Dodaj do ulubionych

List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść]

13.08.05, 18:56
cimoszenko.info/tekst_listy.html
Obserwuj wątek
    • kahlil Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 18:59
      t-800 napisał:

      > cimoszenko.info/tekst_listy.html

      > no coment,pozdr
    • gey.mi.bratem Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:04
      Bracie! - ten Cimoch to jaki dureń czy co, sam się potkłada Komisjom???
    • bladatwarz Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:07
      W trakcie analizy Komisja stwierdziła uchybienia w złożonych przez Pana
      oświadczeniach majątkowych. W związku z tym na podstawie art. 8 ust. 3
      regulaminu Komisji Etyki Poselskiej Komisja zwraca się z prośbą o uzupełnienie
      brakujących danych dotyczących:
      - w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości
      papierów wartościowych

      I odpowiedz WuCeta:

      2. W pkt. I sformułowania: "kilkaset $" i "akcje wartości kilkunastu tysięcy zł"
      są jedyną sensowną formą odpowiedzi, ponieważ: a. dają wyobrażenie o wartości
      tych składników mojego majątku, b. wartość ta jest, zwłaszcza w przypadku akcji,
      zmienna, zależnie od giełdowego kursu dnia.

      BOMBA!
      Jak mnie tak Urzad Skarbowy zapyta, to mu wysle to pismo dra prawa jako ekspertyze!
      • t-800 Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:09
        Punkt 5. jest lepszy.

        Stefaniuk:

        - w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN
        zostały przez Pana sprzedane?

        Cimoszewicz:

        Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane,
        ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy w odpowiedniej rubryce
        formularza udzieliłem odpowiedzi, można zinterpretować jako próbę podważenia
        prawdziwości tej odpowiedzi. Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie
        Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje.
        • ayran Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:13
          > Cimoszewicz:
          >
          > Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane,

          Niestosowane, a Stefaniuk zastosował. Jaki bezczelny.
          Swoją drogą, skoro wcześniej miał akcje, a teraz ich nie ma i nie zwiększył się
          stan posiadania środków pieniężnych, to jest rzeczą oczywistą, że je sprzedał a
          pieniądze przekazał córce, potrącając wcześniej wszystkie koszty.
        • bladatwarz MNie sie bardziej podoba to z wycena. Jest 13.08.05, 19:13
          bardziej absurdalne.
          Teraz wyobraz sobie, ze Ty idziesz to US i mowisz nie policzylem podatku od
          dochodu, bo mam akcje i ich wartosc sie ciagle zmienia!

          Zlicytowaliby Ci domek, nie?
          • snajper55 Re: MNie sie bardziej podoba to z wycena. Jest 13.08.05, 19:25
            bladatwarz napisała:

            > bardziej absurdalne.
            > Teraz wyobraz sobie, ze Ty idziesz to US i mowisz nie policzylem podatku od
            > dochodu, bo mam akcje i ich wartosc sie ciagle zmienia!
            >
            > Zlicytowaliby Ci domek, nie?

            Pokaż mi w PITcie miejsce, gdzie się wpisuje wartość posiadanych akcji. Nie ma
            takiej rubryki.

            S.
            • zbychooo Re: MNie sie bardziej podoba to z wycena. Jest 13.08.05, 21:07
              snajper55 napisał:

              > bladatwarz napisała:
              >
              > > bardziej absurdalne.
              > > Teraz wyobraz sobie, ze Ty idziesz to US i mowisz nie policzylem podatku
              > od
              > > dochodu, bo mam akcje i ich wartosc sie ciagle zmienia!
              > >
              > > Zlicytowaliby Ci domek, nie?
              >
              > Pokaż mi w PITcie miejsce, gdzie się wpisuje wartość posiadanych akcji. Nie ma
              > takiej rubryki.
              >
              > S.
              >
              Wpisuje się wpisuje. Od 10 lat posiadam śmieszną ilość pracowniczych akcji
              mojej firmy i każdą sprzedaną część nawet w 2 akcji o wartości 8 zł muszę
              rokrocznie wpisywać do PIT-u - dwa razy byłem nawet wzywany do US z tego powodu,
              by wyjaśnić sposób nabycia i sprzedaży akcji. Przy okazji dowiedziałem się, że w
              warszawskich US panie Krysie nie mają za grosz pojęcia o rynku finansowym i
              łykają każdy kit jaki im się wciśnie.
              • zbychooo Re: MNie sie bardziej podoba to z wycena. Jest 13.08.05, 21:14
                zbychooo napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > bladatwarz napisała:
                > >
                > > > bardziej absurdalne.
                > > > Teraz wyobraz sobie, ze Ty idziesz to US i mowisz nie policzylem po
                > datku
                > > od
                > > > dochodu, bo mam akcje i ich wartosc sie ciagle zmienia!
                > > >
                > > > Zlicytowaliby Ci domek, nie?
                > >
                > > Pokaż mi w PITcie miejsce, gdzie się wpisuje wartość posiadanych akcji. N
                > ie ma
                > > takiej rubryki.
                > >
                > > S.
                > >
                > Wpisuje się wpisuje. Od 10 lat posiadam śmieszną ilość pracowniczych akcji
                > mojej firmy i każdą sprzedaną część nawet w 2 akcji o wartości 8 zł muszę
                > rokrocznie wpisywać do PIT-u - dwa razy byłem nawet wzywany do US z tego powodu
                > ,
                > by wyjaśnić sposób nabycia i sprzedaży akcji. Przy okazji dowiedziałem się, że
                > w
                > warszawskich US panie Krysie nie mają za grosz pojęcia o rynku finansowym i
                > łykają każdy kit jaki im się wciśnie.
                A wpisujesz to w PIT-36.
    • nurni link nie dziala... 13.08.05, 19:08
      Czy tylko u mnie?
      • t-800 Re: link nie dziala... 13.08.05, 19:10
        U mnie działa. Na życzenie Forumowiczów ;-))) wklejam zawartość:

        Warszawa, 6 listopada 2002 r.

        Pan Poseł Włodzimierz Cimoszewicz

        Komisja Etyki Poselskiej informuje uprzejmie, że na podstawie art. 35 ust. 6
        ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora dokonała analizy oświadczeń
        majątkowych posłów porównując ich treść z dołączoną kopią rocznego zeznania
        podatkowego.
        W trakcie analizy Komisja stwierdziła uchybienia w złożonych przez Pana
        oświadczeniach majątkowych. W związku z tym na podstawie art. 8 ust. 3
        regulaminu Komisji Etyki Poselskiej Komisja zwraca się z prośbą o uzupełnienie
        brakujących danych dotyczących:
        - w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości
        papierów wartościowych
        - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego
        - w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN
        zostały przez Pana sprzedane?
        Ze względu na pilność sprawy prosimy o złożenie wyjaśnień do sekretariatu
        Komisji, pokój 338 - budynek K, do 13 listopada 2002 r.

        * * *

        Przewodniczący Komisji Franciszek Jerzy Stefaniuk

        Warszawa, 8 listopada 2002

        Szanowny Pan Przewodniczący F. J. Stefaniuk

        W odpowiedzi na Pańskie pismo z dnia 6 listopada w sprawie rzekomych uchybień w
        moim oświadczeniu majątkowym pozwalam sobie zwrócić uwagę Pana Przewodniczącego na:
        1. Niedopuszczalność użycia określenia "uchybienia" sugerującego
        nieprawidłowości w moim oświadczeniu;
        2. W pkt. I sformułowania: "kilkaset $" i "akcje wartości kilkunastu tysięcy zł"
        są jedyną sensowną formą odpowiedzi, ponieważ: a. dają wyobrażenie o wartości
        tych składników mojego majątku, b. wartość ta jest, zwłaszcza w przypadku akcji,
        zmienna, zależnie od giełdowego kursu dnia.
        3. W pkt. II opisałem zarówno swój dom w Warszawie jak i posiadane gospodarstwo
        rolne - w obu przypadkach chodzi o majątek posiadany przeze mnie od co najmniej
        kilkunastu lat. Nie jestem w stanie odpowiedzieć wprost na pytanie o ich
        wartość, ponieważ jest to możliwe do stwierdzenia: a. przez rzeczoznawcę,
        którego nie mam zamiaru powoływać, b. przy sprzedaży, której nie mam zamiaru
        dokonywać.
        4. Pytanie Pana Przewodniczącego dotyczące pkt. V jest po prostu niestosowane,
        ponieważ sam fakt jego postawienia w sytuacji, gdy w odpowiedniej rubryce
        formularza udzieliłem odpowiedzi, można zinterpretować jako próbę podważenia
        prawdziwości tej odpowiedzi. Akcje PKN Orlen sprzedałem, jak również to pytanie
        Pana Przewodniczącego traktuję jako wykraczające poza Pańskie kompetencje.

        Z poważaniem W. Cimoszewicz

        Do wiadomości: Pan Marek Borowski Marszałek Sejmu RP

        * * *

        Warszawa, 27 listopada 2002 r.

        Szanowny Pan Przewodniczący F. J. Stefaniuk

        W nawiązaniu do wcześniejszej korespondencji dotyczącej mojego oświadczenia
        majątkowego uprzejmie powiadamiam, że po zwróceniu się do mojego banku uzyskałem
        informacje pozwalające mi odpowiedzieć bardziej precyzyjnie na dwa pytania
        dotyczące moich oszczędności.
        Dnia 31 grudnia ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608 dolarów
        32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
        Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
        ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł. Ponieważ
        połowa tych akcji należy do mojego syna, mogę stwierdzić, że byłem właścicielem
        akcji o wartości 17 tys. 990 zł, a więc mieści się to precyzyjnie we
        wcześniejszym stwierdzeniu mówiącym o akcjach o wartości kilkunastu tysięcy zł.
        W przypadku wartości mojego domu w Warszawie i gospodarstwa rolnego, po raz
        kolejny zmuszony jestem stwierdzić, że nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi
        bardziej precyzyjnej. Nie znam wartości tych składników mojego majątku. Nie będę
        przeprowadzał w tej chwili ekspertyzy rzeczoznawców. Dla zaspokojenia oczekiwań
        Komisji nie posłużę się żadną wymyśloną dowolnie wielkością, ponieważ biorę
        odpowiedzialność za to oświadczenie.

        Z poważaniem W. Cimoszewicz

        Do wiadomości: Pan Marek Borowski Marszałek Sejmu RP

        * * *

        (list odręczny) Warszawa, 23.01.(niewyraźne).03

        Komisja Etyki Poselskiej Sejm RP
        Nawiązując do wcześniejszej korespondencji nt. wartości mojego mieszkania w
        Warszawie pragnę poinformować Komisję, że jest ono objęte umową ubezpieczeniową,
        w której wartość polisy wyliczona przez rzeczoznawców ubezpieczyciela została
        określona na poziomie 400 tys. zł (czterysta tysięcy).

        W. Cimoszewicz
        • nurni dzx ! 13.08.05, 19:15
        • gey.mi.bratem Re: link nie dziala... 13.08.05, 19:23
          dziala bracie pojaka cholere każesz mi to gowno jeszcze raz czytac
      • pro.filutek1 Re: link nie dziala... 13.08.05, 19:11
        Najnowsze wydanie polsatowskiego programu "Kto mka rację?" prowadzonego przez
        Kszysztofa Ibisza ma być poświęcony temu zagadnieniu.
    • piotr7777 Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:28
      Wredna i podła strona - mam prawo tak uważać.
      • piotr7777 Re: poza tym 13.08.05, 19:30
        ...żaden jełop nie zauważył prostej rzeczy - oświadczenie Cimoszewicz zlozył w
        kwietniu 2002 a korespondencja ze Stefaniukiem pochodzi z listopada. To w żaden
        sposób nie może podważyć twierdzenia C., że się pomylił, skoro pytany o to był
        post factum.
        • kropekuk Dzieki za info - to ZNOW TYLKO MAKULATURA. 13.08.05, 19:39
          WLASNIE PRZEZ OWE DATY - TO PISMO JEST SPORO POZNIEJSZE OD OSWIADCZENIA
          CIMOSZKI. Na jego podstawie prawo moze Cimoszewicza tylko pocalowac w
          tylek :)))) Ale przeciez Komisji nie o prawo i sprawiedliwosc chodzi, ale o
          oplucie konkurencji do wladzy (spokojna glowa juz sie miedzysoba zaczynaja
          takze opluwac: ostatnio Miodowcz pluje na Giertycha). AQ udaje sie to im tylko
          i dlatego, ze POLAKOW CECHUJE ANALFABETYZM PRAWNY.
          • niezapowiedziany to nie jest makulatura. wlasnie ze wzgledu na DATY 13.08.05, 19:59
            GW: "W odpowiedzi na ten list 8 listopada Cimoszewicz pisze m.in. o tym, że w swoim oświadczeniu majątkowym nie umieścił
            informacji o akcjach PKN Orlen, ponieważ je sprzedał."

            i niby wszystko ok, bo jak nie mial, to co mial pisac, prawda?

            ale Cimoszewicz sprzedal te akcje dopiero w 2002 a oswiadczenie skladal 2002, ale za 2001, co musial doskonale wiedziec, bowiem w
            liscie posluguje sie zwrotem "Dnia 31 grudnia ubiegłego roku"...

            czy taka osoba jest godna w ogole KANDYDOWAC na najwyzszy urzad Rzeczpospolitej Polskiej?

            Cimoszewicz sprzedał akcje PKN Orlen w dwu transzach - 4 i 9 stycznia 2002 r.
            Modrzejewski został zatrzymany przez UOP 7 lutego 2002 roku, a następnego dnia odwołany przez Radę Nadzorczą spółki.

            Lewańska poinformowała, że Cimoszewicz 1 lipca 2000 r. kupił 31 tys. 738 akcji PKN Orlen za 18,45 zł za akcję. Daje to 585 tys.
            566 zł 10 gr.

            2 października 2001 r. złożył oświadczenie majątkowe, w którym napisał, że posiada akcje PKN i Agory o wartości ok. 500 tys. zł. -


            Cimoszewicz po prostu w pewnym momencie uznal (zapewne informacja o planowanym zatrzymaniu Modrzejewskiego byla tu istotna), ze
            akcje nalezy sprzedac i ukryc w ogole ich posiadanie.
            • kropekuk O CZYM tu mowisz? ! Dzieki Bogu nie jestes sedzia, 13.08.05, 20:03
              nawet lawnikiem :)))))))))
              Godnosc etc Cimoszewicza, tudziez jego prezydentura, przeszlosc partyjna i
              poglady polityczne maja sie NIJAK do jego odpowiedzialnosci prawnej i prawnej
              wartosci materialu dowodowego, a to ZADEN DOWOD. GW ma racje - pluc sobie na
              Cimoszke mozna dalej, ale zadnego zarzutu prawnego przeciwko niemu nadal nie da
              sie sformulowac.
      • t-800 Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 20:01
        piotr7777 napisał:

        > Wredna i podła strona - mam prawo tak uważać.

        Co ma prawo uważać? :-)
    • kropekuk Bez jaj - jak jest z DATAMI skoro Cimoszenko ma 13.08.05, 19:33
      byc przyszpilony: to pismo jest z 7 listopada 2002; jaka date ma to sfalszowane
      zeznanie Cimoszki, bo nby nie wiedzial?
      • piotr7777 Re: Bez jaj - jak jest z DATAMI skoro Cimoszenko 13.08.05, 19:38
        > byc przyszpilony: to pismo jest z 7 listopada 2002; jaka date ma to
        sfalszowane
        >
        > zeznanie Cimoszki, bo nby nie wiedzial?
        Nie ma żadnego "sfałszowanego" oświadczenia.
        Jest jedynie błędnie wypełnione oświadczenie za rok 2001 z kwietnia 2002 r.
        Nawet jeśli Cimoszewicz celowo zataił akcje, to dopuścił się fałszu
        materialnego (poświadczenie nieprawdy) a nie podorbił oświadczenia.
        Rozumiem, że nienawiść do kandydata lewizy przesłania zdolność racjonalnego
        myślenia, ale w momencie gdy podjął korespondencję ze Stefaniukiem oświadczenie
        było już złożone. Nie ma dowodów umyślnego zatajenia akcji Orlenu i dobrze o
        tym wiecie.
        • ksenos Re: Bez jaj - jak jest z DATAMI skoro Cimoszenko 13.08.05, 19:40
          no,no same pomyłki
          • kropekuk Niestety, to znow ZADEN DOWOD. 13.08.05, 19:50
            Redukuje to cala sprawe do oplucia Cimoszewicza. I tyle:)
    • kataryna.kataryna Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:41
      W listach jest jednoznaczny dowód na kłamstwa Cimoszewicza, wystarczy
      przeczytać uważnie. Nie wyobrażam sobie jak się z tego wykręci.
      • ayran Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:45
        kataryna.kataryna napisała:

        > W listach jest jednoznaczny dowód na kłamstwa Cimoszewicza, wystarczy
        > przeczytać uważnie. Nie wyobrażam sobie jak się z tego wykręci.

        Nic nie szkodzi. Można je również zinterpretowac jako dowód na to, że wszystko
        co robił marszałek, było perfekcyjnie zgodne z prawem.
        • ksenos Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 19:46
          jasne nic mu sie nie stanie ,no moze poza tym ze nie bedzie prezydentem RP-ale
          mi go szkoda,ale mi szkoda-ha,ha
        • niezapowiedziany te listy to dowod, ze Cimoszewicz mataczy z akcjam 13.08.05, 19:57
          GW: "W odpowiedzi na ten list 8 listopada Cimoszewicz pisze m.in. o tym, że w swoim oświadczeniu majątkowym nie umieścił
          informacji o akcjach PKN Orlen, ponieważ je sprzedał."

          i niby wszystko ok, bo jak nie mial, to co mial pisac, prawda?

          ale Cimoszewicz sprzedal te akcje dopiero w 2002 a oswiadczenie skladal 2002, ale za 2001, co musial doskonale wiedziec, bowiem w
          liscie posluguje sie zwrotem "Dnia 31 grudnia ubiegłego roku"...

          czy taka osoba jest godna w ogole KANDYDOWAC na najwyzszy urzad Rzeczpospolitej Polskiej?

          Cimoszewicz sprzedał akcje PKN Orlen w dwu transzach - 4 i 9 stycznia 2002 r.
          Modrzejewski został zatrzymany przez UOP 7 lutego 2002 roku, a następnego dnia odwołany przez Radę Nadzorczą spółki.

          Lewańska poinformowała, że Cimoszewicz 1 lipca 2000 r. kupił 31 tys. 738 akcji PKN Orlen za 18,45 zł za akcję. Daje to 585 tys.
          566 zł 10 gr.

          2 października 2001 r. złożył oświadczenie majątkowe, w którym napisał, że posiada akcje PKN i Agory o wartości ok. 500 tys. zł. -


          Cimoszewicz po prostu w pewnym momencie uznal (zapewne informacja o planowanym zatrzymaniu Modrzejewskiego byla tu istotna), ze
          akcje nalezy sprzedac i ukryc w ogole ich posiadanie.
          • ayran Re: te listy to dowod, ze Cimoszewicz mataczy z a 13.08.05, 20:00
            niezapowiedziany napisał:


            > czy taka osoba jest godna w ogole KANDYDOWAC na najwyzszy urzad Rzeczpospolitej
            > Polskiej?

            Tak. Jest godna środowiska, które go wystawiło. Choć musze przyznać, że kiedy
            czytam skłąd komitetu wyborczego WC, to przy niektorych osobach jest mi przykro.
            Nie dotyczy to Zbigniewa Wodeckiego.
      • nurni swoja droga Kataryno 13.08.05, 20:14
        kataryna.kataryna napisała:

        > W listach jest jednoznaczny dowód na kłamstwa Cimoszewicza, wystarczy
        > przeczytać uważnie. Nie wyobrażam sobie jak się z tego wykręci.

        Zastanawiam sie jak to bedzie w poniedzialek.
        Czy pismacy z naszej ulubionej gazety beda konsekwentni i pochwala znow WC za
        to ze zagral na nosie komisji.....etyki poselskiej.
        Jak chyba pamietamy ucieczka z komisji Orlenu i konferencja ponadpartyjnego
        Maklera spotkala sie ze slowami uznania. Jezyk aroganta budzil zrozumienie.
      • pralinka.pralinka Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 22:06
        kataryna.kataryna napisała:
        > W listach jest jednoznaczny dowód na kłamstwa Cimoszewicza, wystarczy
        > przeczytać uważnie. Nie wyobrażam sobie jak się z tego wykręci.

        A ja sobie wyobrażam - od czego są ekspertyzy?
    • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw On nas ma wszyskich za idiotow! 13.08.05, 19:57
      "Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł. Ponieważ połowa tych akcji należy do mojego syna, mogę stwierdzić, że byłem właścicielem akcji o wartości 17 tys. 990 zł, a więc mieści się to precyzyjnie we wcześniejszym stwierdzeniu mówiącym o akcjach o wartości kilkunastu tysięcy zł."

      Czy WuCet ma wszystkich wokol siebie za idiotow? Jaki sens ma skladanie oswiadczen majatkowych skoro w przypadku wszelkich wartosci pienieznych i akcji mozna oswiadczyc "to nie moje, to syna, corki, ziecia, ciecia z baru na przeciwko"?

      Ciekaw jestem czy gdybym sie tak tlumaczyl podczas kontroli Urzedu Skarbowego to urzednik wlepilby mi surowsza kare za robienie sobie jaj z urzedu.
      • kropekuk ZA ZLE MYSLENIE O BLIZNIM JESZCZE NIKOGO 13.08.05, 20:05
        W CYWILIZOWANYM KRAJU NIE POSADZONO. Chyba, ze ty akurat jestes zwolennikiem
        STALINOWSKIEJ "SPRAWIEDLIWOSCI" ;)
        • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: ZA ZLE MYSLENIE O BLIZNIM JESZCZE NIKOGO 13.08.05, 20:14
          Ty masz jakies zboczenie sadowo-prawne. Czy ja napisalem, ze trzeba go "posadzic"? Ja tylko wskazuje jak Cimokio traktuje przepisy prawa.
          • kropekuk Wlasnie TEGO nie tlumaczysz: mowisz o mysleniu 13.08.05, 21:26
            o prawie, nie zas O JEGO NARUSZANIU. Widzisz, i tu walsnie kryje sie roznica
            pomiedzy opluskwianiem, a zlapaniem zlodzieja za reke!
            • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: Wlasnie TEGO nie tlumaczysz: mowisz o mysleni 13.08.05, 21:43
              kropek, chyba sie nie rozumiemy. Na tym forum nie prowadzimy procedury dowodowej, ktorej celem jest osadzenie WuCeta w wiezieniu. Nawet gdybysmy wykazali ewidentne przestepstwo to i tak moderator tego forum nie moze wsadzic Wuceta do puszki. Dyskutujemy tutaj o kwalifikacjach moralnych kandydata na urzad prezydenta RP. Tylko tyle i az tyle.
      • kataryna.kataryna Re: On nas ma wszyskich za idiotow! 13.08.05, 20:06
        tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw napisał:

        > "Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
        ówc
        > zesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł. Ponieważ
        połowa
        > tych akcji należy do mojego syna, mogę stwierdzić, że byłem właścicielem
        akcji
        > o wartości 17 tys. 990 zł, a więc mieści się to precyzyjnie we wcześniejszym
        st
        > wierdzeniu mówiącym o akcjach o wartości kilkunastu tysięcy zł."


        Doktor prawa nie wie, że Ustawa o publicznym obrocie... jest bardzo precyzyjna:

        Art. 7. 2. Prawa z papierów wartościowych dopuszczonych do publicznego obrotu
        powstają z chwilą zapisania papierów po raz pierwszy na rachunku papierów
        wartościowych i przysługują osobie będącej posiadaczem tego rachunku.



        • kropekuk Papiery wartosciowe sa takze TOWAREM: 13.08.05, 20:08
          mozna je dziedziczyc, sprzedawac, darowac etc. Co na to owe POLSKIE regulacje?
          • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: Papiery wartosciowe sa takze TOWAREM: 13.08.05, 20:22
            Nie wiem co na to polskie regulacje i nie jest to w tej chwili istotne. W kazdej z sytuacji, ktore wymieniasz (dziedziczenie, sprzedaz, darowanie) akcje maja zawsze jednego, okreslonego wlasiciciela. Nie mialbym nic przeciwko temu by WuCet sprzedal swojemu synowi te akcje i by one znalazly sie na rachunku maklerskim Cimoszewicza juniora. To bylaby jasna akcja. A tak jest niewiarygodna sciema.
        • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: On nas ma wszyskich za idiotow! 13.08.05, 20:17
          > Doktor prawa nie wie, że Ustawa o publicznym obrocie... jest bardzo precyzyjna:

          Cimokio nie musi niczego wiedziec o prawie. Wystarczy, ze wie, ze koledzy z czerwonej szajki nie pozwola zrobic mu krzywdy. Prawo jest dla jakichs tam frajerow co nigdy nie nalezeli do PZPR.

          Wtedy mu sie udal numer "na syna" to pomyslal, ze przed komisja uda mu sie numer "na corke".
          Przeliczyl sie.
          • kropekuk Naiwny! A sprobuj wygrac z parwnikiem-Torysem! 13.08.05, 21:28
            Prawnicy za dobrze znaja prawo, by jego duchem musieli sie przejmowac -
            wystarcza litera. A nie sade, by na literze Cimoszke udalo sie przylapac.
        • witek.bis Sfinks z Kalinówki 14.08.05, 07:13
          Bez następnej ekspertyzy chyba się nie obejdzie. Dlaczego w swoich
          oświadczeniach majątkowych marszałek Ściemniaszewicz tak skrajnie odmiennie
          potraktował akcje Orlenu i Agory, i w przypadku tych pierwszych ujawnił
          wszystkie papiery znajdujące się na jego rachunku maklerskim, a w przypadku
          tych drugich – tylko połowę?
          • t324911 Re: Sfinks z Kalinówki 14.08.05, 07:15
            Tak to jest jak ktos jest drobnym kombinatorem .
      • kropekuk PS: Na jakiej podstawie prawnej urzednik skarbowy 13.08.05, 20:06
        moglby cie ostrzej ukarac? WOLUNTARYSTYCZNIE? Za twoja milczaca na ten
        woluntaryzm zgoda? No to ja sie nie dziwie, ze Skarbowka w Polsce szaleje, a
        tacy ludzie jak Kluska maja z nia klopoty - NARODDZIK NA WOLUNTARYZM FISKUSA
        CIEZKO PRACUJE :)))))))))
    • andrzejg nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:09
      wcześniej Belka kłamał w żywe oczy na proste pytanie, a teraz Cimoszewicz uwikłał
      się w swoich zeznaniach jak w sieci.

      Tacy głupi , czy pewni siebie?

      A.
      • snajper55 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:11
        andrzejg napisał:

        > wcześniej Belka kłamał w żywe oczy na proste pytanie, a teraz Cimoszewicz
        > uwikłał się w swoich zeznaniach jak w sieci.

        Andrzeju, Cimoszewicz w nic się nie uwikłała. To jego usiłują uwikłać.

        S.
        • andrzejg Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:13
          snajper55 napisał:

          > andrzejg napisał:
          >
          > Andrzeju, Cimoszewicz w nic się nie uwikłała. To jego usiłują uwikłać.
          >
          > S.

          Cóz Ty mi tu wciskasz?
          Przecież to Cimoszewicz odpowiadał na pytania , i to on pisał te listy.
          To wikłanie go polega na wyciągnięciu tego na wierzch.


          A.
          • nurni Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:23
            andrzejg napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > andrzejg napisał:
            > >
            > > Andrzeju, Cimoszewicz w nic się nie uwikłała. To jego usiłują uwikłać.
            > >
            > > S.
            >
            > Cóz Ty mi tu wciskasz?
            > Przecież to Cimoszewicz odpowiadał na pytania , i to on pisał te listy.

            Mowiac dzien wczesniej o powyzszej korespondencji Cimoszenko podkreslil ze
            dotyczyla ona wylacznie jego mieszkania. Oczywiscie dodal ze to wszystko brudna
            kampania.

            > To wikłanie go polega na wyciągnięciu tego na wierzch.

            Brudna kampania polega na tym ze slowa ponadprawdomownego WC sa konfrontowane z
            rzeczywistoscia.

            Oczywiscie to wina prawicowych siepaczy ze Cimoszenko klamal.
            • snajper55 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 21:21
              nurni napisał:

              > Mowiac dzien wczesniej o powyzszej korespondencji Cimoszenko podkreslil ze
              > dotyczyla ona wylacznie jego mieszkania.

              Nie mówił, że dotyczyła WYŁĄCZNIE jego mieszkania. Mówił, że dotyczyła jego
              mieszkania.

              > Oczywiscie dodal ze to wszystko brudna kampania.

              No i ma rację.

              S.
              • nurni Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 21:47
                snajper55 napisał:

                > nurni napisał:
                >
                > > Mowiac dzien wczesniej o powyzszej korespondencji Cimoszenko podkreslil z
                > e
                > > dotyczyla ona wylacznie jego mieszkania.
                >
                > Nie mówił, że dotyczyła WYŁĄCZNIE jego mieszkania. Mówił, że dotyczyła jego
                > mieszkania.

                Panie marszałku, a co było w pana korespondencji do marszałka Zycha

                W.C. -
                (.....)
                Tego dotyczyła korespondencja z panem przewodniczącym Stefaniukiem.


                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2867018.html?as=2&ias=3

                "Tego dotyczyla korespondencja z panem Stefaniukiem"

                Cimoszenko znow zapomnial o tym o czym trabi sie od paru tygodni.
                O akcjach Orelnu.


                > > Oczywiscie dodal ze to wszystko brudna kampania.
                >
                > No i ma rację.

                To wina prawicowych siepaczy ze Cimoszenko mataczy.
                No ale cel uswieca srodki bo Giertych bo Kaczynski.

                Peczaka wezcie sobie na nowego ponadpartyjnego. Moze bedzie mataczyl bardziej
                udolnie.

                Reszta:

                kataryna.blox.pl/html/1310721.html
                • snajper55 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 21:53
                  nurni napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > nurni napisał:
                  > >
                  > > > Mowiac dzien wczesniej o powyzszej korespondencji Cimoszenko podkreslil
                  > > > ze dotyczyla ona wylacznie jego mieszkania.
                  > >
                  > > Nie mówił, że dotyczyła WYŁĄCZNIE jego mieszkania. Mówił, że dotyczyła jego
                  > > mieszkania.
                  >
                  > Panie marszałku, a co było w pana korespondencji do marszałka Zycha
                  >
                  > W.C. -
                  > (.....)
                  > Tego dotyczyła korespondencja z panem przewodniczącym Stefaniukiem.
                  >
                  > "Tego dotyczyla korespondencja z panem Stefaniukiem"

                  Czyli nie napisał, że korespondencja dotyczyła WYŁĄCZNIE jesgo mieszkania.

                  Kłamałeś nurni.

                  S.
                  • nurni Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 21:56
                    snajper55 napisał:

                    > nurni napisał:

                    > > Panie marszałku, a co było w pana korespondencji do marszałka Zycha
                    > >
                    > > W.C. -
                    > > (.....)
                    > > Tego dotyczyła korespondencja z panem przewodniczącym Stefaniukiem.
                    > >
                    > > "Tego dotyczyla korespondencja z panem Stefaniukiem"
                    >
                    > Czyli nie napisał, że korespondencja dotyczyła WYŁĄCZNIE jesgo mieszkania.
                    >
                    > Kłamałeś nurni.

                    Do archiwum.
                    • snajper55 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 21:59
                      nurni napisał:

                      > > Kłamałeś nurni.
                      >
                      > Do archiwum.

                      Kolekcjonować Twoje kłamstwa ? Takie rzeczy wyrzuca się na śmietnik.

                      S.
                  • andrzejg "Tylko kwestia wyceny mieszkania" 13.08.05, 23:09
                    snajper55 napisał:

                    >
                    > Czyli nie napisał, że korespondencja dotyczyła WYŁĄCZNIE jesgo mieszkania.
                    >
                    > Kłamałeś nurni.
                    >
                    > S.


                    Nie chce mi się szukać oryginału wystąpienie, to podeprę się relacją w WP:



                    "Tylko kwestia wyceny mieszkania"

                    W czasie piątkowej konferencji Cimoszewicz, odnosząc się do oświadczenia
                    Jaruckiej, powiedział, że jego korespondencja ze Stefaniukiem w sprawie
                    oświadczenia majątkowego za 2001 rok dotyczyła wyłącznie kwestii wyceny
                    mieszkania w Warszawie. Zaprzeczył, aby była tam mowa o posiadanych przez niego
                    akcjach PKN Orlen.


                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=7765924&rfbawp=1123966954.480&redId=106017445042fe5fea798ed&redTs=1
                    123966954&ticaid=1


                    A.
                    • nurni Re: "Tylko kwestia wyceny mieszkania" 13.08.05, 23:37
                      Oni tez klamia.........
                      • snajper55 Re: "Tylko kwestia wyceny mieszkania" 13.08.05, 23:51
                        nurni napisał:

                        > Oni tez klamia.........

                        Co, towarzystwa szukasz ?

                        S.
                        • nurni Re: "Tylko kwestia wyceny mieszkania" 13.08.05, 23:54
                          Bez nerw Snajperszczenko. To nie moja wina ze czerwoni zawsze klamia.
                          • snajper55 Re: "Tylko kwestia wyceny mieszkania" 14.08.05, 00:27
                            nurni napisał:

                            > Bez nerw Snajperszczenko. To nie moja wina ze czerwoni zawsze klamia.

                            Nie wiedziałem że jesteś czerwonym. Dobrze wiedzieć.

                            S.
                    • snajper55 Re: "Tylko kwestia wyceny mieszkania" 13.08.05, 23:51
                      andrzejg napisał:

                      > Nie chce mi się szukać oryginału wystąpienie, to podeprę się relacją w WP:

                      Ja nie twierdziłem, że dziennikarze nie pisali, że list dotyczył jedynie spraw
                      mieszkania. Ja twierdzę, że Cimoszewicz tak nie mówił.

                      S.
                      • andrzejg Re: "Tylko kwestia wyceny mieszkania" 14.08.05, 15:17
                        snajper55 napisał:

                        > andrzejg napisał:
                        >
                        > > Nie chce mi się szukać oryginału wystąpienie, to podeprę się relacją w WP
                        > :
                        >
                        > Ja nie twierdziłem, że dziennikarze nie pisali, że list dotyczył jedynie
                        spraw
                        > mieszkania. Ja twierdzę, że Cimoszewicz tak nie mówił.
                        >
                        > S.

                        a ja mam odczucie ,że tak mówił
                        słuchałem jego wystąpienia i dziwne to jest ,że w czasie całej wrzawy o akcje
                        Orlenu,wspominając o listach mówił jedynie o kwestii mieszkania nie wspominając
                        o nich słowem
          • snajper55 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 21:26
            andrzejg napisał:

            > Cóz Ty mi tu wciskasz?
            > Przecież to Cimoszewicz odpowiadał na pytania , i to on pisał te listy.

            A co jest złego w listach Cimoszewicza ?

            > To wikłanie go polega na wyciągnięciu tego na wierzch.

            Wyciąganiu czego na wierzch ? Oskarżanie go o to, że sprzedał akcje w styczniu
            a nie w grudniu to jak nazwiesz ? A gdyby sprzedał w lutym, przed zatrzymaniem
            prezesa to by było jeszcze gorzej. A gdyby sprzedał w grudniu to też by było
            źle, bo jak powiedział Giertych to w grudniu była akcja aresztowania prezesa
            przygotowywana. A jakby akcji nie sprzedał to byłoby już całkowicie źle, bo
            wpływał na ich kurs. Nie kijm go to młotkiem. Jak on śmiał konkurować z Krwawym
            KAczorem ! To teraz ma za swoje. A na Tuska też przyjdzie o. Jak już się już z
            Cimoszewiczem załatwią.

            S.
      • andrzejg P.S. Do Pana Cimoszewicza 13.08.05, 20:12
        Chciał Pan odejść z polityki
        nie trzeba było zrobic tego na wiosnę ... w jakiej takiej chwale?


        A.
        • snajper55 Re: P.S. Do Pana Cimoszewicza 13.08.05, 20:13
          andrzejg napisał:

          > Chciał Pan odejść z polityki
          > nie trzeba było zrobic tego na wiosnę ... w jakiej takiej chwale?

          I zostawić politykę Macierewiczom, Giertychom i innym Wrzodakom ?

          S.
          • ksenos Re: P.S. Do Pana Cimoszewicza 13.08.05, 20:15
            a czym oni sie różnią???elokwencją....
            • snajper55 Re: P.S. Do Pana Cimoszewicza 13.08.05, 21:27
              ksenos napisał:

              > a czym oni sie różnią???elokwencją....

              Kompetencjami.

              S.
          • andrzejg Re: P.S. Do Pana Cimoszewicza 13.08.05, 20:15
            snajper55 napisał:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > Chciał Pan odejść z polityki
            > > nie trzeba było zrobic tego na wiosnę ... w jakiej takiej chwale?
            >
            > I zostawić politykę Macierewiczom, Giertychom i innym Wrzodakom ?
            >
            > S.

            przecież wiesz ,że Maciej bedzie na poziomie błędu statystycznego
            Elektorat Cimoszewicza nigdy (raczej) na nich nie zagłosuje.

            Na lewicy są młodzi.Starzy powinni odejść (haha, starzy około piędziesiątki,
            ale mi przyszło).Czy oni się nadają?

            A.
            • snajper55 Re: P.S. Do Pana Cimoszewicza 13.08.05, 21:30
              andrzejg napisał:

              > przecież wiesz ,że Maciej bedzie na poziomie błędu statystycznego
              > Elektorat Cimoszewicza nigdy (raczej) na nich nie zagłosuje.

              Ja mówię o polityce w ogóle, a nie o stanowisku prezydenta. A Macierewicz to
              teraz PiS, przypominam.

              S.
              • kataryna.kataryna Re: P.S. Do Pana Cimoszewicza 13.08.05, 21:42
                snajper55 napisał:

                > andrzejg napisał:
                >
                > > przecież wiesz ,że Maciej bedzie na poziomie błędu statystycznego
                > > Elektorat Cimoszewicza nigdy (raczej) na nich nie zagłosuje.
                >
                > Ja mówię o polityce w ogóle, a nie o stanowisku prezydenta. A Macierewicz to
                > teraz PiS, przypominam.



                A od kiedy Macierewicz jest w PiS-ie?
      • piotr7777 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:24
        > wcześniej Belka kłamał w żywe oczy na proste pytanie, a teraz Cimoszewicz
        uwikł
        > ał
        > się w swoich zeznaniach jak w sieci.
        Belka nie kłamał - prokuratura nie stwierdziła przestępstwa i odmówiła
        wszczęcia postępowania.
        Zastanów się zanim coś napiszesz.
        • ksenos Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:32
          GW-dzisiaj-To polowanie na Wu Ceta sie nie powiodło. ...Fakty zaprzeczyły ich
          oszczerstwom o matactwie Cimoszewicza.mnozą sie oskarżenia coraz bardziej
          groteskowe. ... Sam marszałek bronił sie z godnością...zastanów sie zanim coś
          napiszesz.....ha,ha
        • kataryna.kataryna Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:40
          piotr7777 napisał:

          > > wcześniej Belka kłamał w żywe oczy na proste pytanie, a teraz Cimoszewicz
          >
          > uwikł
          > > ał
          > > się w swoich zeznaniach jak w sieci.
          > Belka nie kłamał - prokuratura nie stwierdziła przestępstwa i odmówiła
          > wszczęcia postępowania.
          > Zastanów się zanim coś napiszesz.




          Czyli Twoim zdaniem powiedział prawdę odpowiadając "Nie" na pytanie "Czy
          kiedykolwiek podpisał pan dokument o współpracy ze służbą bezpieczeństwa"?
          • ayran Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:42
            Pytanie było tendencyjne.
          • ksenos Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:43
            a skąd??on nic nie wiedział,tak jak Wu Cet podpisał deklaracje z wiadomymi
            słuzbami-ale tymi dobrymi,nie złymi.zeby nie było-to z GW
            • andrzejg Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:57
              ostatnimi czasy czytałem informację o uniewinnieniu człowieka od zarzutu
              kłamstwa lustracyjnego mimo podpisania deklaracji współpracy, ponieważ do
              faktycznej współpracy ze służbami wewnętrznymi nie doszło.Belka miał podobną
              sytuację, ale tak bardzo chciał zapomnieć o samym fakcie podpisania zobowiązania
              wynikającego z chęci robienia kariery,ze wolał o tym pewnie zapomnieć.

              Tak samo postrzegam teraz Cimoszewicza . Wydaje mi się niewiarygodnym , aby
              zapomnieć o wpisie (poprawce) deklaracji podatkowej, czy tez majątkowej po tak
              wyraźnej uwadze, zawartej w liście. NIe wierzę w nieznajomośc prawa, a ponadto
              taka nieznajomość nikogo nie tłumaczy.

              Być może okaże się ,że WC zapomniał również o treści listu. W takim razie,
              czyż skleroza nie dyskwalifikuje kandydata?

              A.
              • snajper55 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 21:33
                andrzejg napisał:

                > Tak samo postrzegam teraz Cimoszewicza . Wydaje mi się niewiarygodnym , aby
                > zapomnieć o wpisie (poprawce) deklaracji podatkowej, czy tez majątkowej po tak
                > wyraźnej uwadze, zawartej w liście. NIe wierzę w nieznajomośc prawa, a ponadto
                > taka nieznajomość nikogo nie tłumaczy.

                O jakiej poprawce w deklaracji majątkowej piszesz ???

                S.
                • andrzejg Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 23:10
                  normalnie rzecz biorąc , gdy napisze się coś źle, to nalezy to skorygować.
                  Cimoszewicza to nie dotyczy?

                  A.
                  • snajper55 Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 23:45
                    andrzejg napisał:

                    > normalnie rzecz biorąc , gdy napisze się coś źle, to nalezy to skorygować.
                    > Cimoszewicza to nie dotyczy?

                    Napisałeś, że zapomniał o poprawce w zeznaniu. To ja się pytam, o jakiej
                    poprawce niby zapomniał, bo ja nie wiem, aby jakieś zeznanie poprawiał.

                    S.
                    • andrzejg Re: nie rozumiem tych ludzi 14.08.05, 15:15
                      czyli wszystko było w porządku i niczego nie pominął
                      żadnego błędu nie zrobił?

                      A.
          • andrzejg Re: nie rozumiem tych ludzi 13.08.05, 20:51
            kataryna.kataryna napisała:

            >
            > Czyli Twoim zdaniem powiedział prawdę odpowiadając "Nie" na pytanie "Czy
            > kiedykolwiek podpisał pan dokument o współpracy ze służbą bezpieczeństwa"?


            Czy Piotr777 zastanowi się?

            A.
    • wartburg4 kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 20:49
      W liście Cimoszewicza najbardziej uderza kogucia arogancja oraz ton zaczepki (a
      może nawet pogróżki), w jakim zwraca sie do Stefaniuka. Co za bufon! I jakie
      zżerają go kompleksy! To jest chorobliwie ambitny człowiek. Pozbawiony
      suwerenności, niepoważny pętak.

      Tych wyborów i tak nigdy by nie wygrał. Wystarczyło, że otworzył usta albo
      napisał jakiś list "wyjaśniający".

      W odpowiedzi na Pańskie pismo z dnia 6 listopada w sprawie rzekomych uchybień w
      moim oświadczeniu majątkowym pozwalam sobie zwrócić uwagę Pana Przewodniczącego
      na:
      1. Niedopuszczalność użycia określenia "uchybienia" sugerującego
      nieprawidłowości w moim oświadczeniu;
      • ksenos Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 20:51
        kiedyś było określenie-buc.chyba trafne
      • kataryna.kataryna Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 20:57
        wartburg4 napisał:

        > W liście Cimoszewicza najbardziej uderza kogucia arogancja oraz ton zaczepki
        (a
        >
        > może nawet pogróżki), w jakim zwraca sie do Stefaniuka. Co za bufon! I jakie
        > zżerają go kompleksy! To jest chorobliwie ambitny człowiek. Pozbawiony
        > suwerenności, niepoważny pętak.



        Mnie też to najbardziej uderza. Masz rację, jego zżerają kompleksy,
        wystarczyło, żeby Stefaniuk w niepublicznej przecież korespondencji użył
        niewłaściwego słowa i już się marszałek burzy. Ta korespondencja to prawdziwy
        dowód jakiego formatu jest człowiekiem.
        • ppppp7 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 21:17
          Fakt, arogancja WC jest porażająca. A dlaczego "uchybienie" jest niewłaściwym
          słowem?
          • snajper55 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 21:35
            ppppp7 napisał:

            > Fakt, arogancja WC jest porażająca. A dlaczego "uchybienie" jest niewłaściwym
            > słowem?

            Ponieważ z góry bezpodstawnie zakłada, że w o0świadczeniu jest błąd.

            S.
            • wartburg4 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 21:37
              a nie było go?

              snajper55 napisał:

              > ppppp7 napisał:
              >
              > > Fakt, arogancja WC jest porażająca. A dlaczego "uchybienie" jest niewłaśc
              > iwym
              > > słowem?
              >
              > Ponieważ z góry bezpodstawnie zakłada, że w o0świadczeniu jest błąd.
              >
              > S.
            • bladatwarz Byl blad! To bylo uchybienie! 13.08.05, 21:38

              • snajper55 Re: Byl blad! To bylo uchybienie! 13.08.05, 22:00
                Ale piszący list nic nie wiedział o błędzie.

                S.
                • kataryna.kataryna Re: Byl blad! To bylo uchybienie! 13.08.05, 23:19
                  snajper55 napisał:

                  > Ale piszący list nic nie wiedział o błędzie.
                  >




                  Wiedział bo widział, że oświadczenie jest nieprawidłowo wypełnione.
                  • snajper55 Re: Byl blad! To bylo uchybienie! 13.08.05, 23:46
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Ale piszący list nic nie wiedział o błędzie.
                    >
                    > Wiedział bo widział, że oświadczenie jest nieprawidłowo wypełnione.

                    Bo nie ma w nim nic o akcjach Orlenu ???? A skąd wiedział, kiedy C akcje
                    sprzedał ?

                    S.
                    • kataryna.kataryna Re: Byl blad! To bylo uchybienie! 13.08.05, 23:48
                      snajper55 napisał:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      > > snajper55 napisał:
                      > >
                      > > > Ale piszący list nic nie wiedział o błędzie.
                      > >
                      > > Wiedział bo widział, że oświadczenie jest nieprawidłowo wypełnione.
                      >
                      > Bo nie ma w nim nic o akcjach Orlenu ????



                      Nie, bo jest nieprawidowo wypełnione. Przeczytaj korespondencję i przestań
                      rżnąć głupa.
                      • snajper55 Re: Byl blad! To bylo uchybienie! 13.08.05, 23:49
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > Nie, bo jest nieprawidowo wypełnione. Przeczytaj korespondencję i przestań
                        > rżnąć głupa.

                        Już raz Ci rację przyznałem, ale mogę to zrobić po raz drugi. :)

                        S.
                        • kataryna.kataryna Re: Byl blad! To bylo uchybienie! 13.08.05, 23:51
                          snajper55 napisał:

                          > kataryna.kataryna napisała:
                          >
                          > > Nie, bo jest nieprawidowo wypełnione. Przeczytaj korespondencję i przesta
                          > ń
                          > > rżnąć głupa.
                          >
                          > Już raz Ci rację przyznałem, ale mogę to zrobić po raz drugi. :)


                          Nie trzeba, po prostu napisałam zanim przeczytałam Twój post :)
            • ppppp7 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 21:43
              Zakłada, że jest uchybienie :). I jest.
              Pomijając ORLEN. Marszałek był zobowiązany (tak jak reszta posłów) do
              wypełnienia (tu cytat) zgodnie z prawdą, starannie i zupełnie KAŻDEJ z rubryk.
              A np. rubryki z wartością domu i gospodarstwa są puste.
              • snajper55 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 22:02
                ppppp7 napisał:

                > Zakłada, że jest uchybienie :). I jest.
                > Pomijając ORLEN. Marszałek był zobowiązany (tak jak reszta posłów) do
                > wypełnienia (tu cytat) zgodnie z prawdą, starannie i zupełnie KAŻDEJ z rubryk.
                > A np. rubryki z wartością domu i gospodarstwa są puste.

                Ale pytanie w liście dotyczyło akcji Orlenu.

                S.
                • kataryna.kataryna Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 23:18
                  snajper55 napisał:

                  > ppppp7 napisał:
                  >
                  > > Zakłada, że jest uchybienie :). I jest.
                  > > Pomijając ORLEN. Marszałek był zobowiązany (tak jak reszta posłów) do
                  > > wypełnienia (tu cytat) zgodnie z prawdą, starannie i zupełnie KAŻDEJ z ru
                  > bryk.
                  > > A np. rubryki z wartością domu i gospodarstwa są puste.
                  >
                  > Ale pytanie w liście dotyczyło akcji Orlenu.



                  Bzdura! Oto fragment:



                  W trakcie analizy Komisja stwierdziła uchybienia w złożonych przez Pana
                  oświadczeniach majątkowych. W związku z tym na podstawie art. 8 ust. 3
                  regulaminu Komisji Etyki Poselskiej Komisja zwraca się z prośbą o uzupełnienie
                  brakujących danych dotyczących:
                  - w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości
                  papierów wartościowych
                  - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego
                  - w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN
                  zostały przez Pana sprzedane?
                  Ze względu na pilność sprawy prosimy o złożenie wyjaśnień do sekretariatu
                  Komisji, pokój 338 - budynek K, do 13 listopada 2002 r.
                  • snajper55 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 23:48
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Bzdura! Oto fragment:
                    >
                    > W trakcie analizy Komisja stwierdziła uchybienia w złożonych przez Pana
                    > oświadczeniach majątkowych. W związku z tym na podstawie art. 8 ust. 3
                    > regulaminu Komisji Etyki Poselskiej Komisja zwraca się z prośbą o uzupełnienie
                    > brakujących danych dotyczących:
                    > - w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości
                    > papierów wartościowych
                    > - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego
                    > - w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN ORLEN
                    > zostały przez Pana sprzedane?
                    > Ze względu na pilność sprawy prosimy o złożenie wyjaśnień do sekretariatu
                    > Komisji, pokój 338 - budynek K, do 13 listopada 2002 r.

                    Masz rację. Uchybienia odnosiły sie także do rzeczywistych uchybień w
                    oświadczeniu Cimoszewicza.

                    S.
      • bladatwarz Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 21:17
        Przeciez on zawsze mowil w taki sposob z ta maniera przedluzonego Aaaa.......
        Przypomnijcie sobie jak odpowiadal dziennikarzom w 1997, gdy go zaczeli
        zaczepiac o jego wypowiedz o powodzianach.
        Sadze, ze Cimoszewicz, Miller i Belka moga sobie rece podac.
        Wszyscy trzej sa aroganccy, butni i pogardliwi. To wychodzi w sytuacjach
        konfliktowych.
        • ksenos Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 13.08.05, 21:26
          GW-Cimoszewicz nie kłamał.agenta sie nie czepiajta
        • homo.go.home cholera blactwarz co ci mowilem idz do domu 14.08.05, 01:41
          i opamietaj sie Pan Najwyszszy cie widzi masz jeszcze szansy zaniedbania wobec
          Kosciola Polskiego naprawic bede sia za ciebie modlil
      • institoris1 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 14.08.05, 00:47
        wartburg4 napisał:

        > W liście Cimoszewicza najbardziej uderza kogucia arogancja oraz ton zaczepki (a
        >
        > może nawet pogróżki), w jakim zwraca sie do Stefaniuka. Co za bufon! I jakie
        > zżerają go kompleksy! To jest chorobliwie ambitny człowiek. Pozbawiony
        > suwerenności, niepoważny pętak.

        Z ocena, ze Cimoszewicz jest arogantem zgadzam sie w zupelnosci.
        W przypadku tego jednak listu "motywy" arogancji, graniczacej z zastraszaniem nie wynikaja z samej arogancji Cimoszewicza jako takiej; arogancja zostala tu zastosowana swiadomie.
        List Stefaniuka zawiera cztery punkty wymagajace wyjasnienia, jeden z tych punktow jest dla Cimoszewicza niebezpieczny (oczywiscie ten dotyczacy akcji Orlenu), pozostale trzy latwo wyjasnic (co tez Cimoszewicz w swojej pozniejszej korespondencji ze Stefaniukiem wyczerpujaco robi).
        Oczywiscie o "niebezpieczenstwie" 4 punktu wie jedynie Cimoszewicz, a nie Stefaniuk, dla ktorego wyjasnienie wszystkich czterech punktow jest jednakowo istotne.
        Napasc na Stefaniuka i pozniejsze wyjasnienie trzech punktow mialo na celu tylko jedno: odwiedzenie Stefaniuka od zadania pytania "kiedy akcje zostaly sprzedane?". Z jednej stony mielismy poczatkowe zastraszanie, a nastepnie (polubowne) wyjasnianie spornych kwestii, z pominieciem oczywiscie tej jednej "niebezpiecznej". Stefaniuk mial sie zadowolic odpowiedzia, ze "akcje Orlenu zostaly sprzedane" i tak tez sie stalo.
        i.
        • snajper55 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 14.08.05, 01:21
          institoris1 napisał:

          > Z ocena, ze Cimoszewicz jest arogantem zgadzam sie w zupelnosci.
          > W przypadku tego jednak listu "motywy" arogancji, graniczacej z zastraszaniem
          > nie wynikaja z samej arogancji Cimoszewicza jako takiej; arogancja zostala tu
          > zastosowana swiadomie.
          > List Stefaniuka zawiera cztery punkty wymagajace wyjasnienia, jeden z tych
          > punktow jest dla Cimoszewicza niebezpieczny (oczywiscie ten dotyczacy akcji
          > Orlenu), pozostale trzy latwo wyjasnic (co tez Cimoszewicz w swojej pozniej
          > szej korespondencji ze Stefaniukiem wyczerpujaco robi).

          Wszystkie punkty są tak samo niebezpieczne, czy raczej bezpieczne.

          > Oczywiscie o "niebezpieczenstwie" 4 punktu wie jedynie Cimoszewicz, a nie Ste
          > faniuk, dla ktorego wyjasnienie wszystkich czterech punktow jest jednakowo is
          > totne.
          > Napasc na Stefaniuka i pozniejsze wyjasnienie trzech punktow mialo na celu tyl
          > ko jedno: odwiedzenie Stefaniuka od zadania pytania "kiedy akcje zostaly sprze
          > dane?".

          Gdyby Cimoszewicz chciał uniknąć tego pytania, to powinien wpisać akcje do
          deklaracji, co byłoby zgodne ze stanem na 31 grudnia 2001 i nikt o sprzedaż
          akcji by się nie pytał.

          Gdyby chciał ukryć posiadanie akcji, nie wpisywałby ich do deklaracji z
          października 2001.

          Proponuję nie dorabiac teorii do faktów i to do tego post factum. A jeśli już,
          to niech te teorie sie kupy trzymają.

          S.
          • institoris1 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 14.08.05, 01:34
            snajper55 napisał:


            >
            > Gdyby Cimoszewicz chciał uniknąć tego pytania, to powinien wpisać akcje do
            > deklaracji, co byłoby zgodne ze stanem na 31 grudnia 2001 i nikt o sprzedaż
            > akcji by się nie pytał.

            zgadzam sie calkowicie, powinien je, zgodnie ze stanem faktycznym wpisac.
            Stefaniuk nie pytal dlaczego ich nie wpisal, tylko co sie z nimi stalo, gdyby byly wpisane, to zapewne pytanie nr 4 o akcje w ogole by nie padlo.
            Stefaniuk zostawil sprawe akcji, wiec musial przyjac, ze akcje zostaly sprzedane w roku 2001.
            (wcale mu sie nie dziwie, ze nie byl zbytnio dociekliwy)
            >
            > Gdyby chciał ukryć posiadanie akcji, nie wpisywałby ich do deklaracji z
            > października 2001.

            Ty oczywiscie nic o wydarzeniach w i okol Orlenu nie slyszales?

            > Proponuję nie dorabiac teorii do faktów i to do tego post factum. A jeśli już,
            > to niech te teorie sie kupy trzymają.

            ok


            • snajper55 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 14.08.05, 01:47
              institoris1 napisał:

              > zgadzam sie calkowicie, powinien je, zgodnie ze stanem faktycznym wpisac.
              > Stefaniuk nie pytal dlaczego ich nie wpisal, tylko co sie z nimi stalo, gdyby
              > byly wpisane, to zapewne pytanie nr 4 o akcje w ogole by nie padlo.
              > Stefaniuk zostawil sprawe akcji, wiec musial przyjac, ze akcje zostaly sprzeda
              > ne w roku 2001.

              Dokładniej: między pażdziernikiem 2001 a grudniem 2001. Mnie chodzi jednak o
              to, że nie ma żadnego logicznego uzasadnienia niewpisania przez C akcji Orlenu
              do deklaracji majątkowej (poza pomyłką). To właśnie ich NIEwpisanie prowokuje
              pytania o termin sprzedaży, którego zresztą nigdy nie ukrywał.

              > Ty oczywiscie nic o wydarzeniach w i okol Orlenu nie slyszales?

              Ależ wokół Orlenu podobnie jak wokół PZU cały czas coś się działo. Każdy fakt
              można do któregoś z etapów tego "dziania się" dopasować.

              S.
              • institoris1 Re: kogucia arogancja Cimoszewicza 14.08.05, 02:13
                snajper55 napisał:


                > Dokładniej: między pażdziernikiem 2001 a grudniem 2001. Mnie chodzi jednak o
                > to, że nie ma żadnego logicznego uzasadnienia niewpisania przez C akcji Orlenu
                > do deklaracji majątkowej (poza pomyłką). To właśnie ich NIEwpisanie prowokuje
                > pytania o termin sprzedaży, którego zresztą nigdy nie ukrywał.

                Tutaj sie niestety mylisz.
                Cimoszewicz wchodzac do Rzadu powinien byl sprzedac w rozsadnym terminie akcje spolki, ktorych wlascicielem byl Skarb Panstwa. Z jakis przyczyn tego nie dopilnowal (sam twierdzi, ze byl w tym czasie bardzo zajety zawodowo, jak rowniez z powodu smierci ojca). Mogl o tym rzeczywiscie zapomniec, choc tlumaczenie o braku czasu jest raczej mizerne, bo samo sprzedanie akcji to zaledwie kilka minut. Mozliwe, ze nie sprzedal ich dlatego, ze bo byly to akcje czesciowo zakupione za pieniadze corki, wiec traktowal je jako nie swoja wlasnosc.
                Nie ulega dla mnie kwestii, ze na poczatku roku dowiedzial sie o tym, co ma nastapic w Orlenie i obawiajac sie spadku, akcje szybko sprzedal.
                Co bylo bezsprzecznie glupota, bo akcje nalezalo zachowac az do momentu aresztowania Miodrzejewskiego i dopiero potem je sprzedac. Mozliwe, ze ponioslby wtedy finansowe straty, ale z pwnoscia nie pojawilby sie zarzut o insiderwissen.
                Dalsze wypadki, to juz konsekwencja bledu, jakim bylo sprzedanie akcji w styczniu, inaczej mowiac, sam na siebie ukrecil bat.
                Logiczne uzasadnienie nie wpisania posiadania akcji do oswiadczenia, to wlasnie proba ukrycia daty sprzedazy akcji.

                > Ależ wokół Orlenu podobnie jak wokół PZU cały czas coś się działo. Każdy fakt
                > można do któregoś z etapów tego "dziania się" dopasować.

                aresztowanie prezesa nie miesci sie w kategorich "zawsze cos sie dzialo", nie przesadzaj.
                i.
    • jethrox Re: List Cimoszewicza do Stefaniuka [treść] 13.08.05, 21:29

      ----------
      lub debilizm
    • w0man29 Generalnie z odpowiedzi Cimoszewicza wynika 14.08.05, 01:51
      że praktycznie nic nie posiada i że nadal nie jest świadomy swojej "pomyłki" w
      zeznaniu ..

      Ciekawe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka