Dodaj do ulubionych

Kierowca Leppera na posła

19.08.05, 07:32
Jeden taki z Gdańska zrobił z kierowcy ministra i też było fajnie. Do
politycznego chamstwa może Lepper dopisać krętactwo i pospolity brak
uczciwości.
Obserwuj wątek
    • jurwal Kierowca Leppera na posła- NIE DOTYKAJ TYCH LIST 19.08.05, 09:57
      Na to jest jedna rada. Nie brać do ręki list Samoobrony. Nie można przyłożyć
      ręki do takich przekrętów.
      Na szczeście jest parę osób na które warto głosować. Samoobrona nie powinna być
      reprezentowana w sejmie nawet przez jednego człowieka.
      Ludzie na wsiach chcą głosować na Leppera bo dają sie nabrać na takie gadanie.
      Tą samą droga poszedł Giertych tłumacząc w swych spotach "rozliczymy wszystkich
      złodzieji" i do tej pory nie rozliczył nikogo. Tak jak Andrzej Lepper.
      Powinno się tłumaczyć ludziom ze wsi dlaczego nie można głosować na Samoobronę.
      Takie rozmowy powinny być traktowane jako czyn patriotyczny.
    • rosenkrantz666 Re: Kierowca Leppera na posła 19.08.05, 09:58
      Kiedyś się mówiło, że bryczką jeździ się bezpieczniej, bo w kierowaniu pojazdem
      bierze udział ktoś inteligentny - mianowicie koń. Jeśli zasada przenosi się na
      polityków, to może faktycznie lepiej mieć w sejmie kierowcę Leppera, niż samego
      Leppera?...
    • t-800 Re: Kierowca Leppera na posła 19.08.05, 10:48
      A to się Frasyniuk zdziwi!
    • concrete Czy to ten kierowca co swinie przejechal? 19.08.05, 15:48
      Przypomnial mi sie dowcip:
      Kierowca wiozl Leppera i kolo pewnej wsi (Dywity?) przejechal swinie. Lepper mu
      mowi: "wez pan znajdz wlasciciela i mu powiedz, ze po wyborach oddamy mu dwie
      swinie". Kierowca poszedl i nie wracal przez wiele godzin. W koncu sie pojawil -
      pijhany w sztok, w rozchelstanej koszuli i ze spodniami w reku. Zdziwionemu
      Lepperowi opowiada: "znalazlem wlasciciela i zaczalem wyjasniac co sie stalo, a
      on zaraz wyciagnal flaszke, jego zona nakryla do stolu, a corka zacignela mnie
      do sypialni!" Na to Lepper: "a co dokladnie mu pan powiedzial". Kierowca: "ze
      wiozlem Leppera i przejechalem swinie!"
      • oborovy Re: Czy to ten kierowca co swinie przejechal? 19.08.05, 22:44
        Dowcip fajny, ale temat jest lekko tragi-komiczny (cos jak historia Polski).
        Kiedys inny "entelygent" tezmial kierowca i spowiednika ... zenada!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka