amhu 07.09.05, 07:38 Prowadzenie kampanii negatywnej,zerowanie na martyrologii oraz odwolywanie sie do realsocjalistycznych sentymentow "sprawiedliwosci spolecznej" to raczej nieudaczne pomysly. Z braku innych musza pisuary zdawac sie takowe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
navaira No to wiemy, na co Pisuary NIE zagłosują 07.09.05, 08:45 A może teraz jakiś pozytyw? Jaki pisuary mają pomysł na naprawę finansów, oprócz oczywiście wprowadzenia waluty teczkowej? np. 1 teczka = 10 euro, co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
sluczyn Niech Kaczyński zostanie kościelnym u Rydzyka! 07.09.05, 08:53 Niech Kaczyński zostanie kościelnym u Rydzyka! Ma w swoich szeregach ZChN największą zakałę Solidarności i stopera reform. To oni blokowali reformy Balcerowicza, rozwalali rządy w imię aborcji i konkordatu. W tej sytuacji niech zdecygowanie wygra PO i reformujemy państwo. Feromonem Kaczyńskiego Rydzykowa gnojowica ona ściąga fundamentalistów i nie zachwyca! Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Już nie można oglądać tej reklamówki Tuska, w 07.09.05, 08:56 której eksponuje jaką ma biedną mamę. Pomógł by jej, chyba nieźle zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy JAK CI NIE PASUJE TO NIE OGLADAJ 07.09.05, 09:24 ty pewnie jestes awoleniikiem koalicji PIS SLD LPR ktora tak usilnie atakuje Tuska i PO Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz.pawelec XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 07.09.05, 09:57 To co robi PiS jest (moim zdaniem) po prostu nieodpowiedzialne PiS buduje swój wizerunek (miedzy innymi) na odpowiedzialności - PiS i PO mają tworzyć po wyborach koalicję która ma zmienić Polskę Pytam więc: jak ma wyglądać koalicja między partiami, z których jedna (ciągle) "dowala" drugiej. Ja bym nie chciał mieć przyjaciela, który mnie za plecami obgaduje, niszczy mi reputację, kradnie znajomych/przyjaciół tpt itd Drodzy Kaczyńscy – obudźcie się. Jakie są powody waszych działań mogę się tylko domyślać - żadne z nich jednak (moim zdaniem) nie usprawiedliwiają Waszych działań, działań, które mogą odprowadzić do tego, że z Waszej koalicji z PO będą nici. Uważam, że WASZE DZIAŁANIA PRZYNOSZĄ SZKODĘ POLSCE – JAK MOZNA WIĘC WAM WIERZYĆ, ŻE WY CHCECIE POLSKĘ NAPRAWIAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 PiS. PROGRAM OPARTY NA NEGACJI. BLIŻEJ LEPPERA. 07.09.05, 10:46 Polsce potrzebni pracowici pozytywiści, a nie sufrustraci megalomani, którzy chcą wysadzać w powietrze ale nie budować. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity Re: PiS. PROGRAM OPARTY NA NEGACJI. BLIŻEJ LEPPER 07.09.05, 11:38 Co zbudowaliście???????????????????????????????? NĘDZĘ BIEDĘ GŁÓD ROZPACZ SAMOBÓJSTWA AFRYKAŃSKI DOBOBYT KORUPCJĘ NEPOTYZM BEZDOMNOŚC BEZROBOCIE BEZNADZIEJĘ BUDUJCIE DALEJ REWOLUCJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator999 FASZYSTA LEPPER DO WIĘZIENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.09.05, 12:09 Lepper pospolity bandyta oszołom faszyzujący dupek Jego program ekonomiczny identyczny z programem Lukaszenki z którym jest w przyjażni i jego osiagnięciami jest zafascynowany. Banduta pobił urzednika panstwowego,niszczył mienie panstwowe, faszyzujący dupek zafascynowany Gebelsem jego zdolnościa do kierowania ludzmi.O Polakach społeczeństwie mówił ze to banda kretynów którymi on WODZ musi kierowac rządzic do biedacy nie wiedzą coczynią. Odpowiedz Link Zgłoś
dzyndzelbaum Re: FASZYSTOWSKA PO MORDUJE POLSKĘ 07.09.05, 15:02 fASZYSTOWSKIE UGRUPOWANIE PRZESTĘPCZE CHCE SIĘGNĄĆ PO WŁADZĘ .STOP EKSTERMINACJI POLAKÓW ,PRZESTĘPCÓW EKONOMICZNYCH DO WIĘZIEŃ. Odpowiedz Link Zgłoś
a1nd2 -------------------a wracajac do tematu 07.09.05, 16:59 to jak zachowuje sie PIS to zwykle polityczne huliganstwo. nie glosuje na huliganow. mam nadzieje, ze ta nieodpowiedzialna kampania pograzy PIS. jestem z przekonania liberalem ale i tak nie wierze ze te idealy da sie w polsce wdrozyc. na platforme zaglosuje nie z powodu ich 'liberalizmu' (rokita liberalem wcale nie jest) tylko dlatego, ze (mam nadzieje) sa najbardziej odpowiedzialna partia w Polsce - przynajmniej na ta sie kreuja. mam nadzieje ze PISowi nie dadza sie sprowokowac i ich odpowiedz na zaczepki PISu bedzie spokoja i zrownowazona - jak na powaznych politykow przystalo. Odpowiedz Link Zgłoś
efg Re: FASZYSTA LEPPER DO WIĘZIENIA!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.09.05, 10:55 a Chińczycy których goscił dali mu łatke "komunisty". Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: PiS. PROGRAM OPARTY NA NEGACJI. BLIŻEJ LEPPER 07.09.05, 13:22 > SAMOBÓJSTWA Co samobójstwa maja wspólnego z polityka? najczęstsze przyczyny samobójstw to: -zawód miłosny -depresja -nałogi -konflikt z prawem czy prawica winna temu, ze Jaś kocha Kasię, a Kasia Jasia nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dzyndzelbaum Re: słusznie Jolka one mają w poprzek a ci bez 07.09.05, 15:20 skóry .Gnać parchów. Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Re: PiS. PROGRAM OPARTY NA NEGACJI. BLIŻEJ LEPPER 07.09.05, 15:36 ? Jolu, nie rozumiem do kogo te zarzuty? Odpowiedz Link Zgłoś
powiedz_to_koniowi Nie przejmuj się. Nikt nie wie. 07.09.05, 16:36 Lepper zainstalował w biurze automat który automatycznie co kilka godzin rozsyła losowe posty na różne fora. Posty zawsze są zaangażowane, zawsze niby nawiązują do treści ale zawsze trochę obok (sztuczna inteligencja jeszcze nie jest doskonała). Zawsze podpisane są tak samo, że niby Jola jakaś, he he Odpowiedz Link Zgłoś
efg Ale "ruiny" trzeba wysadzić i sprzatnąć, potem 11.09.05, 10:53 budować. Ale faktycznie cos za bardzo duzo tych różnic jest, retoryka wyborcza, pewne róznice programów - prosze bardzo, ale obawiam sie ze do końca kampanii ew. przyszli kalicjanci sie zienawaidza, a komu to na rękę ? wiadomo ! Odpowiedz Link Zgłoś
qin Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 07.09.05, 10:46 Oni chcą rzadzic i nic wiecej a ich hasła to nic wiecej jak puste słowa nic nie warte.Cytajac mocna powiedziec spiep ... dziadu. Odpowiedz Link Zgłoś
lena.k1 Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 07.09.05, 11:11 Zgadzam się z Tobą w zupełności! Uległam przez chwilę złudzeniu, że oto do władzy dochodzą dwie partie, które wreszcie bez większych problemów dogadają się ze sobą i zamiast przeciągać linę z jednej strony na drugą, zjednoczą swoje siły i pójdą do przodu - dla dobra kraju, a nie własnego. Jak widać jedna z tych partii nie jest w stanie przyjąć z GODNOŚCIĄ II miejsca w wyborach i już teraz zaczyna grać nie fair. Zachowując się w ten sposób PiS działa tylko na swoją niekorzyść - nie będąc jeszcze u władzy pokazuje, że nie ważne jakim kosztem, z honorem czy bez, zrobi wszystko, by być na szczycie. I wybaczcie, ale trudno dopatrzeć się w tym troski o interes państwa... Tusk jest pierwszym człowiekiem w tym całym bagnie politycznym, który wykazał się zwyczajną kulturą osobistą - i choćby za samo to, należą mu się ogromne wyrazy uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Tusk jest dobrym aktorem. Jego kultura jest cienka 07.09.05, 13:30 Leno, zgadzam się co do Kaczorów. Im z nikim nie po drodze. Jak wejdą do koalicji z PO, to zaraz z niej z hukiem wyjdą. Ale mylisz się co do Tuska. Jego kultura, spokój i opanowanie to tylko dobra gra aktorska, przed wyborami. Tak mu doradzili fachowcy od politycznego marketingu. Naśladuje Kwaśniewskiego, który na tle wszelkiem maści oszołomów, jawił się nam (i słusznie) jako oaza rozwagi i odpowiedzialności. Dzisiaj jedynym kandydatem, który gwarantuje, że POPiS nie zmieni nam konstytucji na gwarantującą im wieczne rządy, jest prezydent z innego obozu - np. Cimoszewicz :-) Przypomnę, że Tuskowi zdarzały się już wypowiedzi, że lepsza prawicowa dyktatura od rządów lewicy wybranej w demokratycznych wyborach. Czy masz jakąś gwarancję, że tacy ludzie jak Tusk nie zmienią nam tak konstytucji, abyśmy już nigdy nie mogli wybrać tych, których oni nie akceptują? lena.k1 napisała: > Zgadzam się z Tobą w zupełności! Uległam przez chwilę złudzeniu, że oto do > władzy dochodzą dwie partie, które wreszcie bez większych problemów dogadają > się ze sobą i zamiast przeciągać linę z jednej strony na drugą, zjednoczą swoje > > siły i pójdą do przodu - dla dobra kraju, a nie własnego. Jak widać jedna z > tych partii nie jest w stanie przyjąć z GODNOŚCIĄ II miejsca w wyborach i już > teraz zaczyna grać nie fair. Zachowując się w ten sposób PiS działa tylko na > swoją niekorzyść - nie będąc jeszcze u władzy pokazuje, że nie ważne jakim > kosztem, z honorem czy bez, zrobi wszystko, by być na szczycie. I wybaczcie, > ale trudno dopatrzeć się w tym troski o interes państwa... > Tusk jest pierwszym człowiekiem w tym całym bagnie politycznym, który wykazał > się zwyczajną kulturą osobistą - i choćby za samo to, należą mu się ogromne > wyrazy uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
www.pkb.nrd taziuta jedno pytanie 07.09.05, 13:42 Ale mylisz się co do Tuska. Jego kultura, spokój i opanowanie to tylko dobra > gra aktorska, przed wyborami. Tak mu doradzili fachowcy od politycznego > marketingu. Naśladuje Kwaśniewskiego, który na tle wszelkiem maści oszołomów, > jawił się nam (i słusznie) jako oaza rozwagi i odpowiedzialności. "Jawi się? nie bądź smieszny. Takie działanie poprostu jest rozważe. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Re: Tusk jest dobrym aktorem. Jego kultura jest c 07.09.05, 14:00 taziuta napisał: > Leno, zgadzam się co do Kaczorów. Im z nikim nie po drodze. Jak wejdą do > koalicji z PO, to zaraz z niej z hukiem wyjdą. > Ale mylisz się co do Tuska. Jego kultura, spokój i opanowanie to tylko dobra > gra aktorska, przed wyborami. Tak mu doradzili fachowcy od politycznego > marketingu. Naśladuje Kwaśniewskiego, który na tle wszelkiem maści oszołomów, > jawił się nam (i słusznie) jako oaza rozwagi i odpowiedzialności. > Dzisiaj jedynym kandydatem, który gwarantuje, że POPiS nie zmieni nam > konstytucji na gwarantującą im wieczne rządy, jest prezydent z innego obozu - > np. Cimoszewicz :-) > Przypomnę, że Tuskowi zdarzały się już wypowiedzi, że lepsza prawicowa > dyktatura od rządów lewicy wybranej w demokratycznych wyborach. Czy masz jakąś > gwarancję, że tacy ludzie jak Tusk nie zmienią nam tak konstytucji, abyśmy już > nigdy nie mogli wybrać tych, których oni nie akceptują? Po pierwsze to gdybologia - jako wady przedstawiasz to co być może kiedyś bedzie miało miejsce. Natomiast zapominasz że Twój faworyt wywodzi się z ugrupowania, które takie metody wielokrotnie stosowało. Czyli łopatologicznie: oskarżasz Tuska o hipotetyczną cheć (zamiar) ograniczania swobód obywatelskich, jednocześnie rozgrzeszając Cimoszewicza z faktycznej realizacji powyższego. A po drugie miło, ze doceniasz talenty aktorskie Tuska. To kolejna jego przewaga nad Cimoszewiczem. Ten nawet łgać nie potrafi wiarygodnie (widać nieprzywykły żeby tłuszcza zadawała pytania - to dziedzictwo po 45 leciu rozwoju swobód obywatelskich w PRL'u) A po trzecie rozwaga i dpowiedzialnośc tudzież wysoka kultura osobista Kwaśniewskiego już wielokrotnie była tematem oburzenia rodaków - to tak tytułem przypomnienia powiedzenia o belkach i słomkach. A po czwarte to gdzieś tam zostawiłaś niedokończony wątek - ale już nie pamiętam o co chodziło :( Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Tusk jest dobrym aktorem. Jego kultura jest c 07.09.05, 15:52 Witam, Najpierw odpowiedź na ostatnie pytanie - aby na nie odpowiedzieć, muszę najpierw przestudiować twoją poprzednią długą polemikę, a na to znajdę czas najwcześniej w weekend (chyba, żeby się wcześniej udało). A co do bieżącej argumentacji, to jak zwykle mieszasz: 1. Używasz słowa gdybylogia, ale nie przeczysz że Tuska stać na wprowadzenie prawicowej dyktatury, a więc też nie masz złudzeń :-) 2. Przypomnij mi kiedy lewica wprowadzała prawicową dyktaturę? :-) A jeśli chodzi o Cimoszewicza, to czy możesz mi podać jakiś przykład łamania przez niego swobód obywatelskich? 3. Nie przeczę, że Cimoszko jest dość arogancki, szczególnie w stosunku do świń, które na inne miano nie zasługują (dziennikarz RMF FM z pytaniem o rzekome kochanki). Ale co osobiste przywary Cimki mają do 45 lat rozwoju swobód obywatelskich w PRL? On, poza epizodem na uczelni ("Do roku 1979 (od 1976) byłem sekretarzem uczelnianym PZPR na Uniwersytecie Warszawskim . I tyle . Pozdrawiam W. Cimoszewicz" - to z maila od Cimki :-), jest aktywny w polityce dopiero od roku 1989r. Za co więc ma odpowiadać? 4. A Kwach? Nadal jesteś wyznawcą inicjatywy 3/4, tego ... Rokity? Mi tam się Kwach podobał. I ciągle jest na 2 miejscu, po Relidze w temacie zaufania Polakó. Odstajesz, kochaniutki :-) jasiuf napisała: > Po pierwsze to gdybologia - jako wady przedstawiasz to co być może kiedyś bedzi > e > miało miejsce. Natomiast zapominasz że Twój faworyt wywodzi się z ugrupowania, > które takie metody wielokrotnie stosowało. > > Czyli łopatologicznie: oskarżasz Tuska o hipotetyczną cheć (zamiar) ograniczani > a > swobód obywatelskich, jednocześnie rozgrzeszając Cimoszewicza z faktycznej > realizacji powyższego. > > A po drugie miło, ze doceniasz talenty aktorskie Tuska. To kolejna jego przewag > a > nad Cimoszewiczem. Ten nawet łgać nie potrafi wiarygodnie (widać nieprzywykły > żeby tłuszcza zadawała pytania - to dziedzictwo po 45 leciu rozwoju swobód > obywatelskich w PRL'u) > > A po trzecie rozwaga i dpowiedzialnośc tudzież wysoka kultura osobista > Kwaśniewskiego już wielokrotnie była tematem oburzenia rodaków - to tak tytułem > przypomnienia powiedzenia o belkach i słomkach. > > A po czwarte to gdzieś tam zostawiłaś niedokończony wątek - ale już nie pamięta > m > o co chodziło :( Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Czemu lewicowcy zawsze odracają kota ogonem :( 07.09.05, 16:36 taziuta napisał: > 1. Używasz słowa gdybylogia, ale nie przeczysz że Tuska stać na wprowadzenie > prawicowej dyktatury, a więc też nie masz złudzeń :-) To że nie napisałem wprost, że to bzdura nie oznacza, że to akceptuje. Tuska stać również na przeniesienie stolicy do Gdańska, wprowadzenie w Polsce obozów zagłady, wypowiedzenie wojny USA i parę innych rzeczy. Jeśli utrzymają się aktualne preferencje wyborcze to PO i PiS będą miec 2/3 głosów wystarczające do zmiany konstytucji, a wiec teoretycznie bedą mogli zrobić wszystko. Ale to na miłośc boską nie oznacza, że to zrobią !!! Jeśli tak mamy dyskutować to ja mam pełne prawo nazywac Cimoszewicza złodziejem (bo "stać go" na kradzież), i pedofilem (bo może kiedyś zgwałci dziecko). > 2. Przypomnij mi kiedy lewica wprowadzała prawicową dyktaturę? :-) A jeśli > chodzi o Cimoszewicza, to czy możesz mi podać jakiś przykład łamania przez > niego swobód obywatelskich? "kiedy lewica wprowadzała prawicową dyktaturę" - tu już przekroczyłaś wszelkie granice absurdu !!! Lewica NIGDY nie wprowadzała PRAWICOWEJ dyktatury za to Z POWODZENIEM wprowadziła LEWICOWĄ DYKTATURĘ PROLETARIATU, która odpowiada za cywilizacyjne zapóźnienie połowy europy i sporej części reszty świata, że już o kilkudziesięciu milionach wymordowanych i represjonowanych nie wspomnę Cimoszewicz dobrowolnie zapisując się do PZPR zakceptował ich cele i metody działania. Skoro zrobił to 30 lat temu i NIGDY tego nie potepił to znaczy że cele i metody PZPR nadal są mu bliskie. Czy przypomniec Ci jak od 1945 do 1989 roku komunisci kultywowali swobody obywatelskie ? Zresztą nadal ukrywanie prawdy i mataczenie jest podstawowym sposobem komunikowania się SLD ze społeczeństwem. > 3. Nie przeczę, że Cimoszko jest dość arogancki, Reszte wyciąłem bo w zasadzie odpowiedziałem powyżej. Cały czas wytykasz Tuskowi jego potencjalne wady (czyli takie, które Twoim zdaniem mogą sie kiedyś objawić, ale nie masz żadnych racjonalnych argumentów, które by świadczyły że się objawią). Równoczesnie przymykasz oczy na historyczne fakty z biografii Twoich faworytów świadczące o ich koninkturaliźmie (myślisz, że Cimoszewicz i Kwaśniewski zapisali się do PZPR aby bronić robotników przed wyzyskiem imperialistów ?), nieposzanowaniu prawa (machloje Cimoszewicza z akcjami), arogancji (traktowanie powodzian, Komisji Etyki, i inne wystąpienia), etc... Jeśli przyłożysz tą samą miarjke do Tuska i Cimoszewicza to ten ostatni będzie miał grzywkę na poziomie kolan tego pierwszego. BTW. Zupełnym przypadkiem działałem w organizacjach studenckich w tym samym czasie kiedy Kwaśniewski działał w ZSMP. jego osobiście nie poznałem, ale spotykałem się z ludźmi z jego otoczenia. Już wtedy wszyscy uważali, że daleko zajdzie. Określenie "Kwaśniewski karierowicz" było tak oczywiste jak "mokra woda". Nie rozumiem jak możesz podziwiac Kwaśniewskiego jeśli mierzi Ciebie "aktorstwo" Tuska. Kwaśniewski to typowy człowiek z gó..wna. A Cimoszewicz jest ulepiony z jego "żebra" :) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Zaślepka to za słabo powiedziane ty ślepa komendo! 07.09.05, 17:33 Wybacz dosadne słownictwo, ale twoje poglądy świadczą o tak ślepym oddaniu Tuskowi, że żadne racjonalne argumenty do ciebie nie trafiają. Zastanawiam się czy moja pasja misjonarska nie jest w twoim przypadku skazana na niepowodzenie. :-( Tak się składa, że kwestia Tusk a prawicowa dyktatura, to nie jest jakaś hipotetyczna figura retoryczna, tak jak byłeś uprzejmie powiedzieć, że równie dobrze można by Cimoszewicza podejrzewać o pedofilię. Nigdy Cimoszewicz nie mówił, że dzieci podobają mu się w jakiś "szczególny" sposób. Natomiast Tusk jak najbardziej. Nie o dzieciach, oczywiście, ale o tym że wolałby prawicową dyktaturę - wywiad z Tuskiem w Gazecie Wyborczej w roku 1991. Bądź więc uprzejmy nie ubliżać Cimoszewiczowi, kiedy brakuje ci argumentów na obronę tej wywłoki Tuska :-) jasiuf napisała: > taziuta napisał: > > > 1. Używasz słowa gdybylogia, ale nie przeczysz że Tuska stać na wprowadze > nie > > prawicowej dyktatury, a więc też nie masz złudzeń :-) > > To że nie napisałem wprost, że to bzdura nie oznacza, że to akceptuje. > Tuska stać również na przeniesienie stolicy do Gdańska, wprowadzenie w Polsce > obozów zagłady, wypowiedzenie wojny USA i parę innych rzeczy. Jeśli utrzymają > się aktualne preferencje wyborcze to PO i PiS będą miec 2/3 głosów wystarczając > e > do zmiany konstytucji, a wiec teoretycznie bedą mogli zrobić wszystko. > Ale to na miłośc boską nie oznacza, że to zrobią !!! > > Jeśli tak mamy dyskutować to ja mam pełne prawo nazywac Cimoszewicza złodziejem > (bo "stać go" na kradzież), i pedofilem (bo może kiedyś zgwałci dziecko). > Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Psy szczekają.... 07.09.05, 18:34 taziuta napisał: > Wybacz dosadne słownictwo, ale twoje poglądy świadczą o tak ślepym oddaniu > Tuskowi.... Moje poglądy są moimi poglądami. Tusk (a w zasadzie PO) najbardziej (ale nie doskonale) do nich pasują. Nie kieruje się ideą. > Natomiast Tusk jak najbardziej. Nie o dzieciach, oczywiście, ale o tym że > wolałby prawicową dyktaturę - wywiad z Tuskiem w Gazecie Wyborczej w roku > 1991. Skoro jedno zdanie wypowiedziane w wywiadzie z 1991 roku jest wg. Ciebie tak deprecjonujące, to bądź tak uprzejma i skomentuj fragment poniższy: O dokonanej przez Gierka zmianie konstytucji serwilistycznie uzależniającej Polskę od ZSRS wspominał: "Wszyscy mieliśmy skłonność do usprawiedliwiania miękkiej postawy wobec Związku Radzieckiego, byliśmy przekonani, że inne zachowania mogłyby być groźne dla Polski". W sprawie innego posunięcia ówczesnych władz PZPR - zapisania w konstytucji kierowniczej roli PZPR - szczerze przyznawał: "Nas jako członków PZPR ani to ziębiło, ani grzało. Nie popadaliśmy przez to w jakiś konflikt sami ze sobą" Cytaty pochodzą z książki Włodzimierza Cimoszewicza "Czas odwetu" s. 53 Jak w szkole: na podstawie powyższego fragmentu scharakteryzuj jego bohatera. > Bądź więc uprzejmy nie ubliżać Cimoszewiczowi, kiedy brakuje ci argumentów na > obronę tej wywłoki Tuska :-) Nie brakuje mi argumentów i wcale go nie muszę bronić bo nie ma przed czym. Tusk nie ma kłopotów ze swoją przeszłością - nie musi jej ukrywać, ani się jej wstydzić. Cimoszewicz ma: koniunkturalna przynależnośc do PZPR i mocno śmierdząca historia rodzinna. (nabijacie się z matki Tuska - księgowej, ale nie wspominacie ojca Cimoszewicza - NKWD'zisty) Tusk nie ma kłopotów ze swoją teraźniejszością - nie zrobił żadnego przekrętu (Cimoszewicz tak), nie składał fałszywych zeznań (Cimoszewicz tak). Prawde powiedziawczy Tusk nigdy nie był moim ulubieńcem. Dla mnie jego najwiekszą zaletą jest jego pragmatyzm, i przynależnośc do opcji dającej nadzieje na wyrwanie Polski z marazmu zafundowanego nam przez rządy SLD i AWS. Zawsze głosowałem na ludzi dzisiaj kojarzonych jako UW. Na Bochniarz nie głosuje bo wiem, że nie ma szans, a jak wspomniałem wysoko cenię sobie pragmatyzm. Cimoszewicz nic mnie nie obchodzi. Gdyby nie dyskusje na forum nie wiedziałbym wogóle o co chodzi z aferą Jaruckiej. Poczytałem co o tym piszą inni i nie mam żadnej wątpliwości, że Cimoszewicz nadużył swojego stanowiska i wiedzy z niego wynikającej. Co mnie zresztą wcale nie zdziwiło. Politycy z definicji oszukują wyborców, a politycy lewicy robią to nawet wtedy gdy nie muszą - kwestia przyzwyczajeń i charakteru. Na szczęscie za 4 tygodnie Cimoszewicz zniknie tak jak zniknęła już wieksza część jego kamratów. W niesławie. Odpowiedz Link Zgłoś
efg "jasiuF" D O K Ł A D N I E T A K 11.09.05, 11:03 Cimko to "bezpiecznik" dla czerwonych Odpowiedz Link Zgłoś
efg W.C kandydyje po to zeby "zabezpieczyc tyły komu 11.09.05, 11:05 chów. Jak nie zostanie prezydentem, na co sie chwała Bogu zanosi, to sie czerwoni nie pozbierają. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy Re: Tusk jest dobrym aktorem. Jego kultura jest c 07.09.05, 14:29 "Przypomnę, że Tuskowi zdarzały się już wypowiedzi, że lepsza prawicowa dyktatura od rządów lewicy wybranej w demokratycznych wyborach." podaj zdrodlo tej wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Tusk jest dobrym aktorem. Jego kultura jest c 07.09.05, 15:38 Źródło: Wywiad z Tuskiem z 1991 roku, Gazeta Wyborcza. jakrzy napisał: > "Przypomnę, że Tuskowi zdarzały się już wypowiedzi, że lepsza prawicowa > dyktatura od rządów lewicy wybranej w demokratycznych wyborach." podaj zdrodlo > tej wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
rogerwawa Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 07.09.05, 11:25 A ja postrzegam sprawę następującą. Polska to taki wóz jadący z PRL przez demokrację III RP który utkną w błocie. Cimoszka próbuje ten wóz ciągnąć do tyłu, Tusk chce go usilnie wypchnąć do przodu a Koczor zastanawia się i wykłóca kto jest winny, że wóz utkną, Koło od wozu, woźnica czy może koń. Natomiast koncepcje IV RP widze następująca. Wyobrażam sobie taka zapyziałą rodzinkę gdzie matka biega po zasyfionym mieszkaniu, ojciec siedzi na fotelu w gaciach i zaplamionej koszulce dopalając kiepa, a z w okół biegaja brudne zapuszczone trzy dzieciaki. I tu nagle ojciec do żonki "no to co robimy, myjemy tą trójkę dzici czy robimy czwarte". Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity MOJA MAMA BIDULA A JA POMAGAM OKRADAĆ POLSKĘ 07.09.05, 11:31 Gdy brakuje innych argumentów zohydzających Polskę Ludową, mówi się, że po Gierkowskiej dekadzie pozostał nam garb kredytów. Ostatnio opowiadano na ten temat w "Wydarzeniach" telewizji Polsat. Za relatywny dobrobyt lat 70. - stwierdzono - rachunki będą płaciły jeszcze wnuki ówczesnych 30- i 40-latków. A prawda jest taka, że obecnie polskie zadłużenie jest ponad dwukrotnie wyższe niż u schyłku PRL. W całej dekadzie 1971-1980, twierdzi dr Grzegorz Wójtowicz, Polska wykorzystała ok. 40 mld dolarów długów zagranicznych. Około 30% tej kwoty skierowano na finansowanie importu inwestycyjnego. Prawie 14% pochłonął import zbóż i pasz. Niespełna 18% poszło na zakupy innych towarów, zwłaszcza surowców i elementów kooperacyjnych. Odsetki w ciągu całej dekady sięgnęły 7,6 mld dolarów. Polska wpadła po prostu w pułapkę kredytową. Gdy się zadłużała, obsługa kredytów była znacznie mniej kosztowna niż w czasie ich spłaty. Nie ulega wątpliwości, że nie wszystkie te pieniądze zostały właściwie wykorzystane. Część po prostu przejedzono. Na pewno jednak sporo wykorzystano na rozwój kraju. Jak twierdzi prof. Paweł Bożyk, kredyty pozwoliły wymienić technologię produkcji w 50% zakładów przemysłowych. Wybudowano 256 nowych fabryk. Gdyby nie to, w czasie transformacji nie byłoby czego prywatyzować. Obecnie nasza sytuacja wcale nie wygląda lepiej. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, dług zagraniczny państwa i samorządów wynosi obecnie ponad 100 mld dolarów. Byłoby jeszcze gorzej, gdyby nie wpływy z prywatyzacji. Nie na darmo Aldona Kamela-Sowińska płakała podczas negocjacji o sprzedaż PZU. W budżecie brakowało bowiem 8 mld zł, które trzeba było zdobyć, sprzedając tzw. srebra rodowe. Koalicja AWS-UW nie przetrwałaby nawet połowy kadencji, gdyby nie sprzedawała jak leci najatrakcyjniejszych zasobów państwa. Wówczas pod młotek poszły m.in. najlepsze polskie banki, a dochody z prywatyzacji przekraczały 20 mld zł rocznie, Prof. Andrzej Kaźmierczak zwraca też uwagę na fakt, że polskie firmy są zadłużone za granicą na kwotę 53 mld dolarów. Zostało to spowodowane zbyt wysoką ceną kredytów w polskich bankach. Ich oprocentowanie jest średnio dwa razy wyższe niż w starej Unii. Gdy złoty będzie się osłabiał (a nie jest to wykluczone ze względu na rozchwianą sytuację polityczną), firmom tym grozi bankructwo -. (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
filut69 Ty się lepiej jolka kwasowa podpisz 07.09.05, 12:14 gratuluję doboru cytatów z klasyków gierkowszczyzny Mam nadzieję że tym razem się to wam nie uda i znajdziecie swoje miejsce tam gdzie ono jest czyli na śmietniku historii Odpowiedz Link Zgłoś
makalon Mi nie trzeba zohydzać Polski Ludowej-ona była zła 07.09.05, 12:23 A jak tego nie rozumiesz to już masz poważny problem. Poza tym nie widze powodu dla którego powinienem dziękować Gierkowi, że dał lepiej pożyć moim rodzicom za pożyczone MOJE PIENIĄDZE! BO JA JE DO NĘDZY PŁACĘ W SPŁATACH PO GIERKU I JESZCZE DŁUGO BĘDĘ PŁACIŁ - Z MOICH PODATKÓW! Zakumaj dziweczyno, że nie pożycza się kasy na "jakośtobędzie"! amen Odpowiedz Link Zgłoś
nemi13 Re: Mi nie trzeba zohydzać Polski Ludowej-ona był 07.09.05, 14:24 gdyby nie te pieniadze to ciebie by nie bylo .kumasz? Odpowiedz Link Zgłoś
aronii Re: Mi nie trzeba zohydzać Polski Ludowej-ona był 07.09.05, 17:38 chwalisz gościa (Gierek) za to, że załatwił kasę po to by naprawić to co sam i jego kolesie zepsuli, gdyby nie działalność władz prl to nie było by długu. kumasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
6nine9 Re: MOJA MAMA BIDULA A JA POMAGAM OKRADAĆ POLSKĘ 07.09.05, 13:09 jola_dywity napisała: Gdy brakuje innych argumentów zohydzających Polskę Ludową, mówi się, że po Gierkowskiej dekadzie pozostał nam garb kredytów. Ostatnio opowiadano na ten temat w "Wydarzeniach" telewizji Polsat. Za relatywny dobrobyt lat 70. - stwierdzono - rachunki będą płaciły jeszcze wnuki ówczesnych 30- i 40-latków. A prawda jest taka, że obecnie polskie zadłużenie jest ponad dwukrotnie wyższe niż u schyłku PRL. Zanim zacznie sie powtarzac demagogie Leppera, trzeba trochę pomyslec. Porównaj ten dług z odpowiednim PKB albo z eksportem. Dolara na złotówki proponuje przeliczyc według średniej pomiędzy kursem oficjallnym a prawdziwym, i tak wynik będzie szokujący. Prościej mozna sobie to wyobrazić na podstawie średniej płacy, która wynosiła wówczas 30-50 USD. Po odliczeniu podatków - 10 razy mniej niż teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
dzyndzelbaum Re: MOJA MAMA BIDULA A JA POMAGAM OKRADAĆ POLSKĘ 07.09.05, 15:15 Durniu pieniądz jest pieniądz. Odpowiedz Link Zgłoś
tzetze1 Re: MOJA MAMA BIDULA A JA POMAGAM OKRADAĆ POLSKĘ 07.09.05, 14:13 Pawel Bozyk, profesor od siedmiu bolesci, hanbi moja uczelnie SGH! Tytul profesorski nie powinien byc przyznawany dozywotnio bo to prowadzi do tego, ze taki typ jak ww moze pier..c szkodliwe bzdury za moje pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
dzyndzelbaum Re: MOJA MAMA BIDULA A JA POMAGAM OKRADAĆ POLSKĘ 07.09.05, 15:17 Ojciec cię zhańbił produkując nasienie na twóje zwłoki Odpowiedz Link Zgłoś
dragger a czy slyszala pani jeszcze o czyms takim 08.09.05, 02:37 jak kwestia relacji wysokosci dlugu do PKB oraz widokow na splate, wynikajacych z dynamiki owego PKB? A takze - broniac PRLu - o fakcie tajemniczego zaginiecia skladek emerytalnych kilku pokolen, przez co teraz z takim mozolem probuje sie stworzyc wreszcie system, gdzie twoje skladki ida na twoja emeryture, zamiast na zywienie tych emerytow, ktorych skladki gierek i inni utopili w przemysle ciezkim? Odpowiedz Link Zgłoś
matol13 Re: Niech Kaczyński zostanie kościelnym u Rydzyka 07.09.05, 17:11 Ludzie!.. co tu tak zaśmierdziało?.... Aaaa.. to sluczyn w gacie narobił! Odpowiedz Link Zgłoś
sluczyn Oto owa rydzykowa gnojowica w wykonaniu matola13 07.09.05, 18:47 Jeszcze poucza o ateiźnie, brawo miłość własna! Tak pisał matol13: Po drodze spotkał sikające pieski Pan Marszałek musiał szybko spodnie zmienić! A komisja taka niewyrozumiała i na dodatek papuga- wszyskim rozgadała Przepraszaj teraz Cimoszewicza buraku Oj, żeby ten palant nie zrobił z Ciebie piłeczki palantowej lepiej pozostać burakiem Ciekaw jestem który przed którym stanie na baczność: miodowicz przed Gorzkiewiczem czy na obarot: no i tak trochę osobiście: jak często zmieniasz rękę? ..po 99? Przycisnac Stefaniuka gwiazdeczko... zmień na- dawidowa... Czy zarobek 800 złociszy jest adekwatny do pracy? no może jest.. czy zarobek 70 000 takich samych złotych jest adekwatny do włożonej pracy? w/g Ciebie ten pierwszy powinien siedzieć w pierdlu? w-g mnie: Ten drugi to złodziej napychający jednocześnie kabzy swoim prominentom no i to jest cały nasz kraj... nie!!! Smierdzącej zawartości! oj odcinała się i jak mordowała Popiełuszkę i jak nie wpuściła Pawła VI i jak wypowiedziała wojenkę narodowi 13 grudnia i jak mówila że ma wyższe wykształcenie i jak goleń za dużo pochlała i jak Cimoszce nie udaje się zdobyć prawdziwych dokumentów.. Brawo odcinający się ...inaczej.. A najbardziej odcięła się, gdy uchwaliła, że nie należy konfiskować tego co ukradła! Górą komuna narazie! Re: Gnida! No i znów GW otworzyła koryto dla KLONÓW. A oni lżą bezkarnie! Re: Kwaśniewski: Nie ma wolności bez solidarności Podziękuj Bogu, sclavus-ie, że wolniutko zaczyna spadać Ci bielmo z oczu. Pilnuj się abyś nie mówił za kilka lat- ja zawsze wierzyłem i nigdy Go nie obrażałem. W podobny sposób bowiem postępują Twoi znakomici idole i przychodzi czas, że musisz się wstydzić. Przyznajesz się zawsze do ateizmu, więc pozostań nim, jednak zachowaj w przyszłości odrobinę kultury.( zamierzałem wysłać Ci tę notkę, gdy byłeś bardzo obrzydliwy) Głowa do góry, jeszcze nic straconego! Odpowiedz Link Zgłoś
antyklerykal PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 08:29 Przypomnijmy sobie, jak żenująco rządzili ci sami co dziś są w PO i PIS. Będziemy mieli powtórkę z rozrywki. app.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kraq Re: PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 08:41 zenujaco rzadzili? w porownaniu do bandy zlodziei millera to nawet niezle im szlo Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 08:56 jak masz slaba pamiec, to wez rocznik statystyczny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 09:36 Myślisz, że go to obchodzi, jak było? On tu walkę polityczną uprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 10:23 yeellow napisał: > jak masz slaba pamiec, to wez rocznik statystyczny :-) No weź i przeczytaj, tylko pamietaj, że musisz tabelkę przesunąć o dwa-trzy lata. Czyli decyzja, która zapadła w 1997 r. => skutki 2000 r. itd. Wiesz jaki dług zostawiło teraz SLD przyszłemu rządowi? Większy niż Gierek. I za jakieś trzy lata znajdzie się drugi taki YEELLOW, który weźmie rocznik statystyczny 2008 r. i pokaże wydatki z budżetu, tylko, że one zostały wsadzone do tego rocznika w 2005 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
poikll Nie tłumacz SLDupkom, Lepperowcom i innym dziadom. 07.09.05, 10:50 Oni nie zrozumieją, wszyscy mieli do szkoły pod górkę. WIedzą że dzwoni ale nie wiedzą w jakim kościele. Ale najmądrzejsze to z całej wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: Nie tłumacz SLDupkom, Lepperowcom i innym dzi 07.09.05, 10:51 poikll napisała: > Oni nie zrozumieją, wszyscy mieli do szkoły pod górkę. > WIedzą że dzwoni ale nie wiedzą w jakim kościele. Ale najmądrzejsze to z całej > wsi. No może jeden na stu przeczyta i zastanowi się. Taka "praca u podstaw" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity SAMOOBRONA NIE ODDA POLSKI ZŁODZIEJOM 07.09.05, 11:13 To hasło jest wciąż aktualne.Platforma kryminalnych prywatyzatorów posiada środki z Lobby kryminalnych układów przewłaszczeniowych jest to prawda oczywista i niekwestionowana. Eksterminacyjny scenariusz skierowany przeciw Polsce ,jest realizowany makiawelicznymi sposobami. Ilość ludzi dosłownie okradzionych ciągle wzrasta. Są to ludzie ograbieni przez liberalny i przestępczy układ po okrągłostołowy. Zabrano i zniszczono dziesiątkom milionów ludzi w Polsce zakłady pracy,spółdzielnie,warsztaty i całą grobną wytwórczość i handel. To działania wymierzone bezpośrednio w Naród i Polską rację stanu. Układy po AWSowskie doprowadziły kraj do totalnej ruiny.I taka perspektywa czeka nas pod rządem będącym transformacją liberalnych doktrynerów.Samoobrona nie ulęknie się kampani oszczerstw i nienawiści.Będziemy nadal z Narodem przeciw jego ciemiężycielom Odpowiedz Link Zgłoś
aronii Re: SAMOOBRONA NIE ODDA POLSKI ZŁODZIEJOM 07.09.05, 17:43 O ja pie...lę, ale tekst, czego trzeba się nawąchać albo jak muszą kogoś rodzice skrzywdzić ;) że pisze taki bełkot Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Nie tłumacz SLDupkom, Lepperowcom i innym dzi 07.09.05, 11:34 smieszny jestes koles. Mysle, ze wiecej szkol od Ciebie skonczylem, wiec sie nie popisuj. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 11:33 spoko, nawet jak sie przesunie o 2-3 lata, to i tak widac to co trzeba :-). A poza tym to strasznie wygodne tlumaczenie. Zawsze mozna wybrac takie przesuniecie, zeby potwierdzilo zadana teze. Bo czemu akurat 2-3 lata? A moze raczej 1-2? Albo 3-5? Jakos mam wrazenie, ze jednak nastepny rzad przejmie kraj w lepszym stanie, niz rzad sld przejmowal. Ale oczywiscie zawsze mozna tlumaczyc wszystko "przesunieciem". Najlepiej 4 letnim... Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 13:23 A teraz przesuń sobie 2000 na 2003 i co? Pęczak siedzi przez AWS! Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy PODLICZMY RZADY 1944-2005 07.09.05, 09:26 twoi rzadzili od konca wojny nawet rzadzili wiekszosc czasu po 89 roku i co jestes z nich zadowolony!! Odpowiedz Link Zgłoś
brodeek Re: PODLICZMY POPIS=AWS 07.09.05, 09:43 Przypomnijmy sobie jak cudownie rządzili ci sami co dziś są w SLD. Przez 45 lat. Już mieliśmy powtórkę z rozrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
mobisek Gdybyśmy szukali ... 07.09.05, 10:05 ... ludzi, którzy jeszcze nie działali w polityce (= rządzili), to musielibyśmy zrezygnować z wybierania polityków i wybrać pana Józia z Koziej Wólki. A nie chciałbym, aby na moim kraju eksperymentował jakiś tłumok, który właśnie skończył kopać rów i teraz trochę "porządzi", bo on jeszcze nigdy... :o) Najśmieszniejsze jest to, że najgłośniej o tym "wybieraniu ludzi, którzy jeszcze nie rządzili", woła Andrzej Lepper - ten sam, który był przez kilka lat członkiem PZPR (="przewodnia siła narodu") i który dzięki Aleksandrowi Kwaśniewskiemu dostał pierwszą polityczną posadę w otoczeniu prezydenta. Ponadto mamy okazję oglądać "wyczyny" ten żałosnej partii zarówno w Sejmie (moim zdaniem największa kompromitacja RP, choć mocna konkurencja ze strony Giertycha, Jankowskiego, Maciarewicza i paru innych oszołomów) jak i w samorządach. A dobór współpracowników, z których jedni starają się robić maturę (albo i nie), inni uciekają przed sądem a jeszcze inni stanowią zawodowy obiekt zainteresowania prokuratury mówi tak jednoznacznie o ich kwalifikacjach, że trzeba nie chcieć widzieć, żeby nie zobaczyć. W tym kontekście zawołanie "Samoobrony": "my jeszcze nie rządziliśmy" wywołuje jedynie moją wesołość, gdyż jest to rozbrajające i jakże szczere przyznanie się do zerowego doświadczenia. Ponadto, jak już wspomniałem wyżej, oświadczenie to jest w moim przekonaniu w 90% zwykłym kłamstwem. Wybory tak czy inaczej sprowadzają się do kwestii zaufania: Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że politycy, którzy mówią teraz jedno, nie będą za miesiąc mówili (i robili) czegoś innego. Trudno tu więc o obiektywne "dowody": albo komuś się wierzy, albo nie. Moim zdaniem akurat Tusk i Rokita nie skompromitowali się dotychczas, choć jestem w stanie sobie wyobrazić z jaką skrupulatnością i tęsknotą wszystkie możliwe służby, lewica oraz różne inne "obiekty" (a la instytut do ścigania korupcji założony przez Andrzeja Leppera, choć ten może mieć problem ze sprawnym działaniem, bo policja "zdjęła" jego prezesa za udział w mafii paliwowej) starały się znaleźć w ich życiorysach i sprawozdaniach finansowych choć cień jakichś machlojek. Nie znaleźli. Dlaczego więc miałbym więcej wierzyć jakimś panom z ciemną przeszłością, a mniej ludziom, których przeszłość była nie do ugryzienia nawet dla ich politycznych przeciwników? No i wreszcie program. Moim zdaniem Polsce (jak i w ogóle Europie) potrzebny jest gospodarczy neoliberalizm jak woda rybie. Wyhamowywanie podatkami najbogatszych, najpracowitszych i najbardziej przedsiębiorczych jednostek zagraża naszej cywilizacji. Historia świata to historia zwycięstw cywilizacji, które stawiały na siłę intelektu, na dynamizm gospodarki, na nowe wynalazki (również wojskowe) oraz posiadały duże zasoby finansowe (=kapitał). W historii każda słabsza cywilizacja ginie. Jeśli więc nadal będziemy godzić się, by "motorem" gospodarki europejskiej były wydatki na świadczenia socjalne, zasiłki dla bezrobotnych i inwestycje w państwową administrację, będzie się nam żyło dostatnio i miło - do czasu, aż nastąpi przykre przebudzenie. Historii nie oszukamy, ona nie ma litości - silniejsi zwyciężą. A jeśli kiedyś wygra z nami system gospodarczy z np. chińskiego czy hinduskiego kręgu kulturowego, skutki ekonomiczne dla warstw najuboższych będą w porównaniu z chwilą obecną prawdziwą katastrofą. Dlatego niech nasze państwo wspiera słabych, pomaga biednym - ale nie pozwólmy, aby te wydatki zabiły naszą gospodarkę. Przecież przez wieki ludzie pomagali sobie nawzajem: czy to przez rodzinę, czy to przez różne organizacje (w średniowieczu tzw. bractwa), wspólnoty religijne, czy wreszcie nawet zupełnie bezinteresownie. Takie niewymuszone wspieranie innych wspierało również poczucie wspólnoty interesów i wzmacniało społeczne więzi. Może więc czas zarzucić socjalistyczne mrzonki i zawierzyć nieco ludziom? Prosty przykład: obciążenie podatnika kwotą 100 zł (czy to w formie ZUS czy podatku - wszystko jedno, bo i tak cały system socjalny jest dotowany przez budżet) powoduje, że jedynie mała część tych pieniędzy jest przeznaczona na rzeczywistą pomoc najuboższym. Z pieniędzy tych trzeba pokryć koszty płac urzędników, koszt urzędów, prowadzenia biur itd. Trzeba pokryć koszt różnych irracjonalnych lub błędnych decyzji podejmowanych przez tych urzędników (np. tzw. "naciągnięte" renty). Ponadto potrzebujący muszą udowadniać w urzędzie swoje potrzeby lub dolegliwości, co generuje w skali kraju nieprawdopodobny przepływ dokumentacji i mnóstwo dodatkowego czasu urzędników muszących gromadzić, przetwarzać i weryfikować te dane. Gdyby te 100 zł zostało w mojej kieszeni, nie potrzebowałbym decyzji urzędników, aby pomóc moim rodzicom. Nie potrzebowałbym urzędów, pieczątek, kosztownych siedzib. Nie musieliby oni przekładać różnych śmiesznych oświadczeń o dochodach, zaświadczeń o stanie zdrowia, składać podań i wyjaśnień. Nie musieliby też miesiącami czekać, aż ktoś gdzieś na podstawie jakiejś tabelki stwierdzi, ile to jest procent uszczerbku na zdrowiu. Znając całe położenie moich rodziców i mojej rodziny o wiele lepiej, niż jakikolwiek urząd będzie kiedykolwiek w stanie poznać, mogę podejmować szybkie i bardzo trafne decyzje: kiedy, ile i na co należy wydać. Wiem, że zmiana myślenia w tym zakresie jest bardzo trudna, gdyż kilka pokoleń wychowało się na tym systemie. Tym niemniej jest to zmiana moim zdaniem konieczna. Pomysł kanclerza Bismarcka z powszechnymi ubezpieczeniami społecznymi może i był dobry w tamtych czasach, kiedy Europa w II połowie XIX w. była wyniszczona wojnami i epidemią. Teraz jednak społeczeństwo już od dawna jest w stanie samo zatroszczyć się o siebie i o swoich najsłabszych. Nie potrzeba nam państwa i armii urzędników. Czas przywrócić swobodny oddech europejskiej gospodarce. Aby WSZYSTKIM żyło się lepiej - teraz i w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
golota20 Re: Gdybyśmy szukali ... 07.09.05, 10:49 a : mobisek napisał: > ... ludzi, którzy jeszcze nie działali w polityce (= rządzili), to musielibyśmy > > zrezygnować z wybierania polityków i wybrać pana Józia z Koziej Wólki. A nie > chciałbym, aby na moim kraju eksperymentował jakiś tłumok, który właśnie > skończył kopać rów i teraz trochę "porządzi", bo on jeszcze nigdy... :o) > > Najśmieszniejsze jest to, że najgłośniej o tym "wybieraniu ludzi, którzy > jeszcze nie rządzili", woła Andrzej Lepper - ten sam, który był przez kilka lat > > członkiem PZPR (="przewodnia siła narodu") i który dzięki Aleksandrowi > Kwaśniewskiemu dostał pierwszą polityczną posadę w otoczeniu prezydenta. > Ponadto mamy okazję oglądać "wyczyny" ten żałosnej partii zarówno w Sejmie > (moim zdaniem największa kompromitacja RP, choć mocna konkurencja ze strony > Giertycha, Jankowskiego, Maciarewicza i paru innych oszołomów) jak i w > samorządach. A dobór współpracowników, z których jedni starają się robić maturę > > (albo i nie), inni uciekają przed sądem a jeszcze inni stanowią zawodowy obiekt > > zainteresowania prokuratury mówi tak jednoznacznie o ich kwalifikacjach, że > trzeba nie chcieć widzieć, żeby nie zobaczyć. W tym kontekście > zawołanie "Samoobrony": "my jeszcze nie rządziliśmy" wywołuje jedynie moją > wesołość, gdyż jest to rozbrajające i jakże szczere przyznanie się do zerowego > doświadczenia. Ponadto, jak już wspomniałem wyżej, oświadczenie to jest w moim > przekonaniu w 90% zwykłym kłamstwem. > > Wybory tak czy inaczej sprowadzają się do kwestii zaufania: Nikt nie jest w > stanie zagwarantować, że politycy, którzy mówią teraz jedno, nie będą za > miesiąc mówili (i robili) czegoś innego. Trudno tu więc o obiektywne "dowody": > albo komuś się wierzy, albo nie. > > Moim zdaniem akurat Tusk i Rokita nie skompromitowali się dotychczas, choć > jestem w stanie sobie wyobrazić z jaką skrupulatnością i tęsknotą wszystkie > możliwe służby, lewica oraz różne inne "obiekty" (a la instytut do ścigania > korupcji założony przez Andrzeja Leppera, choć ten może mieć problem ze > sprawnym działaniem, bo policja "zdjęła" jego prezesa za udział w mafii > paliwowej) starały się znaleźć w ich życiorysach i sprawozdaniach finansowych > choć cień jakichś machlojek. Nie znaleźli. Dlaczego więc miałbym więcej wierzyć > > jakimś panom z ciemną przeszłością, a mniej ludziom, których przeszłość była > nie do ugryzienia nawet dla ich politycznych przeciwników? > > No i wreszcie program. Moim zdaniem Polsce (jak i w ogóle Europie) potrzebny > jest gospodarczy neoliberalizm jak woda rybie. Wyhamowywanie podatkami > najbogatszych, najpracowitszych i najbardziej przedsiębiorczych jednostek > zagraża naszej cywilizacji. Historia świata to historia zwycięstw cywilizacji, > które stawiały na siłę intelektu, na dynamizm gospodarki, na nowe wynalazki > (również wojskowe) oraz posiadały duże zasoby finansowe (=kapitał). W historii > każda słabsza cywilizacja ginie. Jeśli więc nadal będziemy godzić się, > by "motorem" gospodarki europejskiej były wydatki na świadczenia socjalne, > zasiłki dla bezrobotnych i inwestycje w państwową administrację, będzie się nam > > żyło dostatnio i miło - do czasu, aż nastąpi przykre przebudzenie. Historii nie > > oszukamy, ona nie ma litości - silniejsi zwyciężą. A jeśli kiedyś wygra z nami > system gospodarczy z np. chińskiego czy hinduskiego kręgu kulturowego, skutki > ekonomiczne dla warstw najuboższych będą w porównaniu z chwilą obecną prawdziwą > > katastrofą. > > Dlatego niech nasze państwo wspiera słabych, pomaga biednym - ale nie pozwólmy, > > aby te wydatki zabiły naszą gospodarkę. > > Przecież przez wieki ludzie pomagali sobie nawzajem: czy to przez rodzinę, czy > to przez różne organizacje (w średniowieczu tzw. bractwa), wspólnoty religijne, > > czy wreszcie nawet zupełnie bezinteresownie. Takie niewymuszone wspieranie > innych wspierało również poczucie wspólnoty interesów i wzmacniało społeczne > więzi. Może więc czas zarzucić socjalistyczne mrzonki i zawierzyć nieco ludziom > ? > > Prosty przykład: obciążenie podatnika kwotą 100 zł (czy to w formie ZUS czy > podatku - wszystko jedno, bo i tak cały system socjalny jest dotowany przez > budżet) powoduje, że jedynie mała część tych pieniędzy jest przeznaczona na > rzeczywistą pomoc najuboższym. Z pieniędzy tych trzeba pokryć koszty płac > urzędników, koszt urzędów, prowadzenia biur itd. Trzeba pokryć koszt różnych > irracjonalnych lub błędnych decyzji podejmowanych przez tych urzędników (np. > tzw. "naciągnięte" renty). Ponadto potrzebujący muszą udowadniać w urzędzie > swoje potrzeby lub dolegliwości, co generuje w skali kraju nieprawdopodobny > przepływ dokumentacji i mnóstwo dodatkowego czasu urzędników muszących > gromadzić, przetwarzać i weryfikować te dane. > Gdyby te 100 zł zostało w mojej kieszeni, nie potrzebowałbym decyzji > urzędników, aby pomóc moim rodzicom. Nie potrzebowałbym urzędów, pieczątek, > kosztownych siedzib. Nie musieliby oni przekładać różnych śmiesznych oświadczeń > > o dochodach, zaświadczeń o stanie zdrowia, składać podań i wyjaśnień. Nie > musieliby też miesiącami czekać, aż ktoś gdzieś na podstawie jakiejś tabelki > stwierdzi, ile to jest procent uszczerbku na zdrowiu. Znając całe położenie > moich rodziców i mojej rodziny o wiele lepiej, niż jakikolwiek urząd będzie > kiedykolwiek w stanie poznać, mogę podejmować szybkie i bardzo trafne decyzje: > kiedy, ile i na co należy wydać. > > Wiem, że zmiana myślenia w tym zakresie jest bardzo trudna, gdyż kilka pokoleń > wychowało się na tym systemie. Tym niemniej jest to zmiana moim zdaniem > konieczna. Pomysł kanclerza Bismarcka z powszechnymi ubezpieczeniami > społecznymi może i był dobry w tamtych czasach, kiedy Europa w II połowie XIX > w. była wyniszczona wojnami i epidemią. Teraz jednak społeczeństwo już od dawna > > jest w stanie samo zatroszczyć się o siebie i o swoich najsłabszych. Nie > potrzeba nam państwa i armii urzędników. Czas przywrócić swobodny oddech > europejskiej gospodarce. Aby WSZYSTKIM żyło się lepiej - teraz i w przyszłości. Bardzo interesujacy tekst.... Czekam na opinie ekonomistow i socjologow Jeszcze jest jeden wybor Ktory lansuje od 15 lat... Polska musi sie podzielic Terytorarnie... A podzial musi byc w zdluz poludnika 19* To jest nieuchronne,tylko kiedy to nastapi??? Jakie bedzie to mialo skutki. To polacy musza nad tym teraz debatowac .tu i teraz Nad tym debatowac.... ja niechcialbym aby o tym decydowali niemcy z rosjanami. O tym musza wiedziec , dyskutowac i decydowac Polacy. Jest kampania wyborcza trzeba wybierac obcie i okreslac wizje na nastepne 25 lat, nie dyskutowac o drobnych przekretach(jak male dzieci)... Wybierajac linie Prezydenta Tuska, praktycznie (Moze nieswiadomie) wybieramy podzial polski w zdloz poludnika 19* Ale z obcja niemiecka.... Teraz jaka, opcje ma prezydent Kaczynski???? moze zwolennicy maja jakies sugestie Cimoszewicz obstawia pewno obcje dzisiejsza. Aktualny podzial terytorialny, Ktory na dluzsza mete musi uledz zmianie.... Dlatego ten najwazniejszy podzial ( lub zagadnienie) trudno przedstawiac kandydatom ktorzy chca kierowac duzym panstwem. Jest to problem nas Polakow, a naszych sasiadow (A moze jest) Copyright © Agora SA˙•˙O nas˙•˙Reklama˙•˙Ochrona prywatności˙•˙Mapa serwisuPoleć stronę znajomym | Zgłoś problem lub błąd Odpowiedz Link Zgłoś
taki-i-owaki PiS-busy jadą w PiS-du 07.09.05, 07:44 "Po średnich i małych miastach zaczynają jeździć PiS-busy, czyli pojazdy z działaczami namawiającymi do udziału w wyborach i propagującymi PiS". Niech jadą w PiS-du... Odpowiedz Link Zgłoś
knurszczur Re: PiS-busy jadą w PiS-du 07.09.05, 08:24 Lepiej tego nie dało się ująć. Niech jadą w Pis - du. Dobre, na prawdę dobre... Popieram w całej rozciągłości Odpowiedz Link Zgłoś
ekopomoc PIS MA PROGRAM DLA NORMALNYCH LUDZI 07.09.05, 07:51 PIS MA PROGRAM DLA NORMALNYCH LUDZI, A PLATFORMA W KILKU TEMATACH MA DOBRYCH FACHOWCÓW, ALE CAŁOŚCIOWEGO PROGRAMU NIE PRZEDSTAWIONO NAWET KANDYDATOM DO SEJMU PLATFORMY. Odpowiedz Link Zgłoś
khysiek PIS MA PROGRAM DLA ANALFABETOW 07.09.05, 09:16 Robiony przez analfabetów ekonomicznych. Serwuje gładkie frazesy i populistyczne hasłka. Właśnie takimi manupulacjami posługuje się w swoich reklamach - przekłamania, manipulacje, i to podane w bezczelny sposób, licząc na głosy gorzej wykształconych. Jak widać Kaczory się niczego nie nauczyły od 15 lat, umieją tylko rozwalać, a walczyć to potrafią tylko ze swoimi. Robi się z nich Samoobrona bis. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 PO MA PROGRAM DLA LUBIĄCYCH JAK SIE ICH KOPIE W D. 07.09.05, 09:26 niektorzy to lubią jak sie ich traktuje jak bydło po to, zeby harowali bezsensownie dla dzianych nierobów z układami...ale nie wszyscy to lubia, na szczescie, wiec delegatura układow krętaczy w postaci PO NIE WYGRA!!!!... Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy pleciesz bzdury... 07.09.05, 09:38 ...najlepszym sposobem na polepszenie warunkow pracy jest nie tworzenie prawa ktore i tak nie bedzie przestrzegane (bo kto dzisiaj przestrzega kodeksu pracy mimo ze jest restrykcyjny) najlepszym sposobem na poprawienie warunkow pracy jest wywolanie popytu na pracownikow (zmniejszenie bezrobocia), bo jezeli pracodawca bedzie mial swiadomosc ze jest popyt na pracownikow i ze w kazdej chwili zle traktowany pracownik moze sie zwolnic bo znajdzie bez problemu inna prace, to bedzie dobrze traktowal tego pracownika ale nie dlatego ze tak pisze w kodeksie pracy ale dlatego ze to bedzie w jego interesie Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 09:41 strasznie "restrykcyjny " ten kodeks...własciwie tylko brak jakiegokowliek zadowoliłby betonowe oszołomstwo liberalne...jeszcze nigdy w zadnym kraju liberałowie nie zmniejszyli bezrobocia...chyba ze przez chamskie sztuczki w rodzaju "zatrudnienia" ludzi na głodowe pensje zeby odtrąbić "zmniejszenie bezrobocia"... dowiedz sie najpierw czegokowleik o ludziach i zyciu, a potem kopiuj takie hasłowe bezsensy na forum!... Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy heheh co ty myslisz ze... 07.09.05, 09:52 ...poprzez ustawy mozna zmienic rzeczywistosc, to wprowadz sobie ustawe zeby wszystkie dzieczyny byly ladne i chetnie dawaly dupy, wg twojego toku rozumowania jak ta ustawa przejdzie to na pewno tak bedzie!!! prawda jest taka ze to nie kodeks pracy decyduje o naszych warunkach pracy tylko gospodarka powie ci to kazdy pracownik ktory dostaje wycisk od szefa, dla niego najlepszym kodekcem pracy bylo by 5% bezrobocie bo jak by mu szef za bardzo dal w kosc poprostu znalal by sobie prace gdzie indziej proste ale dnie dla socjalistycznych uzdrowicieli gospodarki dla was im gorzej tym lepiej bo zerujecie na frustracjach i biedzie ludzkiej Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 porażajaca logika ;P 07.09.05, 10:34 wg tej samej zasady nalezy dac sobie spokoj z przestecami, i znieśc kdoeks karny - bo przestępczosc jest za wysoka, wiec trzeba pozwolic bandytom na WSZYSTKO...to straszne kiedy liberałowie biora sie za myslenie o panstwie, to tak jak czytanie felietonów Balcerowicza - beton... Odpowiedz Link Zgłoś
kralik1 Re: porażajaca logika ;P 07.09.05, 10:38 vitus, niedosc ze bredzisz glupoty to jeszcze popadasz ze skrajnosci w skrajnosc.Lepiej pomysl troche:))) Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: porażajaca logika ;P 07.09.05, 10:39 vitek25 napisał: > wg tej samej zasady nalezy dac sobie spokoj z przestecami, i znieśc kdoeks > karny - bo przestępczosc jest za wysoka, wiec trzeba pozwolic bandytom na > WSZYSTKO...to straszne kiedy liberałowie biora sie za myslenie o panstwie, to > tak jak czytanie felietonów Balcerowicza - beton... Prosiłem... myśl, jak coś piszesz! Jak dla Ciebie pracodawca jest tym samym, co bandydta i trzeba go karać jak najwyższymi podatkami, to powsadzaj ich wszystkich od razu do więzienia! Ciekawe u kogo bedziesz pracował, bo działalnosci też nie rozpoczniesz, ponieważ od razu trafisz do więzienia. Potrafisz odróżnić rynek pracy (popyt i podaż pracowników) od rynku w mieście, po którym biegają bandyci z nozami? :P Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Re: porażajaca logika ;P 07.09.05, 10:46 udajesz że nie zrozumiałes? sądząc po nicku, nie kumasz na serio ;P post odnosił się do kretynskiego argumentu o "szkodliwości" kodeksu pracy, "bo i tak go nie przestrzegaja"... (ci światli uczciwi pracowici przedsiebiorcy z PO , z zasadami, nie przestrzegaja prawa, czy to w ogóle mozliwe? ;P) Odpowiedz Link Zgłoś
aronii Re: porażajaca logika ;P 07.09.05, 17:55 A wiesz co, kiedyś określenie "beton" miało inne znaczenie i określało twoich idoli z pod czerwonego sztandaru. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 10:35 vitek25 napisał: > strasznie "restrykcyjny " ten kodeks...własciwie tylko brak jakiegokowliek > zadowoliłby betonowe oszołomstwo liberalne...jeszcze nigdy w zadnym kraju > liberałowie nie zmniejszyli bezrobocia...chyba ze przez chamskie sztuczki w > rodzaju "zatrudnienia" ludzi na głodowe pensje zeby odtrąbić "zmniejszenie > bezrobocia"... dowiedz sie najpierw czegokowleik o ludziach i zyciu, a potem > kopiuj takie hasłowe bezsensy na forum!... Czytam Twoje wypowiedzi i mam jedną prośbę... Staraj się pisać tak, żeby można było z Tobą polemizować. W tej chwili sam się wykładasz pisząc takie bzdury. Jeżeli nadchodzi boom gospodarczy, to zapotrzebowanie na pracowników jest tak wielkie (wzrasta popyt na pracę), że żaden pracodawca nie pozwoli sobie płacenie "głodowych" pensji, bo pracownik odejdzie mu do innego pracodawcy a on będzie musiał szukać i przeszkalać nowych ludzi. Masz pierwszy przykład z brzegu - Irlandia, po obniżeniu CIT z 50% do 12,5%. Popyt na pracę tam jest tak wielki, że w ogóle nie przejęli się naszym wejściem do UE, tylko zapraszają do pracy ludzi z Polski. Wiesz, ilu młodych i zdolnych już tam wywiało? "pATRIOTO" przez małe "p"? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 10:41 > Masz pierwszy przykład z brzegu - Irlandia, po obniżeniu CIT z 50% do 12,5%. Bo taka obniżka rzeczywiście przyniesie skutek. Tjaa, u nas będzie obniżka z 19% na 15%. Wielka jak nie wiem co... Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 10:46 Lepsza taka niż żadna. Ja się zgadazam, że proponowana przez PO redukcja jest i tak za mała, zbyt mało rewolucyjna, ale tylko taka ma dziś szansę na realizację chyba. Zresztą, chodzi o ogólny trend i sygnał dla przedsiębiorców tak krajowych jak zagranicznych-zapraszamy, działąjcie, budujcie fabryki, otwierajcie centra doświadczalne ligostyczne, otwierajcie sklepiki, zatrudniajcie Polaków itp. itd. bo Polska jest państwem proprzedsiębiorczym, bo u nas siię opłaca, państwo nie dokopie wam, nie będzie przeszkadzać, bo włądza urzędników jest coraz mniejsza. Poza PO żadna z liczących się partii takiego sygnału dla biznesu(małego i dużego)nie da, a bez biznesu mozęmy wszyscy co najwyżej kury hodować, bo pracy nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tzetze1 najpierw wydatki! 07.09.05, 14:34 Nie zapominajcie o tym ze strona dochodowa musi sie zrownac (no prawie ;) ) ze strona wydatkowa. Nie mozna obnizac podatkow jezeli nie wytnie sie wydatkow, a z tym jest zawsze ciezko. Cala nadzieja w tym, ze byc moze jestesmy na opadajacej krzywej Laffera, co obserwujac ilosc szarej strefy dookola zdaje sie bardzo prawdopodobne. Jednak takie zalozenie przy konstrukcji budzetu(tzn. tniemy podatki a nie ruszany wydatkow bo moze wzrosnie nam dochod do opodatkowania ) jest szalenie niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 10:49 wredna_jedza napisała: > > Masz pierwszy przykład z brzegu - Irlandia, po obniżeniu CIT z 50% do 12, > 5%. > Bo taka obniżka rzeczywiście przyniesie skutek. > Tjaa, u nas będzie obniżka z 19% na 15%. Wielka jak nie wiem co... Wielka, bo Irlandia zachowała jednocześnie wyższe podatki PIT. Zatem preferują prywatny biznes, a nie pracowników. U nas wszyscy będą płacić tak samo - nie będzie powodów do kręcenia, szukania luk w prawie, dojść do polityków, kuszenia łapóweczkami... Bo po co, skoro wszyscy płacą tak samo? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 10:54 Skoro masz taki ładni nick - odpowiedz mi na jedno pytanie: Dlaczego Milton Friedman powiedział, że wprowadzenie podatku liniowego w USA jest nierealne? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 13:55 Nie spotkałem się z tym stwierdzeniem. Jeśli mogłabyś zacytować, kiedy, gdzie i w jakim kontekście to powiedział, byłbym wdzięczny? Podatek raz wprowadzony trudno wycofać. Przed XVIII w. nie mieliśmy podatku dochodowego oprócz pogłownych, podymnych. A dlaczego warto zamienic podatek progresywny na liniowy?: "Podatek liniowy, m.in.: 1. przyczynia się do zmniejszenia nakładów na administrację skarbową, 2. zwiększając skłonność do inwestowania staje się czynnikiem długofalowego wzrostu gospodarczego, 3. skłaniając do ujawniania dochodów, ogranicza szarą strefę, 4. upraszcza i zmniejsza stopień zbiurokratyzowania systemu podatkowego, 5. likwiduje problemy związane z wypełnianiem rocznych sprawozdań, 6. upraszcza i obniża koszty procesu poboru podatku, 7. jest bardziej przyjazny i zrozumiały dla podatników. Bez wątpienia podatki progresywne zniechęcają ludzi do bardziej efektywnej pracy, spowalniają rozwój klasy średniej, przez co stają się istotnym elementem hamującym rozwój społeczny i ekonomiczny zwłaszcza w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Istotne jednakże staje się, iż w wyniku wysokich stóp podatkowych zmniejsza się skłonność do podejmowania ryzyka gospodarczego: pracodawcy nie tworzą nowego zatrudnienia albo tworzą go mniej, niż mogliby; inni nie decydują się, by zostać pracodawcami: "Ludzie zaczynają się pytać samych siebie, dlaczego mają pracować sześć, osiem czy dziewięć miesięcy w roku dla rządu, a tylko sześć, cztery, czy trzy miesiące dla siebie i swoich rodzin. Gdy tracą, tracą pełną kwotę, ale wolno im zachować tylko część z kwoty, którą zyskają; uznają zatem, że w tej sytuacji głupotą jest ryzykować kapitałem. Na dodatek kapitał, który można zaryzykować, niezmiernie się kurczy, jest opodatkowany, zanim jeszcze ulegnie akumulacji. Mówiąc krótko - kapitałowi, który dostarcza nowych miejsc pracy, najpierw nie pozwala się zaistnieć; tę część, która mimo to powstanie, zniechęca się do nowych przedsięwzięć". (Henry Hazlitt: "Ekonomia w jednej lekcji"; Signum; Kraków 1993; str. 38) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 14:03 Mniej więcej to było wkrótce po tym, jak zaprezentował swoje koncepcje :) Pogłówne, podymne, łanowe, dziesięcina... Sporo tego było... Czy naprawde nie ma innej drogi? Owszem jest... Najbardziej rozwiniętym gospodarczo landem Niemiec jest Bawaria. A tam praktycznie "od zawsze" rządzą Chadecy, nie liberałowie. Ich program to społeczna gospodarka rynkowa, a nie betonowy liberalizm. Czyli - jakoś da się bez liberalizmu... :D Gdy Niemcami rządzili chadecy, to Polacy bardzo chętnie wiali za Odrę :D Gdy zaczęli rządzić różowo-zieloni... :D A do tego "spadek" po byłej NRD... Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 14:20 w nomenklaturze zachodnioeuropejskiej liberalowie to zupelnie cos innego niz liberalowie w naszym jezyku, liberalowie w USA i europie zachodniej to frakja polittyczna ktora nie odwoluje sie do liberalizmu ekonomicznego ale obyczajowego, natomiast CDU/CSU na niemieckiej scenie politycznej jest wlasnie ta sila polityczna ktora przezentuje bardziej liberalny gospodarczo program niz ich konkurenci SPD i zieloni Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 14:28 Tralala A FDP ci sie gdzies czasem nie zapodziało? Ależ CDU/CSU to soziale Marktwirtschaft, a nie liberalizm... Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 14:46 ja powiedzialem bardziej liberalny od SPD/zieloni... cytaj uwaznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Re: tak, pleciesz bzdury... 07.09.05, 10:49 nawzajem - myśl troche, choć wybór nicka daje Ci na to małe szanse...:P Tusk młodych w Polsce zatrzyma, obnizajac płace minimalna! brawo! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: pleciesz bzdury... 07.09.05, 10:28 jakrzy napisał: > ...najlepszym sposobem na polepszenie warunkow pracy jest nie tworzenie prawa > ktore i tak nie bedzie przestrzegane (bo kto dzisiaj przestrzega kodeksu pracy > mimo ze jest restrykcyjny) najlepszym sposobem na poprawienie warunkow pracy > jest wywolanie popytu na pracownikow (zmniejszenie bezrobocia), bo jezeli > pracodawca bedzie mial swiadomosc ze jest popyt na pracownikow i ze w kazdej > chwili zle traktowany pracownik moze sie zwolnic bo znajdzie bez problemu inna > prace, to bedzie dobrze traktowal tego pracownika ale nie dlatego ze tak pisze > w kodeksie pracy ale dlatego ze to bedzie w jego interesie Święte słowa! Napisałem to niżej w innym wątku. Tylko niskie bezrobocie jest gwarantem poszanowania pracownika przez pracodawcę! Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PIS MA PROGRAM DLA ANALFABETOW 07.09.05, 09:39 Za to PO przyznała, że nie ma podstaw do wyliczeń związanych z podatkiem liniowym. Nie policzyli, ale wierzą. Dał im przykład Putin jak liniowy wprowadzać. A Palikotowi wyliczenia nie potrzebne. On zyska - mniej wyda na kadrę menedżerską. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy jak mozna liczyc nie majac instrumentow 07.09.05, 10:14 skoro PO nie ma dostepu do danych MF to jak moze przedstawic dokladne wyliczenia, podatek liniowy to pewna filozofia zawsze mozna go skorygowac! Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman PIS = NARODOWY SOCJALIZM 07.09.05, 10:44 pandada napisał: > Za to PO przyznała, że nie ma podstaw do wyliczeń związanych z podatkiem liniow > ym. > Nie policzyli, ale wierzą. Dał im przykład Putin jak liniowy wprowadzać. No to trochę faktów, by skończyć z tym pustosłowiem: "Najbardziej zauważalny zwrot w strukturze państwowych przychodów można obserwować w Rosji. W 1997 zaległości podatkowe sięgnęły 34% należności. W 1998 roku wpływy do kasy skarbu państwa z tytułu podatków spadły do 12,4% PKB, rząd nie był w stanie płacić swoich zobowiązań. (...) W 2001 roku Rosja ujednoliciła podatek dochodowy od osób fizycznych - z trzech progów 12%, 20% i 30% uczyniono jeden próg 13-proc. Po roku podatki dochodowe przyniosły skarbowi państwa o 26% więcej niż przed reformą." I inny przykład zza Oceanu: "Ronald Reagan obniżał najwyższą stopę podatku dochodowego od osób fizycznych stopniowo z 70% do 28%. Liczba przedziałów podatkowych zmniejszyła się z 14 (!) do 2. Zmniejszono podatki od zysków korporacji (z 48% do 34%), od dochodów z kapitału, od spadków i darowizn. Pod koniec lat 80. XX wieku maksymalne stawki podatkowe w USA były na najniższym poziomie wśród krajów wysoko rozwiniętych. I tutaj zadziałała krzywa Laffera. Gospodarka nabrała tempa, ruszyły inwestycje, co poskutkowało szybszym tempem wzrostu gospodarczego i zmniejszeniem bezrobocia, dzięki temu zwiększyły się wpływy do budżetu federalnego. Wolumen wpływów państwa wzrósł z około 500 mld dolarów przed obniżką do około 950 mld dolarów po obniżce. Jak napisał w "Najwyższym CZASie!" Mirosław Błach, zyskali przede wszystkim biedni – badania w latach 1979-88 pokazały, że w okresie tym 85,8% spośród najniżej zarabiających przeskoczyło do grup wyżej zarabiających, z czego 14,7% dostało się na sam szczyt, ludzi o najwyższych zarobkach" To teraz podaj mi proszę konkretne przykłady, gdzie na świecie podniesienie podatków spowodowało porównywalne rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Re: PIS MA PROGRAM DLA ANALFABETOW 07.09.05, 11:42 Manipulujesz. PO przyznala ze nie moze uzyskac z MF danych do obliczenia wplywu liniowca na poszczegolne grupy podatnikow. Impact na budzet mozesz obliczyc sam wchodzac na strone MF i szukajac danych dotyczacych sredniego podatku (ok 15,5%). W porownaniu z 15% liniowcem to niewielka roznica. Biorac pod uwage ujawnienie sie szarej strefy oznaczac to moze spore wplywy do budzetu - moze PO liczy na zalatanie w ten sposob dziury budzetowej. Brakuje mi tylko deklaracji stopniowego obnizania tego podatku. Swoja droga, ciekawe, ze MF nie chce udostepnic tych informacji. W koncu to nie jest nic tajnego - nawet ja jako podatnik powinienem miec prawo do wgladu w takie dane. No ale najwidoczniej w takim wypadku PO mogloby podac dokladniejsze wylicznia i np zadelkarowac nizszy PIT (np. 13%) lub przedstawic jakies srodki oslonowe, co nie byloby na reke formacji wladajacej aktualnie MF... I tu chyba mamy odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy program to nie gotowe ustawy i rozwiazania... 07.09.05, 09:33 ...to pewna filozofia postrzegania panstwa, jak jej nie znasz to moge ci ja przedstawic: Platforma jest za tanim panstwem czyli ograniczeniem liczby urzednikow, ograniczeniem wydatkow na administracje publiczna nie zwiazanych wprost z wykonywaniem zadan prze ta administracje takich jak sluzbowe samochody, fundusz reprezentacyjny, budowanie luksusowych biurowcow; PO jest za uwolnieniem gospodarki po pierwsze przez wiezy jakie dla niej tworzy aparat panstwowy jak i uwolnienie wolnych zawodow od jazma korporacji zawodowych; Oczywiscie tanie panstwo to rowniez mniejsze wydatki panstwa w sferze socjalnej ale nie chodzi tu o najubozszych a raczej o cwaniakow ktorzy maja lewe swiadczenia, renta to nie jest zaslek dla berobotnych tylko swiadczenie dla naprawde niezdolnych do pracy! dodatkowo trzeba przyjrzec sie swiadczeniom skierowanym np dla bylych zomowcow - nie moze byc tak ze nauczycielka ma 700 z emerytury a ZOMOWIEc 3000 zl! mozna by wymieniac dalej ale juz mi sie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
pixelp Program PiSu programem PO... 07.09.05, 13:06 > ...to pewna filozofia postrzegania panstwa, jak jej nie znasz to moge ci ja > przedstawic: Platforma jest za tanim panstwem czyli ograniczeniem liczby > urzednikow, ograniczeniem wydatkow na administracje publiczna nie zwiazanych > wprost z wykonywaniem zadan prze ta administracje takich jak sluzbowe > samochody, fundusz reprezentacyjny, budowanie luksusowych biurowcow; PO jest za > > uwolnieniem gospodarki po pierwsze przez wiezy jakie dla niej tworzy aparat > panstwowy jak i uwolnienie wolnych zawodow od jazma korporacji zawodowych; > Oczywiscie tanie panstwo to rowniez mniejsze wydatki panstwa w sferze socjalnej > > ale nie chodzi tu o najubozszych a raczej o cwaniakow ktorzy maja lewe > swiadczenia, renta to nie jest zaslek dla berobotnych tylko swiadczenie dla > naprawde niezdolnych do pracy! dodatkowo trzeba przyjrzec sie swiadczeniom > skierowanym np dla bylych zomowcow - nie moze byc tak ze nauczycielka ma 700 z > emerytury a ZOMOWIEc 3000 zl! mozna by wymieniac dalej ale juz mi sie nie > chce... no to w takim wypadku filozofia PO jest zwyklym plagiatem filozofii PiSu (a wczesniej PC). a tak przy okazji, czy PO (wczesniej UW/KLD) zrobila cos w temacie "anty- korporacyjnym"? czy czlonkowie tych partii wspomogli ofiary, i ukarali katow (to tak przy okazji tego co piszesz o ZOMOwcach)? jesli ludzie obecnej PO tworzyli od 1989 roku rzady, to dlaczego nie mamy nadal "taniego" panstwa?... podobnych pytan jest mnostwo...i prosze, nie popychaj publicznie populistycznych bzdur, na wybory nie ida ludzie urodzeni w 1989 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy Re: Program PiSu programem PO... 07.09.05, 14:27 "no to w takim wypadku filozofia PO jest zwyklym plagiatem filozofii PiSu" no nie wiem czy ekonomiczne koncepcje PISu ktokolwiek chcial by kopiowac a tym bardziej nie PO Co do do rzadzenia panstwem po 1989 roku to nie badz smieszny, zaraz powiesz ze Tusk byl przez dwie ostatni kadencje prezydentem, a Pawlak, Oleksy, Cimoszewicz, Miller, Belka i Olejniczak to dzialacze partyjni Platformy Obywatelskiej a poztym PISuary jestescie smieszni zachowujecie sie jak niewychowane wredne dzieciaki, straciliscie pierszenstwo w sondazach i juz zaczyna sie napierd... na PO do spolki z komunistami narodowcami i lepperowcami, nie dziwie sie ze prawice zawsze Kaczynscy rozpierd... mam nadzieje ze PO zdobedzie ponad 50% a wtedy zapomnijcie o koalicji! Odpowiedz Link Zgłoś
pixelp Re: Program PiSu programem PO... 07.09.05, 14:57 > Tusk byl przez dwie ostatni kadencje prezydentem, a Pawlak, Oleksy, > Cimoszewicz, Miller, Belka i Olejniczak to dzialacze partyjni Platformy > Obywatelskiej nie zaklinaj rzeczywistosci, nie badz naiwny lub nie rob z kogos idioty...pierwsze skrzypce PO - Tusk i Rokita (oraz tlum politykow PO wczesniej rozsianych po UW oraz KL-D) sa wspolautorami, a na pewno zainicjalizowali zmiany w polskiej ekonomii i gospodarce, moralnosci, ktorej calosciowy obraz widzimy w roku 2005. SLD tylko szlo dalej ta wytyczona droga, i tutaj faktycznie PiS nie ma zamiaru kopiowac tych "rozwiazan". oczywiscie byly kilkuletnie przerwy w bardzo aktywnym uczestnictwie w tych procesach (ale nie aktywnym - byli w Sejmie oraz Senacie), ale powiedzmy sobie szczerze - na wlasne zyczenie! taki roczek 1992, czy to nie Tusk oraz Rokita (i reszta kolegow z ich partii), wsparli Walese, a ten (i oni) "lewa noge" ?! dlaczego kilka lat pozniej postkomunisci spisani prawie kompletnie na straty w 1989 roku, potrafili jak feniks z popiolow podniesc sie i wygrac?? dlaczego taki Kwasniewski przez dwie kadencje rzadzil w tym kraju?? czy to nie aby przez tych "ludzi z zasadami" ?! a kto sie tak bardzo kochal w Wawie i w innych miejscach na mapie Polski z SLD?.. odpowiedz lepiej na pytania zadane poprzednio. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy Re: Program PiSu programem PO... 07.09.05, 15:16 z ciebie nie trzeba robic idioty sam z siebie robisz skoro piszesz takie brednie, jak bym slyszal lawiranta Kurskiego politycznego obiezyswiata, a co do poczatku lat 90tych to byly to najlepsze lata dla Polski podwaliny dobrej gospodarki byly od 93 roku byly systematycznie niszczone najpierw przez koalicje komunistyczno-chlopska a potem przez socjalistyczna aws w ktorych to rzadach Kaczor byl ministrem wiec nie rob z niego takiej politycznej dziewicy - jeszcze pare dni temu mialem do PISu szacunek ale teraz jestescie dla mnie parszywymi PISuarami bez odrobiny honoru bo dotychczas PO nie powiedziala na was zlego slowa ani nie wyemitowala ani jednego negatywnego spotu wyborczego ale oczywiscie Kaczory musialy zaczac to w czym sa najlepsi czyli w destrukcji z wami nie da sie rozmawiac juz sobie wyobrazam ta koalicje - to bedzie droga przez meke PIS(20%) bedzie stawial warunku PO(40%) a jak PO ich nie spelni to zabiora swoje zabawki i pojda do innej piaskownicy i bedzie powtorka z rozrywki! Odpowiedz Link Zgłoś
pixelp Re: Program PiSu programem PO... 07.09.05, 15:56 > z ciebie nie trzeba robic idioty sam z siebie robisz skoro piszesz takie > brednie, jak bym slyszal lawiranta Kurskiego politycznego obiezyswiata, a co do > > poczatku lat 90tych to byly to najlepsze lata dla Polski podwaliny dobrej > gospodarki jesli bylo tak dobrze, to dlaczego w roku 1993 Kl-D nie dostalo sie do parlamentu? dlaczego UD/UW ledwo co przekroczylo 10 procent? cos z tymi efektami w gospodarce nie bylo chyba tak jak powinno, ale rozumiem to wszystko przez Kaczora... > rzadach Kaczor byl ministrem wiec nie rob z niego takiej politycznej dziewicy. alez oczywiscie, ze nie robie - on sam robil dobra roboe, ktorej nie musi sie wstydzic. gdyby Buzek i reszta rzadu miala taka popularnosc jak on wtedy, to nie musieliby sie martwic o Millerow i innych jemu podobnych w nastepnej kadencji. > jeszcze pare dni temu mialem do PISu szacunek ale teraz jestescie dla mnie > parszywymi PISuarami bez odrobiny honoru bo dotychczas PO nie powiedziala na > was zlego slowa ani nie wyemitowala ani jednego negatywnego spotu wyborczego > ale oczywiscie Kaczory musialy zaczac to w czym sa najlepsi czyli w destrukcji > z wami nie da sie rozmawiac juz sobie wyobrazam ta koalicje - to bedzie droga > przez meke PIS(20%) bedzie stawial warunku PO(40%) a jak PO ich nie spelni to > zabiora swoje zabawki i pojda do innej piaskownicy i bedzie powtorka z rozrywki > ! jak rozumiem, kolega zajmuje sie bajkopisarstwem. jesli zaczynamy mowic prawde, pokazywac roznice, przypominac historie - to jest be, kiedy pelnimy role niemego pionka - to jest cacy. pragne tylko przypomniec, ze to Tusk zaczal histeryczne wrecz atak na "socjalistow", to On i PO na sile szuka niezgodnej z prawda tozsamosci. te slowa Rokity o pelnym dostepie do akt SB, atak na PiS...co Pan robil na poczatku lat 90-tych panie Janie... a co do Kurskiego, historia jest pokazana, a nie tylko opisywana - to jest Wasz powazny problem, problem zasad i wiarygodnosci przed wyborami. co do szacunku, jak ty mogles miec prawdziwy szacunek wobec PiSu, skoro tak histerycznie reagujesz na przypomnienie historii partii oraz roznic pomiedzy nimi. dla mnie jestes po prostu zaslepionym fanatykiem nie mogacym sie pogodzic z pewnymi "trudnymi" sprawami. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy Re: Program PiSu programem PO... 07.09.05, 17:46 niestety przestawienie gospodarki z centralnie planowanej na rynkowa musialo kosztowac spadkiem popularnosci, a ludzie zniechecili sie do prawicy wlasnie przez taka postawe jaka reprezentuje dzisiaj PIS a co do tego czy jestesmy wrazliwi na krytyke to zastanawia mnie fakt dlaczego taka histeryczna krytyka pojawila sie w sytuacji w ktorej odsadzilismy was w sondazach przed wyborami, no ale wychiodzi szydlo z worka, z ta retoryka to nadajecie sie do koalicji ale z LPRem (nie dziwie sie ze ojciec maybach was poparl) Ruchem Narodowym i Samoobrona, okazuje sie ze do tych partii wam blizej niz do PO no ale tendencja jest sprzyjajaca wiec jak dobrze pojdzie to moze bedziecie tworzyc wraz z SLD "konstruktywna" opozycje Odpowiedz Link Zgłoś
pixelp Re: Program PiSu programem PO... 07.09.05, 18:24 oczywiscie, ze musialo kosztowac - ja tego nie neguje, pytanie jest tylko czy az tyle? dlaczego kompletnie zapomniano o czlowieku...dlaczego zapomniano o tym, ze to gospodarka ma sluzyc obywatelowi, a nie na odwrot. dlaczego zapomniano o jakiejkolwiek moralnosci? zapomniano o prawdziwych wartosciach liberalno-konserwatywnych, tworzac jakas latynowska wersje kalekiego panstwa pelnego korupcji, ukladow, niesprawiedliwosci i rozwarstwienia. sprawy gospodarczo to jedno, do tego dochodza tez niespelnione nadzieje z roku 1989. ale jak rozumiem, blizej mi do SO czy LPR...brawo! tak jest najprosciej zgasic konkurencje, do tego dodac socjalista i jest git! w koncu tylko Wy macie dozywotni patent na absolut, skads to znam...to pozostalosci UW/Deckiej mentalnosci. co do histerycznej krytyki PO przez PiS...nie badz smieszny, czy te partie tworza jedna calosc?! nie, czyms sie roznia, wiec podkreslanie rzeczywistych roznic jest normalna walka o elektorat, jak widac bardzo chwiejny w przypadku PO. jak napisalem poprzednio, pierwsze - idac tokiem Twojego myslenia - zaatakowalo PO a nie PiS, i to kilka miesiecy temu. i to wtedy kiedy pisano, ze to PiS bedzie mial najdrozsza kampanie, a PO jedna z najskromniejszych... Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 07:54 Widać jednak bracia jednak wpadli w panikę i zamiast walczyć o głosy z Samoobroną, LPR'em czy SLD obrażaja się na swojego przyszłego koalicjanta dokumentując tym zachowaniem swoją małosć i szczerą jezuicką zawisć którą z niewiadomych przyczyn przesiąknięci są do szpiku. Odpowiedz Link Zgłoś
ydab Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:07 W ciagu ostatnich lat partie przedstawialy programy dla "przecietnych" i "ubogich" Polakow - w rezultacie stalismy sie bardziej ubodzy. Raczej popre program preferujacy "bogatych", lepiej jest rownac spoleczenstwo w gore niz w dol... Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:43 SLD zliberalizował gospodarkę po AWS-ie. To dało wzrost gospodarczy i zastopowanie wzrostu bezrobocia (ostatnio nawet maleje). Miało to jednak i skutki uboczne - zamrożenie waloryzacji emerytur, skrócenie urlopów wychowawczych, likwidacja funduszu alimentacyjnego. Wydaje mi się, że ten cios w najuboższych, który wyprowadził SLD, był ostatnim do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:41 O tym jak bardzo rzady SLD pobudziły gospodarkę i jak bardzo spadło bezrobocie to wiadomo ze statystyk. Pomijając to, że w gospodarce jest duża inercja, zależnie od wskaźnika od kilku miesięcy do dwóch, trzech lat to i tak bajki piszesz-czym SLD pobudziło gospodarkę?? Zwiększaniem akcyzy na paliwa?? Planami większenia ZUS dla przedsiębiorców?? Pragnę przypomnieć, że SLD wraz z AWS i Preziem torpedowali (skutecznie) reformy Balcerowicza, polegające na zmniejszeniu obciązeń obywateli i racjonalizacji wydatków. Teraz Olejniczak i jego drodzy, bardzo drodzy koledzy twierdza,że nie tylko nie tzreba zmniejszać obciażeń,ale wręcz powinno się je zwiększyć.Człowieky, ja wiem, że uwielbienie dla SLD każe Ci pisać pierdoły, ale sam sobie odpowiedz na pytanie-co uprawnia do stwierdzenia, że SLD działa prorynkowo i progospodarczo?? Odpowiedz Link Zgłoś
filipek73 Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:23 spadek bezrobocia niestety jest zwiazany glownie z wejsciem do UE. wg szasunkow pracuje tam juz ok 450tys Polakow - na tym polega ten fenomen - niestety gospodarka nie zostala pobudzona i nie zostala zliberalizowana. to zablokowal juz Kwasek wetujac projekt Balcerowicza obnizajacy podatki - to moglo sie wydarzyc juz ladnych pare lat temu. dlatego podziekujmy naszemy jeszcze prezydentowi, ze nie spada u nas bezrobocie tak szybko jak chociazby w Slowacji... Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:54 pandada napisał: > SLD zliberalizował gospodarkę po AWS-ie. Człowieku, nie powtarzaj bzdur socjalistycznych mediów. Wiesz, co oznacza słowo "LIBERALIZM"? Sprawdź w słowniku! Odpowiedz Link Zgłoś
natural7 Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 13:25 > SLD zliberalizował gospodarkę po AWS-ie. To dało wzrost gospodarczy i zastopowa > nie wzrostu bezrobocia Niestety to nie zasługa SLd ale koniunktury na świecie i przystąpienia do UE. > SLD zliberalizował gospodarkę to jakieś bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.moreau Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:07 A może po prostu Polacy chcą niskich podatków i wiedzą, że na ich obniżeniu zyskają wszyscy a nie tylko "najbogatsi"? PO jest jedyną partią, która oferuje liberalny ( w miarę) program. Tymczasem socjalizm proponuje nie tylko PiS, ale też LPR, Samooobrona, SLD i PSL. To nie wina PO, że wyróżnia się in plus. Odpowiedz Link Zgłoś
skaflok Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:12 i tak w przypadku kiedy PO nie uzyska wystarczajacej liczby mandatow aby rzadzi samodzielnie bedzie musialo zawiazac koalicje z PiS'em ;| bo chyba nie z lpr czy samoobrona :| ja nie rozumiem o co ten PiS tak sie napina. chca sami rzadzic ? nierealne. Polska lubi chyba wladze wielopartyjna ;) zgoda buduje niezgoda rujnuje. poza tym bezpieczniej bedzie jak wladza nie skupi sie w rekach 1 parti. wyraznie widac ze wlasnie PiS ma apetycik na wiekszosc ;\ pozyjemy zobaczymy ;) ja glosuje na PIS :) Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:45 Pod względem gospodarczym platformie najbliżej do PD i socliberalnego stronnictwa w SLD (Piechota, Miller). Po zwalczaniu Hausnera PO stała się niewiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:14 > A może po prostu Polacy chcą niskich podatków i wiedzą, że na ich obniżeniu > zyskają wszyscy a nie tylko "najbogatsi"? Wszyscy zyskają? Możesz mnie nie rozśmieszać? Przy podstawie opodatkowania w wysokości około 1.000 zł miesięcznie [czyli brutto jakies 1.500] słynne 3*15% dopiero zrównuje sie z obecnym opodatkowaniem. A dołóz do tego większy VAT na żywność i leki... Co mi z tego, że kawior potanieje z 22% Vatu na 15%, jak chleb z 3% skoczy na 15% - czyli pięciokrotnie. Ile osób jada codzień chleb, a ile kawior - rachunek jest prosty... Na PO chcą zatem głosować ci najlepiej zarabiający, a z biedniejszych - ci, co nie umieją liczyć :D Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.moreau Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:18 Zdradzę Ci straszliwą tajemnicę - obniżanie podatków ma o wiele dalej idące skutki niż tylko zmiany w cenach chleba i kawioru. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:40 Takie, że po najpóźniej roku będziesz miał nową Rewolucje Październikową. Albo na ulicy nie opędzisz sie od stada żebraków :P Ile osób zarabia średnią krajową lub więcej? Była teraz możliwośc korzystania przez przedsiębiorców z 19% podatku, ale bez żadnych ulg. I jakoś niewielu się kwapiło :) Stąd tez nie wierze, w "pobożne życzenia", że raptem podniosą płace [chętniej obniżą, hehe]... Teraz 7,75% składki zdrowotnej idzie z podatku, z dochodu tylko 0,5%. Jeżeli PO zakłada liberalizm, to składka zdrowotna [u prywatnego ubezpieczyciela] będzie DODATKOWYM wydatkiem, oprócz podatku. Na razie program PO to dobry krok do dalszego zubożenia społeczeństwa. Bo ich pomysły podatkowe to spadek siły nabywczej społeczeństwa. A gdy nie ma popytu, to podaż można sobie wetknąć w podogonie. Witamy w Meksyku czy Gwatemali? Odpowiedz Link Zgłoś
clarit Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:19 wredna_jedza napisała: > Była teraz możliwośc korzystania przez przedsiębiorców z 19% podatku, ale bez > żadnych ulg. I jakoś niewielu się kwapiło :) bzdura, wielu się zdecydowało, jak tylko wykorzystają ulgi remontoee,budowlane i inne będzie jeszcze więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:30 clarit napisała: > wredna_jedza napisała: > > Była teraz możliwośc korzystania przez przedsiębiorców z 19% podatku, ale > bez > > żadnych ulg. I jakoś niewielu się kwapiło :) > > > bzdura, wielu się zdecydowało, jak tylko wykorzystają ulgi remontoee,budowlane > i inne będzie jeszcze więcej. Budowlanej ulgi już i tak nie ma od pewnego czasu, remnotowa - to jest ostatni rok. O czym ty pitolisz? Ilu sie zdecydowało? Max 10% :P Takie są statystyki Urzędów Skarbowych. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Pojedź wredna_jędzo na Słowację. 07.09.05, 09:32 Bywam bardzo często i jakoś od żebraków sie nie opędzam. Acha, pewna inwestycja w Oravicach (polski kapitał na Słowacji) umożliwia kilku osobom płacenie podatku zamiast w Polsce liniowego na Słowacji. System podatkowy musi być konkurencyjny względem tego, który mają nasi sąsiedzi. Nie ma już granic. O tym niektórzy zapominają. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Pojedź wredna_jędzo na Słowację. 07.09.05, 09:45 Nie musze, Słowacy jeździli i jeżdżą na zakupy - do Polski :D Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Re: Pojedź wredna_jędzo na Słowację. 07.09.05, 09:51 Polacy na Słowacje też. Każdy kupuje co innego i wszyscy są zadowoleni. Własnie o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik1 Re: Pojedź wredna_jędzo na Słowację. 07.09.05, 10:55 wredna_jedza napisała: > Nie musze, Słowacy jeździli i jeżdżą na zakupy - do Polski :D Jezdza, bo maja prace i pieniadze, pomysl o tym:) Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy JAK BEDZIE KRYZYS MAKROEKONOMICZNY... 07.09.05, 09:46 ...to przedewszystkim straca ubodzy, jesli deficyt przekroczy bariere konstytucyjna PKB, budzet na kolejny rok bedzie trzeba zbilansowac (0 deficytu) wtedy wszystkie emerytury zostana obciete o polowe - taka jest konsekwecja rzadow SLD natomiast PO chce prowadzic restrykcyjna polityke makroekonomicza po pierwsze zatroszczyc sie o wzrost gospodarczy poprzez uproszczenie podatkow (wszedzie na swiecie uproszczenie podatkow przynosilo poprawe gospodarcza) z drugiej jednak strony chce ograniczyc wydatki panstwa przedewszystkim na administracje publiczna - przejdz sie do jakiegokolwiek urzedu i zobacz jakie tam jest tempo pracy (faktycznie polowa etatow tam jest zbedna) i porownaj to tempo z praca w sektorze prywatnym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:48 Oczywiście. Uboższa większość za tę samącenę (ten sam podatek ) dostanie zubożoną usługę (cięcia wydatków budźetu). Jeśli biedniejsi zyskają na rządach PO, to w ten sposób jak Szymon Słupnik zyskiwał na poście. Odpowiedz Link Zgłoś
maxmycha Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:20 Wez pod uwage spadek podstawowej stawki VAT z 22 na 15 np. w paliwie, którego koszty mają duzy wpływ na ceny podstawowych produktów. I wez tez pod uwage szybszy rozwoj gospodarki zwiazany z obnizeniem i uproszczeniem podatków, a w konsekwencji spadek bezrobocia i wzrost zarobkow. A kluczową sprawą jest wlasnie spadek bezrobocie i wzrost zarobkow - "program" PiS-u jest napisany tak, jakby do końca świata nic nie miało się zmienić, a pani z reklamy miała do końca dni swoich pracować za płacę minimalną (o wysokosći z dnia dzisiejszego). Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.moreau Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:23 program" PiS-u jest napisany > tak, jakby do końca świata nic nie miało się zmienić, a pani z reklamy miała >do końca dni swoich pracować za płacę minimalną (o wysokosći z dnia >dzisiejszego). Jeżeli PiS wygra, to akurat jest pewne, że panio z reklamy do końca swoich dni będzie zarabiać płacę minimalną, podobnie jak jej dzieci i wnuki. Po prostu nie będzie jej się opłacało zarabiać więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:44 > Jeżeli PiS wygra, to akurat jest pewne, że panio z reklamy do końca swoich dni > będzie zarabiać płacę minimalną, podobnie jak jej dzieci i wnuki. Po prostu nie > > będzie jej się opłacało zarabiać więcej. Jeśli PO wygra to pani z reklamy będzie zarabiać jeszcze mniej :) Bo pracodawcy wymoga zniesienie płacy minimalnej :) W ramach oczywiście "walki z bezrobociem"... A już widze te tabuny przesiębiorców ochoczo płacących więcej niż 300 zł [sa takie stawki, są] :) Odpowiedz Link Zgłoś
jck.x Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:13 płaca minimalna to kit do wciskania socjalistom. ekonomiści od dawna to już wiedzą. rynek pracy jak każdy rynek rządzi się włanymi prawami. Nawej jak PO zniosłoby ten przepis (choć akurat w to nie wierzę), to chyba nie wyobrażasz sobie, że następnego dnia ludzie zaczęliby dostawać np. o 1/2 mniej pieniędzy ? chodzi o to, aby tworzyć miejsca pracy, a to może nastąpić tylko wtedy, gdy koszty tej pracy będą odpowiadały jej wydajności. Kto zatrudni roszczeniowego nieroba jeżeli musi zapłacić państwu 40 % z jego wynagrodzenia ekstra ??? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:16 Dziwne, że ten "ekonomiczny kit" fukcjonuje cąłkiem dobrze w liberalnym USA - tak, tak mają płace minimalną :) Roszczeniowy nierób szuka pracy? Bajki to dzieciom, chłopie... Ze stawkami 300 zł miesięcznie się już spotkałam w moim mieście [a bynajmniej to nie Zadupin Dolny]. Zapłac sobe z tego ubezpieczenia społeczne, składke zdrowotną... Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy A CO TY MYSLISZ... 07.09.05, 10:00 ze od czego wzrosnie placa od ustawy?? wyobrazmy sobie ze zakladam firme ktora zarabia tyle zeby zaplacic 10 pracownikom 650 zl netto bo na tyle firma zarabia, a do wladzy dochodzi takie oszolomstwo jak ty i ustala ze placa minimalna ma wynosic 800 zl wtedy ja mam dwa wyjscia albo zamykam biznes i 10 ludzi idzie na bruk albo zwalniam 3 osoby reszcie place wiecej ale wymuszam na nich bardziej wydajna prace czyli lamie prawo pracy bo 7 pracownikow musi robic za 10 Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: A CO TY MYSLISZ... 07.09.05, 10:14 Ludzie, pogielo was. 650 zl netto - i co ty kupisz za 650 zl netto, z ktorych musisz oplacic mieszkanie, leki. Nawet jak jestes sam, a jesli masz dzieci? Za co kupisz ubrania dzieciom, jak sobie przynajmniej w minimalnym stopniu zabezpieczysz przyszlosc? Moze rzeczywiscie lepiej, zebys zamknal biznes, bo wtedy tych dziesieciu ludzi moze cos zrobi ze swoim zyciem i znajdzie sensowny sposob zarobienia wiekszych pieniedzy, a nie bedzie liczyc na Twoje glodowe 650. Dosc mam tej laski pracodawcow, ktorzy placa byle co i ciagle groza brukiem. Wypchajcie sie. Najlepiej radzcie sobie bez pracownikow, bo oni to tylko koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy no wlasnie udowodniles filozofie lewicy 07.09.05, 10:30 z pusetgo i Salomon nie naleje ale ty zyj zludzeniami ze filozofia Janosika przyniesie jakiekolwiek korzysci Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: no wlasnie udowodniles filozofie lewicy 07.09.05, 10:41 Najlepiej od razu przykleić łatkę - i nie trzeba silić się na argumenty. Branie spraw w swoje ręce to filozofia lewicy? Samozatrudnienie to filozofia lewicy? Po prostu wielu ludzi, którzy tracą złudzenia, mają sznse wreszcie coś w swoim życiu zrobić, a nie liczyć na 650. Takim narzekającym ludziom zawsze mówię - załóż swój własny interes. Jeśli naprawdę będziesz chciał, będziesz zarabiał więcej - to jest filozofia lewicy? A może jednak odpowiesz na pytanie o poziom życia i perspektywy na przyszłość za 650? Odpowiedz Link Zgłoś
jerry21 Re: no wlasnie udowodniles filozofie lewicy 07.09.05, 11:56 nie bredz kolego- nikt nikogonie zmusza do pracy - jak nie podoba sie 650 - trzeba szukac gdzie wiecej lub robic na wlasny rachunek - to proste. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: no wlasnie udowodniles filozofie lewicy 07.09.05, 12:04 > trzeba szukac gdzie wiecej lub robic na wlasny rachunek - to proste. 1000 zł na drugim końcu Polski? A ile wyda na dojazd? Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: no wlasnie udowodniles filozofie lewicy 07.09.05, 12:25 Jerry, przeczytaj najpierw jeszcze raz mojego posta, na który odpowiadasz... ...a teraz jeszcze raz swojego... pudło, prawda? Do pracy zmusza życie, elementarne poczucie odpowiedzialności za najbliższych, itd. Niektórzy mogą zmienić miejsce zamieszkania i znaleźć lepszą pracę, inni nie mogą. Zostawią dom, gospodarstwo - dorobek życia? Niektórzy mogą pracować na własny rachunek, inni nie. Żeby rozwiązać problemy z zatrudnieniem w miejscu, gdzie mieszkam, należałoby cały powiat przenieść do Wielkiej Brytanii. Realne? "trzeba szukac gdzie wiecej lub robic na wlasny rachunek - to proste" - więc przyjedź tu do nas i pokaż ludziom, jak to zrobić - ozłocą Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: no wlasnie udowodniles filozofie lewicy 07.09.05, 12:33 I jeszcze jedno: kiedy stoję przed pojedynczym człowiekiem, mogę mu powiedzieć: może byś założył własny biznes, poszukał pracy w innym miejscu w Polsce czy za granicą. Ale kiedy tych ludzi jest dużo- to uniwersalnego rozwiązania dla nich wszystkich nie mam. Ale to właśnie ma być troską polityków, których wybierzemy... Odpowiedz Link Zgłoś
jck.x Re: A CO TY MYSLISZ... 07.09.05, 11:17 masz słuszną rację koleś ! zatrudnij się sam :D ! Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: A CO TY MYSLISZ... 07.09.05, 10:27 Ciekawe, bo w USA, też masz coś takiego jak "płaca minimalna", a spróbuj zapłacić mniej pracownikowi, to związki zawodowe cię zgnoją. Więc daruj sobie epitety typu "oszołomstwo", bo najwyraźniej guzik widziałeś. Jeśli cie nie stac zatrudnić pracownika i mu godziwie zapłacić, to go nie zatrudniasz, proste? A nie zaatrudniasz za 300 złotych, żeby pokazac, jaki to z ciebie łaskawy pan i władca z wiechciami słomy w butach :P Ale dla ciebie pojęcie "etyka w biznesie" to za trudne słowo. Nic dzinwego, że nasi przedsiębiorcy mają na szeroko pojętym Zachodzie opinię nieuczciwych szmat! Przez kogo najczęściej jest oszukiwany na Zachodzie Polak szukający pracy? Przez polskiego "byznesmena od siedmiu boleści" w białych skarpetkach :P Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: A CO TY MYSLISZ... 07.09.05, 10:46 Jeśli cie nie stac zatrudnić pracownika i mu godziwie zapłacić, to go nie > zatrudniasz, proste? Cieszę się, że spotykam kogoś, kto mówi to samo, co ja w wielu wypadkach. Bycie pracodawcą, tworzenie miejsc pracy to także zobowiązania etyczne, bo pracodawca decyduje przez wysokość pensji o życiu pracownika. Jeśli ktoś nie jest w stanie godziwie płacić, niech się nie bierze za zatrudnianie ludzi, niech stworzy firmę jednoosobową. Naprawdę, niech nie robi łaski - ci ludzie i tak sobie poradzą. Bo muszą sobie radzić, gdy firma plajtuje, albo się ich wyrzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:05 Taki gość zarabiający 1,5 mln dostanie o 375 tys tocznie więcej. Za samą tę nadwyżkę kogoś pracującego za minimum można zatrudniać przez 40 lat, albo przez rok zatrudnić czterdziestu. Dla rozwoju gospodarczego korzystniejsze jest rozdzielenie środków pieniężnych wśród jak najliczniejszej grupy. Biedni zawsze wydaja wszystko co mają - ich pieniądz krąży i to krąży niemal wyłącznie po naszym kraju. Podobnie środki budżetowe - one ciągle krążą i pracują. PIT zostawiłbym w spokoju. Może jedynie wprowadziłbym stawkę 50% dla zarabiających ponad 600 tys. rocznie (tu się mieszczą prezesi, rady nadzorcze itp). To co trzeba zmniejszych to obciążenia na rzecz ZUS. Tu popieram SdPl z jego planem zwolnień z ZUS dla nowych firm. Wiadomo, że byłoby to wykorzystywane do manipulacji, ale bez tego nowe firmy mają bardzo utrudniony start, gdy już od początku, nie mając zysków i zazwyczaj spłacając kredyt, trzeba płacić sporo forsy i do ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy ale bezsens... 07.09.05, 10:09 ... wiesz co to jest rezydentura Ksiestwa Monako, Luksemburga albo jeszcze innego raju podatkowego jak nie wiesz to sie dowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:00 "Podobnie środki budżetowe - one ciągle krążą i pracują" na urzędników i afery. O tym jak bardzo pomocne biednym są pieniądze rabowane nam w formie podatków można sie przekonać w mediach-co i rusz ktoś umarł, bo szpital nie dostał pieniędzy, ktoś jest kaleką, ale renta mu nie przysługuje, ktoś zdycha z głodu, ale opieka społeczna nie ma kasy albo czasu, zeby mu pomóc. Człowieku, pieniądze w budżecie są w znacznej(większej??)części marnowane. To już lepiej, żębysmy mniej ych pieniędzy oddawali na zmarnowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:20 wredna_jedza napisała: > A już widze te tabuny przesiębiorców ochoczo płacących więcej niż 300 zł [sa > takie stawki, są] :) Już tłumaczyłem, dlaczego w państwie z niskim bezrobociem niepotrzebne są płace minimalne. Kupujesz czasem coś na allegro.pl albo ebay.com? Zastanawiałaś się dlaczego pojawiają się oferty sprzedaży normalnie drogich, atrakcyjnych rzeczy za np. 1zł lub 1$ bez ceny minimalnej. Ktoś pomyślałby: "sprzedający to wariat", sprzedaje aparat fotograficzny, wart 800$ za 1$. Otóż nie! W takiej sytuacji popyt na ten aparat tak wzrośnie, że prawdopodobnie zostanie sprzedany w okolicy ceny rynkowej (czasem może zdarzyć się, że ponad, jeśli kupujący zagalopują się w przebijaniu ofert innych). To samo będzie z rynkiem pracy. Pracodawcy opłaca się zapłacić 300 zł więcej i utrzymać pracownika, który nie odejdzie do innego pracodawcy, niż szukać przez jakiś czas nowego (wakat na stanowisku) a później szkolić go przez jakiś czas. Wiesz, co się działo w latach 1991-1994 na rynku pracy w Polsce? Jak pracodawcy zabijali się za ludźmi ze znajomością obsługi komputera, języków obcych? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:04 > Kupujesz czasem coś na allegro.pl albo ebay.com? > Zastanawiałaś się dlaczego pojawiają się oferty sprzedaży normalnie drogich, > atrakcyjnych rzeczy za np. 1zł lub 1$ bez ceny minimalnej. Nie jest tak, że to tylko kwestia podbijania ceny przez kupujących [można sie "przejechać"]. Czasem ktoś ma dostęp tych rzeczy w niższej cenie, nie zawsze legalnie :) > Pracodawcy opłaca się zapłacić 300 zł więcej i utrzymać pracownika, który nie > odejdzie do innego pracodawcy, niż szukać przez jakiś czas nowego (wakat na > stanowisku) a później szkolić go przez jakiś czas. Na razie to marzenia. Teraz pracodawca da 300 zł w ogóle jako pensję i powie, jak sie nie podoba to won, bo na twoje miejsce za rogiem czeka tysiąc innych. > Wiesz, co się działo w latach 1991-1994 na rynku pracy w Polsce? Jak pracodawcy > zabijali się za ludźmi ze znajomością obsługi komputera, języków obcych? A za chwilę od "konserwatorki powierzchni płaskich" będa wymagać doktoratu :D Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:15 wredna_jedza napisała: > Na razie to marzenia. > Teraz pracodawca da 300 zł w ogóle jako pensję i powie, jak sie nie podoba to > won, bo na twoje miejsce za rogiem czeka tysiąc innych. Wredna, cieszę się, bo powoli stajesz się liberałem nie wiedząc o tym. To teraz coś z życia. Bliska mi osoba, studentka wyjechała teraz na wakacje do Nowego Jorku i LEGALNIE pracuje jako kelnerka. Jej stawka to 5$ za godzię. Biorąc pod uwagę, że to Nowy York i od tego trzeba odprowadzić podatek, to bardzo mało. Ale pracuje i w zależności od dnia dziennie zgarnia napiwki 100$-360$ (dotychczasowy rekord). Średnio około 150$/dzień. > > > Wiesz, co się działo w latach 1991-1994 na rynku pracy w Polsce? Jak prac > odawcy > > zabijali się za ludźmi ze znajomością obsługi komputera, języków obcych? > A za chwilę od "konserwatorki powierzchni płaskich" będa wymagać doktoratu :D > Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:19 wredna_jedza napisała: > Na razie to marzenia. > Teraz pracodawca da 300 zł w ogóle jako pensję i powie, jak sie nie podoba to > won, bo na twoje miejsce za rogiem czeka tysiąc innych. > A za chwilę od "konserwatorki powierzchni płaskich" będa wymagać doktoratu :D Ale to wszystko potwierdza jedynie to, co wcześniej napisałem! Teraz masz taką sytuację ponieważ podaż pracowników przewyższa popyta na nich. Sytuacja zmieni się, kiedy będzie odwrotnie. Będzie niskie bezrobocie i POPYT na pracowników. Wówczas to oni bedą dyktować warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:44 Kiedy będzie odwrotnie? W dobie high-tech część pracowników jest po prostu zbędna i nigdy nie bedzie dla nich pracy. Można urządzać szkolenia, przekwalifikowania, itp., które służą jedynie tym, którzy je organizują. I to jest realny problem, co z tymi ludźmi zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:53 Rosja: - wprowadzono podatek liniowy - 13% - gospodarka przyspieszyła - zdecydowana większość społeczeństwa zubożała. Co biednym po skoku PKB, skoro jego owoce przeżerają bogacze? Dlaczego ludzie zarabiający 1,5 mln rocznie (jak Jan Krzysztof Bielecki) mają płacić z tego nie 600 tys. podatku, a 224 tys.? Wytłumaczcie mi korzyść płynącą z tych kilkuset tysięcy ekstra dla każdego prezesa wielkiej firmy. Czy Tusk nie będzie płakał nad losem swej matki, gdy się dowie o ile więcej zarabia jego kumpel z KL-D? Odpowiedz Link Zgłoś
screwball Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:43 pandada napisał: > Dlaczego ludzie zarabiający 1,5 mln rocznie (jak Jan Krzysztof Bielecki) mają p > łacić z tego nie 600 tys. podatku, a 224 tys.? --to jest wlasnie socjalistyczna, zepsuta mentalnosc- "czemu bogaty mialby placic mniejszy podatek, czemu mu nie dowalic domiaru, czemu go nie zgnoic? Niech kazdy placi taki sam % swojego dochodu i wtedy bedzie sprawiedliwie, oczywiscie lewicowa cholota, osierocona po leninie, zawsze bedzie zwolennikiem progresji, bo wtedy mozna majstrowac, dlubac, zmieniac co roku przepisy, a wszystko pod katem sondazy i w imie "prawiedliwosci spolecznej". Czy przyszlo komus do glowy, czemu Estonia, dawna republika ZSRR jest juz daleko przed nami??????? > Wytłumaczcie mi korzyść płynącą z tych kilkuset tysięcy ekstra dla każdego prez > esa wielkiej firmy. > > Czy Tusk nie będzie płakał nad losem swej matki, gdy się dowie o ile więcej zar > abia jego kumpel z KL-D? Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:51 Nie porównuj kraju liczącego 1,5 miliona mieszkańców, z 35-milionowym. Duża część Estończyków pracuje zarobkowo za granicą, dzięki temu w Estonii bezrobocie jest niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
screwball Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 13:45 stabas napisał: > Nie porównuj kraju liczącego 1,5 miliona mieszkańców, z 35-milionowym. Duża > część Estończyków pracuje zarobkowo za granicą, dzięki temu w Estonii > bezrobocie jest niskie. --tuz za miedza masz sto razy wiekszy kraj, gdzie po wprowadzeniu podatku liniowego wzrosly wplywy do budzetu, a gospodarka zaczela sie budzic z marazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 13:59 Jeśli już mam z kogoś brać przykład, to wolę sojusznika zza oceanu niż sąsiada zza miedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:28 pandada napisał: > (...)Dlaczego ludzie zarabiający 1,5 mln rocznie (jak Jan Krzysztof Bielecki) mają p > łacić z tego nie 600 tys. podatku, a 224 tys.? > Wytłumaczcie mi korzyść płynącą z tych kilkuset tysięcy ekstra dla każdego prez > esa wielkiej firmy. Już Ci tłumaczę. Pomyśli sobie "a na ch... mi te dodatkowe 224 tys. na koncie w banku! Może wpakuję je w jakąś firmę, która produkuje super piłki dla piłkarzy? Będziem mogli wreszcie coś porządnego kopać z Donaldem!" I w ten sposób stworzy 3,10,20 nowych miejsc pracy i przybedzie ludzi, którzy będą płacić podatki a nie pobierać zasiłki ze wspólnej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:06 > Już Ci tłumaczę. Pomyśli sobie "a na ch... mi te dodatkowe 224 tys. na koncie w > banku! Może wpakuję je w jakąś firmę, która produkuje super piłki dla piłkarzy? > Będziem mogli wreszcie coś porządnego kopać z Donaldem!" Najczęściej polski "byznesmen" od siedmiu boleści pomyśli - wreszcie kupie żonce te kiecki od Diora i brylantowa kolię Tiffany'ego :) Odpowiedz Link Zgłoś
ivano Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:41 biznesmen, który tyle zarabia to już dawno kupił żonie kolie lub sukienke... Jezeli nawet nie zainwestuje dodatkowych pieniedzy to zaoszczedzi je. W ten sposób wzrosną oszczędności czyli podaz pieniądza w stosunku do popytu na nie czyli kredytów, a to pociągnie za sobą spadek ceny pieniądza czyli tańsze kredyty co spowoduje wzrost inwestycji.... Odpowiedz Link Zgłoś
knurszczur Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:35 Tak? A Vat na mat. budowlane, internet, samochody, energię, i inne dobra na które Vat jest wyższy??? Tu nie chodzi do cholery tylko o żarcie w lodówce, leki w apteczce, zabawki w pokoju. To są teksty dla ciemnych gospodyń domowych podatnych na proste zabiegi populistyczne typu znikająca z lodówki żywność. Moim zdaniem, chodzi przede wszystkim o to, żeby stworzyć dogodne warunki do robienia biznesu najbogatszym (oczywiście w sposób uczciwy). Przecież to najbogatsi właśnie inwestują, czyli tworzą miejsca pracy. Chlebuś może zdrożeje, ale jest szansa na to, że dzięki obniżkom podatków więcej ludzi będzie miało pracę czyli społeczeństwo będzie bogatsze, ale to raczej będzie odczuwalne dopiero w dłuższej perspektywie. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:48 Tylko, że 90% społeczeństwa zarabia tyle, że ledwo na chleb i mleko im starcza. Wytrzyj oczy i rozejrzyj sie dokoła. W długim okresie czasu MOŻE ten program ma sens, ale w krótkim okresie skończy sie ... rewolucją po najpóźniej pół roku! Obniżka podatków nie przekłada się aż w tak prosty sposób na zwiększenie liczby miejsc pracy. Propozycja PO to SPADEK SIŁY NABYWCZEJ! Jeśli więcej wydam na żywność [bo będzie droższa], to nie kupię np. nowego telewizora [choć będzie tańszy]! A to skutkuje - nowym bezrobociem, bo producent telewizorów będzie musiał ograniczyć produkcję! Pomyśl i policz, a nie uprawiaj durną demagogię! Odpowiedz Link Zgłoś
sneer_rg Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:05 Jeśli chcemy normalnie żyć musi być reforma podatków,gdy jej się nie zrobi będziemy brneli dalej w ten socjslistyczny syf.Nikt nie zauważa że towarzysze z sld przed wyborami krzyczeli jak oni to pomogą biednym-ale za towarzyszy obszar ubóstwa się zwiększył.Ja tam wiecej teraz ludzi widzę chodzących po śmietnikach niż za czasów AWS.Najgorsi są ci co z troską się pochylają nad ubogimi,ale oni to robią nie po to by im pomóc,ale po to by jeszcze im wyrwać z kieszeni więcej.Socjaliści i komuni ści to mistrzowie obłudy,a ludzi prostych mają głęboko w du.. i rzucają im ochłapy by sprawiac wrazenie troskliwych.Myślałem że Kaczyński jest poważny,bo skacząc po PO jak po burej suce nie wystawia sobie opinni człowieka zrównaważonego.Fatalny kierunek ataku PiS-u.Tracą instynkt zachowawczy,strasznie to głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
watsoff Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:26 > Tylko, że 90% społeczeństwa zarabia tyle, że ledwo na chleb i mleko im starcza. > Wytrzyj oczy i rozejrzyj sie dokoła 90% moich znajomych żyje na średnim poziomie. Pozostałe 9% na wysokim. Niepracującej siostrze sam pomagam. Moze zmień srodowisko? Albo wyjdz z depresji. Jestem za niskim haraczem, to co potrzebuje sam sobie oplace. Zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:57 > 90% moich znajomych żyje na średnim poziomie. > Pozostałe 9% na wysokim. Niepracującej siostrze sam pomagam. Wyjedź może poza Wa-wę i zobacz za ile się żyje na prowincji. Potem pogadamy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:43 A Ty umiesz policzyć? :o Bo jak na razie to zdecydowanie za mało danych, a jeśli się pojawią to będę pod dużym wrażeniem kiedy zrobisz nawet uproszczony model. Na razie są tylko przesłanki, dla mnie PO idzie w dobrym kierunku. Żadna _odpowiedzialna_ partia nie będzie obiecywać szybkich zmian na lepsze bo to by była dopiero demagogia. Zwróć uwagę, że tak naprawdę oprócz PO nikt nie mówi w zdecydowany sposób jak ma zamiar poprawić sytuację gospodarczą Kraju tylko raczej mówi się o "niepogarszaniu". Na konserwowanie systemu nie mogą sobie pozwolić nawet bogate kraje Unii, a co dopiero my. Można oczywiście obiecać gruszki na wierzbie, zadłużyć państwo jeszcze bardziej (na razie chcą nam pożyczać) i co dalej? I tak jest późno jak cholera. Mój głos ma ta partia, która widzi potrzebę i ma polityczną siłę (m.in.): 1. ograniczania, a następnie zmniejszania długu publicznego 2. zmian zwiększających konkurencyjność gospodarki 3. redukcji sektora biurokratycznego Będę trywialny ale w sytuacji, gdzie nie ma co jeść można albo znaleźć jakąkolwiek pracę albo wołać o pomoc. Czasem trzeba o tę pomoc poprosić ale to _wyjątek_ od reguły. Znam sporo ludzi, którzy zaczynali (niektórzy kilkakrotnie) swoje życie na nowo nawet nie od zera, a z niższego pułapu. Z długami, zszarganą opinią, bez domów, czasem z wyrokami. Nie wszystkim się udaje ale symptomatyczne jest to, że nie udaje się _nikomu_, kto ma roszczeniową postawę i czeka na pomoc. Ci, którzy wzięli się z życiem za bary, którzy nie poddali się ciemnym zakamarkom swojej psychiki, nie ulegli swoim słabościom, nie rozbudzali nadmiernie swoich oczekiwań, stawiali sobie realne do osiągnięcia cele i konsekwentnie je realizowali (nie bez potknięć) - wygrali. Ludzie, którzy nie radzą sobie potrzebują pomocy ale musi to być pomoc mądra, fachowa - nie zaś proste litowanie się nad niedolą. Przykładów aż nadto z różnych systemów politycznych, poziomów rozwoju gospodarczego i regionów geograficznych. Tylko silne - gospodarczo i politycznie - państwo może efektywnie pomagać tym, którzy są w trudnej sytuacji. Państwo słabe starające się pomagać wszystkim słabym to obrazek "prowadził ślepy kulawego" i wiadomo z góry jak się to kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:07 "90% społeczeństwa zarabia tyle, że ledwo na chleb i mleko im starcza" a także samochody, paliwo do nich, telefony komórkowe, odzież, kablówkę i czasem nawet tacki do grillowania. "Propozycja PO to SPADEK SIŁY NABYWCZEJ" Jasne, bo jak wiemy tańsze paliwo, energia, nowe inwestycje itp. spowodują spadek siły anbywczej. Człowieku, chleb zdrożeje o kilka groszy, jeśli w ogóle, bo piekarze będą mieli niższe koszty, więc skończ głodne kawałki opowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:31 wredna_jedza napisała: > T(...) Jeśli więcej wydam na żywność [bo będzie > droższa], to nie kupię np. nowego telewizora [choć będzie tańszy]! > A to skutkuje > - nowym bezrobociem, bo producent telewizorów będzie musiał ograniczyć > produkcję! Pomyśl i policz, a nie uprawiaj durną demagogię! Wredna, a Ty dalej swoje! Żywność niekoniecznie zdrożeje, jeżeli wszystkie podatki zostaną obniżone. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:10 Już pisałam, że na cene paliwa ma też wpływ cen światowych. Akcyza 1%, Vat 1% - a jesli cena światowa 5 złotych i rośnie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:23 wredna_jedza napisała: > Już pisałam, że na cene paliwa ma też wpływ cen światowych. > Akcyza 1%, Vat 1% - a jesli cena światowa 5 złotych i rośnie dalej... W cenie paliwa podatki w Polsce to ok. 50-55% Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:26 Te 1% było tylko sytuacją hipotetyczną :) Odpowiedz Link Zgłoś
softeam Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:47 wredna_jedza napisała: > ... jak chleb z 3% skoczy na 15% - czyli pięciokrotnie Ponieważ liczyć umiem, to policzę: przyjmijmy, że chleb w sprzedaży - 2,00 zł (brutto), czyli netto 1,9418zł + VAT(3%) 0,0582zł po zmianie VAT-u netto 1,9418zł + VAT(15%) 0,2910zł nasz chleb będzie kosztował 2,14 zł. Co Tobie skoczy tutaj pięciokrotnie? > Na PO chcą zatem głosować ci najlepiej zarabiający, a z biedniejszych - ci, co > nie umieją liczyć :D To chyba się wyborczo zdeklarowałaś! Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:56 > Ponieważ liczyć umiem, to policzę: > przyjmijmy, że chleb w sprzedaży - 2,00 zł (brutto), czyli > netto 1,9418zł + VAT(3%) 0,0582zł > po zmianie VAT-u > netto 1,9418zł + VAT(15%) 0,2910zł nasz chleb będzie > kosztował 2,14 zł. > Co Tobie skoczy tutaj pięciokrotnie? Dodajmy, że nasz chleb tyle by kosztował, gdyby większość środków niezbędnych do jego produkcji i dystrybucji takich jak paliwo, miała VAT 15%, tymczasem większość ma 22%. Tak więc z podatkiem linowym 15% "chlebek" będzie kosztował tyle samo, a nawet będzie tańszy i to przy wyższych zarobkach Polaków! (nizsze koszty pracy = rozwój gospodarki, więcej miejsc pracy, wyższe zarobki). Niestety kaczka ma swój kalkulatorek do straszenia wyborców z chlebkiem pięciokrotnie droższym :) No cóż - Populizm i Socjalizm pełną gembą. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:39 > Dodajmy, że nasz chleb tyle by kosztował, gdyby większość środków niezbędnych d > o > jego produkcji i dystrybucji takich jak paliwo, miała VAT 15%, tymczasem większ > ość ma 22%. Tak więc z podatkiem linowym 15% "chlebek" będzie kosztował > tyle samo, a nawet będzie tańszy i to przy wyższych zarobkach Polaków! (nizsze > koszty pracy = rozwój gospodarki, więcej miejsc pracy, wyższe zarobki). Naiwny? Podstawa ceny paliw to cena światowa i akcyza, a nie VAT :P Zlikwidujcie akcyze to pogadamy... Odpowiedz Link Zgłoś
softeam Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:47 wredna_jedza napisała: > Podstawa ceny paliw to cena światowa i akcyza, a nie VAT :P > Zlikwidujcie akcyze to pogadamy... Benzyna 4,50 zł za litr - bez VAT-u byłaby 3,69 zł. Przerzucasz się z produktu na produkt i cały czas widzisz tylko jeden element, a nie całość. Czy jako lekarz też leczysz tylko chorobę (jednostkę chorobową), czy pacjenta? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:52 > Benzyna 4,50 zł za litr - bez VAT-u byłaby 3,69 zł. A ile bez akcyzy? 2,5 zł :P > Czy jako lekarz też leczysz tylko chorobę (jednostkę chorobową), czy pacjenta? Kardiolog leczy tylko serce, a nie wrzody na tyłku :P Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:48 wredna_jedza napisała: > Naiwny? > Podstawa ceny paliw to cena światowa i akcyza, a nie VAT :P Zlikwidujcie akcyze > to pogadamy... To zostało wczoraj już ogłoszone przez Rokitę - likwidacja ok. 59 innych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Jaki program ma PO? 07.09.05, 08:10 No sorki, ale całościowego programu PO nie widziałam nawet na ich stronie w necie :D "Kalkulator podatkowy" PiS-uarów jest jednak lepiej dopracowany :D 3x15% i to wszystko? No przepraszam bardzo, ale ja liczyć umiem :D I póki co, to mi wyszło, że po tej wielkiej "obniżce" w kieszeni zostanie mi... tyle samo :)))))))))))))) A wydatki większe: na żywnośc, na leki, na wodę... Co mi z tego, że potanieje kawior z 22% na 15%, jak chlebuś podrożeje z 3% na 15%, czyli pięciokrotnie przebicie :D Odpowiedz Link Zgłoś
mat.pl Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 08:30 A gdzie to sprzedają chlebuś z 3% VAT-em????????? U mnie sprzedają z 7%. PS. Kawioru nie lubię, więc mnie w tym przypadku nie interesuje spadek stawki VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 08:42 Z czego robi sie chlebuś? Chyba z mąki... A ona ma póki co 3% :P Odpowiedz Link Zgłoś
mat.pl Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 09:07 Jesteś tego pewna? Jakoś mi się nie wydaje, żeby mąka była opodatkowana tak nisko. Proszę o szczegóły, gdzie jest napisane, że mąka ma tak niski VAT. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
mat.pl Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 09:14 jest mały problem rolnik nie wytwarza mąki! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf PiS'owe bzdury dotyczące VAT 07.09.05, 09:27 wredna_jedza napisała: > Produkty rolne mają 3% :) Czyżby ? Warzyw i owoce w zależności od pochodzenia i stopnia przetworzenia 0%, 3% i 7% Mięso nie przetworzone 3%, ale już wędliny 7% Tłuszcze (masło, olej) 7% VAT (15.51.30-30.00) Nabiał (mleko, jaja) 3% ale już np.: sery 7% (PKWiU 15.51.40-50.20) No i jeszcze przyprawy mają 3% Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS'owe bzdury dotyczące VAT 07.09.05, 09:31 A teraz sobie policz że to wszystko leci na 15% VAT-u :) Życze smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Klapki na oczach 07.09.05, 09:51 wredna_jedza napisała: > A teraz sobie policz że to wszystko leci na 15% VAT-u :) Ty naprawde masz problem z matematyką :( Kupujesz setki produktów obłożonych różnymi stawkami VAT, wytworzonymi z tysięcy surówców, przez dziesiątki wykonawców. Te wszystkie rzeczy są opadtkowane podatkami VAT, CIT i PIT. Większość tych podatków ZMALEJE, co oznacza, że w Twoim "koszyku" będzie sumarycznie podatków MNIEJ co oznacza, że na tym ZYSKASZ. A Twoim (i PiS'u) najwiekszym problemem jest to, że ludzie bogatsi na tym skorzystają bardziej. Bo ty nie analizujesz czy ludzie niezamożni SKORZYSTAJĄ czy STRACĄ. Ty sie skupiłaś na hipotetycznej cenie bochenka chleba i na domniemanej nikczemności liberałów, których (wg.: Ciebie) marzeniem jest zagłodzić polskie społeczeństwo. Wskaż mi choćbny jedno państwo, które straciłoby na wprowadzeniu jakiejś formy podatków liniowych. Nie znalazłaś ? To teraz pomyśl dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Klapki na oczach 07.09.05, 09:57 > Wskaż mi choćbny jedno państwo, które straciłoby na wprowadzeniu jakiejś formy > podatków liniowych. Nie znalazłaś ? To teraz pomyśl dlaczego. Rosja - robaczku. Liniowy 13%. Gospodarka - owszem znacznie przypieszyła, większość społeczeństwa zubożała. PO jest na dobrej drodze by zrobić to samo. Pozdr. Ja sie wole obudzic w moim mieście, a nie za Uralem :D Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy buahahah 07.09.05, 10:06 po pierwsze polityka Rosji jest niekonsekwetna bo z jednej strony wprowadza podatek liniowy a z drugiej strony dokonuje nacjonalizacji i zastrasza biznes, pozatym rosja przezarta jest korupcja a zaufanie do Rosji kapitalu zagranicznego jest zerowe, mimo wszystko mylisz sie ludziom poziom zycia w Rosji akutat sie poprawil stad takie wysokie notowania dla Putina, oczywiscie jest to zasluga przesewszystkim zasobow naturalnych Rosji a nie jej polityki gospodarczej ktora mimo (fasadowego) podatku liniowego nie ma nic wspolnego z liberalizmem - jest biednie ale stabilnie Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Re: Klapki na oczach 07.09.05, 10:13 wredna_jedza napisała: > > Wskaż mi choćbny jedno państwo, które straciłoby na wprowadzeniu jakiejś > formy > > podatków liniowych. Nie znalazłaś ? To teraz pomyśl dlaczego. > Rosja - robaczku. > Liniowy 13%. > Gospodarka - owszem znacznie przypieszyła, większość społeczeństwa zubożała. Przecież Rosja dopiero wprowadziła ten podatek !!! Zjawiska ekonomiczne mają duży bezwład - efekty zmian odczuwalne są po miesiącach, a nawet latach !!!! Podatek liniowy PRZEDEWSZYSTKIM ma poprawic konkurencyjnośc polskiej gospodarki. Skorzystają na tym firmy eksportujące swoje wyroby: niższa cena = większy zbyt Przyciąga to inwestorów - popatrz na Chiny - motorem ich sukcesu są niskie koszty (których ważnym elementem są podatki). Spowoduje to wzrost inwestycj = więcej miejsc pracy = więcej pieniędzy dla obywateli (+niższe podatki, a więc jeszce więcej pieniędzy dla obywateli). To nie jest populistyczno-socjalistyczny program nastawiony na doraźne rozdanie pieniedzy (20,- na łebka). To jest SZANSA na TRWAŁY i długofalowy rozwój CAŁEJ gospodarki = wzrost zamożności CAŁEGO społeczeństwa. > PO jest na dobrej drodze by zrobić to samo. > Ja sie wole obudzic w moim mieście, a nie za Uralem :D A ja się wole obudzić w nowej Polsce Już mnie mierzi to ciągłe przekładanie z kieszeni do kieszeni. Ci "dobrodzieje" z rządu i parlamentu, którzy z wielkim krzykiem i łaskawie dają emerytom podwyżki po parę złotych, a potem po cichu podnoszą akcyzy i ZUS'y żeby to sfinasować. Polacy są wykształceni, inteligentni i pracowici. Odnoszą sukcesy na całym świecie. Dajmy im (nam) szanse w kraju. TYLKO ludzie aktywni i przedsiębiorczy są w stanie zmienić ten kraj. Gdy to zrobia skorzystają wszyscy. Jeśli tego nie zrobią to ZAWSZE w kraju będzie bida. A najlepsi wyjadą. Chcesz tego ? To już się dzieje - czas ucieka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Klapki na oczach 07.09.05, 10:29 Chiny to akurat marny przykład - tam sie zasuwa za miche ryżu. Ale mozna z tego wyżyć, bo sie mieszka w lepiance i ma jedną koszule na grzbiecie :) W Polsce jest już troszke wyższy standard :) Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Re: Klapki na oczach 07.09.05, 10:48 wredna_jedza napisała: > Chiny to akurat marny przykład - tam sie zasuwa za miche ryżu. Ale mozna z tego > wyżyć, bo sie mieszka w lepiance i ma jedną koszule na grzbiecie :) Bosze - jak ja lubie rozmowy obok tematu :( Chiny podałem jako skrajny przykład działania niskich kosztów produkcji. Można je obniżać poprzez obniżenie płac do "michy ryżu" można poprzez zmniejszanie kosztów produkcji i likwidacje "oporów systemu". > W Polsce jest już troszke wyższy standard :) I z tego powodu nie można zmniejszyć wynagrodzen, a więc pozostało nam tylko to co proponuje PO: nizsze podatki i uproszczenie przepisów. Niechcący stajesz sie liberałem - gratuluje :) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Klapki na oczach 07.09.05, 10:58 > > W Polsce jest już troszke wyższy standard :) > > I z tego powodu nie można zmniejszyć wynagrodzen, a więc pozostało nam tylko Nie można? Zlikwiduj kodeks pracy to porozmawiamy... Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Re: Klapki na oczach 07.09.05, 11:21 wredna_jedza napisała: > > > W Polsce jest już troszke wyższy standard :) > > > > I z tego powodu nie można zmniejszyć wynagrodzen, a więc pozostało nam ty > lko > Nie można? Zlikwiduj kodeks pracy to porozmawiamy... To by było bardzo dobre dla Polski ale związki zawodowe, socjaliści i populiści do tego nie dopuszczą. Jeśli odrzucimy komunistyczny dogmat o krwiożerczości kapitalistów i założymy, ze gospodarka się rozwinie (wzrost PKB, spadek bezrobocia), to po co kodeks pracy ? Nie dostrzegasz w tym hipokryzji ? Aktualny wyzysk pracowników wynika z kiepskiej sytuacji przedsiębiorstw (wysokie koszty produkcji, niska konkurencyjnośc na rynkach światowych) oraz dużego bezrobocia (przyczyny jak wyżej + starch przedsiębiorców przed zatrudnianiem drogiej siły roboczej bez możliwości zwolnienia w przypadku pogorszenia sie koniunktury). Wprowadzenie liberalnych reform ma na celu likwidacje PRZYCZYN tego stanu rzeczy - co ZAWSZE skutkuje poprawą sytuacji. Socjaliści natomiast ordynują zwiększenie kosztów produkcji (wyższe podatki, akcyzy, koncesje, etc...) i usztywniają kodeks pracy - co skutkuje oczywiście jeszcze większym zantagonizowaniem pracodawców i pracowników oraz pogorszeniem sytuacji. No chyba, że o to chodzi - dziel i rządź (i trzymaj wszystkie sznurki w garści) :) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Klapki na oczach 07.09.05, 12:08 > > Nie można? Zlikwiduj kodeks pracy to porozmawiamy... > > To by było bardzo dobre dla Polski ale związki zawodowe, socjaliści i populiści > do tego nie dopuszczą. Ciekawe, bo w tym "liberalnym" USA związki zawodowe są bardzo silne. Spróbuj im "podskoczyć", jako przedsiębiorca :D Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Re: Klapki na oczach 07.09.05, 12:23 wredna_jedza napisała: >>> Nie można? Zlikwiduj kodeks pracy to porozmawiamy... >> >> To by było bardzo dobre dla Polski ale związki zawodowe, socjaliści >> i populiści do tego nie dopuszczą. > Ciekawe, bo w tym "liberalnym" USA związki zawodowe są bardzo silne. Spróbuj > im "podskoczyć", jako przedsiębiorca :D To chyba o tym drugim USA piszesz. [26.06.2005: Związki zawodowe w USA wypowiadają posłuszeństwo swojej centrali AFL-CIO.] W niedzielę jeden z największych z nich, związek pracowników usług, wystąpił z federacji, a trzy pozostałe bojkotują rozpoczęty w poniedziałek zjazd AFL-CIO. Rozłamowcy zarzucają kierownictwu centrali AFL-CIO, że nie potrafi powstrzymać spadku liczby związkowców. Wzywają do podania się do dymisji przewodniczącego centrali Johna J.Sweeneya. W ciągu ostatnich 50 lat odsetek pracowników sektora prywatnego, należących do związków zawodowych, zmalał w USA z 35 procent do zaledwie 8 procent. [...cięcie...] Obecna schizma w ruchu związkowym jest największą od lat 30. Niepokoi także Partię Demokratyczną, dla której związki stanowią jeden z głównych segmentów elektoratu i jedno z głównych źródeł finansowania kampanii kandydatów w wyborach. [koniec] Nie wygląda to na potęgę trzęsącą amerykańskimi korporacjami. Pozatym musisz odróżnić zatrudnienie w administracji (czy ogólnie budżetówce) od zatrudnienia w przemyśle. W "budżetówce" urzednik zatrudnia urzednika za pieniądze podatnika - nie ma to nic wspólnego z ekonomią. Chodzi o przemysł i usługi - głównie prywatne, w których wraz z rozwojem koniunktury przedsiębiorstwa muszą szybko zwiększać produkcje i zatrudnienie lub odwrotnie - zmniejszać je. Eleastycznie reagować. Dla nich związki zawodowe są tak pożyteczne jak betonowy słup w szalupie. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.korzeniewicz Re: PiS'owe bzdury dotyczące VAT 07.09.05, 09:54 Ile wydajecie na jedzenie? Przeciez to jedzenie trzeba ugotowac (gaz - 22% VAT, dowiezc - benzyna 22% VAT, umyc - woda 22% VAT). Przeciez pomysl PIS to tylko gra wyborcza. O tym nie mowia co sie poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 11:58 wredna_jedza napisała: > Produkty rolne mają 3% :) Oj wredna, wredna... A tu masz przykład na to, jak można szukać luk, omijać, kręcić, gdy podatki nie są równie i proste: euro.pap.net.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=54535 Mówimy o 7% i 22% Odpowiedz Link Zgłoś
mat.pl Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 09:12 Inna sprawa. To, że piekarz kupi mąke z wyższym VAT-em nie oznacza, że sam musi podnieść cenę swoich wyrobów. Nawet jeżeli mąka byłaby objęta 22% VAT-em klienta dotyczy stawka na chlebek, bo przedsiębiorca dostanie zapłacony wyższy VAT do swojej kieszeni. Chlebuś podrożeje zatem teoretycznie o około 8% (jeśli mówimy tylko o samym wpływie podwyżki VAT). pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 09:19 wredna_jedza napisała: > Z czego robi sie chlebuś? Chyba z mąki... A ona ma póki co 3% :P PKWiU 15.61.21-00.11 7% VAT Odpowiedz Link Zgłoś
tpolar1 Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 08:42 No to wlasnie jest czesc problemu! Politycy przy pomocy mediow gadaja, gadaja, gadaja...A w PL jest tak, ze podatki o najnizszej stopie placi 90% spoleczenstwa, a ich wklad do budzetu jest mniej wiecej taki, jak akcyza od paliw! Tylko o PITach bedzie jeszcze sporo krzyku (mniej rachunkow, bo matematyka trudna jest bardzo), a akcyze dzwiga badz obniza (przed wyborami) jednym pociagnieciem piora pan minister! I tu panuje przyjemna zgoda bo - przez dwa miesiace - bedzie taniej na stacjach! A w telewizorni, albo teczki albo 3X15, albo jakies inne 'wazne sprawy'. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Liberalny :) 07.09.05, 09:14 > jak chlebuś podrożeje z 3% na 15%, czyli pięciokrotnie przebicie :D Ot i socjalistyczne wyliczenia - tak jak rowery na Placu Czerwonym Nie 3% a 7% i nie chleb podrożeje x5 tylko VAT podrożeje x2. A dokładnie chleb kosztuje ca 2,- zł brutto czyli 1,87 zł netto. Przy VAT 15% kosztowałby 2,15 Kosztowałby gdyby NIE uwzględniać zmiany podatków (na plus i na minus) na surowce i usługi. W czwartek będe w piekarni i poproszę ich o kalkulacje to policzę dokładniej. IMHO bochenek chleba podrożeje góra o 8 groszy (4-5%). I taki będzie wzrost cen podstawowych artykułów spożywczych - CAŁA RESZTA (energia, usługi, ubrania, etc...) POTANIEJE !!!! Co do leków to bzdura totalna - ceny podstawowych lekarstw są wielokrotnie niższe od cen rynkowych (niedawno płaciłem 5 zł za lekarstwo z wybitą ceną 470,- zł) O cenie lekarstw bardziej system refundacji niż podatki. W sumie wszystkie te wyliczenia są "na oko" (bo inaczej się nie da - zbyt rozległe powiązania). Ale wyliczenia PiS'u są "jeszcze bardziej na oko" i to kacze chyba :) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Liberalny :) 07.09.05, 09:19 > Co do leków to bzdura totalna - ceny podstawowych lekarstw są wielokrotnie > niższe od cen rynkowych (niedawno płaciłem 5 zł za lekarstwo z wybitą ceną 470, > - > zł) O cenie lekarstw bardziej system refundacji niż podatki. A czy cokolwiek wiadomo jakie rozwiązania proponuje PO w służbie zdrowia? Żeby sie nie okazało, że za wspomniane lekarstwo musiałbyś zapłacić... tę cenę co podałeś 470 zł :) Na tym polega liberalizm.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: Liberalny :) 07.09.05, 09:30 Jędzo, oszczędź sobie populistyczno-socjalistyczną gadkę. Wyszło czarno na białym, że nie masz racji. Z resztą Twój ulubiony model państwa funkcjonuje od 15, nie, od 60 lat i skutki wszyscy widzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
citizenl Re: Liberalny :) 07.09.05, 09:33 > Na tym polega liberalizm.. :) Chyba liberalizm wg ojca dyrektora, bo na pewno nie ten prawdziwy. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Liberalny :) 07.09.05, 09:37 W prawdziwym liberalizmie masz refundację leków???? Możesz mi pokazać gdzie??? No czekam z utęsknieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Re: Liberalny i pragmatyczny :) 07.09.05, 09:40 wredna_jedza napisała: > > Co do leków to bzdura totalna - ceny podstawowych lekarstw są wielokrotni > e > > niższe od cen rynkowych (niedawno płaciłem 5 zł za lekarstwo z wybitą cen > ą 470, > > - > > zł) O cenie lekarstw bardziej system refundacji niż podatki. > A czy cokolwiek wiadomo jakie rozwiązania proponuje PO w służbie zdrowia? Żeby > sie nie okazało, że za wspomniane lekarstwo musiałbyś zapłacić... tę cenę co > podałeś 470 zł :) Na tym polega liberalizm.. :) To prawda - zgodnie z doktryna liberalną to lekarstywo powinno kosztować 470,- zł ale obywatela winno być stać na taki wydatek. Na tym polega zdrowy rozsądek. Dlatego PO nie obiecuje konkretnych rozwiązań, tylko wskazuje cele strategiczne. Bo konkretna taktyka zależy od rozwoju sytuacji. I na tym IMHO polega siła PO - na PRAGMATYŹMIE, w przeciwieństwie do DOKTRYNERSTWA niektórych kandydatów. Zdaje się, że PiS znalazło sobie "czarnego luda", którym będzie straszyć niegrzecznych wyborców. Odpowiedz Link Zgłoś
citizenl Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 09:30 > No przepraszam bardzo, ale ja liczyć umiem :D Sadzac po tym co wypisujesz jest to bardzo watpliwe. > I póki co, to > mi wyszło, że po tej wielkiej "obniżce" w kieszeni zostanie mi... tyle samo Pomijajac kwestie czy twoje obliczenia maja sens, nie ma w tym nic dziwnego ze pieniedzy zostanie ci tyle samo. Zapewne wielu ludziom zostanie tyle samo. Ale trzeba jeszcze wziac pod uwage ogromne uproszczenie obliczania podatku, jego odprowadzania i kontrolowania. To tez sa konkretne pieniadze, zaoszczedzone przez panstwo. Poza tym zmiany podatkow wplyna na wszystkie ceny, wiec realnie pieniedzy nie bedziesz miec tyle samo (tylko wiecej). > Co mi z tego, > że potanieje kawior z 22% na 15%, jak chlebuś podrożeje z 3% na 15%, czyli > pięciokrotnie przebicie :D Wybiorcze podawanie faktow to demagogia. Ujednolicenie stawki VAT wplynie na cala gospodarke, a nie tylko na kawior i chleb, wiec prosze cie nie wciskaj ludziom ciemnoty. Chyba ze po prostu nie rozumiesz o czym mowimy, wtedy lepiej tak nie gardlowac publicznie, bo sie mozna osmieszyc. Rozumiem ze "straca biedni" to bardzo wygodne haslo w kampanii wyborczej, ale rozmowa o podatkach na tym poziomie jest po prostu zenujaca. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 09:35 Czy wiesz cokolwiek na temat opieki zdrowotnej wg PO? Obecnie z mojego 19% - 7,75% idzie na składke zdrowotną. Jeśli PO zakłada liberalizm, to najprawdopodobniej zapłacę i 15% podatku i będę musiała się dodatkowo ubezpieczyć [a jakiej wysokości, tego naprawde nie wie nikt]. Czyli - jednak wzrost, a nie spadek kosztów! I kto tu nie umie liczyć, panie "liberale" w różowych okularkach hurra-optymisty? Odpowiedz Link Zgłoś
citizenl Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 09:55 > Jeśli PO zakłada liberalizm Jak na razie to ty sobie zakladasz co tylko ci pasuje do twoich tez. Nie wiem skad ci przyszlo do glowy ze nagle cale finansowanie sluzby zdrowia zostanie zliberalizowane. Obecnie nie jest to ani mozliwe ani potrzebne. > Czyli - jednak wzrost, a nie spadek kosztów! Wychodzisz z wymyslonych przez siebie zalozen, podstawiasz wymyslone przez siebie liczby i otrzymujesz to co chcialas. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Jaki program ma PO? 07.09.05, 10:32 > Nie wiem skad ci przyszlo do glowy ze nagle cale finansowanie > sluzby zdrowia zostanie zliberalizowane. Obecnie nie jest to > ani mozliwe ani potrzebne. Przypomnij sobie co swego czasu ględził Religa? Z sufitu tego nie wziełam... A skoro on marudzil o całkowicie płatnej służbie zdrowia i że mu najbliżej programowo do Tuska i PO, to chyba wnioski nasuwają sie same :D Odpowiedz Link Zgłoś
majak Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:20 "Program PO jest dla bogaczy" - ROTFL! Żenująca walka z potencjalnym koalicjantem a przy tym żerowanie na ciemnocie i frustracji części społeczeństwa. Tonący brzydko się chwyta... Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:17 Na jakiej ciemnocie? Wypisujecie te kapitalistyczne slogany, które już tylko w Rosji są praktykowane i były u Pinocheta. Przecież to brednie, ze kilkaset tysiecy ekstra dla różnych prezesów i rad nadzorczych zadziała dla dobra ogółu. W sumie 90% społeczeństwa będzie płacić tyle samo podatku, ale mniej za to dostaną (cięcia wydatków budżetowych). Po co nam wzrost PKB jeszcze wyższy niż za SLD, skoro przeżrą go bogacze? Augusto Pinochet wprowadził kapitalistyczne sktrajności w Chile. Bogaci mieli niskie podatki. Wzrost PKB przecietny. Bezrobocie 30%. Żadnych świadczeń społecznych. Magnaci finansowi za to sobie chwalili rządy generałów. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:21 Raczysz zapominać o krajach, które odniosły sukces gospodarczy w oparciu o liberalną politykę gospodarczą. Irlnadia, Hiszpania, azjatyckie tygrysy.Nawet w Polsce to było widoczne-największy skok w poziomie życia dokonał się w pierwszej połowie lat 90-tych, potem było już coraz gorzej(zapewne coraz większa ilośc podatków i przepisów nie ma związku??) Dlaczego większosć inwestycji trafia na Słowację, zamiast do Polski?? Człowieku, zachodnia europa doszła do dobrobytu cieżką pracą i kapitalizmem właśnie, za to odkąd szerzy się tam socjalizm mają wysokie bezrobocie i stagnację gospodarczą. Skończ ludziom zatruwać umysłu, miej odrobinę godności, nie kompromituj się!! Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 13:05 Europa Zachodnia miała szczęście znajdować albo w obszarze, albo pod silnym wpływem Cesarstwa Rzymskiego i z tego powodu (tak, tak) już w średniowieczu, o dziesiątki, jeśli nie setki lat wyprzedzała gospodarczo resztę kontynentu. I ta przewaga pozostała. To oczywiście nie ich wina, że taką przewagę mieli. I miała tę przewagę w czasach, gdy jeszcze nikomu nie śniło się o kapitalizmie. Czasem warto o tym pamiętać, bo oprócz ciężkiej pracy są też inne czynniki: geograficzne, polityczne, itd. A z tymi inwestycjami to bez przesady. Nieraz więcej przy tym szumu i politycznych rozgrywek niż rzeczywistych korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
johnnie_rep co za ..... 07.09.05, 08:26 Ja tu sobie myslalem ze obie partie pogodzily sie z tym ile zdobeda glosow byleby tylko czerwonych i lepiejow pognebic a tymczasem PISIUARKOM naprawde odbija z tej zawisci od tej pory mam nadzieje ze Donald wygra w pierwszej turze a Platformersi zdobeda ponad 50% zeby miec w D.u.p.i.e takiego koalicjanta pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
katarynka Re: co za ..... 07.09.05, 08:34 i tak trzymac! pisuary sie same spala z tej nienawisci... Kaczynski z geba pelna frazesow o przestrzeganiu prawa sam je lamie. sprawdzcie ile ludzi pracuje na umowe zlecenie za 2 tys brutto przez 2 lata w urzedzie m.st.warszawy! kaczor zwolnil po objeciu rzadow w warszawie 1000 osob, zatrudnil 700, a dodatkowo 500 pracujacych na umowe zlecenie! Ci ludzie nie maja prawa do urlopu, zwolnienia i musza przychodzic na 8 rano do pracy, wychodza o 16. I niech mi ktos powie, ze jest to przestrzeganie prawa pracy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 08:50 A z PO będziesz mieć umowy-zlecenia w całej Polsce robaczku :) Bo liberalizm "od zawsze" zakłada likwidacje kodeksu pracy :) Bujaj w obłokach dalej, dziubuś :D Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Re: co za ..... 07.09.05, 09:19 Chcesz gwarancji zatrudnienia na 15 lat do przodu? Ja wolę umowy-zlecenia i elastyczny rynek pracy, gdzie jednego dnia tracę pracę, a na drugi dzień mam nową niż trzymanie się jednego stołka przez 10 lat ze strachem przed utratą pracy. wredna_jedza napisała: > A z PO będziesz mieć umowy-zlecenia w całej Polsce robaczku :) > Bo liberalizm "od zawsze" zakłada likwidacje kodeksu pracy :) > Bujaj w obłokach dalej, dziubuś :D Odpowiedz Link Zgłoś
katarynka Re: co za ..... 07.09.05, 09:29 ja nie mam nic przeciwko umowie zleceniu! ale mam przeciwko wykorzystywaniu ludzi ktorzy pracuja bez dnia urlopu po dwa lata i mam przeciwko klamaniu przez kaczynskiego w zywe oczy, ze przestrzega prawa! to jego ekipa wymyslila umowy zlecenia w administracji panstwowej, bo do tej pory tego nie bylo. zajrzyj w kodeks pracy i poczytaj na czym polega umowa zlecenie. nie ma pracodawca prawa zadac od Ciebie codziennej obecnosci w pracy od 8 do 16. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 09:44 > Chcesz gwarancji zatrudnienia na 15 lat do przodu? Ja wolę umowy-zlecenia i > elastyczny rynek pracy, gdzie jednego dnia tracę pracę, a na drugi dzień mam > nową niż trzymanie się jednego stołka przez 10 lat ze strachem przed utratą > pracy. Wiesz, jestem za tym, by stracić pracę, gdy mam jakąkolwiek gwarancje, że znajdę szybko nową. Tak jest w USA, ale w Polsce to na razie nierealne. Strace prace, ale nowa - to umowa zlecenie za 300 zł :D I żeby wyżyć to żebrać, czy pracowac w agencji towarzyskiej [tylko trzeba miec do tego "warunki fizyczne"] :D Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Re: co za ..... 07.09.05, 09:57 > Wiesz, jestem za tym, by stracić pracę, gdy mam jakąkolwiek gwarancje, że znajd > ę > szybko nową. Tak jest w USA, ale w Polsce to na razie nierealne. Gwarancji nigdy nie ma (no chyba, że wrócimy do PRL), możemy mówić ewentualnie o prawdopodobieństwie. Z PiS ( o lewicy nie wspomnę) to prawdopodobnieństwo się nie zwiększy i elastyczność będzie wciąż nierealna i nieosiągalna jak mówisz. > Strace prace, ale nowa - to umowa zlecenie za 300 zł :D > I żeby wyżyć to żebrać, czy pracowac w agencji towarzyskiej [tylko trzeba miec > do tego "warunki fizyczne"] :D E tam 300 złotych (miesiecznie ma się rozumieć), na pewno znajdziesz coś lepszego. W Polsce opiekunka do dziecka potrafi zarobić 1200 złotych miesiecznie, a glazurnik 150 złotych dziennie. Fakt, że bardziej wykształceni w razie problemów muszą szukać zajęcia w Londynie. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 10:35 > E tam 300 złotych (miesiecznie ma się rozumieć), na pewno znajdziesz coś > lepszego. W Polsce opiekunka do dziecka potrafi zarobić 1200 złotych > miesiecznie, a glazurnik 150 złotych dziennie. Fakt, że bardziej wykształceni w > > razie problemów muszą szukać zajęcia w Londynie. Wiesz, z ofertą pracy za 1200 zl brutto [u prywatnego] dla samodzielnej księgowej po studiach już sie spotkałam. A bynajmniej nie mieszkam w jakimś Zadupinie Dolnym pod Białymstokiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Re: co za ..... 07.09.05, 11:15 wredna_jedza napisała: > Wiesz, z ofertą pracy za 1200 zl brutto [u prywatnego] dla samodzielnej > księgowej po studiach już sie spotkałam. A bynajmniej nie mieszkam w jakimś > Zadupinie Dolnym pod Białymstokiem :D To całkiem nieźle, tyle co lekarz po stażu. Ale do rzeczy. Jesteś zwolennikiem płac minimalnych typu: księgowa po studiach to minimum 2500+50 na każde dziecko+becikowe? Zastanowiłbym się raczej nad pierwotnym problemem sytuacji, którą opisujesz i szukał partii, która może go rozwiązać. Dużo głosów dziś próbowało te mechanizmy i związki tłumaczyć na tym forum. 1200 brutto to jest dla Ciebie, a wiesz ile pracodawca musi wyłożyć? Nie ma popytu na Twoją pracę, jest warta 1200 brutto- dlaczego i jak można to zmienić? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 12:12 1200 brutto - od tego pracodawca zapłaci jeszcze ok. 20% ZUS-u płaconego przez płatnika i nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Re: co za ..... 07.09.05, 12:20 wredna_jedza napisała: > 1200 brutto - od tego pracodawca zapłaci jeszcze ok. 20% ZUS-u płaconego przez > płatnika i nic więcej. No chyba nie: www.paypoint.com.pl/pl/dodatki-kalkulator.php. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 12:30 Chyba jednak tak :) Pensja 1200 brutto Całkowity koszt pracodawcy: 1441 zł :) Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Re: co za ..... 07.09.05, 13:11 wredna_jedza napisała: > Chyba jednak tak :) > Pensja 1200 brutto > Całkowity koszt pracodawcy: 1441 zł :) Come on...to jest ok. 20% od pensji brutto, a nie 20% ZUS-u płaconego przez płatnika jak podałaś we wcześniejszej wypowiedzi :). >1200 brutto - od tego pracodawca zapłaci jeszcze ok. 20% ZUS-u płaconego przez >płatnika i nic więcej. Widzisz teraz, że pracodawca może mieć skrupuły zatrudniając Cię. Negocjujesz 3000 a on płaci 3600, Ty 5000 - on 6000 i wie, że wszystkie te opłaty pójdą na górników. Już teraz wiele firm IT proponuje pracownikom niewielkie pensje na umowy o pracę a resztę na zlecenie. I nie ma tutaj zagrożenia dla pracownika. Czy z umową o pracę czy ze zleceniem jest dokładnie w tej samej sytuacji. Nikt go nie będzie trzymał jeśli nie będzie pracy. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 13:28 > Come on...to jest ok. 20% od pensji brutto, a nie 20% ZUS-u płaconego przez > płatnika jak podałaś we wcześniejszej wypowiedzi :). To jest dokładnie to samiusio robaczku :D ZUS płacony przez płatnika [pracodawcę] jest liczony od pensji brutto :) Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Re: co za ..... 07.09.05, 14:16 wredna_jedza napisała: >1200 brutto - od tego pracodawca zapłaci jeszcze ok. 20% ZUS-u płaconego przez >płatnika i nic więcej. Nie zrozumieliśmy się, mówimy o tym samym, a powyższe zdanie zasugerowało mi, że chodzi Ci o 20% ZUSu płaconego przez płatnika (chodzi nam o 20% pensji brutto jako ZUS płacony przez płatnika). Sednem sprawy jest to, że to 20%, a według mnie to sporo. > To jest dokładnie to samiusio robaczku :D Nie odpowiada mi taka retoryka (powinnaś się zorientować, że źle się zrozumieliśmy, a nie to samiusio) i tym samym podziękuję za dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 14:33 Naprawde nie rozumiem o co tym razem ci chodzi. Przecież "płatnik ZUS" to pracodawca :) A pracownik to "ubezpieczony"... Te 20% kiedyś sobie funkcjonowało jako "narzuty na wynagrodzenia" i wynosiło około... 50% :) Tak więc obecnie całkowite koszty pracy to pensja brutto + 20% na ZUS Kiedyś było - pensja + 50% na ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: co za ..... 07.09.05, 14:35 20% ZUS płaconego przez płatnika czyli pracodawcę. Tak jest od momentu, gdy reforme wprowadził Buzek. Szkoda mi naprawde czasu na dyskusje z kimś kto tego nie potrafi zrozumiec, że w świetle obowiązujących przepisów pracodawca jest płatnikiem ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
natural7 Re: co za ..... 07.09.05, 14:41 Co ty możesz wiedzieć o pracy jak pewnie pracujesz w jakimś urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:28 Mam raczej sceptyczne nastawienie do przeprowadzonych badan sondazowych.Publikowane wyniki sa moim zdaniem nad wyraz dla PO optymistyczne.Sadze,ze jesli PO osiagnie 25 % glosow w wyborach, to moze odbyc pielgrzymke do Czestochowy.Kluczowe znaczenie ma tu faktyczny udzial uprawnionych do glosowania w wyborach.Prognozy nie sa najlepsze.Jesli udzial bedzie niski PO ma szanse uzyskac dobry wynik,gdyz z pewnoscia wezma udzial w wyborach ci wszyscy, ktorzy oczekuja "korzysci wlasnych" po przyszlych rzadach PO. Jesli zwiekszy sie udzial w wyborach "ludzi gorszej kategorii" (czytaj: biednych , zyjacych beznadzieja ), to wyniki dla PO moga sie okazac zaskakujaco niskie.Dlatego wszystkie partie lewicowe w ostatnich tygodniach kampanii powinni polozyc nacisk na to,ze rzady PO skaza ich na jeszcze gorsza wegetacje ( i to jest oczywista prawda).Slusznym sie tez wydaje zamysl PiS by obnazyc zrodla dochodow PO na kampanie wyborcza.Wiele wydatkow mozna policzyc (jesli sie dolozy wysilku).PiS ,gdyby sie byl wyzbyl swoich "bolszewickich" zapedow- zmian ustrojowych ,lustracji i dekomunizacji ( ktore w dzisiejszych warunkach beda moze popularne,ale wielce nieskuteczne ,a wszystko na to wskazuje,ze naruszajace takze cywilizacyjne standardy prawne)mial szanse byc pierwsza partia w panstwie.Szanse ta jednak zdecydowanie zaprzepascil.Moze sie okazac, ze bedzie czolowa sila opozycyjna dla rzadow PO. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:24 Do tej pory PO zawsze była przeszacowana w sondażach - jak pokazywał realny wynik wyborczy (parlament, samorządy, PE). Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Wybiórcza swojej publice fakty prasowe podtyka, a 07.09.05, 08:29 publika... łyka :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
janusz9912 Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:32 Śmieszne! w Lęborku woj. pomorskie PiS wystawił na swojej liście do Sejmu byłego I sekretarza PZPR, aktywnie zwalczającego ludzi "Solidarności" w stanie wojennym (okręg wyborczy 26, poz. 9). Bezczelność tego gościa jest do potęgi, w swoim życiorycie podaje że jest aktywnym działaczem Solidarności, co jest nieprawdą. I kogo chcecie rozliczać ? Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka18 Będę głosowała na Tyszkiewicza z PO 07.09.05, 08:34 Krzysztof Tyszkiewicz - kandydat z Warszawy www.krzysztoftyszkiewicz.pl Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Będę głosowała na Tyszkiewicza z PO 07.09.05, 08:58 widze, ze kampania w internecie idzie cala para :-(. Na szczescie spamerzy maja tu kiepska marke, kolezanko... Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:42 Juz maly Lesio nie lubi wyzszego Donaldzia? o, szkoda, szkoda.Zazdrosnik procentowy. Brzydko.A tak na marginesie, dlaczego wmawia sie, ze Donald jest przystojny? Moze inaczej. Przystojny do czego?? Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:43 wredna_jedza napisała: > Wszyscy zyskają? Możesz mnie nie rozśmieszać? > Przy podstawie opodatkowania w wysokości około 1.000 zł miesięcznie (...) ...i tu następuje wyliczenie, dlaczego program PO jest "gorszy dla biedniejszych". A czy Ty nie rozumiesz, kobieto, że rozsądna wizja gospodarcza nie sprowadza się do tego, o ile złotych ktoś zarobi więcej lub mniej W PRZYSZŁYM ROKU? Że to ma mieś skutki troszeczkę dalsze? Że jak ci "obrzydliwi bogaci" będą mieć więcej, to będą tworzyli miejsca pracy na przykład? To będą więcej inwestować? To będą wreszcie więcej wydawać, dając zarobić także tym "biedniejszym"? Wystarczy spojrzeć na Irlandię. Tam też niektóre oszołomy wrzeszczały, że obniżanie podatków i reformy są "dla najbogatszych". Pierwsze trzy lata były bardzo trudne, ale potem godpodarka ruszyła z kopyta i dziś Irlandia - wiadomo. A Ty się podniecasz wyliczaniem, że Kowalski zarobi 50 zł mniej rocznie. Co do "kalkulatora podatkowego PiS" - mnie na przykład (choć zdecydowanie mieszczę się w 1 progu podatkowym, niestety, czyli zdecydowanie nie jestem "bogaty") ten kalkulator JEDNOZNACZNIE wyliczył, że propozycje PO są dla mnie korzystniejsze :) (Nawet w tej perspektywie "następnego roku". > Ile osób jada codzień chleb, a ile kawior - rachunek jest prosty... To jestczysta demagigia w peerelowskim stylu. Zamiast liczyć kawior, policz sobie, o ile spadną ceny chleba, jeśli jego producenci będa płacili mniejsze podatki. Zapomniałaś o tym, czy celowo zaciemniasz? > Na PO chcą zatem głosować ci najlepiej zarabiający, a z biedniejszych - ci, co > nie umieją liczyć :D Ja zdecydowanie nie należę do "najlepiej zarabiających". Liczyć umiem niezgorzej. I będę głosował na PO - i głosowałbym na PO TAKŻE, gdyby się miało okazać, że w najbliższym roku czy dwóch zarobię przez to trochę mniej. Także dlatego, że mam dzieci i chciałbym, żeby kiedy dorosną żyły w normalnym systemie ekonomicznym. To są propozycje zmian,których efekty będą widoczne (i zaczną pracować) w dłuższej perspektywie, niż ten rok. Kaczyński zaczyna się robić coraz bardziej populistyczny - to chyba rzeczywiście z nerwów... i to żenujące zabieganie o poparcie Rydzyka... DOSYĆ rządów lewicy w POlsce. Nie stać nas na to ani chwili dłużej. (mam na myśli tak lewicę marksistowską, czyli SLD i spółkę, jak lewicę narodową, czyli LPR, do której pomysłów gospodarczych PiSowi coraz bliżej...) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:00 > Że jak ci "obrzydliwi bogaci" będą mieć więcej, to będą tworzyli miejsca pracy > na przykład? To będą więcej inwestować? To będą wreszcie więcej wydawać, dając > zarobić także tym "biedniejszym"? Proponując im płacę 300 zł miesięcznie? Z takimi stawkami i wrzaskiem o zniesienie kodeksu pracy sie już spotkałam... > Wystarczy spojrzeć na Irlandię. Tam też niektóre oszołomy wrzeszczały, że > obniżanie podatków i reformy są "dla najbogatszych". Pierwsze trzy lata były > bardzo trudne, ale potem godpodarka ruszyła z kopyta i dziś Irlandia - wiadomo. > A Ty się podniecasz wyliczaniem, że Kowalski zarobi 50 zł mniej rocznie. Ile przy okazji Irlandia "doiła" z UE? > Co do "kalkulatora podatkowego PiS" - mnie na przykład (choć zdecydowanie > mieszczę się w 1 progu podatkowym, niestety, czyli zdecydowanie nie jestem > "bogaty") ten kalkulator JEDNOZNACZNIE wyliczył, że propozycje PO są dla mnie > korzystniejsze :) (Nawet w tej perspektywie "następnego roku". > > > > Ile osób jada codzień chleb, a ile kawior - rachunek jest prosty... > > To jestczysta demagigia w peerelowskim stylu. Zamiast liczyć kawior, policz > sobie, o ile spadną ceny chleba, jeśli jego producenci będa płacili mniejsze > podatki. Zapomniałaś o tym, czy celowo zaciemniasz? Hahahaha, Vat masz naliczany od samych "podstaw", czyli od surowców :D Słuchaj, teraz można było płacić liniowe 19% dla przedsiębiorców - bez żadnych ulg. Ilu płaciło taką stawke? Reszta wolała zostac przy wyższym procencie - z ulgami... Pokaż mi resztę programu PO, poza tym rozdmuchanym 3*15% - no czekam z utęsknieniem :) Choćby zasady finansowania opieki zdrowotnej... Jeśli PO w tej kwestii zakłada liberalizm, to zamiast 7,75% z podatku, będziesz musiał dodatkowo [oprócz 15% podatku] zapłacic składke prywatnemu ubezpieczycielowi. Więc nie chrzań mi, że cos spada... Co najwyżej szczęka lub majtki... :) PO jest popierany przez "wielki biznes", nie łudź się, że po wyborach nie będzie "coś za coś"... Może sie na dodatek okazać, że ci, co finansowali SLD, teraz płacą PO [a tak jest w niektórych miejscach] :-) Pieniążki nie śmierdzą, fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
tpolar1 Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:05 Z tymi inwestycjami to akurat trafiles! Wg. wszelkich zrodel jest ich w Polsce MALO. Po prostu: nie inwestujemy w przyszlosc! I skad ta wiara (bo to juz chyba wiecej niz optymizm) ze zmniejszenie podatkow cos to pomoze? Taki pseudo-liberalny slogan, ot co. A inwestycje szegolnie w nowych dziedzinach gospodarki leza! Od kilku dni media sie podniecaja ze LG wybuduje pod Wroclawiem montownie sprzetu. Za kilkaset milionow euro. Przeciez to kilka procent kasy jaka ma np Doktor Jan z Poznania! Forse w PL ludziska maja, tylko jakos slabo inwestuja. Jak sie obnizy podatki to inwestycje (bez nich przejemy wszystko co mamy w kilka lat!) chyba nie wzrosna. Na koniec Irlandia: rozwinela sie, fakt. Ale wg. twoich recept taka Szwecja powinna dawna zejsc na psy bo i podatki duze i panstwo opiekuncze. No wiec sprawdz za ostatnie kilka lat wzrost gospodarczy w Szwecji! No i zeby byla jasnosc: nie wierze ze model irlandzki (czy szwedzki) dobrze by dzialal w PL. Tusk (jako czlowiek z zasadami) bywal juz w poprzednich rzadach (partiach...) i nie pamoietam ,zeby za AWS bylo np. niskie bezrobocie, szybki wzrost gospodarczy czy sporo inwestycji w nowe dziedziny gospodarki. Siedzac w lawach opozycji doznal olsnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:35 No i ta Norwegia socjalna!!! Może ludzie z PO zaczną im paczki wysyłać - na jakimś balu zbiórkę zrobią. www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050907/kraj/kraj_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 11:41 No i zaś bredzisz. Człowieku, Norwegia żyje z ropy, mają takie rezerwy, że i za 50 lat będą mogli utrzymać taki socjal. A w Szwecji socjal powoli i stopniowo się zmniejsza, choć silne przywiązanie Szwedów do państwa opiekuńczego powoduje, że chętnie płacą wysokie podatki, są nawet skłonni płacić wyższe (badania)-fakt, że coś z tego mają. Co mają Polacy z wysokich podatków wszyscy wiemy. Zresztą porownywanie bogatej Szwecji i biednej Polski jest niepoważne. Szwedzi mają nowoczesny przemysł, wykształconych obywateli, silne marki światowe. My mamy tylko naszą pracę i chęci, musimy konkurować o inwestycje i rynki z państwami Europy środkowej i Azji. Jeśli wszyscy obniżają i upraszczają podatki, stymulują gospodarkę, a My będziemy tkwić w dzisiejszym maraźmie, to za 10-15 lat będzie tu pustynia. Socjalizm się nie sprawdza, poza specyficzną w swych uwarunkowaniach skandynawią nigdzie się nie sprawdza. Socjalistyczna Europa ledwo zipie-Niemcy, Francja, Włochy, Grecja. Oni przynajmniej mieli okazję dojść poprzez zdrowy kapitalizm do dobrobytu i dziś go konsumują(do czasu). My dobrobytu nie dostąpiliśmy i jak nie zaczniemy go w końcu budować, zawsze będziemy biedni. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 12:13 Najlepiej rozwiniętym landem Niemiec jest Bawaria, która liberalizmu nie wąchała, bo praktycznie "od zawsze" rządzili tam Chadecy. A ich program to społeczna gospodarka rynkowa, a nie betonowy liberalizm :D Odpowiedz Link Zgłoś
qin Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 14:31 Ty wiesz co piszesz PO jest za urynkowieniem. Beton to SLD to Miller i reszta betonie liberalny za duzo na słoncu kochana jesteś.Ty wiesz co piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 15:13 > Ty wiesz co piszesz PO jest za urynkowieniem. Tak, wszystkiego co sie tylko da :) I to jest właśnie dziecinko betonowy liberalizm. > Beton to SLD to Miller i reszta betonie liberalny za duzo na słoncu kochana > jesteś.Ty wiesz co piszesz? Rozumiem, że beton i liberalizm to dla ciebie zbyt trudne słówka. Dla ciebie "beton" to tylko komuszek? To gratuluje ciasnoty rozumku... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
stabas Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:31 "A czy Ty nie rozumiesz, kobieto, że rozsądna wizja gospodarcza nie sprowadza się do tego, o ile złotych ktoś zarobi więcej lub mniej W PRZYSZŁYM ROKU? Że to ma mieś skutki troszeczkę dalsze?" Super! Za komuny tez mielismy wizje raju, tyle ze nie W PRZYSZLYM ROKU. Znowu to samo? Problem jest w tym, ze dlugoletnie plany gospodarcze to science- fiction, bo nie sposob przewidziec, co stanie sie w niedlugim czasie. W swoim czasie, przed kryzysem gospodarek "azjatyckich tygrysow" eksperci wyspiewywali hymny nad ich rozwojem, i niecale dwa miesiace potem przyszedl kryzys, nie wiadomo skad. Odpowiedz Link Zgłoś
bagarmosen Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 08:43 CZYM WY WSZYSCY TAK SIĘ ZACHWYCACIE???? KACZORAMI?(POLECAM prezydenturę wałęsy i skutki) TUSKIEM ? przypominam ! KLD -slawny przewodniczący Tusk , złodziejska prywatyzacja i odejście w niebyt p.Tuska(najgorszy czas przesiedzial za naszą kasę w senacie) .CIEMNOTA ZAPOMNIALA LEWANDOWSKIEGO I ROZGRABIENIE POLSKI ???? SKĄD TERAZ BIEDA A ŚMIETNIK WYDAJE SIĘ RAJEM!!??? A TERAZ JAK Z KAPELUSZA WYSKOCZYL Z 40 % POPARCIEM - SMIECH ? SMIECH ROZPACZY NAD GŁUPOTA POLAKOW!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
softeam Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 10:11 bagarmosen napisał: > ...CIEMNOTA ZAPOMNIALA ... SKĄD TERAZ BIEDA A ŚMIETNIK WYDAJE SIĘ RAJEM!!??? A ciemnota niczego nie zapomniała - 45 lat PRL, rządy Millera, który najpierw krzyczał ilu ludzi szuka w śmietnikach, a później tak działał, że jego protagoniści mówią o śmietniku, który jest dla nich rajem. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: mobilizujmy siły skończymy z lewicowymi idota 07.09.05, 10:36 Do Afryki kapitalistyczna ciemnoto! www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050907/kraj/kraj_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: mobilizujmy siły skończymy z lewicowymi idota 07.09.05, 11:47 Pandada, powiedz, znasz jakiś naród, który doszedł do dobrobytu w gospodarce socjalistycznej?? Polacy, Bułgarzy, Rumuni, obywatele ZSRR, Kuby, Korei Płn.???? Wszystkie bogate kraje mają gospodarki kapitalistyczne, a te którym zachciało sie zwiększania socjalu mają już kłopoty-Francja, Niemcy, Włochy, Grecja, niegdyś Wlk. Brytania. No to z czym do ludzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
levinas a Gazeta jatrzy! (korespondencja wlasna) 07.09.05, 08:52 Powiedzial mi pewien dziennikarz, ktory nie chcial by jego nazwisko ujawnic, ale oczywiscie jest to bardzo godne zaufania zrodlo, ze w Gazecie pracuja zydzi i masoni i cyklisci. Ze zrodel zblizonych do samej Heleny L. dowiedzielismy sie, ze na kolegium redakcyjnym postawiono sobie za zadanie upie...dolenie polskiej szansy na rozsadna koalicje Po i PiS. Dlatego teraz wszystkimi silami, wg informacji od naszego Insidera, Gazeta Wyborcza bedzie jatrzyc. W Ostatecznym etapie akcji o kryptonimie "Zaba", jak zdradza nam portier z Czerskiej, Helena L zdejmie bielizne, zeby przekonac nieprzekonanych Wasz Stekajacy Reporter Adam M. Odpowiedz Link Zgłoś
bagarmosen Re: a Gazeta jatrzy! (korespondencja wlasna) 07.09.05, 08:56 "lewinas' może czas abys zająl się robieniem babek w piaskownicy!!! a ponadto przypominam durniu! GRA I DZIE O POLSKĘ!!!!!, której chleb żresz i daje ci schronienie! Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: a Gazeta jatrzy! (korespondencja wlasna) 07.09.05, 09:23 Kpina levinasa rzeczywiscie na zenujaco niskim poziomie.Tobie jednak Bagramosen przypominam,ze zadne mityczne panstwo nie obdarowywuje chlebusiem ani tez mieszkaniami. Panstwo to nie przedsiebiorstwo o charakterze charytatywnym lecz po prostu system organizacji zycia spolecznego i gospodarczego. I nic wiecej. Wiekszosc mieszkancoe krainy nad Wisla ciezko pracuje na swoj chleb codzienny i dach nad glowa. Jedza wiec swoj a nie panstwa chleb i mieszkaja pod swoim a nie panstwa dachem. Odpowiedz Link Zgłoś
levinas Re: a Gazeta jatrzy! (korespondencja wlasna) 07.09.05, 12:32 Dla ciebie to kpina a dla mnie to rzeczywistosc oczami publikacji Gazety Wyborczej z ostatnich dni. Gazeta usiluje "dzielic" i "rzadzic" doprowadzajac do rozlamu miedzy PO i PiS. A panowie sie daja napuszczac. Moze i zenujacy byl poziom mojej wypowiedzi... jesli chcesz poezji to posluchaj sobie Szeregowego Nalecza Odpowiedz Link Zgłoś
levinas Re: a Gazeta jatrzy! (korespondencja wlasna) 07.09.05, 10:23 Kto jest Durniem? NIe wydaje ci sie, ze gazetowe “fakty” z ostatnich dni w Gazecie ukladaja sie w przejrzysta ukladanke? Takie puzzle z obrazkiem Cimoszenki. Moj problem jest inny niz polski chleb. Od jakiegosc czasu zre chleb na emigracji, bo czerwona Polska mnie miala w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: a Gazeta jatrzy! (korespondencja wlasna) 07.09.05, 11:05 > "lewinas' może czas abys zająl się robieniem babek w piaskownicy!!! a ponadto > przypominam durniu! GRA I DZIE O POLSKĘ!!!!!, której chleb żresz i daje ci > schronienie! Państwowy chleb to się żarło w czasach PZPR. A właściwie to kartofle i ocet bo chleba nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Kłamstwa PiS-u 07.09.05, 08:59 Ta zagrywka z ubywającą żywnością, lekarstwami i zabawkami to chwyt bolszewicki. Kaczyńscy nie mówią wyborcom, ile obywatele zyskują, tylko, ile stracą. Zdecydowana większośc towarów objęta jest VAT-em 22% - obnizenie do 15% spowoduje, że o wiele bardziej wzrośnie wartośc nabywcza portfela przeciętnej rodziny. Pytanie, czy obniżenie podatku na większość towarów i spadek ich cen o 6% np. miesięczne wydatki na benzynę, sprzęt AGD, buty, ubrania tańsze o 200-300 zł nie są warte podniesienia ceny chleba o 14 groszy? Przy wcale nie jest powiedziane, że ceny żywności wzrosną. Zakładając, że obniżenie podatków pobudzi gospodarkę i większą produkcję, to ceny na towary raczej będą maleć. Zatem towary z 15% VAT w kwitnącej gospodarce mogą być tańsze niż z 7% VAT przy zastoju gospodarczym i bezrobociu. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Kłamstwa PiS-u 07.09.05, 09:03 skoro obnizki sa takie dobre, to moze od razu, smielej, 3x5% ? To dopiero rozkreci gospodarke i zostaniemy drugimi Chinami :) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Czemu nie - to mi sie podoba :-) 07.09.05, 09:07 To już by było bardziej opłacalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman TYLKO niskie podatki! 07.09.05, 09:22 wredna_jedza napisała: > To już by było bardziej opłacalne :) A wydaje Ci się, że nie? Krótki Quiz, kiedy dochody państwa będą wyższe? a) przy podatku 28%, gdzie 1000 firm generuje po 100 000 zł dochodu rocznie b) przy podatku 5%, 100000 firm generuje po 200 000 zł dochodu rocznie? I to próbuję powiedzieć. Na ekonomię trzeba patrzeć się globalnie a nie jak socjalista zza biurka, który tylko wierzy we własne decyzje i nie przejmuje się niczym innym. Bardzo niski podatek doprowadza do wzmożonego napływu kapitału, tworzenie nowych firm, przenoszenie się siedzib wielkich korporacji, gigantów. Obniżenia podatkowe pomagają podnieść dochodowość przedsiębiorstw. Do tego dojdzie podatek z PIT ludzi, którzy znajdą nową pracę, a ubędzie wydatków z budżetu na zapomogi! Odpowiedź na Quiz: - a) 28 mln zł z podatków - b) 1 000 mln zł z podatków - 35 razy więcej. Przykład przerysowałem, żeby ukazać, że nie ma prostej relacji wysoki podatek = wysokie wpływy do budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: TYLKO niskie podatki! 07.09.05, 09:41 Ale nie ma tez zależności, że bardzo niski podatek to też wysokie wpływy - krzywa Laffera sie kłania. Tylko jak wyliczyć ten punkt "optymalny", przy którym wpływy będa najwyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: TYLKO niskie podatki! 07.09.05, 09:51 wredna_jedza napisała: > Ale nie ma tez zależności, że bardzo niski podatek to też wysokie wpływy - > krzywa Laffera sie kłania. > Tylko jak wyliczyć ten punkt "optymalny", przy którym wpływy będa najwyższe. Próbowałem Ci tę zależność wytłumaczyć. Niski podatek obniża jednostkowy wpływ do budżetu, ale zwiększa prawdopodobieństwo/graniczące z pewnością, że wzrośnie liczba takich jednostek kapiących po troszkę do wspólnej kasy. Lepiej mieć milion ludzi/firm płacących po 1 zł podatku, niż stu płacących po 1000 zł podatku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: TYLKO niskie podatki! 07.09.05, 10:36 > A wydaje Ci się, że nie? > Krótki Quiz, kiedy dochody państwa będą wyższe? > > a) przy podatku 28%, gdzie 1000 firm generuje po 100 000 zł dochodu rocznie > b) przy podatku 5%, 100000 firm generuje po 200 000 zł dochodu rocznie? > Odpowiedź na Quiz: > - a) 28 mln zł z podatków > - b) 1 000 mln zł z podatków - 35 razy więcej. Milton Friedman to Ty nie jesteś. Ja również nie. Ale gdy próbuję policzyć jaki wzrost gospodarczy wygenerowałyby opisywane przez Ciebie zmiany, to wychodzi mi, że sięgnąłby 200.000% Obecny wzrost - o ile dobrze pamiętam oscyluje wokół 5% i jak czytam jest to dużo. Coś tu nie gra. Czyżbyś wionął populizmem w wydaniu liberalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
qin Re: TYLKO niskie podatki! 07.09.05, 14:32 DOKŁADNIE TAK JEST GŁOSUJE NA PO tylko ich program naprawi finanse publiczne i zmniejszy bezrobocie. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Czemu nie - to mi sie podoba :-) 07.09.05, 10:38 Może żadnych podatków. Każdy weźmie los (lub maczetę) w swoje ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: Kłamstwa PiS-u 07.09.05, 09:07 yeellow napisał: > skoro obnizki sa takie dobre, to moze od razu, smielej, 3x5% ? To dopiero > rozkreci gospodarke i zostaniemy drugimi Chinami :) Można, tylko nie od razu bez przebudowania budżetu i zapewnienia obsługi długu publicznego, który zostawiło po sobie SLD. Zaciagnęli wiecej pożyczek, niż słynny Gierek. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza PIS niestety nie kłamie 07.09.05, 09:06 > Kaczyńscy nie mówią wyborcom, ile obywatele zyskują, tylko, ile stracą. > Zdecydowana większośc towarów objęta jest VAT-em 22% - obnizenie do 15% > spowoduje, że o wiele bardziej wzrośnie wartośc nabywcza portfela przeciętnej > rodziny. Przeciętna rodzina najwięcej wydaje na podstawowe artykuły żywnościowe, nawet 50% i więcej. Więc wartość nabywcza leci na pysk > Pytanie, czy obniżenie podatku na większość towarów i spadek ich cen o 6% np. > miesięczne wydatki na benzynę, sprzęt AGD, buty, ubrania tańsze o 200-300 zł ni > e > są warte podniesienia ceny chleba o 14 groszy? Chleb, mleko i bułki kupujesz codzień, codziennie kupujesz nowy telewizor, nowe buty, nową koszulę? No nie sądze... > Przy wcale nie jest powiedziane, że ceny żywności wzrosną. > Zakładając, że obniżenie podatków pobudzi gospodarkę i większą produkcję, to > ceny na towary raczej będą maleć. Zatem towary z 15% VAT w kwitnącej gospodarce > mogą być tańsze niż z 7% VAT przy zastoju gospodarczym i bezrobociu. Co z większej produkcji, jak nie ma popytu? Można sobie ją wetknąć w podogonie. Poza tym: Jeśli liberalizm - to kodeks pracy out - a wtedy masz pensje i po 300 zł miesięcznie [już sie z tym spotkałam!] Jeśli liberalizm - to prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Obecnie 7,75% składki idzie z twojego 19% podatku. Po zmianie zapłacisz i 15% podatku i składke zdrowotną [obojętne czy obowiązkową-państwową, czy u prywatnego ubezpieczyciela]. Jakoś PO o tym milczy! Pokaż mi reszte założen programowych PO, poza tym medialnym 3*15%. No czekam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: PIS niestety nie kłamie 07.09.05, 09:39 wredna_jedza napisała: > Chleb, mleko i bułki kupujesz codzień, codziennie kupujesz nowy telewizor, nowe > buty, nową koszulę? No nie sądze... Widzisz, chodzi o to, żebyśmy dążyli do normalności a nie tkwili w czasach, kiedy buty kupowało się raz na rok/dwa lata i kosztowały równowartość miesięcznej pensji. > Co z większej produkcji, jak nie ma popytu? Można sobie ją wetknąć w podogonie. Przykład socjalistycznego sposobu myślenia. Łącz fakty, a nie trzymaj sie jednej decyzji urzędnika. Mniejsze podatki = więcej miejsc pracy, czyli mniejsze bezrobocie, czyli więcej ludzi ma więcej pieniędzy do wydania. > Poza tym: > Jeśli liberalizm - to kodeks pracy out - a wtedy masz pensje i po 300 zł > miesięcznie [już sie z tym spotkałam!] Bzdury piszesz! Zastanów sie, gdzie robotnicy, pracownicy fizyczni są/byli bardziej wykorzystywani? W PRL, Chinach, Korei Północnej, Wietnamie, Kubie czy w USA, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Singapurze itd.? Największy wyzysk jest w krajach z dużym bezrobociem! Pracodawca mówi "na Twoje miejsce czeka 100 innych" i pracownik wie, że to prawda. Woli być "gnojonym" niż stracić pracę. W normalnym kraju pracownik mówi: "Chciałbym dostać podwyżkę, w przeciwnym razie odchodzę do tych za rogiem, bo płacą więcej". I pracodawca wówczas kalkuluje, czy opłaca mu się podnieść płacę, czy przeszkalać nowego pracownika? Nie powtarzaj komunistycznych bzdur, że to kapitaliści wyzyskują robotników. > Jeśli liberalizm - to prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Obecnie 7,75% składki > idzie z twojego 19% podatku. Po zmianie zapłacisz i 15% podatku i składke > zdrowotną [obojętne czy obowiązkową-państwową, czy u prywatnego ubezpieczyciela > ]. Ubezpieczenie to ubezpieczenie a podatek to podatek! Załóż działalność gospodarczą, to dowiesz się jak płacisz ubezpieczenie zdrowotne i co ma do tego podatek? > Jakoś PO o tym milczy! > Pokaż mi reszte założen programowych PO, poza tym medialnym 3*15%. > No czekam :-) Ja nie jestem członkiem PO, żeby Ci ulotki podsyłać. Wejdź na www.platforma.org/_files_/dokumenty/program/program_po.doc i poczytaj sama ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: PIS niestety nie kłamie 07.09.05, 09:48 > Największy wyzysk jest w krajach z dużym bezrobociem! > Pracodawca mówi "na Twoje miejsce czeka 100 innych" i pracownik wie, że to > prawda. Woli być "gnojonym" niż stracić pracę. >Tylko że teraz mamy tę sytuację, a nie tą, co opisałeś poniżej :) > W normalnym kraju pracownik mówi: "Chciałbym dostać podwyżkę, w przeciwnym razi > e > odchodzę do tych za rogiem, bo płacą więcej". > I pracodawca wówczas kalkuluje, czy opłaca mu się podnieść płacę, czy > przeszkalać nowego pracownika? > > Jeśli liberalizm - to prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Obecnie 7,75% skł > adki > > idzie z twojego 19% podatku. Po zmianie zapłacisz i 15% podatku i składke > > zdrowotną [obojętne czy obowiązkową-państwową, czy u prywatnego ubezpiecz > yciela > > ]. > Ubezpieczenie to ubezpieczenie a podatek to podatek! > Załóż działalność gospodarczą, to dowiesz się jak płacisz ubezpieczenie > zdrowotne i co ma do tego podatek? Eeej, ja podałam z punktu widzenia "pracownika" a nie pracodawcy :) Bo jednak "roboli" jakoś więcej od przedsiębiorców. PS - dzięki za link, poczytam :) Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: PIS niestety nie kłamie 07.09.05, 10:38 > Jeśli liberalizm - to kodeks pracy out - a wtedy masz pensje i po 300 zł > miesięcznie [już sie z tym spotkałam!] Ja też, w socjalistycznej Polsce jaką mamy od 60 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman cd.: Kłamstwa PiS-u 07.09.05, 09:06 Poza tym trzeba patrzeć się na to globalnie, a nie jak typowi socjaliści, którzy nie widzą innych następstw poza swoimi decyzjami centralnie planowanymi. Przy mniejszym VAT siła nabywcza portfela przecietnej rodziny wzrośnie o 200-300 zł miesięcznie, do tego dojdą wszelkiego rodzaju benefity związane z niższym podatkiem CIT, czyli zmniejszenie bezrobocia i rozwój gospodarczy. Jakoś w Irlandii nie ma problemu ze znalezieniem pracy nie tylko dla Irlandczyków, ale i dziesiątek tysięcy młodych Polaków, którzy muszą z ojczyzny uciekać? W Irlandi jest CIT na poziomie 12,5% i wzrost gosp. na poziomie 9,5% rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: cd.: Kłamstwa PiS-u 07.09.05, 09:10 Tylko, że z twoimi założeniami Szwecja powinna już dawno paść. A jakoś tak nie jest :) Weź sobie do łapki koszyk zakupów przeciętnego Kowalskiego i zobaczysz na własne oczy ile tam jest... żarcia! Poza tym, ile osób zarabia średnią krajową? Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: cd.: Kłamstwa PiS-u 07.09.05, 09:25 wredna_jedza napisała: > Tylko, że z twoimi założeniami Szwecja powinna już dawno paść. A jakoś tak nie > jest :) > Weź sobie do łapki koszyk zakupów przeciętnego Kowalskiego i zobaczysz na własn > e > oczy ile tam jest... żarcia! > Poza tym, ile osób zarabia średnią krajową? Oj, jest bliska upadku i obecnie na gwałt zmieniają dawne przepisy. Dwa tygodnie temu miałem długą i ciekawą rozmowę z pewną Szwedką, która dokładnie opisała mi obecną sytuację w Szwecji z punktu widzenia przecietnego obywatela. Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Re: cd.: Kłamstwa PiS-u 07.09.05, 10:40 Szwecja wprowadziłz ten model gdy już była bogata a Irlandia liberalizm gdy była biedna. I na tym polega różnica, liberalna gospodarka mnoży dobrobyt, socjalistyczna go marnotrawi. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Kłamstwa PiS-u - polityka prorodzinna 07.09.05, 09:22 A na czym polega polityka prorodzinna PiS? 50zł na dziecko? Rocznie czy miesięcznie? Zresztą co za różnica ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Re: Kłamstwa PO 07.09.05, 09:32 taa..jaasne...tak samo jak 400 powiatów powołanych dla kolesi z AWS spowodowało "wiekszą gospodarność" itd itp ;P to ze średnia rodziny Piskorskich, rodziny X , Y i Z się poprawi, nie znaczy ze rodzinie X, Y i Z się nie pogorszy - wyobraź sobie ze nie kazdy kupuje co miesiąc nową plazme, zeby odczuc "dobrodziejstwa" z obnizki VAT na AGD ... Odpowiedz Link Zgłoś
milton.friedman Re: Kłamstwa PO 07.09.05, 09:48 vitek25 napisał: > taa..jaasne...tak samo jak 400 powiatów powołanych dla kolesi z AWS > spowodowało "wiekszą gospodarność" itd itp ;P > to ze średnia rodziny Piskorskich, rodziny X , Y i Z się poprawi, nie znaczy ze > > rodzinie X, Y i Z się nie pogorszy - wyobraź sobie ze nie kazdy kupuje co > miesiąc nową plazme, zeby odczuc "dobrodziejstwa" z obnizki VAT na AGD ... Ale mydło, pastę do zębów, majtki, szampon, koszulę, buty, benzynę kupujesz? Poza tym jak wspomniałem niższe podatki zastymulują gospodarkę -> większa produkcja i konkurencyjność nie musi przełożyć się na wzrost żywności nawet jeżeli VAT będzie 15% a nie 7%. Żyjemy w kraju w jakim żyjemy, ponieważ ludzie dali sobie wmówić, że niskie podatki są złe! Niskie podatki nigdy nie będą złe dla obywatela, ale zawsze będą złe dla polityka! Ponieważ to MY je płacimy, a ONI jedynie je biorą i dystrybuują. To tak jakby złodzieje wmówili okradanym, że kradzież nie powinna być karana. Odpowiedz Link Zgłoś
mcsat Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:00 Czy ten cytowany "pewien polityk PiS" jest takim ignorantem czy "rżnie głupa" ? Zarzucając PO , że chce osiągnąc władzę podważa całą istotę organizacji jaką jest partia polityczna - z definicji wynika, CELEM PARTII POLITYCZNEJ JEST ZDOBYCIE I UTRZYMANIE WŁADZY. A PiS i inne partie to jakie niby mają cele? Czy to są stowarzyszenia działkowców, albo hodowców rybek akwariowych ? Gratuluje Kaczyńskim takich "blyskotliwych" polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz ŚWIETNY POMYSŁ!!! Pokazać rozliczenia przed 07.09.05, 09:06 końcem kampanii. Dobrze jest wiedzieć - oddając głos - kto tym razem będzie "robił" za Kulczyka czy innego Dochnala. Jeśli zawieramy jakiekolwiek umowy (a głosownie jest pewną umową) to zawsze sprawdzamy wiarygodność drugiej strony. Ech.. Kaczor. Gdybyś ty nie był kryptokomunistą to miałbyś realne szanse. Spieprzyłeś sprawę tym głosowaniem emerytur górniczych.... Odpowiedz Link Zgłoś
liberumvotum PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:11 Cała typowa kraina nad rzeczką Wisłą. "Farmer w stanie Teksas kupił wspaniały okaz rasowej krowy, jego sąsiad zobaczył to i od razu postanowił; będę musiał dołożyć starań, żeby zdobyć jeszcze lepszą sztukę niż ta sąsiada. Jak postanowił tak uczynił.Nad Wisełką chłopo-robotnik-rolnik kupił sobie krowę, przyprowadził do swojego gospodarstwa. Zobaczył ją jego bliski sąsiad i pomyślał; O Ku..wa! żebymu ona zaraz zdechła.... Taka jesteś kraino nad Wisełką. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: PiS: Chcemy podliczyć PO 07.09.05, 09:14 czy ta Twoja przypowieść oznacza, że masz w doopie informację o źródłach finansowania naszych parti polit.? Wierzysz, że cokolwiek jest na tym świecie za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Nie jestem bogaty ale.... chcę być!!! 07.09.05, 09:13 I dlatego własnie zamierzam głosować na PO.... gdyż tylko oni nie mówią o rozdawnictwie ale o równych szansach i możliwościach... mam już dość bulenia podatków i parapodatków, które jak kiedyś sobie podsumowałem zżerają 76% tego co wypracuję!!! i wpadają w kocioł stanowiący przede wszystkim koryto dla urzędasów oraz ich krewnych i znajomych.... biedni ludzie nie mają z tego nic poza obietnicami. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 zapłacisz ponad 2x wyższy VAT to sie "wzbogacisz" 07.09.05, 09:45 ale za głupote w głosowaniu sie płaci!... Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: zapłacisz ponad 2x wyższy VAT to sie "wzbogac 07.09.05, 11:59 Jak zapłacę z powodu zmiany VAT o 10 groszy więcej za Chleb, a o 15 groszy mniej za litr benzyny, to chyba jednak zyskam. Rzekłbym, że na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Re: zapłacisz ponad 2x wyższy VAT to sie "wzbogac 07.09.05, 13:10 w benzynie nie ma VAT, tylko akcyza (obniżona zresztą przez rząd Belki wczoraj) - zapłacisz więc "jedynie" 25 groszy WIECEJ za chleb... suuuper...:P Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Komsomolec Vitek daje odpór 07.09.05, 13:25 vitek25 napisał: > w benzynie nie ma VAT, tylko akcyza (obniżona zresztą przez rząd Belki wczoraj) > > - zapłacisz więc "jedynie" 25 groszy WIECEJ za chleb... suuuper...:P Towarzyszu Vitek - wasz szczery i proletariacki zapał pokona wszelkie przeszkody. Odrzucamy burżuazyjną matematykę !!! Od dzisiaj dla towarzyszy 15=25 !!! (wyjasnienie: bochenek chleba kosztuje 2,- zł czyli netto (-17%) = 1,87,zł, czyli po zmianie VAT kosztowałby 1,87 +15% = 2,15) Odrzucamy też burżuazyjne fakty !!! To że kapitaliści na fakturach za benzynę drukują 22% VAT to wcale nie oznacza że tam jest 22% VAT !!! Tam niema VAT !!! Cały kolektyw wstaje z miejsc. Burza oklasków... Czerwone goździki... Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Finansista Jasiuf pouczył tępy lud :P 07.09.05, 15:04 Spiewamy Hymn, Rotę i modlimy sią do Ronalda Reagana, a potem zastanawiamy się..:P no , to nawet zabawne było, ale jeśli podwyżka akcyzy o 15 groszy powoduje dziwnym trafem wzrost ceny benzyny o 40 groszy , to czy podwyżka VAT dwukrotna (co ciekawe, tu nie ma ryku o "dławiących" podatkach!) nie moze spodowac wzrostu ceny chleba o 25 groszy? czas pokaze...jak zapłacisz za chleb..2 złote...:P Odpowiedz Link Zgłoś
jasiuf Towarzysz Vitek czujnie wypatruje wrogów klasowych 07.09.05, 15:32 vitek25 napisał: > Spiewamy Hymn, Rotę i modlimy sią do Ronalda Reagana, a potem zastanawiamy > się..:P > > no , to nawet zabawne było, ale jeśli podwyżka akcyzy o 15 groszy powoduje > dziwnym trafem wzrost ceny benzyny o 40 groszy , to czy podwyżka VAT dwukrotna > (co ciekawe, tu nie ma ryku o "dławiących" podatkach!) nie moze spodowac > wzrostu ceny chleba o 25 groszy? czas pokaze...jak zapłacisz za chleb..2 > złote...:P Słusznie towarszyszu. Nie wdawać się z burżujami w zbędne gadki - rachunki dobre są dla kapitalistycznych świń. A My tu po robociarsku, pryncypialnie: "a gdyby po pasach szła wasza matka, która siedzi na tylnym siedzeniu samochodu to co !?" To pstro To nadal 22% nie równa się 0%, a 15 groszy nie równa się 25 groszy. A cena benzyny na stacji benzynowej składa się z ceny surowca, kosztów wytworzenia, akcyzy, marży i podatku VAT. Zmiana jednego z tych parametrów nie przekłada się w 100% na cene finalną. Oczywiście w PRL'u było inaczej. Wtedy jak Towarzysz Sekretarz powiedział, że cena kilograma kiszki wątrobianej ma byc 9 złotych koma 57 groszy, to taka była. I cały naród wiwatował. Uśmiechnieta i zdrowa młodzież z portretami Towarzysza Sekretarza spontanicznie dowieziona ciężarówkami, w asyście uśmiechnietych towarzyszy milicjantów manifestowała swoją wdzięcznośc za zapewnienie zaopatrzenia na odcinku kiszki wątrobianej :) PS. A co z Towarzyszem Senatorem-Wojewodą. Czy juz uporał się z warchołami o niskiej świadomości i klasowej ? Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 Pan Prezes Jasiuf walczy z Indianami 07.09.05, 15:46 pan prezes jasiu zwalcza komunizm, w 16 lat po jego upadku, zapewne też dzielnie walczy z indianami w czasie podboju dzikiego zachodu, a wolnych chwilach wypatruje pod Wiedniem Sobieskiego, co by mu pomóc w walce z Turkami :P czasami zagląda do ARCYMadrych Opracowań Platformy OB, gdzie wyczytał, jak to cudownie 25 groszy z akcyzy zmienia się w 40 groszy w cenie, a "przedsiębiorczy" nic a nic z tego nia mają ;P Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Pan Prezes Jasiuf walczy z Indianami 07.09.05, 17:14 25 groszy akcyzy zmienia się w 40 groszy ostatecznej ceny, bo 1: akcyza jest ovatowana. Stąd też po wprowadzeniu 15% stawki VAT ewentualna podwyżka akcyzy będzie w mniejszym stopniu windować cenę litra paliwa. 2: na rynku paliw istnieje oligopol, wredny kapitalizm nie za bardzo mam tam wstęp-rządzą duże firmy powiazane z państwem, które dyktują ceny wedle własnego uznania. A tak w ogóle twiewrdząc, ze paliwo nie jest ovatowane ośmieszyłeś się dokumentnie i pokazałeś jak na rachunkach i gospodarce znają się doktrynalni socjaliści. Odpowiedz Link Zgłoś