Gość: Astrid
IP: *.proxy.aol.com
24.07.02, 23:01
Pan rydzyk z Torunia od dawna nie kryje sie ze swoimi sekciarskimi
tendencjami.Nie kryje swoich roznic w pojmowaniu dogmatow wiary katolickiej z
ogolnie przyjetymi, nie kryje swojej odrebnbosci w stosunku do linii
przyjetej przez hierarchie KK w Polsce, a nawet Papieza. Od jakiegos czasu
rowniez, tym razem wzorem domokrazcow z sekty swiadkow Jehowy wysyla swoich
adeptow z "naukami" do polskich domow. Adepci maja ,jak w innych sektach, za
obowiazek przekonywanie nawiedzanych o racjach sekty.
Racje sekty pana rydzyka sa jak wiadomo racjami politycznymi z lekkim
zabarwieniem religijnym.
Od jakiegos czasu panu rydzykowi chodzi, rzecz jasna, o mozliwie
najmocniejsza akcje kontra UE. Pomarszczeni emeryci biegaja wiec po domach
calej Polski z broszurkami Mao-rydzyka i usiluja przekonac nieswiadomych o
koniecznosci sprzeciwienia sie wejsciu RP do UE i wszelkim negocjacjom na ten
temat.Biedni emeryci- sekciarze przyjmowani sa czesto bez naleznego im ze
wzgledu chociazby na wiek szacunku. Jak swiadkowie Jehowy, ktorych zbywamy
mozliwie szybko ale w miare taktownie.