Dodaj do ulubionych

Dajcie link na pamflet Cimocha na starego Kisiela

24.07.05, 21:43
chciałbym zobaczyć jak ewoluowała myśl zatroskana o Polskę.
Czy może coś tam Marian Cimoszewicz mu dopisał.
Jeśli możecie dajcie link , to była praca bodajże w Życiu Warszawy
Obserwuj wątek
    • jak_nie_jak_tak Tak, to moze byc ciekawe n/t 24.07.05, 21:51
    • mmkkll Re: Dajcie link na pamflet Cimocha na starego Kis 24.07.05, 22:28
      Kiedy mniej więcej to napisał?
    • pawka.morozow Re: Dajcie link na pamflet Cimocha na starego Kis 24.07.05, 22:35
      kiedy rzeczywstość PRL-u nazwał Kisiel dyktaturą ciemniaków?
      A oburzony Włodzimierz Cimoszewicz napisał taką pracę maturalną atakującą
      starego,dobrego i mądrego człowieka,że aż w Życiu Warszawy wydrukowali.
      Przypominam że właśnie wtedy nieznani sprawcy pobili Stefana
      Kisielewskiego,wybitnego kompozytora,literata,felietonistę.Gorącego patriotę ,
      zawsze celnie obnażał nasze wady i martwił się o Polskę.
      A to właśnie przeszkadzało widać Włodzimierzowi Cimoszewiczowi od młodych lat.
      • stary.esbek Oooo, tow. Cimoszenko tez patriota! 24.07.05, 22:55
        Tow. W.C. tez jest patriota, jesli wyczuwa, ze mu sie to oplaci.
      • jak_nie_jak_tak W pamietnikach Kisiela nic o tym nie ma... 24.07.05, 23:01
        Ale warto szukac!
        • pjuk szukajcie a znajdziecie 25.07.05, 01:50
          • kum.z.antalowki A jesli nie znajdziecie - sami napiszcie. Ostro! 25.07.05, 02:11
            I jeszcze dodajcie, że bije żonę, a dzieci morzy głodem. To robi wrażenie. Tak
            załatwiono Stana Tymińskiego w poprzednim podejściu. Po wyborach sprostowano,
            ale już było po ptakach...
            Jako minister Spraw Zagranicznych spotykał się z wieloma ludźmi. W takiej masie
            prawdopodobnie się jakiś drań też trafił. Daj Boże agent? Trzeba poszukać, może
            gdzies jest jakieś kompromitująca fotka? Niech sie tłumaczy. A wiadomo, ze kto
            sie tłumaczy... ten ma przerąbane.
            No, co z wami, mądrale? Do roboty! Prosty Góral ma was uczyć jak się kręci wora?
            • dorota.nylon tymińskiego załatwilł michnik z mazwoeickim 25.07.05, 11:00
              kum.z.antalowki napisał:

              > I jeszcze dodajcie, że bije żonę, a dzieci morzy głodem. To robi wrażenie.
              Tak
              > załatwiono Stana Tymińskiego w poprzednim podejściu. Po wyborach sprostowano,
              > ale już było po ptakach...
              > Jako minister Spraw Zagranicznych spotykał się z wieloma ludźmi. W takiej
              masie
              >
              > prawdopodobnie się jakiś drań też trafił. Daj Boże agent? Trzeba poszukać,
              może
              >
              > gdzies jest jakieś kompromitująca fotka? Niech sie tłumaczy. A wiadomo, ze
              kto
              > sie tłumaczy... ten ma przerąbane.
              > No, co z wami, mądrale? Do roboty! Prosty Góral ma was uczyć jak się kręci
              wora
              > ?

              toć wyborcza celowała w bredanich o tymińskim
              nie przebierają w środkach
              • niezapowiedziany Re: tymińskiego załatwilł michnik z mazwoeickim 14.08.05, 15:00
                pytanie co ma wspolnego z wymyslami na temat Stana (swoja droga nie wyobrazam sobie, zeby taki gosc mogl pelnic jakas wazna funkcje w panstwie) pisanie prawdy na temat Cimoszki.
    • gargamel.z.rm co wymysla jeszcze radzieckie glowki z LPR ? 25.07.05, 02:19
      • andy68 radzieckie to raczej z sldup(y) 31.07.05, 23:53
    • pawka.morozow gieroje,gdzie archiv Życia Warszawy z 1968 roku 25.07.05, 20:05
      poczytamy o światłej przyszłości ,może właśnie tam jest ten program co go
      szukamy u Cimoszewicza
      • vegas5 Re: gieroje,gdzie archiv Życia Warszawy z 1968 ro 25.07.05, 22:00
        te PW cos sie tak rozpisal az strach lodowke otworzyc... z jakiej partii jestes
        wolontariuszem he?
        • vegas5 przepraszam mialo byc :te PM 25.07.05, 22:01
          • pawka.morozow Re: przepraszam mialo byc :te PM 25.07.05, 22:07
            nic się nie stało,nie mam żalu
            PM czy PW to tylko literki,liczy się duch
            jestem tu nowy,dlatego jak każdy nowy -nadaktywny
            szybko mi pewnie przejdzie, bo nie jestem żadnym aktywistom,żyję z pracy
            najemnej,a że traktuję ją poważnie , to mam niewiele czasu
            pzdr
        • ubekkubek Trzeba szukać Życia Warszawy w papierowych archiwa 25.07.05, 22:04
          • pawka.morozow masz dostęp? tam może znajdziemy program.... 25.07.05, 22:54
            ...który dzisiaj ma zamiar zrealizować,postaraj się coś zrobić w tym temacie
            • mmkkll Re: masz dostęp? tam może znajdziemy program.... 25.07.05, 23:05
              Jeśli jakiemuś warszawiakowi by się chciało, to mógłby się wybrać np. do BUW lub
              do Biblioteki Narodowej. Tam by to mogło być, ale rzeba znać datę publikacji
              artykułu, żeby szukanie było znacznie krótsze.
    • ubekkubek Elaborat towarzysz Carex wyprodukował na maturze 25.07.05, 23:57
      Maturę zdawał w 1968. Życie Warszawy opublikowało paszkwil prawdopodobnie nie
      wcześniej jak w czerwcu. Od tej daty należałoby rozpocząć poszukiwania. Jeśli
      ktos dysponuje wiedzą, gdzie można tej makuletury szukać, proszę o informację.
      • mmkkll Re: Elaborat towarzysz Carex wyprodukował na matu 26.07.05, 00:08
        Napisałem powyżej.
        BUW/BN.
    • jak_nie_jak_tak Nie nazywaj go starym, on mlodym duchem zawsze.. 26.07.05, 00:56
      To jest rzeczywiscie symbol; komuszek mlody kurw...n pisze prace o WIELKIM
      czlowieku, ktory sie nigdy nie poddal. Nawet jak nie mogl pisac przez wiele lat,
    • pawka.morozow kwerendziarze do boju, wszak prawda nas wyzwoli 26.07.05, 21:56
      no nie wiem na ile zapału wam wystarczy,czy tylko kwękacie na forum i
      pozwalacie "wolontariuszom-hunwejbinom" swawolić za nic mając uczciwość ,
      prawdę i rzetelną dyskusję
    • kropekuk Czy pamflet sie znalazl? Czy nikt nie moze dla 26.07.05, 22:01
      Kaczora poswiecic paru godzin w Bibliotece Narodowej? A moze tego pamfletu po
      prostu BRAK???
    • pawka.morozow szukajcie a znajdziecie 26.07.05, 22:08
      W podświadomym oku generała

      Za sprawą ojca Włodzimierz, rocznik 1950, zostaje wychowany w pruskim drylu. Po
      latach doceni to niekwestionowany ekspert w dziedzinie mundurowego
      sztywniactwa, gen. Wojciech Jaruzelski: – Kiedy poznałem go osobiście, poczułem
      dodatkowy sentyment, ponieważ jest on synem oficera, a to we mnie tkwi. Sam
      czuję się żołnierzem i w sposób naturalny i podświadomy patrzę również na
      ludzi, którzy jakieś związki z wojskiem mieli lub mają.

      Do podstawówki idzie w 1957 r. W tym samym, w którym zostaje przywrócona
      religia w szkołach. Na zajęcia do księdza nie uczęszcza jako jedyny z klasy.
      Jak wspomina w swojej książce Czas Odwetu, rówieśnicy lżą go za to,
      krzycząc „Żyd, Żyd, Żyd!”. – Poznałem na własnej skórze antysemityzm nie będąc
      Żydem – relacjonuje. Antyklerykalny uraz pozostaje. Ponad trzy dekady później
      określa pogardliwe ZChN jako „partię proboszczów”.

      W pracy maturalnej Cimoszewicz zjeżdża Stefana Kisielewskiego za
      określenie „dyktatura ciemniaków”. Wypracowanie podoba się, publikuje je
      nawet „Życie Warszawy”. Jest rok 1968. Trwają pomarcowe represje. – Jakaś
      bananowa młodzież z prominenckich rodzin ma poprzewracane w głowie – tak
      rozumie wówczas postawę zbuntowanych studentów. Po latach przyzna im rację.

      Bez problemu dostaje się na prawo. Zaraz po przekroczeniu bram uczelni wędruje
      do Związku Młodzieży Socjalistycznej. Robi tam błyskawiczną karierę. Zostaje
      przewodniczącym na wydziale. Jak twierdzi, pod wpływem czaru Edwarda Gierka,
      zapisuje się do PZPR. Józef Oleksy zapamiętuje go jako pryncypialnego
      doktrynera. – Piekielnie ambitny, skoncentrowany, zamknięty w sobie –
      charakteryzuje go znajomy z wydziału prawa. Według innego z kolegów Cimoszewicz
      miał szybko „polubić gabinety”.

      W 1973 r. lojalny ZMS wchłania niepewny i mniej zindoktrynowany Związek
      Studentów Polskich oraz Związek Młodzieży Wiejskiej. Cimoszewicz zostaje
      komisarycznym, narzuconym studentom przewodniczącym Socjalistycznego Związku
      Studentów Polskich. Jego kariera przebiega doskonale. Jest prymusem jak zawsze.
      Wyjeżdża na ONZ-owskie praktyki do Genewy, później do Szwecji. Robi doktorat. W
      końcu wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych na osławione stypendium Fullbrighta.
      Zapisuje się do organizacji partyjnej przy nowojorskim konsulacie.

      • sawa.com Re: szukajcie a znajdziecie 26.07.05, 22:21
        pawka.morozow napisała:

        > W pracy maturalnej Cimoszewicz zjeżdża Stefana Kisielewskiego za
        > określenie „dyktatura ciemniaków”. Wypracowanie podoba się, publiku
        > je je
        > nawet „Życie Warszawy”. Jest rok 1968. Trwają pomarcowe represje. &
        > #8211; Jakaś
        > bananowa młodzież z prominenckich rodzin ma poprzewracane w głowie – tak
        > rozumie wówczas postawę zbuntowanych studentów. Po latach przyzna im rację.
        >
        > Bez problemu dostaje się na prawo.

        No jasne, że bez problemu. Po takiej pracy maturalnej!
        Niechby ktoś z uczelni spróbował mieć chociaż cień wątpliwości co do geniuszu
        młodzieńca, który pisze taką pracę i jest synem zasłużonego enkawudzisty.
      • kropekuk Pawka: JAKIM CUDEM komuch mogl kogokolwiek 26.07.05, 22:24
        wychowac w PRUSKIM DRYLU? Albo to Stalin byl Bismarck?
        • pawka.morozow Re: Pawka: JAKIM CUDEM komuch mogl kogokolwiek 26.07.05, 22:26
          kropekuk napisał:

          > wychowac w PRUSKIM DRYLU? Albo to Stalin byl Bismarck?

          ano można , miałeś widać tolerancyjnego ojca :))))
      • andrze_n zyciorys WC jest "niezly" brak tylko wypracowania 27.07.05, 00:13
    • pawka.morozow ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 10:09
      ..że nie usmiecha się wam kwerenda w bibliotece,ale poderzewam
      że "wolontariusze" Cimoszki pozamykali na okres wakacyjny biblioteki.....
      czy znajdzie się choć jeden?
      iza.bela a może ty masz możliwość dotarcia do wspomnianego pamfletu,od którego
      zaczęła się kariera naszego żubrzyka-niedorajdy?
      • witek.bis Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 11:13
        Kwerenda?! Jaka kwerenda?! Skoro wiadomo, gdzie to zostało opublikowane, to
        wystarczy kopnąć się do którejś z większych bibliotek i zamówić parę zszywek ŻW
        z wiosny-lata 1968. Ale jakichś rewelacji to bym się po tym tekście nie
        spodziewał. Na pewno wielu dziennikarzy już do niego dotarło i gdyby tam był
        jakiś dynamit, to już dawno temu zostałby odpalony. Mnie o wiele bardziej
        interesowałaby inna sprawa. Ciekaw jestem jaki to temat pracy maturalnej dał
        Cimoszewiczowi okazję do obsmarowania Kisielewskiego. "Mickiewicz jako taki, a
        jak nie taki, to jaki"? Jakoś nie mogę sobie wyobrazić tego, że maturzystom ’68
        zapodano temat "Co sądzisz o wypadkach marcowych?", albo "Kto jest moim
        ulubionym bohaterem literackim, i dlaczego akurat Moczar?". Wcale bym się nie
        zdziwił, gdyby maturzysta Cimoszewicz zajął się Kisielewskim w pracy, która
        była poświęcona trenom Kochanowskiego albo sonetom Petrarki. Krótko mówiąc –
        może posłużył się gotowcem, napisał nie na temat i w związku z tym powinien
        dostać dwóję?
        • 2berber Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 12:10
          witek.bis napisał:
          > Ciekaw jestem jaki to temat pracy maturalnej dał
          > Cimoszewiczowi okazję do obsmarowania Kisielewskiego.

          Jeden z tematów na maturze z j.p.w tamtych latach był
          tematem dowolnym albo wolnym.
          Nie ma co dorabiać ideologii - wypracowanie maturalne
          Cimoszewicza musiało być dobre albo jacyć jasnowidze
          pracowali w ZW czy co? :-).
          Sądzę jednak że skanu wypracowania na stronę www nie rzucą
          przeciwnicy Cimoszewicza bo to by był koleny przykład
          na strzał w ich własną stopę. Przykład dała już Iza
          z artukułem biografią w GP :-).

          • pawka.morozow wyjaśniam 2berber 29.07.05, 12:16
            Nie ma co dorabiać ideologii - wypracowanie maturalne
            > Cimoszewicza musiało być dobre albo jacyć jasnowidze
            > pracowali w ZW czy co? :-).
            odpowiedź dla 2berber:
            chodzi nam o atak na Stefana Kisielewskiego,któremu ostro dołożył w pracy
            maturalnej.W tym samym czasie Stefana Kiesielewskiego pobili nieznani sprawcy.
            Włodzimierzowi CImoszewiczowi nie spodobało się określenie anysemickiej
            histerii w PZPR jako dyktatury ciemniaków.
            Tak się przejął,że musiał o tym napisać w pracy maturalnej.TO dowodzi jego
            zaangażowania w jedynie słuszną sprawę,czyli krzewienie komunizmu w świecie.
            A ze tow.marszałek Wł.Cimoszewicz nie przedstawia z premedytacją programu,to po
            prostu chcemy poznać jego poglądy.
            Ot i tyle,nie doszukumy sie niczego więcej.
            pozdrawiam cię 2berber
            pawka.morozow
            • 2berber Pawka proszę zmień pseudonim :-(. 29.07.05, 12:35
              pawka.morozow napisała:
              > to po
              > prostu chcemy poznać jego poglądy.
              > Ot i tyle,nie doszukumy sie niczego więcej.

              Proszę zmień ten paskudny pseudonim bo z natury
              budzi on sprzeciw u adwersarzy a wtedy o rzeczową
              dyskusję trudno.
              Jeżeli chcesz (chcecie jak piszesz) poznać jego poglądy
              to od tamtych czasów musiały się one zmienić czego
              sam Cimoszewicz nie neguje.
              Druga uwaga to atakując Cimoszewicza nie poprawiacie
              notowań swojego kandydata tylko już w tej chwili Leppera.
              Niestety Kaczyński zmienił wizerunek z człowieka walki
              na człowieka porozumienia pod wpływem osiągnięć Cimoszewicza.
              To kłopot Kaczyńskiego że nie jest już wiarygodny.
              W odwrotną stronę poszedł Tusk - chwalił Cimoszewicza
              a teraz go atakuje (nie ważne są detale) - efekt dla
              Tuska ten sam co dla Kaczyńskiego. Jak się nie kręcić
              Cimoszewicz zawsze do góry. Przykład z brakiem sondaży
              też jest znamienny.

              • pawka.morozow chyba rozumiem,że to obecnie passe 29.07.05, 12:52
                chyba rozumiem że wśród socjaldemokracji przypominanie o korzeniach (roots)
                poprzez nicka jest passe.
                Jaśnie państwo teraz częściej bywają w Paryżu i Nju Jorku niźli w Moskwie.
                Piszesz że atakując Cimoszewicza przysparzam głosów Lepperowi, a skąd wiesz że
                to nie jest czasem mój kandydat??
                To jest wolny kraj i każdy może głosować to co na danym rozwoju społeczeństwo
                mu oferuje.
                Na początku XXI wieku w Polsce oferuje :
                Cimoszewicza,Leppera,Kaczyńskiego ,Tymińskiego,Tuska,Szyszkowską,Religę,Borowski
                ego,etc.
                Tacy a nie inni kandydaci odzwierciedlają obraz społeczeństwa,można
                ubolewać ,nie godzić się itp.,ale to nie zmienia faktu że Lepper może
                kandydować i może nawet wygrać,byle uczciwie.
                Także ja mogę atakować Cimoszewicza,byle nie ubliżając mu (choć to on mówił o
                obsikanych pieskach).
                Mój kandydat pozostaje moją słodką tajemnicą.Wybory są
                pięcioprzymiotnikowe,także tajne.
                A co do Cimoszewicza ,jeśli wyjdzie zwycięsko z moich prezentowanych jego
                słabości,to zapewne się ucieszycie, tylko go wzmocnię.
                DLa mnie jako szef MSZ nie robił dobrze,jako marszałek dał plamę
                populistyczną,jako świadek przed komisją dał popis arogancji,a nie wzrów dla
                obywatela.
                Na zachodzie go nie lubią, w Polsce lubi go tylko lewica, nie wiem jak na
                wschodzie? ale jak wygra,to ja w przeciewieństwie do jego dzieci,nie wyemigruję
                ze swojej ojczyzny.Matka,Ojciec i Dziadkowie tak mnie wychowali,że wiem gdzie
                moje miejsce.W kraju przodków.
                Pozdrawiam 2berber
                jeśli nick nie odpowiada wam,i z szerszym poparciem się zgłosicie, mogę
                rozważyć zmianę.
                • 2berber Re: chyba rozumiem,że to obecnie passe 30.07.05, 07:44
                  pawka.morozow napisała:
                  > jeśli nick nie odpowiada wam,i z szerszym poparciem się zgłosicie, mogę
                  > rozważyć zmianę.

                  Mogę tylko pisać za siebie - zauważ jednak że tym nick`iem
                  powodujesz podświadome współczucie twoim rodzicom.
                  No chyba że ciebie "to wali".
              • ukos Polskojęzyczni Sowieci wybierają swojego 29.07.05, 14:18
                2berber napisał:

                > (...) Jak się nie kręcić
                > Cimoszewicz zawsze do góry. (...)

                Nic dziwnego, Polacy są obecnie w Polsce mniejszością narodową. Ponad 80%
                obyw..., tfu, ludności Polski to Sowieci, tyle że polskojęzyczni. Już w 1989 r.
                absencja wyborcza wyniosła 38%, a dalsze 22% (ponad jedna trzecia głosujących)
                głosowało za ustanowioną przez ZSRR władzą PZPR. W sumie nawet wtedy 60%
                ludności tego nieszczęsnego kraju nie miało nic przeciwko dalszemu panowaniu
                sowieckiemu, a potem było juz tylko gorzej - w 2001 za władzą pochodzącą od
                Sowietów było już, czynnie lub biernie (absencyjnie) ok. 80%. Teraz, sądząc po
                sondażach, za sowieckiego pochodzenia tow. Cimoszewiczem opowie się lub pozwoli
                na jego wybór ponad 80%. Śpieszę więc ze sprostowaniem. Polacy nie są
                mniejszością narodową w Polsce, której już nie ma, tylko w Priwislińskim Kraju,
                który w tej systuacji logicznie byłoby włączyć, razem z Białoruską SSR, do
                Rosji.
            • sawa.com Sztabowcy Tuska ruszcie szanowne 4 litery i do ro 29.07.05, 12:44
              i do roboty. Wszak tu chodzi o akcję przeciw prekursorowi polskiego
              liberalizmu.
              Wypracowanko "geniusza z Białowiezy" powinno być już dawno opublikowane we
              Wprost. Przynajmniej na stronie internetowej.
              W samym wypracowaniu nie musi być żaden dynamit. Wystarczy to zatroskanie
              przyszłego kandydata na prezydenta o losy ojczyzny. Zobaczylibyśmy "jak
              hartowała się stal"!

              A propos kandydata z Kalinówki. Czy to prawda, że jego sondaże lecą na łeb na
              szyję i są na poziomie popularnego wśród swoich SLD?
              • basia.basia Wakacyjny hit:) 29.07.05, 12:48
                sawa.com napisała:

                > i do roboty. Wszak tu chodzi o akcję przeciw prekursorowi polskiego
                > liberalizmu.
                > Wypracowanko "geniusza z Białowiezy" powinno być już dawno opublikowane we
                > Wprost. Przynajmniej na stronie internetowej.

                Gdybym mieszkała w Warszawie to już dawno ten tekst byłby tutaj wklepany:)
                Nie rozumiem czemu nikt się dotąd nie zainteresował wczesną twórczością
                Cimoszki?! To mógłby być wakacyjny hit:)
                • witek.bis Re: Wakacyjny hit:) 29.07.05, 13:31
                  Basiu! Gotów jestem się założyć, że stare numery Życia Warszawy są dostępne
                  również w Krakowie. Biblioteka Jagiellońska się kłania!
                  • basia.basia Re: Wakacyjny hit:) 29.07.05, 14:13
                    witek.bis napisał:

                    > Basiu! Gotów jestem się założyć, że stare numery Życia Warszawy są dostępne
                    > również w Krakowie. Biblioteka Jagiellońska się kłania!

                    Zobaczę co się da zrobić:)
              • 2berber Re: Sztabowcy Tuska ruszcie szanowne 4 litery i 29.07.05, 12:49
                sawa.com napisała:
                > A propos kandydata z Kalinówki. Czy to prawda, że jego sondaże lecą na łeb na
                > szyję i są na poziomie popularnego wśród swoich SLD?

                No nie :-)). To jest szczyt w próbach udawadniania że białe jest czarne.
                Sofistyka iście z pokoju JM Rokity. Słowa nie czynią rzeczy :-).

              • witek.bis Re: Sztabowcy Tuska ruszcie szanowne 4 litery i 29.07.05, 13:28
                :)))
                Masz rację. "Zatroskanie" w zupełności wystarczy.
          • witek.bis Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 13:26
            2berber napisał:
            > Jeden z tematów na maturze z j.p.w tamtych latach był
            > tematem dowolnym albo wolnym.
            > Nie ma co dorabiać ideologii - wypracowanie maturalne
            > Cimoszewicza musiało być dobre albo jacyć jasnowidze
            > pracowali w ZW czy co? :-).

            Chyba muszę uwierzyć Ci na słowo, bo maturę zdawałem trochę później i nie
            miałem już szansy pisać na "dowolny lub wolny" temat. Swoją drogą ciekawe jaki
            sens miały te tematy "niedowolne", skoro każdy maturzysta mógł sobie wcześciej
            przygotować rozprawkę na temat "dowolny lub wolny"? Jaki sens miała wtedy
            nieśmiertelna giełda tematów maturalnych? I czy ktoś wogóle pisał na
            tematy "niedowolne"?
            Zresztą ja wcale nie upieram się, że praca Cimoszewicza była pracą z języka
            polskiego. Mogę sobie wyobrazić, że była rozprawką z matematyki. Wystraczyło
            zatytułować ją "Na co i za czyje pieniądze liczy wyrachowany Kisielewski?".
            • sawa.com Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 13:54
              witek.bis napisał:

              > Chyba muszę uwierzyć Ci na słowo, bo maturę zdawałem trochę później i nie
              > miałem już szansy pisać na "dowolny lub wolny" temat. Swoją drogą ciekawe
              jaki
              > sens miały te tematy "niedowolne", skoro każdy maturzysta mógł sobie
              wcześciej
              > przygotować rozprawkę na temat "dowolny lub wolny"? Jaki sens miała wtedy
              > nieśmiertelna giełda tematów maturalnych? I czy ktoś wogóle pisał na
              > tematy "niedowolne"?
              > Zresztą ja wcale nie upieram się, że praca Cimoszewicza była pracą z języka
              > polskiego. Mogę sobie wyobrazić, że była rozprawką z matematyki. Wystraczyło
              > zatytułować ją "Na co i za czyje pieniądze liczy wyrachowany Kisielewski?".


              :)
              :))
              :))))))!!!
    • andrze_n kiedy ktos to zorganizuje? wszyscy czekamy!!! 31.07.05, 21:56
    • urbaneczek wszyscy czekają, pomóżcie !!! 01.08.05, 09:06
    • pawka.morozow Czy w Warszawie biblioteki są pozamykane? 10.08.05, 13:32
      Ja wiem że większość prowadzi kampanię w sposób cywilizowany w przeciwieństwie
      do wolontariatu,ale można dać jakieś uświadomienie społeczeństwu
      Świadek: Proszę nie przerywać mojej swobodnej
      wypowiedzi.Mam prawo do swobodnej
      wypowiedzi....
      Komisja: Do rzeczy proszę świadka....
    • pawka.morozow Re: Dajcie link na pamflet Cimocha na starego Kis 14.08.05, 14:50
      czy dotrą do archiwów?
    • tow.nadredaktor Do roboty !!!!!!!!! 14.08.05, 16:37
      Oszołomstwo plujące jadem, chorzy z nienawiści, i pozostały pełzający element
      pozbawiony cech człowieczych, szczególnie z okolic Warszawy.
      Do Bilblioteki Narodowej, Uniwersyteckej.

      Do 16.00 we wtorek ma tu być wypracowanie Wołodzimierza Perfekcyjnego.
      W przeciwnym razie, Tomek6665 zrobi kwerendę w archiwum ambasady i dostarczy
      wypracowanie z długopisem, którym było pisane.
      I będzie wstyd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka