pawka.morozow 24.07.05, 21:43 chciałbym zobaczyć jak ewoluowała myśl zatroskana o Polskę. Czy może coś tam Marian Cimoszewicz mu dopisał. Jeśli możecie dajcie link , to była praca bodajże w Życiu Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmkkll Re: Dajcie link na pamflet Cimocha na starego Kis 24.07.05, 22:28 Kiedy mniej więcej to napisał? Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow Re: Dajcie link na pamflet Cimocha na starego Kis 24.07.05, 22:35 kiedy rzeczywstość PRL-u nazwał Kisiel dyktaturą ciemniaków? A oburzony Włodzimierz Cimoszewicz napisał taką pracę maturalną atakującą starego,dobrego i mądrego człowieka,że aż w Życiu Warszawy wydrukowali. Przypominam że właśnie wtedy nieznani sprawcy pobili Stefana Kisielewskiego,wybitnego kompozytora,literata,felietonistę.Gorącego patriotę , zawsze celnie obnażał nasze wady i martwił się o Polskę. A to właśnie przeszkadzało widać Włodzimierzowi Cimoszewiczowi od młodych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
stary.esbek Oooo, tow. Cimoszenko tez patriota! 24.07.05, 22:55 Tow. W.C. tez jest patriota, jesli wyczuwa, ze mu sie to oplaci. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_nie_jak_tak W pamietnikach Kisiela nic o tym nie ma... 24.07.05, 23:01 Ale warto szukac! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki A jesli nie znajdziecie - sami napiszcie. Ostro! 25.07.05, 02:11 I jeszcze dodajcie, że bije żonę, a dzieci morzy głodem. To robi wrażenie. Tak załatwiono Stana Tymińskiego w poprzednim podejściu. Po wyborach sprostowano, ale już było po ptakach... Jako minister Spraw Zagranicznych spotykał się z wieloma ludźmi. W takiej masie prawdopodobnie się jakiś drań też trafił. Daj Boże agent? Trzeba poszukać, może gdzies jest jakieś kompromitująca fotka? Niech sie tłumaczy. A wiadomo, ze kto sie tłumaczy... ten ma przerąbane. No, co z wami, mądrale? Do roboty! Prosty Góral ma was uczyć jak się kręci wora? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.nylon tymińskiego załatwilł michnik z mazwoeickim 25.07.05, 11:00 kum.z.antalowki napisał: > I jeszcze dodajcie, że bije żonę, a dzieci morzy głodem. To robi wrażenie. Tak > załatwiono Stana Tymińskiego w poprzednim podejściu. Po wyborach sprostowano, > ale już było po ptakach... > Jako minister Spraw Zagranicznych spotykał się z wieloma ludźmi. W takiej masie > > prawdopodobnie się jakiś drań też trafił. Daj Boże agent? Trzeba poszukać, może > > gdzies jest jakieś kompromitująca fotka? Niech sie tłumaczy. A wiadomo, ze kto > sie tłumaczy... ten ma przerąbane. > No, co z wami, mądrale? Do roboty! Prosty Góral ma was uczyć jak się kręci wora > ? toć wyborcza celowała w bredanich o tymińskim nie przebierają w środkach Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: tymińskiego załatwilł michnik z mazwoeickim 14.08.05, 15:00 pytanie co ma wspolnego z wymyslami na temat Stana (swoja droga nie wyobrazam sobie, zeby taki gosc mogl pelnic jakas wazna funkcje w panstwie) pisanie prawdy na temat Cimoszki. Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow gieroje,gdzie archiv Życia Warszawy z 1968 roku 25.07.05, 20:05 poczytamy o światłej przyszłości ,może właśnie tam jest ten program co go szukamy u Cimoszewicza Odpowiedz Link Zgłoś
vegas5 Re: gieroje,gdzie archiv Życia Warszawy z 1968 ro 25.07.05, 22:00 te PW cos sie tak rozpisal az strach lodowke otworzyc... z jakiej partii jestes wolontariuszem he? Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow Re: przepraszam mialo byc :te PM 25.07.05, 22:07 nic się nie stało,nie mam żalu PM czy PW to tylko literki,liczy się duch jestem tu nowy,dlatego jak każdy nowy -nadaktywny szybko mi pewnie przejdzie, bo nie jestem żadnym aktywistom,żyję z pracy najemnej,a że traktuję ją poważnie , to mam niewiele czasu pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow masz dostęp? tam może znajdziemy program.... 25.07.05, 22:54 ...który dzisiaj ma zamiar zrealizować,postaraj się coś zrobić w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
mmkkll Re: masz dostęp? tam może znajdziemy program.... 25.07.05, 23:05 Jeśli jakiemuś warszawiakowi by się chciało, to mógłby się wybrać np. do BUW lub do Biblioteki Narodowej. Tam by to mogło być, ale rzeba znać datę publikacji artykułu, żeby szukanie było znacznie krótsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ubekkubek Elaborat towarzysz Carex wyprodukował na maturze 25.07.05, 23:57 Maturę zdawał w 1968. Życie Warszawy opublikowało paszkwil prawdopodobnie nie wcześniej jak w czerwcu. Od tej daty należałoby rozpocząć poszukiwania. Jeśli ktos dysponuje wiedzą, gdzie można tej makuletury szukać, proszę o informację. Odpowiedz Link Zgłoś
mmkkll Re: Elaborat towarzysz Carex wyprodukował na matu 26.07.05, 00:08 Napisałem powyżej. BUW/BN. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_nie_jak_tak Nie nazywaj go starym, on mlodym duchem zawsze.. 26.07.05, 00:56 To jest rzeczywiscie symbol; komuszek mlody kurw...n pisze prace o WIELKIM czlowieku, ktory sie nigdy nie poddal. Nawet jak nie mogl pisac przez wiele lat, Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow kwerendziarze do boju, wszak prawda nas wyzwoli 26.07.05, 21:56 no nie wiem na ile zapału wam wystarczy,czy tylko kwękacie na forum i pozwalacie "wolontariuszom-hunwejbinom" swawolić za nic mając uczciwość , prawdę i rzetelną dyskusję Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Czy pamflet sie znalazl? Czy nikt nie moze dla 26.07.05, 22:01 Kaczora poswiecic paru godzin w Bibliotece Narodowej? A moze tego pamfletu po prostu BRAK??? Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow szukajcie a znajdziecie 26.07.05, 22:08 W podświadomym oku generała Za sprawą ojca Włodzimierz, rocznik 1950, zostaje wychowany w pruskim drylu. Po latach doceni to niekwestionowany ekspert w dziedzinie mundurowego sztywniactwa, gen. Wojciech Jaruzelski: – Kiedy poznałem go osobiście, poczułem dodatkowy sentyment, ponieważ jest on synem oficera, a to we mnie tkwi. Sam czuję się żołnierzem i w sposób naturalny i podświadomy patrzę również na ludzi, którzy jakieś związki z wojskiem mieli lub mają. Do podstawówki idzie w 1957 r. W tym samym, w którym zostaje przywrócona religia w szkołach. Na zajęcia do księdza nie uczęszcza jako jedyny z klasy. Jak wspomina w swojej książce Czas Odwetu, rówieśnicy lżą go za to, krzycząc „Żyd, Żyd, Żyd!”. – Poznałem na własnej skórze antysemityzm nie będąc Żydem – relacjonuje. Antyklerykalny uraz pozostaje. Ponad trzy dekady później określa pogardliwe ZChN jako „partię proboszczów”. W pracy maturalnej Cimoszewicz zjeżdża Stefana Kisielewskiego za określenie „dyktatura ciemniaków”. Wypracowanie podoba się, publikuje je nawet „Życie Warszawy”. Jest rok 1968. Trwają pomarcowe represje. – Jakaś bananowa młodzież z prominenckich rodzin ma poprzewracane w głowie – tak rozumie wówczas postawę zbuntowanych studentów. Po latach przyzna im rację. Bez problemu dostaje się na prawo. Zaraz po przekroczeniu bram uczelni wędruje do Związku Młodzieży Socjalistycznej. Robi tam błyskawiczną karierę. Zostaje przewodniczącym na wydziale. Jak twierdzi, pod wpływem czaru Edwarda Gierka, zapisuje się do PZPR. Józef Oleksy zapamiętuje go jako pryncypialnego doktrynera. – Piekielnie ambitny, skoncentrowany, zamknięty w sobie – charakteryzuje go znajomy z wydziału prawa. Według innego z kolegów Cimoszewicz miał szybko „polubić gabinety”. W 1973 r. lojalny ZMS wchłania niepewny i mniej zindoktrynowany Związek Studentów Polskich oraz Związek Młodzieży Wiejskiej. Cimoszewicz zostaje komisarycznym, narzuconym studentom przewodniczącym Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. Jego kariera przebiega doskonale. Jest prymusem jak zawsze. Wyjeżdża na ONZ-owskie praktyki do Genewy, później do Szwecji. Robi doktorat. W końcu wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych na osławione stypendium Fullbrighta. Zapisuje się do organizacji partyjnej przy nowojorskim konsulacie. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: szukajcie a znajdziecie 26.07.05, 22:21 pawka.morozow napisała: > W pracy maturalnej Cimoszewicz zjeżdża Stefana Kisielewskiego za > określenie „dyktatura ciemniaków”. Wypracowanie podoba się, publiku > je je > nawet „Życie Warszawy”. Jest rok 1968. Trwają pomarcowe represje. & > #8211; Jakaś > bananowa młodzież z prominenckich rodzin ma poprzewracane w głowie – tak > rozumie wówczas postawę zbuntowanych studentów. Po latach przyzna im rację. > > Bez problemu dostaje się na prawo. No jasne, że bez problemu. Po takiej pracy maturalnej! Niechby ktoś z uczelni spróbował mieć chociaż cień wątpliwości co do geniuszu młodzieńca, który pisze taką pracę i jest synem zasłużonego enkawudzisty. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Pawka: JAKIM CUDEM komuch mogl kogokolwiek 26.07.05, 22:24 wychowac w PRUSKIM DRYLU? Albo to Stalin byl Bismarck? Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow Re: Pawka: JAKIM CUDEM komuch mogl kogokolwiek 26.07.05, 22:26 kropekuk napisał: > wychowac w PRUSKIM DRYLU? Albo to Stalin byl Bismarck? ano można , miałeś widać tolerancyjnego ojca :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 10:09 ..że nie usmiecha się wam kwerenda w bibliotece,ale poderzewam że "wolontariusze" Cimoszki pozamykali na okres wakacyjny biblioteki..... czy znajdzie się choć jeden? iza.bela a może ty masz możliwość dotarcia do wspomnianego pamfletu,od którego zaczęła się kariera naszego żubrzyka-niedorajdy? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 11:13 Kwerenda?! Jaka kwerenda?! Skoro wiadomo, gdzie to zostało opublikowane, to wystarczy kopnąć się do którejś z większych bibliotek i zamówić parę zszywek ŻW z wiosny-lata 1968. Ale jakichś rewelacji to bym się po tym tekście nie spodziewał. Na pewno wielu dziennikarzy już do niego dotarło i gdyby tam był jakiś dynamit, to już dawno temu zostałby odpalony. Mnie o wiele bardziej interesowałaby inna sprawa. Ciekaw jestem jaki to temat pracy maturalnej dał Cimoszewiczowi okazję do obsmarowania Kisielewskiego. "Mickiewicz jako taki, a jak nie taki, to jaki"? Jakoś nie mogę sobie wyobrazić tego, że maturzystom ’68 zapodano temat "Co sądzisz o wypadkach marcowych?", albo "Kto jest moim ulubionym bohaterem literackim, i dlaczego akurat Moczar?". Wcale bym się nie zdziwił, gdyby maturzysta Cimoszewicz zajął się Kisielewskim w pracy, która była poświęcona trenom Kochanowskiego albo sonetom Petrarki. Krótko mówiąc – może posłużył się gotowcem, napisał nie na temat i w związku z tym powinien dostać dwóję? Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 12:10 witek.bis napisał: > Ciekaw jestem jaki to temat pracy maturalnej dał > Cimoszewiczowi okazję do obsmarowania Kisielewskiego. Jeden z tematów na maturze z j.p.w tamtych latach był tematem dowolnym albo wolnym. Nie ma co dorabiać ideologii - wypracowanie maturalne Cimoszewicza musiało być dobre albo jacyć jasnowidze pracowali w ZW czy co? :-). Sądzę jednak że skanu wypracowania na stronę www nie rzucą przeciwnicy Cimoszewicza bo to by był koleny przykład na strzał w ich własną stopę. Przykład dała już Iza z artukułem biografią w GP :-). Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow wyjaśniam 2berber 29.07.05, 12:16 Nie ma co dorabiać ideologii - wypracowanie maturalne > Cimoszewicza musiało być dobre albo jacyć jasnowidze > pracowali w ZW czy co? :-). odpowiedź dla 2berber: chodzi nam o atak na Stefana Kisielewskiego,któremu ostro dołożył w pracy maturalnej.W tym samym czasie Stefana Kiesielewskiego pobili nieznani sprawcy. Włodzimierzowi CImoszewiczowi nie spodobało się określenie anysemickiej histerii w PZPR jako dyktatury ciemniaków. Tak się przejął,że musiał o tym napisać w pracy maturalnej.TO dowodzi jego zaangażowania w jedynie słuszną sprawę,czyli krzewienie komunizmu w świecie. A ze tow.marszałek Wł.Cimoszewicz nie przedstawia z premedytacją programu,to po prostu chcemy poznać jego poglądy. Ot i tyle,nie doszukumy sie niczego więcej. pozdrawiam cię 2berber pawka.morozow Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Pawka proszę zmień pseudonim :-(. 29.07.05, 12:35 pawka.morozow napisała: > to po > prostu chcemy poznać jego poglądy. > Ot i tyle,nie doszukumy sie niczego więcej. Proszę zmień ten paskudny pseudonim bo z natury budzi on sprzeciw u adwersarzy a wtedy o rzeczową dyskusję trudno. Jeżeli chcesz (chcecie jak piszesz) poznać jego poglądy to od tamtych czasów musiały się one zmienić czego sam Cimoszewicz nie neguje. Druga uwaga to atakując Cimoszewicza nie poprawiacie notowań swojego kandydata tylko już w tej chwili Leppera. Niestety Kaczyński zmienił wizerunek z człowieka walki na człowieka porozumienia pod wpływem osiągnięć Cimoszewicza. To kłopot Kaczyńskiego że nie jest już wiarygodny. W odwrotną stronę poszedł Tusk - chwalił Cimoszewicza a teraz go atakuje (nie ważne są detale) - efekt dla Tuska ten sam co dla Kaczyńskiego. Jak się nie kręcić Cimoszewicz zawsze do góry. Przykład z brakiem sondaży też jest znamienny. Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow chyba rozumiem,że to obecnie passe 29.07.05, 12:52 chyba rozumiem że wśród socjaldemokracji przypominanie o korzeniach (roots) poprzez nicka jest passe. Jaśnie państwo teraz częściej bywają w Paryżu i Nju Jorku niźli w Moskwie. Piszesz że atakując Cimoszewicza przysparzam głosów Lepperowi, a skąd wiesz że to nie jest czasem mój kandydat?? To jest wolny kraj i każdy może głosować to co na danym rozwoju społeczeństwo mu oferuje. Na początku XXI wieku w Polsce oferuje : Cimoszewicza,Leppera,Kaczyńskiego ,Tymińskiego,Tuska,Szyszkowską,Religę,Borowski ego,etc. Tacy a nie inni kandydaci odzwierciedlają obraz społeczeństwa,można ubolewać ,nie godzić się itp.,ale to nie zmienia faktu że Lepper może kandydować i może nawet wygrać,byle uczciwie. Także ja mogę atakować Cimoszewicza,byle nie ubliżając mu (choć to on mówił o obsikanych pieskach). Mój kandydat pozostaje moją słodką tajemnicą.Wybory są pięcioprzymiotnikowe,także tajne. A co do Cimoszewicza ,jeśli wyjdzie zwycięsko z moich prezentowanych jego słabości,to zapewne się ucieszycie, tylko go wzmocnię. DLa mnie jako szef MSZ nie robił dobrze,jako marszałek dał plamę populistyczną,jako świadek przed komisją dał popis arogancji,a nie wzrów dla obywatela. Na zachodzie go nie lubią, w Polsce lubi go tylko lewica, nie wiem jak na wschodzie? ale jak wygra,to ja w przeciewieństwie do jego dzieci,nie wyemigruję ze swojej ojczyzny.Matka,Ojciec i Dziadkowie tak mnie wychowali,że wiem gdzie moje miejsce.W kraju przodków. Pozdrawiam 2berber jeśli nick nie odpowiada wam,i z szerszym poparciem się zgłosicie, mogę rozważyć zmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: chyba rozumiem,że to obecnie passe 30.07.05, 07:44 pawka.morozow napisała: > jeśli nick nie odpowiada wam,i z szerszym poparciem się zgłosicie, mogę > rozważyć zmianę. Mogę tylko pisać za siebie - zauważ jednak że tym nick`iem powodujesz podświadome współczucie twoim rodzicom. No chyba że ciebie "to wali". Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Polskojęzyczni Sowieci wybierają swojego 29.07.05, 14:18 2berber napisał: > (...) Jak się nie kręcić > Cimoszewicz zawsze do góry. (...) Nic dziwnego, Polacy są obecnie w Polsce mniejszością narodową. Ponad 80% obyw..., tfu, ludności Polski to Sowieci, tyle że polskojęzyczni. Już w 1989 r. absencja wyborcza wyniosła 38%, a dalsze 22% (ponad jedna trzecia głosujących) głosowało za ustanowioną przez ZSRR władzą PZPR. W sumie nawet wtedy 60% ludności tego nieszczęsnego kraju nie miało nic przeciwko dalszemu panowaniu sowieckiemu, a potem było juz tylko gorzej - w 2001 za władzą pochodzącą od Sowietów było już, czynnie lub biernie (absencyjnie) ok. 80%. Teraz, sądząc po sondażach, za sowieckiego pochodzenia tow. Cimoszewiczem opowie się lub pozwoli na jego wybór ponad 80%. Śpieszę więc ze sprostowaniem. Polacy nie są mniejszością narodową w Polsce, której już nie ma, tylko w Priwislińskim Kraju, który w tej systuacji logicznie byłoby włączyć, razem z Białoruską SSR, do Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Sztabowcy Tuska ruszcie szanowne 4 litery i do ro 29.07.05, 12:44 i do roboty. Wszak tu chodzi o akcję przeciw prekursorowi polskiego liberalizmu. Wypracowanko "geniusza z Białowiezy" powinno być już dawno opublikowane we Wprost. Przynajmniej na stronie internetowej. W samym wypracowaniu nie musi być żaden dynamit. Wystarczy to zatroskanie przyszłego kandydata na prezydenta o losy ojczyzny. Zobaczylibyśmy "jak hartowała się stal"! A propos kandydata z Kalinówki. Czy to prawda, że jego sondaże lecą na łeb na szyję i są na poziomie popularnego wśród swoich SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Wakacyjny hit:) 29.07.05, 12:48 sawa.com napisała: > i do roboty. Wszak tu chodzi o akcję przeciw prekursorowi polskiego > liberalizmu. > Wypracowanko "geniusza z Białowiezy" powinno być już dawno opublikowane we > Wprost. Przynajmniej na stronie internetowej. Gdybym mieszkała w Warszawie to już dawno ten tekst byłby tutaj wklepany:) Nie rozumiem czemu nikt się dotąd nie zainteresował wczesną twórczością Cimoszki?! To mógłby być wakacyjny hit:) Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Wakacyjny hit:) 29.07.05, 13:31 Basiu! Gotów jestem się założyć, że stare numery Życia Warszawy są dostępne również w Krakowie. Biblioteka Jagiellońska się kłania! Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Wakacyjny hit:) 29.07.05, 14:13 witek.bis napisał: > Basiu! Gotów jestem się założyć, że stare numery Życia Warszawy są dostępne > również w Krakowie. Biblioteka Jagiellońska się kłania! Zobaczę co się da zrobić:) Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Sztabowcy Tuska ruszcie szanowne 4 litery i 29.07.05, 12:49 sawa.com napisała: > A propos kandydata z Kalinówki. Czy to prawda, że jego sondaże lecą na łeb na > szyję i są na poziomie popularnego wśród swoich SLD? No nie :-)). To jest szczyt w próbach udawadniania że białe jest czarne. Sofistyka iście z pokoju JM Rokity. Słowa nie czynią rzeczy :-). Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sztabowcy Tuska ruszcie szanowne 4 litery i 29.07.05, 13:28 :))) Masz rację. "Zatroskanie" w zupełności wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 13:26 2berber napisał: > Jeden z tematów na maturze z j.p.w tamtych latach był > tematem dowolnym albo wolnym. > Nie ma co dorabiać ideologii - wypracowanie maturalne > Cimoszewicza musiało być dobre albo jacyć jasnowidze > pracowali w ZW czy co? :-). Chyba muszę uwierzyć Ci na słowo, bo maturę zdawałem trochę później i nie miałem już szansy pisać na "dowolny lub wolny" temat. Swoją drogą ciekawe jaki sens miały te tematy "niedowolne", skoro każdy maturzysta mógł sobie wcześciej przygotować rozprawkę na temat "dowolny lub wolny"? Jaki sens miała wtedy nieśmiertelna giełda tematów maturalnych? I czy ktoś wogóle pisał na tematy "niedowolne"? Zresztą ja wcale nie upieram się, że praca Cimoszewicza była pracą z języka polskiego. Mogę sobie wyobrazić, że była rozprawką z matematyki. Wystraczyło zatytułować ją "Na co i za czyje pieniądze liczy wyrachowany Kisielewski?". Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: ubolewam,choć może iza?? 29.07.05, 13:54 witek.bis napisał: > Chyba muszę uwierzyć Ci na słowo, bo maturę zdawałem trochę później i nie > miałem już szansy pisać na "dowolny lub wolny" temat. Swoją drogą ciekawe jaki > sens miały te tematy "niedowolne", skoro każdy maturzysta mógł sobie wcześciej > przygotować rozprawkę na temat "dowolny lub wolny"? Jaki sens miała wtedy > nieśmiertelna giełda tematów maturalnych? I czy ktoś wogóle pisał na > tematy "niedowolne"? > Zresztą ja wcale nie upieram się, że praca Cimoszewicza była pracą z języka > polskiego. Mogę sobie wyobrazić, że była rozprawką z matematyki. Wystraczyło > zatytułować ją "Na co i za czyje pieniądze liczy wyrachowany Kisielewski?". :) :)) :))))))!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow Czy w Warszawie biblioteki są pozamykane? 10.08.05, 13:32 Ja wiem że większość prowadzi kampanię w sposób cywilizowany w przeciwieństwie do wolontariatu,ale można dać jakieś uświadomienie społeczeństwu Świadek: Proszę nie przerywać mojej swobodnej wypowiedzi.Mam prawo do swobodnej wypowiedzi.... Komisja: Do rzeczy proszę świadka.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow Re: Dajcie link na pamflet Cimocha na starego Kis 14.08.05, 14:50 czy dotrą do archiwów? Odpowiedz Link Zgłoś
tow.nadredaktor Do roboty !!!!!!!!! 14.08.05, 16:37 Oszołomstwo plujące jadem, chorzy z nienawiści, i pozostały pełzający element pozbawiony cech człowieczych, szczególnie z okolic Warszawy. Do Bilblioteki Narodowej, Uniwersyteckej. Do 16.00 we wtorek ma tu być wypracowanie Wołodzimierza Perfekcyjnego. W przeciwnym razie, Tomek6665 zrobi kwerendę w archiwum ambasady i dostarczy wypracowanie z długopisem, którym było pisane. I będzie wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś