Dodaj do ulubionych

Jeneralski agentem

28.09.05, 13:06
wiadomosci.onet.pl/1171362,11,item.html
Były dziennikarz telewizyjnych "Wiadomości" przyznał się do tego w
oświadczeniu lustracyjnym, które złożył jako kandydat na posła.

Informacja na ten temat jest na stronach internetowych Państwowej Komisji
Wyborczej.

Sławomir Jeneralski startował do Sejmu z ostatniego miejsca w Bydgoszczy.
Zdobył mandat poselski uzyskując 4343 głosów.
---------------------------------------------------------------

No i mamy agenture w Sejmie, a wczesniej w Wiadomosciach.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:16
      To tylko pokazuje, że lustracja dziennikarzy ma sens. Przez całe lata agent
      robił ludziom wodę z mózgu i robiłby dalej gdyby nie odszedł z zawodu. Ilu
      jeszcze takich agentów siedzi w publicznych i prywatnych mediach?
      • olany_klient Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:18
        Już wiadomo dlaczego startował z listy SLD, bo przecież nie z miłości do
        Olejniczaka.
        • karol113 Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:20
          No i widac czym jest to odnowione SLD- nowi agenci w Sejmie :))
          Zmienili starszych na mlodszych. A Olejniczak niech teraz nie bredzi, ze on nie
          wiedzial. Skoro pozwala dawnym agentom ze swojej partii wchodzic do Sejmu, sam
          sobie strzela samoboja...
          • wartburg4 Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:14
            karol113 napisał:

            > No i widac czym jest to odnowione SLD- nowi agenci w Sejmie :))
            > Zmienili starszych na mlodszych. A Olejniczak niech teraz nie bredzi, ze on
            nie
            > wiedzial. Skoro pozwala dawnym agentom ze swojej partii wchodzic do Sejmu, sam
            > sobie strzela samoboja...

            Masz rację. A swoją drogą to nie rozumiem, jak taki człowiek mógł kandydować
            do Sejmu? Przecież to skadal!
      • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:21
        I znów Kasia ma rację.
        Mam nadzieję, że w końcu słowo stanie się ciałem.

        Swoją drogą jak Jeneralski wyrażał się w związku z listą Wildsteina
      • panzerpapst Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:29
        A po co ty chcesz lustrowac prywatne media ? Publiczne jeszcze się zgodze, ale prywatne niby po co ? Dla ciekawości, czy dla ideologii ? Wara mi ! Jak ktoś wykłada pieniadze to jego sprawa kogo bedzie zatrudniał. Nie wyobrażam sobie, żeby jakas komisja miała decydować o kształcie prywatnego wydawnictwa, to nie państwowe pieniądze. Może jeszcze zlustrujemy sklepikarzy ?
        • ratatatam Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:39
          > A po co ty chcesz lustrowac prywatne media ? Publiczne jeszcze się zgodze,
          ale
          > prywatne niby po co ?

          a po to by zatrudnione tam psiaki z SB nie mialy mozliwosci wplywac na ksztalt
          opinii publicznej - udajac dziennikarski obiektywizm
          • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:42
            Dokładnie.
            Po to, żeby jakiś sprzedajny palant nie mówił mi jak żyć uczciwie.
            • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:46
              "Po to, żeby jakiś sprzedajny palant nie mówił mi jak żyć uczciwie."

              a tu tego nie wiesz i musisz dowiedziec się z telewizji ?
            • hopp Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:47
              > Po to, żeby jakiś sprzedajny palant nie mówił mi jak żyć uczciwie

              To zlustruj sobie księży. Dziennikarze nie są od kazań.
              • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:51
                A czy ja mówiłęm, że księży nie?

                Czy nie wiem, jak żyć?
                Wiem, ale Ty nie zdajesz sobie wyraźnie sprawy z wpływu mediów na kształtowanie
                zachowań spolecznych.
                • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:54
                  zdaję, ale jak ktos nie ma włsnego rozumu, to nic na to nie poradzisz

                  stawiałabym więc na solidną, odideologizowana edukacje - aby kazdy rozumu miał
                  więcej, nie na ograniczanie wolności słowa
                  • kataryna.kataryna Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:56
                    po_godzinach napisała:

                    > zdaję, ale jak ktos nie ma włsnego rozumu, to nic na to nie poradzisz
                    >
                    > stawiałabym więc na solidną, odideologizowana edukacje - aby kazdy rozumu
                    miał
                    > więcej, nie na ograniczanie wolności słowa




                    Jakie ograniczanie wolności słowa???
                    • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:58
                      "Jakie ograniczanie wolności słowa???"

                      cenzura prewencyjna

                      wolność słowa powinna byc ograniczana tylko wtedy, gdy słowo łamie obowiązujące
                      prawo
                      • kataryna.kataryna Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:01
                        po_godzinach napisała:

                        > "Jakie ograniczanie wolności słowa???"
                        >
                        > cenzura prewencyjna
                        >
                        > wolność słowa powinna byc ograniczana tylko wtedy, gdy słowo łamie
                        obowiązujące
                        >
                        > prawo




                        A ktoś postuluje cenzurę prewencyjną?
                        • po_godzinach owszem 28.09.05, 14:03
                          Autor: ratatatam
                          Data: 28.09.05, 13:39 + dodaj do ulubionych wątków

                          skasujcie post

                          + odpowiedz cytując + odpowiedz

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          > A po co ty chcesz lustrowac prywatne media ? Publiczne jeszcze się zgodze,
                          ale
                          > prywatne niby po co ?

                          a po to by zatrudnione tam psiaki z SB nie mialy mozliwosci wplywac na ksztalt
                          opinii publicznej - udajac dziennikarski obiektywizm

                          • kataryna.kataryna Re: owszem 28.09.05, 14:05
                            po_godzinach napisała:

                            > Autor: ratatatam
                            > Data: 28.09.05, 13:39 + dodaj do ulubionych wątków
                            >
                            > skasujcie post
                            >
                            > + odpowiedz cytując + odpowiedz
                            >
                            > ------------------------------------------------------------------------------
                            -
                            > -
                            > > A po co ty chcesz lustrowac prywatne media ? Publiczne jeszcze się zgodze
                            > ,
                            > ale
                            > > prywatne niby po co ?
                            >
                            > a po to by zatrudnione tam psiaki z SB nie mialy mozliwosci wplywac na
                            ksztalt
                            > opinii publicznej - udajac dziennikarski obiektywizm




                            I gdzie tu masz coś o cenzurze prewencyjnej? Jest tylko jedno stanowisko
                            jakiego nie może objąć kapuś - prezesa IPN. Każde inne może. I to samo
                            dotyczyłoby dziennikarzy. Nikt im nie chce zabraniać pracy.
                            • po_godzinach Re: owszem 28.09.05, 14:06
                              jak więc rozumiesz te słowa: "po to by zatrudnione tam psiaki z SB nie mialy
                              mozliwosci wplywac na
                              ksztalt
                              > opinii publicznej" ?
                          • t-800 Re: owszem 28.09.05, 14:05
                            Nie zrozumiałeś. Dziennikarz to zawód zaufania społecznego. Maleszka może pisać
                            krytycznie o lustracji, ale pod warunkiem, że wiemy, kim był w przeszłości.
                            • po_godzinach Re: owszem 28.09.05, 14:08
                              zgadzam się, ale jeśli wiemy, kim był, a mimo to znajduje czytelnków lub
                              słuchaczy - rozumiem, że jest OK ?
                          • ratatatam Re: owszem 28.09.05, 14:06
                            a coz to za blyskotliwa interpretacja :D - stwierdzenie ze sukinsyny z SB
                            nie moga posiadac autorytetu ( chocby i urzedowego ) to postulat ograniczenia
                            wolnosci slowa??
                            • po_godzinach Re: owszem 28.09.05, 14:11
                              ratatatam napisał:

                              > a coz to za blyskotliwa interpretacja :D - stwierdzenie ze sukinsyny z SB
                              > nie moga posiadac autorytetu ( chocby i urzedowego ) to postulat
                              ograniczenia
                              > wolnosci slowa??


                              chyba sie nie rozumiemy

                              jeśli sukinsyn z UB jest dla kogoś autorytetem, nie masz na to żadnego wpływu,
                              każdy sam wybiera sobie autorytety

                              zdaje się, że chodziło o zakaz kształtowania opinii w mediach prywatnych przez
                              byłych UB-ków - tych, którzy przyznali sie ?

                              Otóż moim zdaniem - dopóki nie łamia oni prawa - taki zakaz byłby ograniczeniem
                              wolności słowa
                              • ratatatam Re: owszem 28.09.05, 14:18
                                nie rozumiemy sie wiec wyjasniam : istnieja dwa rodzaje autorytetu - osobisty i
                                urzedowy - ten drugi przysluguje np niektorym profesjom - ten pierwszy wynika z
                                zalet osobistych , wiedzy , postawy moralnej, madrosci itp itd

                                ja mowie ze przedstawiciele niektorych profesji niejako z definicji prezentuja
                                pewien autorytet - tzn ze czytelnik ma prawo wierzyc ze to co pisz
                                edziennikarz jest p[rawdziwe - tak jak praworzadny ( acz naiwny) obywatel
                                wierzy ze obowiazujace prawo jest z natury dobre - obie te sytuacje wskazuja
                                na silny aspet pedagogiczny - taka szmata jeneralski korzystajac z
                                autorytetu "urzedowego" mogl ksztaltowac opinie i wplywac na postawy i
                                zachowania ludzi - zrestza calkeim podobnie jak maleszka w GW
                                • po_godzinach Re: owszem 28.09.05, 14:22
                                  ratatatam napisał:

                                  > nie rozumiemy sie wiec wyjasniam : istnieja dwa rodzaje autorytetu - osobisty
                                  i
                                  >
                                  > urzedowy - ten drugi przysluguje np niektorym profesjom - ten pierwszy wynika
                                  z
                                  >
                                  > zalet osobistych , wiedzy , postawy moralnej, madrosci itp itd

                                  Jasne.

                                  >
                                  > ja mowie ze przedstawiciele niektorych profesji niejako z definicji
                                  prezentuja
                                  >
                                  > pewien autorytet - tzn ze czytelnik ma prawo wierzyc ze to co pisz
                                  > edziennikarz jest p[rawdziwe - tak jak praworzadny ( acz naiwny) obywatel
                                  > wierzy ze obowiazujace prawo jest z natury dobre - obie te sytuacje wskazuja
                                  > na silny aspet pedagogiczny - taka szmata jeneralski korzystajac z
                                  > autorytetu "urzedowego" mogl ksztaltowac opinie i wplywac na postawy i
                                  > zachowania ludzi - zrestza calkeim podobnie jak maleszka w GW

                                  Tez chciałabym ufać każdemu słowu pisanemu, ale nie jest to możliwe, bo wolne
                                  media to głos ludzi o róznych poglądach i charakterach. Nie będę więc wierzyła
                                  np Niedzieli czy Faktowi, a będe Rzeczypospolitej.

                                  A zaufanie do telewizji ?
                                  Wolne żarty.
                                  • ratatatam no dobra! 28.09.05, 14:31
                                    ale ty nalezysz do waskiego marginesu ... no chocby wyborcow... ktorzy sa w
                                    stanie samodzielnie , kierujac sie wlasnym rozumem i inteligencja wyrobic
                                    sobie poglad na pewne sprawy , tymczasem czynne prawo wyborcze w naszym kraju
                                    maja wszyscy pelnoletni i nie pozbawieni prawomocnym wyrokiem sadu pelni praw -
                                    obywatele... bez wzgledu na ich mozliwosci w miare obiektywnej oceny
                                    rzeczywistosci i zdolnosc swiadomego podejmowania decyzji czy dokonywania
                                    wyborow - a ich decyzje maja wplyw takze na moje zycie - wiec tu jest zrodlo
                                    i przyczyna mojego oburzenia
                                    • po_godzinach Re: no dobra! 28.09.05, 14:35
                                      osobiście nie widzę innego wyjścia, jak postawic po pierwsze na solidną
                                      edukację - w tym obywatelską

                                      nie wierzę bowiem w żadne nakazy i zakazy )
                                      • ratatatam Re: no dobra! 28.09.05, 14:36
                                        edukacja? zgoda ! a jesli wsrod nauczycieli i pedagogow znajda sie tacy
                                        jeneralscy??? to co wtedy??

                                        a dziennikarz jest wlasnie troche i nauczycielem i pedagogiem - czy nam sie to
                                        podoba czy nie ...
                                        • po_godzinach Re: no dobra! 28.09.05, 14:40
                                          ratatatam napisał:

                                          > edukacja? zgoda ! a jesli wsrod nauczycieli i pedagogow znajda sie tacy
                                          > jeneralscy??? to co wtedy??
                                          >
                                          > a dziennikarz jest wlasnie troche i nauczycielem i pedagogiem - czy nam sie
                                          to
                                          >
                                          > podoba czy nie ...

                                          trudne pytanie )
                                          byc może jest tak, że ideologie tez poddają sie prawom rynku a poglądy
                                          sprzedają sie tak, jak proszek do prania?

                                          byc może jest tu pole do popisu dla społeczeństwa obywatelskiego, które potrafi
                                          i chce samo sie organizować?

                                          nie mam, oczywiście, recepty - ale myslę, że dobro powinno nazywac sie głośno
                                          dobrem, a zło złem - do skutku.


                                          • ratatatam Re: no dobra! 28.09.05, 14:46
                                            > dobro powinno nazywac sie głośno
                                            > dobrem, a zło złem - do skutku.

                                            zgadzam sie ze to wszystko jest bardzo skomplikowane i zgadzam sie tez z tym co
                                            mowisz - ale musimy miec swiadomosc tego, ze zyjemy w swiecie gdzie nam sie
                                            bardzo usilnie wmawia ze dobro jest zlem a zlo dobrem - jak u orwella -
                                            przypomnij sobie jaka role odegrywal maleszka w GW i jaka role wciaz odgrywa
                                            GW - klamstwo powtorzone 1000 razy staje sie dla niektorych prawda ...
                                            kto ma glosno mowic co jest zlem i ze zlo jest zlem? a kto nie powienien ?
                                            • po_godzinach Re: no dobra! 28.09.05, 14:51
                                              "kto ma glosno mowic co jest zlem i ze zlo jest zlem? a kto nie powienien ? "

                                              Nie wiem.
                                              Każdy ma prawo mówić zgodnie z własnym systemem wartości.
                                              Ja bede mówić, że złem jest robic to wszystko, czego nie chciałabym, aby ktos
                                              robił mnie. Złem jest kopac słabszego, złem jest oszustwo i oportunizm,
                                              nienawiść i chęć odwetu.

                                              Dobrem jest chęć porozumienia ponad podziałami.

                                              Ktos może uważac inaczej - jego prawo.

                                              Czy to, że - dajmy na to - większość byłaby innego zdania, niz ja - ma byc
                                              powodem, abym ja zmieniła poglądy? Nie.
                  • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:58
                    A czy ja chcę ograniczać wolność słowa?
                    Niech sobie agent bezpieki gada co chce, ale ja chcę wiedzieć, że to sprzedajna
                    świnia, a nie jakiś autorytet.
                    • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:00
                      no to wiesz,przeciez sie przyznał ))

                      poza tym - wierzyłes mu bez ograniczen? nie sądzę, żeby był dla wielu osób
                      autorytetem
                      • t-800 Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:02
                        Są osoby, które wierzą w to, co podaje Jacek Fedorowicz...
                        • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:05
                          w swoim kabarecie ?

                          nie żartuj

                          nawet, jeśli - to co, zakazać w ogóle nadawania? No bo gdzie ma granica
                          przebiegać?

                          PS Ludzie wierzą też w UFO )
                      • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:08
                        Przyznał się? teraz?
                        Mógł to zrobić już dawno.
                        A ilu jego kumpli ciągle się nie przyznaje i robią za autorytety.
                        Poczytaj sobie te plucia na uczciwych ludzi.
                        EEEEEEEEeeeee
                        • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:13
                          plucie na ludzi jest w Polsce powszechne i co gorsza - najpierw sie pluje,
                          potem sprawdza, czy pluło sie na uczciwego, czy tez nie
                          • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:16
                            A przodują w tym SB-ecy.
                            W tym SB-eccy dziennikarzyny, udające autorytety moralne.
                            • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:19
                              nie tylko

                              nie ustepuja im wszelakiej maści nacjonaliści
                              • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:26
                                Ukryci????
                                • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:27
                                  niestety, całkiem jawni )

                                  choc się kryją (niektórzy) i nie przyznają )
                                  • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:36
                                    Jawnym SB-eką pozwalam występować. Wiec w czym problem??
                                    Zwyczajnie chcę wiedzieć kto zacz, albo jak wolisz, kto sprzedajna świnia
                                    • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:41
                                      też wole wiedzieć, ale zgodnie z zasadą udowodnionej, nie domniemanej winy
                                      • pan.nikt Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:43
                                        Dlatego trzeba zlustrować środowisko dziennikarskie.
                                        Więc o co Ci chodzi?
                                        • po_godzinach Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:45
                                          chyba w sumie o to samo, o co Tobie )

                                          o przyzwoitość
                • hopp Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:06
                  Nie mogę wyjść z podziwu nad tym niesłabnącym zainteresowaniem agentami.

                  Po pierwsze, jeśli spalono jakąś częśc akt, to dla mnie oczywiste jest, że ci
                  najwięksi sk.. mogą teraz z jasnym czołem oskarżac jakieś płotki.

                  Po drugie oczekuję od dziennikarzy (i nie tylko) profesjonalizmu, a nie
                  kryształowego charakteru. Lis np. wsławił się skrajną podłością przy swoichi
                  reportażach o Tymińskim - trudno, uważam go za zero, ale obejrzałam z
                  przyjemnością ostatnią debatę prezydencką, bo IMO była przez niego świetnie
                  poprowadzona.

                  Ale jeśli nie chcesz odsuwać agentów od stanowisk, tylko ujawniać informacje o
                  nich, to zgoda.
                  • ratatatam Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:13
                    bylem i jestem zwolennikiem ograniczenia praw obywatelskich dla bylych bardzo
                    zasluzonych budowniczych totalitarnego panstwa pod tytulem PRL ( no przeciez
                    nie mowie to o sprztaczkach z KW PZPR w Rzeszowie np ) a zwlaszcza bylych
                    esbekow ( podobnie jak to mialo miejsce w niemczech w okresie denazyfikacji z
                    budowniczymi 3 rzeszy ) nie wiedze nic zlego w uniemozliwianiu eSBbolkom
                    kontynuacji ich procederu - wrecz przeciwnie

          • panzerpapst Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:47
            To właściciel decyduje kogo zatrudnia jak zakłada za WŁASNE pieniadze wydawnictwo, jak ma taki kaprys to dla mnie może zatrudnić nawet złodzieji i morderców. Państwu nic do tego, to nie jego pieniądze. A ty nie musisz czytać, ani słuchać, nie ma w Polsce przymusu słuchaniu, czytania i oglądania konkretnych wydawnictw. Niech się państwo odp...li od prywatnych pieniędzy, bo to nie socjalizm !
            • ratatatam [...] 28.09.05, 13:50
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • por.ub.jajec Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:07
          panzerpapst napisał:

          > A po co ty chcesz lustrowac prywatne media ? Publiczne jeszcze się zgodze,
          ale
          > prywatne niby po co ? Dla ciekawości, czy dla ideologii ? Wara mi ! Jak ktoś
          wy
          > kłada pieniadze to jego sprawa kogo bedzie zatrudniał. Nie wyobrażam sobie,
          żeb
          > y jakas komisja miała decydować o kształcie prywatnego wydawnictwa, to nie
          pańs
          > twowe pieniądze. Może jeszcze zlustrujemy sklepikarzy ?
          >
          A czy Ubecy nie moga poprzez dawnych TW manipulowac prywatnymi mediami!!!!
      • basia.basia Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:46
        kataryna.kataryna napisała:

        > To tylko pokazuje, że lustracja dziennikarzy ma sens. Przez całe lata agent
        > robił ludziom wodę z mózgu i robiłby dalej gdyby nie odszedł z zawodu. Ilu
        > jeszcze takich agentów siedzi w publicznych i prywatnych mediach?

        Mnóstwo! To tam przecież było najwięcej kapusiów i dyspozycyjnych ludzi.
        Ale teraz skończył się czas ochrony takich typków. Ja bym chętnie sobie
        poczytała donosy Jeneralskiego oraz instrukcje dla niego. Ciekawe jak
        po takiej lekturze będą się zachowywać jego koledzy z Sejmu. Może takich
        typków będzie więcej i założą koło poselskie byłych kapusiów?
        • kossmann Re: Jeneralski - byłem agentem 28.09.05, 14:58
          basia.basia napisała:
          > Mnóstwo! To tam przecież było najwięcej kapusiów i dyspozycyjnych ludzi.
          > Ale teraz skończył się czas ochrony takich typków. Ja bym chętnie sobie
          > poczytała donosy Jeneralskiego oraz instrukcje dla niego. Ciekawe jak
          > po takiej lekturze będą się zachowywać jego koledzy z Sejmu. Może takich
          > typków będzie więcej i założą koło poselskie byłych kapusiów?

          Może i tam - w TVP - było mnóstwo kapusiów i dyspozycyjnych, ale obecnie
          wniosek nasuwa sie jeden. Czym mniej agentów, byłych agentów i dyspozycyjnych w
          TVP tym TVP jest gorsza. I jest to proces nieodwracalny. Natomiast jeśli chodzi
          o chęć poczytania sobie donosów Jeneralskiego oraz instrukcje dla niego
          (zapewne szczegółowe) to jeszcze do tego nie dorosłaś i nie można Ciebie
          obdarzyć pełnym zaufaniem. Chyba że.... nick swój zmienisz na
          basia.basia.basia.basia.basia.basia.basia.....basia. ( jak 17 mgnień wiosny)
          Może wtedy pułkownicy Miodowicz i Brochwicz Ciebie łaskawie zauważą i pozwolą
          poszperać w swoich prywatnych archiwach ulokowanych w dwu-piętrowych piwnicach
          własnych willi. Ale musisz być bardzo czujna i zabierz ze sobą jakąś latarkę i
          kij baseballowy. Tam bardzo często i niespodziewanie gaśnie światło a obaj
          pułkownicy lubią działać po ciemku i znienacka. Ale w sumie to szkoda narażać
          tak pięknych oczu na rozczytywanie pożółkłych papierów. Czy Tobie nie wystarczy
          ten wytrzeszcz oczu co go masz od śledzenia przez cały dzień programów różnych
          TV?
          • wartburg4 Re: Jeneralski - byłem agentem 28.09.05, 21:28
            Może i tam - w TVP - było mnóstwo kapusiów i dyspozycyjnych, ale obecnie
            > wniosek nasuwa sie jeden. Czym mniej agentów, byłych agentów i dyspozycyjnych
            w TVP tym TVP jest gorsza. I jest to proces nieodwracalny.

            Z czego wniosek nasuwa się jeszcze jeden. Im więcej agentów, tym lepsza
            telewizja.
      • leszek.sopot "woda z mózgu" 28.09.05, 14:10
        kataryna.kataryna napisała:

        > To tylko pokazuje, że lustracja dziennikarzy ma sens. Przez całe lata agent
        > robił ludziom wodę z mózgu i robiłby dalej gdyby nie odszedł z zawodu. Ilu
        > jeszcze takich agentów siedzi w publicznych i prywatnych mediach?


        Jak ktoś nie ma rozumu, to mu agent, specjalista od pr, czy też propagandysta "wodę z mózgu" zrobi. Lustracja w tym nic nie pomoże. Kasiu, "wodę z mózgu" nie można zrobić tym, którzy już ją mają, albo mają jak gąbka i wodolejstwo oraz wszystkie brednie wchaniają.
        • ratatatam to oczywscie nieprawda :] 28.09.05, 14:25
          a pozatym czynne prawo wyborcze otrzymuje sie bez wzgledu na wysokosc IQ ;]
          • leszek.sopot to oczywscie nieprawda. Niby co - ta woda? 28.09.05, 14:29
            ratatatam napisał:

            > a pozatym czynne prawo wyborcze otrzymuje sie bez wzgledu na wysokosc IQ ;]


            niestety
            • ratatatam Re: to oczywscie nieprawda. Niby co - ta woda? 28.09.05, 14:35
              to : " Jak ktoś nie ma rozumu, to mu agent, specjalista od pr, czy też
              propagandysta "wodę z mózgu" zrobi. "

              a jak ma rozum to mu juz nie zrobi???

              ;] za duzo w zyciu widzialem...
              • po_godzinach Re: to oczywscie nieprawda. Niby co - ta woda? 28.09.05, 14:36
                "a jak ma rozum to mu juz nie zrobi???"

                czym większy rozum, tym mniejsza podatność na manipulację
        • wartburg4 niech żyje Leszek! 28.09.05, 14:37
          Rozumnemu Leszkowi nawet Jeneralski wody z mózgu nie zrobi. Niech żyje Leszek!
          Nazywany także przez przyjaciół doktorem Mabuse. W Tobie nasza nadzieja!

          leszek.sopot napisał:


          > Jak ktoś nie ma rozumu, to mu agent, specjalista od pr, czy też
          propagandysta "
          > wodę z mózgu" zrobi. Lustracja w tym nic nie pomoże. Kasiu, "wodę z mózgu"
          nie
          > można zrobić tym, którzy już ją mają, albo mają jak gąbka i wodolejstwo oraz
          ws
          > zystkie brednie wchaniają.
        • kataryna.kataryna Re: "woda z mózgu" 28.09.05, 20:14
          leszek.sopot napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > To tylko pokazuje, że lustracja dziennikarzy ma sens. Przez całe lata age
          > nt
          > > robił ludziom wodę z mózgu i robiłby dalej gdyby nie odszedł z zawodu. Il
          > u
          > > jeszcze takich agentów siedzi w publicznych i prywatnych mediach?
          >
          >
          > Jak ktoś nie ma rozumu, to mu agent, specjalista od pr, czy też
          propagandysta "
          > wodę z mózgu" zrobi.



          Wiem Leszku, wiem. Agent w mediach jest zupełnie niegroźy i na miejscu.
          Prawdziwe zło to historycy z IPN.
          • leszek.sopot Re: "woda z mózgu" 28.09.05, 23:02
            kataryna.kataryna napisała:

            > Wiem Leszku, wiem. Agent w mediach jest zupełnie niegroźy i na miejscu.
            > Prawdziwe zło to historycy z IPN.


            Pozwolę się z Tobą niezgodzić. Prawdziwe zło to głupcy, a w mediach groźni są ci, którzy za pieniądze są gotowi wszystko napisać jak chce ten kto płaci oraz ci, którzy wykorzystują swoje uprawnienia by szantażować zwolnieniem dziennikarzy by pisali jak im to jest wygodne.
    • panzerpapst No i co z tego ? Przyznał się, a naród go wybrał 28.09.05, 13:23
      byc może dla jego elektoratu to był nawet czynnik decydujący, dobry, PRLowski, chłop :))) Przynajmniej nie udawał niewiniątka jak "św." Oleksy
      • po_godzinach ludziom nie przeszkadza, jak widać, 28.09.05, 13:44
        ani to, ani przestępcza przeszłość posłów (vide Samoobrona)

        Ich wola.
    • u_bolt Re: Jeneralski agentem - nie on jeden w Sejmie 28.09.05, 13:43
      Obwod Nr. 15 (Piotrkow Trybunalski) - Stanislaw Lyzwinski
      Zlozone oswiadczenie, ze byl swiadomym wspolpracownikiem.
      Zrodlo: Wyniki wyborow na stronie PanstwowejKimosji Wyborczej

      Pytanie: Ilu jest poslow z PIS, PO i LPR co sie nie przyznali?
      • ratatatam klania sie NOCNA ZMIANA 28.09.05, 13:58
        mysle ze to sa wciaz konsekwencje tamtych wydarzen...
    • goniacy.pielegniarz Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 13:59
      No to lepszej partii wybrać nie mógł.
      • ratatatam Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:04
        mogl - PD demokraci.pl
    • bingo691 Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:02
      Brawo Sławek! Do Boju o Sacjalistyczną POlskę wolną od prawicowej reakcji!!!!
    • panzerpapst Skłamałeś o agencie ! On był w WSW jak tysiące ! 28.09.05, 14:12
      "W międzyczasie byłem w wojsku. Jak wielu moich kolegów zostałem podchorążym. Trzeba jednak o tym napisać, ponieważ zostałem powołany do Wojskowej Służby Wewnętrznej. W obowiązującej dziś ustawie lustracyjnej, która stawia w jednym rzędzie konfidentów i żołnierzy, WSW wymienia się wśród organów bezpieczeństwa państwa. Skoro tak, to w swoim oświadczeniu lustracyjnym napisałem, że służyłem w organach bezpieczeństwa państwa."

      Jeżeli to prawda to robicie z igły widły, takich "agentów" było tysiące, sam wiem, że do WSW brali np. po studiach prawniczych na przeszkolenie na oficera rezerwy. To tak samo jakby robić zarzut, że ktoś był teraz w Żandarmerii Wojskowej. Jezli dalej po służbie nie współpracował to to żaden agent.
      • 2berber Jeneralski = ? Miodowicz Konstanyt zresztą 28.09.05, 14:20
        panzerpapst napisał:
        > Jeżeli to prawda to robicie z igły widły, takich "agentów" było tysiące, sam wi
        > em, że do WSW brali np. po studiach prawniczych na przeszkolenie na oficera rez
        > erwy.

        Jeżeli tak to kto jest bardziej szkodliwym dla naszego społeczeństwa posłem
        Jeneralski czy Konstanty Miodowicz (ksywka in spe Pawka Morozow)
      • wartburg4 Oni zawsze najpierw się przyznają 28.09.05, 14:31
        Oni zawsze najpierw przyznają się do współpracy, żeby zbadać teren, a potem
        twierdzą, że pełnili tylko (tylko) służbę wojskową. Esbectwo Jeneralski ma na
        twarzyczce swojej wypisane. Teraz już wiem, dlaczego tak alergicznie na niego
        reagowałem.
    • pro.filutek1 Re: Jeneralski agentem 28.09.05, 14:45
      No to piękne wiadomości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka