eda30
21.09.05, 11:15
Mam pytanie i propozycję plebiscytu na najbardziej niewiarygodnego
dziennikarza dziennikarkę.Chodzi o takich pismaków i dziennikarzy TV ,którzy
uchodza lub sami za takich się uważają i przedstawiają, daja przykłady swojej
stronniczosci i pokazują swoje sympatie polityczne .Lub np.prowadząc wywiady
jednych atakuja ,a innych "całują w dupę" Proszę o propozycje poparte
przykładami.
Mój typ to Jolanta Pieńkowska.
Pamiętam taka sytuacje z początku lat dziewięćdziesiatych, kiedy pani Jolanta
była sprawozdawcą TVP z sejmu.Była wtedy jakas akcja z próba odwołania rządu
chyba Suchockiej .Akurat była bezposrednia relacja z sejmu tuz po
głosowaniu ,które było dla rządu pozytywne tzn nie został on odwołany.
I wtedy to własnie pieńkowska pokazała , ten wybuch radości,krzyk, machanie
do kogos za kamerą podnoszenie w góre kciuków no euforia pełna, aż nie mogła
nasza obiektywna dziennikarka złozyc relacji.Pamietam też zażenowanie
siedzącej obok Moniki Olejnik.