Dodaj do ulubionych

Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu"

24.08.05, 18:24
TRYBUNA NIE PISALA GLUPIO, tak wcale jak sie spodzodziewalem ( mialem wtedy 5
lat),te postulaty rzeczywiscie byly nierealne i nie mozna ich bylo
spelnic.Ludzie marzyli o wolnych sobotach, wczesnych emeryturach- zeby nic nie
robic i zeby byly pieniadze.Wykorzystano ich marzenia uzyto ich i na szczescie
mamy demokracje.Tamtem ustroj jednak mimo wszystko i tak nie mial
przyszlosci-wiec manipulowano robotnikami Stoczni w dobrym celu, inna sprawa
ze Ci robotnicy na tym tragicznie wyszli ( poza Walesa), nie wiedzieli w co
sie pakuja.
Obserwuj wątek
    • bigos1x ale ty piszesz głupio 26.08.05, 04:49
      • indris Chyba nie całkiem głupio 26.08.05, 18:58
        To, że robotnikami i całą "S" manipulowano, to się okazało w roku 1989, a
        ściślej biorąc w 1990, kiedy zaczął działac BAlcerowicz, a "Solidarność" nad
        jego działaniami rozpięła słynny "parasol".
    • moshe65 Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 26.08.05, 17:24
      przykre jest to, ze po 25 latach od tych wydarzen sytuacja w Polsce jest
      delikatnie mowiac zla. nie zrobiono nic by odsunac od wladz ludzi z dawnych
      elit policznych. nigdy tez tych ludzi nie rozliczono. tak jak czerwoni byli u
      wladz 25 lat temu - tak sa i dzisiaj. krotko mowiac chcialbym zadac tutaj
      wszystkim pare pytan: kto tak naprawde na tej zmianie wyszedl na dobre: robotnik
      ? czy partyjna szuja ? i dlaczego Polska nie wykorzystala swojej historycznej
      szansy ?
      • kropekuk Ci z dostepem do "pierwszego miliona". 26.08.05, 17:27
        Nawet najgorsza holota - vide: gangsterzy i cinkciarze, co sie juz w legalnym
        biznesie zakamuflowali i kupuja sobie ustawy i politykow, zarowno z tzw.
        lewicy, jak i tzw. prawicy.
        PS: CZEMU wspominasz o robotnikach? Przeciez to nie miala byc kolejna Wielikaja
        Oktrjabskaja :)))
        • moshe65 Re: Ci z dostepem do "pierwszego miliona". 26.08.05, 17:46
          czyli twoim zdaniem Polska jest krajem gdzie gora sa dzis zlodzieje i bandyci?
          • golota20 Re: Ci z dostepem do "pierwszego miliona". 30.08.05, 23:27
            moshe65 napisał:

            > czyli twoim zdaniem Polska jest krajem gdzie gora sa dzis zlodzieje i bandyci?
            • golota20 Re: Ci z dostepem do "pierwszego miliona". 30.08.05, 23:37
              golota20 napisał:

              > moshe65 napisał:
              >
              > > czyli twoim zdaniem Polska jest krajem gdzie gora sa dzis zlodzieje i ban
              > dyci?

              wprowadzmy socjalizm to zlodzieje sobie pojda, a bandyci dostana prace zlecone
              na kopalni wegla kamiennego.... i tam w pracy sie wyszumja,
              I problem sam sie rozwiaze....widzisz jakie to proste.
              Trzeba muzgiem operowac. Czemu w szweci nie ma bandziorow i zlodziei...
              BO nie ma tam katolikow i nie ma bezrobocia....
        • indris I wcale niekoniecznie partyjni 26.08.05, 18:01
          ...po prostu zwycięzcy wyścigu szczurów. Klasycznym przykładem jest Bogusław
          Cupiał, likwidator FKO w Ożarowie, obecnie właściciel "Wisły". Ani z PZPR ani
          z "Solidarności"
          • moshe65 Re: I wcale niekoniecznie partyjni 26.08.05, 18:23
            chociaz nie mieszkam w Polsce - kocham ten kraj bardziej niz wtedy gdy tam bylem.
            jest mi bardzo przykro gdy czytam o tych wszystkich zlych rzeczach ?( tak sie
            chywba to pisze) ktore tam maja miejsce. nia ma na swiecie takiego miejsca gdzie
            wszystko jest ok. ale przeciez Polacy to madry narod - dlaczego nie zaczna wiec
            cos robic by w ich kraju bylo lepiej, by ludzie sie nawzajem nie okradali... by
            byli dla siebie mili ?
            • golota20 Re: I wcale niekoniecznie partyjni 30.08.05, 23:15
              moshe65 napisał:

              > chociaz nie mieszkam w Polsce - kocham ten kraj bardziej niz wtedy gdy tam byle
              > m.
              > jest mi bardzo przykro gdy czytam o tych wszystkich zlych rzeczach ?( tak sie
              > chywba to pisze) ktore tam maja miejsce. nia ma na swiecie takiego miejsca gdzi
              > e
              > wszystko jest ok. ale przeciez Polacy to madry narod - dlaczego nie zaczna wiec
              > cos robic by w ich kraju bylo lepiej, by ludzie sie nawzajem nie okradali... by
              > byli dla siebie mili ?


              my polacy musimy miec wrogow
              Moze to historia sie klania
              Jak mialem 15 lat to tylko wszedzie byli niedobrzy niemcy,czasem kapitalisci.
              w latach 60 i siedemdziesiatych to Amerykanski imperalizm dominowal w polsce.
              i wojna wietnamska..

              za gierka jakosc wrogow nam ubylo za granica,

              Ale wrogowie wykluli sie w polsce.
              I tu dopiero powstal metlik. Polacy byli z dezorientowani nie wiedzieli KTO
              jest wrogiem....
              CZY opozycja korowska, czy ZSRR, czy polski rzad.
              I taki obraz pozostal u mnie po 25 latach do dzis..

              Nic sie nie zmienilo dokladnie....tylko przybyl jeden wrog chciwy kapitalizm..
              teraz mamy az czterech wrogow....
              Rzad,krzykliwa opozycja,zawsze zaborczy wschod i przeklety kapitalizm...
              Jak tak zdezorientowany polak moze isc do wyborow i cokolwiek wybierze to okaze
              sie ze wroga wybral....

              Jedynie pozostalo mi Twoje zyczenie.
              :ABY wszyscy polacy byli dla siebie mili"

      • golota20 Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 30.08.05, 22:30
        moshe65 napisał:

        > przykre jest to, ze po 25 latach od tych wydarzen sytuacja w Polsce jest
        > delikatnie mowiac zla. nie zrobiono nic by odsunac od wladz ludzi z dawnych
        > elit policznych. nigdy tez tych ludzi nie rozliczono. tak jak czerwoni byli u
        > wladz 25 lat temu - tak sa i dzisiaj. krotko mowiac chcialbym zadac tutaj
        > wszystkim pare pytan: kto tak naprawde na tej zmianie wyszedl na dobre: robotni
        > k
        > ? czy partyjna szuja ? i dlaczego Polska nie wykorzystala swojej historycznej
        > szansy ?


        mogla wykorzystac...ale<<< wojna domowa >>Odstraszyla wszystkich narwancow..
    • ufo54 Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 26.08.05, 17:45
      Zerknij do historii. Na każdej zmianie ZAWSZE zyskują spryciarze, szuje. Ale
      czasem w rezultacie na dłuższą metę to się jednak opłaca wszystkim.
      Na rewolucji październikowej też zyskali zbrodniczy cwaniacy, tylko na dłuższą
      metę też była kicha bo cały pomysł był do d...
      Zawsze tak było i zawsze będzie. Nic nowego.
      • moshe65 Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 26.08.05, 17:51
        nie, ja wierze, ze swiat - Polska moze sie jeszcze zmienic. moze jestem naiwny
        ale tak uwazam. wszystko jest w reku ludzi. w innym razie - do dupy jest ten
        caly swiat.
        • joannabarska Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 26.08.05, 18:00
          "Trybuna" pisała tak ,jak wymagała tego sytuacja miedzynarodowa. Bylismy jako
          Polska w Ukladzie Warszawskim, przez Polskę przechodził tranzyt do NRD z
          wojskami radzieckimi tamze, więc co sie dziwic? Dopiero musiał przyjsc
          Gorbaczow i on zmienil nie tylko swój kraj! W dojsciu do władzy Gorbaczowa
          zapewne pomogły wydarzenia na polskim Wybrzezu, ale to nie jest historia na
          krotką wypowiedż tutaj wlaśnie.
          • moshe65 Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 26.08.05, 18:16
            to bardzo piekny cytac Tuwima.
            ...i bardzo madre spojrzenie na sytuacje Polski.
            dzieki.
    • indris Drobna ciekawostka 26.08.05, 17:56
      "80. rocznicę urodzin obchodzi 13 bm. prof. Żanna Kormanowa,[...]

      Działalność pedagogiczną rozpoczęła w 1915 r. w szkołach na terenie Łodzi..."

      Czyli 15 letnia nauczycielka ? Zaiste cudowne dziecko.
    • chaynik Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 26.08.05, 19:03
      To jest tendencyjny dobor tematow.

      To tez tekst z Trybuny Ludu z 1980 z ktorego mozecie sie dowiedziec ze wszystko
      jest tylko ludzie sa winni ze do sklepow nie dociera. Typowa komunistyczna
      propaganda.

      Łódź:
      Tylko w śródmieściu

      Mieszkańcy woj. łódzkiego spożywają miesięcznie ponad 140 ton mrożonych
      owoców i warzyw - takie są bowiem dostawy. Nie pokrywają one rzeczywistego
      zapotrzebowania.
      Aktualnie do kilkudziesięciu punktów sprzedaży trafia każdego dnia 5-6 ton
      mrożonek. Gros dostaw kierowane jest jednak do dużych i specjalistycznych
      placówek handlowych w śródmieściu. W ciągłej sprzedaży są mieszanki
      wielowarzywne, groszek, brukselka i pomidory. Są trudności z nabyciem szpinaku.
      Brak odpowiedniego zaplecza i chłodni uniemożliwia sprzedaż tych produktów
      w sklepach osiedlowych. Handlowcy skarżą się na dostarczanie przez łódzką
      chłodnie owoców niepaczkowanych, ta z kolei odczuwa brak folii i opakowań
      zbiorczych.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 30.08.05, 22:02
      > TRYBUNA NIE PISALA GLUPIO, tak wcale jak sie spodzodziewalem ( mialem wtedy 5
      > lat),te postulaty rzeczywiscie byly nierealne i nie mozna ich bylo
      > spelnic.

      A myślisz, że rząd miał wtedy lepszy pomysł na poprawę sytuacji w kraju??

      W tamtych warunkach szanse miało tylko dogadanie się stron i przynajmniej lekkie
      urynkowienie gospodarki na wzór węgierski. Sam rząd, nie kopsany przez
      Solidarność, nie miałby na to jeszcze długo ochoty. Sama zaś Solidarność
      faktycznie nie znała się na ekonomii (poza paroma ekspertami), więc literalne
      spełnienie jej postulatów rzeczywiście niewiele by dało. Obie strony miały
      kiepskie pomysły na gospodarkę, ale gdyby miały więcej czasu i dobrej woli
      (partia) na porozumienie, to eksperci doszliby do głosu i coś by się poprawiło.
    • cimoszenka Re: Co w sierpniu 1980 roku pisała "Trybuna Ludu" 30.08.05, 22:12
      To poczytajcie sobie towarzyszu co ta gadzinówka pisała o Afganistanie albo o
      zabitych w Lubinie czy w kopalni Wujek. A co do postulatów sierpniowych to
      towarzyszu nie masz pojęcia bo nie żyłeś jako dorosły człowiek w tamtym czasie.
      Co żal pupkę ściska, że 13 grudnia nie było teleranka?
      Gdzie masz w postulatach sierpniowych, żeby nic nie robić? Kiedy już
      zmądrzejecie to zabierajcie głos towarzyszu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka