Dodaj do ulubionych

Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji

11.07.05, 18:43
W tak pokrętny sposób mozna dowolny przepid zinterpretować jak się chce, co
zresztą prawnicy z lubością czynią. Nie taka jednak była intencja ustawodawcy
droga pani ekspert.
Obserwuj wątek
    • gabbriell Orły temidy w akcji.RM w ataku.romuś zapluł się. 11.07.05, 18:49
      Po przeczytaniu wypocin tej ...pani wiem już dlaczego z sejmu wychodzą TAKIE
      ustawy.To wynik działan jej eksperckiej maci.
      • rk111 Re: Orły temidy w akcji.RM w ataku.romuś zapluł s 11.07.05, 18:55
        gabbriell napisał:

        > Po przeczytaniu wypocin tej ...pani wiem już dlaczego z sejmu wychodzą TAKIE
        > ustawy.To wynik działan jej eksperckiej maci.
        Chyba ustawy uchwalają posłowie obecnie SLD -krętacze.
        • toberson [...] 11.07.05, 21:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wlodek111 pamietaj aby sie nie spoznic z przepustki..... 11.07.05, 22:22
            a poza tym, to wszystko u ciebie w porzadku?
            • grzem Re: pamietaj aby sie nie spoznic z przepustki.... 11.07.05, 23:51
              rzeczywiście pod wszystkimi ustawami podpisuje sie sejm. nie oznacza to jednak że są one takie jakie by chciał.

              sumując

              to nie zła pani ekspert tworzy złe prawo ale złe prawo tworz z pani ekspert złego eksperta.

              ps. oczywiście mogę się mylić ale takie jest moje zdanie.

              wszystkim wypoczywającym ciepłych wakacji :)
          • dzioobas poczytaj ustawę baranie! 12.07.05, 00:18
            Art. 5.

            1. Wyłączenie ze składu komisji, o którym mowa w art. 4, może nastąpić na
            wniosek posła lub osoby wezwanej przez komisję w celu złożenia zeznań.
            2. Po rozpatrzeniu wniosku komisja decyduje, w drodze uchwały, o wyłączeniu
            posła; w głosowaniu nie bierze udziału poseł, którego dotyczy wyłączenie. Jeżeli
            wnioski dotyczą takiej liczby członków komisji, że uniemożliwia to
            przeprowadzenie głosowania, uchwałę w sprawie wyłączenia podejmuje Prezydium Sejmu.
            3. Jeżeli poselski wniosek o wyłączenie dotyczy posła kandydującego do
            komisji, o skreśleniu go z listy kandydatów decyduje, w drodze uchwały,
            Prezydium Sejmu.
            4. W przypadku, o którym mowa w ust. 2, Sejm dokonuje wyboru uzupełniającego.
            5. Jeżeli niemożliwe jest uzupełnienie składu komisji, przepis art. 20
            stosuje się odpowiednio.

            Art. 6.

            Jeżeli w trakcie postępowania prowadzonego przez komisję zostanie ujawniona
            okoliczność, która mogłaby wywołać wątpliwości co do bezstronności członka
            komisji przy wykonywaniu czynności przesłuchania osoby wezwanej przez komisję,
            ulega on wyłączeniu z tej czynności na wniosek osoby wezwanej lub członka
            komisji; przepis art. 5 ust. 2 stosuje się odpowiednio.
        • gosik_p Re: Orły temidy w akcji.RM w ataku.romuś zapluł s 11.07.05, 21:42
          no nie zapominajmy, ze w Sejmie jest nie tylko SLD i w chwili obecnej, zeby
          ucwalic ustawe, SLD potrzebuje wsparcia. Tak wiec nie demonizujmy tylko jednej
          partii, bo reszta tez ma sporo na sumeniu
          • cimcipek054 CIMOSZENKO MA RACJE !!!! ŻE SPIEPSZYŁ DO LASU !!!! 12.07.05, 00:28
            tam jest jego miejsce !!!
            a nie wsrod ludzi !!

            to przeciez znerwicowany psychol !!!
            narwany retro-bolszewik !
            • cimcipek054 CIMOSZENKO MA RACJE !!!! ŻE SPIEPSZYŁ DO LASU !! 12.07.05, 00:31
              am jest jego miejsce !!!
              a nie wsrod ludzi !!

              to przeciez znerwicowany psychol !!!
              narwany retro-bolszewik !

              spoko !
              te wszystkie sadaze to tylko
              proby urabiania opini publicznej
              poprzez media sprzyjajace
              bolszewickiej mafii przy wladzy !
        • uchachany Tę też uchwaliły komuchy w 1999 (21 stycznia). 12.07.05, 02:17
          Te od Mańka Krzaklewskiego oczywiście, bo wtedy AWS rządziła...
      • rnrr Re: Ciekawa wykładnia 11.07.05, 19:14
        Ciekawe co, jeśli sie okaże,ze ta OPani ma rację??? Wczytajcie sie, bo to brzmi
        bardzo logicznie, a brzmi dlatego, ze ustawa jest jaka jest. Kto przyjął tą
        wersję odsyłam na www.sej.gov.pl i popatrzy w stosowsne głosowania.

        Teraz mozemy sie sami w ekspertów pobić ale polecam się najpierw wczytać w to
        co ta pani pisze i nam sugeruje. To sie wbrew pozorom po przeczytaniu jeden raz
        bardzo kupy trzyma.
        • gabbriell masz zdecydowanie rację 11.07.05, 19:36
          "bardzo kupy trzyma"
          WYŁĄCZNIE
          • rnrr Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 19:47
            w gdzie sie nie trzyma bo na razie to tylko psioczenie na nią a zero jakiejs
            konstruktywnej krytyki. Moze sie doczekam wreszcie od kogoś.
            • lisle [...] 11.07.05, 19:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • rnrr Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 19:59
                Tak tylko pamietaj ze jako jedyna była przeciwko wyłączeniu Widackiego???
                Niby tak dla nie poznaki pewnie???? Ciągle brak rzeczowych kontrargumentów
                szkoda
                • kralik1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:26
                  rnrr napisał:

                  > Tak tylko pamietaj ze jako jedyna była przeciwko wyłączeniu Widackiego???
                  > Niby tak dla nie poznaki pewnie???? Ciągle brak rzeczowych kontrargumentów
                  > szkoda

                  Nie oczekuj od tych krzykaczy argumetow, nie widzisz z kim masz do czynienia?
                  To sa przedstawiciele odchodzacej w niepamiec postkomunistycznej nomenklatury,
                  ktorzy przekrzycza wszystkich i wszystko byle tylko jak najdlurzej utrzymac
                  swoje posadki i korzesci, to sa ludzie ktorzy,powolujac sie na prawo beda je
                  naciagac i lamac bo tak wlasnie zyli i postepowali przez cale ich "kariery
                  zawodowe". Teraz gdy grunt im sie pali pod nagami zaczynaja ujadac, dokladnie
                  tak amo jak ich ostatnia ostoja W.C.
                  Ale zycze im wszystkim zeby w nowych czasach nauczyli sie nowej jakosci
                  zycia,bo jestesmy wszyscy Polakami, czego oni nie chca, czy tez nie potrafia
                  zaakceptowac.
                  Podrowienia.
                  Kralik
                  • rnrr Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:33
                    No cóż oczekuję a to dlatego, by wykazać jaką nędza intelektualna przejawia sie
                    za ich ciagłym jazgotem. Po prostu niech krzyczą bo jak narazie tylko jeden pan
                    hone coś tam konstruktywnie spróbował do sprawy podejsć. Daje im szanse
                    wykazania sie a nie plucia i to gorsze niż w stylu tej komisji którą tak
                    gardził i do której ich idol tak sie upodobnił. Dziękuję za pozdrowienia.
                    Również zasyłam.
                  • uu1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:33
                    Eureka. Odkryto nowe prawo fizyki. Bieguny jednoimienne przyciągaja się. Idą
                    zmiany.
                    • kralik1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:53
                      uu1 napisała:

                      > Eureka. Odkryto nowe prawo fizyki. Bieguny jednoimienne przyciągaja się. Idą
                      > zmiany.

                      I czyz to nie piekne?
                      • uu1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 21:02
                        Nieziemsko piękne. Jak spojrzenie A. Maciarewicza.
                        • kralik1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 22:37
                          uu1 napisała:

                          > Nieziemsko piękne. Jak spojrzenie A. Maciarewicza.

                          Znasz A.Mickiewicza?
                          Ale chyba tylko ze slyszenia, co?
                          • uu1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 22:46
                            Tego co napisał "Ojca zadżumionych"?. Znam.
                  • rnrr Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:38
                    Musze zachęcić do ignorowania postaci UU1 bo nic nowego do dyskusji nie wniesie
                    tylko kpinę wiec od razu przestrzegam przed komentarzami. Dokładnie popatrzyłem
                    na co tą postać stać wiec szkoda czasu na jej krasomówcze riposty.
                    • uu1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:40
                      Wprowadzasz ostracyzm na forum? O take demokrację walczył L. Wałęsz? Wstydź się.
                      • jerzya1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 21:58
                        cimoszka is the best
                        • uu1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 22:03
                          You are absolutely right in every detail.
                    • gabbriell Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:47
                      rnrr napisał:

                      > Musze zachęcić do ignorowania postaci UU1 bo nic nowego do dyskusji nie
                      wniesie
                      >
                      > tylko kpinę wiec od razu przestrzegam przed komentarzami. Dokładnie
                      popatrzyłem
                      >
                      > na co tą postać stać wiec szkoda czasu na jej krasomówcze riposty.
                      młody człowieku,a co tu można wnieść nowego.Nasze słowa mają taki wpływ na
                      działanie tego kraju jak zorza polarna na miesiączkowanie pingwinów.Jest to
                      zwykłe zabijanie czasu w pracy i tyle.Gaworzymy tu sobie,najczęsciej chyba
                      jednak wiedząc że to tylko jak gadanie w przedziale pociągu w drodze do domu,i
                      nic więcej.Nie zapalaj się bo to niewiele pomoże.Są wakacje,ciepły dzień,miły
                      wieczór...co cię tak naprawdę obchodzi co "jaśniepaństwo z wiejskiej" robi.I
                      tak zrobią co zechcą.
                      • rnrr Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:56
                        Stary człowieku jeżeli tak mówisz to co tu robisz. Fakt nic z tego nie mamy.
                        Po prostu to hobby i swietny okazja by trochę sobie podyskutować i wyminić
                        poglądy i nie ma w tym nic złego. Chyba nikt tu nie mysli, ze świat zbawi.
                        Jednak gdy dyskusja sprowadza sie na poziom jakiś pytanań i kpin bez odpowiedzi
                        zazwyczaj to wówczas to hobby przestaje być interesujące i jest jeszcze większa
                        startą czasu.
                        • gabbriell Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 23:27
                          Co tu robię,chłopcze????Zabijam czas w pracy.Robota się sama robi a jak skończy
                          się robić to zaczynam ja.Jasne,ze nie ma w tym nic złego,ale zbytnia ekscytacja
                          nie pozwoli Ci zasnąć,wyjedziesz na miasto odreagować,spotkasz drugiego
                          podobnego,i się pozabijacie nawzajem.
                          A prawda jaką widać to taka,że w tej ,,naszej"polityce,wszyscy są diabła warci
                          a tzw prawo od lat jest tworzone przez indolentów i w złej wierze..Jeśli
                          dodasz,że ta cała tzw.komisja dawno przestała robic to,do czego została
                          powołana,to mimo niechęci ko czerwonych,od których jeszcze bardziej nie lubie
                          czarnych,uważam że doprowadzenie romanka -ósmego pasażera Nostromo do stanu
                          zaplucia się,z objawami paraliżu organu znajdującego się w
                          mózgoczaszce,gładkiego i białego jak świeży śnieg,sądząc po zachowaniu kiedy to
                          razem z innymi intelektualnymi inaczej debatowali nad zmuszeniem Marszałka
                          Sejmu do powrotu przy użyciu organy temuż Marszałkowi podległego,to uwierz
                          mi:mniej mnie obchodzi czy ułomne prawo mówi tak czy inaczej;jest to dla mojego
                          poczucia humoru jak tabltka multivitamin.Nie mam żadnego wpływu na to co się
                          dzieje,ale za to chociaż mogę się pośmiać.Gdyby to jeszcze działo sie na
                          Księzycu a nie w kraju za wolność od komuny nie raz dostałem łomot i nałykałem
                          się gazu,to byłbym szczęśliwy.A tak to z bólem muszę przyznac,że ci którzy
                          przyszli po komunie są gorsi od niej samej.To tak jak leczenie anginy
                          lekarstwem od którego wypadają żeby i włosy i się ślepnie.
                          • rnrr Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 12.07.05, 00:19
                            Człowieku o mnie się nie martw i o mój sen. Daj sobie na wstrzymanie i poczytaj
                            moje posty. Brak w nich charakterystycznych dla lewactwa tekstów typu:
                            prawicowe oszołomy, faszyści itd itp. Brak w nich również tekstów o
                            komunistach, zdrajcach i spradawczykach. Po prostu staram się dyskutować w
                            ramach zabijania czasu z oponiami i oczekiwać jakiegoś konstruktywizum a nie
                            tekstów w stylu": Nowaczyk jest do dupy np. I wybacz bić za poglądy w
                            dzisiejszych czasach nie ma sensu wiec nie będe wole sobie na forumie
                            podyskutować, a nie polemizować z takim mentorskim gadaniem jak Twoje. Zgadzam
                            sie tylko w kwestii polityki, dlatego po raz kolejny rozważam pozostanie w
                            domu, chyba ze uznam, ze nie chce sie przyczynić do II tury w wykonaniu WC
                            Kaczka i wtedy pójde bo całe to towarzystko oceniam krytycznie tylko z rózną
                            siłą krytyki. Na wieksze zasługuje lewica, choc zapewniam Cię, ze gdyby np.
                            Kaczyński zrobił to co Cimoszewicz i sytuacja byłaby analogiczna miałbym
                            identyczne zdanie i je wyrażała wiec nie wiem ska u ciebie tyle złości i
                            zaciętośc w krytyce mojej osoby na forum. Rozumeim, ze rażąco odbiegam w
                            krytyce od towarszystwa nielubiącego Cimoszewicza i pewnie to Ci przeszkadza.
                            Nie dostrzegłem podobnych krasomówczym występów pod adrsem innych internautów.
                            Całą swą wypowiedz okraszasz jeszcze własnym cierpieniem. Nei wiem po co w
                            uwiarygodnieniu swojej krytyki. Mógłbyś sobie darować człowieku i zając sie
                            pracą, a nie zwracaniem uwagi komuś, kto stara sie tu normalnie podyskutować, a
                            nie bić sie na ulicach za poglady.
                  • gabbriell Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 20:40
                    kralik1 napisał:

                    > rnrr napisał:
                    >
                    > > Tak tylko pamietaj ze jako jedyna była przeciwko wyłączeniu Widackiego???
                    > > Niby tak dla nie poznaki pewnie???? Ciągle brak rzeczowych kontrargumentó
                    > w
                    > > szkoda
                    >
                    > Nie oczekuj od tych krzykaczy argumetow, nie widzisz z kim masz do czynienia?
                    > To sa przedstawiciele odchodzacej w niepamiec postkomunistycznej
                    nomenklatury,
                    > ktorzy przekrzycza wszystkich i wszystko byle tylko jak najdlurzej utrzymac
                    > swoje posadki i korzesci, to sa ludzie ktorzy,powolujac sie na prawo beda je
                    > naciagac i lamac bo tak wlasnie zyli i postepowali przez cale ich "kariery
                    > zawodowe". Teraz gdy grunt im sie pali pod nagami zaczynaja ujadac, dokladnie
                    > tak amo jak ich ostatnia ostoja W.C.
                    > Ale zycze im wszystkim zeby w nowych czasach nauczyli sie nowej jakosci
                    > zycia,bo jestesmy wszyscy Polakami, czego oni nie chca, czy tez nie potrafia
                    > zaakceptowac.
                    > Podrowienia.
                    > Kralik
                    bardzo proszę to co napisałeś wydrukować i powiesic na łóżkiem.Przyda sie jak
                    juz będą rządzili.Takie same banialuki opowiadali różni przed wyborami 1997.I
                    zapuść sobie brodę:będziesz miał w co pluć.
                    • kralik1 Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 22:25
                      Zatem ty posiadasz caly domek wytapetowany swoimi ideologiami, natomist nie
                      posadzam cie o posiadanie brody, jako ze ludzie twojego pokroju nie posiadaja
                      samokrytyki.co do 1997roku to raczej sie ma nijak w porownaniu do wszystkich
                      lat ktore zescie nam zafundowali towarzysze.
                      • gabbriell Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 11.07.05, 23:37
                        kralik1 napisał:

                        > Zatem ty posiadasz caly domek wytapetowany swoimi ideologiami, natomist nie
                        > posadzam cie o posiadanie brody, jako ze ludzie twojego pokroju nie posiadaja
                        > samokrytyki.co do 1997roku to raczej sie ma nijak w porownaniu do wszystkich
                        > lat ktore zescie nam zafundowali towarzysze.
                        masz dziwną manię nazywania każdego,kto uważa cię za idiote towarzyszem.Myślę
                        (ja wiem,ze to dla ciebie nieznana czynność i obce słowo)że tak mówią
                        ci,których rodzice i oni sami nie mają zapisanej zbyt pięknej karty w
                        opozycji:dzieci działaczy partyjnych w rodzaju Miodowicza,czy doradców
                        pierwszych sekretarzy w rodzaju Giertycha.Albo starych,dyspozycyjnych
                        prokuratorów.Zgadnij kogo mam na myśli????Tak się akurat składa,ze trafiłeś
                        bardzo obok.Bo ja akurat mam sporo dowodów i świadków na moją nieprzychylność
                        tamtym.A ty????Ty musisz mieć pana któremu liżesz stopy jak ten od Cimoszki,a
                        ja potrafię nie kochając jednych nie lubic drugich.
                        • 100piotr Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 12.07.05, 00:00
                          gabbriel podpisuje sie wszystkimi mozliwymi sposobami
                        • rnrr Re: ojoj i co jeszcze gwiazdkę z nieba 12.07.05, 00:10
                          Masz dziwne wrażenie frasyniukizacji dyskusji. Jest taki pan frasyniuk, który
                          czesto i gesto opowiada o tym jak to cierpiał za komuny. U kolegi widze to
                          samo. Jednak dostrzegam w tym dużo złosci bo kolega jest o wiele milszy dla
                          dyskutantów sympatyzujacych z lewicą i sam jasno i wyraźnie pisze o swojej
                          nienawieści w którymś poście do jednych i drugich, ale do czarnych bardziej.
                          Wiec w sumie nie ma co sie dziwić tej pieknej krytyce, tylko czemu ma służyć
                          przywoływanie zasług za komuny. Uwiarygodnieniu sie w patencie na nieomyslnośc
                          i wyższość krytyki.
              • fritz.fritz Bezsensowne komentarze. Gdyby Cimoszewicz 11.07.05, 20:04
                mial merytorycznie racje, komisja nigdy nie moglaby by funkcjonowac. A to z
                cala pewnoscia nie bylo zamiarem tworzacych ustawe.

                Komisja jest do tego, zeby badac przestepstwa na najwyzszej plaszczyznie
                administracji panstwowej, popelnione przez ludzi stojacy np. z powodu
                posiadanych immunitetow ponad prawem i z reguly nalezacych wlasnie do partii
                rzadzacej. To partia rzadzaca ma daje najwieksze mozliwosci popelniania
                przestepstw.


                A tak, kazdy baran moglby przyjsc i zabeczec: komisja nie jest obiektywna... i
                ciach: nie ma komisji a prezydium sejmu znajduje sie w rekach partii...
                rzadzacej. I w ten sposob przestepca sam by decydowal o swoim wlasnym losie!

                www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050706/publicystyka_a_6-1.F.jpg
                • hayek1 Re: Bezsensowne komentarze. Gdyby Cimoszewicz 11.07.05, 20:13
                  > mial merytorycznie racje, komisja nigdy nie moglaby by funkcjonowac. A to z
                  > cala pewnoscia nie bylo zamiarem tworzacych ustawe.

                  A to niby dlaczego? Nawet zakladając, że każdy świadek by składał takie wnioski,
                  prezydium Sejmu mogłoby równie szybko je odrzucać. Niewątpliwie spowolniłoby to
                  prace komisji, ale nie sparaliżowało, a od tego są procedury, żeby się ich trzymać.
                • hepik1 Re: Bezsensowne komentarze. Gdyby Cimoszewicz 11.07.05, 20:43
                  fritz.fritz napisał:

                  > a prezydium sejmu znajduje sie w rekach partii...
                  > rzadzacej.
                  Znaczy ,że wicemarszałkowie Ujazdowski z PiS i Tusk z PO i dziadek z PSL
                  przeszli do SLD?????I Nałecz też wrócił???Koniec świata;)))
                • jb777 Gdyby ... babcia 11.07.05, 22:38
                  miala merytorycznie racje, ustawa numeratywnie przewidywałaby kiedy to Komisja
                  a kiedy to Prezydium roztrzyga. Ustawa nie różnicuje sytuacji więc w każdym
                  tego rodzaju wypadku decyduje Prezydium. Stwierdzenie że " A to z
                  cala pewnoscia nie bylo zamiarem tworzacych ustawe. " jest nadinterpretacją.
                  Odwoływania się do ducha prawa w sytuacji kiedy litera jednoznacznie mówi nie
                  ma sensu. A dlaczego niby ty wiesz lepiej co mieli na myśli ją uchwalający?
                  Jesteś Bogiem?

                  Napisałeś:
                  "A tak, kazdy baran moglby przyjsc i zabeczec: komisja nie jest obiektywna... i
                  ciach: nie ma komisji a prezydium sejmu znajduje sie w rekach partii...
                  rzadzacej. I w ten sposob przestepca sam by decydowal o swoim wlasnym losie!"

                  Ten każdy Baran to obywatel który ma okreslone prawa. Jeżeli chcesz ich tego
                  prawa pozbawić to zdobądź władzę i zmień prawo. Rozumiem że łatwiej zrobić
                  rewolucję. To potrafimy najlepiej. Rozpieprzać na okrągło.
              • bazyl328 Re: TA KOBITA MUSI BYC ANAL-NURKIEM TEJ KOMISJI ! 11.07.05, 20:15
                Spłycasz Wać Pan całą sprawe. Jeśli masz coś do ekspertki to prosze, przedstaw
                na forum miejsce w którym popełniła błąd, a jesli nie potrafisz tego zrobić to
                po co zabierasz głos ?
                • skatyszczur PRZECZYTAJCIE TEN ARTYKUŁ O PAN I MECENAS 11.07.05, 21:16
                  wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=7600828&fromChan=1
                  • guest68 Re: PRZECZYTAJCIE TEN ARTYKUŁ O PAN I MECENAS 12.07.05, 00:24
                    Przeczytałem. Za cały komentarz wystarczy nazwisko autora - Marek Barański.
                    Pryszczaty sukinsyn w mundurze wojskowym - uosobienie dranstwa w TVP w stanie
                    wojennym.
                    • uu1 Re: PRZECZYTAJCIE TEN ARTYKUŁ O PAN I MECENAS 12.07.05, 00:28
                      Barański nigdy nie występował w TV w mundurze.
              • quasimodos1 Re: TA KOBITA MUSI BYC ANAL-NURKIEM TEJ KOMISJI ! 11.07.05, 22:04
                Kobieta ma całkowitą rację, szkoda tylko, że zwolennicy Cimoszenki albo wcale
                nie przeczytali tekstu, albo zaczarowują rzeczywistość. Cimoszenko powołał się
                na przepis o wykluczeniu ze składu, a zastosował go do wykluczenia TYLKO z
                jednej sesji dotyczącej przesłuchania.
                Zastanawia mnie dlaczego Cimoszenko, jeśli taki uczciwy nie interweniował
                wcześniej. Nagle go olśniło?
                Tydzień przed przesłuchaniem bodajże Gazeta Polska przestrzegała, że kiedy mówi
                się o przeszłości Cimoszenki ten staje się strasznie nerwowy i pozbawiony
                kultury. Mieli chłopaki nosa...
                • gabbriell Re: TA KOBITA MUSI BYC ANAL-NURKIEM TEJ KOMISJI ! 11.07.05, 23:51
                  Zastanawia mnie dlaczego Cimoszenko, jeśli taki uczciwy nie interweniował
                  > wcześniej. Nagle go olśniło
                  i to jest jedyne co mam Mu do zarzucenia.Reszta to bzdety
            • tompay Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 20:06
              Wg mnie pani ekspert ma rację.

              artykuł 5 ust.2., który przewiduje, że "jeżeli wnioski dotyczą takiej liczby
              członków komisji, że uniemożliwia to przeprowadzenie głosowania, uchwałę w
              sprawie wyłączenia podejmuje Prezydium Sejmu".

              Ale

              Art. 6 głosi, że "jeżeli w trakcie postępowania prowadzonego przez komisję
              zostanie ujawniona okoliczność, która mogłaby wywołać wątpliwości co do
              bezstronności członka komisji przy wykonywaniu CZYNNOŚCI PRZESŁUCHANIA osoby
              wezwanej przez komisję, ulega on wyłączeniu Z TEJ CZYNNOŚCI na wniosek osoby
              wezwanej lub członka komisji; przepis art. 5 ust. 2 stosuje się odpowiednio".

              artykuł 6 nie mówi o tym że członek komisji
              jest wyłączony z prac komisji np. głosowań
              a tylko z czynności przesłuchania świadka.

              Nie może więc przesłuchiwać świadka
              ale może brać udział w każdej innej czynności
              podjętej przez komisję np brać udział w głosowaniach.

              Przy czym ja bym proponował aby każdorazowo
              jeśli głosowanie dotyka członka komisji
              np. jest to wniosek o wykluczenie go ze względu na stronniczość
              to powinien on uczciwie zrezygnować z udziału w tym jednym głosowaniu
              aby nie być sędzią we własnej sprawie.

              Jeśli nadal ktoś ma wątpliwości to ja radził bym
              jak najszybciej poprawić tę część artykułu
              którą wytłuszczyłem i doprecyzować o jaką czynność chodzi.

              Wstyd tylko że w podobne gierki z kruczkami prawnymi
              wdaje się marszałek sejmu i kandydat na prezydenta RP.
              Więcej gdyby komisja przekazałaby sprawę prezydium sejmu
              Cimoszewicz jako jego członek byłby sędzią we własnej sprawie.
              • rnrr Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 20:10
                Pozwolisz ze będę cytował?????
              • hayek1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 20:18
                Jest chyba jasno napisane "art 5 ust 2 stosuje się odpowiednio". Nie "art 5 ust
                2 zdanie pierwsze" ani "art 5 ust 2 bez zdania drugiego" tylko właśnie "art 5
                ust 2". W całości. I nie ma ŻADNYCH podstaw, by sądzić, że "odpowiednio" oznacza
                w tym wypadku bez zdania 2.

                A co do Twojej argumentacji - przy wyłączeniu z całości prac komisji według
                Twojego rozumowania także w głosowanich mogliby brać udział inni posłowie, no bo
                przecież dopóki sami nie zostaną wyłączeni mogą brać udział we wszystkich
                pracach komisji... Otóż NIE MOGĄ, bo głosowania nad taką liczbą wniosków o
                wyłączenie zabrania im wyraźnie art 5 ust 2. I nie ma ŻADNYCH podstaw, by przy
                stosowaniu tego przepisu odpowiednio do art 6 tworzyć jakąś inną, pokraczną
                konstrukcję myślową.
                • rnrr Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 20:36
                  Tylko zgodnie z tą logiką każdy świadek mógłby złożyć takie wnioski przez co
                  każdy musiałby prechodzić przez komisję czy to nie jest nazbyt oczywiste, ze
                  art 5. ust 2 stosuje sie w kwestii kworum na sali czyli w sytuacji gdy zostnie
                  przegłosowane wyłączenie kilku posłów z przesłuchania większoscią głosów
                  komisji. Wówczas wnioski trafiają do prezydium celem rozpatrzenia???
                  Mogę sie mylić, ale czekam na ewentualne rozwianie wątpliwosci.
                  • ich1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 20:53
                    > art 5. ust 2 stosuje sie w kwestii kworum na sali czyli w sytuacji gdy
                    zostnie
                    > przegłosowane wyłączenie kilku posłów z przesłuchania większoscią głosów
                    > komisji. Wówczas wnioski trafiają do prezydium celem rozpatrzenia???

                    Z tego przepisu wynika jednoznacznie, że rozstrzyga to,ilu posłów dotyczą
                    wnioski a nie to, ilu ich zostanie po rozpoznaniu wniosku.

                    "Jeżeli wnioski dotyczą takiej liczby członków komisji, że uniemożliwia to
                    przeprowadzenie głosowania, uchwałę w sprawie wyłączenia podejmuje Prezydium
                    Sejmu."

