Dodaj do ulubionych

Czy ekonomisci z PO potrafia liczyc ?

01.07.05, 12:55
Nikt nie wymyslil dotad lepszego od progresywnego systemu podatkowego.PO
proponuje rowne dla wszystkich obciazenia bez prgow podatkowych w sytuacji
istnienia w Polsce niczym nieusprawiedliwionych kominow placowych oraz
zagrabienia panstwowego mienia przez tzw. poskomunistycznych biznesmenow,
ktorzy w ciagu kilku lay dorobili sie horrendalnych majatkow dzieki
zlodziejstwu i kombinacjom. Dlaczego PO nie chce wprowadzic podatkow od
fortun jak to ma miejsce w innych krajach, w ktorych ludzie dorabiali sie
zreszta majatkow bardziej uczciwa droga przez cale pokolenia ?

Warto przeczytac analize pomyslu PO w artykule GW.
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2796741.html
Obserwuj wątek
    • oleg3 Wiadomość Dnia 01.07.05, 12:58
      polonus9 napisał:

      > Nikt nie wymyslil dotad lepszego od progresywnego systemu podatkowego

      Bravo, bravo, bravissimo!
    • mmkkll [...] 01.07.05, 13:01
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk Nie w podatku liniowym zbawienie gospodarki, ale 01.07.05, 13:05
        w zmniejszeniu kosztow pracy - czyli ZUS (czemu w UK moze to byc 10% placy
        pracownika, a w Polsce?). W brytyjskim systemie progresywnym jakos
        niezadowolonych nie widac (ale zobacz wysokosc owych progow!), choc wszyscy
        rowno skarza sie na zbyt wysoki ich procent. Ale sprobuj podrozyc koszty pracy
        chocby o 1% - zaraz i pracodawcy, i pracownicy beda bardzo glosno krzyczec.
        Podobnie z podatkiem korporacyjnym.
        • mmkkll Re: Nie w podatku liniowym zbawienie gospodarki, 01.07.05, 13:09
          Nie wiem, co napisałem sprzecznego z regulaminem... Pochodzenie Marksa? Jego
          antysemityzm? A może brak higieny?
          Z tego, co wiem, to brytyjskie progi podatkowe wyglądają następująco: 10/22/40,
          ale stawki ubezpieczeń społ. wyraźnie mniejsze.
          Oczywiście, ZUS jest ważniejszy, ale czy widzisz jakiś sposób na likwidację
          całej armii rencistów i na przejście na całkowicie prywatny system emerytalny?
          Mało realne. PO twierdzi, że ich celem jest likwidacja PITu.
          • kropekuk To opodatkowanie, ja myslalem o koniecznosci 01.07.05, 13:13
            zarabiania fortuny (w przedziale sie mieszcza glownie najpowazniejsi biznesmeni
            i gwiazdy sportowo-telwizyjne), by sie na 40% zalapac. Do ok.6000 rocznie suma
            wolna od opadkowania.
            • mmkkll Re: To opodatkowanie, ja myslalem o koniecznosci 01.07.05, 13:16
              No proszę... A w Polsce, by wejść w 3 próg wystarczy zarabiać chyba coś koło
              7K/mies. Polska mogłaby wziąć przykład ze Słowacji, gdzie kwota wolna od podatku
              jest na tyle wysoka, że PITu nie płaci połowa obywateli.
              • kropekuk Wspomniales o emerytach - to i tutaj problem i 01.07.05, 13:23
                podniesienie wieku emerytalnego dla "dobrowolcow" do 70-75 lat: ci starsi
                panstwo zarabiaja zwykle w uslugach, gdzie bardziej sie liczy jakosc, nizli
                tempo, w tym w szkolnictwie zawodowym - taki starszy fachowiec dostaje paru
                mlodziakow na przyuczenie do fachu za budzetowe pieniadze (a czasem nawet i
                cechowe, zalezy od sytuacji na rynku pracy).
                • mmkkll To także oraz... 01.07.05, 13:30
                  Jakimś pomysłem byłoby zniesienie III grupy inwalidzkiej, jako że sporą część
                  stanowią tu w zasadzie zdrowi ludzie. Taka reforma powinna być przeprowadzona
                  jedynie na początku rządów, inaczej się nie uda. Znasz może jakiś rozwinięty
                  kraj, gdzie w ogóle nie ma czegoś takiego, jak wiek emerytalny?
                  • kropekuk Kiedys byla chyba Irlandia, ale nie jestem pewien 01.07.05, 13:32
                    Tj. jest niby ow wiek, ale dobrowolnie mozna bylo pracowac dalej.
                • kuuba Problem ale któremu jak piszesz stara się jakoś 01.07.05, 13:31
                  zaradzic i to jest chwalebne. Natomiast niestety w Polsce, nad czym bardzo
                  ubolewam działanie jest jednokierunkowe - podnieść składkę ZUS, co jak wiadomo
                  uruchamia nieszczęścia lawinowo a na końcu tej lawiny stoi emeryt pod ściana z
                  gołą dupą.
                  • kropekuk Wlasnie, a recepta moim zdaniem ciekawa 01.07.05, 13:34
                    Odciaza sie budzet ze szkolnictwa zawodowego, zaklady maja tanszych pracownikow
                    do prostych prac, takich dla ludzi na przyuczeniu, starszy pracownik tez cos
                    przeciez robi i narybek uczy (to juz dodatek z budzetu), a i ciagle czuje sie
                    potrzebny - tu jakos nie widac stratnych
          • oleg3 Re: Nie w podatku liniowym zbawienie gospodarki, 01.07.05, 13:13
            mmkkll napisał:
            PO twierdzi, że ich celem jest likwidacja PITu

            I dlatego w systemie nie może być żadnych ulg.
            • mmkkll Re: Nie w podatku liniowym zbawienie gospodarki, 01.07.05, 13:17
              Tak, ale jeszcze nie mówią, kiedy by to miało nastąpić. W kwestii pozostawienia
              samych podatków pośrednich mogliby mieć moje poparcie, choć różne są
              rozwiązania, by zmniejszyć opodaktowanie(a opodatkowanie wyłącznie konsumpcji
              wydaje się całkiem sprawiedliwe).
        • polonus9 polscy politycy sa zbyt glupi aby wnikac w koszty 01.07.05, 13:18
          pracy. Dlaczego one w Polsce sa tak wysokie ? Czy ktos w tym kraju robi analize
          absencji oplacanej zreszta przez pracodawcow ? Czy ktos wie ile pracuje
          faktycznie polski robotnik, ile przebywa na zwolnieniach lekarskich i to pewnie
          w polowie falszywych, uzyskanych za lapowke, na zwolnieniach opiekunczych
          rownie nieuzasadnionych ? W Polsce jest najwiecej w UE rencistow, w tym rowniez
          polowa falszywych.Za to wszystko trzeba placic wlasnie poprzez ogromne
          ociazenia pracodawcow i pracownikow.Kto kontroluje w tym kraju potezna szara
          strefe ? PO znowu chce zrobic tej szarej strefie prezent poprzez pomniejszenbie
          jej podatkow.
          • kuuba Re: polscy politycy sa zbyt glupi aby wnikac w ko 01.07.05, 13:25
            Aż mnie dziw bierze skąd w tym kraju tylu demagogów z Tobą na czele. Czemu maja
            służyć te dyrdymały pisane za pomoca lustrzanego odbicia. Czy wymiana poglądów
            zawsze musi się sprowadzać do wymachiwania szabelką. A jeśli już musisz
            wymachiwać to uważaj bo cały czas tniesz po swoich mocodawcach.
            • polonus9 Re: polscy politycy sa zbyt glupi aby wnikac w ko 01.07.05, 13:33
              Jaka demagogia,czlowieku ? jakie wymachiwanie szabelka ? Mowie tylko o tym o
              czymmowia i co analizuja najglupsi nawet politycy na Zachodzie i na czym bazuja
              programy partii. Polska polityka to czysta demagogia uprawiana przez
              politykierow nie majacych pojecia o ekonomii lub uprawiajacych ja jak kiedys
              PZPR bez glowy. PO rzucajac haslo rowno dla wszystkich, bo prosto rzucila przy
              okazji haslo zmniejszenia liczby urzednikow. Taki populistyczny program latwo
              chwyta wsrod ludu.
              • kuuba Re: polscy politycy sa zbyt glupi aby wnikac w ko 01.07.05, 13:47
                widzisz i znowu demagogia w Twoim wpisie się wkradła albo jak wolisz
                przekręcanie faktów, bo gdzie PO mówiła o tym , że wszystkim po równo?
      • kropekuk Cenzor GW zwariowal! Serwer takoz...;) 01.07.05, 13:07
        ZA CO wycieto mmkkll???
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25909272&a=25909571
      • oleg3 Cenzor! Za co. To Marks nie był Żydem z Trewiru? 01.07.05, 13:09

    • oleg3 Hausner wymyślił! 01.07.05, 13:08
      polonus9 napisał:

      > Nikt nie wymyslil dotad lepszego od progresywnego systemu podatkowego

      "Podatek liniowy z ulgami: prorodzinna, inwestycyjna i aktywizacyjna" Już
      zgłaszam go do Ekonomicznego Nobla, ewentualnie złożę donos do Centralnej
      Komisji Weryfikacji Tytułów Naukowych.


      Partia Demokratyczna proponuje wprowadzenie jednolitej liniowej 19-procentowej
      stawki podatkowej PIT, CIT i VAT. W systemie znajdą się 3 główne ulgi:
      prorodzinna, inwestycyjna i aktywizacyjna.
    • asienka32 Nikt nie wymyslil lepszego od liniowego podatku 01.07.05, 13:31
      pozbawionego wszelkich ulg i odliczen (ew. tzw. kwota wolna). Podatek liniowy
      ma to do siebie, ze bogaci placa wiecej kwotowo i procentowo poniekad rowniez,
      gdyz kwota wolna od podatku zmniejsza faktyczna stope opodatkowania.
      Do tego dochodza korzysci z prostego i przejrzystego systemu PIT.
      Nie rozumiem podejscia, w ktorym chce sie karac lepiej zarabiajacych (czesto po
      prostu lepiej ppracujacych), bo czesc z nich na pewno doszla do fortuny
      nielegalnie. Od scigania i karania nielegalnych przychodow sa inne instrumenty
      niz PIT.
      Progresywne podatki zabijaja przedsiebiorczosc i powoduja uciekanie do szarej
      strefy albo tzw. rajow podatkowych.
      Bogaty nadwyzki pieniedzy nie zje na sniadanie, tylko wyda, dajac prace
      przyslowiowemu pucybutowi.
      Kominy placowe? Przypomina mi sie socjalistyczne: wszyscy mamy takie same
      zoladki...
      Od wiekow swiat dzielil sie na bogatych i biednych. Sztuka nie jest zabieranie
      boatym i oddawanie biednym, czesto powodujac zwyczajnie redystrybycje pieniedzy
      od ciezko pracujacych do zwyklych obibokow.
      Sztuka jest stworzenie takiego systemu, w ktorym czlowiek chetny do pracy i
      pracowity jest w stanie godziwie zarobic.
      A ZUS ... zwyczajnie ubezpieczenia powinny byc w systemie dobrowolnym i
      prywatnym. Byloby taniej i lepiej.
      • kuuba Re: Nikt nie wymyslil lepszego od liniowego podat 01.07.05, 13:35
        Dokładnie jestem tego samego zdania, tyle, że wielu ma problem z " czytaniem ze
        zrozumieniem"
        A tak na marginesie to jestem ciekaw, gdzie to są wg kierownika tego wątku te
        kominy płacowe?
      • kropekuk Uciekanie do szarej strefy rodza KOSZTY PRACY 01.07.05, 13:36
        Podobnie zreszta, jak i uciekanie z wytworczoscia do Chin. A firmy uciekaja
        przed podatkiem korporacyjnym - aktualnie z Niemiec do UK
        • kuuba Re: Uciekanie do szarej strefy rodza KOSZTY PRACY 01.07.05, 13:56
          kropekuk napisał:

          > Podobnie zreszta, jak i uciekanie z wytworczoscia do Chin. A firmy uciekaja
          > przed podatkiem korporacyjnym - aktualnie z Niemiec do UK

          Dokładnie tak jest i to jest podstawowy aspekt istnienia szarej strefy a
          dopiero później chęć zysku.
        • lej_czerwonego Mylisz sie 01.07.05, 14:28
          Wlasnie podano dane, ze wg szacunkow po podwyzce VAT z 7% na 22% na materialy
          budowlane, szara strefa w tym sektorze zwiekszyla sie 18% na 38%.
          Kroluje obrot bezfakturowy.

          A gdyby kompletny idiota Gronicki wespol z kompletnym idiota Belka zwiekszyli
          11 razy akcyze na olej opalowy, to zaczalby krolowac przemyt z Ukrainy,
          Bialorusi i lewy obrot. Moze o to im chodzilo.
          • kropekuk O CZYm ty bradzisz??? To podatek od wartosci 01.07.05, 14:30
            dodanej!!!
            • lej_czerwonego Jaki ty niedouczony jestes, boze 01.07.05, 14:43
              Nieuku, doczytaj sobie co oznacza termin szara strefa, bo nie zamierzam
              tlumaczyc nieukowi podstawowym terminow. Potem pogadamy. I nie pieprz
              idiotyzmow, ze szara strefa bierze sie wylacznie z powodu klina podatkowego. Od
              placenia VATu tez sie ucieka i panstwo nie uzyskuje z niego przychodow. I tak
              jest wlasnie w sektorze materialow budowlanych.

              K...a, jakie ty w ogole masz wyksztalcenie?
              • kuuba Re: Jaki ty niedouczony jestes, boze 01.07.05, 14:47
                Obydwaj macie racje tylko że jeden mówi o zielonym a drugi o niebieskim i nijak
                to do pary.
                • lej_czerwonego Re: Jaki ty niedouczony jestes, boze 01.07.05, 15:15
                  Niewykazywanie dochodow przed USami i uciekanie w dzialalnosci gospodarczej od
                  jakiegokolwiek podatku jest wlazeniem do szarej strefy. I finito. I niewazne co
                  to bedzie, czy PIT czy CIT, czy ZUS (de facto podatek) czy VAT.
                  • kuuba Re: Jaki ty niedouczony jestes, boze 01.07.05, 15:18
                    Dokładnie tak. Tyle, że my we wcześniejszej dyskusji nawiązaliśmy do dużych
                    kosztów pracy związanych z obiążeniami ZUS zwanych potocznie podatkiem
                    społecznym
      • mmkkll Zgoda, ale częściowo. 01.07.05, 13:39
        Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem podatku liniowego, a następnie
        pozostawieniem jedynie podatków pośrednich(jak mówiłem, jestem za opodatkowaniem
        konsumpcji, a nie dochodów). Problem jednak może leżeć trochę gdzie indziej.
        Irlandia ma dość sporą progresję(chyba do 48%), ale jakoś mogła się naprawdę
        imponująco rozwinąć, właśnie przez niski CIT i niskie kwoty składek
        ubezpieczeniowych. Prywatne i dobrowolne ubezpieczenia emerytalne i zdrowotne na
        razie są w Polsce w sferze marzeń.A szkoda. Więc należy póki co myśleć o
        naprawie aktualnego systemu.
      • polonus9 Re: Nikt nie wymyslil lepszego od liniowego podat 01.07.05, 13:49
        Nie wiem w jaki sposob mozesz uzasadnic fakt,ze ludzie harujacy caly mmiesiac
        za mniej niz 700 zl netto pracuja gorzej niz wykonujacy te podobna prace w
        jakiejs zagranicznej firmie ? Nie wiem w jaki sposob uzasadnisz fakt, ze
        wlasciciel niewielkiej ale czesto bardzo specjalistycznej firmy harujacy po 12
        godzin dziennie i zarabiajacy de facto niewiele mialby byc gorzej kwalifikowany
        od urzedasa, ktory zalapal sie najczesciej dzieki ukladom do jakiejs
        zlodziejskiej spolki ? Polskie dysproporcje placowe nie maja wg mnie wiekszego
        uzasadnienia w placach.O ile pamietam to polska najnizsza placa wynosi zaledwie
        3o kilka procent placy sredniej, podczas gdy w krajach bogatych 68%. Nie
        pamietam dokladnie wskaznikow ale sa mniej wiecej takie. Czyzbys myslala,ze w
        bogatych krajach placi sie za glupote i nieudolnosc ? Wyobraz sobie,ze w nich
        nawet od sprzataczek wymaga sie kwalifikacji potwierdzanych kursami zawodowymi.
        • kuuba Re: Nikt nie wymyslil lepszego od liniowego podat 01.07.05, 13:53
          A na cholere komu wogóle takie pojęcie jak płaca minimalna, jest to jeden z
          elementów ograniczajacych bezrobocie to wymysł systemów lewicowoopiekuńczych -
          dawać, gwarantować ale broń Boże nie wskazać źródeł tego dawania.
    • dziejas Re: Czy ekonomisci z PO potrafia liczyc ? 01.07.05, 13:37
      a czy ty sie nauczyles liczyc? jak rowne obciazenia? wedlug ciebie ktos kto
      zarabia 10.000 zl zaplaci tyle samo podatku co ten kto zarabia 2.00 zl
      (zakladajac, ze jest podatek liniowy)?
      • pandada Re: Czy ekonomisci z PO potrafia liczyc ? 01.07.05, 14:17
        Podatek liniowy zmniejsza znacząco obciążenia Bogatych i nie zmienia nic olbrzymiej większości społeczeństwa. Także nic nie robi przedsiębiorcom, którzy rozliczają się poprzec CIT.

        Ma zatem robić dobrze menedżerom, radom nadzorczym i gwiadom mediów. Ale po co. Oni już są cholernie bogaci, a jak nazbierają kasy to jadą ją wydać na Bermudy lub Seszele.

        Zmniejsza się ilość pieniędzy w budżecie.

        Niby brak ulg. Ale ulgi były nakierowane na pożądane zachowania. Brak uwględniania kosztów uzyskania przychodu - czyli do rozpoczęcia nawet prostej działalności trzeba być bogaczem.

        Zmniejszy się licznba urzędników czy też zwiększą kontrole - bo tu chyba różni entucjaści liniowości mają sprzeczne poglądy. Jeśli zmniejszy się liczbę zatrudnianych urzędników, to na dzień dobry zwiększamy bezrobocie i wydatki budżetu (odprawy).

        Poza tym dla mnie celem jest bezpieczeństwo socjalne wszystkich obywateli (chyba, że ktoś w pełni świadomie takiego bezpieczeństwa nie chce). Nie mam ochoty żyć w kraju o rozwarstwieniu zamożności jak w Rosji (liniowy 13 %). Celem państwa demokratycznego jest chyba co innego niż wspieranie grupki krezusów, aby mogli bić rekordy bogactwa i kupowali prywatne odrzutowce.

        JEdno co bym cofnął to zwolnienia podatkowe dla dużych firm, które m.in. wykańczają drobny handel dla zysków zagranicznych sieci handlowych.
        • kuuba Re: Czy ekonomisci z PO potrafia liczyc ? 01.07.05, 15:11
          pandada napisał:

          >Podatek liniowy zmniejsza znacząco obciążenia Bogatych i nie zmienia nic
          >olbrzymiej większości społeczeństwa. Także nic nie robi przedsiębiorcom,
          >którzy rozliczają się poprzec CIT.
          No typowe urzędnicze myślenie, Ci bogaci jak ich nazywasz właśnie przy podatku
          progresywnym maja ogromne pole do popisu, żeby unikać płacenia podatku (ulgi,
          inwestycje, odpisy, lokaty i wiele innych dupereli po to właśnie stworzonych)
          A tak na marginesie to niby co system podatkowych ma robic ludziom
          przedsiębiorczym - walić ich po łbie za to, że są przedsiębiorczy - wyłazi z
          Ciebie zazdrosny urzedas.

          > Ma zatem robić dobrze menedżerom, radom nadzorczym i gwiadom mediów. Ale po
          >co Oni już są cholernie bogaci, a jak nazbierają kasy to jadą ją wydać na
          >Bermudy lub Seszele.
          Patrz pkt wyżej

          > Zmniejsza się ilość pieniędzy w budżecie.
          Bzdura
          > Niby brak ulg. Ale ulgi były nakierowane na pożądane zachowania.
          Dobrymi intencjami to pikło jest usłane, ale z ich wykorzystanie było bardzo
          słabo

          > Brak uwględnia nia kosztów uzyskania przychodu - czyli do rozpoczęcia nawet
          >prostej działalności trzeba być bogaczem.

          Nauka liczenia i oszczędzanie się kłania

          > Zmniejszy się licznba urzędników czy też zwiększą kontrole - bo tu chyba
          >różni entucjaści liniowości mają sprzeczne poglądy. Jeśli zmniejszy się liczbę
          >zatrudnianych urzędników, to na dzień dobry zwiększamy bezrobocie i wydatki
          >budżetu odprawy).

          Kiedyś trzeba ponieśc koszty tej przybudóki a jej nie budowali zwolennicy
          podatku liniowego

          > Poza tym dla mnie celem jest bezpieczeństwo socjalne wszystkich obywateli
          (chyba, że ktoś w pełni świadomie takiego bezpieczeństwa nie chce).

          No juz tylko pozostaje się Ci się pakować i rezerwować bilet do Korei Płn tam
          jest dobrze rozwinięte bezpieczeństwo socjane

          >Nie mam >ochoty żyć w kraju o rozwarstwieniu zamożności jak w Rosji (liniowy
          >13 %). >Celem państw a demokratycznego jest chyba co innego niż wspieranie
          >grupki krezusów, aby mogli bić rekordy bogactwa i kupowali prywatne odrzutowce.

          Przyczyną rozwarstwienia w Rosji w żadnym razie nie było wprowadzenie podatku
          liniowego a uwłaszczenie się na majątku państwowym róznych grup "ineresu" NIe
          będe rozwijał co to za grupy interesu bo wszyscy dokładnie wiedzą. A
          wprowadzenie podatku liniowego jedynie ułatwiło jego ściąganie przez służby
          fiskalne.
          > JEdno co bym cofnął to zwolnienia podatkowe dla dużych firm, które m.in.
          >wykańczają drobny handel dla zysków zagranicznych sieci handlowych.

          Z tym jednym i ja sie zgadzam
    • lej_czerwonego Kolejny glupi post w Twoim wykonaniu 01.07.05, 14:24
      Jak czytam takie idiotyzmy, ze system podatkowy ma za zadanie zabierac majatki
      pochodzace z przestepstw, to ogarnia mnie juz tylko pusty smiech. Od tego
      chlopie jest policja, urzedy skarbowe i prokuratura a nie system podatkowy.
    • login39 Progresywny podatek od firm 02.07.05, 14:48
      Jezeli twierdzisz, ze podatek progresywny jest najlepszy, to proponuje pojsc
      dalej tym tropem i wprowadzic progresywny podatek od firm. Na zblizonych
      zasadach: wieksza firma - wiekszy podatek.
      Poniewaz zmiana jest rewolucyjna, proponuje wprowadzic ja, na poczatek, w
      wybranej branzy: powiedzmy prasowej.
      Dlaczego maly wydawca ma placic "taki sam podatek" jak najwieksza Agora?
      Przeciez to "niesprawiedliwe".
      Aktualnie, najwyzsza stawka jest ponad dwukrotnie wieksza od stawki najnizszej,
      dlatego proponuje: podatek od najwiekszej firmy (Agory) powinie byc dwukrotnie
      wiekszy od obecnie obowiazujacego.
      Rozumiem, ze bedziesz za?
      Mam nadzieje, ze Agora tez bedzie za: od poczatku jest "spoleczna gospodarka
      rynkowa" a przeciw "wilczemu kapitalizmowi", zgodnie z naukami Jacka Kuronia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka