goniacy.pielegniarz
24.10.05, 11:14
No i stało się. Kaczyńscy zagarnęli wszystko, co było do wzięcia tej jesieni.
Pragnę w związku z tym zwrócić uwagę na jeden szczegół.
Salon/układ nie ma władzy nad duszami Polaków i nie powstrzymał Kaczyńskich
przed wzięciem władzy. W związku z tym salon/układ nie może już stanowić
żadnej wymówki i dzisiaj walenie w tenże salon/układ jako w ważny ośrodek,
stojący na przeszkodzie w naprawie RP, mogłoby jedynie podważać wiarygodność
tych, którzy by ewentualnie takie argumenty podnosili.
Podobnie jest z chłopcem do bicia dla popierających głęboką odnowę/rewolucję w
Polsce, Donaldem Tuskiem. Na dzień dzisiejszy Tusk politycznie padł i nie może
już ten "obrońca układu" stanowić żadnego alibi.
Jednym słowem - wszystkie światła na Kaczyńskich.