                    Ten przepis jest jednoznaczny i nie ma co tutaj interpretować. Cimoszewicz
                    wykorzystał to, że ustawa jest źle napisana.
                    • rnrr Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:00
                      Tak, ale czy zatem komisja nie ma prawa sie zając wnioskami/wnioskiem? Czy
                      zbiorowo moze być taki wniosek przegłosowany.
                      • ich1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:07
                        > Tak, ale czy zatem komisja nie ma prawa sie zając wnioskami/wnioskiem? Czy
                        > zbiorowo moze być taki wniosek przegłosowany.

                        Nie, nie ma prawa, bo nie jest organem do tego właściwym. W przypadku złożenia
                        wniosku, którego uwzględnienie powodowałoby, że zostanie tylko jeden poseł,
                        jedynym właściwym organem do rozpoznanai wniosku jest prezydium.
                        Cimoszewicz zastosował chwyt na poziomie adwokata broniącego drobnych
                        złodziejaszków albo posłów Samoobrony, ale - z prawnego punktu widzenia -było
                        to skuteczne. Ocena polityczna to inna sprawa.
                        • uu1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:20
                          Czy facet, który zabił ojca i matkę, nie zasługuje na nadzwyczajne złagodzenie
                          kary z uwagi na fakt, że jest sierotą.
                        • hayek1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:28
                          > Cimoszewicz zastosował chwyt na poziomie adwokata broniącego drobnych
                          > złodziejaszków albo posłów Samoobrony,

                          A to niby dlaczego? To, że przyzwyczailiśmy się już do tego, że komisja jest
                          bezwstydnie stronnicza i notorycznie łamie kodeks postępowania karnego jak i
                          uchwałę Sejmu ją powołującą i że nikt na to nie reaguje, to jeszcze samo przez
                          się nie legitymizuje jej działań. To, że ktoś się wreszcie odważył takie wnioski
                          złożyć, a nie zrobił tego pan Kaczyński, Borowski itd. nie znaczy jeszcze, że
                          wcześniejsi świadkowie nie mogli takich wniosków złożyć i że nie mieliby świętej
                          racji je składając.
                          • ich1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:36
                            To, że komisja robi z prawa karykaturę, nie znaczy, że wszyscy muszą się do
                            tego dostosować. Najtrafniej ujął to Filar - z prawem to nie ma nic wspólnego.
                            • hayek1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:43
                              > To, że komisja robi z prawa karykaturę

                              ..... oznacza, że ktoś się powinien jej przeciwstawić i wymusić działanie zgodne
                              z prawem. Gdyby każdy świadek tak postępował, być może trochę by to komisję
                              zdyscyplinowało. A tak mamy całkowitą bezkarność komisji, bo każdy się boi jej
                              podskoczyć. A przynajmniej bał się, dopóki miała jeszcze jakiś poklask żądnej
                              krwi publiczki.
                              • tompay Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 22:54
                                Przepraszam pomyliłem się.
                                Marszałek Cimoszewicz jest w prawie.

                                Jednak zdania o nim nie zmieniam i głosu mojego nie dostanie.

                                Czuję instynktownie że to oszust i malowana wydmuszka
                                zresztą jak oni wszyscy.

                                Wezmę udział w wyborach bo to mój obowiązek
                                ale na znak protestu oddam głos nieważny.
                    • jkredman Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 23:54
                      był jeden wniosek a nie osiem
                      tak więc należało ten wniosek głosować w całości, głosować mógłby tylko jeden
                      poseł Witaszek
                      a Pani magister Nowaczyk powinna sobie przeczytać Kodeks Karny
                      Art. 233. § 4. Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz, przedstawia fałszywą
                      opinię lub tłumaczenie mające służyć za dowód w postępowaniu określonym w § 1,
                      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3
                  • hayek1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:02
                    > Tylko zgodnie z tą logiką każdy świadek mógłby złożyć takie wnioski przez co
                    > każdy musiałby prechodzić przez komisję

                    No i może. Tak jak każdy ma prawo się odwołać od KAŻDEJ decyzji administracyjnej
                    i od KAŻDEGO wyroku, nawet w najbardziej oczywistej sprawie. Jest to upierdliwe
                    i czasochłonne dla wymiaru sprawiedliwości, ale na tym polega demokratyczne
                    pańtwo prawa. Już to gdzieś pisałem w tym wątku. I tak samo każdy przed komisją
                    śledczą ma prawo złożyć takie wnioski i ma prawo, by rozpatrzył je właściwy
                    organ - raz to będzie komisja, raz prezydium. A że przedłuży to nieco
                    postępowanie? Trudno. SZCZEGÓLNIE, że akurat w przypadku Cimoszewicza jego
                    wnioski są w pełni zasadne. To, że wcześniej nikt tyle tych wniosków nie
                    skłądał, nie legitymizuje stroniczości i notorycznego łamania prawa (w
                    szczególności kpk) przez komisję. Po prostu wreszcie ktoś się odważył temu
                    sprzeciwić, narażając się niestety na zarzuty pieniactwa i stosowania
                    "kruczków". Doprawdy, nie wiem gdzie tu te "kruczki" niby...
              • antfil Re: 11.07.05, 22:05
                Sprawa wydje siE dość prosta.Cimoszewicz ujawnił okoliczności,które mogłyby
                wywołać wątpliwości co bezstronności czlonka komisji. W związku z ym ulega on
                (członek komisji) wyłaczeniu z przesłuchania Cimoszewicza. Takich wniosków
                jest 6. Zostaje więc tylko Witaszek, który może przesłuchiwać.(wszysto to art.6)
                W związku ztym należy sięgnąć po art.5 ust.2 aby stwierdzić czy wnioski
                Cimoszewicz są zasadne i czy inni członkowie komisji mogą jednak przesłuchiwć.
                Wobec wyłączenia z przesłuchania takiej ilości członków komisji musi otym
                zdecydować wskazany w ustawie organ sejmu, czyli jego prezydium. I tyle . Bez
                zbędnej prawniczej kazuistyki.
              • 100piotr Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 23:56
                szkoda że te gierki prawne (takie sombie interpretowanie dowolne) w naszej
                kochanej III RP rozpoczęto na zlecenie naszej legenmdy Lecha W.
            • hayek1 Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 20:10
              Kolego, tu nie ma co konstruktywnie krytykować, tu wystarczy dwa krótkie
              przepisy przeczytać. A wypociny tej pani przeczytałem z uwagą i kupa to i jest,
              owszem.
              • rnrr Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 20:15
                No zapoznałem sie kolego dokładnie z dwoma przepisami Ty pewnie też i jak
                zwykle nie ma konkretu gdzie jest błąd w rozumowaniu. Z wielką ciekawością
                czekam na te ekspertyzy Cimoszewicza co to miały dziś być a jakoś nie ma. Moze
                trzeba niezle za nie zapłacić. Ale chciałbym je porównać.
                No to napisz gdzie, w ktorym miejscu ta kobitka sie myli
                • sawa.com z komisji do prezydium sejmu 11.07.05, 21:48
                  z komisji do prezydium sejmu to tak jak z deszczu pod rynę. W komisji jest
                  tylko syn kandydata do prezydentury(Giertych jr. W prezydium sejmu zaś aż dwóch
                  kandydatów: sam Cimoszewicz i drugi kandydat Tusk, reszta wice marszałków w
                  podobnym układzie partyjnym, jak to ma miejsce w komisji.
                  Ależ nam pan marszałek bigosu narobił. Jeśli to ma być pokaz jego umiejętności,
                  i przedsmak tego co nas czeka gdyby wygrał wybory. To ja bardzo dziękuję jego
                  stronnikom. Proszę oszczędźcie nam tego. Nie uszczęśliwiajcie nas tym mężem
                  stanu.
            • cymber.gaj Re: masz zdecydowanie rację 11.07.05, 21:00
              rnrr napisał:

              > w gdzie sie nie trzyma bo na razie to tylko psioczenie na nią a zero jakiejs
              > konstruktywnej krytyki. Moze sie doczekam wreszcie od kogoś.

              Proszę uprzejmie:

              ...artykuł 5 ust.2., który przewiduje, że "jeżeli wnioski dotyczą takiej liczby członków komisji, że uniemożliwia to przeprowadzenie głosowania, uchwałę w sprawie wyłączenia podejmuje Prezydium Sejmu".

              Art. 6 głosi, że "jeżeli w trakcie postępowania prowadzonego przez komisję zostanie ujawniona okoliczność, która mogłaby wywołać wątpliwości co do bezstronności członka komisji przy wykonywaniu czynności przesłuchania osoby wezwanej przez komisję, ulega on wyłączeniu Z TEJ CZYNNOŚCI na wniosek osoby wezwanej lub członka komisji; PRZEPIS ART. 5 UST. 2 STOSUJE SIĘ ODPOWIEDNIO".

              Wystarczy?
            • bprzybysz Pewnie ze kreci, tego prawnego bubla mozna 12.07.05, 12:19
              sobie zinterpretowac jak sie chce. Zreszta nie wiem, dlaczego do tej pory nie
              postarano sie o obowiazujaca interpretacje prawa o komisji. Przeciez to
              smieszne, zeby n poslom z komisji szczeka opadla, zostali jak dzieci z reka w
              nocniku, nie wiedzac, czy ma prawo cos zrobic czy nie ma. Pytaja sie ekspertow,
              czy swiadek moze opuscic sale czy nie moze. Farsa! Rozumiem, ze Grzesik prawa
              nie zna, ale Wasserman?
        • bodek Re: Ciekawa wykładnia 11.07.05, 21:05
          "To sie wbrew pozorom po przeczytaniu jeden raz bardzo kupy trzyma."

          A powinno się trzymać litery prawa.
        • witek7205 Re: Ciekawa wykładnia 11.07.05, 22:15
          > Teraz mozemy sie sami w ekspertów pobić ale polecam się najpierw wczytać w to
          > co ta pani pisze i nam sugeruje. To sie wbrew pozorom po przeczytaniu jeden
          raz
          >
          > bardzo kupy trzyma.

          To się w ogóle kupy nie trzyma.
          By gdyby tak miało być, to ustawodawca nie pisałby o możliwości wyłączania
          kilku posłow, skoro można wyłączyć tylko jednego na raz.

        • michr Re: Ciekawa wykładnia 12.07.05, 00:17
          Kim jest ta pani, czy ma jakieś tytuły naukowe, czy ma jakieś na swoim koncie
          publikacje? Być może umknęły mojej uwadze te kwestie, może mnie ktoś oświecić?
      • altro2611 Re: Orły temidy w akcji.RM w ataku.romuś zapluł s 11.07.05, 20:27
        Jacy eksperci taka komisja a przy okazji - skąd ten wąsaty typek o nazwisku
        Nowek wziął stopień Pułkownika? Nie jest to taki "marcowy docent" przypadkiem po
        przyspieszonych awansach?
        • rnrr Re: Orły temidy w akcji.RM w ataku.romuś zapluł s 11.07.05, 20:29
          Taka komisja jaki Marszałek. A przy okazji gdzie on ten doktorat zrobił? To
          taka metafora była. Trudne słowo. :)


          Prosze moich zartów odności wyjatkowo nieuargumetnowanych postów nie traktować
          poważnie a z odrobiną uśmiechu. PZDR.
          • gabbriell Re: Orły temidy w akcji.RM w ataku.romuś zapluł s 11.07.05, 20:52
            Trudne słowo. :)
            odności????
        • gabbriell Re: Orły temidy w akcji.RM w ataku.romuś zapluł s 11.07.05, 20:51
          altro2611 napisał:

          > Jacy eksperci taka komisja a przy okazji - skąd ten wąsaty typek o nazwisku
          > Nowek wziął stopień Pułkownika? Nie jest to taki "marcowy docent" przypadkiem
          p
          > o
          > przyspieszonych awansach?
          nie znasz Ubeka Nowka????
    • grali1 Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 18:49
      P.Cimoszewicz postąpił po SLD-owsku, czyli cwanie. Jego wnioski w sprawie
      komisji ma rozpatrywać Sejm gdzie jest chwilowo marszałkiem(w atualnym stanie
      moralnym "sejm" - z małej litery) w którym z kolesiami jest w większości. Ot
      bolszewicka logika.
      • mtb77 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:16
        > P.Cimoszewicz postąpił po SLD-owsku, czyli cwanie. Jego wnioski w sprawie
        > komisji ma rozpatrywać Sejm gdzie jest chwilowo marszałkiem(w atualnym stanie
        > moralnym "sejm" - z małej litery) w którym z kolesiami jest w większości. Ot
        > bolszewicka logika.

        To ty uzasadniasz swoja teze "po bolszewicku", nieuczciwie.
        Po pierwsze wnioski rozpatrywac ma nie Sejm a Prezydium Sejmu.
        Po drugie w prezydium SLD nie ma wiekszosci.
        Po trzecie jedyny przedstawiciel prezydium z SLD, to wlasnie Marszalek
        Cimoszewicz, ktory zapowiedzial, ze we wlasnej sprawie NIE BEDZIE GLOSOWAL.
        Milego wieczoru i wiecej obiektywizmu zycze.
        • marek10004 Re: do mtb77 11.07.05, 19:31
          W. Cimoszewicz rowniez wczesniej zapowiedzial ze nie bedzie startowal w
          wyborach prezydenckich. Wynika z tego, ze w to co mowi ten pan po prostu nie
          mozna wierzyc. Zycze milego wieczoru i wiecej obiektywizmu.
          • mn7 do marka 11.07.05, 19:37
            marek10004 napisał:

            > W. Cimoszewicz rowniez wczesniej zapowiedzial ze nie bedzie startowal w
            > wyborach prezydenckich. Wynika z tego, ze w to co mowi ten pan po prostu nie
            > mozna wierzyc.

            Tutaj wiara nie ma nic do rzeczy. jest oczywiste, że Cimoszewicz nie będzie
            mógł uczestniczyć w głosowaniu nad tymi wnioskami, niezależnie od tego, co na
            ten temat mówi.
            Więcej rozumu życzę.

            • marek10004 Re: do mtb77 11.07.05, 19:53
              Dziekuje ci za zyczenia "wiecej rozumu", ale nie jest mi to potrzebne z kilku
              powodow. Po pierwsze, nie przyjmuje zyczen od ludzi, ktorzy obrazaja innych.
              Po drugie, nie przymuje ich rowniez od tych, ktorzy na odleglosc cuchna
              komunistyczna padlina, jednoczesnie majac innych dyskutantow za umyslowe zera.
              Bardzo mi zal Twojej mamy, w koncu musi zyc ze swiadomoscia ze urodzila Ciebie.
              • mn7 Re: do mtb77 11.07.05, 19:59
                marek10004 napisał:

                > Dziekuje ci za zyczenia "wiecej rozumu", ale nie jest mi to potrzebne z kilku
                > powodow. Po pierwsze, nie przyjmuje zyczen od ludzi, ktorzy obrazaja innych.

                Zasłużyłeś na to swoją wypowiedzią.

                > Po drugie, nie przymuje ich rowniez od tych, ktorzy na odleglosc cuchna
                > komunistyczna padlina

                Kompletna pomyłka, nawet nieco zabawna.

                , jednoczesnie majac innych dyskutantow za umyslowe zera.
                > Bardzo mi zal Twojej mamy, w koncu musi zyc ze swiadomoscia ze urodzila
                Ciebie.

                Nawzajem
                • marek10004 Re: do mtb77 11.07.05, 20:12
                  I znowu Ty, intelektualny Einsteinie we wlasnym mniemaniu, bedziesz decydowac
                  na co zasluzylem, a na co nie. A tak wogole, to uzurpujesz sobie prawo
                  obrazania ludzi tylko dlatego ze maja inne zdanie niz Ty?

          • gabbriell Re: do mtb77 11.07.05, 19:41
            marek10004 napisał:

            > W. Cimoszewicz rowniez wczesniej zapowiedzial ze nie bedzie startowal w
            > wyborach prezydenckich. Wynika z tego, ze w to co mowi ten pan po prostu nie
            > mozna wierzyc. Zycze milego wieczoru i wiecej obiektywizmu.
            politykom nie można wierzyć z zasady.Więc kiedy powiedział ze nie bedzie
            startował,należało to z założenia między bajki włozyc i zapomniec.
            Nie jestem wielbicielem Cimoszewicza,ale ze ZNANYCH OBECNIE kandydatów nie ma
            rywala.Jeśli którykolwiek z pozostałych zwycięży to czarno widzę naszą
            przyszłość jako państwa demokratycznego.
            • meth.p Re: do mtb77 11.07.05, 20:17
              A co masz do Tuska? A nawet niech i bedzie, co masz do Religi? :)
          • mtb77 Re: do mtb77 11.07.05, 20:23
            Mam wrazenie, ze uciekasz w poplochu od swojej wypowiedzi, w ktorej sugerowales
            Cimoszewiczowi "cwanosc" i "bolszewicka logike". Twoje argumenty odnosnie tego,
            ze odeslal wnioski do Sejmu, gdzie maja wiekszosc okazaly sie chybione. Teraz
            czepiasz sie szczegolu, jakim jest udzial Cimoszewicza w glosowaniu w Prezydium
            Sejmu.
            Dlatego bardziej obawialbym sie w tym momencie o twoj obiektywizm niz moj.
            Poza tym:
            Jest OCZYWISTE, ze nawet jak by Cimoszewicz wzial udzial w glosowaniu w
            Prezydium Sejmu, to i tak zostanie przeglosowany przez przedstawicieli z innych
            partii, bo w prezydium jest jedynym przedstawicielem z SLD.
            Zycze milego wieczoru.
        • zzzyziu Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:22
          > Cimoszewicz, ktory zapowiedzial, ze we wlasnej sprawie NIE BEDZIE GLOSOWAL.
          > Milego wieczoru i wiecej obiektywizmu zycze.

          Nie zwrociles tylko uwagi na jeden fakt, o programie prac Prezydium decyduje
          Marszalek Sejmu, wystarczy, ze zapomni poddac pod glosowanie, tego wniosku, albo
          bedzie mu sie spieszylo do lasu... No dobra... wyborcy go poprosza, zeby nie
          glosowal tego wniosku... Przeciez wiesz, ze jak Cimoszewicza o cos poprosza
          wyborcy, to nie ma zmiluj...
          • mtb77 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:25
            zzzyziu napisał:

            > > Cimoszewicz, ktory zapowiedzial, ze we wlasnej sprawie NIE BEDZIE GLOSOWA
            > L.
            > > Milego wieczoru i wiecej obiektywizmu zycze.
            >
            > Nie zwrociles tylko uwagi na jeden fakt, o programie prac Prezydium decyduje
            > Marszalek Sejmu, wystarczy, ze zapomni poddac pod glosowanie, tego wniosku,
            alb
            > o
            > bedzie mu sie spieszylo do lasu...

            Zalozylbym sie z toba, ze dopusci ow wniosek pod glosowanie :)
            • zzzyziu Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:31
              > Zalozylbym sie z toba, ze dopusci ow wniosek pod glosowanie :)

              Super kaska sie przyda... Poprzednio zalozylem sie o to czy Cimoszewicz bedzie
              kandydowal czy nie... :-)
              • mtb77 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 21:43
                Ale nie ze mna ;) Ja bylem na 90% pewny ze bedzie kandydowal, to bylo typowe
                zagranie socjotechniczne, stosowane wielokrotnie przez kandydatow w innych
                krajach.
                Aczkolwiek jakos nie moge sobie wyobrazic, by np. Kaczynski (zakladajac
                hipotetycznie, ze by sie wycofal z polityki) odbieral tyle apeli od ludzi, zeby
                jednak kandydowal ;)
    • rk111 Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 18:49
      BRAWO PANI EKSPERT!!!!! nareszcie opinia nie polityczna .
      • gabbriell Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:43
        rk111 napisał:

        > BRAWO PANI EKSPERT!!!!! nareszcie opinia nie polityczna .
        Jak to przeczytałem to po raz drugi od paru lat się śmiałem.Dziękuję za chwilę
        beztroskiej radości.
    • douglasmclloyd [...] 11.07.05, 18:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • elfhelm babka coś kręci 11.07.05, 18:49
      a w jakiej kolejności mieliby to głosować? I na pewno kogoś by odwołali...
      Komuszek Cimoszewicz oczywiście przegiął, ale dla niego to tylko zabieg
      socjotechniczny. A pieski szczekają o zatrzymaniu marszałka sejmu (sic!) i się
      tym ośmieszają.
      • douglasmclloyd Re: babka coś kręci 11.07.05, 18:50
        elfhelm napisał:

        > a w jakiej kolejności mieliby to głosować?

        Alfabetycznej.

        > I na pewno kogoś by odwołali...
        > Komuszek Cimoszewicz oczywiście przegiął, ale dla niego to tylko zabieg
        > socjotechniczny. A pieski szczekają o zatrzymaniu marszałka sejmu (sic!) i
        się
        > tym ośmieszają.
      • bazyl328 Re: babka coś kręci 11.07.05, 19:07
        elfhelm napisał:

        > a w jakiej kolejności mieliby to głosować? I na pewno kogoś by odwołali...

        Czytasz i nie rozumiesz (jak niestety większość społeczeństwa). Nawet gdyby
        któryś został wykluczony z przesłuchania Cimoszewicza to mogłby nadal głosować
        nad pozostałymi wnioskami.
        • elfhelm Re: babka coś kręci 11.07.05, 19:09
          no dobra. Czyli W. by głosował za wykluczeniem G., a potem G. za wykluczeniem
          W. Spoko. Na pewno kogokolwiek by wykluczyli wówczas :)
          • bazyl328 Re: babka coś kręci 11.07.05, 19:24
            Nie jest istotne czy by kogoś wykluczyli czy nie. Najważniejsze jest to, że
            mogli złożone wnioski przegłosować i Pan Cimoszewicz nie miał prawa opuszczać
            posiedzenia komisji.
            • mn7 Re: babka coś kręci 11.07.05, 19:31
              bazyl328 napisał:

              > Nie jest istotne czy by kogoś wykluczyli czy nie. Najważniejsze jest to, że
              > mogli złożone wnioski przegłosować

              Przecież o to właśnie chodzi, że nie mogli, ponieważ w zgodnej opinii
              wszystkich chyba znawców problemu, organem właściwym jest tu prezydium sejmu.
              Jeśli nie wierzysz konstytucjonalistom, przeczytaj sobie art. 5 ustawy.
              • bazyl328 Re: babka coś kręci 11.07.05, 20:01
                > Przecież o to właśnie chodzi, że nie mogli, ponieważ w zgodnej opinii
                > wszystkich chyba znawców problemu, organem właściwym jest tu prezydium sejmu.
                > Jeśli nie wierzysz konstytucjonalistom, przeczytaj sobie art. 5 ustawy.

                Przeczytałem art. 5 ustawy i nadal nie znajduje uzasadnienia dlaczego należałoby
                się odwołać do Prezydium Sejmu.Z Punkt drugiego który zapewne pozwala Ci sądzić,
                że konieczne było odwołanie do prezydium wcale to nie wynika. Z punktu drugiego
                wynika jedynie, że odwołanie do prazydium byłoby konieczne tylko w przypadku
                gdyby złożone wnioski wyłączyły (przynajmniej z jednego głosowania) taką liczbe
                posłów, że nie byłoby możliwe zebranie kworum (tylko w przypadku braku kworum
                głosowanie nie może być przeprowadzone). Podczas gdy każdy z wniosków złożonych
                przez Pana Cimoszewicza każdorazowo z głosowania wykluczał tylko jednego posła
                (tego którego dotyczyło głosowanie) - pozostali członkowie mogli głosować i
                kworum było.

                c.n.d.
                • hayek1 Re: babka coś kręci 11.07.05, 20:30
                  W art 5 ust 2 napisane jest "jeśli wnioski dotyczą takiej liczby członków
                  komisji, że uniemożliwia to przeprowadzenie głosowania [...]" a nie "jeśli na
                  skutek kolejnych głosowań wyłączonych zostanie tylu posłów, że komisja straci
                  quorum".
                  • bazyl328 Re: babka coś kręci 11.07.05, 20:36
                    hayek1 napisał:

                    > W art 5 ust 2 napisane jest "jeśli wnioski dotyczą takiej liczby członków
                    > komisji, że uniemożliwia to przeprowadzenie głosowania [...]" a nie "jeśli na
                    > skutek kolejnych głosowań wyłączonych zostanie tylu posłów, że komisja straci
                    > quorum".

                    Ok, podaj w takim razie inny przypadek (realny i nie spowodowany brakiem kworum)
                    w którym złożone wnioski uniemożliwiają przeprowadzenie głosowania ...
                    • hayek1 Re: babka coś kręci 11.07.05, 21:14
                      > Ok, podaj w takim razie inny przypadek (realny i nie spowodowany brakiem kworum
                      > )
                      > w którym złożone wnioski uniemożliwiają przeprowadzenie głosowania ...

                      Ależ takie przypadki są właśnie opisane w art 5 i 6. Owszem, sformułowanie
                      przepisu jest może niezbyt fortunne, bo zdaje się odwoływać do jakiegoś
                      zewnętrznego kryterium "niemożliwości", ale ta niemożliwość polega właśnie na
                      tym, ze złożonych zostaje zbyt wiele wniosków o wyłączenie. Inna interpretacja
                      prowadziłaby do absurdu - art 5 ust 2 nie miałby wtedy w ogóle racji bytu.
                      • bazyl328 Re: babka coś kręci 11.07.05, 22:05
                        > Ależ takie przypadki są właśnie opisane w art 5 i 6.

                        hahahah... to mi przypomina taka definicje:

                        "Golarz to taka osoba która goli wszystkich którzy nie golą się sami."

                        Pytanie czy tak zdefiniowany golarz może istnieć ? Okazjue się że nie może bo:
                        1. Jesli golarz goli się sam to nie jest golarzem
                        2. jesli nie goli sie sam to goli go golarz, bo golarz goli wszystkich którzy
                        nie golom się sami, więc jednak goli sam siebie i nie jest golarzem.

                        jeśli artykuły opisywałyby rzeczywistośc która nie istnieje to stanowiłyby
                        definicje podobna do tej zaprezentowane powyżej. A takie definicje są
                        niedopuszczalne z logicznego punktu widzenia. Czy się mylę ?


                        >Owszem, sformułowanie
                        > przepisu jest może niezbyt fortunne, bo zdaje się odwoływać do jakiegoś
                        > zewnętrznego kryterium "niemożliwości", ale ta niemożliwość polega właśnie na
                        > tym, ze złożonych zostaje zbyt wiele wniosków o wyłączenie. Inna interpretacja
                        > prowadziłaby do absurdu - art 5 ust 2 nie miałby wtedy w ogóle racji bytu.

                        właśnie zakładanie że istnieje jakaś dodatkowa "niemożliwość" (poza brakiem
                        kworum) prowadzi do absurdu. Nie można zakładać, że istnije jakś "niemożliwość"
                        zdefiniowana przy pomocy art. 5 i 6.

                        • hayek1 Re: babka coś kręci 12.07.05, 09:44
                          > jeśli artykuły opisywałyby rzeczywistośc która nie istnieje to stanowiłyby
                          > definicje podobna do tej zaprezentowane powyżej.

                          Przyjmując Twoje rozumowanie, art 5 ust 2 opisywałby właśnie rzeczywistość,
                          która de facto nie mogłaby zaistnieć.

                          > właśnie zakładanie że istnieje jakaś dodatkowa "niemożliwość" (poza brakiem
                          > kworum) prowadzi do absurdu.

                          Na czym dokładnie polega ten absurd? Niemożliwość polega na tym, że zbyt wiele
                          osób objętych jest wnioskiem, by mogli głosować, w związku z tym sprawę
                          przekazuje się do innego gremium. Dla mnie bardzo logiczne i słuszne, ale może
                          jestem za słabo wyczulony na absurd...

                          • bazyl328 Re: babka coś kręci 12.07.05, 10:01
                            > Przyjmując Twoje rozumowanie, art 5 ust 2 opisywałby właśnie rzeczywistość,
                            > która de facto nie mogłaby zaistnieć.

                            Wiemy w jakim przypadku nie może się odbyć głosowanie - wtedy kiedy nie ma
                            kworum. Ty miałeś podać inny przykład sytuacji w której głosowanie nie może się
                            odbyć i stwierdziłeś że taka sytuacja jest zdefiniowana w art. 5.2, nie podając
                            jednocześnie realnego przypadku takiej sytuacji. Twierdzisz więc, że sam art.
                            5.2 definiuje sytuacje 'niemożliwości', jednocześnie nie potrafisz podać
                            konkretnego przykładu takiej 'niemożliwości' - to jest właśnie ten absurd o
                            którym pisałem.
              • meth.p Re: babka coś kręci 11.07.05, 20:19
                > Przecież o to właśnie chodzi, że nie mogli, ponieważ w zgodnej opinii
                > wszystkich chyba znawców problemu, organem właściwym jest tu prezydium sejmu.
                > Jeśli nie wierzysz konstytucjonalistom, przeczytaj sobie art. 5 ustawy.

                No dobra, ale o co chodzi z art. 6 w takim razie?

                I co wiecej, nikt jakos nie umie udowodnic, ze mial prawo opuscic przesluchanie.
                Jest tylko mowa o tym, kto mogl nad wnioskami glosowac.

                • hayek1 Re: babka coś kręci 11.07.05, 21:32
                  Bo może i nie miał prawa opuścić i może i było to z lekka bezczelne i może i był
                  to błąd. Ale jest to sprawa drugorzędna, skoro jedyne co mu mogła komisja w tej
                  sytuacji powiedzieć to "dziękujemy, do wiedzenia".
              • et21 Re: babka coś kręci 11.07.05, 21:02
                cimoszko wnioskowal o WYLACZENIE Z PRZESLUCHANIA, a nie o WYLACZENIE Z PRAC
                KOMISJI. wylaczenie z przesluchania nie oznacza odebrania praw do glosowania.
                btw niezly majstersztyk.

                /pepe
          • gabbriell Re: babka coś kręci 11.07.05, 19:44
            elfhelm napisał:

            > no dobra. Czyli W. by głosował za wykluczeniem G., a potem G. za wykluczeniem
            > W. Spoko. Na pewno kogokolwiek by wykluczyli wówczas :)
            bo to się nazywa TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI
        • hayek1 Re: babka coś kręci 11.07.05, 20:21
          > Czytasz i nie rozumiesz (jak niestety większość społeczeństwa). Nawet gdyby
          > któryś został wykluczony z przesłuchania Cimoszewicza to mogłby nadal głosować
          > nad pozostałymi wnioskami.

          Zapomniałeś dodać "...mógłby _według pani ekspert_ głosować...", bo na pewno nie
          według art 5 i 6 ustawy o komisji śledczej.
          • bazyl328 Re: babka coś kręci 11.07.05, 20:29
            > Zapomniałeś dodać "...mógłby _według pani ekspert_ głosować...", bo na pewno ni
            > e
            > według art 5 i 6 ustawy o komisji śledczej.

            Wyłączenie dotyczyłoby tylko przesłuchania osoby wezwanej. W art. 5 i art. 6 nie
            ma mowy o tym że wyłączenie dotyczy wszystkich aspektów prac komisji. Przeczytaj
            uważnie artykuły o których wspominasz.
            • hayek1 Re: babka coś kręci 11.07.05, 21:20
              Powtarzam się, ale co zrobić...
              Owszem wyłącznie dotyczy tylko przesłuchania. Z kolei wyłącznie z ogółu
              czynności komisji ma miejsce dopiero po głosowaniu. Twoim zdaniem więc procedura
              wygląda tak: najpierw głosowania nad wyłączniem i dopiero gdy wyłącznia
              spowodują brak quorum, głosowania się przerywa i resztę wniosków przekazuje
              prezydium... Powiedz proszę szczerze - nie wydaje Ci się to zbyt pokraczne i
              niezgodne ze zdrowym rozsądkiem? A przede wszytkim - będę się upierał -
              niezgodne z treścią tych artykułów...
    • pablo.yabollo Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 18:50
      Złamał więc prawo Cimoszka? Przecież on działał w imię Racji Stanu, Interesu
      Publicznego! Kim jest jakaś tam pani ekspert wobec Marszałka Sejmu, Kandydata
      na Prezydenta?!
      • gabbriell Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:46
        pablo.yabollo napisała:

        > Kim jest jakaś tam pani ekspert wobec Marszałka Sejmu, Kandydata
        > na Prezydenta?!
        No właśnie.A moze to kluczowe pytanie???Czyją ta....pani jest znajomą????
        • uu1 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:53
          Pana A. Aumillera.
    • frustrator wszyscy mają rację 11.07.05, 18:51
      Moim zdaniem przepis art. 5 ust 2 jest nieprecyzyjny stąd można go dwojako
      interpretować, co też uczynił ekspert komisji i świadek, również doktor
      prawa :) Cała istota problemu leży w tym kto rozpatruje wnioski o wyłączenie
      posła, komisja czy prezydium Sejmu?

      Lepiej jest przedobrzyć i sprawę przekazać "wyższej instancji", niech ona się
      tym zajmie niż narażać się na głosy o nielegalności uchwały rozpatrującej
      wnioski złożone przez Cimoszewicza.

      Ale czcigodni posłowie śledczy wiedzą lepiej...
      • az100 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:01
        Zważ, że Prezydium Sejmu to Cimoszewicz + 4. Ciekawe, czy wyłączyłby sam siebie
        z głosowania swojego wniosku? Sądząc po tym jak bardzo jest honorowy to raczej
        nie.
        • mtb77 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:18
          az100 napisał:

          > Zważ, że Prezydium Sejmu to Cimoszewicz + 4. Ciekawe, czy wyłączyłby sam
          siebie
          >
          > z głosowania swojego wniosku?

          Zapowiedzial, ze we wlasnej sprawie nie bedzie glosowal.
          • az100 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:45
            Zapowiadał też, że nie będzie kandydował.
            Jeśli mu wierzysz to chyba jesteś naiwny(a).
            • hayek1 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 20:34
              A Ty mu nie wierzysz w tej sprawie? Naprawdę uważasz, że gdyby doszło do
              głosowania to by złamał tę deklarację, a przy okazji starą rzymską paremię "nemo
              iudex in causa sua"? Masz chyba problemy z intelektualnym ogarnięciem
              otaczającej Cię rzeczywistości...

              Chyba, że zaślepiła Cię niechęć do pana Cimoszewicza, no ale diagnoza bez zmian
              i w takim przypadku...
              • et21 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 21:06
                przypomnij sobie zmyslna wolte przy zmianie marszalka sejmu.
        • gabbriell Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:51
          az100 napisał:

          "Sądząc po tym jak bardzo jest honorowy to raczej
          nie".
          Nie wiem czy z urodzenia przystoi Ci o honorze rozprawiać ale nie zamieniłbym
          Jego honoru na twój.
          • az100 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:59
            gabbriell napisał:

            > az100 napisał:
            >
            > "Sądząc po tym jak bardzo jest honorowy to raczej
            > nie".
            > Nie wiem czy z urodzenia przystoi Ci o honorze rozprawiać ale nie zamieniłbym
            > Jego honoru na twój.

            Bardzo mi miło, że o moim honorze masz wyrobione zdanie, ale na szczęście honor
            już nie jest "przyrodzony" bo by to zdyskwalifikowało twojego pupila.
            • gabbriell Mojego pupila to ja zaraz wyprowadzę na smyczy 11.07.05, 20:32
              żeby zrobił to co powinien zrobic przed snem kazdy pies.Widzisz,różnimy się
              m.in.tym,że ja nie mam faworytów politycznych.Uważam że wszyscy są siebie
              warci.Nie ma lepszych,są sami gorsi.O ile jednak nie lubie komunistów,którzy
              sie do tego przyznają,to jeszcze bardziej nie lubie pomiotu komunistów,którzy
              udają świętych.A faszystów się boję.Polityka jest bagnem,ale nasza to bagno
              zasilane szambem.
              Każda taka awantura to dla mnie nadzieja ze się nie dogadają,bo wtedy to już tu
              się nie da żyć.A mina romanka z otwarta gęba i cieknąca śliną to widok dla
              którego watrto było to oglądać;-))))
          • zzzyziu Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 20:29
            > Nie wiem czy z urodzenia przystoi Ci o honorze rozprawiać ale nie zamieniłbym
            > Jego honoru na twój.

            Ocipiales? Honor Cimoszewicza? To nie wystarczy nawet na waciki....
            • gabbriell Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 20:33
              zzzyziu napisał:

              > > Nie wiem czy z urodzenia przystoi Ci o honorze rozprawiać ale nie zamieni
              > łbym
              > > Jego honoru na twój.
              >
              > Ocipiales? Honor Cimoszewicza? To nie wystarczy nawet na waciki....
              lepszy honor Cimoszewicza niż romanka.Faceta który kłamał w sprawie spotkania
              na Jasnej Górze.
      • erg_samowzbudnik Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:02
        frustrator napisał:

        > Moim zdaniem przepis art. 5 ust 2 jest nieprecyzyjny stąd można go dwojako
        > interpretować, co też uczynił ekspert komisji i świadek, również doktor
        > prawa :) Cała istota problemu leży w tym kto rozpatruje wnioski o wyłączenie
        > posła, komisja czy prezydium Sejmu?
        >
        > Lepiej jest przedobrzyć i sprawę przekazać "wyższej instancji", niech ona się
        > tym zajmie niż narażać się na głosy o nielegalności uchwały rozpatrującej
        > wnioski złożone przez Cimoszewicza.
        >
        > Ale czcigodni posłowie śledczy wiedzą lepiej...
        No bo krzyż i gwożdziki były już przygotowane a klient sie zlisił do puszczy.
        • gabbriell Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:52
          erg_samowzbudnik napisał:

          > frustrator napisał:
          >
          > > Moim zdaniem przepis art. 5 ust 2 jest nieprecyzyjny stąd można go dwojak
          > o
          > > interpretować, co też uczynił ekspert komisji i świadek, również doktor
          > > prawa :) Cała istota problemu leży w tym kto rozpatruje wnioski o wyłącze
          > nie
          > > posła, komisja czy prezydium Sejmu?
          > >
          > > Lepiej jest przedobrzyć i sprawę przekazać "wyższej instancji", niech ona
          > się
          > > tym zajmie niż narażać się na głosy o nielegalności uchwały rozpatrującej
          >
          > > wnioski złożone przez Cimoszewicza.
          > >
          > > Ale czcigodni posłowie śledczy wiedzą lepiej...
          > No bo krzyż i gwożdziki były już przygotowane a klient sie zlisił do puszczy.
          Wiedziałem ze wielbiciel Lema nie może byc głupi
      • bazyl328 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:19
        frustrator napisał:

        > Moim zdaniem przepis art. 5 ust 2 jest nieprecyzyjny stąd można go dwojako
        > interpretować, co też uczynił ekspert komisji i świadek, również doktor
        > prawa :) Cała istota problemu leży w tym kto rozpatruje wnioski o wyłączenie
        > posła, komisja czy prezydium Sejmu?

        Istota problemu polega na tym że Pan Cimoszewicz wciska kit interpretując
        przepis po swojemu (opiera się przy tym na założeniu, że większość społeczeństwa
        i tak nie zrozumie istoty tego sporu). Komisja miała pełne prawo aby
        przegłosować wnioski złożone przez Pama Marszałka i nie było konieczności
        odwoływania się do Sejmu. Dlatego nie było żadnych podstaw do tego aby sądzić,
        że posiedzenie komisji nie może być kontynuowane. Tym samym opuszczenie
        posiedzenia komisji przez Pana Cimoszewicza było bezprawne.

        W związku z tym rodzi się pytanie czy osoba która nie potrafi interpretować
        prawa (lub robi to w sposób wybiórczy i wygodny dla siebie) może kandydować na
        prazydenta ???
        • gabbriell Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:54
          bazyl328 napisał:

          > frustrator napisał:
          >
          > > Moim zdaniem przepis art. 5 ust 2 jest nieprecyzyjny stąd można go dwojak
          > o
          > > interpretować, co też uczynił ekspert komisji i świadek, również doktor
          > > prawa :) Cała istota problemu leży w tym kto rozpatruje wnioski o wyłącze
          > nie
          > > posła, komisja czy prezydium Sejmu?
          >
          > Istota problemu polega na tym że Pan Cimoszewicz wciska kit interpretując
          > przepis po swojemu (opiera się przy tym na założeniu, że większość
          społeczeństw
          > a
          > i tak nie zrozumie istoty tego sporu). Komisja miała pełne prawo aby
          > przegłosować wnioski złożone przez Pama Marszałka i nie było konieczności
          > odwoływania się do Sejmu. Dlatego nie było żadnych podstaw do tego aby sądzić,
          > że posiedzenie komisji nie może być kontynuowane. Tym samym opuszczenie
          > posiedzenia komisji przez Pana Cimoszewicza było bezprawne.
          >
          > W związku z tym rodzi się pytanie czy osoba która nie potrafi interpretować
          > prawa (lub robi to w sposób wybiórczy i wygodny dla siebie) może kandydować na
          > prazydenta ???
          Nie chcesz,nie głosuj.Nie chcę być elementem tego samego elektoratu co TY
        • zzzyziu Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 20:33
          > W związku z tym rodzi się pytanie czy osoba która nie potrafi interpretować
          > prawa (lub robi to w sposób wybiórczy i wygodny dla siebie) może kandydować na
          > prazydenta ???

          Niestety moze... To jest demokrtacja...
          • bazyl328 Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 20:46
            zzzyziu napisał:

            > > W związku z tym rodzi się pytanie czy osoba która nie potrafi interpretow
            > ać
            > > prawa (lub robi to w sposób wybiórczy i wygodny dla siebie) może kandydow
            > ać na
            > > prazydenta ???
            >
            > Niestety moze... To jest demokrtacja...

            słuszna uwaga - źle postawiłem pytanie ;)
      • gabbriell Re: wszyscy mają rację 11.07.05, 19:49
        frustrator napisał:

        > Moim zdaniem przepis art. 5 ust 2 jest nieprecyzyjny stąd można go dwojako
        > interpretować, co też uczynił ekspert komisji i świadek, również doktor
        > prawa :) Cała istota problemu leży w tym kto rozpatruje wnioski o wyłączenie
        > posła, komisja czy prezydium Sejmu?
        >
        > Lepiej jest przedobrzyć i sprawę przekazać "wyższej instancji", niech ona się
        > tym zajmie niż narażać się na głosy o nielegalności uchwały rozpatrującej
        > wnioski złożone przez Cimoszewicza.
        >
        > Ale czcigodni posłowie śledczy wiedzą lepiej...
        ciekawe,niby młody a wcale nie głupi
    • rk111 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 18:53
      jsw napisał:

      > W tak pokrętny sposób mozna dowolny przepid zinterpretować jak się chce, co
      > zresztą prawnicy z lubością czynią. Nie taka jednak była intencja ustawodawcy
      > droga pani ekspert.
      Ciekawę skąd wiesz jaka była intencja ustawodawcy?
      Poprosić o wykładnię Trybunał konstytucyjny albo Sąd Najwyrzszy.
      • nat.ka Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 18:59
        TK nie dokonuje wykładni.

        tak czy owak opinia pani "ekspert" jest co najmniej pokrętna.
        • meth.p Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:22
          nat.ka napisała:

          > TK nie dokonuje wykładni.
          >
          > tak czy owak opinia pani "ekspert" jest co najmniej pokrętna.
          >

          Mi sie tak nie wydaje.
          • gabbriell Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:36
            meth.p napisał:

            > nat.ka napisała:
            >
            > > TK nie dokonuje wykładni.
            > >
            > > tak czy owak opinia pani "ekspert" jest co najmniej pokrętna.
            > >
            >
            > Mi sie tak nie wydaje.
            w tym wypadku trzeba użyć słowa,,mnie".Teraz brzmi to równie głupio jak,,daj
            mnie to".
      • jsw Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 18:59
        jak przeczytasz ten przepis to zrozumiesz, że trzeba być wariatem (albo
        prawnikiem) żeby go tak zrozumieć jak to zrobiła pani ekspert
        • l-ewa To jest taka sama falandyzacja jak 11.07.05, 19:08
          "pomroczność jasna"...

          Tacy własnie prawnicy przydają się mafii...
          • mn7 Re: To jest taka sama falandyzacja jak 11.07.05, 19:17
            l-ewa napisał:

            > "pomroczność jasna"...

            A wiesz ty przynajmniej o co to chodziło z tą "pomrocznościa jasną" i jak się
            wtedy skończyło?

            • l-ewa Wiem Ci ja 11.07.05, 19:27
              Było to uzasadnienie wymyślone po to aby uzasadnić że pozwany "uczynił to co
              uczynił" (że zacytuję Dumasa). Pani N. też powiedziała to wszystko, aby
              wytłumaczyć, że uczyniła to co uczyniła.
              Stąd dla mnie analogia.
              Mam nadzieję, ze sprawa się skończy analogicznie i o jej wystąpieniu bedziemy
              pamietać przez lata...
              • rnrr Re: Wiem Ci ja 11.07.05, 19:33
                A co bedzie jak Pani N. będzie miała rację. Polecam sie w to wczytać i
                wytlumaczyć co tam sie kupy nie trzyma bo na razie jest tylko psioczenie na nią
                a nie widze tu postów wyjasniajacych co w jej wykładni jest niby nie
                tak???????????
                • l-ewa Re: Wiem Ci ja 11.07.05, 23:57
                  Tych wyjasnień są już dziesiątki...

                  Zresztą ośmiopunktowy wzrost poparcia mówi sam za siebie...

                  Szkoda, że nie posłuchano Giertycha i nie użyto Straży Marszałkowskiej -
                  wygrałby wybory w I turze...
              • mn7 czyli jednak nie wiesz 11.07.05, 19:34
                l-ewa napisał:

                > Było to uzasadnienie wymyślone po to aby uzasadnić że pozwany "uczynił to co
                > uczynił" (że zacytuję Dumasa).

                Czyli nie wiesz.
                Chodziło o to, ze w pewnej sprawie zachowanie oskarżonego (nie pozwanego) było
                irracjonalnie agresywne. Obrona sugerowała więc, ze być może powodem był
                doskonale znany psyciatrii stan tzw. zamroczenia jasnego. Powołano biegłych,
                który to jednak wykluczyli i oskarżónego (który był synem ówczesnego
                prezydenta) skazano na taka karę, jaką dostałby każdy inny na jego miejscu.
                A w Polskę pozło, że uniewinniono, i to właśnie z powodu jakiejś
                tajemniczej "pomroczności jasnej".

                > Mam nadzieję, ze sprawa się skończy analogicznie i o jej wystąpieniu bedziemy
                > pamietać przez lata...

                O jej wystąpieniu pewnie będziemy. Analogii jednak nie ma, bo o pomroczności
                jasnej pamiętać nie mogłaś, bo - jak widać - nie wiedziałaś nawet o co
                chodziło.

                • l-ewa Chyba Ci rodzice źle przekazali 11.07.05, 23:55
                  "skazano na taka karę, jaką dostałby każdy inny na jego miejscu"

                  cha cha... dostał zawiasy za recydywę...
        • meth.p Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:23
          jsw napisał:

          > jak przeczytasz ten przepis to zrozumiesz, że trzeba być wariatem (albo
          > prawnikiem) żeby go tak zrozumieć jak to zrobiła pani ekspert

          A ja czytalem art. 5 i art. 6 i nie widze am sprzecznosci z tym, co mowila pani
          ekspert.
    • adalberto3 Halo ! Europejczycy ! 11.07.05, 18:55
      Specjalne komisje parlamentarne to coś normalnego we wszystkich demokratycznych
      krajach. Jest również oczywiste, że szczególną rolę odgrywa w nich opozycja.
      Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek zachodnioeuropejski polityk postąpił jak
      Cimoszewicz. Krytyka byłaby tak duża, że oznaczałoby to koniec kariery. Kruczki
      prawne byłyby bez znaczenia.
      • douglasmclloyd Re: Halo ! Europejczycy ! 11.07.05, 18:56
        adalberto3 napisał:

        > Specjalne komisje parlamentarne to coś normalnego we wszystkich
        demokratycznych
        >
        > krajach. Jest również oczywiste, że szczególną rolę odgrywa w nich opozycja.
        > Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek zachodnioeuropejski polityk postąpił jak
        > Cimoszewicz. Krytyka byłaby tak duża, że oznaczałoby to koniec kariery.
        Kruczki
        >
        > prawne byłyby bez znaczenia.

        W Polsce skompromitowani graja dalej, niestety.
        • l-ewa Skompromitowani grają dalej i 11.07.05, 19:12
          tworzą nowe partie. Mają pełne gęby prawa sprawiedliwości honoru, Ojczyzny i
          Tego Najwyższego...

          Wiedzą wszystko najlepiej i tylko siebie i swoich kolesi nazywają 'prawdziwymi
          Polakami"
          • douglasmclloyd Re: Skompromitowani grają dalej i 11.07.05, 20:30
            l-ewa napisał:

            > tworzą nowe partie.

            PZPR->SdRp->SLD

            > Mają pełne gęby prawa sprawiedliwości honoru, Ojczyzny i
            > Tego Najwyższego...
            > Wiedzą wszystko najlepiej i tylko siebie i swoich kolesi
            nazywają 'prawdziwymi
            > Polakami"

            Ewentualnie uciekaja do lasu.
            • l-ewa Re: Skompromitowani grają dalej i 11.07.05, 23:58
              Dzikie zwierzęta są milsze niż ta komisja...
      • erg_samowzbudnik Re: Halo ! Europejczycy ! 11.07.05, 19:05
        adalberto3 napisał:

        > Specjalne komisje parlamentarne to coś normalnego we wszystkich demokratycznych
        >
        > krajach. Jest również oczywiste, że szczególną rolę odgrywa w nich opozycja.
        > Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek zachodnioeuropejski polityk postąpił jak
        > Cimoszewicz. Krytyka byłaby tak duża, że oznaczałoby to koniec kariery. Kruczki
        >
        > prawne byłyby bez znaczenia.
        Chciało by się ale nie tak predko.
      • gabbriell Re: Halo ! Europejczycy ! 11.07.05, 20:13
        adalberto3 napisał:

        > Specjalne komisje parlamentarne to coś normalnego we wszystkich
        demokratycznych
        >
        > krajach. Jest również oczywiste, że szczególną rolę odgrywa w nich opozycja.
        > Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek zachodnioeuropejski polityk postąpił jak
        > Cimoszewicz. Krytyka byłaby tak duża, że oznaczałoby to koniec kariery.
        Kruczki
        >
        > prawne byłyby bez znaczenia.
        ale tam komisja zajmuje sie wyjaśnianiem sprawy a nie czołganiem przeciwników
        politycznych pod idiotycznymi pozorami.I nie działa jak Święta Inkwizycja.A
        nasza banda sfrustrowanych potomków doradców Jaruzelskiego czy synka szefa
        propartyjnego OPZZ,rozgrywa kampanie wyborczą a nie wyjaśnia.Przy okazji
        dokonując dzikiej lustracji.
      • meth.p Re: Halo ! Europejczycy ! 11.07.05, 20:25
        adalberto3 napisał:

        > Specjalne komisje parlamentarne to coś normalnego we wszystkich demokratycznych
        >
        > krajach. Jest również oczywiste, że szczególną rolę odgrywa w nich opozycja.
        > Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek zachodnioeuropejski polityk postąpił jak
        > Cimoszewicz. Krytyka byłaby tak duża, że oznaczałoby to koniec kariery. Kruczki
        >
        > prawne byłyby bez znaczenia.


        Zgadzam sie. Nie mam wiele szacunku dla prac tej komisji, ale dla pana
        Cimoszewicza po takiej szopce nie mam wcale.
    • az100 Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 18:56
      Gdyby Cimoszenko miał rację, a prezydium Sejmu podjęłoby uchwałę o wyłączeniu
      7 posłów z jego przesłuchania, to pytania mógłby zadawać jedynie poseł
      Witaszek. Miałby do tego prawo również na sobotnim posiedzeniu gdyby nie
      nieodpowiedzialne zachowanie Cimoszenki.
      • l-ewa W sobotę nie mógłby. Najpierw musi się zebrać 11.07.05, 19:13
        Prezydium Sejmu.


        • az100 Re: W sobotę nie mógłby. Najpierw musi się zebrać 11.07.05, 19:52
          Niezupełnie. Komisja powinna zadecydować co dalej. Gdyby odroczyła obrady do
          czasu rozpatrzenia wniosku to Cimoszewicz mógłby sobie jechać do lasu, ale
          gdyby zdecydowała, że w sobotę pytania zadaje jedynie Witaszek?
          To co zrobił Cimoszewicz to było tak jakby powiedział komisji: złożyłem wniosek
          a teraz pocałujcie mnie w d.
          • gabbriell Re: W sobotę nie mógłby. Najpierw musi się zebrać 11.07.05, 20:16
            az100 napisał:

            > Niezupełnie. Komisja powinna zadecydować co dalej. Gdyby odroczyła obrady do
            > czasu rozpatrzenia wniosku to Cimoszewicz mógłby sobie jechać do lasu, ale
            > gdyby zdecydowała, że w sobotę pytania zadaje jedynie Witaszek?
            > To co zrobił Cimoszewicz to było tak jakby powiedział komisji: złożyłem
            wniosek
            >
            > a teraz pocałujcie mnie w d.
            szczerze mówiąc,gdyby tak powiedział to by był dla nich zaszczyt.
          • l-ewa Re: W sobotę nie mógłby. Najpierw musi się zebrać 12.07.05, 00:00
            Komisja nie ma prawa decydować. Zapis tej ustawy jest jednoznaczny...
      • meth.p Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:26
        az100 napisał:

        > Gdyby Cimoszenko miał rację, a prezydium Sejmu podjęłoby uchwałę o wyłączeniu
        > 7 posłów z jego przesłuchania, to pytania mógłby zadawać jedynie poseł
        > Witaszek. Miałby do tego prawo również na sobotnim posiedzeniu gdyby nie
        > nieodpowiedzialne zachowanie Cimoszenki.

        A wlasnie, jest gdzies mowa ze jeden czlonke komisji nie moze kontynuowac
        przesluchania? :)
    • mn7 niech się ta baba opamięta 11.07.05, 18:58
      wstyd.
      Trudno się potem dziwić, że prawo kojarzy się zwykłym ludziom z krętactwem i
      naciąganiem a nie z "ars boni et aequi".
      • lesiaczek2 Re: niech się ta baba opamięta 11.07.05, 19:06
        Dziwne ze problemy z ta komisja maja TYLKO ludzie z partii rzadzacej??????
        CIEKAWE nie...............powiedzmy szczerze jako marszalek sejmu myslalem ze
        ten SLD-owiec ma troszke kultury , ale jego wyjscie bylo na poziomie Leppera.
        • mn7 Re: niech się ta baba opamięta 11.07.05, 19:07
          lesiaczek2 napisał:

          > Dziwne ze problemy z ta komisja maja TYLKO ludzie z partii rzadzacej??????
          > CIEKAWE nie...............powiedzmy szczerze jako marszalek sejmu myslalem ze
          > ten SLD-owiec ma troszke kultury , ale jego wyjscie bylo na poziomie Leppera.

          Popracuj trochę nad składnią.
          • uu1 Re: niech się ta baba opamięta 11.07.05, 20:44
            A co to takiego? :-))
      • p.smerf Re: niech się ta baba opamięta 11.07.05, 19:08
        > wstyd.
        > Trudno się potem dziwić, że prawo kojarzy się zwykłym ludziom z krętactwem i
        > naciąganiem a nie z "ars boni et aequi".

        To jest właśnie to, co mnię gnębi. Jeśli ludzie zajmujący tak eksponowane
        stanowiska, jak prawnicy sejmowi (bo to przecież nie kto inny, tylko właśnie oni
        uchwalają takie prawo) mają problemy z jego interpretacją, to jakie szanse ma w
        obliczu tego prawa szary "Kowalski"? Gdzie on znajdzie obronę, skąd weźmie
        ekspertyzy które pozwolą wyjaśnieć jego przyadek. Trafi na prokuratora typu pana
        Wassermanna, obrońcę typu Giertycha i sędziego typu panie ekspert i zgnije w
        więzeniu choćby nie miał nic na sumieniu.
        • mn7 Re: niech się ta baba opamięta 11.07.05, 19:13
          p.smerf napisał:

          > > wstyd.
          > > Trudno się potem dziwić, że prawo kojarzy się zwykłym ludziom z krętactwe
          > m i
          > > naciąganiem a nie z "ars boni et aequi".
          >
          > To jest właśnie to, co mnię gnębi. Jeśli ludzie zajmujący tak eksponowane
          > stanowiska, jak prawnicy sejmowi (bo to przecież nie kto inny, tylko właśnie
          oni
          > uchwalają takie prawo)

          Bez przesady. Uchwalać nie uchwalają. Natomiast rzeczywiście przygotowują albo
          opiniują.
          Od dawna wiadomo, że w Polsce koniecznie potrzebne jest rządowe centrum
          legislacji z prawdziwego zdarzenia. Są oczywiście kraje, gdzie czegoś takiego
          nie ma, ale tam posłom pomagają całe SZTABY ludzi - w tym dobrych prawników,
          któryz im przygotowują lub opiniują wszystko co trzeba. U nas to wszystko ma
          charakter przypadkowy i chaotyczny.

          > mają problemy z jego interpretacją, to jakie szanse ma w
          > obliczu tego prawa szary "Kowalski"? Gdzie on znajdzie obronę, skąd weźmie
          > ekspertyzy które pozwolą wyjaśnieć jego przyadek. Trafi na prokuratora typu
          pan
          > a
          > Wassermanna, obrońcę typu Giertycha i sędziego typu panie ekspert i zgnije w
          > więzeniu choćby nie miał nic na sumieniu.

          Odnosze wrażenie, że na co dzień do takich niebywałych przegięć nie dochodzi.
        • sawa.com Re: niech się ta baba opamięta 11.07.05, 19:47
          p.smerf napisał:

          > > wstyd.
          > > Trudno się potem dziwić, że prawo kojarzy się zwykłym ludziom z krętactwe
          > m i
          > > naciąganiem a nie z "ars boni et aequi".
          >
          > To jest właśnie to, co mnię gnębi. Jeśli ludzie zajmujący tak eksponowane
          > stanowiska, jak prawnicy sejmowi (bo to przecież nie kto inny, tylko właśnie
          on
          > i
          > uchwalają takie prawo) mają problemy z jego interpretacją, to jakie szanse ma
          w
          > obliczu tego prawa szary "Kowalski"? Gdzie on znajdzie obronę, skąd weźmie
          > ekspertyzy które pozwolą wyjaśnieć jego przyadek. Trafi na prokuratora typu
          pan
          > a
          > Wassermanna, obrońcę typu Giertycha i sędziego typu panie ekspert i zgnije w
          > więzeniu choćby nie miał nic na sumieniu.

          Kochany Panie Smerfie, w tej swojej (przyznaje, że smutnej) wyliczance, nie
          wymienił pan najważniejszego sprawcy ewentualnych nieszczęść obywatela naszej
          ukochanej oczyzny. Naszego Sejmu.
          To jest tak: Głównym dostarczycielem projektów ustaw jest Rząd RP. Przez
          ostatnie 4 lata wybitnie SLDowski - chyba pan nie zaprzeczy. W sejmie też SLD
          ma jeszcze większość. Ową ustawę też w tym trybie uchwalono.
          Mniejsza o to, zresztą.
          Rzecz w tym że nasze prawo jest tworzone w skandaliczny sposób. Projekty ustaw
          są często wykonywane przez zaprzyźnionych z daną opcją polityczną profesorów
          prawa jako chałtura. Potem są miętoszone przez dyletantów z sejmu. Podlewane
          korupcyjnym sosem przez tzw. lobbystów. (Niedawno przyjęta ustawa ma te
          lobbowo -korupcyjne harce po sejmowych korytarzach ukrócić. Ale to za mało,
          żeby tworzyć dobre prawo) Więc nie dziwota, że mamy to co mamy.
          To jest bardzo poważna sprawa. Mało kto o niej mówi. A nas społeczeństwo ta
          stalowa pajęczyna bubli prawnych osacza.
          Hamuje nas rozwój cywilizacyjny.

          I jest to grzech odnoszący się do wszystkich kadencji sejmu od 1989 r.
          Uchwalanie prawa nie powinno mieć nic wspólnego z biciem rekordów w ilości
          uchwalanych ustaw! A tym się tylko chwalą pod koniec każdej kadencji.
      • douglasmclloyd Re: niech się ta baba opamięta 11.07.05, 20:44
        mn7 napisała:

        > wstyd.

        Ciebie powinni byli zrobic ekspertem. Pokazalbys Cimoszence, gdzie raki
        zimuja ;)

        > Trudno się potem dziwić, że prawo kojarzy się zwykłym ludziom z krętactwem i
        > naciąganiem a nie z "ars boni et aequi".
    • bazyl328 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:02
      Moim zdaniem Nowaczyk ma racje. Którego fragmentu jej wywodu nie rozumiesz ? lub
      który fragment wydaje ci się sprzeczny ? Prosze o konkrety. Jeśli nie przemawia
      do ciebie język Pani Nowaczyk to może przemówi do ciebie taki argument, że teraz
      pierwszy lepszy menel przyjdzie przed komisje, złoży odpowiednio dużo wniosków i
      w ten sposób będzie mógł opóźniać prace komisji, bo za każdym razem trzeba
      będzie się odwoływać do prezydium sejmu - takie rozwiązanie też z całą pewnością
      nie było intencją ustawodawcy.
      • l-ewa Może byc pierwszy lepszy menel. 11.07.05, 19:16
        Jeśli potrafi tak jednoznacznie pokazać stronniczość członków komisji, to on
        też ma prawo. Jest człowiekiem jak każdy z nas. Nawet jak Wy z prawicy...
        • bazyl328 Re: Może byc pierwszy lepszy menel. 11.07.05, 19:29
          l-ewa napisał:

          > Jeśli potrafi tak jednoznacznie pokazać stronniczość członków komisji, to on
          > też ma prawo.

          Nawet jeśłi potrafi pokazać ich stronniczośc to nie jest to żadnym
          usprawiedliwieniem dla łamania prawa (bo opuszczenie obrad komisji bez
          pozwolenia jest złamaniem prawa)

          > Jest człowiekiem jak każdy z nas. Nawet jak Wy z prawicy...
          >

          prosze nie mów o mnie "Wy z prawicy" bo na żadnej prawicy nie siedze...
          • l-ewa Re: Może byc pierwszy lepszy menel. 12.07.05, 00:02
            Takie łamanie prawa społeczeństwo mu wybacza.

            Tak jak Kaczyńskiemu wybaczyło odmowę przeproszenia Wachowskiego (wbrew
            wyrokowi sądu) - co jest ewidentnym łamaniem prawa...
            • bazyl328 Re: Może byc pierwszy lepszy menel. 12.07.05, 09:32
              l-ewa napisał:

              > Takie łamanie prawa społeczeństwo mu wybacza.
              >
              > Tak jak Kaczyńskiemu wybaczyło odmowę przeproszenia Wachowskiego (wbrew
              > wyrokowi sądu) - co jest ewidentnym łamaniem prawa...
              >

              Nie ma prawa stanowiącego o tym, że Kaczyński musi przeprosić Wachowskiego. To
              jest wyrok sądu, do którego Kaczyński może się zastosować lub nie. Nie
              zastosowanie się do wyroku rodzi oczywiście pewne konsekwencje - nie jest jednak
              złamaniem prawa. Tak na zdrowy rozum mi wychodzi, jeśli się mylę proszę mnie
              poprawić.
              • ich1 Re: Może byc pierwszy lepszy menel. 12.07.05, 12:37
                > Nie ma prawa stanowiącego o tym, że Kaczyński musi przeprosić Wachowskiego. To
                > jest wyrok sądu, do którego Kaczyński może się zastosować lub nie. Nie
                > zastosowanie się do wyroku rodzi oczywiście pewne konsekwencje - nie jest
                >jednak złamaniem prawa. Tak na zdrowy rozum mi wychodzi, jeśli się mylę proszę
                >mnie poprawić.

                Oczywiście. Nie ma prawa, które mówi, że nie wolno zabijać. Jest tylko przepis,
                który prewiduje, że osoba, która zabija, może trafić do więzienia. Tak więc,
                jeżeli ktoś zabija, to nie łamie prawa, bo żaden przepis tego wprost nie
                zakazuje.
                • bazyl328 Re: Może byc pierwszy lepszy menel. 12.07.05, 13:08
                  > Oczywiście. Nie ma prawa, które mówi, że nie wolno zabijać. Jest tylko przepis,
                  >
                  > który prewiduje, że osoba, która zabija, może trafić do więzienia. Tak więc,
                  > jeżeli ktoś zabija, to nie łamie prawa, bo żaden przepis tego wprost nie
                  > zakazuje.

                  W sytuacji którą opisujesz, jest przepis który za zabójstwo nakłada kare
                  więzienia, a mi chodzi o to, że nie ma przepisu w kodeksie karnym (ani żadnym
                  innym kodeksie), w którym jest mowa o tym, że Kaczyński musi przeprosić
                  Wachowakiego.
                  Czy w takim razie każdy wyrok sądu ustanawia nowe prawo i nie zastosowanie się
                  do wyroku sądu jest złamaniem prawa ?
                  • ich1 Re: Może byc pierwszy lepszy menel. 12.07.05, 13:24
                    Rozdzielmy dwie rzeczy: niezastosowanie się do wyroku sądu cywilnego stanowi
                    naruszenie prawa, które ustaowdawca sankcjonuje przewidując odpowiednie
                    przepisy dające możliwość wymuszenia wykonania tego wyroku. Nie ma więc
                    przepisu, który wprost stanowiłby "wyrok sądu cywilnego musi być wykonany",
                    jest jednak przepis mówiący, co spotyka osobę, która do tego wyroku się nie
                    stosuje. W tym sensie niezastosowanie się do wyroku jest naruszeniem prawa,
                    które spotyka się z pewną rekacją ustawodowcy. To, że ustawodawca nie wprowadza
                    sankcji karnej za tego typu zachowanie, nie oznacza, że je akceptuje.
                    • bazyl328 Re: Może byc pierwszy lepszy menel. 12.07.05, 13:43
                      Czyli Kaczyński naruszył prawo ale go nie złamał - dzieki za wyjaśnienie. To
                      kolejny ciekawy problem logiczny - bo tak na zdrowy rozum to jeśli istniałaby
                      możliwośc skazania kogoś za nie zastosowanie się do wyroku sądu to proces
                      osądzania mógłby trwać w nieskończoność... ;)
      • hayek1 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:42
        Tak jak każdy ma prawo odwołać się od KAŻDEJ dezyzji administracyjnej, nawet bez
        podawania przyczyny odwołania (!), nawet decyzji wydanej w najbardziej
        oczywistych okolicznościach, tak jak każdy ma prawo odwołać się od wyroku, nawet
        jeśli nagrały go trzy kamery, jak gwałcił pięciolatkę, tak "każdy menel" ma
        prawo złożyć taki wniosek przed komisją i ma prawo do tego, by właściwy organ (w
        tym wypadku prezydium Sejmu) go rozpatrzył. Na tym polega demokratyczne państwo
        prawa. Ale Twój poziom zrozumienia i akceptacji tych mechanizów jest obecnie na
        poziomie doraźnych trybunałów.
    • rafnal Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:04
      Popieram Cimoszewicza - dobrze zrobił.Eksperci komsji są stronniczy i mało
      kompetentni, co pokazali przy przesłuchaniu Kulczyka.
      • meth.p Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 20:31
        rafnal napisał:

        > Popieram Cimoszewicza - dobrze zrobił.Eksperci komsji są stronniczy i mało
        > kompetentni, co pokazali przy przesłuchaniu Kulczyka

        Dobrze zrobil bo?
        Nawet zakladajac ze pani ekspert nie ma racji (choc mi sie wydaje ze ma), to nie
        bylu tu mowy o zezwoleniu na opuszczenie przesluchania przez swiadka...
    • faraon1981 Pani Nowaczyk się ośmiesza 11.07.05, 19:04
      W myśl wykładni pani Nowaczyk, użycie słowa "odpowiednio" (zamiast "wprost") w
      art. 6 oznacza, że z przepisu art. 5 ust. 2 można sobie wziąć pierwsze zdanie,
      a drugie skreślić. Dlaczego? A bo tak. I dzięki temu o bezstronności członka
      komisji mogą zadecydować inni, którzy SAMI SĄ POSĄDZANI o stronniczość.

      Innymi słowy - to tak jakby w wyimaginowanym składzie orzekającym zasiadali
      Kazio, Henio i Zdzisio. Procedura wg pani Nowaczyk powinna przebiegać
      następująco: najpierw Kazio i Henio wypowiedzą się o Zdzisiu, potem Kazio i
      Zdzisio o Heniu, a na końcu Henio i Zdzisio o Kaziu. I jedziemy dalej!

      Mam wątpliwości co do zachowania Cimoszewicza od strony kultury politycznej,
      ale jak ktoś na tym Forum pisze o "apolitycznej ekspertce" i o dylematach
      zasługujących na rozwiązanie przez TK, to niech usiądzie i pomyśli, o co tak
      naprawdę chodzi w tym przepisie. I czy taka sytuacja, jak opisana w powyższym
      akapicie, daje się pogodzić z treścią normy.
      • lesiaczek2 Prosze prosze..... 11.07.05, 19:09
        Widzicie jak sie czerwoni pytan boja..............maja cos do ukrycia jak
        zawsze.......znamy to ..........oni to maja we krwi.
        • l-ewa Jak dojdziecie kiedyś do władzy 11.07.05, 19:19
          to wymażecie z podręczników astronomii planetę Mars - bo jest czerwona...
          • rnrr Re: Jak dojdziecie kiedyś do władzy 11.07.05, 19:31
            no fakt to jest prawdopodbone lewica 45 lat rządziła i wiele wówczas wymazywała
            skutecznie z pamięci. Oby prawica nie miała ofiar śmiertelnych na koncie i
            tragedii kilku tysiecy rodzi ofia jej rządów
            • l-ewa Re: Jak dojdziecie kiedyś do władzy 12.07.05, 00:04
              Tak, i to lewica przed wojną zwalczała bezkrwawo (ot walka na argumenty) ruch
              robotniczy...
          • uu1 Re: Jak dojdziecie kiedyś do władzy 11.07.05, 20:02
            Sorki - a co z Morzem Czerwonym?
            • l-ewa Re: Jak dojdziecie kiedyś do władzy 12.07.05, 00:05
              Ma przerąbane.
        • hayek1 Re: Prosze prosze..... 11.07.05, 20:45
          Widzisz faraon1981, na tym forum nie warto się wysilać i pisać czegoś mądrego,
          bo i tak Ci taki lesiaczek wyskoczy z takim tekstem że Ci ręce opadną. :)
          • faraon1981 co prawda, to prawda 11.07.05, 21:35
            Mnie od czytania niektórych postów już dawno wszystko opadło ;)
        • 7uop .. i krew tez jest czerwona - i co z nią zrobicie 11.07.05, 20:51
      • az100 Re: Pani Nowaczyk się ośmiesza 11.07.05, 20:15
        Jeżeli założyć, że Nowaczyk nie ma racji, a prezydium Sejmu przychyli się do
        wniosku o wyłączenie np. wszystkich z przesłuchania jakiegoś świadka to też
        jest to niezgodne z norma prawną gdyż nie ma możliwości wprowadzenia innych
        osób, które przesłuchałyby świadka. W taki sposób świadek stawia się ponad
        prawem.
        • faraon1981 jest to jedna z wad konstrukcyjnych ustawy 11.07.05, 21:32
          Mści się zaniedbanie wprowadzenia "wyższej instancji" - ciała rozpatrującego
          odwołania od decyzji komisji i zastępującego ją w takich przypadkach jak ten.
          Ale to nie powinno ograniczać praw świadka! Sejm może poza tym wymienić część
          składu komisji, by w ten sposób doprowadzić do przesłuchania świadka. (Inna
          sprawa, że to abstrakcyjne rozważania, bo Prezydium raczej się do wniosku
          Cimoszewicza nie przychyli...)
    • mirbar10 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:12
      Nie jestem prawnikiem, ale umiem czytać i myśleć logicznie. Dla mnie treść
      spornych przepisów wykorzystanych przez Cimoszewicza jest jednoznaczna i żadna
      ich interpretacja nie jest potrzebna. To z jaką stroną sympatyzuje Pani "różowa
      pantera" (nie wiem kto ją zrobił ekspertką ??) nie trzeba "interpretować" -
      każdy widzi!! Od samego początku nie było ani jednego jej wystąpienia przeciwko
      zdaniu oszołomów z prawej strony. Przecież i ona przyczyniła się do skandalu z
      mec. Widackim bo w tym też uczestniczyła. Oczywiście sejm jej płaci pewnie duże
      pieniądze z naszych- podatników kieszeni.
      • mn7 gwoli sprawiedliwości 11.07.05, 19:19
        mirbar10 napisał:

        > Nie jestem prawnikiem, ale umiem czytać i myśleć logicznie. Dla mnie treść
        > spornych przepisów wykorzystanych przez Cimoszewicza jest jednoznaczna i
        żadna
        > ich interpretacja nie jest potrzebna. To z jaką stroną sympatyzuje
        Pani "różowa
        >
        > pantera" (nie wiem kto ją zrobił ekspertką ??) nie trzeba "interpretować" -
        > każdy widzi!! Od samego początku nie było ani jednego jej wystąpienia
        przeciwko
        >
        > zdaniu oszołomów z prawej strony. Przecież i ona przyczyniła się do skandalu
        z
        > mec. Widackim bo w tym też uczestniczyła. Oczywiście sejm jej płaci pewnie
        duże
        >
        > pieniądze z naszych- podatników kieszeni.

        Nie chcę bronić tej pani, ale to, co napisałeś jest dla niej krzywdzące. Akurat
        w skandalu polegającym na "wykluczaniu" Widackiego nie brała udziału,
        przeciwnie, jako JEDYNA spośród ówczesnych ekspertów wyraźnie mówiła, że tak
        nie można.
    • bnagor Cimoszewicz jest grozny dla Polski 11.07.05, 19:18
      To,co zrobil w sobote cimoszewicz bylo gleboko niemoralne i niebezpieczne dla
      kraju, szczegolnie, ze mowimy o marszalku sejmu i kandydacie na prezydenta!
      szukanie wybiegow prawnych po to tylko, by sparalizowac prace komisji sledczej
      i to nie tylko tej, ale wszytkich innych! Lewica dlugo szukala sposobu na
      zniszczenie tego narzedzia, ktore ujawnilo wobec spoleczenstwa ich kretactwa i
      klamstwa,a co doprowadzilo ich do ostatecznej kompromitacji. Jesli komisja sie
      nie obroni przed "prawem cimoszewicza" wowczas Polsce bedzie grozilo ciagle
      paralizowanie prac komisji tak, jak kiedys wykorzystywano liberum veto-ku
      upadkowi RP.
      • rpq Re: Cimoszewicz jest grozny dla Polski 11.07.05, 19:21
        Kurde sto pierwszy raz - to było niebezpieczne ?!?
        A jak kandydat kaczorek złamał konstytucję, to czułeś się bezpiecznie?
      • l-ewa To nich się zmieni prawoo komisji. 11.07.05, 19:22
        Niech będzie jednoznaczne. Komisja stosuje moralność Kalego. Dobrze jest jak
        sama stosuje wszystkie mozliwe sztuczki, żeby np. dobrać się do teczek IPN-u.
        Źle jak pozwany wykorzystuje analogicznie prawo przeciwko niej.

        Ale to już jest typowe dla prawicy...
        • rnrr Re: To nich się zmieni prawoo komisji. 11.07.05, 19:29
          Własnie jest dokładnie na odwrót. Jak komisja zachowuję sie w sposób niebywały,
          dyskredytuje i podwaza światków, okazuje butę to jest zle jak Cimoszewicz jej
          dorównał w stylu jezyku i bucie to już jest dobrze i pięknie. To
          charakterystyczne dla lewactwa

          Ja sobie ciagle zadaje pytanie czy to już chamstwo czy złe wychowanie?????
          • l-ewa Re: To nich się zmieni prawoo komisji. 12.07.05, 00:07
            Poniewaz mamy dokładnie odwrotne odczucia świadczy to tylko o
            naszym "odwrotnym" spojrzeniu na politykę... :-)

      • mtb77 Re: Cimoszewicz jest grozny dla Polski 11.07.05, 19:23
        bnagor napisał:

        > To,co zrobil w sobote cimoszewicz bylo gleboko niemoralne i niebezpieczne dla
        > kraju,

        A wedlug ciebie, bezpieczne jest mieszanie wladzy ustawodawczej z sadownicza?
        Uwazasz, ze poslowie w komisji sa bezstronni i nie uzywaja komisji do walki
        politycznej. Jesli tak uwazasz, to nie mamy o czym dyskutowac.
        Zakladam jednak, ze rzecz tak oczywista kazdy zauwaza, wiec apeluje o chwile
        namyslu, co tak na prawde jest grozne dla Polski.

        > Lewica dlugo szukala sposobu na
        > zniszczenie tego narzedzia, ktore ujawnilo wobec spoleczenstwa ich kretactwa

        Wlasnie na tym polega twoj blad w mysleniu. Ty uwazasz, ze komisja zostala
        powolana do ujawniania "kretactw SLD", natomiast ona zostala powolana do sprawy
        Orlenu i ma scisle sprecyzowane dzialania.

        > Jesli komisja sie
        > nie obroni przed "prawem cimoszewicza" wowczas Polsce bedzie grozilo ciagle
        > paralizowanie prac komisji tak, jak kiedys wykorzystywano liberum veto-ku
        > upadkowi RP.

        Jesli kraj sie nie obroni przed tym "panstwem w panstwie" to moze nie
        wybierajmy ani Prezydenta, ani Sejmu, po co ?
        Wybierzmy od razu KOMISJE SLEDCZA DO WSZYSTKIEGO.
    • m.bekier A kto to takli Nowaczyk? 11.07.05, 19:21
      To jest no name "ekspert".Prawdziwi uznani eksperci przyznają rację
      Cimoszewiczowi,krytykują jedynie to,że się oddalił bez uzgodnienia z komisją.
    • sceptyk31 Nowy sposob udzielania pomocy prawnej. 11.07.05, 19:22
      Czy adwokat wynajęty przez konkretnego klienta może wypowiadać się o tej
      sprawie w mediach ? A może o Nowaczyk wypowiedziała by się Naczelna Rada
      Adwokacka ?
      • rnrr Re: Nowy sposob udzielania pomocy prawnej. 11.07.05, 19:25
        O co chodzi. Ludzie takie jest jej zadanie by wydać opinię. Polecam się w nią
        wczytać bo jest w tym logika. To ze ustawa jest jak jest to już nie jej wina a
        mądrych poslów kto ją uchwalił patrzcie: www.sejm.gov.pl

        PS. Czas by komisja etyki poselskiej zajeła sie pewnymi posłami
        oraz "pierwszym" posłem
    • gogo1123 Re: a moze by tak opinia EKSPERTA? 11.07.05, 19:22
      po co przytaczac opinie pani, ktora nawet jesli nie za bardzo wie co mowi, to
      jednak pewne jest, ze swojego zdania nie zmieni? zwlaszcza, ze za to jej placa
      a za opinie niezgodna z oczekiwaniami Giertycha pewnie zostalaby zastapiona
      innym ''ekspertem'' .

      przydalaby sie opinia kogos, kto jest prawniczym AUTORYTETEM i naprawde sie na
      prawie zna. jeszcze sie taka na Gazecie nie pojawila.
      • mn7 poszukaj dokładnie 11.07.05, 19:25
        gogo1123 napisał:

        > po co przytaczac opinie pani, ktora nawet jesli nie za bardzo wie co mowi, to
        > jednak pewne jest, ze swojego zdania nie zmieni? zwlaszcza, ze za to jej
        placa
        > a za opinie niezgodna z oczekiwaniami Giertycha pewnie zostalaby zastapiona
        > innym ''ekspertem'' .
        >
        > przydalaby sie opinia kogos, kto jest prawniczym AUTORYTETEM i naprawde sie
        na
        > prawie zna. jeszcze sie taka na Gazecie nie pojawila.

        Już było kilka, zarówno w dzisiejszej GW, jak i w kilku watkach na forum.
      • rnrr Re: a moze by tak opinia EKSPERTA? 11.07.05, 19:26
        Rozumiem, ze gdyby wydukała nie zgodnie ze swoją wiedzą i przekonaniem:
        Cimoszewicz ma racje to by kontrowersji już nie wzbudzała i ekspert byłby
        niepotrzebny
        • mn7 Re: a moze by tak opinia EKSPERTA? 11.07.05, 19:36
          rnrr napisał:

          > Rozumiem, ze gdyby wydukała nie zgodnie ze swoją wiedzą i przekonaniem:
          > Cimoszewicz ma racje to by kontrowersji już nie wzbudzała i ekspert byłby
          > niepotrzebny

          Problem włąśnie w tym, że wszyscy eksperci mówią cos dokładnie odwrotnego, niz
          ona. Już nawet dyżurny komentator dr Kochanowski nie opowiada bzdet, ze to
          komisja miała głosowac te wnioski.

          • rnrr Re: a moze by tak opinia EKSPERTA? 11.07.05, 19:40
            Własnie mówią i mówią i mówią, ale czy coś konkretnie napiszą to nie. Czy to
            uzasadnią też nie. Własnie tego mi brakuje. Polecam sie wczytać w to co
            napisała bo to nie brzmi fatalnie. Polecam też zajrzeć do ustawy i art 5
    • misiek4000 Prosze zwrócić uwage na zapis: 11.07.05, 19:28
      "jeżeli w trakcie postępowania prowadzonego przez komisję zostanie ujawniona
      okoliczność, która mogłaby wywołać wątpliwości co do bezstronności ........
      Myślę że takie okoliczności towarzyszą wszystkim obradom komisji bo wszystkie
      partie się zwalczają i nie są bezstronne osoby je reprezentujące. Lewicowi
      członkowie komisji atakują prawicowych świadków i na odwrót. To co zrobił
      cimoszenko to nadużycie. To że zwolennicy innych kandydatów mogą go atakować
      nie ujanione zostało w trakcie postępowania komisji, lecz było ogólnie dostępną
      wiedzą wynikającą jak mawiał poseł Ziobro z " doświadczenia życiowego. NIestety
      czerwień to strasznie dożarty kolor. I co z niego za prawnik jak całe życie był
      partyjnym koryciarzem.
    • golcon BRAWO CIMOSZEWICZ!!! 11.07.05, 19:36
      Boże zlituj się nad takimi ekspertami prawnymi. Jeden wielki bełkot, zrobiony
      pod oszołomów prawicowych.
      Dlaczego ci stróże prawa nie reagowali na chamskie i bezczelne zachowania
      członków Komisji, na deptanie godności świadków, na deptanie prawa ,
      na pomawianie bez pokrycia. Jak mogli ci niby eksperci prawa wspierać tak
      żałosne i godne potępienia wyczyny Wassermana, Giertycha, Macierewicza ?.
      Pan Cimoszewicz powiedział to, co sądzi prawie cała Polska. Stop takiej
      kołtuneri, stop chamstwu politycznemu prawicowych Członków Komisji.
      Przecież ponad 80% społeczeństwa uważa przesłuchania przez Sejmową Komisją za
      żałosny spektakl, tyleż procent uważa, że jej członkowie z nielicznymi
      wyjątkami nie dorośli do takiej roli. Podpieranie się argumentem, że na
      zachodzie są Komisje i działają skutecznie, jest bardzo kruche. To co na
      zachodzie działa poprawnie u nas jest dokładnie odwrotnie. Przecież członkowie
      tej Komisji prześcigają się tylko w tym, aby swe gęby dłużej pokazać przed
      kamerami. Dla nich dochodzenie do prawdy jest drugorzędne, tu się liczy tylko
      interes swej partii, aby pognębić , zdołować przeciwnika politycznego.
      To tak, jak z instytucją lekarza rodzinnego. Na zachodzie lekarz jest
      rzeczywiście rodzinny a u nas to są kpiny z tej instytucji.
      Skoro Komisja całkowicie się skompromitowała w swej działalności,
      Pan Cimoszewicz mógł postąpić tak, jak postąpił. Trzeba naprawdę wielkiej
      odwagi cywilnej aby przeciwstawić się kołtuństwu, chamstwu i prostactwu,
      zdegenrowanej instytucji jaką jest SpecKomisja.
      Brawo Panu Cimoszewiczowi. Polska będzie miała w Jego osobie wspaniałego
      Prezydenta, człowieka prawego, odważnego.
      A pieski niech szczekają, niech zagryzą się ze swą sprawiedliwością Kalego.
    • misiek4000 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:36
      Zwolennicy Cimoszewicza powiedzcie wprost urzekł Was ten przystojniak w
      garniturze i fryzurze z przed 40 lat. Brakuje mu tylko pod pachą radia
      tranzystorowego z antenką (takiego też z przed 40 lat o wymiarach 500x300x100)
      • uu1 Re: Nowaczyk: Cimoszewicz nie ma racji 11.07.05, 19:45
        Jeżeli jego garnitur ma 40 lat, to świetnie się trzyma, jak na swój wiek.
    • solowjow opinia Pani ekspert mnie nie przekonuje 11.07.05, 19:36
      Jestem adwokatem. Codziennie muszę interpretować prawo, przy czym sposób
      dokonywania owej interpretacji zależy od tego, czy klient ma rację, czy też jej
      nie ma. Otóż w tym drugim przypadku zmuszony jestem do tworzenia takiej
      interpretacji, która - pomijając niewygodne dla klienta (a tym samym dla mnie)
      okoliczności - kreuje nową rzeczywistość prawną (nie muszę dodawać: korzystną
      dla klienta). Rzeczywiśtosć ta nie ma z reguły wiele wspólnego z prawdą, a
      często - poprzez swoją wybiórczosć- również z całością uregulowań
      obowiązującego prawa w danej sprawie. Taka jest własnie przedstawiona w sprawie
      interpretacja Pani ekspert - najpierw założenie, potem wnioski.Niestety.
      Dlaczego???
      • uu1 Re: opinia Pani ekspert mnie nie przekonuje 11.07.05, 19:47
        Podobno dla adwokata klient jest zawsze niewinny, chyba, że nie ma pieniędzy na
        obronę.
        • rnrr Re: opinia Pani ekspert mnie nie przekonuje 11.07.05, 19:48
          Zostałas ciekwaie podsumowana ostatnio. Widze ze nowy bodzieć do działanosci
          nie pozdrawiam i nie odpowiadam wiec nie musisz komentować.
          • uu1 Re: opinia Pani ekspert mnie nie przekonuje 11.07.05, 19:53
            > Zostałas ciekwaie podsumowana ostatnio. Widze ze nowy bodzieć do działanosci
            > nie pozdrawiam i nie odpowiadam wiec nie musisz komentować.
            Przez kogo?


    • jacek3142 NOWACZYK EKSPERT NA ZAMÓWIENIE GIERTYCHA I Spółki 11.07.05, 19:37
      Co udawadnia cały czas (dostaje 180 zł za godz) przypomnieć:
      pos.Różański,przesłuchanie
      Jolanty Kwaśniewskiej,Kulczyka itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka