Maschinenbauer

23.07.09, 09:38
czyli po polsku, technolog budowy maszyn, mechanik. Tak, sie zlozylo, ze przez
wiele lat wspolpracowalem z mechanikami ceniac ich zmysl praktyczny, prostote
obyczajow i kolezenskosc.

Takiego mechanika jednak jak westfalski Niemiec, Wiedeking, jeszcze nie
spotkalem. Wieloletni, 56-letni, szef Porsche'a jest bardzo ambitny, dajacy
sobie coraz ambitniejsze cele. Zaczal od zamienienia Porsche'a z tracacego
pieniadze bankruta w lidera przemysu samochodow sportowych.

www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,636556,00.html
Az, zgodnie z zasada Peter'a, osiagnal poziom swojej niekompetencji. Byla nim
proba zakupu wielokrotnie wiekszego od Porsche'a, Volkswagena finansowana ze
spekulacji.

I proba ta sie nie powiodla. Wiedeking wlasnie odchodzi z Porsche'a z 50 mln
Euro "golden parachute". Polowe z tego obiecuje przeznaczyc na cele charytatywne.

PF
    • marksistowski uczciwosc, braterstwo. prostota obyczajow to.... 23.07.09, 10:18
      .... automatyczna cecha wielu zawodow na rzyklad bankierow z
      madoffem na czele. Niepotrzebna jest religia, wychowanie czy
      rodzina. Wystarczy przyneżnosc do zawodu świętych mechanikow.
    • curos Re: Maschinenbauer 23.07.09, 10:19
      Inwestowal w kasynie na Wall street czy u Madoff Securities?
      • polski_francuz Re: Maschinenbauer 23.07.09, 10:41
        To nie on, mial szefa finansow, nazwiskiem Härter, ktory spekulowal na akcjach.

        Nie sadze, zeby u Madoffa inwestowal. Jednym z jego sposobow bylo granie na
        wartosci akcji VW. Kupowanie jak byly tanie i sprzedawania jak byly drogie.

        Härter dostal 12 mln Euro "golden parachute" i poszedl razem z Wiedekingiem.

        PF
    • thunder-mug Mechanicy nigdy nie byli dobrymi kupcami! 23.07.09, 10:32


      Mechanicy nigdy nie byli dobrymi kupcami!

      Ale w dzisiejszych czasach to i kupiec nie to co dawniej...

      Chociaż były Porsche szef nie będzie zasiadał w korytarzach Amt für Sozialhilfe...
      • polski_francuz Re: Mechanicy nigdy nie byli dobrymi kupcami! 23.07.09, 11:09
        W kazdym razie, budowa maszyn i skomplikowane konstrukcje finansowe niewiele
        maja wspolnego.

        Kolega mi opowiadal, ze w bankach inwestycyjnych Wall street, czesto pracowali
        fizycy. Stopien abstrakcji finansowych operacji byl w sam raz dla nich...

        PF
        • marksistowski u mechanika inteligencja niepotrzebna.... 23.07.09, 11:29
          ... tylko dlubanie palcami w żelastwie. Dlatego przyglupi szwabowie
          to dobrzy mechanicy
    • g-48 Re: Maschinenbauer 23.07.09, 16:07
      Mozna powiedziec pie...ieta/przepraszam za wyrazenie/ rodzina
      kiedys przemyslowcow.
      Jezeli jeden z rodziny/Piäch idzie do VW a rodzina najmuje wyrobnika
      Wendelin Wiedekinga to znaczy ze rodzina ma w glowkach nie
      poukladane.
      Gdzie sa te czasy ze rodzina przemyslowcow rzadzila koncernami i
      zatrudniala odpowiednich ludzi ktorzy pracowali dla nich?Nikt wtedy
      nie odwazyl sie tak rzadzic ze firma poszla w plajty bo by go
      rodzina rozszarpala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja