Dodaj do ulubionych

SB w szkołach wyższych...

23.06.05, 12:23
Link zawiera artykuł o tym jak to było na UJ z wyjazdami zagranicznymi
pracowników. Można założyć, że wszędzie było podobnie. Wobec tego co
przeczytałam nie dziwię się, że rektorzy nie chcą lustracji na uczelniach:(

www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/01/01.html

Końcówka:

- Mysle, ze czesc osob, ktora wspolpracowala z SB, bez wzgledu na kategorie,
dzis twierdzi, ze musiala to robic - twierdzi Zbigniew Fijak. - Mnie odmowiono
paszportu siedem razy. Janowi Rokicie, o ile pamietam, trzynascie. Prof. Jerzy
Zdrada twierdzi natomiast, ze nie zna nikogo, kto nie zgodzil sie podpisac
deklaracji o wspolpracy z SB i tylko z tego powodu nie wyjechal na konferencje
czy staz. Samemu profesorowi nie pozwolono wyjechac do Waszyngtonu, ale nikt
nie postawil mu wprost ultimatum: podpisz, bo nie wyjedziesz - dodaje. -
Odmowiono mu wydania paszportu.

Zbigniew Fijak potwierdza jednak, ze naukowiec wyjezdzajacy ze sluzbowym
paszportem (a taki dokument bylo znacznie latwiej dostac niz prywatny) musial
zlozyc na uczelni sprawozdanie "naukowe". - W latach 80., kiedy pracowalem na
uczelni, wsrod naukowcow panowala tez jednak opinia, ze komus, kto potrafil
powiedziec esbekom w dosadnych slowach "odczepcie sie", ustepowano i nierzadko
udawalo sie mu dostac paszport. Zbigniew Fijak dodaje tez, ze byly osoby,
ktore w sprawozdaniach dla dzialow wspolpracy czy nawet SB pisaly blahostki,
rzeczy oficjalne i nieistotne. - Jesli ktos zlozyl tylko takie sprawozdanie
wladzom uczelni - glownie np. o wygloszonym referacie czy wystapieniu - nie
widze w tym niczego zlego - podkresla.
Obserwuj wątek
    • jethrox Teczkomania - skutecznie. dr. B. Folder tel. 999 23.06.05, 12:44
      • basia.basia nerwica natręctw... 23.06.05, 12:52
        jethrox napisał:

        >
        Sam zadzwoń do tego doktora, bo chyba masz jednostkę chorobową jw.
        • roma25 Re: nerwica natręctw... 23.06.05, 18:58
          Jethrox! Podaj tej maniaczce jeszcze kilka namiarów na psychiatrow. Przydadzą
          jej się. Jest to baba, ktora zamiast fiuta ma teczkę, a zamiast zwoi mózgowych -
          druciki na "wprost", od Króla. Teczkofilka numer 1, przesciga ją tylko kataryna.
          Ciekawie, za ile wytnie mnie ich wspólna cenzorka, pisanie przeciw tym
          dwuimiennym jest tu streng verboten.
          • henryk.log Re: nerwica natręctw.. 23.06.05, 19:58
            > druciki na "wprost"...Teczkofilka..<- króciutko i celnie! :))))))
          • henryk.log Re: nerwica natręctw... 23.06.05, 20:01
            Coś z "Mleczki" na temat?? ;)

            www.mleczko.pl/index.jsp?menu=10&actual=2
    • kotek.filemon Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 12:51
      Różnie bywało. Z moim kolegą sporo starszym odbyto rozmowę "wychowawczą" jak
      miał jechać na praktykę do Japonii (wtedy spora sensacja). Przyszedł smutny pan
      i nawijał coś w rodzaju "wicie, rozumicie, kraj kapytalystyczny, wraża agentura,
      obce wpływy, będą werbować, jakby co to od razu meldować u nas". Na tym rzecz
      się skończyła. Paszport tylko służbowy ma się rozumieć...

      Ale jeśli ktoś myśli że łatwiej było do sajuza to się grubo myli. Moja
      profesorka była tam w młodym wieku, to prawie na każdym kroku łaziły za Polakami
      (było ich kilku) cienie, rubli oficjalnie posiadać nie było można, tylko
      akademik-uczelnia-stołówka, zero życia. Paszport jednorazowy i robili oczywiście
      problemy z wjazdem większe niż teraz konsulat amerykański...
    • pro.filutek1 Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 13:14
      I czego oni sie boja?
      • pies_na_czarnych Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 13:18
        A jak bylo w przedszkolach i zlobkach?
        Przeciez: "czym skorupka za mlodu..."
        • pro.filutek1 Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 13:20
          Wazne jest tez srodowisko rodzinne.
    • vigla tajne teczki w szkołach wyższych... 23.06.05, 16:07
      tajne teczki niekoniecznie esbeckie w szkołach wyższych
      nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=63
    • p.smerf Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 19:52
      Ja też wyjeżdzałem wielokrotnie i to zarówno na Wschód jak i Zachód. Zgodnie z
      przepisami z każdego pobytu pisałem sprawozdania w 6! egzemplarzach. Jak sobie
      teraz pomyślę, co ja tam wypisywałem to oblewa mnie zimny pot. A to "dokręcałem
      śruby", a to "wymieniałem kable" a to "likwidowałem przecieki" bądź
      "usprawniałem transmisję danych" itd. Jakby to przeczytał poseł Wassermann, to
      pewnie doznałby porażenia absolutnego.
      I jaka za to nagroda? Czarana niewdzięczonoś! Nawet mnie nie ma na "liście
      Wildsteina".
    • skun2 Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 20:03
      to prowokacja - SB jak wiadomo, zajmowało się oczernianiem i fałszowaniem po to
      by po odzyskaniu niepodległości wielu zasłużonych Polaków skrzywdzić.
      Gwoli uzupełnienia - niewielu o tym wie, ale siedziba SB była na Marsie, a ich
      szeregowi czlonkowie mieli skośne oczy i zielone cery (pisali o tym w
      Wyborczej).
      • pies_na_czarnych Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 20:05
        skun2 napisał:

        > to prowokacja - SB jak wiadomo, zajmowało się oczernianiem i fałszowaniem po
        to
        >
        > by po odzyskaniu niepodległości wielu zasłużonych Polaków skrzywdzić.

        Dzisiaj jak znalazl :)
    • hrabia.m.c Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 20:12
      widać ,że basie na uczelni nie doceniono,
      a SB olalo cieplym.....
      Nawiedzonych nawet SB nie chciało,dopiero coś takiego jak net ,wszystko przyjmuje.
      • pies_na_czarnych Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 20:15
        hrabia.m.c napisał:

        > widać ,że basie na uczelni nie doceniono,
        > a SB olalo cieplym.....
        > Nawiedzonych nawet SB nie chciało,dopiero coś takiego jak net ,wszystko
        przyjmu
        > je.

        Ona SB zna tylko z opowiesci plebana.
        • pies_na_czarnych Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 20:16
          pies_na_czarnych napisała:

          > hrabia.m.c napisał:
          >
          > > widać ,że basie na uczelni nie doceniono,
          > > a SB olalo cieplym.....
          > > Nawiedzonych nawet SB nie chciało,dopiero coś takiego jak net ,wszystko
          > przyjmu
          > > je.
          >
          > Ona SB zna tylko z opowiesci plebana.

          I Rzepy, oczywiscie:)))
      • skun2 Re: SB w szkołach wyższych... 23.06.05, 20:16
        nawet twoje wypociny przyjął ten net, czy jak mu tam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka