sawa.com
21.10.05, 06:39
Ze zdumieniem zobaczyłam ten spot. A może mi się to wszystko prześniło? Nie
Kazimierz Wielki, nie Władysław Jagiełło czy Kazimierz Jagiellończy -
pogromcy Krzyżaków, ale jakiś młokos zdobywca egzotycznych Indii. Co ma
piernik do wiatraka?
Zaczynam się czuć jak w pociągu wariatów i mam ochote z nie wysiąść.
Czy to jest pomysł (zaiste genialny) na przyciągnięcie elektoratu
Kwaśniewskiego?