Dodaj do ulubionych

Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach

13.07.05, 21:48
"Musi być przeszkolony i zaufany, bo obowiązuje nas ustawa o ochronie danych
osobowych. To są duże koszty!" - juz wiekszej sterty bzdur dawno nie
slyszalam. Jezeli kazdy pracownik musi byc odpowiednio przeszkolony i zaufany,
to dlaczego mamy tylu idiotow pracujacych w roznego rodzaju urzedach i innych
placowkach, miedzy innymi zdrowia. Juz nie mowie o lekarzach, ktorzy
popelniaja bledy, co jest ludzkie, z tym, ze nikt nie chce sie przyznac do
tych bledow. Rozumiem, ze wiele szpitali ledwo co zipie i szpitale powinny
miec prawo nalozenie wlasnej ceny na koszta ksero, ale powyzsze tlumaczenie to
chyba zart. To samo z placeniem 5 zl za kartke. Podejrzewam, ze jezeli
szpitale ustawilyby przyzwoita cene, moze 75 gr lub 1 zl za kartke, to nie
bylo tej calej awantury.
Obserwuj wątek
    • drwal88 cena ksera 13.07.05, 22:23
      u mnie ksero w prywatnym punkcie kosztuje 7gr czyli trzykrotnie mniej od
      ustawowej kwoty 21gr, no prosze, czysty zysk dla szpitala - 14gr na kazdej
      kartce i oni jeszcze sie burzą? non-sens...
      • maszar Re: cena ksera 13.07.05, 22:54
        proponuje w nastepnej kolejności zabrać się za Urząd Skarbowy - jakoś żadnemu
        ministrowi do tej pory nie przeszkadzało, że jedna kartka z informacją o
        niezalegani z podatkami to koszt kilkudziesięci złotych - to dopiero jest rozbój
        w biały dzień...
        • atomm Re: sprywatyzowac sluzbe zdrowia!!! 14.07.05, 10:56
          Czy nikt nie widzi zrodla problemu??
          Przeciez szpitale nie ustalaja takich stawek zeby pacjentow ograbic...
          Po prostu podstawowa dzialalnosc przynosi straty wiec stad takie niedorzeczne
          ceny, zeby moc leczyc...
          Wylacznie prywatyzacja sluzby zdrowia jest wyjsciem (moze na poczatek nie
          calej, ale na pewno mozna zaczac od podstawowej typu przychodnie).
          Oczywiscie musialoby z tym byc zwiazane wprowadzenie nowego systemu ubezpieczen
          zdrowotnych (podstawowe np. obowiazkowe).
    • t-800 Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 13.07.05, 22:55
      A może niech szpitale zajmą się małą poligrafią?
    • t-800 Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 13.07.05, 22:56
      Nie starcza moich podatków na skserowanie raz na kilka lat paru kartek papieru?
      • karbat Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 13.07.05, 23:38
        czy ten kraj jest zdrowy?
    • rupertgiles To niech oddadzą oryginał 13.07.05, 23:43
      Niech mi oddadzą oryginał, a sobie zrobią ksero (płacąc po 5 zł za kartkę).
      Bezczelność. Wyniki badań należą do pacjenta.
      • karbat Re: To niech oddadzą oryginał 14.07.05, 00:26
        teoretycznie tak
      • suzet Re: To niech oddadzą oryginał 14.07.05, 08:17
        Wyniki tak, kartka, na której napisany jest wynik - nie. ;)
    • romn Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 14.07.05, 08:20
      I nie tylko ksero. Za każde szczepienia dzieciaczka zdziera ze nie piguła 1zł -
      to, po co ja płacę ubezpieczenie (nie małe pieniądze), a jak już pobiera tego
      zeta to, czego nie wystawia faktury a skąd ja mam widzieć, na co te pieniądze
      są przeznaczane.
    • gregsmile01 Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 14.07.05, 08:51
      a dlaczego pacjenci nie dostają odpisów bezpłatnie? przecież to publiczna
      służba zdrowia. czy 'panienka' z archiwum nie może sama tego kserować i wydawać
      ludziom? takie dziwne, że ludzie chcą odpisy wyników, badań czy hostorii
      choroby? to jest żerowanie na najniższych wartościach!
      • monia734 Ksero to nie leczenie.. 14.07.05, 08:57
        i dlatego nie powinno iść to z naszych składek. Ale cena powinna być rynkowa,
        grosze a nie złote.
        • jb777 Re: Ksero to nie leczenie.. 14.07.05, 09:21
          Tak samo jak umyte okna i wymalowane schody w Szpitalu i inne niemedyczne
          koszty - czy za nie tez mamy odrębnie płacić bo skladki tego nie obejmują?
          Dobrze że poszukuje się pieniędzy ale radzę się zająć Ministrowi i innym tymi
          składowymi kosztów które mają większy wpływ na budżety Szpitali. Są pilniejsze
          i bardziej znaczące ekonomicznie potrzeby regulacji.
    • ant777 PKP - format A3 - 800 zł. 14.07.05, 09:05
      uzgodnienie na formacie A3 przejścia pod torami PKP rurociągiem kilka lat temu
      kosztowało ok. 800zł. przy tych cenach te 5 zł w szpitalu to mały pikuś.
    • jb777 Rzeczywistość skrzeczy - ile kosztuje zajmowanie 14.07.05, 09:16
      sie tak banalną sprawą przez Ministra, Sądy, Trybunał?? Jak jest w ogóle skala
      sprawy?? 2 tys kartek w 1 szpitalu rocznie ?? Takie w sumie grosze nie zmienią
      nic w sytuacji ekonomicznej szpitali. To jest bardziej kwestia do Urzędu
      Ochrony konsumentów. Zgadzam się że zaangażowanie czasowe jest inne kiedy ktoś
      wychodzi ze szpitala i dostaje wypis i ew. chce sobie coś skserować a inna
      jeżeli ktos przychodzi po jakimś czasie i trzeba szukać dok. w archiwum. W
      punkcie ksero płaci się za samo skserowanie kartki.
      To jest temat zastepczy - nie to jest problemem Szpitali - także na tym
      przykładzie widać że ciągle brak ekonomicznej niezależność tj. prawa szpitali
      do poszukiwania i nieskrępowanego wykorzystywania swoich pomysłów na przychody,
      koszty a w rezultacie na wynik ekonomiczny. Jeżeli o każdej dupereli chce
      decydować Minister to gdzie swoboda działalności? Jak w takiej sytuacji oceniać
      zarząd Szpitala?
    • krzysztof700 Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 14.07.05, 09:18
      Należy rozbić opłatę na dwie części: ustaloną opłatę za czynności
      przygotowawcze (np. wyszukanie dokumentów, sprawdzenie uprawniń klienta do
      otrzymania kopii dokumentów) plus opłata za każdą stronę po cenach rynkowych.
      Wtedy będzie wszystko dużo jaśniejsze. Problem tylko z ustaleniem wysokości
      opłaty za czynności przygotowawcze (powinno być ustalane np. poprzez
      rozporządzenie Ministra) i "rynkowej" ceny za stronę.
      • knrdsk1 Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 14.07.05, 09:58
        Sprawa wyglada tak, że zazwyczaj NIE MA ludzi którzy specjalnie zajmowaliby się
        przygotowywaniem i wydawaniem kopii dokumentacji. Dlatego też sprawa jest
        znacznie bardziej skomplikowana. Całkowicie zgadzam się więc z propozycją
        Krzysztofa007 rozbicia na 2 składowe: stałą "przygotowawczą" plus koszt
        pojedynczych stron xero. Ponadto trzeba zauważyć że sprawy pojedynczych
        pacjentów to kropla w morzu dokumentacji wydawanej do przeróżnych sądów,
        prokuratur, ZUS i firm ubezpieczeniowych (oczywiście upoważnionych przez samych
        pacjentów), do których koszty wydawanej dokumentacji (np. ZUSowi trzeba
        wszystko przekazywać ZA DARMO - często kilkadziesiąt, kilkaset stron kopii!) są
        naprawdę znaczne i to te koszty są naprawdę poważne, a nie koszty wydawania
        dokumentacji poszczególnym pojedynczym pacjentom!
    • elfz Zlikwidowac szpitale przyjac Szamanow Afrykanskich 14.07.05, 09:40
      polakow nie strac na nowoczesna medycene Ksero i na papiery jezeli jest NFZ to
      gdzie podzialy sie pieniadze ? kto przygotowal tak reforme ze niezabezpieczyl
      srodkow finasowych przeciez np. PKN Orlen moglby dostarczac finasow dla fuduszy
      a nie dla waskiej grupy Oligarchow
    • otryt Dokumentacja o pacjencie jest jego własnością 14.07.05, 10:15
      "Ale to rozzłościło dyrektorów lecznic. - Minister wyliczył koszt kserokopii na
      maszynie, a nie wziął pod uwagę pracy ludzi - irytuje się Krzysztof Demidowicz,
      szef szpitala uniwersyteckiego w Bydgoszczy. - Pracownik musi sprawdzić, czy
      chory był u nas leczony, wydać dokumenty. Musi być przeszkolony i zaufany, bo
      obowiązuje nas ustawa o ochronie danych osobowych. To są duże koszty!"

      Zamiast później wyszukiwać odpowiednie dokumenty, pacjent powinien je dostać do
      ręki przy każdym wypisie ze szpitala. Dokumenty dotyczące jego zdrowia i jego
      leczenia są przede wszystkim JEGO WŁASNOŚCIĄ, szpital może robić sobie jedynie
      kopie, jeśli mu są one do czegoś potrzebne. Wszystko jest postawione na głowie.
      Mając wszystkie potrzebne dokumenty w domu oszczędzamy pracę i sobie i
      szpitalom.
    • and192 Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 14.07.05, 10:37
      Szpitalowi nie wolno prowadzić działalności gospodarczej. Więc cena ksero musi
      być zgodna z rozporządzeniem ministra. Przy okazji, 21 groszy pokrywa koszt
      papieru i toneru. A pracownik archiwum nie jest opłacany z tych wpływów tylko z
      budżetu. Panowie szpitalnicy niech nie wprowadzają zamętu.
    • starszy_ogniowy Znowu zapominaja o najwazniejszym - o pacjencie! 14.07.05, 10:54
      Mialem wielka NIE-przyjemnosc wydobywac dokumentacje medyczna ze szpitala. Cos
      strasznego, traktuja czlowieka jak psa, ktory zawadza i tylko glowe zawraca.
      Pacjent zawadza i powoduje dodatkowe koszta. Rzenujace...

      Pacjent MA PRAWO do informacji o swojej chorobie, MUSI miec dostep do
      dokumentacji. POWINNA byc ona, jak w normalnych cywilizowanych krajach - gdzie
      mialem to mozliwosc na wlasne oczy zobaczyc, wydana pacjentowi ZA DARMO, w
      pakiecie - WSZYSTKIE niezbedne kwity, wyniki obrazki etc.
      Pacjent nie moze byc KOMPETENTNY i byc partnerem dla lekarza, jezeli w chamski
      sposob ogranicza mu sie jego WLASNE PRAWO do informacji, badz jak tutaj w sposob
      finansowy zniecheca do pobrania informacji o nim samym. Nie wspominajac juz o
      tym, ze walka z administracja medyczna na pewno nie wplywa pozytywnie na stan
      zdrowia chorego.

      Nie trafia do mnie idiotyczny argument, ze koszta pracy archiwistow sa takie
      wielkie, i ze musi za nie pacjent zaplacic ekstra. Przepraszam bardzo - czy
      archiwa powstaly wczoraj? Czy tez moze pracuja w nich juz od lat jacys ludzie,
      ktorzy przeciez dostaja wyplate. Trzeba im zaplacic dodatkowo? A moze nagle
      dopiero teraz ludzie zainteresowali sie wynikami wlasnych badan i hurtem ruszyli
      na archiwa?

      To ze o kwestie ceny kartki papieru tocza sie tak zazarte boje, procesy i
      klotnie jest po prostu smutne... A gdzie sie w tym wszystkim podzial pacjent? Co
      za roznica - im dluzej do jednoznacznego rozwiazania problemu, tym lepiej - w
      tym czasie pacjent bedzie bulil.

      Z drugiej strony wiadomo, ze kasy nie ma, ale czy TO jest zrodlo w ktorego w tak
      niegodziwy sposob mozna ssac pieniadze? I tak jak pisali moi przed-pisacze - ile
      tych pieniedzy mozna w ten sposob zdobyc? Trzeba sie zastananowic raczej, ile
      przez to starszych osob z renta 400zl nie odbierze swojej dokumentacji. Ale
      przynajmniej pani Zdzisia z Archiwow bedzie mogla dalej spokojnie popijac kawke
      i sie w okno gapic.

      Chociaz to moze wcale nie takie zle, bo mniej doinformowanych pacjentow, to
      prawdopodobnie w przyszlosci w ogole mniej pacjentow. A to juz ma swoj bardzo
      wymierny charakter...
    • jan.grz Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 14.07.05, 11:32
      A ja od lat bylem przekonany, ze szpital ma obowiazek wydac pacjentowi karte
      informacyjna i nie tylko aby zaspokoic ciekawosc pacjenta, ale takze po to, aby
      przy ewentualnym nastepnym leczeniu ZAOSZCZEDZIC na wydatkach na niepotrzebne
      powtarzanie niektorych badan czy leczenia. Myslalem tez, ze przygotowanie i
      wydanie takiej karty, to czynnosc wchodzaca w caloksztalt obowiazkow sluzby
      zdrowia. Dzieki usilnym wysilkom kolejnych powojennych rzadow PRL i RP sluzba
      zdrowia od lat "stoi na glowie", ale jesli dojda do tego "wysilki" i samej
      sluzby zdrowia, to wkrotce bedziemy mieli totalna degrengolade. Ale czy to nie
      normalka w naszym dziwnie "rozwijajacym sie" kraju.
      • pies_na_czarnych Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 14.07.05, 11:34
        Zadupie :(((
      • maszar Re: Szpitale chcą zarabiać na kserokopiach 15.07.05, 22:48
        jan.grz napisał:

        "A ja od lat bylem przekonany, ze szpital ma obowiazek wydac pacjentowi karte
        informacyjna i nie tylko aby zaspokoic ciekawosc pacjenta, ale takze po to, aby
        przy ewentualnym nastepnym leczeniu ZAOSZCZEDZIC na wydatkach na niepotrzebne
        powtarzanie niektorych badan czy leczenia"

        Masz całkowitą rację - KAŻDY pacjent wychodząc ze szpitala otrzymuje kartę
        informacyjną leczenia; niestety częst traktuje ją jako mało istotny świstek,
        który gubi.
        A gdy okazuje się, że owa karta jednak jest do czegoś potrzebna, to udaje się z
        buzią do szpitala żądając wydania nastepnej. I dziwi się, że za czyjąś pracę
        (odszukanie dokumentacji w archiwum, skserowanie)oraz poniesione koszty
        materialne (koszt papieru, tonera, prądu, amortyzacji kserokopiarki) spowodowane
        przez własną niefrasobliwość ktoś się od niego domaga pieniędzy;
        dziwne, że nikt nie protestuje, że np. za duplikat prawa jazdy czy dowodu
        osobistego też trzeba płacić (a wszak płacimy podatki);
    • iiiiioiiiii CIEKAWE ILE ZARABIA TAKI DYREKTOR SZPITALA..? 14.07.05, 11:38
    • roxiehart Re: HaHaHaHa 14.07.05, 12:00
      >Minister wyliczył koszt kserokopii na maszynie, a nie wziął pod uwagę pracy
      >ludzi - irytuje się Krzysztof Demidowicz, szef szpitala uniwersyteckiego w
      >Bydgoszczy. - Pracownik musi sprawdzić, czy chory był u nas leczony, wydać
      >dokumenty. Musi być przeszkolony i zaufany, bo obowiązuje nas ustawa o
      >ochronie danych osobowych. To są duże koszty!

      Buhahaha... mozna sie pokladac ze smiechu.
      Niedawno mialam watpliwa przyjemnosc kontaku z pania z tzw.archiwum. W czasie,
      kiedy ja wypelnialam jakis paierek, ona nie mogla sie oderwac od odkurzacza i
      ploteczek z inna pania.
      Chcialabym zobaczyc takie ''szkolenie'' pan sprzataczek.
      Nie wspominajac juz o warunkach lokalowo-sanitarnych, ktore w tym ''archiwum''
      panuja.
      Ten pan sie osmiesza i tyle. Rozumiem, ze chce zarobic, ale 5 zl to jest duza
      przesada, no i zwykla kradziez skoro ustawa mowi, ze cene ustala minister.
    • edico Re: Jest to żenujący spektakl 14.07.05, 12:19
      zafundowany nam przez reformatołów 3RP.
    • dzial.kadr a dlaczego zaswiadczenie w US kosztuje 20 zl????!! 14.07.05, 22:17
      to oddajcie do NSA!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka