Dodaj do ulubionych

20 pytań Nałęcza do Miodowicza

26.08.05, 11:50
Należaloby jeszcze skierować pytanie do Donalda Tuska - czy to on stoi za prowokacją z Jarucką, rozpętana by pognębić jedynego liczącego sie (wówczas)konkurenta.
Wszystko wskazuje na to, że Tusk wygra wybory. Niech sie wcześniej wytłumaczy, bo nie można dopuścić do sytuacji, w której Prezydent RP fojdzie do władzy dzięki prowokacji i oszustwu.
Obserwuj wątek
    • mg2005 Skoro dziennikarze mogą... 26.08.05, 11:56
      ..prowadzić swoje śledztwa,to mogą i politycy

      --
      "Pij Nałęczowiankę!"
    • kataryna.kataryna 1 pytanie do Cimoszewicza 26.08.05, 11:57
      Gdzie kwity potwierdzające te wszystkie bajki?
      • nemo_omen Re: 1 pytanie do Kataryny 26.08.05, 12:32
        A gdzie wiarygodne (to kluczowe słowo) dowody wszystkich bajek opowiadanych
        przez Jarucką. Ale jak rozumiem, twierdzenia p. Jaruckiej et consortes
        przyjmujesz na wiarę i bez zastrzeżeń, natomiast dowodów potrzebujesz wyłącznie
        od Cimoszewicza.
        • tomekjeden Re: 1 pytanie do Kataryny 26.08.05, 13:14
          nemo_omen napisał:

          > A gdzie wiarygodne (to kluczowe słowo) dowody wszystkich bajek opowiadanych
          > przez Jarucką. Ale jak rozumiem, twierdzenia p. Jaruckiej et consortes
          > przyjmujesz na wiarę i bez zastrzeżeń, natomiast dowodów potrzebujesz wyłącznie
          >
          > od Cimoszewicza.

          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Pani Jarucka nie ma nic wspólnego z brakiem akcji Orlenu w czterch
          oświadczeniach majątkowych Pana Cimoszewicza. Jasne, że normalni ludzie
          potrzebują dowodów niewinności od Pana Cimoszewicza. Przecież to on chce być
          Prezydentem RP, a nie Pani Jarucka. Zresztą czy nie przyszło Tobie do głowy, że
          Panią Jarucką mógł podesłać do Komisji Pan Cimoszewicz?
        • vice_versa 1 pytanie do nemo_omen 26.08.05, 13:24
          Czy ktoś zapytał Jarucką o własnoręczność podpisu (a w szczególności czy to nie
          było fascymile)?
          Przyganiał kocioł garnkowi...
          • vice_versa Re: 1 pytanie do nemo_omen 26.08.05, 13:30
            A Nałęcz jest frajerem nie strategiem, nawet nie wie, że trzeba przenieść pole
            walki na terytorium przeciwnika i że im wiecej razy powie: "Jarucka" tym gorzej
            dla Cimoszewicza. Powtarzanie jak mantrę że "Jarucka nie ma racji" oznacza
            tylko i wyłącznie, że Jarucka nadal będzie w centrum uwagi.
            • www.nasznocnik.pl Dokładnie. Zresztą - moim zdaniem - WC sam sobie.. 26.08.05, 17:38
              ...strzelił w stopę znacznie wcześniej; kreaując się na chodzący pomnik i
              odmawiając merytorycznej debaty z konkurentami sam stworzył niejako "pustą
              przestrzeń" wokół swojej osoby, która szybko wypełniła się przeróżnymi
              dywagacjami na temat oświadczeń, akcji, dzieci w Stanach itp. I dobrze mu tak ;-)
            • pandada Re: 1 pytanie do nemo_omen 26.08.05, 18:30
              A ja myślę, żę jarucka już raczej jest zaliczana do wpadek prawicy.
              Po Dochnalu, Czyżewskim, Wieczerzaku i Gaszewskiej znaleźli sobie następnego sojusznika o wątpliwej (he he) wiarygodności. Tym razem sprawa zmierza do wyjaśnienia i szczęśliwe gęby Miodowicza i Wassermanna z fałszywką w rękach, ich wypowiedzi, jaka to wiarygodna jest Jarucka, będą batem na prawicę.
        • oswiecony2005 Re: 1 pytanie do Kataryny 26.08.05, 21:10
          nemo_omen napisał:

          > A gdzie wiarygodne (to kluczowe słowo) dowody wszystkich bajek opowiadanych
          > przez Jarucką. Ale jak rozumiem, twierdzenia p. Jaruckiej et consortes
          > przyjmujesz na wiarę i bez zastrzeżeń, natomiast dowodów potrzebujesz
          wyłącznie
          >
          > od Cimoszewicza.

          Widzisz w Polsce jest tak jak jest dzieki takim cwiercinteligentom ja ty.
          Dlaczego obstajesz po stronie komunisty Cimoszenki?
      • warka_strong Re: 1 pytanie do Cimoszewicza 26.08.05, 21:49
        Nie przypominam sobie, byś w ten sam sposób żądała uwiarygodnienia kserokopii
        Jaruckiej. Obiektywizm jednostronny?

    • andrzy Nałęcz Przełącz 26.08.05, 11:57
      Szkoda mi tego człowieka. Może byście opublikowalibyście te pytania?
      absurd.rox.pl
    • alkud Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 11:58
      Ile kosztuje wynajęcie Pana? Ciągle zmienia Pan mocodawców - więc ciekaw jestem
      aktualnej stawki. Ile kosztuje obrzucanie kogoś błotem? A znalezienie haka? A
      absurdalne wytłumaczenie ewidentnego kłamstwa?

      NAPRAWDĘ OSTRA STRONA!HARDKOR TYLKO DLA DOROSLYCH
      • yeellow Re: Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 12:06
        ciagle? To ciekawe, akurat w tym przypadku nalezy mowic o wiernosci. Sprawdz,
        co robil Nalecz w trakcie pierwszych wyborow prezydenckich, zamiast pisac
        banialuki.
        • niezapowiedziany Re: Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 12:10
          wczesniej zdradzil Bujaka z UP i wprowadzil UP do sojuszu z SLD. potem wyszedl
          z Borowskim (to akurat jeszcze moznaby potrakowac jako chcec poprawienia
          czegos - chociaz ja czerwonym nie wierze, ale teraz widac, co nim kierowalo), a
          teraz zdradzil Borowskiego i poszedl do Cimoszewicza.
          • yeellow Re: Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 12:14
            Podobna historyjke mozna opowiedziec i o Tusku i o Rokicie i o Kaczynskich.

            A Nalecz akurat zawsze popieral Cimoszewicza, wystarczy przypomniec sobie jaka
            funkcje pelnil w trakcie pierwszych wyborow prezydenckich.
            A Cimoszewicz nie byl w opozycji do SDPL, nawet sympatyzowal.
            • mobisek "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (???) 26.08.05, 12:59
              To miał być dowcip? :o) Przecież to stary partyjniak, PZPR pierwszej wody!
              Dopiero teraz lewica stara się lansować go jako "bezpartyjnego" kandydata -
              licząc na krótką pamięć wyborców. Kilka faktów:
              1968-73: Związek Młodzieży Socjalistycznej
              1971-90 (rozwiązanie partii): członek PZPR ("przewodniej siły narodu")
              podczas pracy na uczelni był sekretarzem partyjnej komisji uczelnianej
              w sejmie kontraktowym wstawiła go do Sejmu PZPR
              1996-97 Kwaśniewski zlecił mu tworzenie rządu - jako premier p. Cimoszewicz
              zasłynął głównie dwoma "akcjami": a) brakiem reakcji podczas "powodzi
              tysiąclecia" i doradzeniem jej ofiar, by na przyszłość się ubezpieczały
              b)"skokiem na kasę": tuż przed wyborami 1997 widząc mizerne wyniki sondaży SLD
              zmienił 18 dyrektorów generalnych departamentów, a po przegranych przez SLD
              wyborach jeszcze przed przejęciem władzy przez rząd prawicowy dopuścił do
              nominacji siedmiu lewicowych prokuratorów krajowych (to tak a propos
              późniejszych afer i "niemocy" prokuratury).

              Nie rozśmieszaj więc czytelników uwagami typu "Cimoszewicz nie był w opozycji
              do SdPL". On nie tylko że nie był w opozycji do lewicy - on był w jej ścisłej
              awangardzie.

              Polecam małą analizę przeszłości poszczególnych kandydatów, gdyż to źródło
              najbardziej wiarygodnych informacji na temat ich poglądów, interesów i
              rzeczywistych działań. Wszystkie obecne "oświadczenia", "deklaracje" itd.
              należy czytać tylko i wyłącznie na tle dotychczasowej działalności.

              Pozdrawiam!
              • yeellow Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 13:10
                Ty chyba nie wiesz co to SLD, a co to SDPL. Prawda? Bo jak inaczej wytlumaczyc
                Twoj post??? A moze "pomylilo" ci sie z SDRP? Bo chyba nie z PZPR, co?
                • mobisek Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 13:17
                  Mój drogi, spieszę Cię uspokoić: nic mi się nie pomyliło! :o)

                  Nie jestem po prostu fanem coraz to nowych skrótowców, jakie wynajmują sobie
                  poszczególni politycy, aby tylko odciąć się od przeszłości. Jak dla mnie, to
                  każdy z tych poszczególnych tworów może się nazywać SDL, LSD, DSL, PlDSL i
                  jeszcze jak chcesz. Chodzi dokładnie o tych samych ludzi, o te same
                  przekonania, te same powiązania, te same interesy i te same znajomości. Jedyny
                  w miarę realny podział między tymi środowiskami to chwilowe ruchy taktyczne
                  mające na celu zdobycie lepszej pozycji w środowisku (zgadnij, co by się stało,
                  gdyby SdPL uzyskało na lewicy przewagę, a nie SLD).
                  Mówienie, że ktoś jest w SLD ale nie jest w opozycji do SdPL, a ktoś był w PZPR
                  ale jest w opozycji do SLD choć sprzyja SdPL jest robienie ludziom wody z
                  mózgu.

                  Głównym celem mojego postu nie było analizowanie, kto pod jakimi literkami
                  występuje, tylko wskazanie na prawdziwe przekonania konkretnych polityków, w
                  tym przypadku - p. Cimoszewicza. Rozważanie, czy był on (lub jest) w opozycji
                  do poszczególnych literek jest śmieszne.

                  Pozdrawiam!
                  • yeellow Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 13:24
                    jakos dalej nie wiem, o co Ci chodzi. Ja odpisalem na konkretny post. Moja teza
                    byla taka, ze Naleczowi nigdy nie bylo daleko do Cimoszewicza. A Ty
                    przyczepiles sie do jednego zdania i napisales tyrade "lekko" nie na temat.
                    Chodzi Ci o to, ze Cimoszewicz byl w PZPR? No, byl, chyba wszyscy wiedza.
                    A ze SLD i SDPL to dwie rozne partie i nie darza sie przesadna sympatia, to
                    chyba tez jasne? W koncu odbieraja sobie wzajemnie glosy wyborcow.
                    Co zabawne, wydaje sie, ze zgadzasz sie z moja teza, ale argumentujesz bardzo
                    pokretnie...
                    • mobisek Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 13:26
                      Rzeczywiście, może powinienem był otworzyć nowy wątek.

                      Ale ubawiła mnie ta wypowiedź sama w sobie. Wiesz, to tak, jak by wnioskować,
                      że "Glemp i Wojtyła nie darzyli się sympatią, ale Glemp nie był nigdy
                      antykościelny".

                      Rozumiesz, o co mi chodzi?
                      • yeellow Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 13:30
                        nie, dalej nie rozumiem.

                        Czy jak ktos powie, ze Kaczynscy nie lubia sie z Walesa, to tez bedzie smieszne?
                        Czy jak razem byli w Solidarnosci, to musza kochac sie na wieki?
                        • mobisek Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 13:36
                          No to przykro, że nie starcza IQ.

                          A więc powtóreczka:
                          Nawet jeśli Kaczyńscy nie lubią się z Wałęsą to śmiesznym byłoby twierdzić, że
                          mimo to "nie są w opozycji do prawicy".

                          To takie drobnostki językowe, ale dzięki takim "nieścisłościom" robi się PR
                          politykom. Jeśli ktoś nie zna historii p. Cimoszewicza, to zdanie, że "nie jest
                          on w opozycji do SdPL" może odczytać, jak gdyby p. Cimoszewicz był odrębnym
                          podmiotem w stosunku do tego środowiska. Tymczasem jest to "krew z krwi, kość z
                          kości". I o to tylko mi chodziło.

                          Jak dalej nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć, no to trudno. Być może
                          wyrażam się zbyt skomplikowanie. Proponuję: zmieńmy temat, bo się ludzie
                          zanudzą. :o)

                          Pozdrowienia
                          • yeellow Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 13:45
                            chyba IQ mi nie starcza...

                            > A więc powtóreczka:
                            > Nawet jeśli Kaczyńscy nie lubią się z Wałęsą to śmiesznym byłoby twierdzić,
                            że mimo to "nie są w opozycji do prawicy".
                            > To takie drobnostki językowe, ale dzięki takim "nieścisłościom" robi się PR
                            > politykom. Jeśli ktoś nie zna historii p. Cimoszewicza, to zdanie, że "nie
                            jest on w opozycji do SdPL" może odczytać, jak gdyby p. Cimoszewicz był
                            odrębnym
                            > podmiotem w stosunku do tego środowiska. Tymczasem jest to "krew z krwi, kość
                            > z kości". I o to tylko mi chodziło.

                            A Celinski, to tez "krew z krwi"?
                            Zycie jest bardziej skomplikowane, niz Ci sie wydaje. Np. PZPR-owski sekretarz
                            do spraw propagandy jest szefem gazety uwielbianej przez prawice.

                            Proponuje przeczytac caly watek, przed wyrwaniem jednego zdania z kontekstu i
                            napisania na jego temat calej tyrady.
                          • oswiecony2005 Re: "Cimoszewicz nie był w opozycji do SdPL" (??? 26.08.05, 21:46
                            mobisek napisał:

                            > No to przykro, że nie starcza IQ.
                            >
                            > A więc powtóreczka:
                            > Nawet jeśli Kaczyńscy nie lubią się z Wałęsą to śmiesznym byłoby twierdzić,
                            że
                            > mimo to "nie są w opozycji do prawicy".

                            Wrecz przeciwnie, uwazam ze bardzo dobrze i dobitnie wylozyles sprawe i masz
                            talent w tlumaczeniu. Podejrzewam ze chyba zajmujesz sie tym zawodowo. Pisz
                            wiecej bo przyjemnie czytac. A niestety pamiec ludzka jest krotka i zawodna.
                            A narod nasz powinien pamietac co czerwona zaraza zrobila i ile krzywd
                            wyrzadzila. Cimoszka byl jest i bedzie czerwonym i czy ktos chce czy nie. Niech
                            sie tylko wytlumaczy skad mial pieniadze na ksztalcenie dzieci w USA i dlaczego
                            w USA a nie w Rosji gdzie ideowo powinien. Dziwi mnie to ze on i jego dzieci w
                            ogole dostaly wizy do USA. To wszystko trzeba by wyjasnic! A dlaczego jego
                            dzieci zyja w USA? Co POlska za biedna? Nie pasuje im? A tata rznie
                            takiego "wielkiego polityka"? Smiechu warte.....
                            >
                            > To takie drobnostki językowe, ale dzięki takim "nieścisłościom" robi się PR
                            > politykom. Jeśli ktoś nie zna historii p. Cimoszewicza, to zdanie, że "nie
                            jest
                            >
                            > on w opozycji do SdPL" może odczytać, jak gdyby p. Cimoszewicz był odrębnym
                            > podmiotem w stosunku do tego środowiska. Tymczasem jest to "krew z krwi, kość
                            z
                            >
                            > kości". I o to tylko mi chodziło.
                            >
                            > Jak dalej nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć, no to trudno. Być może
                            > wyrażam się zbyt skomplikowanie. Proponuję: zmieńmy temat, bo się ludzie
                            > zanudzą. :o)
                            >
                            > Pozdrowienia
          • oswiecony2005 Re: Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 21:22
            niezapowiedziany napisał:

            > wczesniej zdradzil Bujaka z UP i wprowadzil UP do sojuszu z SLD. potem
            wyszedl
            > z Borowskim (to akurat jeszcze moznaby potrakowac jako chcec poprawienia
            > czegos - chociaz ja czerwonym nie wierze, ale teraz widac, co nim kierowalo),
            a
            >


            Nalecz to lajza i szmata bez honoru. Wszyscy czerwoni sa bez honoru...........
            > teraz zdradzil Borowskiego i poszedl do Cimoszewicza.
            >
      • nemi13 Re: Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 12:14
        jak zafundujesz golonke po bawarsku plus piwo to jestem chetny oddac na ciebie
        glos ..
    • util Zabrakło chłodnej głowy w komisji. 26.08.05, 12:03
      Co to za problem wypytać szczgółowo Jarucką o wszystkie
      okoliczności jej kontaktu z Miodowiczem?

      Ale komisji do głowy nie przyszło zweryfikować jej rewelacje.
      Jest kwit - lecimy do dziennikarzy. A potem choćby potop.
      • alex.4 Re: Zabrakło chłodnej głowy w komisji. 26.08.05, 12:05
        Nałęcz ma rację. Niech się Miodowicz teraz tłumaczy....
      • tomekjeden Re: Zabrakło chłodnej głowy w komisji. 26.08.05, 13:24
        util napisał:

        > Co to za problem wypytać szczgółowo Jarucką o wszystkie
        > okoliczności jej kontaktu z Miodowiczem?
        >
        > Ale komisji do głowy nie przyszło zweryfikować jej rewelacje.
        > Jest kwit - lecimy do dziennikarzy. A potem choćby potop.

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        "Co to za problem wypytać szczgółowo Jarucką o wszystkie
        okoliczności jej kontaktu z Miodowiczem?"

        Popieram pomysł. Bo, jak mówię, Panią Jarucką, dla odwrócenia ognia, mógł
        podesłać do Komisji Pan Cimoszewicz. Nie byłby to pomysł całkiem głupi. Bo choć
        Pani Jarucka nie ma nic wspólnego z kandydowaniem Pana Cimoszewicza, nie ma nic
        wspólnego z prostym faktem zatajenia czterokrotnego akcji Orlenu w oświadczeniu
        majątkowym Pana Cimoszewicza, to troszkę odciąga ona uwagę od meritum sprawy.
        Śledztwo jest w toku, trzeba spokojnie poczekać. Pan Miodowicz byłby człowiekiem
        nieroztropnym, gdyby się w dał z Panem Marszałkiem w jakąś dłuższą wymianę zdań.
        Tu idzie o zachowanie Pana Cimoszewicza, wobec którego Komisja wyciągnęła bardzo
        poważne wnioski, tu nie idzie o to, że Pani Jarucka chciała, czy nie chciała,
        pojechać sobie na placówkę. Pan Nałęcz, kręci, kamufluje i matłaczy już na dobre.
    • t-800 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:06
      > Nałęcz pyta m.in., dlaczego Miodowicz na własną rękę gromadził informacje na
      temat oświadczeń majątkowych Cimoszewicza,

      A skąd Nałęcz wie, że Miodowicz coś gromadził?

      > a także, czy są jakieś inne prywatne śledztwa, które poseł "na własną rękę
      prowadzi przeciwko Cimoszewiczowi".

      Skąd mu to przyszło do głowy? Czy Nałęcz z Cimoszewiczem też prowadzą jakieś
      śledztwa skoro o nie pytają?

      > Rzecznik pyta również, kim była "tajemnicza osoba", która skontaktowała
      Miodowicza z Jarucką, a być może Jarucką z Miodowiczem.

      A w ogóle była taka osoba? W ogóle Miodowicz kontaktował się z Jarucką?
      • yeellow Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:08
        widac, ze nie sluchasz wypowiedzi pana pulkownika. A moze masz taki filtr,
        ktory przepuszcza tylko ataki na Cimoszewicza, a wszystko inne wycina?

        Miodowicz sam mowil o tym, jak jego kolega skontaktowal go z Jarucka.

        I co teraz? Dalej bedziesz dezinformowal?
        • t-800 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:11
          yeellow napisał:

          > Miodowicz sam mowil o tym, jak jego kolega skontaktowal go z Jarucka.

          Nie słyszałem o tym. Mogę prosić o jakiś link?
          • yeellow Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:16
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2868018.html
            powaznie nie slyszales? W kazdym razie teraz mozesz juz przeprosic.
            • t-800 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:18
              yeellow napisał:

              > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2868018.html
              > powaznie nie slyszales?

              Dzięki Może słyszałem, ale mi umknęło.

              > W kazdym razie teraz mozesz juz przeprosic.

