relatywista.pl
21.07.05, 13:09
wymyślono dla młodych katolików.Urządzenie można nosić na szyi lub schować
dyskretnie w kieszeni.Wynalazek ten został już opatentowany.
Informację o tym użytecznym aparacie podała dzisiejsza "GW" za watykańskim
serwisem informacyjnym Zenit.
Moje pytanie:co się stanie,gdy młody człowiek,w tarakcie misterium
różańcowego,stwierdzi,że wyczerpały mu się baterie???