lupus.lupus 20.06.05, 09:52 "Rz" www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050620/swiat/swiat_a_2.html "ND" www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050620&id=sw01.txt "Gazeta" (......................................................................) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t-800 Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 10:05 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2775287.html Odpowiedz Link Zgłoś
lupus.lupus Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 10:18 To depesza PAP, prawda? Czy w dzisiejszym papierowym wydaniu "Gazety" jest ta informacja? Na usprawiedliwienie dodam, że przejrzałem całe Forum Świat "Gazety" i nie znalazłem tej wiadomosci. Zapewne dlatego, że miała tylko jeden komentarz i chyba nie weszła na Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 11:33 t-800, gdzie i kiedy znalazłeś tę wiadomość? Bo szukam w dziale wiadomości i nie mogę znaleźć (nie chodzi mi o link do konkretnego pliku Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 11:41 Przez wyszukiwarkę: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/3,0.html?t=&zywe=999&zdj=1&ile=10&F_VE_szukaj_a=hiszpania&slowo=hiszpania&sort=-data&zaj=-1&ktory=2 Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 11:42 Sorry, tutaj jest: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/3,0.html?t=&zywe=999&zdj=1&ile=10&F_VE_szukaj_a=hiszpania&slowo=hiszpania&sort=-data&zaj=-1&ktory=3 Odpowiedz Link Zgłoś
lupus.lupus Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 11:46 To jakaś dziwna sprawa. Przejrzałem cały niedzielny serwis Wiadomości "Gazety" i nie znalazłem tej informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 11:48 Fakt. Tutaj też nie ma: serwisy.gazeta.pl/swiat/0,34180,886506.html Odpowiedz Link Zgłoś
lupus.lupus Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 11:48 Tutaj też jej nie ma: serwisy.gazeta.pl/swiat/0,34212.html Odpowiedz Link Zgłoś
dyl.sowizdrzal Zabawnie ośmieszasz się po raz kolejny, kolego 20.06.05, 11:48 Nie wydaje Ci się, że istotą wolnej prasy jest właśnie to, że pisze o czym chce? Innymi słowy - że nie musi pisać o tym, co jej jakiś pacan nakaże? Że jeśli jakiś temat jej nie interesuje, to go po prostu omija? Widać "wolne media" też na swój sposób rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Zabawnie ośmieszasz się po raz kolejny, koleg 20.06.05, 11:53 dyl.sowizdrzal napisał: > Nie wydaje Ci się, że istotą wolnej prasy jest właśnie to, że pisze o czym > chce? Oczywiście. Tylko wtedy takiej gazety nie można nazwać niezależną i obiektywną. A do takich chyba „GW” chce się zaliczać? Odpowiedz Link Zgłoś
dyl.sowizdrzal Re: Zabawnie ośmieszasz się po raz kolejny, koleg 20.06.05, 11:57 t-800 napisał: > Oczywiście. Tylko wtedy takiej gazety nie można nazwać niezależną Dokładnie na odwrót - dopiero wtedy taką gazetę można nazwać niezależną. > i obiektywną. Żadna gazeta, jak i żaden człowiek, nie jest obiektywna. Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Zabawnie ośmieszasz się po raz kolejny, koleg 20.06.05, 12:07 Dyl, co ty za herezje wygadujesz? Wolna prasa to taka, która pisze co chce? Trybuna? Nasz Dziennik? Od czego wolna? Od wiarygodności i rzetelności? Wolna i niezależna a wiarygodna gazeta ma OBIEKTYWNIE INFORMOWAĆ, a swoje zdanie przekazywać w wyraźnie oddzielonym od tekstu komentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Zabawnie ośmieszasz się po raz kolejny, koleg 20.06.05, 12:07 dyl.sowizdrzal napisał: > t-800 napisał: > > > Oczywiście. Tylko wtedy takiej gazety nie można nazwać niezależną > > Dokładnie na odwrót - dopiero wtedy taką gazetę można nazwać niezależną. Widocznie mamy inne kryteria niezależności. Przykład: dla mnie niezależność jest wtedy, kiedy dziennikarz o konserwatywnych poglądach, informuje o paradzie gejów i lesbijek (bo to znaczące wydarzenie, zgromadzenie, wiele osób bierze w nim udział itp.). > > i obiektywną. > > Żadna gazeta, jak i żaden człowiek, nie jest obiektywna. Ale każda gazeta przy byle okazji podkreśla, że jest obiektywna i niezależna. „GW” też. Niezależny dziennikarz pozostawia swoje poglądy poza redakcją. Odpowiedz Link Zgłoś
zardozz wolna prasa wolną prasą 20.06.05, 13:24 Skoro Wyborcza nie żałuje stron na obszerne opisy, komentarze, reportaże i opinie, a wszystko dotyczące homoseksualistów i ich "praw", to fakt "ukrywania" dość znaczącego wydarzenia mocno związanego z tematem wydaje się być co najmniej dziwaczny. Ale o niewygodnych faktach lepiej nie mówić, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
babariba666 o 'niewolności' polskojęzycznej prasy, to... 20.06.05, 11:55 ...sobie u Kuczyńskiej w 'Tygodniku Solidarność' przeczytać możesz. Nie dowiesz się natomiast od cierpiącej na zniewolenie Kuczyńskiej, co powoduje, że w 'tysolu' jest ona tak silnie zniewolona. Odpowiedz Link Zgłoś
babariba666 a Alosza Awdiejew dowcip opowiadał kiedyś... 20.06.05, 12:10 ...o tym, jak radzieccy pisarze zapytali rosyjskojęzycznego Gruzina, Soso niejakiego, zresztą prawie duchownego prawosławnego - co mają pisać? - PRAWDU piszytie, PRAWDU... skazał im podobno Josif Dżugaszwili znany także jako Stalin. Odpowiedz Link Zgłoś
gregorak Re: z dziejów wolnej prasy 20.06.05, 16:38 W dyskusji toczy się spór o to czy GW można nazwać „wolnym, niezależnym i obiektywnym” medium. Po pierwsze uważam, że żadne medium na świecie nie spełnia każdego z tych warunków w 100%. Ale zgadzam się również, że powinno się „dążyć do ideału”. Po drugie rzeczywiście uważam informację o manifestacji w Hiszpanii za na tyle istotną, także w kontekście dyskusji toczącej się w Polsce na temat homoseksualizmu, iż powinna znaleźć się w papierowym wydaniu GW. Jeśli jej nie ma (ja też nie mogę tego sprawdzić) to dopiero wtedy można się dopierniczać do Wyborczej. W portalu jest (dział „Informacje agencyjne”) i jest to relacja chyba obszerniejsza niż w Rzepie i ND. I jeszcze jeden temat, który chciałem poruszyć. Codziennie przeglądam Nasz Dziennik i stwierdzam że wg nie „wolnym, niezależnym i obiektywnym” medium nie jest. Ulubiony chwyt Waszej redakcji: jeżeli jakiś fakt nie pasuje do naszej „wizji” świata to jej nie podajemy i po sprawie. Po co „mącić w głowach moherowym beretom. Lupus.lupus podał dwa źródła informacji: Rzepę i ND. Co wynika z artykułu z pierwszej strony ND? Cała Hiszpania przeciwko zboczeńcom, oprócz rządu Zapatero, który stracił zaufanie społeczeństwa (taki ich Belka). Ale jak się czyta Rzeczpospolitą to ND o paru faktach „zapomniał”: „Odnotowano nieobecność przewodniczącego episkopatu biskupa Ricardo Blazqueza, co dało podstawy do spekulacji, że ustawa o małżeństwach homoseksualnych podzieliła Kościół. Biskup pomocniczy Barcelony Joan Carrera wyraził obawę, że do polaryzacji może dojść nie tylko wśród hierarchii, ale i wiernych.(...) W sobotnim marszu uczestniczyli politycy Partii Ludowej (PP), m.in. sekretarz generalny Angel Acebes i Ana Botella, żona byłego premiera José Marii Aznara. Zabrakło przywódcy tej partii Mariano Rajoya, co dowodzi, że i w łonie prawicy nie ma w tej sprawie jednomyślności. Przynajmniej politycznej, wielu działaczy PP uważa bowiem, że jeśli partia nie pójdzie "z duchem czasu", przekreśli swe szanse na odzyskanie władzy. Legalizację małżeństw homoseksualnych popiera bowiem część elektoratu prawicy. ” Jak się przeczyta tych parę zdań, to obraz hiszpańskiego konfliktu wygląda trochę inaczej niż „wolnym, niezależnym i obiektywnym” ND... PS W demokracji ( i nie tylko) obowiązuje zasada „widziały gały co brały”. Hiszpanie chcieli Zapatero nie Aznara i mają. I niech se teraz tę żabę konsumują. Odpowiedz Link Zgłoś
gregorak Znajdź 1 szczegół różniący te informacje 20.06.05, 16:40 www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20050606&typ=sw&id=sw13.txt serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34256,2749930.html Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Znajdź 1 szczegół różniący te informacje 20.06.05, 18:36 W dyskusji chodzi o to, żeby o gazecie wyborczej NIE MÓWIĆ: "Ulubiony chwyt Waszej redakcji: jeżeli jakiś fakt nie pasuje do naszej „wizji” świata to jej nie podajemy i po sprawie". Tak się składa, że przez cały weekend siedziałem przy komputerze (ach, te terminy) zerkając od czasu do czasu w internet i o sobotniej manifestacji w Madrycie nie znalazłem ani śladu artykułu na portalu w wiadomościach, ani komentarzy do artykułu redakcyjnego GW na forum (o tym że ETA coś tam bla bla zrobiła - info w portalu było). Chyba, że coś przegapiłem. W źródłach PAP info jest. OK. Ale to znaczy tyle, że informacja do GW dotarła i została nieopublikowana w wiadomościach portalu. Wiem, że gazety mogą mieć sporą dowolność w wyborze tematów, ale w kontekście ostatnich marszów w Warszawie, taka informacja była bardzo ważna, choć zdecydowanie nie pasowała do obrazu świata wg wyborczej. Z artykułów w Wyborczej można odnieść wrażenie, że kościół na zachodzie jest zdecydowanie passe, a protesty przeciw homoseksualistom zdarzają się tylko w takich ciemnogrodach jak Polska. Mam nadzieję, że przypadek Madrytu to wypadek przy pracy, a nie świadome działanie typu: "Ulubiony chwyt NASZEJ redakcji: jeżeli jakiś fakt nie pasuje do naszej „wizji” świata to jej nie podajemy i po sprawie". Chociaż ta nadzieja wątła jakaś taka. (Dzięki za link do PAP-u. Nie wiedziałem, że takie źródełko wiedzy jest na portalu). Odpowiedz Link Zgłoś