Gość: Sala IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 05.09.02, 17:10 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gini Re: Kim jest oszolom? 05.09.02, 17:14 Przedstaw sie sama najpierw kim Ty jestes.Forum jak mi sie zdaje jest anonimowe.Po co wiec sie tak dopytujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Kim jest oszolom? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.02, 21:18 gini napisała: > Przedstaw sie sama najpierw kim Ty jestes.Forum jak mi sie zdaje jest > anonimowe.Po co wiec sie tak dopytujesz? Radzę uważać, bo Salcie lubi zabawiać sie w kapowanie. Zobacz Forum o Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszolom z RM Jam jest rydzykowy sluga.Amen IP: *.proxy.aol.com 05.09.02, 17:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM Re: Jam jest rydzykowy sluga.Amen IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 20:05 Ten kto mi ukradł moje imię to zyx..ja jestem Oszołom prawdziwy z Poznania...zyx nie ma polskich znakó na klawiaturze Kagan to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Jam jest rydzykowy sluga.Amen IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.02, 21:20 Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > Ten kto mi ukradł moje imię to zyx..ja jestem Oszołom prawdziwy z > Poznania...zyx nie ma polskich znakó na klawiaturze Kagan to samo... To nie zyx, ani Kagan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Ręce precz od Oszołoma!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.02, 21:19 Ręce precz od Oszołoma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Kim jest oszolom? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 06:16 To jakiś masoński turysta działający tak jak V kolumna przed wojną. Chodzi taki po kraju i niby dla niepoznaki wszystko na okrągło krytykuje, a tak na prawdę to zbiera tajne informacje w celu przyłączenia naszej ukochanej Polski do Unii. Zaprzaniec jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
calipso Re: Kim jest oszolom? Do Eda 06.09.02, 08:18 Gość portalu: Ed napisał(a): > To jakiś masoński turysta działający tak jak V kolumna przed wojną. Chodzi > taki po kraju i niby dla niepoznaki wszystko na okrągło krytykuje, a tak na > prawdę to zbiera tajne informacje w celu przyłączenia naszej ukochanej Polski > do Unii. Zaprzaniec jeden. a ,o ktorym Oszolomie piszesz?O tym z Poznania czy o tym ,ktory sie pod niego podszywa czyli o Kretynie z proxy aol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Kim jest oszolom? Do Eda IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 09:28 calipso napisała: > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > To jakiś masoński turysta działający tak jak V kolumna przed wojną. Chodzi > > > taki po kraju i niby dla niepoznaki wszystko na okrągło krytykuje, a tak n > a > > prawdę to zbiera tajne informacje w celu przyłączenia naszej ukochanej Pol > ski > > do Unii. Zaprzaniec jeden. > > > a ,o ktorym Oszolomie piszesz?O tym z Poznania czy o tym ,ktory sie pod niego > podszywa czyli o Kretynie z proxy aol? Mam przemożną słabość do oryginałów. W tym wypadku wywołaną bezmyślną i chorobliwą natarczywością opluwania przez rzeczonego wszystkiego, co nie uzyskało osobistej aprobaty twórcy stowarzyszenia około-radiomaryjnego. Pozostała grupa zgromadzenia oszołomów nie budzi we mnie aż takich zachwytów. Odpowiedz Link Zgłoś
calipso Re: Kim jest oszolom? Do Eda 06.09.02, 09:46 .> Mam przemożną słabość do oryginałów. W tym wypadku wywołaną bezmyślną i > chorobliwą natarczywością opluwania przez rzeczonego wszystkiego, co nie > uzyskało osobistej aprobaty twórcy stowarzyszenia około-radiomaryjnego. > Pozostała grupa zgromadzenia oszołomów nie budzi we mnie aż takich zachwytów. Z tym,ze pozostali to niestety rowniez ekstrema,ktora czesto gesto atakuje na oslep z czystej nienawisci do wszystkiego co polskie.Dla nich Polak =Katolik Wiec pluja na wszystko co polskie. Czytam czesto to co piszesz ale to co Ty piszesz rozni sie bardzo od tego co pisza inni. Pisanie o krzyzu,ze to jest gowno jest chamska prowokacja uniemozliwiajaca ,jakakolwiek rzeczowa dyskusje. Takze opluwanie przez tego palanta Zyx-a Matki Boskiej,ktora jest dla wielu ludzi kims bardzo waznym.Kult Matki boskiej wystepuje nie tylko u Polakow.Mozna dyskutowac na temat,ze u nas KK przesadza na calej linii ale nie opluwac. Napisanie,ze gwiazda dawida to gowno podciagniete by bylo od razu pod zwierzecy antysemityzm. Podkreslam ,ze wszystkie wsciekle ataki na polski katolicyzm i na Polakow tu na tym forum(chociaz irlandzki jest chyba gorszy -IRA ) sa dzielem Zydow ,wiec nie dziw sie,ze bede im odpowaiadac tym samym. Przypomne jeszcze,ze na LPR glosuje maly procent ludzi i to nie ze wzgledu na antysemickie hasla jakie oni glosza ale ze wzgledu na to,ze w Polsce jest nedza,a tak jak i samoobrona oni cos tym ludziom obiecuja.LPR i Samoobrona to skutek a nie przyczyna.Przyczyna to bieda .Trzeba zwalczac biede to nie bedzie miejsca dla LPR i samoobrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Kim jest oszolom? Do Eda - oto jest pytanie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 17:34 Człowiek "pragnie wyraźnych rozwiązań, pchnięty na wiecznie rozfalowany, bezbrzeżny ocean Dobra i Zła... W tym wiecznie rozfalowanym, bezbrzeżnym, nieskończenie splatanym chaosie dobra i zła ludzie zrobili sobie przegródki, poprzeciągali na tym morzu wyimaginowane linie graniczne i oczekują, że morze podzieli się według tych linii. Jak gdyby nie było milionów innych podziałów, z całkiem odmiennych punktów widzenia i na innych płaszczyznach" (L. Tołstoj: Lucerna; cytuję za T.Mannem, Eseje, Warszawa 1964). W tej myśli nie znajdujemy - tak zresztą jak u Oszołoma RM w jego wirtualnej w rzeczywistości - zbyt wielu cieniowań. Serwowany jest tu pogląd wyłącznie czarnego i białego, negatywu albo pozytywu, milości lub nienawiści, słuszności lub niesłuszności, prawdy lub fałszu. Żadnych elementów pośrednich. Hierarchia wartości ustalona przez egoistyczne przegradzane oceny wartości przedstawiane przez Oszołoma z RM - słuszne jest tylko to, co pozytywnie w danej chwili tylko "On" ocenia - jest paranaoją mentalną człowieka zastraszonego wizją zagrożenia swojego monizmu księżycowego świata. Ponieważ nie można ludzi pobudzić do działania bez wygłaszania ocen, w paranoicznym swoim widzie funkcjonalizmu moralnego Oszołom narusza wszystko, co jest ogólnie dopuszczalne i ma związek z przyzwoitością angażując przy tym do swoich bijatyk ludzi o poziomie edukacyjnym wyniesionym z napisów ze ścian szkolnych wcale nie koniecznie klasowych. Wręcz doskonały przykład tego mieliśmy w niedawnym wątku o feministkach. Wcale nie oznacza to, że nie dostrzegam innych również bardzo kontrowersyjnych dyskutantów. Nie mniej jednak bardzo szeroko zakrojona akcja (czytaj opluwanie szeregu wartości uznawanych przez innych) musi budzić stosowną do poziomu reakcję. Bez chęci uczenia się przez dyskusję i refleksję, gdzie stawiać swoje granice - a na to u Oszołoma jeszcze się nie zanosi - jego cnotliwy patriotyzm wart jest jego adwersarzy tak, jak istnieją granice dla tolerancji. PS. Nie roszczę sobie pretensji do pełni słuszności dokonanej tu analizy zjawiska pt.: "Oszołom z RM". Sądzę, że socjolodzy czy psycholodzy zrobili by to o wiele lepiej i tylko wrodzona skromność powstrzymuje ich od zajęcia stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Kim jest oszolom? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.09.02, 18:32 Ed ujal to dobrze chociaz ja to rozumiem inaczej. W tym swiecie politycznej poprawnosci albo cynizmu, Oszolom jest jak powiew swiezego powietrza. Liberalowie usiluja zamienic dzieci na masy komorek, moralnosc na techniki. Lubia powiedzenia w stylu "wszystkie religie/cywilizacje sa prawdziwe." Nie zauwazaja ze istnieja religie/cywilizacje ktore nigdy nie wydaly kompozytorow, malarzy etc. poniewaz ich tworcy (prorocy) nie zezwalali na sluchanie muzyki czy przedstawianie obrazow ludzi (zwierzat). Oszolom wierzy w swoja religie ktora dala poczatek cywilizacji. Oszolom wierzy w prawde tak jak wierzy w prawa fizyki. Jest w nim cos swiezego, cos z malego dziecka. Cos co ja i inni dawno utracilismy dla cynizmu.... Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a): > Cz?owiek "pragnie wyraz´nych rozwia˛zan´, pchnie˛ty na wiecznie rozfalowany, > bezbrzez˙ny ocean Dobra i Z?a... W tym wiecznie rozfalowanym, bezbrzez˙nym, > nieskon´czenie splatanym chaosie dobra i z?a ludzie zrobili sobie przegródki, > poprzecia˛gali na tym morzu wyimaginowane linie graniczne i oczekuja˛, z˙e morze > podzieli sie˛ wed?ug tych linii. Jak gdyby nie by?o milionów innych podzia?ów, > z ca?kiem odmiennych punktów widzenia i na innych p?aszczyznach" (L. To?stoj: > Lucerna; cytuje˛ za T.Mannem, Eseje, Warszawa 1964). > W tej mys´li nie znajdujemy - tak zreszta˛ jak u Oszo?oma RM w jego wirtualnej w > rzeczywistos´ci - zbyt wielu cieniowan´. Serwowany jest tu pogla˛d wy?a˛cznie > czarnego i bia?ego, negatywu albo pozytywu, milos´ci lub nienawis´ci, s?usznos´ci > lub nies?usznos´ci, prawdy lub fa?szu. Z˙adnych elementów pos´rednich. Hierarchia > wartos´ci ustalona przez egoistyczne przegradzane oceny wartos´ci przedstawiane > przez Oszo?oma z RM - s?uszne jest tylko to, co pozytywnie w danej chwili > tylko "On" ocenia - jest paranaoja˛ mentalna˛ cz?owieka zastraszonego wizja˛ > zagroz˙enia swojego monizmu ksie˛z˙ycowego s´wiata. Poniewaz˙ nie moz˙na ludzi > pobudzic´ do dzia?ania bez wyg?aszania ocen, w paranoicznym swoim widzie > funkcjonalizmu moralnego Oszo?om narusza wszystko, co jest ogólnie > dopuszczalne i ma zwia˛zek z przyzwoitos´cia˛ angaz˙uja˛c przy tym do swoich > bijatyk ludzi o poziomie edukacyjnym wyniesionym z napisów ze s´cian szkolnych > wcale nie koniecznie klasowych. Wre˛cz doskona?y przyk?ad tego mielis´my w > niedawnym wa˛tku o feministkach. Wcale nie oznacza to, z˙e nie dostrzegam innych > równiez˙ bardzo kontrowersyjnych dyskutantów. Nie mniej jednak bardzo szeroko > zakrojona akcja (czytaj opluwanie szeregu wartos´ci uznawanych przez innych) > musi budzic´ stosowna˛ do poziomu reakcje˛. Bez che˛ci uczenia sie˛ przez dyskusje˛ > i refleksje˛, gdzie stawiac´ swoje granice - a na to u Oszo?oma jeszcze sie˛ nie > zanosi - jego cnotliwy patriotyzm wart jest jego adwersarzy tak, jak istnieja˛ > granice dla tolerancji. > PS. Nie roszcze˛ sobie pretensji do pe?ni s?usznos´ci dokonanej tu analizy > zjawiska pt.: "Oszo?om z RM". Sa˛dze˛, z˙e socjolodzy czy psycholodzy zrobili by > to o wiele lepiej i tylko wrodzona skromnos´c´ powstrzymuje ich od zaje˛cia > stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
jowit Re: Kim jest oszolom? 06.09.02, 19:38 Gość portalu: .. napisał(a): > Ed ujal to dobrze chociaz ja to rozumiem inaczej. > W tym swiecie politycznej poprawnosci albo cynizmu, Oszolom > jest jak powiew swiezego powietrza. > > Liberalowie usiluja zamienic dzieci na masy komorek, moralnosc na > techniki. Lubia powiedzenia w stylu "wszystkie religie/cywilizacje sa > prawdziwe." Nie zauwazaja ze istnieja religie/cywilizacje ktore nigdy > nie wydaly kompozytorow, malarzy etc. poniewaz ich tworcy (prorocy) > nie zezwalali na sluchanie muzyki czy przedstawianie obrazow ludzi > (zwierzat). Oszolom wierzy w swoja religie ktora dala poczatek cywilizacji. > > Oszolom wierzy w prawde tak jak wierzy w prawa fizyki. Jest w nim cos > swiezego, cos z malego dziecka. Cos co ja i inni dawno utracilismy > dla cynizmu.... > > "Każdy z nas mówi czasami głupstwa. Nieznośne są tylko głupstwa wygłaszane uroczyście." > > > > > > > Gos´c´ portalu: Ed napisa?(a): > > > Cz?owiek "pragnie wyraz´nych rozwia˛zan´, pchnie˛ty na wiecznie > rozfalowany, > > bezbrzez˙ny ocean Dobra i Z?a... W tym wiecznie rozfalowanym, > bezbrzez˙nym, > > nieskon´czenie splatanym chaosie dobra i z?a ludzie zrobili sobie > przegródki, > > poprzecia˛gali na tym morzu wyimaginowane linie graniczne i oczekuja˛, > z˙e morze > > podzieli sie˛ wed?ug tych linii. Jak gdyby nie by?o milionów innych > podzia?ów, > > z ca?kiem odmiennych punktów widzenia i na innych p?aszczyznach" (L. > To?stoj: > > Lucerna; cytuje˛ za T.Mannem, Eseje, Warszawa 1964). > > W tej mys´li nie znajdujemy - tak zreszta˛ jak u Oszo?oma RM w jego > wirtualnej w > > rzeczywistos´ci - zbyt wielu cieniowan´. Serwowany jest tu pogla˛d > wy?a˛cznie > > czarnego i bia?ego, negatywu albo pozytywu, milos´ci lub nienawis´ci, > s?usznos´ci > > lub nies?usznos´ci, prawdy lub fa?szu. Z˙adnych elementów > pos´rednich. Hierarchia > > wartos´ci ustalona przez egoistyczne przegradzane oceny wartos´ci > przedstawiane > > przez Oszo?oma z RM - s?uszne jest tylko to, co pozytywnie w danej > chwili > > tylko "On" ocenia - jest paranaoja˛ mentalna˛ cz?owieka zastraszonego > wizja˛ > > zagroz˙enia swojego monizmu ksie˛z˙ycowego s´wiata. Poniewaz˙ nie > moz˙na ludzi > > pobudzic´ do dzia?ania bez wyg?aszania ocen, w paranoicznym swoim > widzie > > funkcjonalizmu moralnego Oszo?om narusza wszystko, co jest ogólnie > > dopuszczalne i ma zwia˛zek z przyzwoitos´cia˛ angaz˙uja˛c przy tym do > swoich > > bijatyk ludzi o poziomie edukacyjnym wyniesionym z napisów ze s´cian > szkolnych > > wcale nie koniecznie klasowych. Wre˛cz doskona?y przyk?ad tego > mielis´my w > > niedawnym wa˛tku o feministkach. Wcale nie oznacza to, z˙e nie > dostrzegam innych > > równiez˙ bardzo kontrowersyjnych dyskutantów. Nie mniej jednak bardzo > szeroko > > zakrojona akcja (czytaj opluwanie szeregu wartos´ci uznawanych przez > innych) > > musi budzic´ stosowna˛ do poziomu reakcje˛. Bez che˛ci uczenia sie˛ > przez dyskusje˛ > > i refleksje˛, gdzie stawiac´ swoje granice - a na to u Oszo?oma jeszcze > sie˛ nie > > zanosi - jego cnotliwy patriotyzm wart jest jego adwersarzy tak, jak > istnieja˛ > > granice dla tolerancji. > > PS. Nie roszcze˛ sobie pretensji do pe?ni s?usznos´ci dokonanej tu > analizy > > zjawiska pt.: "Oszo?om z RM". Sa˛dze˛, z˙e socjolodzy czy psycholodzy > zrobili by > > to o wiele lepiej i tylko wrodzona skromnos´c´ powstrzymuje ich od > zaje˛cia > > stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Do .. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 19:54 Chylę czoła przed dyskutantem, z którym można wymienić poglądy o swych odmiennych stanowiskach bez inwektyw i impertynencji. Nie jest to postawa zbyt często spotykana na tym forum. Gość portalu: .. napisał(a): > Ed ujal to dobrze chociaz ja to rozumiem inaczej. > W tym swiecie politycznej poprawnosci albo cynizmu, Oszolom > jest jak powiew swiezego powietrza. Dla mnie to świerze powietrze Oszołoma trąci raczej przerabianą historią nie tylko ostatniego najczęściej wspominanego na forum okresie. Stąd moja rezerwa do bardzo prostych (by nie powiedzieć nieraz wręcz prostackich) głoszonych jedynie słusznych racji. > Liberalowie usiluja zamienic dzieci na masy komorek, moralnosc na > techniki. Nie będę się wypowiadał na temat co lubią tzw. liberałowie. Jestem za ochroną życia, ale nie w tym zdecydowanym antyliberalnym wydaniu. Osobiście przekonany jestem, że uśmiercenie noworodka bez rąk i nóg jest mniejszym złem, niż skazywanie jego rodziców na życie nieszczęśliwe. Wrzaskliwe zachowanie kół radiomaryjnych rozumiem jako propagandowe odżegnywanie się od faktycznych scenerii życia krk z okresu średniowiecza zajmujące skrajnie przeciwstawne i również szkodliwe stanowisko. Po prostu to samo czarno białe, tylko miejsca posadowienia tych kolorów się zmieniły. Chyba nie o taką moralność nam chodzi. > Lubia powiedzenia w stylu "wszystkie religie/cywilizacje sa > prawdziwe." Nie dzielę religii na prawdziwe i prawdziwsze. W tej płaszczyźnie już się wypowiadałem, a z trwającej na forum dyskusji ludzi posiadających naprawdę głęboką wiedzę, wiele można się jeszcze nauczyć czy dowiedzieć. > Nie zauwazaja ze istnieja religie/cywilizacje ktore nigdy > nie wydaly kompozytorow, malarzy etc. poniewaz ich tworcy (prorocy) > nie zezwalali na sluchanie muzyki czy przedstawianie obrazow ludzi > (zwierzat). Dotykasz spraw doktryny i form wyznawania wiary. Chrześcijanie wcale nie są w tym odosobnieni i w nawet samymm kościele katolickim rozbieżniści w tym zakresie mogą budzić zdumienie. > Oszolom wierzy w swoja religie ktora dala poczatek cywilizacji. Ja nie wiem która i mam poważne wątpliwości, czy znajdzie się tu miejsce dla kościoła chrześcijańskiego a tym bardziej dla kościoła w wydaniu RM. > Oszolom wierzy w prawde tak jak wierzy w prawa fizyki. Jest w nim cos > swiezego, cos z malego dziecka. Cos co ja i inni dawno utracilismy > dla cynizmu.... Oszołom ma niezbywalne prawo wierzyć w to co chce i jak chce. Jednak on walczy o przyjęcie przez wszystkich jego zmiennego - w zależności od zajmowanego stanowiska w sprawach - zmiennego funkcjonalizmu moralnego. Nazwanie tego przesadą bylo by bardzo delikatnym określeniem. Nie zwalniał bym też jego z cynizmu, którego w wielu swoich postach dał wystarczające dowody. Ale jest to mój punkt widzenia, który nie zmienia faktów i aspektów poruszanej sprawy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Kim jest oszolom? IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.02, 01:01 Gość portalu: Ed napisał(a): > To jakiś masoński turysta działający tak jak V kolumna przed wojną. Chodzi > taki po kraju i niby dla niepoznaki wszystko na okrągło krytykuje, a tak na > prawdę to zbiera tajne informacje w celu przyłączenia naszej ukochanej Polski > do Unii. Zaprzaniec jeden. Czym bardziej wyznajecie milosc do Polski , tym mniej cokolwiek czynicie dla niej."Jak krzykna policja to wszyscy uciekaja".Bohaterowie od siedmiu bolesci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Kim jest oszolom? - do Marka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 01:30 Gość portalu: Marek napisał(a): > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > To jakiś masoński turysta działający tak jak V kolumna > przed wojną. Chodzi > > taki po kraju i niby dla niepoznaki wszystko na okrągło > krytykuje, a tak na > > prawdę to zbiera tajne informacje w celu przyłączenia > naszej ukochanej Polski > > do Unii. Zaprzaniec jeden. > Czym bardziej wyznajecie milosc do Polski , tym mniej > cokolwiek czynicie dla niej."Jak krzykna policja to > wszyscy uciekaja".Bohaterowie od siedmiu bolesci. No cóż Marku. Znajomość liter nie zawsze musi się równać umiejętności czytania. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sala Re: Kim jest oszolom? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.09.02, 06:27 Stirlitzujesz? Nigdy nigy ci tego nie zapomne, jednej dobrej rzeczy. :) Sciski Napisalbys czasem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re:Ed to pijaczek lewacki dlatego atakuje oszołoma IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 19:52 Odpowiedz Link Zgłoś
gini ReDla Eda i nie tylko 06.09.02, 20:22 • Jak mogliscie mi zepsuć taką zabawę? adres: *.poznan.sdi.tpnet.pl Gość: GMR 21-03-2002 19:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując uwielbiam wcielać się w różne postacie które się różnią. Własnie miałem zamiar wcielić się w eurofana...zabraliście mi jedyną rozrywkę... całą nadzieja teraz w nowej znajomości ale ona wyjechała aż do świąt z Poznania...ale teraz będą nudy.. • • Re: Jak mogliscie mi zepsuć taką zabawę? adres: *.poznan.sdi.tpnet.pl Gość: GMR 21-03-2002 19:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując To nie są postacie zupełnie fikcyjne. Oszołom to zbitka kilku osób m.in mojego kuzyna i jego starego!(gość czterdziestokilkuletni-bliżej 50tki) Poza tym pojawił się Oszołom z Krakowa...może on go zastąpi? Skin to też zbitka kilku osób których znałem z dzieciństwa i wczesnej młodości.. mieszkam 2 km od stadionu Lecha i takich elementów i dziś tam nie brakuje...tak więc choć fikcyjne to osoby to jak byście się uważnie przyjrzeli to bez trudu byście ich znaleźli w swoim otoczeniu. Kawiarenka interentowa padła ..miałem włam do chaty sprzęt uszkodzony. Dobrze że chociaż oszczędzili mi ten jeden na którym teraz piszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: ReDla Eda i nie tylko IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 21:26 Nie przeczę, że postać Oszołoma z RM przedstawiła się barwnie zaspokajając jednocześnie potrzeby emocjonalne niektórych forumowiczów. Słuszna początkowo geneza pomysłu przerodziła się jednak - w moim odczuciu - w obustronne zachowania żenująco deprecjonujące osobowość adwersarzy, zresztą przy pełnym aplauzie osób przyjmujących za dobrą monetę taką postawę moralną. Pozwól zatem, że w tym momencie przytoczę dwa cytaty pochodzące z Deklaracji Praw Czlowieka i Obywatela w 1948 r.: - Wplność polega na możności robienia wszystkiego, co nie szkodzi innym, a korzystanie przez niego ze swoich uprawnień może być ograniczone wyłącznie względem na to, by inni członkowie cieszyć się mogli tymi sdamymi uprawnieniami (art. 4). - Nikt nie powinien być prześladowany za swoje poglądy, nawet religijne, jeżeli tylko ich przejawianie nie mąci porządku ustanowionego przez prawo (art. 10). Wnioskując z doboru tekstów nie sądzę, byś nie widział fanatycznej reakcji niektórych forumowiczów utożsamiających się z taką postacią. Strzał choć celny, przekroczył spodziewany poziom reakcji wyzwalając najniższe instynkty. Ponieważ początkowo sygnalizowane delikatne sugestie nie znalazły żadnego oddźwięku, stąd moja taka a nie inna reakcja. Pozdrawiam przy okacji wszystkich tych, którzy potrafili w ferworze nieraz niezbyt eleganckiej wymiany poglądów zachować odpowiedni umiar i dystans. gini napisała: > • Jak mogliscie mi zepsuć taką zabawę? adres: *.poznan.sdi.tpnet.pl > Gość: GMR 21-03-2002 19:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując > > uwielbiam wcielać się w różne postacie które się różnią. Własnie miałem > zamiar > wcielić się w eurofana...zabraliście mi jedyną rozrywkę... całą nadzieja > teraz > w nowej znajomości ale ona wyjechała aż do świąt z Poznania...ale teraz będą > > nudy.. > > > > > > > > > • > > > > > > > > > > • Re: Jak mogliscie mi zepsuć taką zabawę? adres: > *.poznan.sdi.tpnet.pl > Gość: GMR 21-03-2002 19:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując > > To nie są postacie zupełnie fikcyjne. Oszołom to zbitka kilku osób > m.in mojego > kuzyna i jego starego!(gość czterdziestokilkuletni-bliżej 50tki) > Poza tym > pojawił się Oszołom z Krakowa...może on go zastąpi? Skin to też > zbitka kilku > osób których znałem z dzieciństwa i wczesnej młodości.. mieszkam 2 > km od > stadionu Lecha i takich elementów i dziś tam nie brakuje...tak więc > > choć > fikcyjne to osoby to jak byście się uważnie przyjrzeli to bez trudu > > byście ich > znaleźli w swoim otoczeniu. Kawiarenka interentowa padła ..miałem > włam do chaty > sprzęt uszkodzony. Dobrze że chociaż oszczędzili mi ten jeden na > którym teraz > piszę... > > Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: R tylkogo Eda 06.09.02, 23:29 Gość portalu: Ed napisał(a): > Nie przeczę, że postać Oszołoma z RM przedstawiła się barwnie zaspokajając > jednocześnie potrzeby emocjonalne niektórych forumowiczów. Słuszna początkowo > geneza pomysłu przerodziła się jednak - w moim odczuciu - w obustronne > zachowania żenująco deprecjonujące osobowość adwersarzy, zresztą przy pełnym > aplauzie osób przyjmujących za dobrą monetę taką postawę moralną. > Pozwól zatem, że w tym momencie przytoczę dwa cytaty pochodzące z Deklaracji > Praw Czlowieka i Obywatela w 1948 r.: > - Wplność polega na możności robienia wszystkiego, co nie szkodzi innym, a > korzystanie przez niego ze swoich uprawnień może być ograniczone wyłącznie > względem na to, by inni członkowie cieszyć się mogli tymi sdamymi > uprawnieniami (art. 4). > - Nikt nie powinien być prześladowany za swoje poglądy, nawet religijne, > jeżeli tylko ich przejawianie nie mąci porządku ustanowionego przez prawo > (art. 10). > Wnioskując z doboru tekstów nie sądzę, byś nie widział fanatycznej reakcji > niektórych forumowiczów utożsamiających się z taką postacią. Strzał choć O kim mowisz ?O brzytwie?On jest autentyczny i to jest straszne.Ale jak przejrzysz "oszolomskie watki " te poznanskie to znajdziesz duzo wiecej rozsadnych niz fanatykow.A w odpowiedziach Oszoloma z Poznania taka doze sarkazmu i ironi ile sobie zazyczysz. Poczytaj sobie tego nowego Oszoloma z proxy.Ed on zionie nienawiscia. A tak w ogole to jestem wstretna baba nie mezczyzna . Pozdrowka ED Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Do gini IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 02:18 Droga gini. Byłaś bardzo trudnym i wymagającym przeciwnikiem, za co przesyłam Ci słowa uznania i serdeczne gratulacje. Konsekwentna realizacja postawionego celu zwiodła nie jednego dyskutanta obnażając przed nami wszystkimi i każdemu z nas z osobna folklor codziennej rzeczywistości. W autentyczność brzytwy, gatsby'ego i wielu innych ukrywających się pod pojedyńczymi czy poskładanymi literkami wcale nie wątpie. Spotykam podobne postacie czasami i w swoim otoczeniu. Życzę im po prostu zdrowia, a w innych sprawach najzgrabniej - jak dotychczas (choć ostro) - ujął jeden z forumowiczów cytując wypowiedź chyba Voltaire gwiazdach i czymś tam jeszcze. Jedną z ważniejszych przyczyn agresji ostatnich czasów jest chyba frustracja udaremnionych nadziei czy oczekiwań. Trudno się dziwić, że ludzie wychowani w duchu nieustannie dyscyplinującego wykonywania poleceń, szukają w takiej sytuacji ratunku lub rewanżu za własne rozczarowania w ekstremie społecznej, niestety tworzącej kolejne złudne nadzieje. Niestety, na taki wybór wpływ ma nie rozsądek a łatwość stosowania podsuwanej imoceny wartości. Faktem jest, że bez Oszołoma z RM forum wiele może stracić na swym uroku i w nektórych wypadkach może brakować zarówno jego ironizujących objawień jak i ciętego języka. Nie rezygnuj więc z walki z ekstremą i rób swoje. Z poważaniem Ed Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Do gini IP: *.vic.bigpond.net.au 07.09.02, 08:21 Gość portalu: Ed napisał(a): > Droga gini. > Byłaś bardzo trudnym i wymagającym przeciwnikiem, za co przesyłam Ci słowa > uznania i serdeczne gratulacje. K: Nie ma jej czego gratulowac! Gini bardzo latwo sie denerwuje, jak cos nie idzie wedlug jej uproszczonego swiatopogladu. Poczytaj jej dyskusje ze mna na temat AK, gdzie poniza sie ona ciagle do atakow ad personam... :( (...) Jedną z ważniejszych przyczyn agresji ostatnich czasów jest chyba frustracja udaremnionych nadziei czy oczekiwań. K: Jest to jak najbardziej prawidlowa reakcja na wielkie oszustwo Solidarnosci, ktora wzbogacila garstke oszustow i spekulantow z Walesa i Michnikiem na czele i ograbila ponad 90% Polakow... Trudno się dziwić, że ludzie wychowani w duchu nieustannie dyscyplinującego wykonywania poleceń, szukają w takiej sytuacji ratunku lub rewanżu za własne rozczarowania w ekstremie społecznej, niestety tworzącej kolejne złudne nadzieje. Niestety, na taki wybór wpływ ma nie rozsądek a łatwość stosowania podsuwanej im oceny wartości. K: Blad! Ekstremalna sytuacja wymaga ekstremalnych rozwiazan! > Faktem jest, że bez Oszołoma z RM forum wiele może stracić na swym uroku i w > nektórych wypadkach może brakować zarówno jego ironizujących objawień jak i > ciętego języka. Nie rezygnuj więc z walki z ekstremą i rób swoje. K: Gini to tez esktrema, tyle ze "politycznie poprawna"... :( Odpowiedz Link Zgłoś