Dodaj do ulubionych

Wizy dla Amerykanów

17.07.02, 11:27
Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w której Amerykanin
przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską wizę mieć musi i jeszcze
za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się wreszcie powiedzieć Amerykanom:
albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?
Obserwuj wątek
    • hania_76 Re: Wizy dla Amerykanów 17.07.02, 11:33
      indris napisał:

      > Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w której Amerykanin
      > przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską wizę mieć musi i jeszcze
      > za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się wreszcie powiedzieć Amerykanom:
      > albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?

      Organizujesz jakies zaklady?
      • indris Zakłady i polska szansa 17.07.02, 11:58
        Założyłbym się, że ŻADEN rząd (poza ewentualnie Leppera albo LPR) na to się nie
        ośmieli. Ale myślę, że w przypadku wejścia do UE sprawa powinna sie rozwiązać.
        Bo chyba obywatele Unii wiz amerykańskich nie potrzebują, więc wtedy sprawą
        powinni się zająć urzędnicy unijni. A oni są wobec USA znacznie mniej
        czołobitni.
      • Gość: Kagan Re: Wizy dla Amerykanów IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:59
        indris napisał:
        Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w której Amerykanin
        przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską wizę mieć musi i jeszcze
        za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się wreszcie powiedzieć Amerykanom:
        albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?
        K: Aby to zrobic, Polska musi najpierw byc krajem niepodleglym, a nie,
        jak obecnie, polkolonia (protektoratem) USA...
        Polacy to dla USA biali murzyni, stad nie kazdy Polak
        jest w/g Waszyngtonu godzien dostapic laski otrzymania
        wizy amerykanskiej.
        Chyba, ze jak ja, ma paszport australijski...
        Wtedy wiza do USA nie jest potrzebna!
        Podobnie jak sie ma np. obywatelstwo IV Rzeszy Niemieckiej (RFN)... :)
        Wtedy tez wiza do USA nie jest wymagana...
        I po co sie bronilismy w roku 1939?
        Wlaczyli by nas do Reichu na stale, a jezdzilibysmy dzis do
        USA bez wizy! Wszystko przez zydochazara Becka! ;-)
        Kagan
        • douglasmclloyd Re: Wizy dla Amerykanów 17.07.02, 13:17
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > indris napisał:
          > Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w której Amerykanin
          > przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską wizę mieć musi i jeszcze
          > za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się wreszcie powiedzieć Amerykanom:
          > albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?

          > K: Aby to zrobic, Polska musi najpierw byc krajem niepodleglym, a nie,
          > jak obecnie, polkolonia (protektoratem) USA...
          > Polacy to dla USA biali murzyni

          Ze ciebie za takiego uznali, nie znaczy, ze kazdego za takowego biora.

          >, stad nie kazdy Polak
          > jest w/g Waszyngtonu godzien dostapic laski otrzymania
          > wizy amerykanskiej.

          Kaganow rozpoznaja od razu.

          > Chyba, ze jak ja, ma paszport australijski...
          > Wtedy wiza do USA nie jest potrzebna!

          Tylko pieniedzy brak.

          > Podobnie jak sie ma np. obywatelstwo IV Rzeszy Niemieckiej (RFN)... :)
          > Wtedy tez wiza do USA nie jest wymagana...
          > I po co sie bronilismy w roku 1939?
          > Wlaczyli by nas do Reichu na stale, a jezdzilibysmy dzis do
          > USA bez wizy! Wszystko przez zydochazara Becka! ;-)
          > Kagan
          • Gość: Kagan Re: Wizy dla Amerykanów IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 14:49
            douglasmclloyd napisał:
            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            > > indris napisał:
            > > Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w której Amerykanin
            > > przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską wizę mieć musi i jeszcz
            > e za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się wreszcie powiedzieć Amerykan
            > om: albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?
            >
            > > K: Aby to zrobic, Polska musi najpierw byc krajem niepodleglym, a nie,
            > > jak obecnie, polkolonia (protektoratem) USA...
            > > Polacy to dla USA biali murzyni
            >
            > Ze ciebie za takiego uznali, nie znaczy, ze kazdego za takowego biora.
            K: Ales glupi! Ja przeciez wizy do USA nie potrzebuje, czego mi
            oczywiscie zazdroscisz...
            >
            > >, stad nie kazdy Polak
            > > jest w/g Waszyngtonu godzien dostapic laski otrzymania
            > > wizy amerykanskiej.
            >
            > Kaganow rozpoznaja od razu.
            K: I znow glupku atakujesz mnie ad personam? Juz ci tlumaczylem,
            ze ja takowej wizy nie potrzebuje!

            > > Chyba, ze jak ja, ma paszport australijski...
            > > Wtedy wiza do USA nie jest potrzebna!
            >
            > Tylko pieniedzy brak.
            K: A po jaka cholere mialbym tam jechac? Aby mnie terroysci
            zaatakowali, albo murzyni okradli? Bylem tam, widzialem,
            i wrocilem do Australii. Europa jest zreszta ciekawsza jako cel
            podrozy turystycznych. Tylko dla takich tlumokow jak ty
            USA to "hameryka" czyli "raj na ziemii"...
            >
            > > Podobnie jak sie ma np. obywatelstwo IV Rzeszy Niemieckiej (RFN)... :)
            > > Wtedy tez wiza do USA nie jest wymagana...
            > > I po co sie bronilismy w roku 1939?
            > > Wlaczyli by nas do Reichu na stale, a jezdzilibysmy dzis do
            > > USA bez wizy! Wszystko przez zydochazara Becka! ;-)
            > > Kagan
            • douglasmclloyd Re: Wizy dla Amerykanów 17.07.02, 16:58
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > douglasmclloyd napisał:
              > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > > > indris napisał:
              > > > Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w której Amerykanin
              >
              > > > przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską wizę mieć musi i j
              > eszcz
              > > e za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się wreszcie powiedzieć Ameryk
              > an
              > > om: albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?

              > > > K: Aby to zrobic, Polska musi najpierw byc krajem niepodleglym, a nie
              > ,
              > > > jak obecnie, polkolonia (protektoratem) USA...
              > > > Polacy to dla USA biali murzyni

              > > Ze ciebie za takiego uznali, nie znaczy, ze kazdego za takowego biora.

              > K: Ales glupi! Ja przeciez wizy do USA nie potrzebuje, czego mi
              > oczywiscie zazdroscisz...

              Teraz nie potrzebujesz ale sam sie przyznales, ze w USA cie nie chciano i wizy
              wjazdowej ci odmowiono. Zazdrosc jest mi programowo obca. Poza tym do USA moge
              jechac kiedy chce.

              > > >, stad nie kazdy Polak
              > > > jest w/g Waszyngtonu godzien dostapic laski otrzymania
              > > > wizy amerykanskiej.

              > > Kaganow rozpoznaja od razu.

              > K: I znow glupku atakujesz mnie ad personam? Juz ci tlumaczylem,
              > ze ja takowej wizy nie potrzebuje!

              1. I co w tym zlego? Kazdy atak jest dobry, jesli przynosi zamierzony skutek.
              Moje ataki przynosza.

              2. Napisalem juz powolujac sie na twoje wczesniejsze wpisy, ze kiedys
              potrzebowales ale zostales olany cieplym moczem.

              > > > Chyba, ze jak ja, ma paszport australijski...
              > > > Wtedy wiza do USA nie jest potrzebna!

              > > Tylko pieniedzy brak.

              > K: A po jaka cholere mialbym tam jechac? Aby mnie terroysci
              > zaatakowali, albo murzyni okradli? Bylem tam, widzialem,
              > i wrocilem do Australii. Europa jest zreszta ciekawsza jako cel
              > podrozy turystycznych. Tylko dla takich tlumokow jak ty
              > USA to "hameryka" czyli "raj na ziemii"...

              Ale sie wijesz piskorzu. Jak Kalego atakowac zle, gdy Kali atakuje dobrze.
              Celow interesujacych podrozy jest sporo. Moj opinia jest taka, ze i tak cie nie
              stac ( tylko dziady podrozuja w Stanach Amtrakiem ;) )

              > > > Podobnie jak sie ma np. obywatelstwo IV Rzeszy Niemieckiej (RFN)... :
              > )
              > > > Wtedy tez wiza do USA nie jest wymagana...
              > > > I po co sie bronilismy w roku 1939?
              > > > Wlaczyli by nas do Reichu na stale, a jezdzilibysmy dzis do
              > > > USA bez wizy! Wszystko przez zydochazara Becka! ;-)
              > > > Kagan
    • douglasmclloyd Re: Wizy dla Amerykanów 17.07.02, 12:42
      indris napisał:

      > Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w której Amerykanin
      > przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską wizę mieć musi i jeszcze
      > za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się wreszcie powiedzieć Amerykanom:
      > albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?

      Jakie korzysci, z tytulu wprowadzenia wiz, odniesie Polska? Byles kiedys w
      polskim konsulacie np. w Chicago? Ubikacja przypomina wychodek w remizie
      strazackiej, w ktorym nie ma nawet swiatla. Przypadek? Interesantow nie
      przyjmuje sie w budynku konsulatu lecz w baraku na jego tylach. Polskich
      konsulatow w Stanach jest bodajze dwa, nie liczac ambasady. Na swiecie jest
      wiele pieknych krajow, do ktorych Amerykanie jezdza bez wiz, dlaczego mieliby
      sobie zawracac glowe polska wiza, gdy w tym czasie moga sie opalac na Bahamach?
      • indris Wizy albo ich brak - ale równo 17.07.02, 12:52
        Oczywiście lepiej byłoby równac do wyższego poziomu, tj znieść wizy dla
        Polaków. Ale nie do przyjęcia jest sytuacja, w której Polak musi się starać o
        wize amerykańską, a Amerykanin o polską - nie.
        PS. Jakie są jeszcze kraje na świecie, w analogicznej sytuacji ?
        • douglasmclloyd Re: Wizy albo ich brak - ale równo 17.07.02, 13:10
          indris napisał:

          > Oczywiście lepiej byłoby równac do wyższego poziomu, tj znieść wizy dla
          > Polaków. Ale nie do przyjęcia jest sytuacja, w której Polak musi się starać o
          > wize amerykańską, a Amerykanin o polską - nie.
          > PS. Jakie są jeszcze kraje na świecie, w analogicznej sytuacji ?

          Dopoki w Polsce jest cala masa Kaganow, sytuacja sie nie zmieni.
        • douglasmclloyd Kraje w podobnej sytuacji 17.07.02, 13:11
          Mysle, ze Meksyk, do ktorego Amerykanie wjezdzaja bez paszportu.
          • Gość: Kagan Re: Kraje w podobnej sytuacji IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 14:56
            douglasmclloyd napisał:

            > Mysle, ze Meksyk, do ktorego Amerykanie wjezdzaja bez paszportu.
            Mexyk to kolejna pokolonia i protektorat USA...
            Hispanos, czyli glownie Mexykanie, to najnizsza grupa etniczna w USA,
            nawet ponizej murzynow i polakow. Nawet ponizej douglasmclloyd'a... ;)
            • douglasmclloyd Re: Kraje w podobnej sytuacji 17.07.02, 17:01
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > douglasmclloyd napisał:
              >
              > > Mysle, ze Meksyk, do ktorego Amerykanie wjezdzaja bez paszportu.

              > Mexyk to kolejna pokolonia i protektorat USA...
              > Hispanos, czyli glownie Mexykanie, to najnizsza grupa etniczna w USA,
              > nawet ponizej murzynow i polakow. Nawet ponizej douglasmclloyd'a... ;)

              1. Do Canady tez wjezdza sie na prawo jazdy ;)
              2. Najnizsza grupa etniczna w Stanach sa Indianie.
          • Gość: Prezes Re: Kraje w podobnej sytuacji IP: *.ces.clemson.edu 17.07.02, 17:35
            douglasmclloyd napisał:

            > Mysle, ze Meksyk, do ktorego Amerykanie wjezdzaja bez
            paszportu.

            No nie zupelnie. Wyjechac z USA to prosta sprawa,
            zeby wjechac z powrotem trzeba miec paszport lub
            _jakis_ dokument stwierdzajacy ze sie jest US citizen.
            Byc moze wystarczy birth certificate, ale prawo jazdy z
            pewnoscia nie.

            • douglasmclloyd Re: Kraje w podobnej sytuacji 17.07.02, 17:49
              Gość portalu: Prezes napisał(a):

              > douglasmclloyd napisał:
              >
              > > Mysle, ze Meksyk, do ktorego Amerykanie wjezdzaja bez
              > paszportu.

              > No nie zupelnie. Wyjechac z USA to prosta sprawa,
              > zeby wjechac z powrotem trzeba miec paszport lub
              > _jakis_ dokument stwierdzajacy ze sie jest US citizen.
              > Byc moze wystarczy birth certificate, ale prawo jazdy z
              > pewnoscia nie.

              Bylem kiedys w Kanadzie. W drodze powrotnej do Stanow, na przejsciu granicznym,
              zaplacilem za przejazd przez most i nie musialem pokazac nawet prawa jazdy.
              • Gość: Prezes Re: Kraje w podobnej sytuacji IP: *.ces.clemson.edu 17.07.02, 18:27
                douglasmclloyd napisał:

                > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                >
                > > douglasmclloyd napisał:
                > >
                > > > Mysle, ze Meksyk, do ktorego Amerykanie wjezdzaja bez
                > > paszportu.
                >
                > > No nie zupelnie. Wyjechac z USA to prosta sprawa,
                > > zeby wjechac z powrotem trzeba miec paszport lub
                > > _jakis_ dokument stwierdzajacy ze sie jest US citizen.
                > > Byc moze wystarczy birth certificate, ale prawo jazdy z
                > > pewnoscia nie.
                >
                > Bylem kiedys w Kanadzie. W drodze powrotnej do Stanow,
                na przejsciu granicznym,
                >
                > zaplacilem za przejazd przez most i nie musialem
                pokazac nawet prawa jazdy.

                Wierze.
                Zapewniam cie jednak, ze na meksykanskiej granicy jest
                troche inaczej. Zreszta teraz to moze i na kanadyjskiej
                troche sie zmienilo na gorsze. Szczerze mowiac nie wiem,
                ale jesli chodzi o "przeszwarcowanie" to z kanadyjska
                granica nie ma zadnego problemu, z meksykanska jest
                spory, choc wielu sie to udaje.

                Ja kiedys zostalem zatrzymany na drodze okolo 100 km od
                granicy i musialem pokazac paszport.
                Byl tam sobie taki checkpoint jak to drzewiej
                za Jaruzela na niektorych drogach w Polszcze bywalo...
                Tyle tylko, ze jaruzelscy zoldacy nie byli az tak
                podejrzliwi i nieuprzejmi jak tamci ...
        • Gość: CCCP Re: Wizy albo ich brak - ale równo IP: *.acn.waw.pl 17.07.02, 17:42
          indris napisał:

          > Oczywiście lepiej byłoby równac do wyższego poziomu, tj znieść wizy dla
          > Polaków. Ale nie do przyjęcia jest sytuacja, w której Polak musi się starać o
          > wize amerykańską, a Amerykanin o polską - nie.
          > PS. Jakie są jeszcze kraje na świecie, w analogicznej sytuacji ?

          A najbardziej denerwująca jest sytuacja, kiedy jakiś
          urzędas mówi kandydatowi do wizy - pobrawszy najpierw
          niezłą opłatę - że nie potrafił wystarczająco
          przekonująco uzasadnić swych więzi z własnym krajem,
          tj z Polską, i dla tego sorry, ale nie.

          Już ten biurokratyczny bełkot sprawia, że nie mam
          ochoty o nic ich prosić.

          Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!
          • Gość: Dusigrosz Re: Wizy albo ich brak - ale równo IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.07.02, 18:00
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > indris napisał:
            >
            > > Oczywiście lepiej byłoby równac do wyższego poziomu, tj znieść wizy dla
            > > Polaków. Ale nie do przyjęcia jest sytuacja, w której Polak musi się stara
            > ć o
            > > wize amerykańską, a Amerykanin o polską - nie.
            > > PS. Jakie są jeszcze kraje na świecie, w analogicznej sytuacji ?
            >
            > A najbardziej denerwująca jest sytuacja, kiedy jakiś
            > urzędas mówi kandydatowi do wizy - pobrawszy najpierw
            > niezłą opłatę - że nie potrafił wystarczająco
            > przekonująco uzasadnić swych więzi z własnym krajem,
            > tj z Polską, i dla tego sorry, ale nie.
            >
            > Już ten biurokratyczny bełkot sprawia, że nie mam
            > ochoty o nic ich prosić.
            >
            > Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!

            Bo i tak bys jej smrodzie katolicki nie dostal .
            Amerykanie olewaja takich jak ty czyli polaczkow-katolikow.
            polaczek i katolik to na Zachodzie synonim zlodziejstwa,glupoty,ksenofobii i
            prymitywizmu. Nie wychylaj ryjka ze swojego chlewika . Knypie
            katolski.......))))))
      • Gość: Prezes Re: Wizy dla Amerykanów IP: *.ces.clemson.edu 17.07.02, 17:54
        douglasmclloyd napisał:

        > indris napisał:
        >
        > > Jak długo jeszcze będzie utrzymywać się sytuacja, w
        której Amerykanin
        > > przyjeżdża do Polski bez wizy, a Polak amerykańską
        wizę mieć musi i jeszcz
        > e
        > > za nią płacić ? Który polski rząd ośmieli się
        wreszcie powiedzieć Amerykan
        > om:
        > > albo Wy wizy znosicie, albo my wprowadzamy ?
        >
        > Jakie korzysci, z tytulu wprowadzenia wiz, odniesie
        Polska? Byles kiedys w
        > polskim konsulacie np. w Chicago? Ubikacja przypomina
        wychodek w remizie
        > strazackiej, w ktorym nie ma nawet swiatla. Przypadek?
        Interesantow nie
        > przyjmuje sie w budynku konsulatu lecz w baraku na jego
        tylach. Polskich
        > konsulatow w Stanach jest bodajze dwa, nie liczac
        ambasady. Na swiecie jest
        > wiele pieknych krajow, do ktorych Amerykanie jezdza bez
        wiz, dlaczego mieliby
        > sobie zawracac glowe polska wiza, gdy w tym czasie moga
        sie opalac na Bahamach?

        Bzdurna argumrntacja.
        Zaden Amerykanin nie jezdzi do Polski po to by sie
        opalac, tylko przewaznie po to by ... odwiedzic rodzine
        bliska lub dalsza czasem bardzo daleka.
        Oczywiscie od kilku lat gdy w Polsce zaczelo byc
        calkiem normalnie niewielka czesc ludzi jezdzi w celach
        wylacznie turystycznych, ale zdecydowana wiekszosc
        przyjezdza do Polski, bo ma w tym jakis konkretny
        interes, wiec rzadko to jest wybor miedzy
        Polska a Bahamami czy Aruba...

        Przypuszczam, ze wprowadzenie rozsadnych oplat wizowych
        dla Amerykanow nie zmniejszyloby ruchu. Oplata rzedu
        $40-$80 za wize naprawde nie ma wiekszego znaczenia
        dla kogos kto i tak wydaje $500-$1000 na bilet...
        Inna kwestia, czy polskie konsulaty bylyby w stanie
        wystawiac te wizy na czas. Szczerze powiedziawszy
        watpie.
        Masz racje, w USA sa dwa polskie konsulaty:
        W LA i w Chicago, no i ambasada w DC,
        czyli srednio wypada jedna placowka konsularna
        na 95 mln ludzi...
    • Gość: Wprost Amerykanin przyjezdza na wycieczke !! IP: *.ipt.aol.com 17.07.02, 12:51
      Twoje pretensje sa dziwaczne, niestety. Wiesz, ze Polacy rzadko moga sobie
      pozwolic na turystyczne wyjazdy do USA. Jada tam w 90% po to aby popracowac na
      czarno. Amerykanie dobrze o tym wiedza !
      • Gość: Kagan Re: Amerykanin przyjezdza na wycieczke !! IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 14:54
        Gość portalu: Wprost napisał(a):

        > Twoje pretensje sa dziwaczne, niestety. Wiesz, ze Polacy rzadko moga sobie
        > pozwolic na turystyczne wyjazdy do USA. Jada tam w 90% po to aby popracowac
        na
        > czarno. Amerykanie dobrze o tym wiedza !
        K: Podobno gospodarka USA kwitnie (tak przynajmniej stwierdzil
        ostatnio Greenspan). A jak kwitnie, to powinna potrzebowac
        rak do pracy. Jak to wiec jest? Albo Greenspan klamie, albo
        Amerykanie tak nienawidza Polakow, ze poswiecaja nawet swoj
        dobrobyt, aby ich tam nie wpuscic... Wola mniej luksusow, aby
        tylko nie musieli wpuszczac tam Polakow, ktorzy juz w drodze z lotniska
        zaczynaja tam pracowac, i powiekszac bogactwo USA.
        Kagan
    • Gość: gaduła Re: Wizy dla Amerykanów IP: *.IOd.krakow.pl 17.07.02, 15:31
      w dyplomacji obowiązuje zasada równowagi; ja oni nam tak my im z opłatami i
      formalnościami wizowymi itp,
      a że nasz rzad tego nie pilnuje to inna sprawa w końcu 75 czy 100 dolarów to
      tez nawet dla USA sa pieniądze,
      popatrz nie tylko na wizy amerykańskie ale np nowozelandzkie - czesi bez wiz, a
      my stoimy,
      ilu naszych siedzi w USA i płaci tam podatki i nie ma zielonej karty ?
      trzeba to wreszcie załatwić, jak wejdziemy do uni to spawy wizowe powinny na
      zasadzie zbiorowej odpowiedzialności uni ulegnąć uproszczeniu,
      stany południowe pełne sa meksykanów którzy tam emigruja przez zielona granicę
      i ich rząd pilnuje ich spraw !
      wschodnie wybrzeże kanady jest zalane przez chińczyków, a ty spróbuj wjechać do
      kanady, ja sam pamiętam jak mnie na lotnisku w Toronto potraktowano pomimo
      posiadania wielokrotnej i wieloletniej wizy kandyjskiej,
      my polacy jako jedyni z dwóch różnych lotów bylismy przepytywani w urzędzie
      imigracyjnym po co gdzie i kiedy jedziemy,
      obok hindusi emigranci, grecy itp maszerowali przez hale odpraw, a ja
      dyskutowałem z urzednikiem imigracyjnym na temat po co jade do kanady i że za
      to mi płacą ! wesoło było !
      a jak bym był czarny lub uchodzca z somali to bym wjechał bez problemów i
      jeszcze dostał zasiłek socjalny od władz kanady !
      tak że może nasz rząd bedzie pilnował naszych spraw wizowych lepiej !

    • bimi Sprawa kasy 17.07.02, 15:47
      Wszystko opiera się na prostej kalkulacji:
      - jeśli my wprowadzimy wizy dla Amerykanów to stracimy na tym pieniądze
      - jeśli Amerykanie zniosą wizy dla Polaków to stracą na tym pieniądze
      - jeśli Polacy wprowadzą wizy dla Amerykanów, to ci i tak nie zniosą wiz dla nas

      A niedługo i tak wchodzimy do Unii, więc nie ma się co przejmować... :)
      • Gość: zak Polacy gorsi niz Meksykanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.07.02, 16:24
        Zanim wybuchla sprawa 9/11 G.W.Bush byl w trakcie zalatwiania legalizacji
        nielegalnych imigrantow z Meksyku. Mieli oni zostac zalegalizowani i powstala
        propozycja wprowadzenia kontraktow na zatrudnianie poludniowych sasiadow.
        Przy okazji polonia chciala wypracowac podobny deal dla nielegalnie
        przebywajacych Polakow w USA (legalizacja pobytu i prawo do pracy). Dla
        Meksykanow sprawa byla juz w trakcie finalizacji, o Polakach nie chciano nawet
        slyszec. Przyszla sprawa zamachu i sprawa sie rypla. Teraz Amerykanie sa
        niechetni do jakichkolwiek imigrantow. Ale znamienne bylo podejscie do samej
        sprawy i niecheci do nas, oficjalnie jestesmy "przyjaciolmi" (Bush okresla
        Kwasniewskiego - "moj przyjaciel Aleksander") i "sprzymierzencami".
        Apropos. Dzisaij sie odbywa wizyta magistra u dablju. Slowa o tym nie ma
        w zadnych wiadomoscich tv (sprawdzcie na przyklad strone CNN).
        Tyle wlasnie znaczymy dla naszych "przyjaciol" zza oceanu:))))))))))
        • bimi Re: Polacy gorsi niz Meksykanie 17.07.02, 16:43
          Gość portalu: zak napisał(a):

          > Zanim wybuchla sprawa 9/11 G.W.Bush byl w trakcie zalatwiania legalizacji
          > nielegalnych imigrantow z Meksyku. Mieli oni zostac zalegalizowani i powstala
          > propozycja wprowadzenia kontraktow na zatrudnianie poludniowych sasiadow.
          > Przy okazji polonia chciala wypracowac podobny deal dla nielegalnie
          > przebywajacych Polakow w USA (legalizacja pobytu i prawo do pracy). Dla
          > Meksykanow sprawa byla juz w trakcie finalizacji, o Polakach nie chciano nawet
          > slyszec. Przyszla sprawa zamachu i sprawa sie rypla. Teraz Amerykanie sa
          > niechetni do jakichkolwiek imigrantow. Ale znamienne bylo podejscie do samej
          > sprawy i niecheci do nas, oficjalnie jestesmy "przyjaciolmi" (Bush okresla
          > Kwasniewskiego - "moj przyjaciel Aleksander") i "sprzymierzencami".
          > Apropos. Dzisaij sie odbywa wizyta magistra u dablju. Slowa o tym nie ma
          > w zadnych wiadomoscich tv (sprawdzcie na przyklad strone CNN).
          > Tyle wlasnie znaczymy dla naszych "przyjaciol" zza oceanu:))))))))))

          :) Nie, no co Ty?! Wczoraj widziałem jak Bush rozmawiał z Lisem z TVN'u.
          A może to było na odwrót? Lis rozmawiał z Bushem...

          W każdym bądź razie, mówię Ci wyszło na to, że Amerykanie sa największymi
          przyjaciółmi Polaków. A ich prezydent po prostu nas kocha! No a Polacy
          oczywiście największymi przyjaciółmi USA... ;-) Wszak skąd inąd wzięły by się u
          nas takie lisy?

          A propos Lisa; słyszeliście to: www.coypek.beep.pl/download/TVNFAKTY.mp3

          A taki miły pan... :)
        • Gość: Prezes Re: Polacy gorsi niz Meksykanie IP: *.ces.clemson.edu 17.07.02, 17:28
          Gość portalu: zak napisał(a):

          > Zanim wybuchla sprawa 9/11 G.W.Bush byl w trakcie
          zalatwiania legalizacji
          > nielegalnych imigrantow z Meksyku. Mieli oni zostac
          zalegalizowani i powstala
          > propozycja wprowadzenia kontraktow na zatrudnianie
          poludniowych sasiadow.
          > Przy okazji polonia chciala wypracowac podobny deal dla
          nielegalnie
          > przebywajacych Polakow w USA (legalizacja pobytu i
          prawo do pracy). Dla
          > Meksykanow sprawa byla juz w trakcie finalizacji, o
          Polakach nie chciano nawet
          > slyszec. Przyszla sprawa zamachu i sprawa sie rypla.
          Teraz Amerykanie sa
          > niechetni do jakichkolwiek imigrantow. Ale znamienne
          bylo podejscie do samej
          > sprawy i niecheci do nas, oficjalnie jestesmy
          "przyjaciolmi" (Bush okresla
          > Kwasniewskiego - "moj przyjaciel Aleksander") i
          "sprzymierzencami".
          > Apropos. Dzisaij sie odbywa wizyta magistra u dablju.
          Slowa o tym nie ma
          > w zadnych wiadomoscich tv (sprawdzcie na przyklad
          strone CNN).

          Jest za to informacja o facecie ktory upiekl kota na
          grillu i o sierotce orce, ktora wrocila do stada...

          > Tyle wlasnie znaczymy dla naszych "przyjaciol" zza
          oceanu:))))))))))

          Oczywiscie ! Niestety nie odkryles Ameryki :-)
          Dziwi mnie natomiast, ze do czesci polskiego
          spoleczenstwa to nie dociera.
          Niektorym Polakom trudno uwierzyc, ze takie epokowe
          wydarzenia jak np. wizyta papieza w Polsce
          lub wizyta Kwasniewskiego w USA w ogole nikogo tu
          nie interesuja; no moze poza garstka politykow
          i intelektualistow, ktorzy akurat zajmuja sie
          "problemami Europy Wschodniej"
          W prasie czy w TV na ten temat jest zero.
          Przecietni ludzie w ogole maja te wydarzenia w nosie.

      • Gość: zak Polacy gorsi niz Meksykanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.07.02, 16:26
        Zanim wybuchla sprawa 9/11 G.W.Bush byl w trakcie zalatwiania legalizacji
        nielegalnych imigrantow z Meksyku. Mieli oni zostac zalegalizowani i powstala
        propozycja wprowadzenia kontraktow na zatrudnianie poludniowych sasiadow.
        Przy okazji polonia chciala wypracowac podobny deal dla nielegalnie
        przebywajacych Polakow w USA (legalizacja pobytu i prawo do pracy). Dla
        Meksykanow sprawa byla juz w trakcie finalizacji, o Polakach nie chciano nawet
        slyszec. Przyszla sprawa zamachu i sprawa sie rypla. Teraz Amerykanie sa
        niechetni do jakichkolwiek imigrantow. Ale znamienne bylo podejscie do samej
        sprawy i niecheci do nas, oficjalnie jestesmy "przyjaciolmi" (Bush okresla
        Kwasniewskiego - "moj przyjaciel Aleksander") i "sprzymierzencami".
        Apropos. Dzisaij sie odbywa wizyta magistra u dablju. Slowa o tym nie ma
        w zadnych wiadomoscich tv (sprawdzcie na przyklad strone CNN).
        Tyle wlasnie znaczymy dla naszych "przyjaciol" zza oceanu:))))))))))
    • Gość: cogito Re: Wizy dla Amerykanów IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 17:08

      Widzę,że tutaj są same nieporozumienia.Czy tak trudno zrozumieć,że
      nie może być mowy o jakimś partnerstwie.Doprawdy trzeba być skończonym
      matołem,aby w kapitalizmie bajdurzyć o braterstwie,czy partnerstwie.
      Radzę nie denerwować polityków Amerykańskich,bo nie wyjdzie nam to na
      dobre.Prawdę powiedziawszy,nasza rola została już określona.Amerykanie
      o lizusach mają ładne przysłowie-" wtykać komuś język w dupę".Co innego
      Niemcy-tych oni szanują,ale nie nas" untermenchów ".
    • Gość: Dusigrosz do autora watku IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.07.02, 17:29
      Kpisz czy co ?
      A od kiedy to Pan ( USA ) ma sie liczyc z glosem najemnego parobka ( Polski ) ?
      Slyszales,zeby chlopi pansczyzniani wchodzili bez zaproszenia i pozwolenia na
      salony do dworku Pana Dziedzica ? Natomiast Pan Dziedzic ( w tym wypadku USA )
      zawsze i o kazdej porze dnia i nocy mogl wejsc do chlopskiej ( Polskiej )
      chaty........
    • Gość: Dusigrosz Australia nie lepsza ! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.07.02, 17:35
      Mimo,ze w Australii mieszka tylu Polonosow i tylu Polakow budowalo Australie (
      nawet niedawno znaczki narodowosciowe tam wydali w stylu kto zasiedlal
      najwiecej ten kraj ,na ktorych byli min. oprocz Wlochow ,Irlandczykow,,Polacy
      emigranci....) to nie zniesiono wiz dla Polakow,musza Polacy zebrac w
      ambasadzie australijskiej o wize jak u Amerykanow.
      ps. i wogole Anglosasi traktuja Polakow jak smiecie : Kanada,Wielka
      Brytania,Nowa Zelandia tam tez bez wizy Polak nie pojedzie......za to oni do
      Polski jak najbardziej.....a slynne cofanie z Angielskiej granicy polskich
      wycieczek,mimo posiadania wizy ??
      Czechom np. tak nie robia,zastanowcie sie czemu ?
      • Gość: CCCP pętak i dupek IP: *.acn.waw.pl 17.07.02, 17:48
        Gość portalu: Dusigrosz napisał(a):

        > traktuja Polakow jak smiecie

        > zastanowcie sie czemu ?

        Ty, Dusigrosz, wypisujesz najpierw
        bzdury, a potem nie odpowiadasz
        na zarzuty - sam się zastanów, czy nie jesteś
        aby śmieciem. Dla mnie w każdym razie
        jesteś dupkiem i pętakiem.
      • Gość: Kagan Re: Australia nie lepsza ! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 18.07.02, 09:37
        Gość portalu: Dusigrosz napisał(a):
        > Mimo,ze w Australii mieszka tylu Polonosow i tylu Polakow budowalo Australie (
        > nawet niedawno znaczki narodowosciowe tam wydali w stylu kto zasiedlal
        > najwiecej ten kraj ,na ktorych byli min. oprocz Wlochow ,Irlandczykow,,Polacy
        > emigranci....) to nie zniesiono wiz dla Polakow,musza Polacy zebrac w
        > ambasadzie australijskiej o wize jak u Amerykanow.
        K: Ale Australia przynajmniej nie udaje najwiekszego przyjaciela Polski!
        Uczciwie oswiadzcaja, ze maja Polske w dupie! ;)
        Premier Howard byl w ostatnoi Berlinie, ale nawet do Szczecina
        bylo mu nie po drodze!
        I jest tez rownosc: Australiczycy musza miec wize do Polski!

        > ps. i wogole Anglosasi traktuja Polakow jak smiecie : Kanada,Wielka
        > Brytania,Nowa Zelandia tam tez bez wizy Polak nie pojedzie......za to oni do
        > Polski jak najbardziej.....a slynne cofanie z Angielskiej granicy polskich
        > wycieczek,mimo posiadania wizy ??
        > Czechom np. tak nie robia,zastanowcie sie czemu ?
        K: Czesi to zachod, Polska to katolski ciemnogrod i na dodatek brudny a biedny! :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka