Gość: Dawid
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
09.02.01, 21:55
Nie rozumiem, dlaczego pan Hall pisze o wybielaniu generalow. Ten wywiad pokazuje stanowiska obu stron.Jest wyrazem woli zrozumienia i pojednania. Jezeli prawica (jej czesc) wychwala dzis Pinocheta, to tym bardziej powinna chwalic Jaruzelskiego, ktory Pinochetem nie byl. Kiszczak zas nie byl szefem chilijskiej tajnej policji. Trudno sie pogodzic niektorym z prawda, ze to wlasnie okragly stol w Polsce byl przykladem, jak mozna sie dogadac nie strzelajac do siebie. Polska to nie Rumunia. Oddajac czesc tym, ktorzy przez lata, bez szans na zwyciestwo walczyli o wolnosc Polski - badzmy sprawiedliwi wobec jej ostatnich komunistycznych wladcow, ktorzy zrozumieli, ze system trzeba obalic.W ten sposob Polska dostala niepowtarzalna szanse wolnosci i rozwoju. A w 1980-1981 roku po prostu obalanie rezimu by nie wyszlo.Alternatywa stanu wojennego bylo kolejne powstanie, ktore zostaloby "utopione we krwi bratniej".Dlatego nie stosujmy jednostronnego widzenia. To jest zawsze polslepota. - Dawid Dastych starm@poczta.onet.pl (kto sie nie zgadza? - prosze o wypowiedz)