Dodaj do ulubionych

PO-PiS czy PiS-PO?

06.07.05, 09:42
W jakim układzie ta koalicja będzie lepsza dla Polski?
Obserwuj wątek
    • omamiony.wiedzmin Re:PIS-LPR-PSL-SO to je to 06.07.05, 09:46
      najlepszy układ to PIS-LPR-PSL-Samoobrona Obywatelska
      SO to Duet Kontraltów Janka Rokity i Andrzeja Leppera :)
      • ayran zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 09:53
        Umiałbyś tak o przeciwnikach politycznych?


        "Tak ja też trzymam kciuki niezależnie, jak krytyczny bywam wobec jego działań
        w Polsce, to z całą pewnością obecność premiera Millera w Brukseli byłaby
        bardzo wskazana, bo wykazał się w tych negocjacjach bardzo twardym zawodnikiem.
        Ale jeśli miało się, odpukać, zdarzyć, że nie da rady to oczywiście powinien
        być obecny minister spraw zagranicznych, tu zresztą z dużym spokojem
        przyjęlibyśmy wiadomość, mówię tu też w imieniu przyjaciół z <tu nazwa partii>,
        że minister Cimoszewicz wziąłby na siebie ciężar rozmów, bo też wykazał się
        opornością na te grymaszenie ze strony Niemców i Francuzów i któryś z
        wicepremierów to już rada ministrów najprawdopodobniej zdecyduje. Myślę, że
        świetnym negocjatorem również na rynku między narodowym byłby minister
        Hausner."
        • omamiony.wiedzmin Re: zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 09:57
          to do mnie czy Dana ?
          • ayran Re: zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 09:58
            omamiony.wiedzmin napisał:

            > to do mnie czy Dana ?

            Do ciebie. Zgadnij i odpowiedź czy ty byś umiał. Bo bluzgać to każdy potrafi.
            • omamiony.wiedzmin Re: zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 10:02
              ayran napisał:

              > omamiony.wiedzmin napisał:
              >
              > > to do mnie czy Dana ?
              >
              > Do ciebie. Zgadnij i odpowiedź czy ty byś umiał. Bo bluzgać to każdy potrafi.
              wiem Ayranie,że też umiesz ,zauważyłem bez problemu
              Janek Rokita ?
              • ayran Re: zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 10:14
                omamiony.wiedzmin napisał:


                > Janek Rokita ?
                pudło, ale odpowiedz jeszcze na drugie pytanie.


                • omamiony.wiedzmin Re: zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 10:19
                  ayran napisał:

                  > omamiony.wiedzmin napisał:
                  >
                  >
                  > > Janek Rokita ?
                  > pudło, ale odpowiedz jeszcze na drugie pytanie.
                  >
                  czy bym umiał ?
                  pewnie tak....
                  a teraz moje pytanie - czy Ty umiesz ,a jeśli tak to czemu tego nie stosujesz
                  w dysputach forumowych
                  • ayran Re: zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 10:27
                    omamiony.wiedzmin napisał:

                    > pewnie tak....
                    > a teraz moje pytanie - czy Ty umiesz ,a jeśli tak to czemu tego nie
                    stosujesz
                    > w dysputach forumowych

                    Odwrotnie jak Ty - nie umiem, ale dla odmiany stosuję. Lista osób publicznych,
                    w tym polityków, których zdarzało mi się bronić na forum, a których ogólnie nie
                    poważam, ani też nie wybieram, zaskoczyłaby cię swoją długością i
                    różnorodnością.
                    • omamiony.wiedzmin Re: zgadnij kto to powiedział 06.07.05, 10:39
                      ayran napisał:

                      > omamiony.wiedzmin napisał:
                      >
                      > > pewnie tak....
                      > > a teraz moje pytanie - czy Ty umiesz ,a jeśli tak to czemu tego nie
                      > stosujesz
                      > > w dysputach forumowych
                      >
                      > Odwrotnie jak Ty - nie umiem, ale dla odmiany stosuję.
                      nie zauważyłem,może przez to moje omamienie
                      -----------------------
                      Lista osób publicznych,
                      > w tym polityków, których zdarzało mi się bronić na forum, a których ogólnie
                      nie
                      >
                      > poważam, ani też nie wybieram, zaskoczyłaby cię swoją długością i
                      > różnorodnością.
                      1,5 roku już tu bywam i naprawdę za chiny nie udało mi się trafić na ayranową
                      łaskawosć dla adwersarzy
                      więc
                      ani długoscią ani różnorodnościa tej imaginowanej przez ciebie listy mnie nie
                      zaskoczysz,chyba że te wspaniałe wydarzenia działy się wcześniej
                      pozostaniemy przy własnych odczuciach
                      spadam
    • pandada Re: PO-PiS czy PiS-PO? 06.07.05, 10:03
      Mam nadzieję, że taka koalicja nie zostanie utworzona w ogóle, ponieważ wieszczy to ciągłe spory, bałagan, sklecanie programu poprzez wyrywanie punktów to jednych, to drugich z kontekstu.
      Kompromis w sprawie podatków byłby kompromitacją PO, która już teraz zapowiada, że nie wejdzie do rządu, który nhie poprze liniowego.
      Do tego pogodzenie zapowiedzi rewolucji J. Kaczyńskiego i przeciw wobec niej Tuska - tu też ktoś musiałby stracić twarz przy kompromisie.
      Oczywiście zawsze można mówić "chcieliśmy więcej, lepiej, mądrzej, ale i tak wywalczyliśmy najwięcej, jak było można". To oznaczałoby właśnie realizowanie punktów to PO to PiS i handlowanie nimi bez ładu i składu. Może np. podatki zrobią wg, PO, a wydatki wg. PiS.

      To za bardzo pachnie AWS-UW, aby mogło być dobre dla kraju.

      W obecnym układzie sceny politycznej nie widzę dobrych rozwiązań. Jedynie złe i gorsze (PiS, LPR, SO).
      • pandada Re: PO-PiS czy PiS-PO? 06.07.05, 10:09
        Może najlepszy byłby rząd mniejszościowy Rokity, który dla konkretnych działań tworzyłby doraźne sojusze sejmowe.
        • p.smerf Re: PO-PiS czy PiS-PO? 06.07.05, 10:51
          > Może najlepszy byłby rząd mniejszościowy Rokity, który dla konkretnych działań
          > tworzyłby doraźne sojusze sejmowe.

          Może i do tego dojdzie, ale nie bardzo sobie wyobrażam, jak premier Rokita
          będzie jego istnienie uzasadniał. Nie tak dawno grzmiał z mówinicy, że istnienie
          rządu nie mającego większości w Sejmie i opierającego się na "planktonie" to
          wstyd i kpina z demokracji.
          Ale nie takie wolty już widzieliśmy.
    • ligorta Re: PO-PiS czy PiS-PO? 06.07.05, 10:15
      dankowalski napisał:

      > W jakim układzie ta koalicja będzie lepsza dla Polski?


      > pis-po-polsku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka