vigla
21.06.05, 08:01
'Środowisko akademickie potrafi samo się oczyścić i nie potrzebujemy do tego
nowych narzędzi prawnych, które w dodatku mogą być wykorzystywane do
politycznych rozgrywek - mówi prof. Krystyna Chałasińska-Macukow'
Śmiała teza ale bez popracia w faktach. Mimo upływu 16 lat środowisko
akademickie nie potrafiło sie samooczyścić (przynajmniej pozytywnie, bo
negatywnie sie oczyszczało stad mamy to co mamy) , wiec na jakich podstawach
buduje swa tezę pani rektor