Dodaj do ulubionych

Frasyniuk do intelektualistów

05.07.05, 12:07
Ciekawe, że GW nie informowała o samym liście DO Frasyniuka, tylko informuje
od razu O ODPOWIEDZI.
Obserwuj wątek
    • bedulek PRZECIEŻ TO JEST ZERO KOMPLETNE TEN CZŁOWIEK 05.07.05, 12:13
      • dr.kidler Re: PRZECIEŻ TO JEST ZERO KOMPLETNE TEN CZŁOWIEK 05.07.05, 12:30

        Widac zes bidulek.
        • m635 Niech się spotyka z partyjnymi kumplami z PZPR iSB 05.07.05, 12:53
          Hausner i inni obecni towarzysze pana szofera to odpowiedniejsze dla niego
          towarzystwo.
          Od takich ludzi jak Romaszewscy to wara, panie Frasyniuk! Nie jest pan godzien
          im butów czyścić!
          • dr.kidler Re: Niech się spotyka z partyjnymi kumplami z PZP 05.07.05, 22:30
            m635 napisał:

            > Hausner i inni obecni towarzysze pana szofera to odpowiedniejsze dla niego
            > towarzystwo.
            > Od takich ludzi jak Romaszewscy to wara, panie Frasyniuk! Nie jest pan
            godzien
            > im butów czyścić!

            Mysle ze Romaszeski nie potrzebuje obrony przed Frasyniukiem, w wykonaniu
            takiego gnojka jak ty.
      • jm19 Frasyniuk, to nie tylko ZERO, to aferzysta!!! 08.07.05, 09:00
        Polecam mój tekst winnym miejscu tego forum:
        forum.gazeta.pl/72,2.html?f=28&w=26013195&a=26013195&v=2&wv
        • jm19 Re: Frasyniuk, to nie tylko ZERO, to aferzysta!!! 08.07.05, 09:06
          Przepraszam, za pomyłkę w adresie, oto poprawny adres:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=26013195&a=26013195&v=2&wv
    • qc Ciekawe ze TVN informowalo o liscie ale nie 05.07.05, 12:15
      o odpowiedzi Frasyniuka.
      Itd.
      Ciekawe jaki komentarz dalo TVP a raczej TV PO.
      Ktos tu oglada TVP?
    • cziriklo A gdzie ten list do F. mozna przeczytac? 05.07.05, 12:16
      • oleg3 Re: A gdzie ten list do F. mozna przeczytac? 05.07.05, 12:23
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050705/publicystyka/publicystyka_a_1.html

        Trochę poniżej "Oskarżam" WF.
    • ratatatam heh kumpel "Baraniny" dostal drgawek 05.07.05, 12:23
      pan Frasyniuk - kolegujacy sie jak wiadomo z gangsterem Jeremiaszem
      Baranskim "Baranina" ( za zycia Baraniny rzecz jasna a nie po tym jak Baranina
      powiesil sie w celi na krawacie ktorego nie mial) wykonuje ostatnio jakies
      dziwne podrygi - widac mysli, ze jak bedzie tak podskakiwal i popiskiwal to
      ziemia przestanie usuwac mu sie z pod nog...
      • k_r Re: heh kumpel "Baraniny" dostal drgawek 05.07.05, 12:29
        człowiek podpisujacy sie "ratatatam" jak wiadomo jest koleżką pruszkowa jest
        również zagorzały kibolem oraz alkoholikiem .. jak wiadomo równiez w młodości
        palił ale sie nie zaciagał...

        pasuje?

        nie wydaje mi sie ... wiec pójdzmy an ugodę ty nie bedziesz paplał co ci ślina
        na jezyk przyniesie i ja też.

        Jeżeli masz jakieś dowody podaj je.
    • leszek.sopot Lipcowe spotkanie? 05.07.05, 12:26
      Cytat:
      "Spotkajmy się w lipcu, by w szczerej i uczciwej rozmowie spróbować odnaleźć to
      co nas łączy, odnaleźć to co stanowiło o wartości naszego oporu. Zróbmy to dla
      nas, dla Polski, dla młodego pokolenia. Aby wiedza o przeszłości nie stała się
      materiałem dla kłamstwa i fałszerstw - napisał w odpowiedzi na list".

      Symbolicznie dobrym miejscem takiego spotkania bylaby Stocznia Gdanska, w
      ktorej narodzila sie "Solidarnosc". Jednak w praktyce groziloby to tym, ze i
      Frasyniukowi i tym intelektualistom stoczniowcy mogliby obic geby...
      Elity kloca sie miedzy soba a prostym ludziom wiatr w oczy. W tych politycznych
      walkach stracono z oczu zwyklego czlowieka.
      • k_r Re: Lipcowe spotkanie? 05.07.05, 12:32
        Witam Pana

        Bardzo podobało mi sie stwierdzenie o "obiciu geby". Całą prawdę o stanie
        polskiej klasy policznej oraz intelektualnej udało sie Panu w tym stwierdzeniu
        zawrzeć.

        Pozdrawiam
        K.R.
        • leszek.sopot Re: Lipcowe spotkanie? 05.07.05, 12:42
          k_r napisał:

          > Witam Pana
          >
          > Bardzo podobało mi sie stwierdzenie o "obiciu geby". Całą prawdę o stanie
          > polskiej klasy policznej oraz intelektualnej udało sie Panu w tym
          stwierdzeniu zawrzeć.
          > Pozdrawiam
          > K.R.


          Ja mam wrazenie, ze intelektualisci niestety ogon podwineli i do polityki sie
          nie mieszaja, a jezeli juz to niesmialo i nieskutecznie. Autorow listu trudno
          mi za intelektualistow uznac, jak i Frasyniuka.
          Co do polskiej klasy politycznej, to ona jest zbyt zajeta walka pomiedzy soba.
          Ta walka zabija spoleczny entuzjazm i zaangazowanie.
          Spotkanie, ktore proponuje Frasyniuk, jak zrozumialem, ma dotyczyc tego by
          zasluzeniu dzialacze pomiedzy soba sie dogadali, ale nie dotyczy tego by
          sprobowac zorganizowac cos takiego, co udalo im sie 25 lat temu. Byloby wiec to
          spotkanie emerytow, ktorzy klociliby sie o to, kto z nich jest bardziej
          zasluzony i bardziej "wierny" etosowi. Ale ten etos, to nie byla abstrakcja.
          Ten etos znaczyl, ze jest sie z ludzmi, ze sluzy sie ludziom pracy. Czy ci
          panowie sluza?
          • k_r Re: Lipcowe spotkanie? 05.07.05, 12:51
            Witam Pana

            Obawiam sie że może być jeszcze "śmieszniej" nawet jak by udało sie doprowadzic
            do takiego spotkania to kto by tam był?
            Kto by okrślał czym charakteryzuje sie "zasłużony działacz" ? Dla mnie to wmiarę
            jasne ale czy dla tych panów tez? Ba ... wszystcy niezaproszeni zaczeli by zaraz
            trabić na lewo i prawo ze to spotkanie "zasłużonych ale dla SB" ... ot taka
            ostatni moda panuje.

            Wspomniał pan o etosie. Problem w tym ze nikt nie wie czym on powinien być ani
            jak to cos odrozróżnić. Jakikolwiek polityk/intelektualista /publicysta/etc
            który wspomni to pojęcie choćby przelotem jest kompletnie niezrozumiały dla
            społeczeństwa. Ciekawe dalczego?

            Pozdrawiam
            K.R.
            • leszek.sopot Re: Lipcowe spotkanie? 05.07.05, 13:12
              k_r napisał:

              > Witam Pana
              >
              > Obawiam sie że może być jeszcze "śmieszniej" nawet jak by udało sie
              doprowadzic do takiego spotkania to kto by tam był?
              > Kto by okrślał czym charakteryzuje sie "zasłużony działacz"?


              Niestety, politycy w te slepa uliczke juz zabrneli uchwalajac w Sejmie, ze ma
              byc medal "krzyz Solidarnosci". Powstanie jakis komitet/rada, ktory bedzie
              decydowal czy jakis czlowiek zasluzyl na medal czy jednak nie zasluzyl, czy byl
              agentem czy nie itp. Dla mnie to parodia idei "S".


              > Dla mnie to wmiarę jasne ale czy dla tych panów tez? Ba ... wszystcy
              niezaproszeni zaczeli by zaraz trabić na lewo i prawo ze to
              spotkanie "zasłużonych ale dla SB" ... ot taka ostatni moda panuje.
              >
              > Wspomniał pan o etosie. Problem w tym ze nikt nie wie czym on powinien być ani
              > jak to cos odrozróżnić. Jakikolwiek polityk/intelektualista /publicysta/etc
              > który wspomni to pojęcie choćby przelotem jest kompletnie niezrozumiały dla
              > społeczeństwa. Ciekawe dalczego?


              Na etos "S" sklada sie kilka tekstow oraz historia lat 1980-81. Te teksty to:
              - uchwala programowa I Zjazdu
              - kazanie ks. Tischnera z 18 pazdziernika 1980 "Solidarnosc sumien"
              - kazanie ks. Tischnera wygloszone przed rozpoczeciem zjazdu (wlaczone do
              dokumentow zjazdowych)
              - encyklika Laborem exercens Jana Pawla II.
              Jest jeszcze kilka waznych wystapien ideowych, ale wymienione powyzej uwazam za
              najwazniejsze. Niestety publicysci i wielu dzialaczy tych tekstow nie zna.
              Uwazam, ze pisanie o Solidarnosci bez znajomosci uchwal I Zjazdu i tekstow
              programowych, wystawia jak najgorsze swiadectwo dziennikarzom i politykom.
    • t-800 Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 12:28
      Kierowca cieżarówki poucza intelektualistów.
      • t-800 Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 12:29
        Ciężarówki.
      • dr.kidler Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 12:29
        t-800 napisał:

        > Kierowca cieżarówki poucza intelektualistów.

        Intelektualiste Rybinskiego hue! hue! hue!
        • dr.kidler Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 12:32
          dr.kidler napisał:

          > t-800 napisał:
          >
          > > Kierowca cieżarówki poucza intelektualistów.
          >
          > Intelektualiste Rybinskiego hue! hue! hue!

          Michalkiewicz sie do nich nie zakwalifikowal?
        • abba15 Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 20:38
          dr.kidler napisał:
          > Intelektualiste Rybinskiego hue! hue! hue!

          Rybiński utrzymuje się z pióra,
          a Frasyniuk wygląda na gbura.
    • dolby2 To ty Władek ostatnie 15 lat w podziemiu byłeś? 05.07.05, 12:42
      Urwałeś się z choinki? Nie widziałeś co jest grane? A teraz robi ci się pod
      siedzeniem gorąco, to udajesz święte oburzenie? Frajerów szukasz?
    • ksiundz Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 13:12
      nie na temat niestety :)))
    • karcio1 Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 13:28
      Pietrzak Jan intelektualistą?- kpicie z czytelników czy z komedianta Pietrzaka?
      • tad9 Czy Frasyniuk chce bronić .... 05.07.05, 16:25
        ...tej "Solidarności" za którą przepraszał Zbigniew Bujak?
        • abba15 Re: Czy Frasyniuk chce bronić .... 05.07.05, 20:44
          tad9 napisał:
          > ...tej "Solidarności" za którą przepraszał Zbigniew Bujak?

          Kto przeprosi za Bujaka i Frasyniuka?
          • tad9 Re: Czy Frasyniuk chce bronić .... 07.07.05, 20:53
            abba15 napisał:

            > Kto przeprosi za Bujaka i Frasyniuka?


            "Ludzie honoru"?
      • abba15 Re: Frasyniuk do intelektualistów 05.07.05, 20:43
        karcio1 napisał:
        > Pietrzak Jan intelektualistą?- kpicie z czytelników czy z komedianta Pietrzaka?

        Pietrzak śpiewał "żeby polska była Polską"
        Frasyniuk kolaborował ze służbą PRL-owską!
    • klakierr Czemu koledzy z GW nie pomogli Władkowi F. 05.07.05, 17:05
      Pozwolili mu się w tej niby replice ośmieszyć.Zostały postawione mu konkretne
      zarzuty ,a on plecie bzdury,poucza do kogo kierować powinni autorzy listy,kogo
      mają bronić.Nie znam drugiej osoby z''pierwszego szeregu''etosowców którz by w
      ostatnim czsie tak zbłażnili się,ośmieszyli,którzy tak wiele złego zrobili dla
      ludzi sierpnia,dla nowej polski jak Frasyniuk.
      • zdzisbis Re: Czemu koledzy z GW nie pomogli Władkowi F. 06.07.05, 00:56
        Frasyniuk to przedstawiciel tych którzy walczyli.Etos "Solidarnosci" jest teraz
        przerabiany na zaslugi "kanapkowcow" ktorzy sie "zalapali" na autentycznym
        ruchu jak przyslowiowe g... w czasie wiosennego splywu Wisly do morza
        wykorzystujac spoleczne niezadowolenie.W tej chwili agenci Radcy i ich
        najblizsi przyjaciele tworza mity i legendy jak to oni tworzyli "Solidarnosc" i
        podkreslaja ze ta Solidarnosc to 1989.Bo im to wygodnie taki chlam wcinac
        ludziom.Gdzie to uslyszalem a wtedy gdy p.Kaczynski omawial za pieniadze
        podatnikow nie zwiazana z pelniona funkcja zorganizowana konferencja prasowa z
        ktorej nie wiadomo dlaczego dowiedzialem sie ze przemiany w Polsce to zrobil na
        pewno jego brat a prawdopodobnie on rowniez.Po wykladni z jezyka polskiego w
        czasie konferencji prasowej za pieniadze podatnikow nie dotyczacej sprawowanego
        urzedu uwazam ze trzeba obu "zasluzonych" oddac do ZOO jako wesole eksponaty.Do
        czego moze doprowadzic pogarda w stosunku do ludzi.
    • brynk ale bałwan z tego Frasyniuka .. idz precz szatanie 05.07.05, 21:42

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka