Nauczyciel z klasą

31.08.05, 20:57
Przestańcie zawracać nauczycielom d..ę! Już akcja "szkoła z klasą"
spowodowała więcej szkód niż pożytku. Większość dyrektorów szkół podchwyciła
ten pomysł i dopiero wówczas rozpoczęło się tzw."ściemnianie". Nauczyciel
niewiele miał tu do powiedzenia. Chciał czy nie chciał musiał "ściemniać". Na
normalną systematyczna naukę było przez to mniej czasu.
Jeśli chcecie pomóc uczniom i szkole to propagujecie np. organizowanie
mniejszych liczebnie klas. Uczniów jest coraz mniej (niż demograficzny) ale
klasy liczą nadal po 35 uczniów. Zamiast poprawiać warunki nauczania
(mniejsze klasy-lepsze wyniki) zwalnia się nauczycieli. Pieprzycie o
priorytecie nauczania języków obcych, a w większości szkół średnich lektoraty
prowadzi się nie w małych grupach lecz całymi klasami . Możnaby jeszcze długo
wyliczać istniejące niedogodności i paradoksy polskiej oświaty ale szkoada
czasu.
Gazeto, zajmij sie już lepiej analizą psychoplogiczną Jaruckiej czy Leppera,
porozmawiaj z wiceministrem Radziwiłł czy inną Dzierzgowską ale daj spokój
nauczycielom bo znowu będziemy musieli realizować jakieś poronione pomysły!
    • e.v.q.a czy w szkolach (lub w GW) nie maja co robic?? 31.08.05, 21:43
      nastepny 'genialny' pomysl. a po co to? no fakt, reforma edukacji jest
      delikatnie mowiac do d... wiec wszystkie pomysly tez musza krazyc wokol tej
      kategorii - teraz znamy wytlumaczenie tego 'swietnego' pomyslu czy jak kto woli
      'projektu'

      'Dyplom potwierdzający kwalifikacje pedagoga zdobędą ci, którzy pokażą, że uczą
      nowocześnie i zgodnie z czterema wybranymi przez nas zasadami' --> kwik i
      lament!! :) dyplom :) fajnie :) a jakie to metody?

      czy moze takie, ze lekcja wyglada jak jedna wielka zabawa, gra w zgadywanke itd.
      lekacja na ktorej uczniowie mile spedzaja czas, chetnie na nia przychodza?
      lekcja na ktorej nauczyciel niemalze staje na glowie zeby zainteresowac ucznia
      przedmiotem? czy moze lekcja, na ktorej nauczyciel wykorzystuje aktualne
      zdobycze techniki - interent prezentacje itd? smiech, a w szczegolnosci w
      szkolach powyzej podstawowek...

      jezeli lekcje mialyby wygladac choc po czesci tak jak powyzej to szkole jako
      instytucje mozna juz teraz rozwiazac i pozbawic swojej 'misji'. nie zmusi sie
      ucznia ktory nie chce sie uczyc, zeby sie w koncu zaczal uczyc. jezeli ktos chce
      byc w czyms naprawde dobry musi nad tym przysiasc i poswiecic swoj czas i nerwy.
      niech nikt, a w szczegolnosci szkola, nie wciska kitu mlodym osoba ze wiedza
      przychodzi z latwoscia i przez zabawe - g... prawada bo jest dokladnie na odwrot
      - chyba ze wiedza na poziomie 2+2=5 to tak, wtedy sie zgodze
      • e.v.q.a Re: czy w szkolach (lub w GW) nie maja co robic?? 31.08.05, 21:58
        'mlodym osoba' --> mialo byc mlodym osobOM :D i internet a nie tak jak bylo ;)
        koniec korekty. chyba :)
        • s.flores Po co te nerwy? 31.08.05, 22:24
          Przecież nie ma obowiązku przystępować do tego programu. Jesteście normalnymi szanującymi się
          nauczycielami i nikt was nie może zmusić do błaznowania. Ostatecznie podstawowym celem istnienia
          szkół jest zapewnienie świętego spokoju nauczycielom.
          • e.v.q.a Re: Po co te nerwy? 31.08.05, 22:27
            eee jakimi nauczycielami? ja mowilam z perspektywy calkiem niedawno jeszcze
            ucznia liceum... blazenada
            • s.flores Re: Po co te nerwy? 31.08.05, 22:43
              e.v.q.a napisała:

              > eee jakimi nauczycielami? ja mowilam z perspektywy calkiem niedawno jeszcze...

              Ahm, w takim razie przepraszam, tamto brzmiało zupełnie po belfersku.
              Szczególnie afirmacja "przysiadania".
              Sorrrrrrry!
              • e.v.q.a Re: Po co te nerwy? 31.08.05, 22:46
                ok :)
                ale akurat z tym 'przysiadaniem' to niestety zupelna prawda i nie oklamujmy sie ;)
    • rychoo01 TO NIE JEST TAK!!! 31.08.05, 22:46
      Inicjatywa "Szkoły z Klasą" jest moim zdaniem bardzo dobrym pomysłem, tylko że
      w wielu przypadkach, przez wielu dyrektorów została niestety wypaczona, bo
      pozwolili na to!! Co więcej, niektórzy byli tym zainteresowani . . .
      Zauważmy, że akcja ruszyła w czasie gdy zaczął sie owczy pęd do awansów
      zawodowych . . . no i coś w te głupie teczki i sprawozdania, trzeba było
      wetknąć w sytuacji, że nie było co!!! A tutaj okazja pchała się sama w ręce!!!
      Właśnie o to ściemnianie chodzi.
      DLA MNIE WIĘKSZOŚĆ TECZEK AWANSU ZAWODOWEGO, TO PRZYKŁAD ŚCIEMY I KŁAMSTWA!!!
      To sie w wielu przypadkach odbiło na "Szkole z Klasą".
      Dla mnie pomysł "Szkoły z Klasą" był adresowany do szkół dobrych i bardzo
      dobrych, oraz takich gdzie były i są warunki, iżby wyzwolić pozytywne działania
      i odpowiednio, czyli z korzyścią dla uczniów, je skanalizować.
      Niestety, wiem, że stało się tak, że robiono ściemę i pic.
      Dochodziło do zmowy i wypisywano głupoty naciagając pozorne działania do
      wymogów akcji czyniąc jej w sposób prostacki krzywdę.
      W mojej szkole "Szkoła z Klasą" nie wywołała żadnych emocji, a to z tej racji,
      że praktycznie spisaliśmy wszystko to, co od dawna się robiło i stanowiło w
      życiu szkoły oczywistą normalność . . . mam na myśli tych nauczycieli, którzy
      rzeczywiście coś robili i robią dla uczniów i środowiska, bo nie mam zamiaru
      wciskać kitu i opowiadać, że wszyscy nauczyciele w mojej szkole są super.
      Zapewniam jednak, że nikogo do niczego nie trzeba było namawiać, co najwyżej
      przypominaliśmy sobie wzajemnie o zbliżających się terminach złożenia
      sprawozdań . . .
      Tytuł "Szkoły z Klasą" otrzymaliśmy, a jego konsekwencją był udział w "Lego,
      Cogito, Ago", co też zakończyliśmy z sukcesem i nie powiem, żebyśmy sobie
      rękawy jakoś tam od "dodatkowej" pracy wyrywali.
      W tym roku pięcoro z nas weźmie udział w "Nauczycielu z Klasą", bo niby
      dlaczego nie?
      Mój przedmówca - przedmówczyni, zajmując krytyczną postawę wobec Akcji, ma
      wiele racji opisując niedogodności pracy nauczycielskiej, ale co to obchodzi
      naszych uczniów?
      Większość z nich nadal przychodzi do szkoły po wiedzę i po to żeby nabyć wiele
      innych potrzebnych sprawności w takich warunkach jakie nam stwarzają politycy w
      znakomitej swej większości debilni . . . i mający "gdzieś" oświatę oraz jej
      problemy.
      Prędzej zatrzęsą portkami przed pijanymi bandytami górnikami, niż przed
      wykształconymi nauczycielami, którym rzucać kamieniami i petardami w
      policjantów z oczywistych względów nie wypada, ryl może i na tym zyskuje.
      Dlatego, że nie jesteśmy chamami, to pracujemy w 35 - 40 osobowych
      klasach . . . i jesteśmy z roku na rok krytykowani za słabe wyniki egzaminów
      kompetencji.
      Co więcej prawicowi kabotyni też nie widzą problemów polskiej oświaty i juz
      kombinują jak nauczycielom dopierdzielić po zwycięskich niestety wyborach!!!
      Pani Łybacka też nie była lepsza, bo po ministrze Hadtke jeździła jak po burej
      suce, a kiedy sama została panią minister, to rapem zapomniała o swoich
      sloganach wyborczych i zarzutach wobec poprzednika i chociaz nic nie zrobiła
      dla oświaty, to teraz znów kandyduje do parlamentu, ale wszystko w rękach
      Pyrlandii . . .
      Niestety żyjemy w kraju gdzie tylko CEO i Gazeta widzą problemy oświatowe i
      organizując takie akcje, starają się złagodzic uczniom skutki idiotycznych
      rządów w RP i braku polityki oświatowej . . . licząc na Nauczycieli!!!
    • gobi03 Uczcie metodą projektów 01.09.05, 00:11
      Towarzysze, wykonajcie 200% normy, a PLAN zostanie uratowany! Kraj Rad patrzy na
      nas! Towarzyszu, pracuj więcej, a ja ci dam dyplom! Dwa dyplomy! Piętnaście!
      Pracuj!!!
      Ciekawi mnie, na jakiej podstawie (prawnej) mają zamiar wydawać dyplomy
      potwierdzające kwalifikacje pedagoga? Czy to jakiś uniwersytet, koledż albo
      chociaż Zakład Doskonalenia? Nie - to jest akcja prowadzona przez Agorę i
      kolesi. Papierowe osiągnięcia i papierowe dyplomy.
      • amhu Re: Uczcie metodą projektów 01.09.05, 09:34
        Centrum Edukacji Obywatelskiej ma - chyba - licencje MENiS na wydawanie takich
        "dyplomow" uznawanych w procedurze awansu zawodowego nauczycieli. Niestety, jako
        ze akcja ta ma niewiele wspolnego z podnoszeniem kwalifikacji, wiecej zas z
        reklama GW i podrecznikow wydawanych przez CEO.
Pełna wersja