              Kogo, za co, dlaczego?
              • yeellow Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:20
                za dezinformacje z pierwszego posta. Caly oparty byl na Twojej niewiedzy. A
                moze "umknieciu"? A moze celowym "zapomnieniu" (to zlosliwosc - przyklad metody
                stosowanej przeciwko Cimoszewiczowi).
                • alex.4 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:40
                  t-800 tak zawsze, nigdy nie czyta, mało wie i do błędu też przynać się
                  niepotrafi:)
                  • yeellow Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:44
                    na to wyglada, ale moze jeszcze sie doczekam :-)
                • t-800 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 14:18
                  Ja nie stosuję metod Cimoszewicza, Prezia i całego tego dworu.
                  • t-800 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 14:34
                    OK, przepraszam, że nie wiedziałem skąd Nałęcz wie, że Miodowicz coś gromadził.
              • mlodygniewny1 do:t-800 dlaczego nie przeprosiłeś yeellow ? 26.08.05, 13:45
                yeellow podał Ci żródło/link.
                należy uprzejmie podziękować i przeprosić.
                chyba,że świadomie dezinformowałeś Forumowiczów,to co innego,bo to metody
                "pułkowników Miodowiczów".
                • t-800 Re: do:t-800 dlaczego nie przeprosiłeś yeellow ? 26.08.05, 14:19
                  Zaraz mu wyślę bukiecik i bombonierkę.
                  • yeellow Re: do:t-800 dlaczego nie przeprosiłeś yeellow ? 26.08.05, 14:52
                    obiecanki, cacanki ;-)
            • kpiotrowski znajomy Miodowicza 26.08.05, 13:31
              Ciekawe ,czy ten "znajomy" to był może mąż Pani Jaruckiej (funkcjonariusz ABW)-
              szukający dobrego zaczepienia pod przyszłego szefa ?
        • nemi13 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:19
          koles to jest polityk i nie ma prawa miec nic wspolnego ze sluzbami !!!!
          pamietaj !!!!! za pare dni odczujesz to na wlasnej skorze . ha ha jak za
          komuny .....!!!!!!!!!!!
        • oswiecony2005 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 21:53
          yeellow napisał:

          > widac, ze nie sluchasz wypowiedzi pana pulkownika. A moze masz taki filtr,
          > ktory przepuszcza tylko ataki na Cimoszewicza, a wszystko inne wycina?
          >
          > Miodowicz sam mowil o tym, jak jego kolega skontaktowal go z Jarucka.
          >
          > I co teraz? Dalej bedziesz dezinformowal?


          A w domu wszyscy zdrowi sa yeellow? A dlaczego drugie "e"? Niedouczony? Czemu
          tak obstajesz przy tych czerwonych zlodziejach i kombinatorach, ha? Interesy?
    • henryk.log Re:Od tego się zaczęło??? 26.08.05, 12:09
      Podmieniła?, nie podmieniła?, na Cimy polecenie??
      • yeellow Re:Od tego się zaczęło??? 26.08.05, 12:10
        to juz jest jasne. Nie mogla podmienic 20.04 (jak twierdzila) dokumentu, ktory
        byl zlozony dopiero 25.04.
        • gen_biedronka Re:Od tego się zaczęło??? 26.08.05, 12:44
          yeellow napisał:

          > to juz jest jasne. Nie mogla podmienic 20.04 (jak twierdzila) dokumentu, ktory
          > byl zlozony dopiero 25.04.

          Po co miałaby zmieniać ten dokument skoro nie ma w nim akcji Orlenu? Ten chwyt z
          datami, którym czaruje Nałęcz nie jest żadnym dowodem. Za to jest w zgodzie z
          zeznaniami Jaruckiej - jeśli podmieniła to ten dokument z 25.04 jest właśnie
          podmieniony - bo nie ma w nim akji Orlen:

          "Pan minister mi odpowiedział, że już wypisał takie oświadczenie i zostawił w
          Sejmie, ale na zasadzie jakiegoś skojarzenia z rozliczeniem podatkowym
          zastanowił się i postanowił jednakże, że nie będzie wpisywał akcji PKN Orlen."

          "Pan minister powiedział, że bardzo dobrze, że mu przypominam o tym dlatego, że
          to też będzie musiał w takim razie zmienić, ponieważ on tych akcji już nie
          posiada i się pomylił wpisując je."
          • yeellow Re:Od tego się zaczęło??? 26.08.05, 12:46
            a gdzie jakis dowod, poza oswiadczeniem Jaruckiej? Jak mogla podmienic 20.04,
            skoro wplynelo 25.04?
            Najprostsze rozwiazanie zagadki jest takie: kobita klamie :-)
            • gen_biedronka Re:Od tego się zaczęło??? 26.08.05, 12:53
              yeellow napisał:

              > a gdzie jakis dowod, poza oswiadczeniem Jaruckiej? Jak mogla podmienic 20.04,
              > skoro wplynelo 25.04?

              Dowodów nie ma, ale nie jest to niemożliwe. Z drugiej strony, oświadczenie z
              datą 25.04 i bez akcji Orlenu nie jest 'koronnym dowodem' Nałęcza, że nic nie
              zostało podmienione.

              > Najprostsze rozwiazanie zagadki jest takie: kobita klamie :-)

              Ale kto lubi proste rozwiązania :) To na pewno jakiś spisek elit :D
              • pandada Re:Od tego się zaczęło??? 26.08.05, 18:40
                A czy oświadczenia ze stycznia i 2 kwietnia też podmieniła i dlatego nie ma w nich nic o akcjach Orlenu?

                Oświadczenie, to niby podmienione, znalezione u Jaruckiej, jest ze stycznia i NIE MA W NIM akcji Orlenu.

                Nie było żadnej podmiany i to jest ostatecznie udowodnione.
        • mobisek Naiwny czy udajesz? 26.08.05, 13:22
          Jesteś naprawdę taki naiwny czy udajesz?

          Bo jeśli sądzisz, że na prośbę p. ministra sekretarka nie jest w stanie
          przekręcić kółeczka w datowniku, to naprawdę... :o)))

          Byłem świadkiem nie takich cudów.

          Pozdrawiam!
          • yeellow Re: Naiwny czy udajesz? 26.08.05, 13:40
            ale po co mialaby przekrecac, a ktos mialby prosic? Zeby sie zgadzalo, to
            powinna byc wlasnie data 20.04.
            Przemysl jeszcze raz, na spokojnie.
      • nemi13 Re:Od tego się zaczęło??? 26.08.05, 12:21
        rany tylko nie tatus rydzyk !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • henryk.log Od tego się zaczęło??.rany tylko nie tatus rydzyk 26.08.05, 12:38
          a dlaczego to niby nie!, Pani nemi13 ???
          • mobisek Re: Od tego się zaczęło??.rany tylko nie tatus ry 26.08.05, 13:23
            Bo nie po to Polska przeszła przez Morze Czerwone, żeby się utopić w wannie.

            Pozdrawiam!
            • henryk.log Re: Pozdrawiam również :-)))))n/t 26.08.05, 13:29
    • ksiundz Jedno pytanie do Nałęcza... 26.08.05, 12:10
      żartuję, nie chcę słuchać nałęczenia :)))))))
    • robot_humano Skoro to list otwarty to może by tak te pytania? 26.08.05, 12:10
    • nemi13 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:11
      a ja mam takie glupie pytanie , kto pana miodowicza rekomendowal do komisji
      sejmowej do spraw sluzb specjalnych ? pamietam chaslo ....oddzielic sluzby od
      polityki ..... !!!! a to jest pracownik etatowy i ma swoja kartoteke i ludzi
      uzaleznionych od siebie . chyba to czysty k r y m i n a l . reszta sama jest
      jasna . jakobini sa blisko . polacy wyrzna sie sami .....
    • e.v.q.a panie Nalecz 26.08.05, 12:13
      za duzo chcialby pan wiedziec :) toz to wojskowi NIGDY nie ujawniaja swoich
      kontaktow :) marna nadzieja ;)
      • abba15 Re: panie Nalecz 26.08.05, 19:19
        e.v.q.a napisała:
        > za duzo chcialby pan wiedziec :) toz to wojskowi NIGDY nie ujawniaja swoich
        > kontaktow :) marna nadzieja ;)


        evqa już dawno temu ci mówiłem,
        że trudno o większego szmaciarza
        i pucybuta od Tomasza Nałęczarza
    • kabu12 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:15
      Toż to produkt pierwszego ideologa i komunisty PRL. W myśl przysłowia "NIE
      DALEKO SPADA JABŁKO OD JABŁONI" ten czerwony hrabia stosuje metody z czasów
      Stalina a ściśle biorąc przyjął taktykę Berii.Dlatego niech się Pan Nałęcz nie
      denerwuje bo wszystko da się usprawiedliwić i wyjaśnić.
      • util Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 12:18
        kabu12 napisał:

        > W myśl przysłowia "NIE
        > DALEKO SPADA JABŁKO OD JABŁONI"

        Nie ma takiego przysłowia.

        > ten czerwony hrabia stosuje metody z czasów
        > Stalina a ściśle biorąc przyjął taktykę Berii.

        O kim piszesz? O Cimoszewiczu? O Nałęczu?
        Tak czy siak - dramatyczna ignorancja dla historii.
      • kabu12 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 13:28
        kabu12 napisał:

        > Toż to produkt pierwszego ideologa i komunisty PRL. W myśl przysłowia "NIE
        > DALEKO SPADA JABŁKO OD JABŁONI" ten czerwony hrabia stosuje metody z czasów
        > Stalina a ściśle biorąc przyjął taktykę Berii.Dlatego niech się Pan Nałęcz
        nie
        > denerwuje bo wszystko da się usprawiedliwić i wyjaśnić.
    • pralinka.pralinka Re: 20 pytań tajnych? 26.08.05, 12:18
    • palestrina2005 Dwulicowy Nałęcz i Cimoszenko 26.08.05, 12:50
      Wcześniej Cimoszenko, a teraz Nałęcz zadaje oskarżające pytania w stylu Leppera.
      Mamy więc już trzech Lepperów:
      - Lepper
      - Cimoszenko
      - Nałęcz
      • pandada Re: Dwulicowy Nałęcz i Cimoszenko 26.08.05, 18:44
        Oskarżające pytanie to na komisji orlenowskiej były normą. Wtedy były niezgodne z kodeksem karnym.
    • koneser10 11 pytan do Nałęcza 26.08.05, 12:55
      1. Przed komisja
      * Cimoszewicz:
      Pomylilem sie, nie wpisujac akcji Orlenu w oswiadczeniu sejmowym.
      * Jak bylo naprawde:
      'Zwracalismy uwage na pomyłke. Nie poprawil jej' - mowi Franciszek Stefaniuk z
      Komisji Etyki
      2. Do Stefaniuka
      * Cimoszewicz:
      Korespondencja z komisja dotyczyla wyceny mieszkania.
      * Jak bylo naprawde:
      'Pytalismy o akcje PKN Orlen.Uslyszelismy, ze to pytanie niestosowne' -
      twierdzi Franciszek Stefaniuk z Komisji Etyki
      3. Ilosc oświadczen:
      * Cimoszewicz:
      Składałem jedno oswiadczenie ministerialne i jedno poselskie.
      * Jak bylo naprawde:
      'Sa trzy ministerialne oswiadczenia Cimoszewicza' - donosi 'Rzeczpospolita'.
      4. Akcje Orlenu:
      * W zadnym z oswiadczen majatkowych Cimoszewicza nie ma akcji Orlenu, powinny
      byc w kazdym.
      * Nałęcz: 'Mylic sie jest rzecza ludzka' - tłumaczy Nałęcz
      5. Terminy:
      * Oświadczenie ministerialne zostalo zlozone trzy miesiace za późno.
      * Nałęcz: 'Marszałek mial wtedy ciężki okres'.
      6. Zmiany:
      * Cimoszewicz:
      Moje oswiadczenie nigdy nie podlegalo zadnej zmianie.
      * Jak było naprawde:
      'Marszalek zmienil stan majatkowy, sprzedal akcje BMC, stad trzecie
      oswiadczenie'
      7. Akcje BMC:
      * Cimoszewicz:
      'Pozbylem sie udzialow w BMC tuz po wstapieniu do rzadu'.
      * Jak bylo naprawde:
      Akcje zostaly sprzedane dopiero siedem miesiecy pozniej - wynika z odtajnionych
      oswiadczen
      8. Rada nadzorcza BMC:
      * Cimoszewicz:
      Po wejsciu do rzadu zrezygnowalem z przewodniczenia radzie nadzorczej.
      * Jak bylo naprawde:
      'Zasiadam w radzie nadzorczej BMC' - deklaruje trzy miesiace po objeciu teki
      ministra.
      9. Rachunek maklerski:
      * Cimoszewicz: deklaruje iz zakup akcji na rzecz corki odbyl sie zupelnie
      legalnie.
      * Jak bylo naprawde:
      Oferta akcji Orlenu na rynku pierwotnym byla skierowana do osob majacych stale
      miejsce zamieszkania w Polsce. Corka Cimoszewicza, dla ktorej kupowal akcje od
      lat mieszka w USA...
      10. Podatki od zysku
      Za dochod uzyskany ze sprzedazy akcji Orlenu corka Cimoszewicza powinna
      najpewniej zaplacic w USA podatek. Na wszelkie pytania w tej sprawie
      Cimoszewicz stosuje rozne uniki......

      Cimoszewicz zamiast zajac sie wyjasnianiem wypisanych powyzej watpliwosci -
      cala swoja energie kieruje by zniszczyc Jarucka.....
      Ludzie czy ktos jeszcze chce glosowac na Cimoszewicza ?
      • mlodygniewny1 tak.ja chcę i będę głosował na Cimoszewicza 26.08.05, 13:21
        dlatego,że jestem ubekiem esbekiem czerwona postkomuna i czego tam jeszcze
        używacie wobec osób,mających swoje zdanie i takich co nie chcą głoswać na
        Cimoszewicza,ale nie zgadzają się na wasze nienawistne oszołomstwo przepojone
        jadem nienawiści do wszystkiego co czerwone i rózowe.
        A to pułkownik Miodowicz b.szef kontrwywiadu publicznie mówił,że kolesie
        czytaj kolesie z Firmy skontaktowali go z Jarucką.I pułkownik Miodowicz
        namówił Jarucka do napisania oświadczenia dla potrzeb komisji i do zeznawania
        przed komisją.To pułkownik Miodowicz wybiegł w trakcie owego przesłuchania
        Jaruckiej za zamknietymi drzwiami do dziennikarzy wymachują słynnym już
        upoważnieniem Cimoszewicza dla Jaruckiej.Zapomniał dodać dziennikarzom ze
        to kserokopia,że napisana reka Jaruckiej a podpis Cimoszewicza to faksimile.
        Ale pułkownik Miodowicz wiedział co robi,posługując się fałszywka o czym
        doskonale wiedział jako pułkownik słuzb specjalnych III RP(do pomocy ma w komsji
        ekspertów pułkownika Nowka b.szefa UOP i generała Liberę b.szefa wywiadu)
        posłużył się prowolacją,by pogrążyć Cimoszewicza grożnego konkurenta w wyborach
        prezydenckich pryncypała pułkownika Miodowicza człowieka z zasadami Tuska.
        • palestrina2005 głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 13:29
          Tego gościa od "nie chcem ale muszem" który raz mówi jedno a reaz drugie, ktory
          do tej pory nie potrafi się wytłumaczyć z oświadczeń majątkowych, który na
          grzeczne pytania Komisji Etyki odpowieda w maksymalnie bufoniasty sposób ???
          Chyba rzeczywiście jesteś SBkiem, albo może górnikiem czekającym na
          wcześniejszą emeryturkę ????????
          • yeellow Re: głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 13:31
            hehe, a Ty na kogo glosujesz?
            • palestrina2005 Re: głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 13:44
              Na Tuska.
              On nie jest skompromitowanym czerwonym komuszkiem.
              Nie daje emeryturek górnikom moim kosztem.
              I chce niższych podatków co jest dla mnie korzystne - wreszcie odetchnę przy
              tych 15% zamiast wchodzić w 40%
              • yeellow Re: głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 13:50
                Nie ludz sie tymi 15%, nie bedzie podatku liniowego. Zobaczysz (ja tez bym na
                tym zyskal, ale uczciwie przyznaje, ze duzo osob by stracilo).
                Tusk moze i jest ok, problem w tym, ze jeszcze nic nie zrobil. Czy pelnil
                kiedys jakas funkcje? Czy zna jakis jezyk obcy? Bo wiem tylko, ze gra w pilke i
                ze oglada mecze nawet podczas posiedzen sejmu. Dla mnie to malo powazne, ale
                kibicom pewnie sie podoba.
                • palestrina2005 Re: głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 13:58
                  A jak te "funkcje" pełnił Cimoszenko i jego koledzy z SLD.
                  Chwalą się że wprowadzili Polskę do UE.
                  Każda partia poza LPR i Samoobroną by wprowadziła Polskę do UE i jeszcze by
                  więcej wynegocjowała.
                  • yeellow Re: głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 14:55
                    moze i kazda "by wprowadzila" i "na lepszych warunkach", ale to tylko gdybanie.
                    Czy PiS by wprowadzil, to pewny nie jestem. Oni do UE podchodzili z "pewna taka
                    niesmialoscia". PO mialo ginac pod Nicea, ale jakos maja sie dobrze.

                    Ale nie ustosunkowales sie, tylko szybko przerzuciles temat z Tuska na
                    Cimoszewicza. A mnie nurtuje pytanie: jakimi jezykami obcymi (nie liczac
                    kaszubskiego ;-) wlada Tusk?
                    • palestrina2005 Re: głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 18:27
                      Z tego co wiem to Tusk mowi po angielsku. I to wystarczy. Dzisiaj każdy mówi w
                      tym języku...
                      PO miało umrzeć za Niceę ????
                      I co ?????
                      Nicea dalej obowiązuje, a nowa konstytucja unijna jest w rozsypce (na
                      szczęście)...
              • mlodygniewny1 tak.głosuję na Cimoszewicza 26.08.05, 13:58
                a górnikom,szczególnie pracującym pod ziemią należy sie najwyższy szacunek.
                a podatku 40 procentowego nikt nie płaci,gdyż korzysta ze wszelkich ulg.
                nawet szum ze zwrotem VATu w budownictwie dotyczy tylko zamożnej i bardzo
                zamożnej części naszego utrudzonego społeczeństwa.
                pierwsza skala 19% dotyczy 86procent podatników.
                do 1200złotych bruto/m-c jest w tej grupie 64 procent( w tym emeryci/renciści..)
                a osoby prawne płacą 19% CITu.
                zaś osoby fizyczne prowadzące działalność moga już w obecnym stanie prawnym
                wybrać sobie dowolnie podatek i płacić liniowy 19 procent.
                Banialuków nie opowiadaj.
                • palestrina2005 Re: tak.głosuję na Cimoszewicza 26.08.05, 18:31
                  Eeeeeeeeee tammmm.
                  Podatek liniowy to bardzo dobry pomysł - prosty i ograniczy biurokrację.
                  Zwiększa motywację do pracy i stymuluje rozwój gospodarczy.
                  Niby tak mało osób jest w wyższych progach, a kogo znam to jakoś co najmniej
                  wchodzi w 30%.
                  Ulgi budowlane - teraz są śmieszne... Kwaśniewski mial zapewnić młodym
                  mieszkania i co zrobił - ograniczył ulgi budowlane. Tak samo będzie
                  zCimoszenką. Już oszukał wyborców mówiąc że nie kandyduje... nie mówiąc już o
                  tym oświadczeniu...
              • pandada Re: głoszujesz na dwulicowca Cimoszenkę 26.08.05, 18:45
                Czyli chcesz mieć lżej kosztem zdecydowanej większości narodu?
        • koneser10 Re: tak.ja chcę i będę głosował na Cimoszewicza 26.08.05, 14:19
          mlody - naprawde jestes tak glupi i nie potrafisz znalesc odpowiedzi na te 11
          pytan. W moim poprzednim poscie nie ma slowa o oswiadczeniu Jaruckiej.
          Czytajac twoje posty mozna dojsc do wniosku, ze wyborcy Cimoszenki sa zawsze
          wierni partii - bez wzgledu na wszystko....
          Pomysl, to naprawde nie boli.
          • yeellow Re: tak.ja chcę i będę głosował na Cimoszewicza 26.08.05, 14:57
            glupi to chyba jest ktos inny, w Twoim poscie bylo tylko 1 pytanie, na koncu i
            na nie mlody odpowiedzial. Gdzie Ty tam widzisz pytania, to ja nie wiem. Moze
            wskazesz palcem, z cytatami?
            • koneser10 Re: tak.ja chcę i będę głosował na Cimoszewicza 26.08.05, 17:30
              kazdy milosnik Cimoszenki powinien czytajac te liste zadac sobie 11 pytan - czy
              to mozliwe aby moj ponad standardowo uczciwy kandydat sklamal badz zachowal sie
              nieetycznie?
              W wyniku dostaniesz 11 odpowiedzi - z ktorych uzyskasz najwazniejsza odpowiedz
              na nastepujace pytanie - czy Cimoszenko jest uczciwy i zasluguje na to by
              poprzec jego kandydature w wyborach?
              • pandada Re: tak.ja chcę i będę głosował na Cimoszewicza 26.08.05, 18:51
                Ja na te "pytania" już w większości odpowiadałem. Jeśli cię interesuje moja rzeczowa riposta, to sobie jej poszukaj.
                Odpowiadałem na taki obrazek z Pospolitej, więc bez cytatów.
    • gen_biedronka 'pułkowinik Miodowicz' to czemu nie 'towarzysze'.. 26.08.05, 12:56
      ... Nałęcz i Cimoszewicz?
    • tricky2 Wystawia się Nałęcz, bardzo to głupie 26.08.05, 13:21
      A już sprawa przygasała już miała się zacząć "merytoryczna" kampania. Jeśli
      Miodowicz będzie chciał to sformułuje w odpowiedzi dwadzieścia takich pytań na
      temat dziwnych działań ABW i związku z nimi tow. Cimoszenki, że cała sprawa
      znowu wróci na top listy mediów. I po co to panu profesorku?

      A na marginesie Strasznie sie pan zeszmacił o czasów chwały w komisji
      Rywinowskiej. Ta prymitywna metoda kiedy sie kogos permanentnie nazywa
      pułkownikiem a nie posłem. Jak to się stało że Cimoszewicz wiedział o
      propozycji któa nigdy do niego nie dotarła?
    • olany_klient Re: Gdzie sa dokumenty z banku? 26.08.05, 13:31
      Gdzie potwierdzenia przelewów, wyciąg z rachunku maklerskiego i kopia umowy
      kredytowej Cimoszewicza???
      Kiedy Nalęcz zaprezentuje opinii publicznej te dokumenty? Jak dlugo jeszcze
      będzie udałwał że nie słyszy pytań dziennikarzy na ten temat?
    • jsb22 Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 13:52
      Dlaczego doszedl Pan do wniosku, ze KC PZPR jest przez Opatrzność
      przeznaczony do sprawowania wieczyscie: autorytarnych, totalitarnych,
      antypolskich rządów. Odpowiedzi oczekuje na mojego e-meila jsb1@vp.pl.
      Pana członkowstwo w Loży wydaje mi sie czymś całkiem naturalnym ale
      Pana ostatnio wyglaszane poglądy kwalifikują Pana do badania
      psychiatrycznego.
      • yeellow Re: Jedno pytanie do Nałęcza 26.08.05, 13:53
        Cimoszewicz nie byl nigdy w KC, jezeli do tego pijesz. Pudlo ;-)
    • tomekjeden SZEŚĆ PYTAŃ DO PANA NAŁĘCZA 26.08.05, 13:56
      1. A gdzie jest ten emerytowany UB-ol z MSZ, który zgłosił się do swojej Partii
      z rewelacjami na temat Pani Jaruckiej, i którego nasza niezastąpiona i dzielna
      Towarzysz Kasia Piekarska odesłała od Partii do Prokuratury?

      2. Czy, Towarzyszu Nałęcz, ten UB-ol Wam po prostu nie wypalił?

      3. A może to on z tym listem niewysłanym poleciał do Prokuratury? (I też nie
      wypalił.)

      4. A gdzie jest ten granat, na który czekaliście Towarzyszu Nałęcz, i ta amunicja?

      5. Czy Pani Jarucka, która się już tylko snuje jak smród po czerwonych,
      Towarzyszu, gaciach, to ten granat i ta amunicja?

      6. A jaka jest przyczyna, Towarzyszu Nałęcz, dla której czekamy, i doczekać się
      nie możemy, na proces, z takim hukiem zapowiedziany przez Towarzysza
      Cimoszewicza; Cimoszewicz v. Giertych - czy będziemy czekali jeszcze bardzo
      długo bo Pan Giertych wyraźnie stwierdził, że nazwał Waszego, Towarzyszu Nałęcz,
      mocodawcę, kłamcą, zupełnie nie odwołując się do zeznań Pani Jaruckiej?
      • leon.laks Re: SZEŚĆ PYTAŃ DO PANA NAŁĘCZA 26.08.05, 20:42
        podoba mi się to "TOWARZYSZ Nałęcz".Miodowicz powinien za każdym razem
        powtarzać "towarzysz Nałęcz"
        Pozdrawiam
        • tomekjeden Re: SZEŚĆ PYTAŃ DO PANA NAŁĘCZA 27.08.05, 14:14
          leon.laks napisał:

          > podoba mi się to "TOWARZYSZ Nałęcz".Miodowicz powinien za każdym razem
          > powtarzać "towarzysz Nałęcz"
          > Pozdrawiam

          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Masz, szanowny Leonie, rację. Zawsze to bardziej eleganckie niż kreatura, czy
          skunks i nie mniej przecież od tych dwu słówek prawdziwe.
    • rsrh Festiwal cymbałów!! Czepiają sie a to Jaruckiej 26.08.05, 15:12
      a to Miodowicza a to Giertycha - usiłując zasłonić tym szumem nadszarpnięty
      wizerunek pryncypała!
      A ja mam do Nałęcza tylko jedno pytanie : Czy zna raport NIK o zakupie budynku
      przez MSZ ( podpisał transakcje WC) i roli jaką odegrał w tej sprawie Jakubowski
      zwagier Aleksandry!
      • tomekjeden Re: Festiwal cymbałów!! Czepiają sie a to Jarucki 26.08.05, 15:27
        rsrh napisał:

        > a to Miodowicza a to Giertycha - usiłując zasłonić tym szumem nadszarpnięty
        > wizerunek pryncypała!
        > A ja mam do Nałęcza tylko jedno pytanie : Czy zna raport NIK o zakupie budynku
        > przez MSZ ( podpisał transakcje WC) i roli jaką odegrał w tej sprawie Jakubowsk
        > i
        > zwagier Aleksandry!

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        Należy sądzić, że Pan Marszałek i Profesor i obecnie bezpartyjny (coś nie tak
        wyszło) zna raport NIK-u o zakupie "szpiegowca". Tylko niech się już Pan Nałęcz
        nie wypowiada. Nie zapominaj, że Pan Nałęcz sądzi, że istnieje GTW. No i właśnie
        do niej sobie dołączył.
    • gen_biedronka juz odtajnione, najlepsze kwiatki: 26.08.05, 16:32
      "Pytanie piąte. Dlaczego w działaniach poprzedzających stawienie się Anny
      Jaruckiej przed Komisją pominięty został poseł Zbigniew Witaszek, jak wynika z
      zeznań Anny Jaruckiej jej sąsiad i dobrze znany członek Komisji Śledczej?
      Dlaczego autorem tej operacji został Pan a nie najbardziej predysponowany do
      wykonania tej roli sąsiad osoby zainteresowanej skontaktowaniem się z Komisją
      Śledczą?"

      "Przy okazji chciałbym prosić Pana Pułkownika o wyjaśnienia w jeszcze jednej,
      poruszonej ostatnio przez tygodnik „Przegląd” sprawie. W piśmie tym czytam:
      „Jak ustaliła „Trybuna”..."
      • tad9 Re: juz odtajnione, najlepsze kwiatki: 26.08.05, 16:40
        gen_biedronka napisał:

        > "Pytanie piąte. Dlaczego w działaniach poprzedzających stawienie się Anny
        > Jaruckiej przed Komisją pominięty został poseł Zbigniew Witaszek, jak wynika z
        > zeznań Anny Jaruckiej jej sąsiad i dobrze znany członek Komisji Śledczej?


        Rzeczywiście - ominąć posła Witaszka, to trudna sztuka! Inna rzecz, że gdybym
        był Jarucką starałbym się ominąć go za wszelką cenę. Witaszek jest w komisji
        NIEZAUWAŻALNY (co przy tych gabarytach jest skądinąd godnym uwagi wyczynem)
        • gen_biedronka Re: juz odtajnione, najlepsze kwiatki: 26.08.05, 16:59
          tad9 napisał:

          > Rzeczywiście - ominąć posła Witaszka, to trudna sztuka!

          No właśnie, no ale wiadomo - to robota naszego pułkownika Kostka. Na pewno
          zadzwonił do kilku znajomych i wpłynął na ominięcie 'sąsiada i dobrze znanego
          członka Komisji Śledczej'
    • jakarta Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 17:25
      Szkoda fatygi na Miodowicza! Taki z niego pułkownik UOP jak Z abepe Głodzia
      generał wojska polskiego. Zamiast stawiania pytań temu "biedakowi" wezwijcie do
      niego psychiatrę!
      Język, jakiego używa Miodowicz (publicznie nazwał osoby ze sztabu wyborczego
      Cimoszewicza kreaturami) kwalifikuje go zarówno do kategorii chamów jak i
      upośledzonych umysłowo i moralnie!
      Wybierzcie w wyborach Miodowicza, Giertycha, Wassermanna i Maciarewicza,
      a "komuna" wyda wam się rajem bezpowrotnie utraconym!
      • tomekjeden CIMOSZEWICZ NIE DAJE SOBIE RADY BEZ JARUCKIEJ 26.08.05, 17:54
        akarta napisał:

        > Szkoda fatygi na Miodowicza! Taki z niego pułkownik UOP jak Z abepe Głodzia
        > generał wojska polskiego. Zamiast stawiania pytań temu "biedakowi" wezwijcie do
        >
        > niego psychiatrę!
        > Język, jakiego używa Miodowicz (publicznie nazwał osoby ze sztabu wyborczego
        > Cimoszewicza kreaturami) kwalifikuje go zarówno do kategorii chamów jak i
        > upośledzonych umysłowo i moralnie!
        > Wybierzcie w wyborach Miodowicza, Giertycha, Wassermanna i Maciarewicza,
        > a "komuna" wyda wam się rajem bezpowrotnie utraconym!

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        To znaczy implicite sugestia jest taka, że to nie są kreatury, tylko coś
        bardziej gorszego. Zapewne Pan Miodowicz jest zdenerwowany. Tutaj jest niezły
        punkt dla Komisji, to po co się Pan Miodowicz tak denerwuje. Mianowicie Komisja
        odpytała Panią Jarucką na możliwą okoliczność szukania protekcji w przeszłości u
        Pana Ministra Cimoszewicza i usłyszała, to co usłyszała. Jeżeli list jest
        autentyczny, to oznacza, że Pani Jarucka albo minęła się z prawdą, albo
        wiedziała, że UB-ol listu Panu Cimoszewiczowi nie doręczył. Tak czy owak Komisja
        starała się ustalić to co obecnie robi Prokuratura, to znaczy ustalić
        wiarogodność Pani Jaruckiej. I Komisja zrobiła, to co zrobiła, w dobrej wierze,
        prostolinijnie, nie zahaczając dla siebie żadnych akcji Orlenu, nie ukrywając
        czterokrotnie wartości o nominale 700 tys. złotych. To ostatnie uczynił -
        zasadne jest sądzić i domniemywać - Pan Cimoszewicz, który teraz maniakalnie
        trzyma się spódniczki swojej byłej asystentki. A fe, jakże nieroztropnie się
        takiej spódniczki trzymać, skoro Pani Jarucka może się okazać niewiarogodna. A
        swoją drogą, to spryciarz z Pana Giertycha. On opinię swoją znaną o Panu
        Cimoszewiczowi wypowiadając, że łże itd. (nudne to już), w ogóle na zeznaniach
        Pani Jaruckiej się nie opierał. No i teraz czeka Pana Giertycha proces z
        powództwa cywilnego i w trybie przyśpieszonym, tak mu obiecał Pan Cimoszewicz.
        Ale coś się tryb zwolnił, bo Pan Cimoszewicz spódniczki Pani Jaruckiej czystymi
        rączkami jeszcze większego bezpartyjnego, Profesora i Marszałka, a więc Pana
        Tomasza Nałęcza woli się trzymać.
        • tomekjeden Re: CIMOSZEWICZ NIE DAJE SOBIE RADY BEZ JARUCKIEJ 26.08.05, 18:06
          Erratum:

          coś jeszcze gorszego - winno być w drugiej linijce od góry.
    • galaretka1 Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 18:17
      20 pytań i o co?. Żałosna próba odwrócenia uwagi. Pan Nałęcz pewnie za namową jakiegoś pana od Public Relations lub innego stratega postanowił obronić swego rycerza na białym kucyku przechodząc do ataku. Dziwię się panie Nałęcz, jest pan chyba inteligentnym człowiekiem (ma pan jakiś tytuł naukowy). Nawet gdyby to wszystko było prawdą, to prawo nie zostało złamane. A jeśli chodzi o śledztwa prywatne, to jestem za! Przynajmniej dowiadujemy się rzeczy, o których inaczej nigdy byśmy się nie dowiedzieli. POWINNI SIĘ TŁUMACZYĆ CI, KTÓRZY ZROBILI COŚ ZŁEGO, A NIE CI, KTÓRZY TO ODKRYLI. Chyba, że rzecz się dzieje na Białorusi lub w jakimś kraiku totalitarnym. Zastanawiam się , czy przypadkiem nie pomylił pan czasów. PRZYPOMINAM, ŻYJEMY W PAŃSTWIE DEMOKRATYCZNYM, A NIE W PRL. Tak, panie Nałęcz, pańską wiarę w świetlany wizerunek pana Cimoszewicza podziela już tylko pan Cimoszewicz, jego sztab wyborczy, SLD i rodziny wyżej wymienionych.
      • ksenos Re: 20 pytań Nałęcza do Miodowicza 26.08.05, 19:00
        Właściwie masz pełną racje -a osobiście to juz niewiem czy nałęcz to moherowy
        beret,czy tez nie???aha i dlaczego jest jak szmata na wietrze-raz jeden ,raz
        drugi.często zmienia poglądy,miłości...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka