yaddo
30.08.05, 16:15
Tylko proszę po nazwiskach. Może stworzymy listę 100 najbardziej zasłużonych.
Oto moja pierwsza czwórka:
1. Jan Paweł II
2. Jacek Kuroń
3. Wojciech Jaruzelski
4. Ryszard Kukliński
Ad. 1. Papież Polak. Jego słowa: „Nie lękajcie się” i „Niech zstąpi Duch Twój
i odmieni oblicze Tej Ziemi” wstrząsnęły Polakami i obudziły w nich siły,
które stworzyły „Solidarność”.
Człowiek głęboko wierzący, katolik otwarty na świat, wywodzący się z
krakowskiego środowiska, skupionego wokół „Tygodnika Powszechnego”, o
poglądach personalistycznych, akcentujący godność każdego człowieka.
Ad. 2. Jeden z pierwszych, który pod swoim nazwiskiem, jawnie występował
przeciw systemowi. A w czasie komuny było to nie do pomyślenia. Rzucił hasło:
„Zamiast palić komitety, zakładajcie własne”. Główny twórca KOR’u, dzięki
któremu po raz pierwszy doszło do integracji środowisk robotniczych i
inteligenckich. Na tej bazie rozkwitła „Solidarność”.
Ad. 3. Wprowadzając stan wojenny uderzył w samo serce hipokryzji komunizmu.
Dyktatura proletariatu wystąpiła przeciwko proletariatowi. Później doprowadził
do „Okrągłego stołu”, wbrew partyjnej większości (zagroził ustąpieniem, gdyby
się nie zgodzili). Następny etap: „pierwszy niekomunistyczny premier”,
doprowadził do efektu domina – kraje demoludów
sięgnęły po wolność. Skoro w Polsce opozycja jest w rządzie, to dlaczego nie u
nas (widocznie już można!). Walka zbrojna nie doprowadziłaby do tego.
Ad. 4. Upadające imperia często bronią się, wywołując wojny. Przekazując plany
Układu Warszawskiego znacznie ograniczył zarówno możliwość inwazji na Polskę,
jak i wybuch wojny.