Dodaj do ulubionych

kim jesteś radco

IP: 157.25.122.* 26.02.01, 15:55
czytalam już wiele Twoich wypowiedzi, na różne tematy, kim jesteś "radco"? a może ktoś z was to wie?...
Obserwuj wątek
    • Gość: radca Re: kim jesteś radco IP: 134.60.10.246, 134.60.240.* 26.02.01, 16:30
      Uczestcy tych grup sa nielegalnie inwigilowani.
      Mamy juz kilometry dowodow tasmy.
      Radze nie zadawac takich pytan.
      • Gość: aaaaaa Re: kim jesteś radco IP: 157.25.84.* 27.02.01, 12:00
        Piszesz, że masz azyl polityczny, tzn. że legitymujesz się tzw. paszportem Nielsenowskim- bezpaństwowca, wydanym przez władze austriackie.
        I tym samym jak mniemam tylko dla austriaków jesteś azylantem.
        A dla władz polskich, czy też, bo jak mi się wydaje, to nie, chyba że zrzekłeś się obywatelsta polskiego, bo jeżeli nie, to jesteś pełną gębą obywatelem polskim.

        • radca Re: kim jesteś radco 27.02.01, 21:40
          Do aaaa:

          Oczywiscie majäc status bezpanstwowca-mialo sie taki
          paszport.W pierwszym okresie wolnosci,czyli po zmianie ustroju w Polsce chonorowano te sprawy.Kiedy chciano sie wybrac do jakiego-kolwiek kraju nalezalo miec
          wize.Nawet do tych krajöw,gdzie dla Polaköw -wizy byly zniesione.Czyli nie tak jak sugerujesz,ze tylko dla
          Austriaköw.To bylo uznawane w tych panstwach,ktöre mialy podpisane Konwencje Genewskä.Potocznie sie möwilo na to "paszporty konwencyjne".O ile sobie dobrze przypominam,to cos okolo 18 lub 19 panstw wtedy mialo to podpisane.Polska zrobila to w pözniejszym okresie-ze zrozumialych wzgledöw.

          pozdrawiam

          radca
    • Gość: Roksana Re: kim jesteś radco IP: *.ilap.com 26.02.01, 17:19
      Radca jest jeszce jedna ofiara tzw. "syndromu internetowego". Jesli kiedys beda placic za to odszkodowania, to on jest kandydatem w pierwszej kolejnosci do czeku. Zna sie tez na pradzie - uwaga kopie (oczywiscie prad). Jezdzi czesto na Ukraine i zna jezyki. Ponadto wszystko wie!
      • radca Re: kim jesteś radco 27.02.01, 13:57
        Witam Was serdecznie.

        Na poczätku chcialem Was poinformowac,ze ten niby "radca" -ktöry odpowiedzial w dniu 26.02. o godz
        16:30 -to ktos co sie podszyl pod "radce".

        POzdrawiam Was serdecznie.Uwazam to za swietnä zabawe-
        otwarcie tego tematu przez Anne -nie mam nic przeciwko temu.Tak wiec nie przejmujcie sie tym -co ktos wczesniej napisal.

        Roksano.Masz wiele racji,lecz nie zgadzam sie z Tobä,ze
        "wszystko wiem"- to jest raczej niemozliwe.
        Jesli chodzi tez o UKRAINE -to " nie jezdze"-bylem tam tylko 2 razy - i to z firmy wyslany.

        do aaaa: nie pisalem,ze "mam Azyl polityczny".Pisalem,
        ze "otrzymalem Azyl polityczny".To bylo oczywiscie jeszcze za czasöw komnistycznych w Polsce.Troche czasu juz minelo-tak jak minäl dawny uströj.

        pozdrawiam

        radca
    • radca Re: kim jesteś radco 27.02.01, 14:14
      Drodzy przyjaciele Forumianie.

      Ja jako autentyczny radca w tym Forum-jestem od wczoraj
      wieczora -zalogowany.

      Ja podpisujäc sie :radca - nie bedzie figurowalo juz
      od dzisiejszego dnia slowo"gosc portalu" lub "gosc".

      Bedzie tylko podpis czysty : radca.

      pozdrawiam
      radca
      • Gość: Roksana Re: kim jesteś radco IP: *.ilap.com 27.02.01, 14:38
        To wspaniala decyzja! Postanowilam uczcic ten moment i ja, jak rowniez wszystkie dziewczyny z naszej agencji, robimy jeden numer gratis. Ale to tylko dzisiaj, a jutro juz normalka.
    • Gość: anna Re: radca IP: 157.25.122.* 27.02.01, 15:07
      od razu poznałam ten styl i piękną czcionkę z kropkami nad literkami i innymi ozdobnikami
      wiem że radca z 26-02 jest fałszywy
      czekałam na Pana odpowedź i nie zawiodłam się
      cieszę się że podoba się Panu ten mój temat ale ja bym chciała zebrać te wszystkie wypowiedzi z kilku kart forum i dowiedzieć się o panu czegoś więcej.... może da się Pan skusić i napisze coś o sobie od tzw. początku pozdrawiam
      • radca Re: radca 27.02.01, 17:16
        Roksana.Ciesze sie,ze zostala moja decyzja zaakceptowana jako pozytywna.

        Anno. Gratuluje spostrzegawczosci,tak czcionki sä tu inne.To röwniez zauwazyli Forumianie w innym Forum.
        Zauwazyli jeszcze dwie röznice miedzy podszywajäcymi sie,ze sä tu pewne przyzwyczajenia w pisaniu u mnie,
        oraz w stylu pisania.Moze ja zaczne od innej troche kolejnosci-niz proponujesz.Jesli moze to w czyms pomöc
        to prosze zajrzec do jednego z Forum,gdzie bedzie mozna mnie bardziej poznac z ostatnich lat.

        www.wprost.pl

        nalezy wcisnäc "forum glöwne"

        tam oczywiscie wyszukac tematy(niektöre sä we wczesniejszych stronach)

        oto tematy gdzie dotyczä mnie i moich spraw:

        "Wojskowa mafia oficeröw polskich"
        "SKANDAL ! POTRZEBUJE POMOCY"
        "POZEGNANIE"

        sä to moje tematy -jako radca

        Jest tez temat otwarty przez Forumian-dotyczy mnie:
        "LIST OTWARTY do redakcji WPROST"

        W temacie otwartym przez "aligatora" pt."PRZEBACZENIE"
        -tez biore udzial w dyskusji.Oczywiscie jako :radca.

        Wtych tematach niewygodnych,gdzie opisuje wydarzenia oparte na FAKTACH -zobaczycie jakich metod sie dopuszczano w oczernianiu mnie.To co mnie przypisywano
        -to naprawde nie mozna by bylo sobie nawet wyobrazic.

        O tych brutalnych obelgach i "chwytach" ktöre w stosunku do mnie stosowano-pisala jedna z gazet
        bydgoskich.

        Zapoznajcie sie z tym wszystkim i wtedy bedzie latwiej
        wyjasnic Wam te sytuacje.

        pozdrawiam

        radca
        • Gość: Doradca Re: radca IP: *.ilap.com 27.02.01, 18:26
          Wyglada na to, ze interesujemy sie tematyka wojskowa. Czy Twoje wyjazdy na Ukraine, ktora nie nalezy jak Polska do NATO, byly z tym tematem jakos powiazane?
          • radca Re: radca 27.02.01, 19:41
            Doradco.

            Proponuje,abys sie zapoznal z tym tematem,ktöry podalem
            Odpowiedz nasunie Ci sie sama.

            Pozdrawiam

            radca
            • Gość: Doradca Redca IP: *.ilap.com 27.02.01, 21:51
              To zaczyna byc naprawde interesujace! Czy spotykales sie z jakimis wojskowymi w czasie Twoich "wypadow" na Wschod?
          • radca Re: radca 27.02.01, 19:50
            Do Doradcy.

            Bylem tez kilka razy w Rosji.Miedzy innymi w Moskwie,
            JAKUCJI oraz SYBERII.

            radca
        • Gość: Gość Re: radca IP: *.inet.com.pl 27.02.01, 22:11
          Cześć radco. A propo poruszanego tematu podszywania się. Wystarczy dobrze przeczytać stronę na której piszecie i wszystko jasne. Zwróćcie uwagę na wiersz Data po prawej ;-). Prawda, że miłe.
          • radca Re: radca 28.02.01, 07:05
            Drogi Gosciu.

            Zgadza sie.Dziekuje za Pomoc

            Do Doradcy: Nie byly to "wypady"-jak to okreslasz.
            Byla to praca.

            pozdrawiam

            radca
    • Gość: anna Re: kim jesteś radco IP: 157.25.122.* 28.02.01, 10:27
      wchodzę na strony podane przez Pana i spróbuję poczytać więcej o Panu

      pozdrawiam
      • Gość: radca Re: kim jesteś radco IP: 134.60.10.246, 134.60.240.* 28.02.01, 10:30
        Ja tez nazywam sie radca. Jest ich dwoch co latwo odczytac
        z tresci wypowiedzi. Tu chyba nie obowiazuje prawo patentowe.
        • Gość: anna Re: kim jesteś radco IP: 157.25.122.* 28.02.01, 11:59
          fakt, w internecie nic nie obowiązuje
          nie doprecyzowałam odpowiedzi ale mi zależało na nawiązaniu kontaktu z tym drugim radcą - dla mnie prawdziwym
          nie wymagam zmiany pseudonimu, ale "swego" radcę poznam po stylu pisania i czcionce, uwierz mi jest bardzo charakterystyczny
          • radca Re: kim jesteś radco 28.02.01, 15:18
            Drodzy Forumianie.

            Widze,ze pröbuje sie mnie nasladowac.Powstal jeszcze jeden "radca".
            Moge to poczytac za komplement.Lecz ja osobiscie dla odröznienia bede jeszcze sie podpisywal moim prawdziwym imieniem.Chce byc odpowiedzialny za to co pisze,
            kieruje sie röwniez szacunkiem do osöb czytajäcych i bioräcych udzial w dyskusji.Nie chcialbym,aby byl wprowadzany chaos.Umiejmy korzystac z MEDIÖW.

            Tak wiec prawdziwego radce poznac mozna po:

            -u göry w lewej stronie pisze tylko "radca" (nie - "gosc portalu")
            -u göry po prawej stronie oczywiscie numer.

            Od tej pory podpisywal sie bede tak jak wyzej wspomnialem,czyli:

            " radca Andrzej "

            Pozdrawiam

            radca Andrzej


            ps: w tamtych tematach,ktöre podaje-podpisywalem sie imieniem Andrzej oraz nazwiskiem.Oczywiscie posty byly od " radcy".

            Tutaj chodzi o UCZCIWOSC.


            • radca Re: kim jesteś radco 28.02.01, 15:40
              Ukaze tutaj TREN -ktöry poswiecilem memu Synowi DAWIDOWI w roku 1997

              TREN nr 1.

              POZEGNANIE DAWIDA

              Gdy tak nad Twojä trumnä stojäc,
              w glebokim zalu i beznadziejnosci,
              slyszäc kazanie,gleboko sie modläc
              doswiadcza czlowiek swej bezsilnosci.

              Synu,möj Synu,jak Ty nam brakujesz.
              Trudno jest sie wogöle pozbierac.
              Ty tam zapewne wszystko to czujesz;
              bedziemy Ciebie modlitwä wspierac.

              KIedy do grobu Ciebie wkladali
              deszczykiem drobnym Niebo plakalo.
              Dzwiek träbki slychac bylo w oddali.
              Niebo swä rozpacz nam ukazalo.


              Twöj Tata


              TREN nr 2.

              Synu DAWIDZIE


              Nieraz zadaje sobie pytanie,
              na ktöre do dzis niema odpowiedzi.
              Czy Sprawiedliwosci zadosc sie stanie ?
              Czy winnych osobiscie Sumienia odwiedzi?

              Odwoluje sie tutaj do ludzkiego Sumienia,
              gdzie alkohol,bezdusznosc i brak czlowieczenstwa.
              Kiedy to wszystko tak ludzi odmienia-
              Ty,Synu stales sie ofiarä meczenstwa.

              Ty,tak w tym lesie czekajäc Pomocy,
              slyszales w Nadzieji nadjezdzajäce sygnaly.
              Alkohol wtedy panowal tej Tej nocy.
              Wszelkie ratunki dlatego ustaly.


              Twöj Tata


              radca Andrzej

              ps: te dwa akurat Treny byly ukazane w 1998 r w GAZECIE WYBORCZEJ -Bydoszcz.

              W sumie powstalo 9 TRENÖW -byly to odczucia ojca ktöry stracil syna w TRAGICZNYCH OKOLICZNOSCIACH.
              • radca Re: kim jesteś radco 28.02.01, 15:45
                Uzupelnie jeszcze informacjä,ze :

                DAWID STRACIL ZYCIE w DZIEN ZMARLYCH

                czyli 1.11.1997 r.

                W Jego przypadku mozna zadac pytanie :

                CZY MUSIAL UMIERAC ???


                radca Andrzej
              • Gość: Roksana Re: kim jesteś radco IP: *.ilap.com 28.02.01, 19:59
                Radco, przespij sie. Koniecznie!

    • Gość: anna Re: radca Andrzej IP: 157.25.122.* 28.02.01, 16:34
      no właśnie ........
      to poruszające.
      widzi Pan ja nie zaczęłam tego tematu ot tak sobie, przeczytałam gdzieś tutaj
      na Forum jakiś fragment Pana historii i bardzo chciałam dowiedzieć się czegoś
      więcej, coś zrozumieć ...
      próbowalam wejść na podany przez Pana adres wprost, ale nie mogę, będę
      próbować. gdyby mi się to nie udało czy może mnie Pan odesłać do gazet, chcę
      poznać Pana historię.
      nie chodzi tu o taką zwykłą ludzką ciekawość. chcę poznać, zrozumieć i być z
      Panem. może nie umiem tego wyjaśnić, ale szukam Pana wypowiedzi, czuję z Panem
      pewną niewytłumaczalną więź.
      bardzo serdecznie pozdrawiam
      • radca Re: radca Andrzej 28.02.01, 18:14
        Pani Anno oraz Forumianie.

        Tez mam klopoty od okolo 2 dni wejsc na tamte Forum.
        Jesli chodzi o gazety ? To bylo ich niewätpliwie
        wiele.Przytocze moze te pierwsze :
        -GAZETA WYBORCZA z 4.11.1997 r -tutaj akurat z
        przykrosciä musze stwierdzic,ze wedlug otrzymanych
        informacji od dyrekcji POGOTOWIA RATUNKOWEGO w
        Bydgoszczy powstal artykul bardzo bolesny dla nas -
        gdzie pogotowie przekazalo wiele KLAMLIWYCH
        INFORMACJI.W tym przypadku dzialanie dyrekcji bylo
        nakierowane na ukrycie sprawcöw przestepstw-czyli
        zalogi pogotowia.

        Sprawe opisano w kazdej gazecie bydgoskiej np:
        -EXPRESS BYDGOSKI
        -Dziennik wieczorny
        -ILUSTROWANY KURIER POLSKI -najbardziej wierna gazeta.
        -Gazeta pomorska

        Informacja ktöra ukazala sie juz w TELEWIZJI
        BYDGOSKIEJ -" ZBLIZENIA" w dniu 2.11.1997 r -
        byly röwniez wypowiedzi swiadköw.

        Obszernie byly ukazywane okolicznosci tej SPRAWY
        w RZECZPOSPOLITEJ - redaktor GRAZYNA RAKOWICZ z
        Torunskiego odzialu.

        Ukazane bylo röwniez w tygodnikach-takich jak
        POZNANIAK,ZYCIE NA GORÄCO,FAKTY.

        Bylo w NOWOSCIACH TORUNSKICH.

        Nastepne ukaze w przyszlym poscie.

        Wszystkie one dotyczyly : STRZYZAWY lub
        jak okreslano:

        " TRAGEDII STRZYZAWSKIEJ "

        pozdrawiam

        radca Andrzej
        • radca Re: radca Andrzej 28.02.01, 19:49
          Informuje,ze przed chwilä sprawdzilem i mozna sie juz
          poläczyc z tamtym Forum.Jak napisalem wczesniej,mozna
          tam sie zapoznac z calä Sprawä.Mozna tez bedzie
          zobaczyc do jakiego stopnia moze sie posunäc czlowiek
          w brudnych wymyslach-aby oczernic czlowieka
          dochodzäcego sprawiedliwosci.Odpowiem Wam Drodzy
          Forumianie na kazde pytanie i wätpliwosc.

          Pozdrawiam

          radca Andrzej

          ps: zobaczycie jak podszywano sie pod mojä osobe-
          z imienia i nazwiska,pisano jako Jerzy Urban,jako
          kardynal Jözef Glemp,jako rözne organizacje
          kombatanckie,kolejarskie,lekarskie,wojskowe,policji,
          jako lekarze i prawnicy.Stosowano rözne PROWOKACJE.
          Przypisywano mi zwiäzki z MAFIÄ,ze sluzbami SB,
          przypisywano mi ZABÖJSTWO brata pianego lekarza
          kapitana Dariusza Z. - majora Krzysztofa Z.
          Przypisywano mi tak wiele spraw,ze nie sposöb ich
          wszystkich , tu wyliczyc.

          Gdybym tego nie przezyl-nie mögl bym sobie tego nawet
          wyobrazic.


          pozdrawiam

          radca Andrzej
          • Gość: anna Re: radca Andrzej IP: 157.25.122.* 01.03.01, 10:22
            weszłam, przeczytałam i teraz już wiem dlaczego chciałam poznać i zrozumieć....
            znam Pańską historię, zwróciłam na nią uwagę przy pierwszych publikacjach...
            rozmawiałam z mamą - lekarzem, ja jestem młodym prawnikiem...
            mierzi mnie to co się stało i boli
            • radca Re: radca Andrzej 01.03.01, 10:33
              Napisalismy w tym samym czasie post.
              Nie widzialem Pani postu przedtem,z dnia dzisiejszego.
              Zbieglo sie ,dlatego nie odpowiedzialem.

              Wie Pani... Ciekawy zbieg okolicznosci.
              Prosze pozdrowic mame i przekazac,ze moje dzialania
              nie sä wymierzone przeciwko LEKARZOM.Jeszcze wczoraj
              analizowalem swoje poczynania-jadäc w drodze do pracy.
              Jestem oczywiscie pelen PODZIWU dla ludzi w kazdym
              zawodzie-czy to lekarz,sedzia,polityk,traktorzysta
              lub sprzätaczka.Lecz takie przypadki-dzie czlowiek
              czlowiekowi wyrzädza krzywde..

              Ciesze sie röwniez,ze jest Pani PRAWNIKIEM.
              Widac,ze posiada Pani ZMYSL potrzebny w tym zawodzie.

              Podziwiam za To Paniä.


              pozdrawiam

              radca Andrzej
            • Gość: anna Re: radca Andrzej IP: 157.25.122.* 01.03.01, 11:03
              wymiar sprawiedliwości......
              na szczęście w nim nie pracuję. piszę na szczęście,
              bo to co się teraz dzieje w sądach i prokuraturach
              zakrawa na kpinę i przeraża. piszę o powszechnym
              wymiarze bo z wojskiem nie mam doświadczenia - oprócz
              tego że mój tato był żołnierzem wojskowym.
              sąd - niezawisły i niebojący, jak święta krowa - robi
              co chce...
              prokurator bezwolny i słuchający szefa bardzo często
              niewiele może...
              procedura - ułomna
              szkoda tylko że w tym wszystkim jest człowiek. a o
              nim nieczęsto się myśli i pamięta.
          • radca Re: radca Andrzej 01.03.01, 10:23
            Droga Anno i Forumianie.

            Ukazaly sie artykuly röwniez w SUPEREXPRESIE.
            miedzy innymi taki jak:

            " ZEBY TA SMIERC PRZYNIOSLA DOBRO"

            autor: Grzegorz Dudzinski


            pozdrawiam

            radca Andrzej
    • Gość: anna Re: kim jesteś radco IP: 157.25.122.* 01.03.01, 11:05
      wymiar sprawiedliwości......
      na szczęście w nim nie pracuję. piszę na szczęście,
      bo to co się teraz dzieje w sądach i prokuraturach
      zakrawa na kpinę i przeraża. piszę o powszechnym
      wymiarze bo z wojskiem nie mam doświadczenia - oprócz
      tego że mój tato był żołnierzem wojskowym.
      sąd - niezawisły i niebojący, jak święta krowa - robi
      co chce...
      prokurator bezwolny i słuchający szefa bardzo często
      niewiele może...
      procedura - ułomna
      szkoda tylko że w tym wszystkim jest człowiek. a o
      nim nieczęsto się myśli i pamięta.
      • andrzej_rudnicki Re: kim jesteś radco Do Anny 01.03.01, 11:37
        Wiem kim jest Radca. Jest obywatelem Stanów
        Zjednoczonych Europy, ostatnimi czasy legitymuje się
        paszportem blankietowym, nasze służby jeszcze nie
        ustaliły do jakiego kraju najczęściej jeździ na
        wypoczynek. Potwierdzamy, iż na niedźwiedziach go
        jeszcze nie było;)
        • Gość: anna Re: kim jesteś radco Do Anny IP: 157.25.122.* 01.03.01, 12:14
          to bardzo ciekawe co mówisz ale co mówią na ten temt
          lekarze ?
          ja już wiem kim jest Pan Andrzej, poznaję jego
          historię i nie sądzę bym potrzebowała takich
          pseudodowcipnych historii...
          możesz sobie dać spokój
          • Gość: Skruszon Re: kim jesteś radco Do Anny IP: 10.10.0.30, 213.25.6.* 01.03.01, 12:55
            Wybacz Anno! jeśli uraziłem Twoje uczucia religijne, Przapraszam...
            • Gość: anna Re: kim jesteś radco Do Anny IP: 157.25.122.* 01.03.01, 13:00
              nie uraziłeś moich żadnych uczuć religijnych bo nie wiesz jakie są - brak
              logiczności
              przepraszam jeśli Cię zabolało co napisałam ale ......
              • andrzej_rudnicki Re: kim jesteś radco Do Anny 01.03.01, 13:11
                Bolało i to jak. Na szczęście należę do Regionalnej Kasy Chorych, Konstytucja
                zapewnia mi bezpłatną opiekę medyczą. Obejrzę "Ręce które leczą" a i z
                logicznością może się poprawi...
    • Gość: anna Re: radca Andrzej IP: 157.25.122.* 01.03.01, 15:34
      Panie Andrzeju
      mam pytanie dlaczego mieszka Pan w Austrii?
      a może zawsze Pan tam mieszkał, a wypadki o których tu piszemy miały
      miejsce "przypadkowo" w Polsce?
      pozdrawiam i czekam na coś od Pana
      • radca Re: radca Andrzej 01.03.01, 18:11
        Pozdrawiam Was.

        Odpowiem na pytanie.

        Zamieszkalismy wczesniej,jeszcze za czasöw komunistycznych- w Austrii.
        Wiadomo jak zycie potrafi sie zmieniac,niezaleznie od czlowieka.
        Nastäpila WOLNOSC w Polsce.Mysle,ze w tej nagle uzyskanej wolnosci wielu ludzi
        sie poprostu pogubilo.Dzisiaj moge to juz przeanalizowac.Inaczej wygläda WOLNOSC
        uzyskana w wyniku wyzwolenia poprzez dzialania wojenne.Tutaj zapewne nastäpi
        pewne doswiadczenie z minionych lat i TRAGEDII.Nastäpi wtedy RADOSC WOLNOSCI
        I OPTYMIZMU.Nastäpi pewien tzw. DUCH W NARODZIE.Mysmy w Polsce,tak jak i w
        innych krajach postkomunistycznych uzyskali " WOLNOSC" tak poprostu.Myslelismy,
        ze kiedy ogloszono,ze POLSKA jest krajem wolnym i niezaleznym -TO JEST TO INNA
        POLSKA. Polska pozostala z takimi samymi ludzmi.Stare przyzwyczajenia,uklady,
        bezkarnosc,pijanstwo itd.Wtedy jeszcze nie zdawalismy sobie sprawy.Wielu udziom
        na emigracji zaczela towarzyszyc MYSL O POWROCIE DO OJCZYZNY.Do tej INNEJ
        POLSKI.Pytanie bylo ;tylko kiedy ? W miedzy czasie obserwowalo sie KRAJ.
        Nowobogaccy opowiadali-jak to wspaniale jest teraz w Polsce.Wielu przechwalalo
        sie ,ze majä Firmy i Spölki.Tylko mysmy nie wiedzieli,ze wielu to poprostu
        oszusci.Zaczelo sie odwiedzac KRAJ.Z uwagi na ograniczony czas nie zauwazalo
        sie biedy.Widzialo sie natomiast pelno REKLAM ,PLAKATÖW I SZYLDÖW.
        Czlowiek cieszyl sie i byl dumny,ze jego KRAJ sie rozwija.Slynne haslo polityköw
        " PANSTWO PRAWA "-dawalo poczucie SPRAWIEDLIWOSCI w Polsce ( tak sie w naiwnosci
        myslalo).Pamietam slowa Pana Milczanowskiego -ktöry zapewnial w telewizji,ze
        " w Polsce MAFII nie ma ".Wiele jeszcze mozna by bylo wymieniac.
        Zapadla decyzja o powrocie do KRAJU na stale.Powröt do KRAJU -calej rodziny
        nastäpil w Sierpniu 1997 roku.Po 2,5 miesiäcach pobytu w " NOWYM-STARYM " KRAJU
        -musial ODDAC SWE ZYCIE ; DAWID lat 19 .

        ,,, ze On musial trafic na takich ludzi w DZIEN ZMARLYCH 1997 roku....


        radca Andrzej
        • radca Re: radca Andrzej 02.03.01, 07:54
          Prosze röwniez zapoznac sie z tresciä:

          www.wprost.pl

          Lista dyskusyjna - ZYCIE

          temat: " Wymiar Sprawiedliwosci w Polsce "

          autor: Radca


          pozdrawiam

          radca Andrzej
      • Gość: Azylant Radca prawny IP: *.ilap.com 02.03.01, 15:35
        Kazdy frajer mogl sie zglosic do Traiskirchen Polizei i zamieszkac
        w "Hiltonie". Tak, kiedys byly dobre czasy dla emigracji "politycznej". Kazdy
        kandydat ("azylant") mial inne "powody polityczne". Byli nawet specjalisci od
        pisania (czytaj: wymyslania) powodow, glownie "na Stany". Panowal mit, ze
        dobre "powody" pozwola na szybki wyjazd za ocean. Placono glownie w naturze:
        polowka, czasem dwie. Byli tacy, ktorzy odpadali w selekcji i musieli zostac w
        Europie - glownie za karalnosc w Polsce, nieplacenie alimentow, "niewinnosc",
        itp. Ta cala emigracja w latach 80-tych, poprzez "obozy" w Austrii, Rajchu,
        Wloszech, Hiszpanii, Grecji to byl niekiepski zart ...
        • radca Re: radca Andrzej 02.03.01, 17:49
          To co tutaj Opisujesz o tych obozach-to jest tylko czesc racji.Pragniesz
          ukazac,ze ci ktörzy zostali w Europie,to napewno sie nie zalapali na dalszä
          emigracje.Wspominasz,ze dawano pöl litra wödki lub dwie pöllitröwki ?- no
          wlasnie -ja nie dawalem wödki i nie staralem sie przekupic nikogo.Oczywiscie w
          takim obozie panowal ogromny alkoholizm wsröd wielu emigrantöw.Lecz aby
          wyemigrowac jak to wspominasz za ocean-nalezalo najpierw otrzymac tzw,POZYTYW.
          Nastepnie po POZYTYWIE otrzymywano AZYL POLITYCZNY.Napewno alkoholicy,zlodzieje
          i osoby lamiäce PRAWO-nie otrzymywaly POZYTYWU.Takie osoby otrzymywaly juz w
          obozie tzw."KOPA" -czyli otrzymaly NEGATYW.Pisanie bajek napewno nie moglo
          pomöc jak wspominasz.Nalezalo miec konkretne POWODY.

          Oczywiscie ludzie podobnie Tobie mysläcy opowiadali,ze w Austrii
          selekcja "polega na tym,ze urzednicy biorä dokumenty osöb rzucajäc je do göry,
          ktöre spadnä na biurko-otrzymajä POZYTYW " -takie byly opowiesci wielu
          niezadowolonych z orzeczen.

          Teraz mozesz sobie wyobrazic-jak szybko mozna wydac "opinie".

          Byli röwniez tacy -ktörzy otrzymujäc NEGATYW ; möwili o mnie "on umial po
          niemiecku-dlatego mu dali " lub tez tak: " napewno przeplacil,a nie mögl Nam tez
          powiedziec komu nalezy dac-to bysmy tez sobie zalatwili ".

          Prosze spöjrzcie- jacy ludzie potrafiä byc zlosliwi : " DLACZEGO ON, a NIE JA "


          pozdrawiam

          radca Andrzej
          • Gość: Azylant Radca prawny IP: *.ilap.com 02.03.01, 19:03
            Hej, nikt mi nie musi nic tlumaczyc "z polskiego na nasze". Sam przez to
            przeszedlem i widzialem jak sie odbywalo "pisanie powodow" za polowke przed
            rozmowa w ambasadzie (np. amerykanskiej). Pracujac w tzw. organizacji
            charytatywnej przy tlumaczeniu tych bzdetow, widzialem jak sie kreowano dane
            statystyczne o "przesladowanich" w PRL. Fakty sa takie, ze warunkiem koniecznym
            do akceptacji w USA byly "powody". Dlategotez, najzwyklejszy fetniak stawal sie
            nagle "przesladowanym za poglady polityczne". Wiekszosc z nich byla zbyt tepa
            na to, zeby wymyslec jak skutecznie oczernic wlasna ojczyzne. Co za farsa!
            Ponadto, trudno mi wrecz uwierzyc zeby ktos dobrowolnie pozostal w Austrii
            majac mozliwosc wylotu za ocean. Sam wiesz jak tam Polakow "lubili" a teraz to
            nawet "kochaja". Dlatego, jesli chcesz to zasugerowac Stary, to Ty musi na
            umysle szwankujesz!
            • Gość: Ciekawy Re: Radca prawny IP: *.pool.mediaWays.net 02.03.01, 20:36
              Panie Azylancie prosze nam tu nie obrazac Pana
              Radcy.Czy moglbys Pan przedstawic przyczyny z powodu
              ktorych rezim komunistyczny Pana gnebil?Oczywiscie
              nie zadne wymyslone.
              • Gość: Azylant Re: Radca prawny IP: *.ilap.com 02.03.01, 21:46
                Ciekawosc to pierwszy krok do piekla! Zanim na to
                pytanie odpowiem, musze sie poradzic mojego radcy
                prawnego.
                • Gość: Ciekawy Re: Radca prawny IP: *.pool.mediaWays.net 03.03.01, 10:23
                  Ciekawosc jest takze motorem postepu i matka wynylazkow.
                  Panie Azylancie unikasz Pan jasnej i klarownej odpowiedzi.Powod moze byc tylko
                  jeden.Nie bylo podstaw do przyznania Panu azylu politycznego i dlatego trzeba
                  bylo sobie wymyslic opozycyjna dzialalnosc.
                  Kiedys, w toalecie publicznej w Warszawie,przeczytalem nastepujacy rym:
                  Tu sie wyrabia ser
                  Dla ZSSR
                  Pan moglbyc autorem tej drapaniny i to bylo wszystko na co sie Pan zdobyl w
                  walce z Komuna.
                  • radca Re: Radca prawny 03.03.01, 15:53
                    Masz racje Ciekawy.

                    To co podales do Azylanta to zywcem pasuje do jednego z przypadköw w obozie.
                    Byl taki jeden,ktöry mial przydomek "jaruzelski"-nie wiem dlaczego ?.
                    Byc moze ,ze nosil przyciemnione okulary.On to dysponowal papierami z Polski,ze
                    zostal ukarany za to,ze na scianie zakladu pracy namalowal farbä "PRECZ Z
                    KOMUNÄ".Oczywiscie bylo cale wyjasnienie,ze najpierw wypili sobie z kolegami
                    wödke w pracy i nastepnie zalozono sie o alkohol- "kto bedzie taki odwazny i
                    napisze to na scianie".Takimi papierami dysponowal ten czlowiek.Uwazal sie za
                    bohatera,pil czesto i chetnie alkohol w obozie.Poprosil mnie,abym we Wiedniu
                    w AMNESTY przetlumaczal jego problem.Wysoki urzednik AMNESTY odpowiedzial
                    mu,ze za takie samo postepowanie ukarano by w Austrii.Tu w Austrii tez nie
                    mozna malowac na scianie FIRM swoich tekstöw.Nie pomogly jego tlumaczenia,ze
                    przeciwko systemowi.Mögl wyjsc na ulice ze swoim TRANSPARENTEM.Takie osoby jak
                    on wymyslaly pözniej rözne zeczy dla oczerniania przyznawania AZYLÖW oraz osöb
                    otrzymujäcych je.
                    byly oczywiscie niezadowolone i
                  • radca Re: Radca prawny 03.03.01, 15:54
                    Drogi Ciekawy przepraszam-nie podpisalem sie.

                    radca Andrzej
                  • Gość: Azylant Re: Radca prawny IP: *.ilap.com 05.03.01, 18:21
                    "Ciekawy" napisał: Ciekawosc jest takze motorem
                    postepu i matka wynylazkow.
                    Cos Ci sie poplatalo: potrzeba jest matka wynalazkow.
                    Amoze po prostu tego nie wiedziales?

            • radca Re: radca Andrzej 02.03.01, 20:57
              Nie wiem do czego zmierzasz Azylancie.Ja nigdy sie nie staralem do Ameryki i z
              tego powodu nie moglem byc w Ambasadzie amerykanskiej:Twoje sgestie nie majä
              tuzadnego pokrycia.Prosilbym o bardziej kulturalnä dyskusje.Widac,ze ponoszä
              Cie nerwy.Ja zostalem w tym kraju bo takä podjeslismy decyzje.Oczywiscie byly
              röznego rodzaju "werbowania" -miedzy innymi do RPA.Slynny byl wtedy niejaki pan
              Sz. z RPA- oczywiscie Polak.Lecz ja sie na takie rzeczy nie dalem nabrac.
              Byli röwniez inni posrednicy.Nalezalo wplacic pewnä sume dolaröw i czekac.
              Otrzymywalo sie odpowiedz,ze "te sprawy dlugo trwajä i prosi sie o zrozumienie
              sytuacji " itd.Pomawiasz mnie o "tlumaczenie Tobie " itd.Ja do Ciebie nie pisze
              otych sprawach-nie Ty jestes adresatem.Lecz bedzie mi bardzo milo jesli i ty
              ukaesz pewne przyklady-lecz uwazam ,ze pomyliles tematy.To nie jest temat o
              UCHODZCACH POLITYCZNYCH lub EMIGRANTACH.Dlatego zbytecznym byloby u sie zbytnio
              na ten temat rozwodzic.

              Moge tylko Cie uspokoic,ze jesli wspominasz tu o tych "udajäcych sie za ocean
              np:Ameryki -to wlasnie byli w wiekszosci EMIGRANCI.Ktos kto celowo udawal sie
              na EMIGRACJE-wykorzystujäc przy tym obozy dla uchodzcöw ,miedzy innymi w
              GRECJI czy HISZPANII.Ja opuszczalem KRAJ z innego powodu i dla mnie pobyt w
              AUSTRII byl wystarczajäcy.Jesli chodzi o to czy Austriacy lubili wtedy Polaköw-
              to inna historia.Ja zaczälem pracowac legalnie zaraz na drugi dzien po
              otrzymaniu POZYTYWU.Syn czeszczal do szkoly podstawowej -bedäc juz w obozie.
              Cörka moja chodzila do PRZEDSZKOLA jeszcze w obozie.W naszym pokoju -juz w
              obozie mielismy telewizor.Moglismy byc na biezäco z wydarzeniami w Austrii.
              Byla to röwniez wspaniala okazja do utrwalania jezyka niemieckiego.Do naszego
              pokoju nie wpadala POLICJA w nocy na LAPANKI i nie przeszukiwala pokoju.
              naszym pokoju nie wolno bylo palic papierosöw i pic alkoholu,o godz.21:00 -bylo
              gaszenie swiatel.Po naszym odejsciu z pokoju na nowo zrobiono MELINE.

              To jest odpowiedz -dlaczego Ty möwisz ,ze "Austriacy nie lubili Polaköw".

              Mysle,ze dostatecznie Ci wyjasnilem drogi kolego i nie ma powodu,aby rozkrecac
              ten temat .
              Jesli tam przebywales to jestes dobrze zorientowany co sie dzialo z takimi
              pseudo-chodzcami np: " BANDA BEBNA ".

              pozdrawiam Cie Szanowny Azylancie i miej troche wiary w ludzi.

              pozdrawiam

              radca Andrzej
              • radca Re: radca Andrzej 02.03.01, 21:15
                Drogi Panie Azylancie.

                Przepraszam,ze jeszcze sie wläczam do poprzedniego tekstu,lecz przeczytalem
                tekst od Pana jeszce raz.Pan ukazal tam ,ze niektörzy "oczerniali wlasnä
                ojczyzne".Byc moze,lecz ja nie smial bym OJCZYZNY oczernic.Zawsze mialem kontakt
                z Polskä i na zawsze pozostanie to MÖJ KRAJ.Moje dzieci röwniez byly
                wychowywane w duchu milosci do Polski.Möj zmarly Swietej Pamieci syn DAWID
                zawsze wyrazal sie "KRAJ".Nigdy nie möwil np.jedziemy do Polski -
                tylko "jedziemy do KRAJU ".Ojczyzna drogi Panie -to nie SB.-lub odwrotnie :
                SB- to nie OJCZYZNA .

                Pozdrawiam Pana

                radca Andrzej
              • Gość: Bomba Re: radca Andrzej IP: *.ilap.com 02.03.01, 21:39
                "... w naszym pokoju nie wolno bylo palic papierosow
                i pic alkoholu, o godz. 21:00 - bylo gaszenie swiatel"

                Kiedys na obozie harcerskim mielismy podobne reguly.
                Bylo tam jednak zbyt ciezka nuda, zeby teraz o tym
                wspominac po tylu latach.
                • radca Re: radca Andrzej 03.03.01, 09:36
                  Zapraszam do przeczytania temat:

                  " Przebaczenie"

                  www.wprost.pl forum glöwne.


                  pozdrawiam

                  radca Andrzej
                  • radca Re: radca Andrzej 04.03.01, 21:22
                    Skonczyl mi sie 2-tygodniowy urlop.
                    Od jutra znöw bede aktywny zawodowo.Niektörzy dziwili
                    sie dlaczego tak czesto siedze w INTERNECIE ?
                    Urlop i nie bardzo dobra POGODA - dalo to mozliwosc
                    czestszego uczestnictwa w Forum.Teraz kontaktowac sie
                    bede mögl tylko po poludniu lub wieczorem.

                    Mozna pisac do mnie caly czas,lecz ja bede odpowiadal
                    wieczorem.

                    POzdrawiam serdecznie

                    radca Andrzej
                    • Gość: anna Re: radca Andrzej IP: 157.25.122.* 05.03.01, 09:06
                      a na mnie po wolnym weekendzie czekało tyle ciekawego......... czekam na więcej
                      i pozdrawiam wszystkich którzy włączyli sie do tej rozpoczętej przeze mnie
                      dyskusja, miło wiedzieć że kilka osób myśli podobnie
                    • Gość: Roksana Upierdliwy doradca IP: *.ilap.com 05.03.01, 15:26
                      Co za szkoda, drogi Radco! Czuje, ze teraz ocipieje z
                      nudy przed poludniem (wiekszy ruch w agencji mamy
                      wieczorem).

                      PS. Slyszalam, ze w Austrii maja ladne gory i jest
                      gdzie wypoczac w czasie urlopu, lecz to pewnie duzo
                      kosztuje.
                      • Gość: as Do Roksana IP: *.pool.mediaWays.net 05.03.01, 21:02
                        Do Austrii nie wjedziesz z owsikami.
                        • Gość: Roksana Upierdliwy doradca IP: *.ilap.com 05.03.01, 21:13
                          Pracuje nad tym codziennie i czekam na dzien gdy sie
                          ich wreszcie pozbede (seks analny bardzo pomaga).
                          Ponadto slyszalam, ze w Austrii jest to nielegalne?
                          • Gość: eve Re: Roksana IP: 157.25.122.* 06.03.01, 09:11
                            ale z ciebie chamstwo wypływa !!!!!!!!
                            pracuj nad sobą dziewczyno bo aż żal cie czytać i
                            trzeba opuszczać twoje pseudo-śmieszne kawałki
                            • Gość: Roksana Re: Roksana IP: *.ilap.com 06.03.01, 14:57
                              Gość portalu: eve napisała: ale z ciebie chamstwo
                              wypływa !!!!!!!! pracuj nad sobą dziewczyno bo aż żal
                              cie czytać i trzeba opuszczać twoje pseudo-śmieszne
                              kawałki

                              Milo mi Aniu, ze tak myslisz. Ja popracuje nad soba, a
                              Ty popracuj nad swoja interpunkcja, dobrze? Ponadto na
                              oslode radze Ci poczytac "treny" Radcy. Toc to klasyka
                              literatury wychodzctwa polskiego!

                              • Gość: eve Re: Roksana IP: 157.25.122.* 06.03.01, 16:54
                                Nie wiem skąd ci przyszło do głowy, że mam na imię
                                Ania? Nie rozumiem.
                                A poza tym lepsza zła interpunkcja niż głupawe uwagi.
                                Więcej Cię nie czytam, więc nie będę odpowiadać.
                                Mam na imię Roksana, o ironio...
                                • Gość: Ania Ania-eve-Roksana IP: *.ilap.com 06.03.01, 17:27
                                  Klawo Roksana. Czy juz cztalas te "treny"?
                                • radca Re: radca Andrzej 06.03.01, 17:53
                                  Moim zdaniem ta zgrywajäca sie troche Roksana nie ma
                                  racji twierdzäc,aby ktos popracowal nad interpunkcjä.
                                  Ja osobiscie wole dyskutowac z czlowiekiem uczciwym
                                  w swych wypowiedziac,chosby nawet robil bledy w
                                  pisowni.Lecz jest to czlowiek naturalny,bez zgrywania
                                  sie.Ten temat nie jest tematem o "ojczyznie-
                                  polszczyznie".

                                  Wracajäc Roksano do tych "TRENÖW" -ktöre tak
                                  wyszydzasz i wysmiewasz pod wzgledem "poetyckim" -
                                  Zapewniam Ci,ze ja piszäc to w zadnym wypadku nie
                                  mialem takich intencji.Przelalem tylko mysli i
                                  odczucia OJCA KTÖRY STRACIL SYNA.Nie wysilaj sie na
                                  takie tanie dowcipy- i to z TRAGEDII.

                                  Podam dwa przyklady,ktöre bardzo pasujä do tej
                                  mentalnosci atakujäcej Roksany:

                                  1.Jeden möj znajomy w Austrii-polak powiedzial tak:
                                  "wiesz jak sie chce odegrac na jakims austriaku-to
                                  zaraz mu zadaje pytanie; jakä ksiäzke ostatnio
                                  czytal?,i odrazu mam nad nim przewage ."

                                  Prosze spojrzec jakä ma miare,podobnie z Roksanä.

                                  2 przyklad odnosnie charakteru :

                                  Przypominam sobie jak Jerzy Urban w 1997 r po wypadku
                                  drogowym,gdzie zginela ksiezna Diana -tak napisal:
                                  " Rozp......... a sie i zginela na wlasne zyczenie"

                                  Bylo to oczywiscie w tygodniku "NIE ".

                                  Wtedy jeszcze nie potrafilem czuc brutalnosci tego
                                  stwierdzenia.Lecz za niecale 3 miesiäce
                                  stracilem syna DAWIDA i dopiero poznalem -jak bolesne
                                  i brutalne,nawet wredne mogä byc takie stwierdzenia-
                                  osöb uwazajäcych sie za mädrych i kpiäcych z
                                  czlowieka.
                                  • radca Re: radca Andrzej 06.03.01, 18:01
                                    Przepraszam,nie podpisalem sie.

                                    dodam moze jeszcze do poprzedniego:

                                    Wole bardziej ludzi prostych,uczciwych i szczerych niz takich,ktörzy uwazajä
                                    sie ZA WYBITNE POSTACIE -lecz nie potrafiä poza sobä ZAUWAZYC CZLOWIEKA.

                                    pozdrawiam serdecznie

                                    radca Andrzej
                                    • Gość: Ania Upierdliwa Roksana IP: *.ilap.com 06.03.01, 22:50
                                      Zgadzam sie z Toba Drogi Radco. A oto kilka powodow
                                      dla ktorych preferuje (wole) prostych ludzi:

                                      1) Prosci ludzie nie znaja interpunkcji
                                      2) Prosci ludzie czesciej sie spowiadaja
                                      3) Prosci ludzie lubia "treny"
                                      4) Prosci ludzie nie znaja jezykow obcych
                                      5) Prosci ludzie nie przechodza na czerwonym swietle
                                      6) Prostych ludzi idzie jeszcze zrozumic
                                      • radca Re: Upierdliwa Roksana 06.03.01, 23:19
                                        Pozdrawiam serdecznie.

                                        Pamietam kiedys wywiady na ulicy z TVP -na temat: " Co Pan czuje przechodzäc
                                        kolo biednego czlowieka,ktöry zebrze ? "

                                        Byly rözne odpowiedzi,lecz najbardziej utkwila mi wypowiedz Pana Profesora
                                        (jest bardzo znanä postaciä) -ktöry odpowiedzial tak: " Ja nic nie
                                        czuje,poniewaz u mnie w domu nie bylo nigdy biedy.Pochodze z zamoznego domu".

                                        Ile tutaj mozna snuc analiz w tej wypowiedzi ?

                                        Teraz mozna rozumiec dlaczego ja bardziej wole ludzi "prostych",szczerych i
                                        uczciwych.Bogaty tez moze byc czlowiekiem i ZROZUMIEC DRUGIEGO CZLOWIEKA.

                                        Tego zycze w dzisiejszej Polsce.

                                        pozdrawiam

                                        radca Andrzej
                                        • Gość: Roksana Re: Szlachetny Radca IP: *.ilap.com 07.03.01, 14:47
                                          Radca: "Bogaty tez moze byc czlowiekiem i ZROZUMIEC DRUGIEGO CZLOWIEKA. Tego
                                          zycze w dzisiejszej Polsce".

                                          To bardzo szlachetne Radco, ze zyczysz Polsce tyle dobrego. A moglbys przeciez
                                          tak jak kazdy prawdziwy Austriak, ktoremu lata to 60-tka wokol rynny, byc na ta
                                          sprawe zupelnie obojetny. Pokazales juz swoja szlachetnosc nie raz jeden panie
                                          Andrzeju (np. interesujac sie na Ukrainie kosciolami zamienionymi na magazyny)
                                          i jestem pewien ze Polska tego wlasnie potrzebuje. Oby Polska rosla w sile a
                                          ludzie zyli dostatniej!
                                          • Gość: mac Re: Szlachetny Radca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.01, 00:16
                                            Roksana "jest pewien" - chromosom Y dał o sobie znać.
                                      • Gość: Oscypek Re: Upierdliwa Ania IP: 213.6.209.213, 62.104.210.* 06.03.01, 23:54
                                        Tak madrze ze az glupio mila Aniu.
                                        • Gość: anna Re: radca Andrzej IP: 157.25.122.* 07.03.01, 09:12
                                          zaczynając ten temat nie wiedziałam, że tyle narobi się zamieszania pisząc
                                          wszystko z małych liter, oddzielając zdania przecinkami i kropkami, albo i nie.
                                          dziwne, bo na innych stronach forum ludzie piszą jeszcze gorzej, z błędami -
                                          ale ważne jest dla nich wypowiedzenie tego co myślą, a czego może nie mogą, być
                                          może, robić w swoim środowisku.

                                          a tu nagle na tych stronach, które nie są oczywiście moją własnością, ale na
                                          których mówi się - przynajmniej moim zdaniem - o ważnych, ale i bolesnych
                                          sprawach ktoś zaczyna kpić z tragedii, krytykować styl.

                                          chcę powiedzieć jedno.

                                          to co tu przeczytalam otworzyło mnie znowu na problemy innego człowieka, na ból
                                          i cierpienie...
                                          dzięki tej stronie mogłam rozmawiać z ludźmi, którzy rozumieją i czują podobnie
                                          i za to dziękuję...

                                          jeśli jednak ma się tu obrażać innych ludzi, całkiem niepotrzebnie, to
                                          proponuję zakończyć ten temat - nie chcę żeby Pan był obiektem kpin. nie w Pana
                                          sytuacji. myślę, że w Pana przypadku nie minął jeszcze okres żałoby po Synu,
                                          wszystko co zostanie tu powiedziane chamskiego, co będzie wykpiwało Pana
                                          uczucia do Dawida będzie bolało bardziej...
                                          czekam na Pana zdanie w tej sprawie.

                                          a poza tym chcę zwrócić uwagę, że tyle jest zaczętych tematów na Forum,
                                          które "wymagają" wulgarności i nie zatrzymywania się nad drugim człowiekiem, że
                                          można się w nich naprawdę odnaleźć.....

                                          pozdrawiam anna
                                      • Gość: anna Re: Ania IP: 157.25.122.* 07.03.01, 09:15
                                        Aniu
                                        nie wyśmiewaj prostych ludzi za ich mowę, biedę, myślenie. zatrzymaj się nad
                                        człowiekiem.

                                        a poza tym wśród moich znajomych najgłośniej wyśmiewali "wieśniaków-sojaków"
                                        ludzie, jak się okazało pochodzenia wiejskiego.

                                        zły to ptak co własne gniazdo kala....
                              • Gość: JBB Re: Roksana IP: *.cvx18-bradley.dialup.earthlink.net 07.03.01, 10:35
                                Gość portalu: Roksana napisał(a):

                                > Gość portalu: eve napisała: ale z ciebie chamstwo
                                > wypływa !!!!!!!! pracuj nad sobą dziewczyno bo aż żal
                                > cie czytać i trzeba opuszczać twoje pseudo-śmieszne
                                > kawałki
                                >
                                > Milo mi Aniu, ze tak myslisz. Ja popracuje nad soba,
                                a
                                > Ty popracuj nad swoja interpunkcja, dobrze? Ponadto
                                na
                                > oslode radze Ci poczytac "treny" Radcy. Toc to
                                klasyka
                                > literatury wychodzctwa polskiego!

                                Pani Roksano,
                                Czytam Pani wypowiedzi na roznych stronach.
                                Ja dotychczas nitkt nie dal sie Pani sprowokowac.
                                Chcialbym odpowiedziec Pani na stwierdzenia dotyczace
                                Ukrainy. Ma Pani racje o okupacji.Moim zdaniem Polska
                                lamiac postanowienia miedzynarodowe podpisane przez
                                Dmowskiego i Pilsudskiego w 1918 roku zajela
                                Wilno ,Grodno i Lwow.Tak zaczela sie okupacja ze
                                wszystkimi konsekwecjami ( obozy, zabronione ukrainskie
                                szkolnictwo,nie moznosc otwierania biznesu ukrainskiego
                                itp.).Wczesniej
                                byl to spadek po imperialnej polityce Wielkiego
                                Ksiestwa.Na Ukrainie czy to chlop byl polakiem czy
                                ukraincem w czasie Rzeczypospolitej Obojga Okupantow
                                byl tak samo gnebiony.Piewsze powstanie kozackie
                                wywolane bylo przez osadnika z poznanskiego nazwiskiem
                                Kosinski a stlumione przez Ukrainskiego Hetmana
                                Wisniowieckiego ktory w tym czasie jeszce byl
                                prawoslawny!! Co do Pani stwierdzenia jak polacy gnebili
                                ludnosc zydowska na Ukrainie nalezy o to zapytac samych
                                Zydow.Odsylam Pania na strone
                                http://www.ukar.org/littma99.shtml.
                                Szczegolnie polecam "polemike" na temat publikacji
                                " Tryzub and Swastika".Lacze pozdrowienia JBB.



                                • Gość: mecenas Re: JBB IP: 157.25.122.* 07.03.01, 16:03
                                  A O CO CHODZI Z TYM KOMENTARZEM DO ROKSANY??

                                  NIE ZROZUMIAŁEM
                                • Gość: Roksana Re: Roksana IP: *.ilap.com 07.03.01, 17:59
                                  Radca czesto jezdzi na Ukraine, wiec moze cos o tym wie. A nawet gdyby nie
                                  wiedzial, to i tak ma na ten temat cos do powiedzenia. Wystarczy spytac ... kto
                                  pyta nie bladzi.
    • Gość: anna Re: pseudo Roksana IP: 157.25.122.* 07.03.01, 16:01
      Nasza miła Roksana napisała "i jestem pewien" "że
      Polska tego wlasnie potrzebuje"

      sam się zdemaskowałeś chłopie, ciekawe czego tak się
      wstydzisz? płci? czy tego co piszesz?

      może podawaj się za Iwana? a nie za kobietę -
      sugerujesz tym chamstwo kobiet i ich bezuczuciowość
    • Gość: Wartki Re: kim jesteś radco IP: 216.223.129.* 07.03.01, 22:25
      Wrocmy do tematu i skupmy sie na Radcy. Ja osobiscie jestem pod wielkim
      wrazeniem jego Trenow. Ciekaw jestem czy inni tez tak mysla.
      • Gość: anna Re: Wartki IP: 157.25.122.* 08.03.01, 09:17
        zgadzam się z Tobą. mnie nie zachwyca kunszt, ale dramatyzm, rozpacz, PRAWDZIWE
        UCZUCIA.

        to jest najważniejsze i najpiękniejsze. cieszę się, że też tak czujesz, tak to
        odbierasz.

        ja podziwiam radcę za walkę, którą podjął. czasem tylko mnie martwi, bo lubię
        Pana Andrzeja, że On cały czas walczy. a taka ciągła walka niszczy, spala...

        wiele o tym myślałam - jest czas na ły i czas na żałobę, a potem trzeba się
        wyciszyć.

        tylko jak to zrobić gdy serce nie daje...
        pozdrawiam
        • Gość: Wartki Radca IP: *.ilap.com 08.03.01, 15:12
          Anna napisała: Ja podziwiam radcę za walkę, którą
          podjął. Czasem tylko mnie martwi, bo lubię Pana
          Andrzeja, że On cały czas walczy. A taka ciągła walka
          niszczy, spala ... wiele o tym myślałam - jest czas na
          łzy i czas na żałobę, a potem trzeba się wyciszyć.

          Zgadzam sie i mysle, ze aby sie wyciszyc on postanowil
          gasic swiatlo po 21-ej. To jest tez dosc oszczedne.

          • radca Re: Radca 08.03.01, 19:38
            Odpowiedz do osoby "Wartki"

            Tak mi wygläda,ze to ta sama osoba wystepuje jako:
            -Azylant
            -Doradca
            -Bomba
            -Wartki (jest jeszcze jeden z innym numerem adresata)
            -"Ania" (nie mylic z Annä)

            Jest ten sam numer nadawcy i te podobne kpiäce ataki.

            Przykladem jest tutaj znowu ta sama kpina jak w
            poczätkowym nadaniu o tej " godz:21.00 i gaszeniu
            swiatla".

            Ja osobiscie nie widze w tym nic smiesznego.Pobyt w
            obozie dla uchodzcöw byl w okreie zimowym.Wiadomo,bylo
            bardzo wiele osöb w obozie.Ze wzgledu na dzieci
            nalezalo wprowadzic pewien porzädek.Wtym przypadku
            godz: 21.00 byla jak najbardziej akceptowan przez
            wiele osöb.Bylo röwniez wiele osöb starszych oraz
            takich,ktörzy utracili zdrowie i potrzebowali spokoju.
            Wreszcie byly tez osoby spokojne .Do tego,aby
            przeciwstawic sie takim pseudo "EMIGRANTOM"-ktörzy
            stali sie lub moze byli juz alkoholikami-potrzeba
            bylo röwniez ODWAGI.To wlasnie alkoholicy i zlodzieje
            ieli najwiecej pretensji,ze nie otrzymali szans na
            EMIGRACJE.Krew i noze,polamane krzesla oraz czeste
            NALOTY POLICJI KRYMINALNEJ nawet w nocy-to byl obraz
            "polskich emigrantöw"."POLSKA TO BRZMI DUMNIE"-te
            hasla z okresu komunizmu w Polsce oraz ta
            falszywa "DUMA NARODOWA" -w poläczeniu z alkoholem
            dawala " MIESZANKE PIORUNUJÄCÄ".Porzädni i uczciwi
            ludzie w Polsce nieraz sie dziwiä : dlaczego zachöd
            nie chce Nas tak szybko przyjäc do WSPÖLNOTY.
            Dlaczego nie chce Nam dac röwnych PRAW.Ci ludzie ,nie
            tylko w tym panstwie widzieli wiele,wiele slyszeli i
            czytali.My,Polacy powinnismy bardziej dbac o kulture
            osobistä,inteligencje i uczciwosc.To nie jest
            przyjemnie jak sie slyszy ,ze " NARODOWYM NAPOJEM W
            POLSCE JEST WODKA".-takie panujä Opinie.
            Wreszcie spöjrzmy na ciägle Ataki i oszczerstwa w
            stosunku do NARODU ZYDOWSKIEGO -bardzo duzo wystepuje
            w röznych FORUM DYSKUSYJNYM.
            Polacy chetnie Atakujä sie na wzajem-nie rozrözniajä
            KRYTYKI.Stajä do WALKI i do BICIA.
            Gdzie sie podzialo powiedzenie,ze "PRAWDZIWA CNOTA
            KRYTYKI SIE NIE BOI".Poszukiwanie wspölnych
            rozwiäzan,dla poprawy sytuacji materialnej i kultury
            spolecznej-to gdzies ucieklo.

            Zamiast zwalczac sie obrazac,czy ublizac-
            dyskutowac,spierac sie i zawsze zachowac szacunek do
            drugiej osoby.

            "TWÖRZMY DOBRO"

            pozdrawiam serdecznie

            radca Andrzej
            • Gość: Wartki Oszczedzanie pradu IP: *.ilap.com 08.03.01, 20:07
              Nie masz sie czego wstydzic Radco. Jestem pewien, ze rachunek za prad w Wiedniu
              moze nawet najodporniejszego z nog zwalic. Ja zupelnie rozumiem Twoje
              postepowanie, jednak pomysl o innych. Jak mozna sie uczyc w takich warunkach?
              Ja swego czasu mieszkalem w "hotelu" na Stadelheimie w Monachium. Zarcie bylo
              niezle, czysto i ogolnie calkiem w porzadku. Mieli jednak tez ten glupi zwyczaj
              gaszenia swiatel o 21-ej. Jak wiesz bez swiatla nie mozna nawet grac w warcaby,
              nie mowiac juz o grze w "oczko". Ciekaw jestem jakie tam "porzadki" dzis
              panuja?
              • radca Re: radca Andrzej 08.03.01, 22:12
                Czesc Wartki.

                Widze,ze dyskusja staje sie bardziej rzeczowa.Zgadzam sie z Tobä,ze panowaly
                ogromne nudy i te oczekiwanie.Kazdy dzien wlökl sie ogromnie.Przypominalo to
                wiezienie pölwolnosciowe.Te dlugie wieczory i ciägle oglädanie ludzi,ktörzy
                zyli Nadziejä.Najlepszym wyjsciem bylo poszukac zajecia.Dawalo to röwniez
                mozliwosci poprawy zycia.Pamietam dzien,jak wracajäc z kolegä z pracy oczekiwal
                na mnie przy bramie syn DAWID i dobiegajäc krzyczal z daleka: "TATA ! POZYTYW !"
                Nie moglem uwierzyc,w tym czasie wielu otrzymywalo NEGATYWY.Pamietam,ze mniej
                ludzi w obozie zaczelo z nami rozmawiac.Od tego dnia zaczely nastepowac zmiany.
                Wraz z POZYTYWEM otrzymywalo sie PRAWO POBYTU I PRAWO DO PRACY.

                pozdrawiam

                radca Andrzej
                • radca Re: dlaczego ? 09.03.01, 23:02
                  Dlaczego w naszym Forum jest tak malo POZYTYWNYCH INICJATYW i WSPÖLNEGO
                  DIALOGU ? Dlaczego jest tak malo POMYSLÖW ? Czy nie stac juz Nas na cos
                  POZYTECZNEGO ?

                  Pozdrawiam serdecznie

                  radca Andrzej
    • Gość: fuckir Re: kim jesteś radco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.01, 00:16
      Ten wątek to internetowy ekshibicjonizm przypominający telewizyjny talkshow.
      Radco, narzuć odzienie.
      • radca Re: kim jesteś radco 10.03.01, 18:28
        Tez tak mi sie wydaje.

        radca Andrzej
      • Gość: Krapso Re: kim jesteś radco IP: *.ilap.com 12.03.01, 21:30
        Ja uwazam, ze jest to apel do ludzi dobrej woli, ludzi uczciwych, prostych i
        otwartych. To bardzo ciekawe Radco.
        • Gość: Prostak Räjca IP: *.netcom.ca 14.03.01, 01:41
          Gość portalu: Krapso napisał(a):

          > Ja uwazam, ze jest to apel do ludzi dobrej woli, ludzi uczciwych, prostych i
          > otwartych. To bardzo ciekawe Radco.

          W gume lecisz Rapso? Taki kit to mozesz wstawic frajerom a nie Radcy. To powazny i
          solidny gosc, ktory godzi prace z internetem i poezja. A gdzie jest ta Anna?

          • radca Re: Radca Andrzej 14.03.01, 16:25
            Pozdrawiam Was drodzy Przyjaciele.

            Kazdy z Was ma troche racji.Cieszy mnie,ze mozemy tak wspaniale wymieniac
            poglädy.Wypracowujmy jak najwiecej POZYTYWNYCH pomyslöw.Twörzmy wspaniale cele.
            Napewno mamy wiele mozliwosci.Tylko musimy chciec.Nie warto przegapic zycia.

            pozdrawiam Was serdecznie

            radca Andrzej
            • Gość: Hyrzy Re: Radca Andrzej IP: *.ilap.com 14.03.01, 19:07
              Czy Ty nalezales kiedys w Polsce do ZMS-u?
              • radca Re: Radca Andrzej 14.03.01, 20:17
                Tak nalezalem.Byl to niewätpliwie wspanialy okres.Nie mam zamiaru udawac i
                wypierac sie czegokolwiek.

                Drogi Hyrzy bardzo dobrze,ze zadales to pytanie.Moim zdaniem mozna i powinno
                sie röwniez na ten temat szerzej podyskutowac.Jestem odwaznym i niezaleznym w
                swych poglädach czlowiekiem.Bez wzgledu jakie sä reakcje-ja wspominam ten okres
                bardzo pozytywnie.

                Bylem AKTYWNYM mlodym czlowiekiem,posiadajäcym zdolnosci organizatorskie lub
                jak kto woli organizacyjne.Mialem zawsze to szczescie,ze bylem wybierany na
                zastepce Przewodniczäcego organizacji mlodziezowej.Nawet jak podjälem nauke w
                Technikum wieczorowym-to wybrano mnie na Przewodniczäcego klasy.Bylem znany z
                tego,ze organizowalem rözne formy pomocy,staralem sie ,aby dzialac w zespole-
                czyli kolektywnie.Na szkole podoficerskiej zostalem znowu wybrany jako wice -
                przewodniczäcy organizacji.Organizowalem wspölne dzialania mlodych zolnierzy z
                organizacjami spolecznymi z zewnätrz. Potrafilem sie wstawiac za kolegöw w
                wojsku u samego zastepcy Dowödcy jednostki ds politycznych.Kiedy uwazalem,ze
                nalezy pomöc czlowiekowi-to nie baczäc kto za tym stoi -POMAGALEM MU.

                Uczestniczylem w wyborach do wladz ZMS-u .Nalezalem do röznych komisji.

                To przedstawilem tylko po krötce.

                Taki czlowiek jak ja stawal sie dla wielu niewygodny.Zbyt duzo poznalem KULIS
                panowania tej "drugiej strony medalu".Nie umiem do dzisiaj chwalic czegos-co
                jest wbrew moim idealom.Nie umiem patrzec na to jak möwilo sie,ze "CZLOWIEK TO
                BRZMI DUMNIE"-a w takim systemie CZLOWIEK byl poprostu nikim.ALKOHOL I UKLADY
                poläczone z ogromnä BEZKARNOSCIÄ.

                Tak Drogi przyjacielu mysmy mieli NADZIEJE -lecz nie umielismy sie ZJEDNOCZYC i
                PRZECIWSTAWIC -prawdziwej KOMUNIE.

                pozdrawiam i chetnie podyskutuje na ten temat

                radca Andrzej
                • radca Re: Radca Andrzej 14.03.01, 22:39
                  W tamtych czasach nie myslalo sie o PROPAGANDZIE.Wtedy byl wybör,czy stac pod
                  kioskiem z piwem i palic SPORTY czy zyc kulturalnie.DZIALALNOSC SPOLECZNA to
                  nie jest nic hanbiäcego.Wyrabia sie wiez miedzy ludzmi.Uczulenie na sprawy
                  ludzkie,na krzywdy.Dyskusje i wspölne PLANY.Podejmowanie röznych INICJATYW.
                  Takie dzialalnosci sä dzisiaj bardzo rozwiniete w KRAJACH ZACHODNICH.
                  Röwniez rzädzä SOCJALISCI-lecz sä to inni NOWOCZESNI i DEMOKRATYCZNI.W tamtych
                  czasach w Polsce byl " SOCJALIST"-lecz bez wydania DEMOKRACJI.


                  pozdrawiam

                  radca Andrzej
                • radca Re: Radca Andrzej 14.03.01, 22:41
          • Gość: Hyrzy Re: Räjca IP: *.ilap.com 15.03.01, 14:52
            Krapso: "Ja uwazam, ze jest to apel do ludzi dobrej woli, ludzi uczciwych,
            prostych i otwartych. To bardzo ciekawe Radco."

            Prostak: "W gume lecisz Rapso? Taki kit to mozesz wstawic frajerom a nie Radcy.
            To powazny i solidny gosc, ktory godzi prace z internetem i poezja. A gdzie jest
            ta Anna?"

            Koledzy, musimy zastosowac troche taryfy ulgowej dla naszego sanownego i
            kochanego Radcy. On przezyl tyle w Polsce, ze szkoda nawet gadac. Wiadomo, ze
            teraz od czasu do czasu zdarza mu sie napisac cos "dziwnego" ale sprobojmy na to
            przymknac oko. Co do Anny to sam chcialbym wiedziec. Ona jest rownie
            intrygujaca ... nawet eufemeryczna, bym rzekl.

    • Gość: anna Re: gdzie jest anna IP: 157.25.122.* 15.03.01, 16:40
      anna jest cały czas w tym samym miejscu, w Warszawie, przed komputerem,

      ciekawe dlaczego jestem intrygująca?

      pozdrawiam
      • radca Re: gdzie jest anna 15.03.01, 18:15
        Pozdrawiam Was .

        Dziekuje Ci Hyrzy za obrone mnie.Masz racje,przezylem w Polsce wiele.To nawet
        niekiedy nie wydaje sie PRAWDÄ.Gdyby nie rzeczywistosc-to pomyslal by ktos,ze
        to niemozliwe.Okresliles,ze "nieraz nalezy przymknäc oko" -ny to co pisze ?
        Tak zgadzam sie z Tobä.Nie uwazam sie za WSZECH-WIEDZÄCEGO.Nie uwazam tez,ze
        mam ZAWSZE RACJE.Ja tylko ukazuje SWÖJ PUNKT WIDZENIA.Ocena nalezy do innych.

        Ten przydaomek "radca" -nie wynika z tego,ze ja wiem wszystko i chce komus
        radzic.Ten przydomek "radca" otrzymalem z racji tego,ze musialem uczestniczyc w
        PRZEWLEKLYM PROCESIE w SÄDACH WOJSKOWYCH-gdzie oskarzonymi byli lekarze.
        JEDEN OFICER WOJSKA POLSKIEGO w stopniu kapitana oraz cywilny lekarz.
        Ja reprezentowalem mego zmarlego syna DAWIDA -jako OSKARZYCIEL POSILKOWY.
        Nie moglem "dostac"zadnego ADWOKATA.Kazdy sie wymawial-nikt nie chcial zapewne
        wystepowac przeciwko TAKIM STRUKTUROM.

        Czuje sie w OBOWIÄZKU SPOLECZNYM ukazywac takie SPRAWY na SWIATLO DZIENNE.

        Spotkalem sie nawet z takim okresleniem,ze jestem" SUMIENIEM NARODU".

        Nie wiem co to oznacza,nie smialem sie pytac-lecz mysle,ze nie oznacza to
        niczego zlego.

        Pozostalem wiec po tym wszystkim co przeszedlem z POLSKIM WYMIAREM
        NIESPRAWIEDLIWOSCI - pod pseldonimem "radca".

        Bede zawsze wystepowal przeciwko NIESPRAWIEDLIWOSCI.

        Jestem röwniez szczegölnie zainteresowany tematem:RATOWANIA ZYCIA LUDZKIEGO
        PRZEZ LEKARZY ORAZ SLUZBE ZDROWIA.

        pozdrawiam Was serdecznie

        radca Andrzej

        ps; ciesze sie röwniez,ze wröcila do Nas Anna.Pozdrawiamy Cie serdecznie i
        zapraszamy do dalszych dyskusji.

        • Gość: anna Re: radca Andrzej IP: 157.25.122.* 16.03.01, 09:21
          przeczytałam Pana ostatni list i pomyślałam sobie tak - nikt mi nie powie, że
          to jest normalne i zwykłe - odpowiedział mi Pan na pytanie, którego nawet nie
          zdążyłam zadać - skąd się wziął pseudonim "Radca" ?

          i już wiem...

          ratowanie życia przez lekarzy... tak powinno być i tak jest, na szczęście
          wypadki zdarzają się rzadko, tak myślę, bo nie mam żadnych statystyk. moja mama
          ratuje dzieci jest peditrą. teraz walczy ze skutkami reformy, próbuje się
          odnaleźć w tym zwariowanym świecie, ale jest w moim mieście dziewczynka, już
          panna właściwie, któta co roku od wielu lat przychodzi do mamy w dzień Lekarza
          i daje mamie kwiaty, żyje dzięki jej diagnozie i szybkiej operacji serca...
          inni lekarze czegoś nie dostrzegli, czegoś nie rozpoznali, ale tak to już jest -
          to jest praca na żywym organizmie....

          należałoby sobie tylko życzyć, i nam wszystkim właściwie!, żebyśmy mieli to
          szczęście w życiu i trafiali na Lekarzy przez duże L

          pozdrawiam
          • radca Re: radca Andrzej 16.03.01, 17:10
            "Ratowanie zycia przez lekarzy" -tak,dobrze to ujelas Anno.

            Dobrze zdaje sobie sprawe,ze jest to "praca na zywym organizmie".Inaczej
            wygläda tzw."pomylka lekarska",a inaczej IGNORANCJA LEKARSKA.

            Pomylke lekarskä mozna zrozumiec-jak kazdä pomylke czlowieka.Mozna jä röwniez
            WYBACZYC.Prowadzilismy dyskusje na temat PRZEBACZENIA w forum WPROST.

            Doskonale potrafie zrozumiec lekarza -jako czlowieka,ktöry popelnil "pomylke".
            Jest to bolesne,lecz niezamierzone.

            z IGNORANCJÄ jest juz inaczej.Tak jak w przypadku tego lekarza wojskowego z
            bydgoskiego pogotowia.Lekarz z zespolu reanimacyjnego siegajäcy po alkohol na
            dyzurze ??? W swym przekonaniu o bezkarnosci,upija sie dalej-do wysokosci 2,2
            promila - to juz jest: SKANDAL ! IGNORANCJA ! PRZESTEPSTWO ! itd. itd.

            Bezkarnosc i bezdusznosc panujäce u takich "lekarzy"-NA TO NIE MOGE BYC CICHO.
            Stracilem syna,rodzina ktöra cierpi.Wiem jakie NIESZCZESCIA powodujä tacy
            PRZESTEPCY W SWEJ BEZKARNOSCI.

            Dlatego ukazalem te 2 TRENY -ktöre mialy ukazac obraz CIERPIEN -bardzo trudno
            jest zmobilizowac NARÖD POLSKI do wspölnych dzialan przeciwko takim PATOLOGIOM.

            Widac jak chetnie sie dyskutanci wyzywajä,jakie ublizania na ZYDÖW,KATOLIKÖW,na
            KOGO tylko sie da.Lecz prosze mi pokazac w jakim temacie na FORUM sä wspölne
            rozwiäzywania PROBLEMÖW.Wspölne AKCJE oraz IDEE.Zadnych dzialan ?

            Czy jest tak dobrze ?

            Prosze mi pokazac czy KTOS z uczestniköw FORUM rozpoczäl AKCE DOBROCZYNNÄ np:
            na DOM DZIECKA ?

            Tyle tutaj DYSKUTANTÖW-wiekszosc to EMIGRANCI.Nie wierze,ze nie stac by
            bylo,aby zebrac razem tzw."pare groszy" i POMÖC.

            Ja np. znam jeden DOM DZIECKA w miejscowosci GNIEWKOWO kolo Torunia.
            Jest tam biednie i skromnie.Zal mi tych dzieci.Bylem tam raz,mialem mozliwosc
            zapoznania sie z problemami tego OSRODKA.

            Pani dyrektor DOMU DZIECKA w GNIEWKOWIE-niezwykle skromna osoba-lecz bardzo
            szlachetna.Nie potrafi zapewne miec tego PRZEBICIA,aby prosic o POMOC-moze
            dlatego,ze jest SKROMNÄ,UCZCIWÄ OSOBÄ.

            Myslalem juz kiedys o tym,aby zarejestrowac FUNDACJE.Lecz kto na to pöjdzie?

            Szybciej namöwil by kogos do wypicia pöl litra wödki,niz do takiego celu.
            A...moglibysmy naprawde wiele ZDZIALAC.

            POLSKA EMIGRACJA napewno mogla by POMÖC ! Pomözmy tym biednym sierotom !

            Jest röwniez wiele WSPANIALYCH LUDZI W POLSCE -wielu udalo mi sie POZNAC porzez
            tutejsze FORUM.

            DLACZEGO ??? Dlaczego wstydzimy sie "TWORZYC DOBRO" ???

            Czyz nie jest to röwniez FORMA "RATOWANIA ZYCIA LUDZKIEGO" ???

            Lecz wielu woli sie wysmiewac.

            Ktos mi kiedys powiedzial,ze " ZLY CZLOWIEK TEZ POSIADA DUSZE "

            Zröbmy COS !

            Tak latwo i szybko potrafimy przezywac maltretowane zwierzeta,maltretowane
            pieski-a jak CZESTO PRZEZYWAMY BIEDNE DZIECI ?

            Dla Nich kazdy DZIEN jest dniem : nie damy IM moze milosci-lecz dajmy IM TROCHE
            RADOSCI. W radosci zycia znajdzie sie miejsce na UTRACONÄ MILOSC.

            pozdrawiam serdecznie

            radca Andrzej

            • radca Re: radca Andrzej 20.03.01, 15:29
              Staram sie zorganizowac POMOC dla DOMU DZIECKA,lecz jakos cicho.
              Dlaczego ?

              pozdrawiam

              radca Andrzej
              • radca Re: radca Andrzej 05.04.01, 21:15
                Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie.

                Czy mozemy podjac jakas wspaniala INICJATYWE.

                radca
                • Gość: Borys INICJATYWA IP: 207.188.79.* 05.04.01, 22:01
                  radca napisał: "Czy mozemy podjac jakas wspaniala INICJATYWE."

                  Najpierw sie upijmy, a potem urzadzmy wielka orgie seksualna dla tych co juz
                  przestana rzygac.
                  • Gość: p.Rostak Re: INICJATYWA IP: *.netcom.ca 07.04.01, 02:47
                    Radca napisal: "Czy mozemy podjac jakas wspaniala INICJATYWE."

                    Borys odpisal: "Najpierw sie upijmy, a potem urzadzmy wielka orgie
                    seksualna dla tych co juz przestana rzygac."

                    Nie wywoluj wilka z lasu. Ten facet jest nieobliczalny jak wypije. Razem
                    mieszkalismy w Hiltonie na Traiskirchen i wiem czym sie to skonczy: zgasi
                    swiatlo zaraz po 9-tej.

    • Gość: Kaligula Re: kim jesteś radco IP: 192.168.3.7, 213.25.86.* 05.04.01, 22:13
      Radca to asinus (ze względu na poprawność polityczną posługuję się łaciną).
      • Gość: ania Re: kim jesteś radco IP: 157.25.122.* 06.04.01, 11:41
        a ty jesteś monotematyczny, powtarzasz wszędzie jakąś przeczytaną myśl i od
        razu czujesz się modrzejszy?
      • radca Re: kim jesteś radco 06.04.01, 21:51
        Gość portalu: Kaligula napisał(a):

        > Radca to asinus (ze względu na poprawność polityczną posługuję się łaciną).

        Pozdrawiam Cie Kaligula.

        Niestety nie znam laciny.Co to oznacza-ukaz po polsku.Musiales sie napewno duzo
        uczyc-lecz jezyl polski wystarczy.

        dziekuje

        radca
        Andrzej Kaniecki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka