Dodaj do ulubionych

Potknięcie Cimoszewicza (trochę à la Joschka F.)

11.07.05, 06:22
Dochodzę do wniosku, że Cimoszewicz postąpił słusznie żadając zmian w
składzie grupy posłów przesłuchujących go, nie razi mnie też wcale jego
wypowiedź o sikających pieskach, gdyż w istocie rzeczy ma on rację. Wezwanie
go przed komisję jest zabiegiem czysto politycznym mającym pokazać go w roli
słabszego i podejrzanego, czyli zeznającego i broniącego się. Merytorycznego
uzasadnienia tego zabiegu w myśl celów komisji nie dostrzegam.

Niemniej samowolne opuszczenie sali przez Cimoszewicza było oczywistym
błędem, do którego powinien się przyznać. Ta komisja mimo wszystko jest
instytucją sejmową, której regulamin należy szanować. Samych posłów z
Giertychem na czele nie ma za co przepraszać, można jednak skruszyć się przed
obywatelami wskazując na samą instytucję i jej godność. Joschka Fischer nb.
niedawno znalazł się w podobnej sytuacji z okazji tzw. afery wizowej. Wpierw
brylował arogancją, potem się zdobył na skruchę.

Korona z głowy Cimoszewiczowi by nie spadła. Polacy mają jednak rację
odnosząc się z niechęcią do okazów arogancji. Giertych na podobnym zachowaniu
również nie zyska, co widać po słabej ocenie prac komisji przez społeczeństwo
i słabnącym poparciu dla LPR.
Obserwuj wątek
    • loquin.phd Joschka zeznawał przez 12 godzin przed ... 11.07.05, 06:53
      ... komisją śledczą Bundestagu. Oto ciekawa chronologia "ukraińskiej" afery
      wizowej w Niemczech:

      www.tagesschau.de/aktuell/meldungen/0,1185,OID4070242_REF1_NAV,00.html

      W przeciwieństwie do Fischera Cimoszewicz moim zdaniem nie ma nic do ukrycia,
      grożą mu jedynie nieprzyjemności rzędu czysto psychologicznego. Niech bierze
      przykład z premiera Blaira i nie udaje obrażonej piękności (oczywiście po
      dokonaniu zmian w składzie śledczych).

      • ksiundz Zastąp Pan może Cimoszkę jeśli wiesz więcej :)))) 11.07.05, 06:58
        > Cimoszewicz moim zdaniem nie ma nic do ukrycia,
        • loquin.phd Ja jestem znaku waga, nie żubr ;-) ... 11.07.05, 07:20
          ... Cimoszki więc nie zastąpię w komisji. Znam się jedynie na "inteligenckich"
          reakcjach na chamstwo, ale parlament to nie salon Diotimy. Cimoszko
          przestraszył się sikających piesków, i za to go krytykuję.
          • ksiundz :) ja tam nie wiem czego się przestraszył 11.07.05, 07:23
            Ja tylko wiem, że mniej więcej rozgarnięty obywatel może postawić pytania
            takiej jak cytowana niżej Wielowieyska w sprawie akcyj :)))


            >Cimoszko
            > przestraszył się sikających piesków, i za to go krytykuję.
            • loquin.phd Re: :) ja tam nie wiem czego się przestraszył 11.07.05, 07:28
              Sprawa akcji jest tak niejednoznaczna, że nie ma się czego obawiać. A już z
              pewnością nie Wielowieyskiej. Liczę, że po tej poważnej gafie i naradzie z
              żubrami w puszczy Cimoszko rozegra sprawę po mistrzowsku. Tylko skruszyć się
              musi.
              • ksiundz Nie byłbym taki pewny, urząd skarbowy i te sprawy 11.07.05, 07:46
                ... nieprzyjemne :)))))))))

                > Sprawa akcji jest tak niejednoznaczna,


                Dla pezetperowca to nierealne: taka rasa, taka klasa, takie geny :))))

                >Tylko skruszyć się
                > musi.
                • loquin.phd Re: Nie byłbym taki pewny, urząd skarbowy i te sp 11.07.05, 07:51
                  >Dla pezetperowca to nierealne: taka rasa, taka klasa, takie geny :))))

                  >Tylko skruszyć się
                  > musi.

                  I dlatego przegrają wybory do parlamentu, czego im zresztą życzę. Zależy od
                  samego Cimoszki, czy zmądrzeje; w końcu chodzi o niemałą stawkę.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka