Dodaj do ulubionych

Taktyka Cimoszewicza

28.06.05, 10:45
Nie tylko my podejrzewaliśmy, że to wszystko jest ukartowane.

www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/d01/d01.html
Fragment:

"Od kilkunastu dni Wlodzimierz Cimoszewicz pytany, czy bedzie ubiegal sie o
prezydenture, opowiada niezmiennie, ze zastanawia sie nad tym i dodaje, iz
dostaje wyrazy poparcia od wielu osob proszacych go, aby zmienil decyzje i
kandydowal. Taka taktyka okazala sie skuteczna, bo od 18 maja, czyli od dnia,
w ktorym mial wycofac sie z polityki, marszalek jest nieustannie pytany przez
media, czy bedzie kandydowal. W ten sposob caly czas jest obecny na czolowkach
serwisow politycznych. Jego nazwisko pojawialo sie takze w prezydenckich
rankingach popularnosci i badaniach opinii publicznej.

Taktyka okazala sie skuteczna, bo w sondazu wykonanym przez Pentor dla
Polskiego Radia Cimoszewicz zajal pierwsze miejsce (22 proc.), wyprzedzajac
dotychczasowego lidera Lecha Kaczynskiego (19 proc.). - Ten sondaz byl
dodatkowym argumentem i wplynal na moja decyzje. Tego typu skala poparcia
spolecznego, bez prowadzenia kampanii wyborczej, ma swoja wymowe - przyznal
Cimoszewicz."

W sobotniej GW jest apel o poparcie Cimoszewicza podpisany przez:
Marka Balickiego, Jerzego Bralczyka, Vadima Brodskiego, Andrzeja Czeczota,
Ryszarda Marka Grońskiego. Jerzego Kawalerowicza, Jacka Kleyffa, Krystynę
Koftę (z mężem), Tomasza Nałęcza, Zbigniewa Maciąga, Małgorzatę pieczyńską,
Józefa Pinora, Dariusza Rosatiego, Cezarego Szczylika, Bożenę Umińską,
Jana Wołka.

A dzisiaj słyszymy, że prezydentowa jest namawiana (czyli to jest pewne) do
prowadzenia kampanii kandydata.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Taktyka Cimoszewicza 28.06.05, 10:47
      basia.basia napisała:

      > W sobotniej GW jest apel o poparcie Cimoszewicza podpisany przez:
      > Marka Balickiego, Jerzego Bralczyka, Vadima Brodskiego, Andrzeja Czeczota,
      > Ryszarda Marka Grońskiego. Jerzego Kawalerowicza, Jacka Kleyffa, Krystynę
      > Koftę (z mężem), Tomasza Nałęcza, Zbigniewa Maciąga, Małgorzatę pieczyńską,
      > Józefa Pinora, Dariusza Rosatiego, Cezarego Szczylika, Bożenę Umińską,
      > Jana Wołka.



      Ten apel był chyba o Borowskiego.
      • basia.basia Re: Taktyka Cimoszewicza 28.06.05, 10:54
        kataryna.kataryna napisała:

        > basia.basia napisała:
        >
        > > W sobotniej GW jest apel o poparcie Cimoszewicza podpisany przez:
        > > Marka Balickiego, Jerzego Bralczyka, Vadima Brodskiego, Andrzeja Czeczota
        > ,
        > > Ryszarda Marka Grońskiego. Jerzego Kawalerowicza, Jacka Kleyffa, Krystynę
        > > Koftę (z mężem), Tomasza Nałęcza, Zbigniewa Maciąga, Małgorzatę pieczyńsk
        > ą,
        > > Józefa Pinora, Dariusza Rosatiego, Cezarego Szczylika, Bożenę Umińską,
        > > Jana Wołka.
        >
        >
        >
        > Ten apel był chyba o Borowskiego.
        >
        >


        Z "tych nerw" głupotę palnęłam:)
        To jednak pocieszające, że nie wszyscy dali się zwariować choć Borowski
        jest z tej samej bajki:)
        • kataryna.kataryna Re: Taktyka Cimoszewicza 28.06.05, 10:56
          basia.basia napisała:

          > Z "tych nerw" głupotę palnęłam:)
          > To jednak pocieszające, że nie wszyscy dali się zwariować choć Borowski
          > jest z tej samej bajki:)



          W sprawie Cimoszewicza apelowały inne autorytety - Czarzasty, Siwiec, Janik,
          Kwaśniewski, Szamałek, Tondera, te klimaty.
          • basia.basia Carex curvula, czy CArex vaginata? 28.06.05, 11:01
            kataryna.kataryna napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Z "tych nerw" głupotę palnęłam:)
            > > To jednak pocieszające, że nie wszyscy dali się zwariować choć Borowski
            > > jest z tej samej bajki:)
            >
            >
            >
            > W sprawie Cimoszewicza apelowały inne autorytety - Czarzasty, Siwiec, Janik,
            > Kwaśniewski, Szamałek, Tondera, te klimaty.
            >

            Sądzę, że ten numer jednak nie przejdzie. A tu masz wierszyk Witka:

            "Nieprzeliczone hektary podmokłych łączek czarzastych
            Porasta więcej niż tysiąc gatunków roślin trawiastych.

            Wśród tych tysięcy badyli, pod byle jakim pretekstem,
            Lubi się plenić turzyca, fachowo zwana carexem.

            Lecz tylko jedna turzyca, tylko jej jedna odmiana,
            Do najtrudniejszych warunków jest dobrze przystosowana.

            Jest niesłychanie odporna - silniejsza chyba od chwasta -
            Wysoko pnie się do góry i nawet szczyty porasta.

            Na odpowiedzi czekamy wyłącznie do końca lata:
            Chodzi o Carex curvula, czy Carex vaginata?"
            • kropekuk Nie: "TRUTEN" POLONICUS ...Czy tzw. prawicowosc 28.06.05, 11:27
              MUSI w Polsce oznaczac DARCIE MORDY I GLUPOTE???
          • aron2004 Re: Taktyka Cimoszewicza 28.06.05, 11:01
            > W sprawie Cimoszewicza apelowały inne autorytety - Czarzasty, Siwiec, Janik,
            > Kwaśniewski, Szamałek, Tondera, te klimaty.

            no i przede wszystkim OLEKSY
            • basia.basia Czarzasty Wachowskim Cimoszki? 28.06.05, 11:09
              aron2004 napisał:

              > > W sprawie Cimoszewicza apelowały inne autorytety - Czarzasty,

              JESTEM, WIĘC PISZĘ
              Socjologia stosowana

              Z satysfakcją informuję, że w rankingu popularności wszystkich Polaków, którzy
              nie zamierzają ubiegać się o stanowisko prezydenta RP, prześcignąłem
              Włodzimierza Cimoszewicza i miałbym szansę wygrać w pierwszej turze nie tylko z
              nim, ale nawet z Joanną Kontrabas, bezrobotną matką samotnie wychowującą
              sześcioro dzieci, która także nie ma zamiaru kandydować.

              Badanie opinii publicznej przeprowadził na zlecenie mojej żony niezależny od
              wszystkiego Instytut Pankreator na reprezentatywnej próbie trzeźwych Polaków
              poniżej 1 promila.

              Poproszona o komentarz do tego rankingu znana profesor socjologii, której
              nazwiska nie możemy ujawnić ze względu na przepisy ustawy o ochronie danych
              osobowych, stwierdziła, że wyniki są niezwykle interesujące i gdybyśmy z
              marszałkiem Cimoszewiczem w najbliższych dniach podtrzymali naszą decyzję o
              niekandydowaniu, obaj nie weszlibyśmy nawet do pierwszej rundy wyborów
              prezydenckich. Wtedy nasza popularność wzrosłaby jeszcze bardziej i badanie
              miałoby walor samosprawdzającej się przepowiedni.

              Niekandydowanie Cimoszewicza mimo nacisków politycznych i żądań opinii
              społecznej jest, razem z ankietą telefoniczną Pentora, przepięknym elementem
              naszego życia publicznego. Można się ześmiać ze śmiechu. Podobno Włodzimierz
              Czarzasty razem z "Ordynacką" zebrał 50 tysięcy podpisów pod apelem do
              Cimoszewicza, żeby jednak kandydował. Mało. Marnie się postarali. Gdyby
              "Ordynacka" wzięła sobie na doradczynię od zbierania podpisów Renatę Beger,
              miałaby już dziś pół miliona podpisów górką.

              Ale na mieście mówią, że i 50 tysięcy wystarczy, bo liczy się jakość podpisów, a
              nie ilość, więc Cimoszewicz ugnie się dziś przed powszechnym wołaniem najlepszej
              części narodu i zgłosi kandydaturę. W takim przypadku zwracam uwagę wyborcom, że
              jeśli Cimoszewicz zostanie prezydentem, Wachowskim Cimoszewicza będzie
              Czarzasty. Taka jest logika sytuacji.

              Niestety, mam też złą wiadomość. W rankingu popularności Polaków, którzy nigdy
              nie byli w kosmosie, zostałem przez Cimoszewicza zdystansowany. Razem z
              Kaczyńskim, Tuskiem i Religą.
              Maciej Rybiński
    • katonazizm-stop Faszyzm nie przejdzie,przydupasko Giertycha ! 28.06.05, 11:17
    • kropekuk Tym bardziej TAK SKUTECZNA SOCJOTECHNIKA 28.06.05, 11:18
      zasluguje na szacunek;) Lepiej byc rzadzonym przez madrych, nizli glupcow...
      • niezlomny.prawicowiec Re: Tym bardziej TAK SKUTECZNA SOCJOTECHNIKA 28.06.05, 11:23
        kropekuk napisał:

        > zasluguje na szacunek;) Lepiej byc rzadzonym przez madrych, nizli glupcow...
        A kopa w ryja komuchu chcesz ?!!!
        • kropekuk [...] 28.06.05, 11:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lauriane [...] 28.06.05, 11:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kropekuk Tak? To spytaj Mr Kena Clarke'a.... 28.06.05, 11:51
              Masz telefon do jego biura poselskiego: +44 115 981 7224
        • katonazizm-stop szmal Kobyly nie pomoze polskim faszystom 28.06.05, 11:27
          • iza.bella.iza moskiewska pożyczka nie pomoże polskim komuchom 28.06.05, 11:34
            • kropekuk Cimoszko zrobil SKANDAL za te pozyczke? 28.06.05, 11:37
              Nazistka ZAPOMNIALA?
              "Po rozwiązaniu PZPR był przewodniczącym Parlamentarnego Klubu Lewicy
              Demokratycznej. Nie wstąpił do SdRP. W 1991 odmówił objęcia funkcji szefa klubu
              parlamentarnego SLD protestując w ten sposób przeciwko objęciu mandatu
              poselskiego przez Leszka Millera, zamieszanego w sprawę tzw. pożyczki
              moskiewskiej. Członkiem SLD został dopiero w 1999.

              Piastował ważne funkcje rządowe. W rządzie Waldemara Pawlaka był wicepremierem
              i ministrem sprawiedliwości. Zasłynął z tzw. akcji czyste ręce ujawniając w
              październiku 1994 nazwiska osób, które łamały ustawę antykorupcyjną. Gdy
              premierem został Józef Oleksy Cimoszewicz znalazł się poza rządem obejmując
              funkcję wicemarszałka Sejmu. Po wybuchu afery Olina powierzono mu utworzenie
              nowego gabinetu..."
      • wielokrotny_recydywista Re: Tym bardziej TAK SKUTECZNA SOCJOTECHNIKA 28.06.05, 11:30
        nie wazne czy socjotechnika cimoszewicza jest katolicka czy laicka,ważne żeby
        była skuteczna.
        dobrze,że choć jeden kandydat będzie poważny,tylko dlatego pójdę do wyborów by
        na niego zagłosować
        • katonazizm-stop faszysci sie przekonali jak ich Narod szanuje 28.06.05, 11:34
        • cveps Re: Czy Cimoszewicz jest głównym kandydatem do 28.06.05, 11:36
          przejęcia negatywnego elektoratu Kaczyńskiego?A co z LPR i Religą?
          • katonazizm-stop Re: Czy Cimoszewicz jest głównym kandydatem do 28.06.05, 11:39
            LPRaki sa jak krowy,pogladow nie zmieniaja. Elektorat Religii moze przejsc do
            Cimoszki jezeli dojdzie do wnbiosku,ze Religa nie ma szans.
            • cveps Re: Czy Cimoszewicz jest głównym kandydatem do 28.06.05, 11:52
              Negatywny elektorat Kaczyńskiego to obecnie,przy optymistycznym szacowaniu 75%
              Polaków.Nie można tego lekceważyć.
    • iza.bella.iza Lewizna się rozmarzyła:) 28.06.05, 11:32
      A ja uparcie i ze spokojem powtarzam - Cimoszewicz nie wejdzie do drugiej tury,
      nie poprawi nawet swojego wyniku z wyborów prezydenckich sprzed 15 lat. Wyniki
      dwóch ostatnich sondaży (Pentora i OBOP)o niczym nie świadczą. Po pierwsze
      metoda jaką je zrobino jest wielce dyskusyjna. Po drugie "uzysk" popularności
      W.C. wziął się głownie stąd, że go po prostu nie było w mediach - nie
      wypowiadał się, nie komentował bierzących wydarzeń, nie konfrontował w
      bezpośrednich starciach z kontrkandydatami. To dało złudzenie, że W.C.
      jest "ponad podziałami", jest kulturalny i opanowany. Ale z chwilą gdy będzie
      musiał zacząć się odzywać to wszystko pryśnie. W.C. ma niefonograficzny głos,
      cwaniacki akcent, często odpowiada arogancko. Na szczęście nie jest on tak
      medialny i miglancowaty jak piękny Olo i marzenia lewizny się nie spełnią:)

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2789737.html
      • katonazizm-stop przydupaski trutnia wciaz maja zludzenia 28.06.05, 11:36
        • kropekuk To IDIOTKA lub SKLEROTYCZKA - przekreca o 100% 28.06.05, 11:39
          fakty, gdy te sa korzystne dla Cimoszki - jak z ta pozyczka moskiewska:

          "Po rozwiązaniu PZPR był przewodniczącym Parlamentarnego Klubu Lewicy
          Demokratycznej. Nie wstąpił do SdRP. W 1991 odmówił objęcia funkcji szefa klubu
          parlamentarnego SLD protestując w ten sposób przeciwko objęciu mandatu
          poselskiego przez Leszka Millera, zamieszanego w sprawę tzw. pożyczki
          moskiewskiej. "
          • atak.spavvacza Re: To IDIOTKA lub SKLEROTYCZKA - przekreca o 100 28.06.05, 11:46
            Zajmij sie lepiej rosja, ruski pacholku bo ci ja chinczycy rozbiora, politologu
            od siedmiu bolesci.
            • kropekuk Zajmuje sie POLSKA, bo za to mi rzad KROLOWEJ 28.06.05, 11:47
              BARDZO DOBRZE PLACI;)
              • atak.spavvacza Re: Zajmuje sie POLSKA, bo za to mi rzad KROLOWEJ 28.06.05, 11:52
                Akuart, raczej placi ci putin za pisanie pierdul na tym forum. Zajmij sie
                lepiej moskiewski bucu swoimi problemami.
                • bac1 Re: Zajmuje sie POLSKA, bo za to mi rzad KROLOWEJ 28.06.05, 11:55
                  atak.spavvacza napisał:

                  > Akuart, raczej placi ci putin za pisanie pierdul na tym forum. Zajmij sie
                  > lepiej moskiewski bucu swoimi problemami.


                  Zmień sobie nick na "atak.chamstvva".
                • kropekuk Nie pie.. moron... 28.06.05, 11:56

              • lauriane Re: Zajmuje sie POLSKA, bo za to mi rzad KROLOWEJ 28.06.05, 11:58
                kropekuk napisał:

                > BARDZO DOBRZE PLACI;)
                L. Kaziutek to znaczy, ze rzad JKM zatrudnia chuliganow stadionowych jako
                specow od spraw Europy Wschodniej?
                A to ci dopiero!
                J.C.
                • kropekuk Jestem kibicem rugby; soccer to dla polskich, 28.06.05, 12:01
                  ukrainskich i angielskich PROLOS ;)
                  • lauriane Re: Jestem kibicem rugby; soccer to dla polskich, 28.06.05, 12:06
                    kropekuk napisał:

                    > ukrainskich i angielskich PROLOS ;)
                    L. Eeee tam, nieudolnie probujesz odciac sie od zrodel....To nieladnie wlasne
                    gniazdo kalac....
                    J.C.
    • 9111951u Re: Taktyka Cimoszewicza 28.06.05, 11:44
      Dziś wielkie święto wszystkich TW : MINIMÓW, OLINÓW, KATÓW, WOLSKICH , TOMASZÓW
      BELCHÓW , BOLKÓW, ALKÓW innych nie wymienionych po ksywkach TW !!!!!bo dzisiaj
      TW " C A R E X " odszczeka swe publiczne kłamstwo zapodane przed I," że
      polytyka mu zbrzydła "!!!
      Tę tradycję zapoczątkował król herbu Ciołek , potem twórczo kontynuował :
      TW "Tomasz" nkwdzista Bierut
      i dalej kontynował już jako funkcjonalny analfabeta :
      TW "Wolski"- Rezydent- Prezydent- Jeruzelski
      a swoje dołożyli :
      TW BOLEK
      TW ALEK
      i tej pięknej tradycji nie moze zmarnować TW " CAREX" !!!!
      Usilnie pomagają mu w tym tzw. media publiczne z praleczkami co to piorą za
      jedne 80 tys. złotych miesięcznie ,a także anonimowy kochający inaczej z FK ,
      tnący te święto i tę "tradycję" bez opamiętania
      • kropekuk Cimoszko to NAJMNIEJSZE NIESZCZESCIE 28.06.05, 11:48
        jakie w tej chwili Polske moze spotkac - z innymi kandydatami na czele stoper
        zacznie wam odmierzac ...czas do ROZBIOROW ;)
        • 9111951u Re: Cimoszko to NAJMNIEJSZE NIESZCZESCIE 28.06.05, 11:54
          Najmniej wstydu III RP się naje jak ją godnie i z honorem będzie reprezentował
          tajny wspólpracownik komunistycznych służb specjalnych załozonych przez
          Śmierszę !
          • kropekuk To plotka Millera, naiwniaku...Na Cimoszke Moskwa 28.06.05, 12:00
            praktycznie nic nie ma. I dlatego jest grony dla ukladu, lacznie z GW,
            zreszta ;) Nie wiem jakim cudem, ale udalo mu sie pozostac poza pozyczka
            moskiewska, a nawet rublem transferowym...Moze znaczyl wowczas zbyt malo?
            Raptem jakis adiunkt UW?
            • aron2004 Re: To plotka Millera, naiwniaku...Na Cimoszke Mo 28.06.05, 14:41
              > praktycznie nic nie ma.

              jak to dobrze że nasz Kropekuk moskiewskie archiwa przejrzał i zakomunikował narodowi, że Moskwa na Cimoszkę nic nie ma.

              Dziękujemy ci Kropekuku!
        • mmkkll Re: Cimoszko to NAJMNIEJSZE NIESZCZESCIE 28.06.05, 11:58
          "Cimoszko to NAJMNIEJSZE NIESZCZESCIE"
          Gdyby to była prawda, to rozmiar syfu by mnie przeraził.

          Nie zgodzę się tu. Tusk lub Religa mogliby być lepsi(mniej by zaszkodzili). Kto
          niby odpowiadał ostatnio w dużym stopniu za szkodliwą politykę zagraniczną(za
          ewentualnej prezydentury Kaczyńskiego będzie jeszcze gorsza, ale ja nie o tym)?
          • kropekuk Bylbym za Tuskiem, ale ON NIE MA SZANS 28.06.05, 12:04
            Bo narod glupi, ma alergie po UD/KLD. Cimoszko jest ponad wszelka watpliwosc
            poza ukladem pozyczki moskiewskiej i RUBLA TRANSFEROWEGO (na nim wyrosly owe
            lewe fortuny). Probowano go kupowac, ale nie sadze, by dal sie kupic bez
            awaryjnego wyjscia - to nieglupi gosc.
            Religa to fajny facet, ale doswiadczenie polityczne zadne.
            • mmkkll Re: Bylbym za Tuskiem, ale ON NIE MA SZANS 28.06.05, 12:16
              Mi nie chodzi o samego Cimoszewicza, ale o to, kto za nim stoi(jego zaplecze
              bardzo mi się nie podoba).Obawiam się po prostu, że Cimoszewicz przejmie cały
              "dwór" Kwaśniewskiego, czyli także ludzi skompromitowanych. W 1991(chyba) mówił
              on, że nie będzie w jednej partii z człowiekiem tak skompromitowanym, jak
              Miller. Od tego czasu coś mu się odmieniło . W I turze będę głosował na Tuska, a
              jak do drugiej tury przejdą Cimoszewicz i Kaczyński, oleję sprawę. Nie podoba mi
              się wybór między zaściankowymi pierdołami , a światowymi gangsterami.

              > Religa to fajny facet, ale doswiadczenie polityczne zadne.
              Wydaje mi się, że może być to jakiś plus. Co prawda wokół niego też kręcą się
              różni ludzie, ale byłby i tak lepszy niż Kaczyński(obecne poparcie Cimoszewicza
              jest trochę rozdmuchane przez tą całą kampanię medialną). Program mało
              rewolucyjny, ale przynajmniej nie jest rewolucyjny w złą stronę.
              > Bo narod glupi, ma alergie po UD/KLD
              PO obecnie stara się jak najbardziej odciąć od tradycji UD/KLD/UW. Nawet w
              biografiach internetowych liderów PO nie było swego czasu wzmianki o ich
              członkostwie w UW.
    • basia.basia Re: Taktyka Cimoszewicza 28.06.05, 12:17
      Od wielu miesięcy wszelkie sondaże pokazywały, że PZPR=SdPR=SLD+SdPl schodzi
      ze sceny politycznej jako formacja kompletnie skompromitowana. I cóż się
      nagle stało, że prominentny członek poskomunistycznej lewicy przoduje w dwóch
      telefonicznych sondażach?

      Jest to zmasowana akcja wszelkich poskomuszych sił (łącznie z tymi
      zakamuflowanymi w różnych redakcjach i instytucjach badania opinii publicznej)
      w celu wykreowania jedynej osoby z tego towarzystwa, która nie jest umoczona w
      żadne przekręty a na dodatek opowiada, że polska polityka jest brudna! Ostatnia
      nadzieja lewicy czyli syn wojskowego (skompromitowanego z powodu wyjątkowej
      brutalności), pzprowskiego kacyka, wykształcony i inteligentny człowiek a przy
      tym cyniczny aparatczyk.
      On ma nas zbawić? On ma naprawić polską politykę? On jest naszą nadzieją?

      ON JEST OSTATNIĄ NADZIEJĄ POSTKOMUNISTYCZNEJ LEWICY, BO ONI NIE MAJĄ JUŻ
      NIKOGO, KTO NIE BYŁBY SKOMPROMITOWANY UDZIAŁEM W PRZEKRĘTACH, KŁAMSTWACH,
      KORUPCJI ITD.
      • stan.borys Biedna basia.basia tak liczyła na to, że ... 28.06.05, 12:34
        ... zmądrzeje. No i te niepozmywane gary zlewie. I ten brak higieny osobistej.
        Tfu, ale smród !
        • lauriane Re: Biedna basia.basia tak liczyła na to, że ... 28.06.05, 12:41
          stan.borys napisał:

          > ... zmądrzeje. No i te niepozmywane gary zlewie. I ten brak higieny osobistej.
          > Tfu, ale smród !
          L. Zanim zaczniesz Kaziutek wyrzucac biednej Basi brak higieny lepiej byloby,
          gdybys poszedl do fryzjera.....
          J.C.
          • iza.bella.iza Re: Biedna basia.basia tak liczyła na to, że ... 28.06.05, 23:58
            lauriane napisał:

            > stan.borys napisał:
            >
            > > ... zmądrzeje. No i te niepozmywane gary zlewie. I ten brak higieny osobi
            > stej.
            > > Tfu, ale smród !
            > L. Zanim zaczniesz Kaziutek wyrzucac biednej Basi brak higieny lepiej byloby,
            > gdybys poszedl do fryzjera.....
            > J.C.

            O ogolił sobie język:)
      • polonic Cimoszko nie wygra. Nie ma sie co podniecać. 28.06.05, 12:41
        Mając takich kolegów jak ci z SLD to choćby był kandydatem idealnym nie wygra. I
        bardzo dobrze, drugiego Kwaśniewskiego bym juz nie zniósł.
    • t1s Re: Taktyka Cimoszewicza 28.06.05, 12:46
      Po długich poszukiwaniach znalazła się, cała i zdrowa, teczka marszałka
      Cimoszewicza. Na jej trop trafiła ekipa pogotowia ratunkowego Instytutu Pamięci
      Narodowej.
      Teczka, tylko lekko zakurzona, jest w dobrym stanie fizycznym, wkrótce zostanie
      przetransportowana do czytelni Instytutu, gdzie z tęsknotą oczekuje jej całe
      społeczeństwo.
      Marszałek Cimoszewicz nie kryje łez. Z pewnością są to łzy wzruszenia.
    • wielokrotny_recydywista cimoszewicz prezydentem 28.06.05, 12:51
      podobną taktykę wyborczą stosował mitterrand we francji:zgłaszał swoją
      kandydaturę na prezydenta w ostatniej chwili i w y g r w a ł ! ! ! !
    • ksiundz To taktyka, a strategia 28.06.05, 12:52
      zakonserwować układ na conajmniej 3-4 kadencje, no boć po Carexie będzie
      Księżniczka :)
      Zbyt dużo mają do stracenia. Hmmm to całkiem możliwy scenariusz ponieważ "naród
      nasz jak lawa.. ciemna jak tabaka w rogu i plugawa". Trzeba się przygotować na
      wieloletnią "comedia del Arte" :)))
      • 9111951u Re: To taktyka, a strategia 28.06.05, 13:29
        praleczki piorą za jedne 80 tys złociszów miesięcznie
        • 2berber Przestańcie ganić Cimoszewicza a chwalcie swoich 28.06.05, 14:00
          To co prezentują tutaj przeciwnicy Cimoszewicza to nihilizm.
          Skuteczniejsze będzie wymienianie zalet innych kandydatów.
          Czy mam rozumieć że Kaczyński, Tusk, Religa, Lepper, Borowski
          są bardzo miernymi kandydatami?
          • 9111951u Re: Przestańcie ganić Cimoszewicza a chwalcie swo 28.06.05, 14:34
            Albowiem Polacy winni się chwalić swoimi TW a nie cudzymi !
    • szpikulec1 Taktyka WC Demagogiczne obietnice 29.06.05, 00:39
      Demagogiczne obietnice

      Osobna sprawa to obraz, jak za kolejnego już rządu zdominowanego przez
      SLD "realizowane" były skrajnie demagogiczne obietnice gospodarczo-społeczne,
      szczodrze czynione w wystąpieniach polityków SLD na początku lat 90. i w
      kampaniach wyborczych. Przypomnijmy choćby kilka wypowiedzi samego
      Cimoszewicza.14 grudnia 1990 r wołał w dyskusji nad odwołaniem rządu Tadeusza
      Mazowieckiego: Bardzo problematyczne osiągnięcia polityki oświatowej, porażki w
      dziedzinie kultury budownictwa mieszkaniowego i walki z bezrobociem wywołały
      uzasadnione niezadowolenie ludzi młodych. Przy różnych okazjach Cimoszewicz
      uskarżał się na brak zaspokojenia przez rządy solidarnościowe tak ważnej
      ludzkiej potrzeby, jak mieszkania, skarżył się na brak łatwego i równego
      dostępu do opieki zdrowotnej. W Czasie odwetu gromił oburzającą ludzi korupcję,
      zapewniał, że: Edukacja nie gwarantująca lepszych szans na życie nie utrzyma
      wysokiej pozycji w hierarchii wartości.

      Społeczeństwo ciężko zapłaciło za "efekty" rządów zdominowanych przez SLD, w
      tym właśnie rządu Cimoszewicza. Edukacja wyraźnie dogorywała pod nadzorem
      najbardziej upolitycznionego, tendencyjnego i niekompetentnego ministra
      edukacji J. Wiatra, polskie budownictwo przeżywało najgorszy okres w swej
      historii, i stanowiło swoistą ilustrację słów pięknej piosenki STS-u z początku
      lat 60.: Ja już widziałem takie dno, przy którym wszystkie gwiazdy bledną.
      Komentarze z Gazety Wyborczej (6 XII 1996 r ), a więc gazety tak hołubiącej
      niegdyś "reformatora" Cimoszewicza, dowodziły, że to, co robi się w Sejmie na
      wniosek rządu Cimoszewicza, stanowi prostą drogę do zapaści mieszkaniowej,
      nieporównanie większej niż dzisiejsza. Jak wygląda łatwy i równy dostęp do
      opieki zdrowotnej pod rządami Cimoszewicza łatwo było poznać po niebywałym
      wzroście cen leków. Ostateczne zdemaskowanie mitu Cimoszewicza przyniosło
      zachowanie jego i jego rządu w czasie klęski powodzi w 1997 roku. Premier
      Cimoszewicz najpierw całkowicie zbagatelizował zagrożenie powodzią. Prawdziwą
      kompromitacją stało się jego wystąpienie na forum rządu w dniu 8 lipca 1997.
      Powódź w tym czasie obejmowała znaczną część terenów 9 województw polskich,
      przynosząc ogromne straty materialne w ponad 200 miejscowościach. A tymczasem
      Cimoszewicz "popisał się" wypowiedzią stwierdzającą, że sytuacja jest wprawdzie
      poważna, ale dotyczy niedużych obszarów, a rząd nie będzie się zajmował
      odszkodowaniami, gdyż trzeba być przezornym i ubezpieczonym (Cyt. za A.
      Lenkiewicz: Typy i typki postkomunizmu, Wrocław 1997, s. 28). Później
      Cimoszewicz musiał się rakiem wycofywać z tej tak obraźliwej dla przeżywających
      straszną katastrofę ludzi.

      Także w następnych tygodniach rząd Cimoszewicza wykazał się wielką
      nieudolnością w reagowaniu na rozmiary i skutki powodzi. Jego nieudolność,
      spóźnione i niespójne działania przyczyniły się do znacznego powiększenia
      kosztów, jakie poniosły społeczności dotknięte klęską powodzi.

      Prawdziwym bluffem i blamażem rządu Cimoszewicza okazała się zapowiedź
      szybkościowego wybudowania tysiąca domów dla powodzian. Nie tylko, że jej pełna
      realizacja uległa wielomiesięcznemu opóźnieniu, ale sama jakość znacznej części
      domów stała się prawdziwym symbolem brakoróbstwa i nieodpowiedzialności
      zleceniodawców i budowniczych. Skrajna kompromitacja premiera Cimoszewicza w
      czasie walki z klęską powodzi sprawiła, że postać jego stała się bardzo
      niewygodna dla postkomunistów. Od momentu zakończenia urzędowania ekipy
      Cimoszewicza, były premier jakby zupełnie znikł z horyzontu jest niemal
      całkowicie przemilczany nawet w tak wpływowych lewicowych mediach. Jak się
      zdaje na zasadzie "Ciszej nad tą trumną", by nie przypominać ludziom
      kompromitującego SLD nazwiska.

      Bilansując obraz sylwetki Cimoszewicza można chyba w pełni zgodzić się z oceną
      jego postaci daną na łamach Życia Warszawy z 29-31 marca 1997: (...) Jest ich
      dwóch. Jeden - niezależny, miłośnik "czystych rąk'; śmiertelny wróg partyjnego
      aparatu, skłonny do flirtów z "Solidarnością ", szczery zwolennik lewicowego
      postępu - to Cimoszewicz mityczny. I drugi -działacz młodzieżowy, sekretarz
      komitetu uczelnianego PZPR, zawsze wierny SLD, kunktator i arcymistrz
      promowania własnej osoby, trzymający rodzinę żelazną ręką - to Cimoszewicz
      realny (...) (R. Mazurek: Metamorfozy pana C., Życie Warszawy, 31 marca 1997).

    • nabukko cały triuumvirat nawija 29.06.05, 00:43
      i baśka i kaśka i iska - i trzęsą dupskami przed cimoszką.
      Możecie mu skoczyć, plotąc bzdury i snując "uczone "wywody - i tak wygra.
      Ludzie mają swój rozum.
      • szpikulec1 Re: cały triuumvirat nawija 29.06.05, 00:46
        Dla was wybawcami byli naziści

        W październiku 1991 roku doszło do publicznego ujawnienia sprawy przeszłości
        ojca Cimoszewicza. Poseł OKP Jan Beszta-Borowski stwierdził wręcz, że ojciec
        Włodzimierza Cimoszewicza był członkiem "organizacji przestępczej" - Informacji
        Wojskowej. Według Beszty-Borowskiego: Szef Informacji Wojskowej w Wojskowej
        Akademii Technicznej o nazwisku Cimoszewicz miał zwyczaj rozmawiania z ludźmi,
        trzymając w ręku pistolet i obracając nim na palcu cynglowym. Znany jest fakt
        śmierci jednego z podwładnych w wyniku takich rozmów (cyt. za Gazetą Wyborczą z
        11 października 1991 r.). Oświadczenie posła Beszty-Borowskiego wywołało
        gwałtowną publiczną ripostę ze strony Włodzimierza Cimoszewicza. Nazwał Besztę-
        Borowskiego załganym łobuzem, a w innym tekście (w Gazecie Współczesnej)
        stwierdził m.in.: Rozumiem, że dla Borowskiego, jego szefów i was, nierozumnych
        dziennikarzy, babrzących się w takich prowokacjach, wybawcami byli naziści,
        skoro ci, którzy z nimi walczyli, zasługują na miano oprawców. Po wojnie mój
        ojciec przez 30 lat służył w Wojsku Polskim, w tym także w kontrwywiadzie,
        instytucji, jaka jest zawsze i w każdej armii. Wy którzy opluwacie Go dzisiaj,
        możecie powołać się tylko na fakt służby w tej formacji. Nie przytaczacie, bo
        nie możecie przytoczyć, żadnych prawdziwych zarzutów, dotyczących Jego
        postępowania. "Dowody" Borowskiego są łgarstwem (cyt. za: Piotr Jakucki:
        Pułkownik Cimoszewicz, Gazeta Polska, 4 listopada 1993)

        Oburzony stwierdzeniami W. Cimoszewicza, poseł Beszta Borowski skierował
        przeciwko niemu skargę do sądu, przedstawiając dowody prawdziwości swych
        zarzutów pod adresem ojca Cimoszewicza. W osobnym liście do Gazety Lokalnej
        (por. nr 14-15 z 1992 roku) poseł Jan Beszta-Borowski przytoczył uzupełniające
        dane na temat życiorysu ojca Cimoszewicza jeszcze przed objęciem funkcji szefa
        Informacji Wojskowej na WAT. Pisał: (...) Oto przyszły pułkownik Cimoszewicz w
        czasie wybuchu wojny w 1939 roku, mając lat 22, nie uczestniczy w obronie
        Polski, nie jest żołnierzem Armii Polskiej, broniącej ojczyzny przed dwoma
        najeźdźcami. Przeciwnie - już w październiku 1939 r. jest "poborcą dostaw
        obowiązkowych w wołkowyskim Rejnopolnamzakie. Czyli jest na służbie jednego z
        zaborców - bolszewików. Rekwirował płody rolne od polskich rolników na rzecz
        najeźdźcy. Jakucki w cytowanym wcześniej artykule powoływał się na zeznania
        świadka Romualda U., który zapamiętał M. Cimoszewicza jako "seksota" (tajnego
        agenta) komisarza kadr, ówczesnego naczelnika kadr w dziale technicznym
        parowozowni w Białymstoku. W 1943 roku Cimoszewicz skończył szkolę pracowników
        politycznych i do końca wojny był w aparacie politycznym. Od kwietnia 1945 robi
        błyskawiczną karierę w Informacji Wojskowej - w ciągu trzech lat zostaje
        komendantem w Głównym Zarządzie Informacji, kontrolowanym wówczas przez dwóch
        sowieckich zbrodniarzy, pułkowników NKWD w Polsce: Wozniesieńskiego i
        Skulbaszewskiego, a także szefem Informacji Wojskowej na WAT. Robert Mazurek,
        autor interesująco naszkicowanej sylwetki Włodzimierza Cimoszewicza
        (Metamorfozy pana C., Życie Warszawy z 31 marca 1997) pisał, że ojciec
        Cimoszewicza w 1951 r. trafia do Wojskowej Akademii Technicznej. Tam aresztuje
        komendanta uczelni gen. Floriana Grabczyńskiego. Z jego rozkazu, aresztowano
        też kilkunastu oficerów WAT, którzy wcześniej byli w AK. Dokonujący tej
        bezwzględnej czystki na wyższej uczelni major Marian Cimoszewicz był w tym
        czasie oficerem bez żadnego wykształcenia. Dopiero kilka lat później - w 1957
        roku skończył liceum i zdał maturę (!).

        Dodajmy do tego informacje o wcześniejszej roli Mariana Cimoszewicza w
        likwidowaniu oddziałów AK- sam się chwalił podczas spotkania z oficerami
        akademii, że w 194r1 r zlikwidował oddział AK. Według innych źródeł w 1946 r
        jako oficer IW kierował grupą likwidującą "bandę" Bohuna (P Jakucki, op. cit.).
        Cimoszewiczowie zamieszkali w domu na Boemerowie (Bemowo), odebranym prawowitym
        właścicielom, których przymusowo wysiedlono z Boemerowa na początku lat 50.
        jako "element politycznie niepewny" (Gazeta Lokalna, nr 2/104, luty 1996 r.).
        Żona majora M. Cimoszewicza zaczęła pracę w bibliotece WAT na miejsce
        poprzedniej pracowniczki tej biblioteki, Ewy Cecetki-Cymerman, zwolnionej nagle
        bez uzasadnienia w sposób bardzo ordynarny przez M. Cimoszewicza (Gazeta
        Lokalna, 27 czerwca 1992 r. , nr 12-13/42-3). Porównajmy opisane wyżej fakty z
        gwałtownym zarzucaniem Beszcie-Borowskiemu łgarstwa przez W Cimoszewicza i
        pokrzykiwaniem o tym, że dla takich, jak on "wybawcami byli naziści".

    • loquin.phd To gej Nałęcz już jawnie popiera Cimoszkę? 29.06.05, 00:48
      To koniec Bermana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka