Dodaj do ulubionych

Co wybierzemy, socjalizm czy kapitalizm?

20.09.05, 10:59
PiS od dawna już ma program socjalistyczny, ale ostatnio wchodząc w oficjalny
sojusz z Solidarnością ostatecznie Kaczor zadeklarował powrót do PRLowskiej
polityki budowy socjalizmu.

PO jawnie oferuje Polsce budowę kapitalizmu.

Po 12 latach rządów lewicy Polacy z pewnością już wiedzą czego chcą i nie
mają złudzeń. Wejście Polski do NATo i UE nie zabezpieczyło nas przed biedą.
Sama przynależność do wolnego świata nie jest jeszcze gwarancją dobrobytu.
Rządy złodziejstwa i korupcji niszczą nasz kraj. Magia członkostwa w UE nie
działa - kraj nasz nie będzie się rozwijał tylko dlatego, że mamy na
zachodzie przyjaciół, którzy będą nam na siłę pomagać, podczas gdy nasi
władcy będą mogli sobie kraść, marnotrawić unijne dotacje i wszystko olewać.

Nikt już chyba nie ma złudzeń, że alternatywa jest właśnie taka: albo
zaczniemy uczciwie pracować, pogodzimy się z ryzykiem, konkurencją i
napięciami społecznymi, ale w zamian otrzymamy rozwijający się i coraz
bogatszy kraj, albo wybierzemy powrót do PRL, do biedy i złodziejstwa, do
lenistwa i pijaństwa, do spokojnej wegetacji bez perspektyw i zagrożeń.

Co wybiorą Polacy? Czego tak naprawdę chcą dla siebie, swoich dzieci i
wnuków? Czy wybiorą sprawiedliwość społeczną i nędzną wegetację, czy wolą
rozwijający się kapitalizm z całym swoim bogactwem i nierównościami
społecznymi?

Już niedługo dowiemy się, czego naprawdę chce większość Polaków. Już nie
będzie tłumaczenia, że 3XTAK było wymuszone przez sowieckiego okupanta, że
rząd Mazowieckiego był efektem euforii z powodu wyzwolenia, że pierwszy rząd
SLD to efekt szoku jakim było pojawienie się bezrobocia. Dzisiaj nie ma już
żadnych okoliczności, które mogłyby jakoś wpłynąć na Polaków, żeby głosowali
niezgodnie ze swoim szczerym przekonaniem.

Te wybory pokażą, jacy jesteśmy naprawdę, czy jesteśmy odważni czy
tchórzliwi, czy jesteśmy wolnymi ludźmi czy owcami, czy wolimy być bogatsi
czy ważniejsze jest dla nas, żeby sąsiedzi byli biedniejsi, czy jesteśmy
leniwymi cwaniakami czy ludźmi uczciwymi i pracowitymi, ... – czy jesteśmy
liberałami czy socjalistami.

Kapitalizm czy socjalizm?
Obserwuj wątek
    • aturek2005 Lepszy kapitalizm (aferalny - KLD) z twarza Tuska 20.09.05, 11:05
      czy socjalizm (populistyczny - PiS) z twarza Kaczynskiego? Mhm.... poprosze o
      drugi zestaw....
      • dokowski Nie ma drugiego zestawu. Politycy związani z SLD.. 20.09.05, 12:00
        ... Samoobroną i PSL to już skompromitowany margines, na który moga głosować
        tylko przestępcy. LPR i zwolennicy sekty Rydzyka to tylko subkultura, a nie
        siła polityczna. JKM swoimi poglądami na temat bicia żon i dzieci i gwałcenia
        kobiet skazał się ostatecznie na pobyt w politycznym ZOO.

        Wszystkie te partie marginesu będą tylko kompromitującym Polskę tłem dla walki
        między jedynymi poważnymi siłami politycznymi w Polsce: PO i PiS.
        • aturek2005 Re: Nie ma drugiego zestawu. Politycy związani z 20.09.05, 12:03
          dokowski napisał:

          > ... Samoobroną i PSL to już skompromitowany margines, na który moga głosować
          > tylko przestępcy. LPR i zwolennicy sekty Rydzyka to tylko subkultura, a nie
          > siła polityczna. JKM swoimi poglądami na temat bicia żon i dzieci i gwałcenia
          > kobiet skazał się ostatecznie na pobyt w politycznym ZOO.
          >
          > Wszystkie te partie marginesu będą tylko kompromitującym Polskę tłem dla
          walki
          > między jedynymi poważnymi siłami politycznymi w Polsce: PO i PiS.

          Czyli te wybory dla mnie beda jak spotkanie kilku gosci w ciemnej bramie
          proszacych o moj portfel i zegarek. Albo oddam portfel (Tusk), albo bede sie
          bal konsekwencji (Kaczynski).
          • dokowski A nie pomyliło ci się wszystko 20.09.05, 12:28
            aturek2005 napisał:

            > te wybory dla mnie beda jak spotkanie kilku gosci w ciemnej bramie
            > proszacych o moj portfel i zegarek. Albo oddam portfel (Tusk), albo bede
            > sie bal konsekwencji (Kaczynski).

            Jakim cudem Tusk ci się kojarzy z bandytami? Nie pomyliłeś go z Lepperem?
            • aturek2005 Re: A nie pomyliło ci się wszystko 20.09.05, 12:32
              dokowski napisał:

              > aturek2005 napisał:
              >
              > > te wybory dla mnie beda jak spotkanie kilku gosci w ciemnej bramie
              > > proszacych o moj portfel i zegarek. Albo oddam portfel (Tusk), albo bede
              > > sie bal konsekwencji (Kaczynski).
              >
              > Jakim cudem Tusk ci się kojarzy z bandytami? Nie pomyliłeś go z Lepperem?

              Jak chce wprowadzic ten podatek 3x15 (strace na tym) to niech mi juz lepiej
              wezmie caly portfel i z laski zostawi tak wiele jak uwaza....
              • jasiuf Wiedza czy przypuszczenia ? 20.09.05, 12:36
                aturek2005 napisał:

                > Jak chce wprowadzic ten podatek 3x15 (strace na tym)

                Policzyłeś to czy powtarzasz to co usłyszałeś ?
                Jeśli policzyłeś to przedstaw swoje obliczenia.
                Jeśli usłyszałeś to skąd wiesz, że to prawda ?
                • aturek2005 Re: Wiedza czy przypuszczenia ? 20.09.05, 12:38
                  jasiuf napisała:

                  > aturek2005 napisał:
                  >
                  > > Jak chce wprowadzic ten podatek 3x15 (strace na tym)
                  >
                  > Policzyłeś to czy powtarzasz to co usłyszałeś ?
                  > Jeśli policzyłeś to przedstaw swoje obliczenia.
                  > Jeśli usłyszałeś to skąd wiesz, że to prawda ?

                  Policzylem. Jestem 437 (z groszami) PLN w tyl.
                  • jasiuf Policz jeszcze raz z nami 20.09.05, 12:52
                    aturek2005 napisał:

                    > jasiuf napisała:
                    >
                    > Policzylem. Jestem 437 (z groszami) PLN w tyl.
                    • aturek2005 Re: Policz jeszcze raz z nami 20.09.05, 13:02
                      jasiuf napisała:

                      > aturek2005 napisał:
                      >
                      > > jasiuf napisała:
                      > >
                      > > Policzylem. Jestem 437 (z groszami) PLN w tyl.

                      Dziekuje za propozycje, ale nie skorzystam. Wciaz mi wychodzi, ze moja
                      matematyka jest lepsza niz Tuska i Rokity. Roznice moze biora sie stad, ze ja
                      nie dostaje sejmowego uposazenia, diety... i wynagrodzen z tytulu praw
                      autorskich (dotowanych przez budzet).
                      • jasiuf Od czego herbata jest słodsza ? 20.09.05, 13:26
                        aturek2005 napisał:

                        > Dziekuje za propozycje, ale nie skorzystam. Wciaz mi wychodzi, ze moja
                        > matematyka jest lepsza niz Tuska i Rokity. Roznice moze biora sie stad, ze ja
                        > nie dostaje sejmowego uposazenia, diety... i wynagrodzen z tytulu praw
                        > autorskich (dotowanych przez budzet).

                        Różnice biorą się stąd, że upraszczasz.
                        Zmiana wszystkich podatków spowoduje zmianę kosztów pracy i kosztów utrzymania.
                        Licząc uwzględniasz tylko wzrost cen podstawowych artykułów spożywczych i wzrost
                        realnego opodatkowania (po uwzględnieniu ulg i zwolnień) najmniej zarabiających.

                        Zapominasz, że wszystkie pozostałe produkty i usługi objęte będą niższą stawką
                        VAT. Suma twoich kosztów utrzymania prawdopodobnie będzie mniejsza niż teraz.
                        Jeśli ponadto uwzględnić niższe koszty wytworzenia (niższy CIT, PIT i VAT)
                        będziemi mieli do czynienia, z:
                        * spadkiem ceny netto towarów - a więc dodatkowa poprawa sytuacji konsumentów
                        * wzrostem rentowności produkcji - a więc poprawa sytuacji producentów
                        Powyższe zależeć będzie od konkurencyjności danej branży. Ale jakby nie było
                        będzie to dla Polaków korzystne.

                        Jeśli zaś chodzi o ulgi i zwolnienia, to zdaje się puściłeś mimo uszu zapowiedź
                        działaczy PO nie traktowania tego postulatu ortodoksyjnie. Różni działacze PO
                        kilkakrotnie mówili, że jeśli okaże się to konieczne to jakaś forma kwoty wolnej
                        od opodatkowania zostanie zachowana.

                        Ponadto prawo nie działa wstecz (PO w odróżnieniu od PiS, LPR i SO zapowiada
                        poszanowanie prawa). Ulgi nabyte nadal będą obowiązywały.

                        O wzroście gospodarczym, jaki będzie konsekwencją obniżenia kosztów, jeszcze
                        nawet nie wspomniałem, bo tutaj rachunki są bardziej skomplikowane. Ale jedno
                        nie ulega wątpliwości - wzrost gospodarczy przy niskich i prostych podatkach
                        będzie większy niż przy podatkach aktualnych (i jakiejś protezie w postaci
                        wielce skomplikowanego systemu zachęt i ulg proponowanych przez inne
                        ugrupowania). A zrost gospodarczy to mniejsze bezrobocia i wyższe zarobki.

                        Oczywiście zamiast zaryzykować rozwój możesz mocniej ścisnąć w garści swoje
                        dzisiejsze miedziaki. Ale tracisz w ten sposób szanse, że kiedyś będzie ich
                        więcej. Bo dlaczego ma być więcej skoro podstawowym postulatem konkurentów PO
                        jest "sprawiedliwe" dzielenie tego co jest.

                        Od czego herbata jest słodsza - od cukru czy od mieszania ?
                        PO chce dosypać cukru
                        Socaliści chcą tylko zamieszać :)
                        • aturek2005 Ktora herbata? Ta z 15% VAT? 20.09.05, 14:38
                          • jasiuf Re: Ktora herbata? Ta z 15% VAT? 20.09.05, 15:29
                            Potraktowałem Ciebie poważnie i odpowiedziałem w miarę obszernie i dokładnie, a
                            Ty zbywasz mnie byle czym - nieładnie :(

                            Charakterystyczne jest to, że zwolenicy rozwiązań socalistycznych ZAWSZE jak
                            dochodzi do konkretnych wyliczeń zmieniają temat. To ewidentny dowód na prymat
                            ideologii nad rzeczywistością.
              • dokowski Dlaczego miałbyś stracić 20.09.05, 12:45
                aturek2005 napisał:

                > podatek 3x15 (strace na tym)
                • aturek2005 Re: Dlaczego miałbyś stracić 20.09.05, 12:51
                  dokowski napisał:

                  > aturek2005 napisał:
                  >
                  > > podatek 3x15 (strace na tym)

                  Bo tak sie sklada, ze po uproszczeniu (nie ma ulg) ja i moja rodzina traca. No
                  chyba, ze Tusk ukryl gdzies (latwo by mu to przyszlo bo to "cos" nie istnieje)
                  gdzies w tym programie gospodarczym, ze mi podniesie zarobki.
                  • dokowski Jesteś więc beneficjentem ulg - naturalnym ... 20.09.05, 14:04
                    ... klientem lewicy. Jednak kolejne ulgi dawane prze kolejne lewicowe rządy, to
                    równia pochyła, coraz więcej ludzi korzysta z ulg i każdemu się wydaje, że
                    straci na ich likwidacji, podczas gdy upadająca gospodarka generuje straty o
                    wiele większe, tylko mniej widoczne, np. brak podwyżek płac.

                    Bezrobotny może też tak jak ty patrzeć tylko na liczbę obrazującą jego dochody
                    i głosować na tych, którzy proponują podnieść zasiłki dla bezrobotnych. Czy
                    potrafisz domyślić się, dlaczego nie wszyscy bezrobotni głosują na taki
                    program? Dlaczego nie ma partii, która zebrałaby pewne 20% głosów przy użyciu
                    takiej obietnicy?
                    • aturek2005 Re: Jesteś więc beneficjentem ulg - naturalnym .. 20.09.05, 14:42
                      dokowski napisał:

                      > ... klientem lewicy. Jednak kolejne ulgi dawane prze kolejne lewicowe rządy,
                      to
                      >
                      > równia pochyła, coraz więcej ludzi korzysta z ulg i każdemu się wydaje, że
                      > straci na ich likwidacji, podczas gdy upadająca gospodarka generuje straty o
                      > wiele większe, tylko mniej widoczne, np. brak podwyżek płac.
                      >
                      > Bezrobotny może też tak jak ty patrzeć tylko na liczbę obrazującą jego
                      dochody
                      > i głosować na tych, którzy proponują podnieść zasiłki dla bezrobotnych. Czy
                      > potrafisz domyślić się, dlaczego nie wszyscy bezrobotni głosują na taki
                      > program? Dlaczego nie ma partii, która zebrałaby pewne 20% głosów przy użyciu
                      > takiej obietnicy?

                      Ja glosuje portfelem. Wytlumacz mi dlaczego powinienem glosowac na partie,
                      ktora chce ulzyc tym najwiecej zarabiajacym. Wedlug Ciebie ludzie nomenklatury
                      zasiadajacy w radach nadzorczych roznych spolek (w tym i tych zaleznych od
                      skarbu panstwa) glosuja czyms innym? Przeciez to oni bede glownymi (i prawie
                      jedynymi) beneficjentami 3 x 15.
                      • jasiuf Re: Jesteś więc beneficjentem ulg - naturalnym .. 20.09.05, 15:34
                        aturek2005 napisał:

                        > Ja glosuje portfelem. Wytlumacz mi dlaczego powinienem glosowac na partie,
                        > ktora chce ulzyc tym najwiecej zarabiajacym.

                        I o to właśnie chodzi.
                        Żeby dowalić wstrętnym bogaczom gotów jesteś poświęcić własną przyszłość.

                        Wolisz aby Polska taplała się w dzisiejszym błocie byleby tylko nikt nie miał za
                        dobrze. Ty głosujesz NIE SWOIM portfelem.
                      • dokowski Nie jestem zwolennikiem podatku liniowego, więc... 20.09.05, 15:58
                        aturek2005 napisał:

                        > Ja glosuje portfelem. Wytlumacz mi dlaczego powinienem glosowac na partie,
                        > ktora chce ulzyc tym najwiecej zarabiajacym. Wedlug Ciebie ludzie
                        > nomenklatury zasiadajacy w radach nadzorczych roznych spolek

                        ... nie jestem najlepszym obrońcą tego elementu programu PO, ale spróbuję
                        uzasadnić słuszność idei, że bogacze powinni mieli więcej pieniędzy na
                        inwestycje, natomiast ta uboższa część społeczeństwa powinna solidarnie pomagać
                        sobie nawzajem i biedakom w trudnej sytuacji.

                        Najpierw trzeba sobie uświadomić ogólny zarys a więc ducha programu PO. Jest to
                        program rozwijania kapitalizmu, a więc przyszłość wg PO jest taka, jak
                        rozumiem, że wynagrodzenie za pracę większość ludzi otrzymuje od prywatnego
                        biznesmena. Mitem jest wiara w to, że jeśli bogacze płacą wysokie podatki, to
                        biedakom żyje się lepiej. Ja twierdzę przeciwnie, im niższe podatki płacą
                        bogacze, tym wyższe wynagrodzenia są w ich firmach.

                        Nie chcę pisać banałów o większych inwestycjach i tworzeniu nowych miejsc
                        pracy, więc na razie skończę. Chętnie jednak napiszę coś więcej, jeśli sobie
                        tego zażyczysz
      • mariner4 Kiedyś czytałem, że 20.09.05, 14:21
        lepiej głosować na łobuza niż na idiotę. Łobuz czasem może zrobić coś dobrego,
        szczególnie gdy ma w tym i swój interes. Niezbyt cząsto, ale zdarza się, ze
        łobuz porządnieje. Idiota nigdy nic dobrego nie zrobi a ponadto idiotyzm jest
        nieuleczalny.
        Radzę się mocno zastanowić przed wyborami....
        M.
        • dokowski W polityce jest odwrotnie 20.09.05, 14:27
          mariner4 napisał:

          > Łobuz czasem może zrobić coś dobrego,
          > szczególnie gdy ma w tym i swój interes. Niezbyt cząsto, ale zdarza się, ze
          > łobuz porządnieje. Idiota nigdy nic dobrego nie zrobi a ponadto idiotyzm jest
          > nieuleczalny.

          Idiota otoczony jest doradcami, sam niczego bez nich nie zrobi ani nawet nie
          powie publicznie. Łobuz potrafi wyrządzić wiele szkód, szczególnie jeśli jest
          arogancki i pewny siebie. Nie ma nic gorszego w polityce niż inteligentny i
          pewny siebie łobuz, który potrafi zamącić w głowach swoim doradcom.
    • jasiuf Panu bogu świeczkę i diabłu ogarek 20.09.05, 11:06
      Obawiam się, że będzie remis :)

      Pamiętasz jak Tytus, Romek i Atomek odkrywali epokę żelaza ?
      Atomek trzymał kawałek rozrzażonego żelaza, a Tytus i Romek je kuli.
      Ale nic im nie wyszło bo Tytus wykuwał podkowę, a Romek miecz :)
      • dokowski Bądźmy ptymistami, może wyjdzie z tego ... 20.09.05, 12:03
        jasiuf napisała:

        > Tytus wykuwał podkowę, a Romek miecz

        ... ostry bumerang, równie skuteczny jak ten z Predatora 2
    • jola_iza Re: Co wybierzemy, socjalizm czy kapitalizm? 20.09.05, 11:08
      Wyborcy pewnie chcieli by wybrać kapitalizm z socjalną rolą państwa a wybiorą
      dziki kapitalizm
      • jasiuf Re: Co wybierzemy, socjalizm czy kapitalizm? 20.09.05, 11:13
        jola_iza napisała:

        > Wyborcy pewnie chcieli by wybrać kapitalizm z socjalną rolą państwa

        Nie ma czegoś takiego.
        To są dwa końce tego samego kija
        Albo - albo
        Reszta to oszustwo.
    • indris Oczywiście socjalizm 20.09.05, 11:20
      Słowo "socjalizm" ma złą konotację tylko dlatego, że kojarzy sie z powszechnie
      odrzucanymi cechami PRL, takimi jak cenzura, władza jednej partii, powszechne
      oficjalne zakłamanie. Ale jeżeli socjalizm ma być przeciwieństwem leseferyzmu
      lansowanego przez Platformę, to za TAKIM socjalizmem jest prawdopodobnie
      większość Polaków.
      • pereop Re: Oczywiście socjalizm 20.09.05, 12:04
        wybierzemy Polskę "Solidarną" jak to określają panowie Kaczyńscy - bo widać
        brzydzą się słowa socjalną ;)
      • jasiuf Oczywiście socjalizm NIE 20.09.05, 12:11
        indris napisał:

        > Słowo "socjalizm" ma złą konotację tylko dlatego, że kojarzy sie z powszechnie
        > odrzucanymi cechami PRL, takimi jak cenzura, władza jednej partii, powszechne
        > oficjalne zakłamanie.

        oraz zapaść gospodarcza, kryzys, pauperyzacja społeczeństwa, niskie płace, puste
        półki, księżycowa gospodarka, bezsensowne decyzje, niska wydajność, etc...

        Podaj jakikolwiek przykład państwa socjalistycznego, które odniosło sukces.

        CHOCIAŻ JEDEN !!!
        • humbak Re: Oczywiście socjalizm NIE 20.09.05, 12:23
          Zdaje się że Szwecja.
          • jasiuf Re: Oczywiście socjalizm NIE 20.09.05, 12:30
            humbak napisał:

            > Zdaje się że Szwecja.

            Szwecja nigdy nie była krajem socjalistycznym.
            50 lat temu Szwecja była biednym krajem.
            Dobrobyt został osiągnięty dzięki ciężkiej pracy bardzo zdyscyplinowanego i
            oszczędnego narodu. Ze zdobyczy socjalnych szwedzi korzystają od niedawna.

            Szwecja jest przykładem anty-socjalistycznym.
            Pokazuje, tylko że bogate kapitalistyczne kraje stać na zwiększanie pomocy
            socjalnej dla obywateli. To tak jak z obiadem - najpierw trzeba go ugotować,
            żeby można go zjeść. Socjaliści chcą jeść. Gotowania nie lubieją :)
            • toja131 Re: Oczywiście socjalizm NIE 20.09.05, 13:32
              wpisz w google religa tusk - zobacz jak długo ten wpis się tutaj utrzyma
              Niesamowita historia!
              • jasiuf Re: Oczywiście socjalizm NIE 20.09.05, 13:50
                toja131 napisała:

                > wpisz w google religa tusk - zobacz jak długo ten wpis się tutaj utrzyma
                > Niesamowita historia!

                Hmmmm.... nie ma to żadnego związku z tym wątkiem.

                A pozatym nie bardzo rozumiem, w czym rzecz.
                Po termninie zapłaty wystawia się wezwanie do zapłaty, potem ostateczne wezwanie
                do zapłaty, a potem kieruje sprawę do sądu. Cały czas naliczając ustawowe
                odsteki za zwłokę. W chwili złożenia sprawy do sądu dług wraz z odsetkami ulega
                kapitalizacji i od tej pory naliczane są odsetki od długu+odsetki. Ponadto
                przegrany pokrywa koszty sprawy sądowej. Jeśli Remuszko ma faktury i jakiś dowód
                na wykonanie zlecenia to wygraną ma w kieszeni. Spory o zapłate pomiędzy firmami
                to codzienność taka sama jak sprzeczki między małżonkami.
      • dokowski Jednak kapitalizm się sprawdził, socjalizm upadł. 20.09.05, 12:22
        indris napisał:

        > Słowo "socjalizm" ma złą konotację tylko dlatego, że kojarzy sie
        > z powszechnie odrzucanymi cechami PRL

        Nie tylko, kojarzy się z dziesiątkami krajów, które w ten czy w inny sposób
        próbowały wdrożyć idee socjalizmu (państwowa własność śrdoków produckji i
        centralizacja władzy) i wszystkie poniosły klęskę.

        > jeżeli socjalizm ma być przeciwieństwem leseferyzmu...

        ... to jest gwarancją gospodarczej katastrofy, tak jak zawsze był. Nie
        wymyślono niczego lepszego dla rozwoju kraju i szczęścia jego mieszkańców niż
        leseferyzm.
      • indris "socjalizm " to słowo wieloznaczne 20.09.05, 13:20
        To tylko dla Polaków nie znających innych państw niz PRL słowo "socjalizm"
        oznacza WYŁĄCZNIE marksizm w jego rosyjskiej interpretacji. Jest to wygodne do
        polemik, ale nieprawdziwe. Słowo "socjalizm" może być rzeczownikiem od
        słowa "socjalny" a nie tylko od słowa "socjalistyczny". W tym miejscu chciałbym
        przypomnieć, że bawarski sojusznik niemieckiej CDU nosi nazwę CSU, co
        oznacza "Unia Chrześcijańsko SPOŁECZNA" - po niemiecku jest tu słowo SOZIAL.
        Nikt jednak nie nazywa bawarskiej CSU socjalistami, chociaż byli oni
        przeciwnikami koncepcji podatku liniowego.
        Manipulacja dokowskiego polega na tym, ze każdego przeciwnika liberalnych
        koncepcji PO nazywa socjalistą, sugerując przy tym, że jest to socjalizm PRL-
        owski.
        Podobny chwyt stosują zresztą zwolenicy JKM, tyle ze oni za socjalistów uważają
        samą Platformę...
        • jasiuf Re: "socjalizm " to słowo wieloznaczne 20.09.05, 13:39
          indris napisał:

          > To tylko dla Polaków nie znających innych państw niz PRL słowo "socjalizm"
          > oznacza WYŁĄCZNIE marksizm w jego rosyjskiej interpretacji.

          Socjalizm - wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności
          społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, albo (i) poddania gospodarki
          kontroli społecznej

          zmniejszenia nierówności społecznych - postulat równych żoładków. urawniłowka.
          czy się stoi czy się leży... dla socjalistów sam fakt wybicia się ponad
          przeciętną jest już przewiną, którą należy ukarać. Socjaliści nie dążą do
          karania tych, którzy osiągnęli sukces drogą przestępstwa. Dla socjalistów
          osiągnięcie sukcesu jest przestępstwem.

          upowszechnienia świadczeń socjalnych - instytucjonalna pomoc uznaniowa.
          niezależnie od indywidualnych talentów, pracowitości, etc... państwo utrzymuje
          osoby wg.własnego uznania. zabiera (kradzież instytucjonalna ?) w formie
          podatków pieniądze tym, którzy potrafią je zarobić i rozdaje tym, którym chce.
          źródło przeróżnych patologii społecznych, jak chociażby lewe renty

          poddania gospodarki kontroli społecznej - kontrola społeczna to fikcja. de facto
          kontrole pzejmuje grupa zawodowych działaczy. brak konkurencji i brak
          rzeczywistej kontroli (bo kto ma konrolować tych którzy kontrolują ?) prowadzi
          nieuchronnie do patologii i stagnacji, a w efekcie do kryzysu.

          Już od kilku dni grzecznie proszę Panów Socjalistów,
          o CHOĆBY JEDEN, JEDYNY PRZYKŁAD SOCJALISTYCZNEGO SUKCESU ?

          No skoro to jest takie dobre to gdzieś się musiało udać !
          Gdzie !?
          • lucyperek2 Re: "socjalizm " to słowo wieloznaczne 20.09.05, 13:55
            > Już od kilku dni grzecznie proszę Panów Socjalistów,
            > o CHOĆBY JEDEN, JEDYNY PRZYKŁAD SOCJALISTYCZNEGO SUKCESU ?
            >
            > No skoro to jest takie dobre to gdzieś się musiało udać !
            > Gdzie ?

            Kiedyś znajomy po powrocie ze Stanów podzielił sie ciekawą obserwacją . Rzekł :
            Amerykanie są tak absurdalnie praktyczni, że gdyby zauważyli iż socjalizm to coś
            lepszego i efektywniejszego, natychmiast wprowadziliby taki system u siebie.

            Ja natomiast nadal nie mogę pojąc i zrozumieć stopnia odmóżdżenia takich
            lewackich osobników jak ten powyżej, po kilkudziesięciu latach
            najtragiczniejszego w dziejach ludzkości eksperymentu. To tak jakby ktoś po
            kilku porażeniach prądem nadal wsadzał łapy w gniazdko mówiąc, że tym razem na
            pewno będzie przyjemnie.
            • indris Paradoks amerykański 20.09.05, 14:10
              "Amerykanie są tak absurdalnie praktyczni, że gdyby zauważyli iż socjalizm to
              coś lepszego i efektywniejszego, natychmiast wprowadziliby taki system u siebie.
              ".
              Zamieńmy teraz słowo "socjalizm" na słowa "podatek liniowy"... No i wypadnie
              albo zakwestionować praktyczność Amerykanów, albo wartość podatku liniowego...
          • indris Przykłady "socjalistycznego sukcesu"... 20.09.05, 14:18
            ...to państwa Europy Zachodniej po II wojnie światowej. Oczywiście mam na myśli
            słowo "socjalizm" NIE w takim znaczeniu, jaki nadawano mu w PRL. Ale wystarczy
            poczytać "Najwyższy Czas", żeby się dowiedzieć, że tam też jest "socjalizm". A
            w każdym razie "socjalizm" Kaczorów jest bliższy "socjalizmu" Europy zachodniej
            niż "socjalizmu" Kuby.
            • jasiuf Re: Przykłady "socjalistycznego sukcesu"... 20.09.05, 14:34
              indris napisał:

              > ...to państwa Europy Zachodniej po II wojnie światowej.

              Zapominasz, że zanim ichni "socjalizm" (hłehłehłe :)) zaczął rozdawać przywileje
              to najpierw "dziki" kapitalizm musiał wypracować dobrobyt.

              No i przemilczasz efekt rządów socjalistów w Europie. Lokomotywa europy (Niemcy)
              dostała zadyszki, wszędzie wzrost PKB jest mizerny. Europa się "zwija" i od
              kilku lat niczym stara arystokratka żyje bardziej z wyprzedaży sreber rodowych
              niż z bieżących wpływów.

              Przyszłość rodzi się na dalekim wschodzie (Chiny, Indie, Korea, Singapur,
              etc...) Produkcja większości europejskich korporacji już dawno jest wyniesiona
              do Azji (weź do ręki cokolwiek co masz na biurku i przeczytaj co jest po słowach
              "made in"). Teraz wynoszone są również stanowiska nieprodukcyjne (heldesk'i,
              działy IT, księgowośc, etc...). Różnica pomiędzy nami, a resztą europy jest
              taka, że centra tych korporacji (a więc i zyski) pozostają w europie. Mają co
              dzielić.

              My nie mamy zasobów naturalnych jak Rosja czy Norwegia. Nie mamy korporacji
              takich jak Mercedes, Philips czy PSA. My jesteśmy na dorobku ! Na dorobku dużo
              się pracuje i oszczędza. "Socjalizm europejski" będą mogły wprowadzić nasze
              wnuki za 20 lat jeśli my już teraz weźmiemy się do roboty.
        • dokowski Nie zamącisz ludziom w głowach taką żonglerką 20.09.05, 14:17
          indris napisał:

          > sojusznik niemieckiej CDU nosi nazwę CSU, co
          > oznacza "Unia Chrześcijańsko SPOŁECZNA" - po niemiecku jest tu słowo SOZIAL.

          W polskim też mamy słowo inne niż "socjalizm" i jest to "socjaldemokracja". Nie
          próbuj ludziom wmówić, że te słowa znaczą to samo.

          Socjalizm i kapitalizm to przeciwieństwa, socjaldemokracja jest odmianą
          kapitalizmu polegającą na stosunkowo dobrze rozwiniętym systemie opieki
          społecznej. Każda jednak socjaldemokracja czerpie swoje pieniądze na pomoc
          społeczną z podatków płaconych przez kapitalistów - opieka socjalna jest więc
          częścią naturalną każdego kapitalizmu, nawet liberalnego. Natomiast w
          socjalizmie nie ma kapitalistów ani podatków, państwo z własnych pieniędzy
          pomaga biednym.

          > Nikt jednak nie nazywa bawarskiej CSU socjalistami

          bo nimi nie są

          > Manipulacja dokowskiego polega na tym, ze każdego przeciwnika liberalnych
          > koncepcji PO nazywa socjalistą

          Jestem przeciwnikiem podatku liniowego, nie raz o tym pisałem

          > sugerując przy tym, że jest to socjalizm PRL-owski.

          To kłamstwo. Piszę wyraźnie w różnych miejscach, że socjalizm poniósł klęskę w
          każdym z dziesiątków krajów, gdzie próbowano go dłużej wdrażać, niezależnie od
          tego czy był sowiecki (wszystko państwowe) czy polski (z prywatną włąsnością
          ziemi), czy jeszcze jakiś inny
      • lucyperek2 Lenin wiecznie żywy ! 20.09.05, 13:21
        Panie Indrys, już panu mówiłem, zamknij sie pan w klatce w Kozłówce i bądź pan
        namacalnym dowodem, że Lenin wiecznie żywy jednak jest.

        Na pohybel władzy ludowej !
    • leszek.sopot Po co pisze pan glupstwa? 20.09.05, 13:45
      dokowski napisał:

      > PiS od dawna już ma program socjalistyczny, ale ostatnio wchodząc w oficjalny
      > sojusz z Solidarnością ostatecznie Kaczor zadeklarował powrót do PRLowskiej
      > polityki budowy socjalizmu.


      Dwojka. Odsylam do zrodel (np. uchwal KC PZPR), gdzie moze sie pan zapoznac co znaczy "PRLowska polityka budowy socjalizmu".
      • lucyperek2 Re: Po co pisze pan glupstwa? 20.09.05, 13:59
        Oczywiście teraz w kampanii nie usłyszymy, że trzeba zlikwidować wolny rynek. To
        z czasem po cichu się załatwi. Ale inspekcje rob-chłop chodzące po mieszkaniach
        i liczące zapałki już jawią się na horyzoncie.
        • leszek.sopot Re: Po co pisze pan glupstwa? 20.09.05, 14:03
          Mozna bardzo PiS nie lubic, ale pisanie bzdur wcale tej partii nie obrazi lecz tego co glupstwa wypisuje.
          • lucyperek2 Re: Po co pisze pan glupstwa? 20.09.05, 15:43
            Nie zamierzam tej partii obrażać. Ona wisiałaby mi czystym kalafiorem gdyby nie
            strach, że stoimy w obliczu zmarnowania wysiłku tysiecy ludzi z małych firm i
            kolejnej fali emigracji ludzi ambitnych.
            • leszek.sopot Re: Po co pisze pan glupstwa? 20.09.05, 16:34
              PiS jest przeciwko przedsiębiorczości? To dla mnie coś nowego. Mnie się w PiS nie podobają postulaty wprowadzenia kary śmierci, chęć politycznego sterowania prokuraturą i sądem, ale nic o działaniach przeciw prywatnym przedsiębiorcom nie słyszałem. Nie podoba mi się także styl polityki uprawianej przez Kaczyńskich i jego kompanów, ale za to cenię ich próbę stosowania zasad społecznej gospodarki rynkowej - to znaczy takiej, w której ludzie skazani w wyniku transformacji gospodarczej na wegetację będą mieli szansę na wyjście z zamkniętego kręgu biedy.
      • dokowski Pała! To PPR i KPZR budowały socjalizm 20.09.05, 14:23
        leszek.sopot napisał:

        > Dwojka. Odsylam do zrodel (np. uchwal KC PZPR), gdzie moze sie pan zapoznac
        > co znaczy "PRLowska polityka budowy socjalizmu"

        PZPR miała już socjalizm gotowy, tylko usiąść i grabić.

        Budowa socjalizmu polega na nacjonalizacji, kapitalizm budujemy prywatyzując.
        Radzę już więcej nie czytać uchwał KC PZPR, bo to niezdrowy nałóg.
        • leszek.sopot Porownywanie PiS i "S" do PZPR to idiotyzm /nt/ 20.09.05, 14:50
          • dokowski Teraz już udajesz. Porównuję PiS do PPR, nie PZPR 20.09.05, 16:01
            • leszek.sopot wszystko jedno 20.09.05, 16:29
              To rownie bezsensowna agitacja wyborcza.
              • dokowski a co sądzisz o nacjonalizacji, to słuszny program? 20.09.05, 16:43
                • indris Do nacjonalizacji kiedyś dojdzie... 20.09.05, 17:37
                  ...oczywiście nie tak jak w PRL, kiedy to nacjonalizowano na chama jak leci -
                  niemal tak, jak teraz niektórzy chcą prywatyzować.
                  A dojdzie dlatego, że we współczesnych tzw podmiotach gospodarczych, zwłaszcza
                  wielkich, właściciel się "rozmywa". Przykłady tego podaje nawet najbardziej
                  liberalne pismo w Polsce "Najwyższy Czas!". Sam Korwin-Mikke podaje przykłady
                  sytuacji, gdzie wskazanie konkretnego właściciela jest niemożliwe. A do takich
                  sytuacji nie stosują się teoretyczne modele ani Marksa ani Adama Smitha.
                • leszek.sopot Właśnie słyszałem, że PO chce nacjonalizować 20.09.05, 17:49
                  rurę
                  • dokowski Mam nadzieję, że to kłamstwo 21.09.05, 10:32
                    • leszek.sopot Rokita kłamie? 21.09.05, 11:02
                      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2901870.html
    • johnny-kalesony W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 15:17
      Jak uczy nas doświadczenie historyczne - Polska albo była bogata i silna (jak
      w XVI i jeszcze resztkami w XVII w.), albo nie było jej wcale. A bogactwo i
      siłę może zapewnić nam jedynie prawdziwy liberalny kalpitalizm. Nie ma innej
      drogi, a pojawiający się tu i ówdzie szarlatani jedynie ogłupiają masy,
      opowiadając androny o jakiś "cudownych rozwiązaniach", które przy minimalnym
      wysiłku zapewnią nam trwałe efekty.
      Obawiam się, że zarówno lewicowi jak i prawicowi socjaliści za często czytają
      poradniki typu "Schudnij przez tydzień" albo "Historia świata w weekend" i
      przekładają odkrycia autorów tych przełomowych publikacji na język ekonomii.

      Dlatego też każdy, kto dąży do torpedowania idei wporwadzenia liberalizmu w
      RP automatycznie dąży do osłabienia naszego kraju, uczynienia go biedniejszym
      i bardziej zacofanym.
      I dlatego też prywatnie odmawiam takiemu komuś miana patrioty, troszczącego
      się o dobro kraju! Kieruję te słowa do Rydzyka, SLD-owców i pozostałej
      lewicowej zbieraniny!
      Polska nie może żyć w XVII wieku sarmacji, jak chce Rydzyk, nie w XIX
      wieku "walki klasowej", jak chce SLD, ale tu i teraz - we współczesności, w
      wieku XXI!

      Pozdrawiam
      This boots are made for walking!!!
      (Nancy Sinatra)
      • zel.bet.zel Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! na temat 20.09.05, 15:20

      • dokowski To dziwne, jak wszystko co napisałeś sam uznaję... 20.09.05, 16:03
        ... za prawdziwe i słuszne
      • p.smerf Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 16:03
        > Jak uczy nas doświadczenie historyczne - Polska albo była bogata i silna (jak
        > w XVI i jeszcze resztkami w XVII w.), albo nie było jej wcale. A bogactwo i
        > siłę może zapewnić nam jedynie prawdziwy liberalny kalpitalizm.

        Więc twierdzisz, że w Polsce w XVI i XVII wieku panował liberalny kapitalizm?
        To coś zupełnie nowego.
        • johnny-kalesony Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 16:23
          Nic podobnego. : ) Nic takiego przecież nie napisałem.
          Niemniej jednak wówczas byliśmy bogaci i nowocześni.
          Dzisiaj również powinniśmy być bogaci i nowocześni, dostosowując ustrój państwa
          do wymagań obecnych czasów, w których liberalizm sprawdza się najlepiej.

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • p.smerf Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 16:31
            > Dzisiaj również powinniśmy być bogaci i nowocześni, dostosowując ustrój państwa
            > do wymagań obecnych czasów, w których liberalizm sprawdza się najlepiej.

            A co z Chinami? Sądzisz, że to też liberalizm?
            • johnny-kalesony Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 17:12
              Absolutnie nie liberalizm. W Chinach nic nie zmieniło się od tysięcy lat, od
              czasów Konfucjusza. Mnie, z naszego europejskiego punktu widzenia, ten ustrój
              przypomina już nawet nie feudalizm (gdzie była przecież wolność ekonomiczna -
              przynajmniej dla pewnych grup) ale jakąś formę niewolnictwa (ostatnio, w związku
              z budową tam i elektrowni wodnych całe wioski zostały wysiedlone - bez pytania o
              zgodę i odszkodowań!).
              Trzeba jednak wziąć pod uwagę różnice kulturowe. Dla Chińczyków pojęcie
              demokracji jest bardzo egzotyczne lub wręcz nieznane. Mają wpojone za to ideały
              ścisłej, dziedziczonej hierarchii, pokory i podporządkowania władzy. Na razie
              się to w jakiś sposób sprawdza, ale czy na dłuższą metę będzie efektywne?
              Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy w amerykańskiej firmie pojawia się młody zdolny
              naukowiec-wynalazca z projektem rewelacyjnego i przełomowego produktu. W USA od
              razu mógłby liczyć na awans i duże pieniądze. W Chinach - nie sądzę: tam pojęcie
              wolnej, rynkowej konkurencji zastępowane jest właśnie ideałami hierarchii i
              podporządkowania.

              Przypomniała mi się w związku z tym relacja sportowa europejskiego trenera
              chińskiej drużyny piłkarskiej. Podobno nie mógł on nauczyć swoich zawodników
              podawać piłkę tak, by trafiała do zawodnika, który jest aktualnie na najlepszej
              pozycji. Zamiast tego piłka bez przerwy trafiała do tego z nich, który najdłużej
              grał w reprezentacji i w związku z tym faktem cieszył się największym prestiżem.


              POzrawiam
              Keep Rockin'
              • p.smerf Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 17:23
                Tak to dokładnie jest (To zresztą powód, dla którego wynurzenia niektórych z
                naszych "specjalistów" na temat: "jak należy rządzić Chinami", bawią mnie do
                łez) A jednak Chiny notują ostatnio niespodziewany postęp technologiczny i
                ekonimiczny. A więć oprócz liberalizmu jest jeszcze coś, co pozwala się
                dynamicznie rozwijać. Choć to "coś" na pewno nie jest możliwe do wprowadzenia w
                Polsce.
                • johnny-kalesony Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 17:41
                  Kiedy tak przyjrzeć się z bliska, to może okazać się, że zachwyty są mocno
                  przesadzone: Chiny w przeliczeniu na jednego obywatela są znacząco uboższe niż
                  np. Białoruś. Jednak skala przemian, ilość zamawianych za granicami surowców
                  robi swoje - jest to przecież największe państwo świata.
                  Na razie cud gospodarczy opiera się masowej produkcji tanich, licencjonowanych
                  wersji produktów "markowych" (ostatnio np. zaczęli wytwarzać gitary fender
                  stratocaster!) albo na podwykonawstwie. Tak czy inaczej - na taniej, masowej
                  sile roboczej, wykonującej w miarę proste prace.
                  Kiedy już zarobią pieniądze, wkroczą w bardziej zaawansowany etap. Tylko co
                  wtedy? Kiedy będzie kapitał a nie będzie demokracji i wolności?

                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • p.smerf Re: W Polsce nastał czas LIBERALIZMU! 20.09.05, 17:56
                    > Kiedy będzie kapitał a nie będzie demokracji i wolności?

                    Jakiej wolności? Naszej? Sam przecież pisałeś, że pojęcie efektywnej gry
                    zespołowej jest im obce. A więc czy wolność w naszym rozumieniu, to na pewno to
                    czego oni chcą?
                    Przynieśliśmy wolność i demokrację Irakowi. I co? Irakijczycy się cieszą? Mają
                    nas za wybawicieli? Rejon się ustabilizował? Mamy nowych przyjaciół?
                    Zanim zaproponujemy komukolwiek "wolność i swobody obywatelskie" wypadało by się
                    najpierw dowiedzieć, co oni pod tym pojęciem sami rozumieją.
      • kropekuk Ty, "historyk" za dyche... 21.09.05, 10:48
        A gdzies ty w XVI/XVII wieku mial socjalizm? I kapitalizm, rzecz jasna? Nb. jak
        na swoje czasy, to Polska byla wowczas WYJATKOWO SOC-DEMOKRATYCZNA (az po
        nadania szlachectwa chlopstwu, wraz z dobrami z tzw.krolewszczyzn, za zaslugi w
        boju).
        • johnny-kalesony Re: Ty, "historyk" za dyche... 21.09.05, 21:33
          Odpowiadałem już na podobne błyskotliwe zarzuty, więc ponawiam - Polska miała
          wtedy ustrój dostosowany do tego, by osiągać bardzo dobre wyniki.
          Dzisiaj, by być zamożnym i stabilnym krajem również potrzebujemy ustroju,
          dostosowanego do bieżących czasów, a nie do światopoglądowych fanaberii
          "ethosowych katoloków" albo "marksistowskich politruków"

          Pozdrawiam
          Keep Rockin', babe
    • lucyperek2 Pamiętacie co to jest "socjalizm" ? 20.09.05, 15:48
      To najdłuższa droga do kapitalizmu ! Skróćmy więc sobie męki i wytnijmy
      socjallewackie gnidy za pomocą choćby azotoxu. Pójdźmy do kapitalizmu szybciej !
      Choćby na skróty.
    • 123i321 SOCJALIZM!!! KAPITALIZM KAPUT 20.09.05, 16:26
    • ja.wars tylko socjalizm 20.09.05, 16:58
      • jacekm22 Re: tylko socjalizm 20.09.05, 17:22
        Nieuleczlny przypadek..... propnuje cie Bialorus tam Tow Lukaszenka w dalszym
        ciagu buduje socjalizm i walczy o utopijna sprawiedliwosc spoleczna !!
    • tonieja10 socjalizm rulez! 20.09.05, 17:22
    • conkret Ja wybieram UPR 20.09.05, 17:55
      firma "Polska sp. ZOO" - nie bardzo nam wyjdzie na zdrowie - ale wy wybieracie
      macie pełne prawo wybierać Donaldy i Kaczory - potem przyjdzie lewica (max za
      2,5 roku) następnie te głąby znów zmienia nazwy i nastąpi ponownie "prawica" -
      o ile będzie gdzie i za co organizować wybory
    • kropekuk Polacy ZNOW wybiora MAGDALENKE. 21.09.05, 10:45
      Przynajmniej to jest na 100% pewne:))))))))
    • www.pkb.nrd SOCJALIZM = BIEDA, LIBERALIZM = MAJATEK 21.09.05, 10:50
      Co wolimy? Socjalizm u siebie i saksy w liberalnej Angli? Czy może liberalizm u
      siebie i imigrantów w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu itd?
      • dokowski Lud wybrał socjalizm 26.09.05, 10:32
        www.pkb.nrd napisała:

        > Co wolimy? Socjalizm u siebie i saksy w liberalnej Angli? Czy może liberalizm
        > u siebie i imigrantów w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu itd?

        Imigrantów będziemy mieli tak czy inaczej - jesteśmy przecież krajem zachodnim,
        tego nic już nie zmieni. Dla dzikusów ze wschodu zawsze już będziemy tym, czym
        Anglia jest dla nas.
    • precz.z.kaczyzmem Populistyczny Socjalizm, czyli kaczy faszyzm 26.09.05, 10:35

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka