Dodaj do ulubionych

Czy PO robiła badania wśród elektoratu?

25.10.05, 11:40
Ciekaw jestem, czy PO w ostatnim czasie robiła badania wśród własnego
elektoratu na temat tego, czy powinna wchodzić w koalicję.
Bądź co bądź, decyzja o niezawieraniu koalicji jest decyzją zasadniczą i PO
musi się liczyć z ewentualną reakcją elektorat.
Sam zresztą chciałbym zobaczyć wyniki takich badań.
Obserwuj wątek
    • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:43
      Na Onecie jest sonda:

      rozmowy.onet.pl/_loinc/sonda/wyniki.html?ITEM=6064&MIEJSCE=undefined
      to oczywiście kompletnie niemiarodajne, ale jakieś tam pojęcie daje.
      • goniacy.pielegniarz Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:46
        Nie daje żadnego pojęcia, bo pewnie masa z tych ludzi, którzy biorą udział w tej
        sondzie, to taki elektorat PO jak ze mnie elektorat SLD. Też mógłbym więc dawać
        dobre rady.
      • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:48
        zalogowany.franek napisał:

        > Na Onecie jest sonda:
        >
        > rozmowy.onet.pl/_loinc/sonda/wyniki.html?ITEM=6064&MIEJSCE=undefined
        > to oczywiście kompletnie niemiarodajne, ale jakieś tam pojęcie daje.



        Żadnego pojęcia nie daje. Bo jeśli "za" jest ok. 40% odpowiadających, czyli
        dużo więcej niż miała PO w wyborach, to przecież teoretycznie może być tak,
        że "za" odpowiedzieli wszyscy wyborcy PO i jeszcze sporo spoza. Ten sondaż nie
        daje odpowiedzi na pytanie Pielęgniarza o stosunek wyborców PO do koalicji.
        • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:52
          kataryna.kataryna napisała:

          > Żadnego pojęcia nie daje. Bo jeśli "za" jest ok. 40% odpowiadających, czyli
          > dużo więcej niż miała PO w wyborach, to przecież teoretycznie może być tak,
          > że "za" odpowiedzieli wszyscy wyborcy PO i jeszcze sporo spoza. Ten sondaż
          nie
          > daje odpowiedzi na pytanie Pielęgniarza o stosunek wyborców PO do koalicji.

          Jeśli weźmiesz pod uwagę, że w sondażach internetowych zdecydowanie wygrywa
          zawsze PO, że śladowe poparcie zdobywa SO, PSL, LPR - to Twoje obliczenia ważą
          trochę mniej. Radzę Wam tez poczytać komentarze tutaj:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=30942512

          To oczywiście przede wszystkim bicie piany, jak to na forum, ale głosów ludzi,
          którzy głosowali na PO a teraz nie chcą koalicji, jest tam bardzo dużo.
          • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:57
            zalogowany.franek napisał:

            > Jeśli weźmiesz pod uwagę, że w sondażach internetowych zdecydowanie wygrywa
            > zawsze PO, że śladowe poparcie zdobywa SO, PSL, LPR - to Twoje obliczenia
            ważą
            > trochę mniej.



            Ale ta sonda nie zyskuje przez to na wiarygodności.


            Radzę Wam tez poczytać komentarze tutaj:
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=30942512
            >
            > To oczywiście przede wszystkim bicie piany, jak to na forum, ale głosów
            ludzi,
            > którzy głosowali na PO a teraz nie chcą koalicji, jest tam bardzo dużo.



            Wyrabianie sobie opinii o elektoracie na podstawie wpisów na forum jest bardzo
            ryzykowne.
          • 6nine9 Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:03
            Ja jestem absolutnie przeciw koalicji w ktorej PO jest przydupasem Pisu i
            zajmuje się glownie budowaniem 3 mln mieszkań w 8 lat. Wiadomo ze będa sie
            ciagle kłocic, a na koncu wyjdzie na to ze PO nie pozwolio realizowac
            wspanialego programu PiSu.

            A na pewno jestem przeciw udzialowi w jakimkolwiek rządzie, w ktorym
            Zbig 'Jacuzzi' Wasserman zajmuje ważną pozycję, np. szefa słuzb specjalnych jak
            to podobno ma być. Dać małpie brzytwę i brać za nią odpowiedzialność?
            Samobójstwo.
            • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:07
              6nine9 napisał:

              > Ja jestem absolutnie przeciw koalicji w ktorej PO jest przydupasem Pisu i
              > zajmuje się glownie budowaniem 3 mln mieszkań w 8 lat. Wiadomo ze będa sie
              > ciagle kłocic, a na koncu wyjdzie na to ze PO nie pozwolio realizowac
              > wspanialego programu PiSu.
              >
              > A na pewno jestem przeciw udzialowi w jakimkolwiek rządzie, w ktorym
              > Zbig 'Jacuzzi' Wasserman zajmuje ważną pozycję, np. szefa słuzb specjalnych
              jak
              >
              > to podobno ma być. Dać małpie brzytwę i brać za nią odpowiedzialność?
              > Samobójstwo.

              I ja uważam podobnie, chociaż do gadania za wiele nie mam, bo ani na PO, ani na
              PiS nie głosowałem. Problem jest taki, że PO, jeśli w ogóle nie wejdzie do
              koalicji, zostanie (skutecznie) oskarżona o fochy i obrażanie się. Wydaje mi
              się, że przede wszystkim powinni teraz postawić twarde warunki, a jeśli PiS je
              zaakceptuje - wejść do koalicji, ale być w niej bardzo ostroznym. I przy
              najbliższym zagraniu nie fair ze strony Kaczorów (a na to pewnie długo czekać
              nie będzie trzeba) od razu z tej koalicji spierniczać.
              • 6nine9 Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:14
                zalogowany.franek napisał:
                Wydaje mi
                > się, że przede wszystkim powinni teraz postawić twarde warunki, a jeśli PiS
                je
                > zaakceptuje - wejść do koalicji, ale być w niej bardzo ostroznym. I przy
                > najbliższym zagraniu nie fair ze strony Kaczorów (a na to pewnie długo czekać
                > nie będzie trzeba) od razu z tej koalicji spierniczać.

                Masz rację, wlasnie czs nadszedł. Pis chce wszystkie najwazniejsze ministerstwa
                (oprocz MSiZ) dla siebie i rząda od PO natychmiastowej akceptacji, czyli przed
                jutrem. Jeśli nie - Marszałkiem zostaje Zych, co jest kolejnym złamianiem
                ustalen i skończy się zerwaniem rozmów.
                • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:21
                  6nine9 napisał:

                  > Masz rację, wlasnie czs nadszedł. Pis chce wszystkie najwazniejsze
                  ministerstwa
                  >
                  > (oprocz MSiZ) dla siebie i rząda od PO natychmiastowej akceptacji, czyli
                  przed
                  > jutrem. Jeśli nie - Marszałkiem zostaje Zych, co jest kolejnym złamianiem
                  > ustalen i skończy się zerwaniem rozmów.

                  Prawda jest taka, że jak patrzę na to, co robią Kaczory, to aż mnie mrozi.
                  Najpierw robią potworny dym, wypuszczają bombę o tym, że marszałkiem ma zostać
                  Zych (to był przeciek z samego kierownictwa partii), w PO zaczyna się burza, a
                  Kaczory teraz mają jeszcze czelność powiedzieć, że nie wiedzą, w czym
                  problem: "Nie wiemy, co się dzieje w PO", "ręka PiS do PO jest cały czas
                  wyciągnięta", "niepokojąco widać brak dobrej woli ze strony całego szeregu
                  działaczy PO".

                  wiadomosci.onet.pl/1184915,11,item.html

                  Tak będzie przez 4 lata, oni przecież robili tak zawsze. I Platforma naprawdę
                  dobrze na tym nie wyjdzie.
    • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:50
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Ciekaw jestem, czy PO w ostatnim czasie robiła badania wśród własnego
      > elektoratu na temat tego, czy powinna wchodzić w koalicję.
      > Bądź co bądź, decyzja o niezawieraniu koalicji jest decyzją zasadniczą i PO
      > musi się liczyć z ewentualną reakcją elektorat.
      > Sam zresztą chciałbym zobaczyć wyniki takich badań.



      Ja też bym chciała chociaż po tym co ostatnio pokazały sondażownie...

      A decyzja jest kluczowa, nawet nie tyle sama decyzja co jej konsekwencje. Bo
      jaka jest alternatywa? Przyspieszone wybory i koalicja z SLD? A może wieczna
      opozycja?
      • homosovieticus Albo PO posłucha Blizniaków albo w niebyt spadnie! 25.10.05, 11:52
        Takie są REALJA.
      • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:56
        kataryna.kataryna napisała:

        > A decyzja jest kluczowa, nawet nie tyle sama decyzja co jej konsekwencje. Bo
        > jaka jest alternatywa? Przyspieszone wybory i koalicja z SLD? A może wieczna
        > opozycja?

        Z jednej strony tak, ale z drugiej strony koalicja jest dla PO rozwiązaniem
        bardzo złym. Platforma na ewentualny rząd nie będzie miała większego wpływu, a
        przy wszystkich ewentualnych porażkach rządu PiS zrzuci winę właśnie na PO. Co
        więcej, każdą sprawę, na którą Platforma godić się nie będzie, Kaczory
        przepchną przy współpracy z Lepperem i PSL-em. Już raz to pokazali, jutro
        zobaczymy to znowu.
        • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:03
          zalogowany.franek napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > A decyzja jest kluczowa, nawet nie tyle sama decyzja co jej konsekwencje.
          > Bo
          > > jaka jest alternatywa? Przyspieszone wybory i koalicja z SLD? A może wiec
          > zna
          > > opozycja?
          >
          > Z jednej strony tak, ale z drugiej strony koalicja jest dla PO rozwiązaniem
          > bardzo złym. Platforma na ewentualny rząd nie będzie miała większego wpływu,
          a
          > przy wszystkich ewentualnych porażkach rządu PiS zrzuci winę właśnie na PO.



          I to było nie do przewidzenia przed wyborami? Bo nie przypominam sobie wtedy
          deklaracji, że koalicja jest możliwa tylko wtedy jeśli wygra PO. Czyja to wina,
          że uwierzyli w sondaże i nie brali pod uwagę możliwości przegranej (minimalnej
          zresztą) z PiSem?



          Co
          > więcej, każdą sprawę, na którą Platforma godić się nie będzie, Kaczory
          > przepchną przy współpracy z Lepperem i PSL-em. Już raz to pokazali, jutro
          > zobaczymy to znowu.



          E tam, Rokita chyba niechcący wygadał wczoraj o co idzie.
          • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:10
            kataryna.kataryna napisała:

            >
            > I to było nie do przewidzenia przed wyborami? Bo nie przypominam sobie wtedy
            > deklaracji, że koalicja jest możliwa tylko wtedy jeśli wygra PO.

            Pewnie, że było, ale nic dziwnego, że publicznie takich rzeczy nie mówili.
            Chyba oboje dobrze wiemy, jak zostało by to odebrane.

            >
            >
            > Co
            > > więcej, każdą sprawę, na którą Platforma godić się nie będzie, Kaczory
            > > przepchną przy współpracy z Lepperem i PSL-em. Już raz to pokazali, jutro
            >
            > > zobaczymy to znowu.
            >
            >
            >
            > E tam, Rokita chyba niechcący wygadał wczoraj o co idzie.

            ?
            • porter11 Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:13

              > > E tam, Rokita chyba niechcący wygadał wczoraj o co idzie.
              > ?
              Służby?
              -----------------------------------------
              Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
              (c) bzyk7
              • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:20
                porter11 napisał:

                >
                > > > E tam, Rokita chyba niechcący wygadał wczoraj o co idzie.
                > > ?
                > Służby?



                Tak mi się wydaje. Bo skoro wszystko było na najlepszej drodze i w rozmowie
                spontanicznie wyrzuca się, że ktoś chce mieć te a nie inne resorty to znaczy,
                że to jakoś bardzo leży na sercu. I nie są to resorty gospodarcze bo to jeszcze
                byłoby zrozumiałe ale resorty siłowe. Uzasadnienie Rokity, że nie chce aby
                trzech panów z PiS decydowało kogo aresztować o 5 rano jest po prostu
                bezczelne.

                Myślę, że idzie ostra walka o służby.

                Polecam wątki Diplomatica :) Jeśli to nie jest prawda to nieźle zmyślone.
                • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:23
                  O służbach nie chcę gadać. Nie wiem o służbach zbyt dużo, mimo to potwornie
                  denerwuje mnie nadmierne fetyszyzowanie ich roli.
                  • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:26
                    zalogowany.franek napisał:

                    > O służbach nie chcę gadać. Nie wiem o służbach zbyt dużo, mimo to potwornie
                    > denerwuje mnie nadmierne fetyszyzowanie ich roli.



                    No widzisz, a Rokita fetyszyzuje. I pewnie wie dlaczego.
                    • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:38
                      kataryna.kataryna napisała:

                      >
                      >
                      > No widzisz, a Rokita fetyszyzuje. I pewnie wie dlaczego.

                      No właśnie nie wiem, czy fetyszyzuje Rokita, czy Ty :)
                      • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:46
                        zalogowany.franek napisał:

                        > kataryna.kataryna napisała:
                        >
                        > >
                        > >
                        > > No widzisz, a Rokita fetyszyzuje. I pewnie wie dlaczego.
                        >
                        > No właśnie nie wiem, czy fetyszyzuje Rokita, czy Ty :)



                        Ja? To Rokita powiedział o co chodzi. Ja nie fetyszyzuję służb ale też nie
                        zatrzymałam się w połowie lat 90 tych kiedy to uwierzyłam, że Kaczory mają
                        aferomanię, służb nie ma, nie mają wpływu na politykę i gospodarkę.
                        • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:51
                          kataryna.kataryna napisała:

                          > Ja? To Rokita powiedział o co chodzi.

                          Rokita nie mówił tylko o służbach, mówił o całości resortów siłowych i spraw
                          wewnętrznych kraju. Nie dziwię się, że PO nie jest zachwycona wizją rządu, w
                          którym ministrem sprawiedliwości będzie Ziobro, spraw wewnętrznych - Dorn, a
                          koordynatorem służb - Wasserman. Co najmniej dwaj z tych trzech są zdrowo
                          rąbnięci (np. fetyszyzują rolę służb w sposób zupełnie niesłychany), i ja też
                          nieco pietram przed oddaniem w ich ręce całości wewnętrznych spraw kraju.

                          > Ja nie fetyszyzuję służb ale też nie
                          > zatrzymałam się w połowie lat 90 tych kiedy to uwierzyłam, że Kaczory mają
                          > aferomanię, służb nie ma, nie mają wpływu na politykę i gospodarkę.

                          :)
                          • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:56
                            Całkowicie zgadzam się z Tuskiem:

                            Szef PO podkreślił, że dla jego partii jest zupełnie oczywiste, że koalicja
                            musi "oznaczać elementarną równowagę". "Przez równowagę rozumiemy wzajemną
                            kontrolę nad najbardziej newralgicznymi sektorami władzy, takimi jak służby
                            specjalne czy prokurator generalny"

                            www.rzeczpospolita.pl/News/1,10,13022.html#13022
                            • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:00
                              zalogowany.franek napisał:

                              > Całkowicie zgadzam się z Tuskiem:
                              >
                              > Szef PO podkreślił, że dla jego partii jest zupełnie oczywiste, że koalicja
                              > musi "oznaczać elementarną równowagę". "Przez równowagę rozumiemy wzajemną
                              > kontrolę nad najbardziej newralgicznymi sektorami władzy, takimi jak służby
                              > specjalne czy prokurator generalny"



                              Szkoda, że nie wyjaśnił co oznacza "wzajemna kontrola".
                              • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:02
                                kataryna.kataryna napisała:

                                >
                                > Szkoda, że nie wyjaśnił co oznacza "wzajemna kontrola".

                                To, że Kaczory nie będą przeróżnych rzeczy załatwiać za plecami ludzi z PO. Nie
                                wyobrażach sobie chyba, żeby Kaczyńscy, mając swoich ludzi na stółkach premiera
                                i prezydenta, nie byli w stanie kontrolować tego, co się w państwie dzieje?
                                • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:03
                                  zalogowany.franek napisał:

                                  > kataryna.kataryna napisała:
                                  >
                                  > >
                                  > > Szkoda, że nie wyjaśnił co oznacza "wzajemna kontrola".
                                  >
                                  > To, że Kaczory nie będą przeróżnych rzeczy załatwiać za plecami ludzi z PO.
                                  Nie
                                  >
                                  > wyobrażach sobie chyba, żeby Kaczyńscy, mając swoich ludzi na stółkach
                                  premiera
                                  >
                                  > i prezydenta, nie byli w stanie kontrolować tego, co się w państwie dzieje?




                                  Powtarzam pytanie. Jak w praktyce realizuje się tuskową zasadę "wzajemnej
                                  kontroli"? Jedna partia ma koordynatora specsłużb a druga "wzajemnie
                                  kontroluje" ją jak?
                                  • zalogowany.franek Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:14
                                    kataryna.kataryna napisała:

                                    > Powtarzam pytanie. Jak w praktyce realizuje się tuskową zasadę "wzajemnej
                                    > kontroli"? Jedna partia ma koordynatora specsłużb a druga "wzajemnie
                                    > kontroluje" ją jak?

                                    Jedna partia ma koordynatora specsłużb, ministra sprawiedliwości, rozwoju
                                    regionalnego i czegoś tam jeszcze, a druga dostaje resort spraw wewnętrznych.
                                    Tak ja sobie to wyobrażam. Przecież ministerstwo spraw wewnętrznych siłą rzeczy
                                    jest "kontrolujące" w stosunku do pozostałych, bo spotykją się w nim problemy
                                    wiążące się z funkcjonowaniem wszystkich innych wymienianych przez Rokitę.
                                  • nurni Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 14:51
                                    kataryna.kataryna napisała:

                                    > Powtarzam pytanie. Jak w praktyce realizuje się tuskową zasadę "wzajemnej
                                    > kontroli"?

                                    Chyba wiem o co chodzi.
                                    Gdyby ktoregos pieknego ranka CBS mial zatrzymac prezydenta Poznania to
                                    wczesniej wypadaloby by dzialania tej sluzby zaopiniowac w kierownictwie CBS.

                                    Oczywiscie dowody przeciwko Grobelnemu nie mialy by wiekszego znaczenia.

                                    Wazna bylaby tzw. Rownowaga :)
                                    • nurni za szybko pisze :( 25.10.05, 14:52
                                      > wczesniej wypadaloby by dzialania tej sluzby zaopiniowac w kierownictwie CBS.

                                      W kierownictwie PO... of course.
                                  • basia.basia Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 14:52
                                    kataryna.kataryna napisała:

                                    >
                                    > Powtarzam pytanie. Jak w praktyce realizuje się tuskową zasadę "wzajemnej
                                    > kontroli"? Jedna partia ma koordynatora specsłużb a druga "wzajemnie
                                    > kontroluje" ją jak?

                                    Sądzę, że chodzi o to, co zostało już uzgodnione przed II turą a mianowicie
                                    Rokita z Marcinkiewiczem ustalili, że w ministerstwach strategicznych
                                    wiceministrem zostaje przedstawiciel dugiego ugrupowania. Miało to dotyczyć
                                    również MSWiA. Po wyborach PO obawia się, że to nie zostanie dotrzymane
                                    a ponadto Rokita chce być szefem MSWiA i jeśli nim nie zostanie to nie będzie
                                    koalicji. Wydaje mi się, że rozpuszczanie plotek o Zychu to próba zmiękczenia
                                    PO, która się nie powiedzie.

                                    Najważniejsze są nocne rozmowy Tuska z Jarosławem i ze strony PO upieranie
                                    się przy szefie MSWiA, Komorowskim na MON i marszałkostwie dla samego Tuska
                                    w czasie tej rozmowy. Gospodarkę już mają. To jest program minimum i będzie
                                    koalicja.

                                    W przeciwnym raze nic z tego nie będzie.

                                    ps
                                    Osobiście wolę, żeby koalicja była.
                • goniacy.pielegniarz Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:25
                  kataryna.kataryna napisała:



                  > Myślę, że idzie ostra walka o służby.

                  Ale jasne było już wcześniej, kto ma zostać koordynatorem i że będzie to
                  Wassermann.
                  Ale odwrócę pytanie - dlaczego PiS miałby mieć wszystkie resorty siłowe i nie
                  chce nic oddać PO, które przecież nie jest w tej koalicji tylko statystą?

                  > Polecam wątki Diplomatica :) Jeśli to nie jest prawda to nieźle zmyślone.


                  Już widzę, jak Kurski montuje film z tych "tajnych" spotkań i wyjść Tuska do
                  toalety.
                  A tak całkiem powaznie, to na na jakiej podstawie rozważasz, że może to być
                  prawda i skąd niby on miałby o tym wiedzieć?
                  • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:44
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    >
                    >
                    > > Myślę, że idzie ostra walka o służby.
                    >
                    > Ale jasne było już wcześniej, kto ma zostać koordynatorem i że będzie to
                    > Wassermann.



                    Myślę, że gdyby wygrało PO to koordynatorem nie byłby Wasserman ani nikt z PiS.
                    Wasserman zresztą mi się bardzo nie podoba ale może kaczyści wiedzą co robią.



                    > Ale odwrócę pytanie - dlaczego PiS miałby mieć wszystkie resorty siłowe i nie
                    > chce nic oddać PO, które przecież nie jest w tej koalicji tylko statystą?



                    Przecież chce oddać MON. A jeśli chodzi o sprawiedliwość, sprawy wewnętrzne i
                    służby to wcale się nie dziwię, że PiS chce mieć przy sobie resorty, które
                    uważa za kluczowe dla naprawy państwa, tak jak nie dziwię się, że PO chce wziąć
                    resorty, które uważa za kluczowe dla naprawy gospodarki. Sama jeśli mam być
                    szczera wolę w resorcie sprawiedliwości i służbach ludzi od Kaczyńskiego (choć
                    może nie Ziobro) niż z PO. Ze względu na zaszłości i stosunekdo tych spraw.


                    > > Polecam wątki Diplomatica :) Jeśli to nie jest prawda to nieźle zmyślone.
                    >
                    >
                    > Już widzę, jak Kurski montuje film z tych "tajnych" spotkań i wyjść Tuska do
                    > toalety.



                    No :)


                    > A tak całkiem powaznie, to na na jakiej podstawie rozważasz, że może to być
                    > prawda i skąd niby on miałby o tym wiedzieć?


                    Nie wiem czy to prawda i tak nie twierdzę ale scenariusz brzmi ciekawie. Bez
                    względu na to czy jest prawdziwy czy zmyślony. Ważne czy brzmi wykonalnie.
                    • goniacy.pielegniarz Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:53
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Myślę, że gdyby wygrało PO to koordynatorem nie byłby Wasserman ani nikt z PiS.

                      Zgoda. Ale ja mówię o tym, że zaraz po wyborach parlamentarnych już było
                      wiadomo, kto będzie koordynatrem.


                      > Przecież chce oddać MON. A jeśli chodzi o sprawiedliwość, sprawy wewnętrzne i
                      > służby to wcale się nie dziwię, że PiS chce mieć przy sobie resorty, które
                      > uważa za kluczowe dla naprawy państwa, tak jak nie dziwię się, że PO chce wziąć
                      >
                      > resorty, które uważa za kluczowe dla naprawy gospodarki.

                      Ale zwróć uwagę na to, że to PiS wygrało minimalnie wybory i to program
                      gospodarczy PiSu jest punktem wyjścia, a nie PO. Tak więc tak naprawdę w obecnej
                      sytuacji PiS bierze wszystko. Co weźmie PO? Bombę w postaci ministerstwa zdrowia
                      czy MSZ, gdy w dużej mierze politykę zagraniczną będzie realizował Lech Kaczyński?

                      > Sama jeśli mam być
                      > szczera wolę w resorcie sprawiedliwości i służbach ludzi od Kaczyńskiego (choć
                      > może nie Ziobro) niż z PO. Ze względu na zaszłości i stosunekdo tych spraw.

                      Ale będzie Ziobro.
                    • trevik Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:10
                      > Myślę, że gdyby wygrało PO to koordynatorem nie byłby Wasserman ani nikt z PiS.
                      >
                      > Wasserman zresztą mi się bardzo nie podoba ale może kaczyści wiedzą co robią.

                      Wasserman to porazka na ten stolek, tak jak Ziobro na ministra sprawiedliwosci:
                      co nie pomyslalabys taki bedzie wynik i nie sadze, ze o tym nie wiesz. Jak sam
                      Wasserman to za malo, to ocen jeszcze Ziobro, powinno juz wystarczyc.

                      Wybory mamy juz za soba: nie trzeba juz prezentowac optyki, ze cokolwiek nie
                      zrobia Kaczynscy to jest to na pewno dobre, chocby nie wiem jak bardzo mialo to
                      nie byc bzdurne a w tym samym czasie dziwic sie ponad miare (tudziez krytykowac)
                      kazdego posuniecia PO, ze niby sa "bezczelni". Myslalem, ze jeszcze poczytam, co
                      masz do powiedzenia po wyborach i zmieni sie optyka z powrotem na bardziej
                      obiektywna, teraz widze, ze szanse na to w tej kadencji byc moze sa zerowe,

                      T.
            • kataryna.kataryna Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:23
              zalogowany.franek napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > >
              > > I to było nie do przewidzenia przed wyborami? Bo nie przypominam sobie wt
              > edy
              > > deklaracji, że koalicja jest możliwa tylko wtedy jeśli wygra PO.
              >
              > Pewnie, że było, ale nic dziwnego, że publicznie takich rzeczy nie mówili.
              > Chyba oboje dobrze wiemy, jak zostało by to odebrane.



              Nie wiem. Wiem natomiast jak odbieram teraz to nagłe zdziwienie, że programy
              się różnią i odkrycie, że współrządzenie z "przyjaciółmi z PiS" może być
              niemożliwe. Rokita 2 lata przygotowywał się do rządzenia. Jeśli tak się
              przygotował to ja dziękuję.



              > > E tam, Rokita chyba niechcący wygadał wczoraj o co idzie.
              >
              > ?



              Służby, sprawiedliwość, sprawy wewnętrzne.
          • a.adas Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:24
            kataryna.kataryna napisała:
            "I to było nie do przewidzenia przed wyborami? Bo nie przypominam sobie wtedy
            deklaracji, że koalicja jest możliwa tylko wtedy jeśli wygra PO. Czyja to wina,
            że uwierzyli w sondaże i nie brali pod uwagę możliwości przegranej (minimalnej
            zresztą) z PiSem?"

            Nawet jeśli uwierzyli w sondaże, to na pewno wzięli pod uwagę zwyciestwo PiSu.
            Sami polityczni mitomani tam nie siedzą (choć Rokita - aktualny zreszta
            pieszczoszek PiSu - czasem sprawia podobne wrazenie).
            Nie wzięli jednak pod uwagę stylu i sposobu PiSu na zwycięstwo. Bo kto przy
            zdrowych zmysłach prowadzi kampanię wyborczą atakując przyszłego koalicjanta,
            umówionego od ponad roku? Ten sposób prowadzenia kampanii MUSIAŁ wzbudzić
            ostrożność PO i przypomnieć dzieje koalicji AWS-UW. PO została postawiona w
            sytuacji w której 30 dni po wyborach parlamentarnych (teoretycznie zwycieskich)
            walczy o przetrwanie na scenie politycznej. I tak naprawdę nie ma dobrego
            wyjscia. Na dzień dzisiejszy wyglada to tak: nie wejdzie do rzadu - źle;
            wejdzie - jeszcze gorzej.



      • trevik Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:58
        Tyle, ze na te pytania bedzie sobie musial odpowiedziec J.Kaczynski: albo
        zrealizuje wizje czyszczenia panstwa w duzej mierze po swojemu i spiluje
        socjalne zapedy PiS, albo nie zrobi kompletnie nic. W takiej sytuacji w tej
        chwili staje PO, co zreszta bylo do przewidzenia: liberalowie gospodarczy nigdy
        nie byli listkiem figowym dla drugiego partnera i nie wiem dlaczego mieliby
        teraz nim byc,

        T.
        • tatonka a po co az listek figowy 25.10.05, 12:02
          drogi trzewiku. Mysle ze w twoim przypadku i kruszyna bylaby za duza..
          Milego dnia...
    • trevik Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:54
      PO nie bedzie sie zastanawiala, czy postapic jak chce w tej chwili elektorat, bo
      to nie jest dla nikogo istotne. Istotne jest to, czy PO swojemu elektoratowi
      jest w stanie zrealizowac choc w czesci swoj program naprawy panstwa i nie
      dopuscic do odbierania swojemu elektoratowi pieniedzy (te 24% to w niewielkim
      przyblizeniu najbogatsze 24% spoleczenstwa, ktore bedzie stratne jak Kaczynski
      zaimplementuje swoja wiezje "solidarnej Polski"): jak PO pomyli sie w tych
      kalkulacjach to zniknie ze sceny, takze ta przepychanka wcale nie jest dla PO
      tak przyjemna, jak niektorym sie wydaje; waza sie nie tylko losy PiS, ale i PO.

      Takze ja przygladam sie tym gierkom dosc spokojnie: ja rachunek wystawie _na
      pewno_ w nastepnych wyborach i z perspektywy czasu ocenie, czy PO wlasciwie to
      rozegrala: nie znamy szczegolow, co chce PiS realizowac a co PO, wiec tak
      naprawde nie wiemy, jak wyglada pole walki i faktyczne racje,

      T.
      • homosovieticus Brawo trevik wiecej takich rozważnych potrzeba! 25.10.05, 12:00
        Napomknąc tylko chciałem tym GAMONIOM optujacych i teskniacych za równowagą we
        władzy, że jak SLD miało wszystko, większośc w Sejmie, Senacie, Marszałka
        SEjmu, i Prezydenta to ADAM MICHNIK o równowadze nie pisał.
        • tatonka homos! to nie chodzi o rownowage 25.10.05, 12:21
          ale o zaufanie, rozsadek i ludzi- oraz ich doswiadczenie.
          PIS nie ma wystarczajaco ludzi. To mowila i Staniszkis.
          Cichaj, juz.
          Krolowi temu wiadomemu co to sie przechrzcil wspomnijcie ze wygrana w wyscigu to
          50% jezdziec a 50% kon.
          Przegrac mozna zawsze. Zeby robic aluzje do jazdy trzeba o niej miec pojecie.
          Na koniu mozna jedzic i na oslep ale w wyscigu ma sie wieksze szanse w siodle i
          strzemionach :))))))))
        • tatonka na oklep 25.10.05, 12:21
          na oslep zreszta tez mozna, ale lepiej zeby choc kon widzial ;)
          • homosovieticus Czy Ty rozumiesz co to jest WŁADZA dziecko? 25.10.05, 12:29
            dadaistka polityczna.
            • tatonka to cos co szybko sie konczy 25.10.05, 12:31
              i nigdy nie daje satysfakcji? :)))))

              Mimo wszystko ja lepiej rozumiem co to jest odpowiedzialnosc- np za los
              dzieciakow. I za dane slowo.
              • tatonka a czy ty wiesz co to sa wodze na kontakcie? :)))) 25.10.05, 12:32
                wiesz ze mozna powiesic konia na wodzach i wpasc z nim wspolnie na slup, a kon
                sie i tak nie zatrzyma? :))))))))
                • homosovieticus wspaniałe1 skąd to znasz? 25.10.05, 12:35
                  • tatonka z autopsji 25.10.05, 12:41
                    tyle ze ja nie wpadalam na slup a jechalam miedzy slupem a rogiem ujezdzalni w
                    pelnym galopie wowczas, gdy nie bylo juz ani czasu, ani szans na to by zrobic
                    volte. Kon mial uraz w zagalopowaniu na jedna noge (juz nie pamietam na ktora)
                    ale niech bedzie ze na prawa...

                    Kon to delikatne stworzenie, niewiele jest tak delikatnych w sluzbie czlowieka a
                    mimo to tylu facetow sie go boi...
                    Moze dlatego ze boja sie sami siebie..
                    • homosovieticus masz bardzo interesujace spostrzeżenia, wiecej 25.10.05, 13:04
                      może zechcesz podać, proszę.
                      • tatonka wiecej dowiesz sie 25.10.05, 13:12
                        jak zapragniesz sie nauczyc jazdy konnej. To od instruktorow i o ile wiem- jest
                        odplatne. Zreszta bardzo slusznie :).
                        To co napisalam jest tylko w ramach dobrze pojetej solidarnosci, z ludzmi z
                        ktorymi chce mieszkac w jednym kraju. Nic wiecej i nic mniej.
                        • homosovieticus Twoje chcenie jest bardzo wazne. Dopiero teraz 25.10.05, 13:16
                          uswiadomiłem to sobie.
              • homosovieticus masz racje ! 25.10.05, 12:34
        • goniacy.pielegniarz Re: Brawo trevik wiecej takich rozważnych potrzeb 25.10.05, 12:38
          homosovieticus napisał:

          > Napomknąc tylko chciałem tym GAMONIOM optujacych i teskniacych za równowagą we
          >
          > władzy, że jak SLD miało wszystko, większośc w Sejmie, Senacie, Marszałka
          > SEjmu, i Prezydenta to ADAM MICHNIK o równowadze nie pisał.


          A czy ja tu coś piszę o Michniku?
      • goniacy.pielegniarz Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:21
        trevik napisał:

        > PO nie bedzie sie zastanawiala, czy postapic jak chce w tej chwili elektorat, b
        > o
        > to nie jest dla nikogo istotne. Istotne jest to, czy PO swojemu elektoratowi
        > jest w stanie zrealizowac choc w czesci swoj program naprawy panstwa i nie
        > dopuscic do odbierania swojemu elektoratowi pieniedzy

        Ale może pozwól, żeby to elektorat decydował, co jest dla niego istotne?
        Myślę, że moglibyśmy się zdziwić, gdybyśmy zobaczyli wyniki badań.

        • trevik Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:53
          Elektorat zdecyduje co wolal przy nastepnych wyborach. Albo mamy demoskopie,
          albo demokracje przedstawicielska - ja jestem zwolennikiem tego drugiego a PO i
          tak mysle, ze patrzy na wyniki badan demoskopowych z wieksza uwaga, niz powinni,

          T.
          • goniacy.pielegniarz Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 12:57
            trevik napisał:

            > Elektorat zdecyduje co wolal przy nastepnych wyborach. Albo mamy demoskopie,
            > albo demokracje przedstawicielska - ja jestem zwolennikiem tego drugiego a PO i
            > tak mysle, ze patrzy na wyniki badan demoskopowych z wieksza uwaga, niz powinni


            Myślisz, że w hipotetycznej sytuacji, w której elektorat PO w dosyć zdecydowanej
            części opowiadałby się przeciwko tej koalicji, PO zykałaby, wchodząc do koalicji?
            • trevik Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:03
              Elektorat ocenia zawsze z perspektywy. PO ma elektorat specyficzny: dosyc dobrze
              liczacy swoje pieniadze i potrafiacy duzo realniej stwierdzic, czy zmiany byly
              dla nich korzystne, czy szkodliwe, niz elektoraty partii roszczeniowych. Jesli
              PO zostanie w koalicji, czego im zycze (bo to najlepszy uklad, nie oszukujmy
              sie) to bedzie super o ile koalicja dla implementacji wizji panstwa i gospodarki
              bedzie bardziej korzystna, niz pozostawanie w koalicji i tylko liczenie strat.
              Jesli PO nie bedzie moglo miec miejsca w koalicji, ktore nie pociagnie za soba
              strat dla ich elektoratu, to powinni bardzo powaznie rozpatrzyc wystapienie z
              koalicji, bo to partia polityczna z odrebnym elektoratem a nie przybudowka do PiS,

              T.

              • trevik Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:04
                Zamiast "niz pozostawanie w koalicji i tylko liczenie strat."
                mialo byc "niz pozostawanie w opozycji i tylko minimalizowanie strat"

                Sorry
              • goniacy.pielegniarz Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:09
                Ja też chciałbym bardzo tej koalicji. Ale zwróć uwagę, że na przykład wśród
                elektoratu(i działaczy może też) zdania do dzisiaj są mocno podzielone, co do
                tego, czy warto było wchodzić w koalicję z AWSem czy też nie i jaki to miało
                wpływ na dalsze losy UW.
                • goniacy.pielegniarz zdania wśród ludzi UW oczywiście n/t 25.10.05, 13:10

                  • trevik Re: zdania wśród ludzi UW oczywiście n/t 25.10.05, 13:16
                    Jasne, ze to problem, tyle, ze UW nigdy nie miala problemu tak wysokiego
                    poparcia jak 24%. To jest problem, czy pozegnac sie z elektoratem 24% - 15%
                    (taki jest mniej-wiecej naturalny elektorat partii liberalnych gospodarczo w
                    Polsce) i zagrac zachowawczo, zostajac w opozycji (co chyba jest bezpieczniejsze
                    w tej sytuacji), czy tez zagrac ryzykownie wchodzac do rzadu. Tyle, ze ryzyko PO
                    bedzie chcialo zminimalizowac jak sie tylko da i temu nie ma sie co dziwic,

                    T.
    • hamlet1111 Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 11:55
      Dla mnie PO może wejść nawet w koalicje z Samoobroną jeżeli Lepper zgodzi się
      na realizację programu PO. Pytanie jest nie o to z kim koalicja tylk ojaki jej
      program.
    • antinowhere Takich badań nie ma. a ja wypowiem się o 25.10.05, 11:55
      moim najbliższym otoczeniu,rodzinie i znajomych, którzy głosowali na PO.
      Dla większości z nich to co się teraz dzieje, tozwykłe strojenie fochów.
      Opuszczenie koalicji popierają tylko najmłodsi i najbadziej zapalczywi.
      Żeby nie było niedomówień - sam głosowałem na PIS i Kaczora.
    • tatonka jesli PO potraktuje Polske jak krolika 25.10.05, 12:00
      doswiadczalnego i w taki sposob swoj elektorat to nie jest niczym wiecej niz
      banda karierowiczow i to PO w takim razie obraza sie na brak wladzy a nie Kaczor.
      Powtarzam. Znam rodziny INTELIGENCKIE w ktorych malzonkowie podzieleni byli
      pomiedzy PIS i PO. Jesli rodziny stac na taka koalicje a szan. panow z PO i PiS
      nie- to sa idiotami- ktorych rozdzioba wrony pokroju trzewikow z Niemiec,
      ktorych nie interesuje nic, a juz na pewno nie wolny rynek i jasnosc praw
      rynkowych bo takich oczekiwan nie da sie ´przesunac´ na za 4 lata.
      To bardo proste.
      Albo ambicyjki- albo kraj.
      Jesli nie beda sie potrafili dogadac- to ja wole pracowac u Niemca niz u
      Chinczyka albo idioty trzewika...
      • tatonka pani Luczywo robi teraz za opinie spoleczna 25.10.05, 12:16
        i wyrocznie w kwestiach czy koalicja przetrwa czy nie????
        Pani Luczywo bedzie uczyc Rokite czego oczekuje jego elektorat?
        Ja moge bez sondazy zalozyc ze chcemy aby bylo troche spokoju i stabilnych praw
        w ekonomii, a nie pokazu sily, albo wplywow z zadnej strony. Jesli koalicja sie
        rozpadnie z cala pewnoscia straca wszyscy bo straca zaufanie. Jesli PO sie do
        tego przyczyni to ja osobiscie rowniez bede sklonna obciazyc ich wina za danie
        wiekszej wladzy Lepperowi..
        I przypominam - Leppera stworzyly uklady komunistyczne, bo ludzie na wsi, nie
        mieli innego wyboru poza PSLem....
        • tatonka a jesli mieli zastrzezenia juz wczesniej to 25.10.05, 12:22
          trzeba bylo myslec PRZED a nie PO.
          #
          • goniacy.pielegniarz Re: a jesli mieli zastrzezenia juz wczesniej to 25.10.05, 12:40
            tatonka napisał:

            > trzeba bylo myslec PRZED a nie PO.
            > #


            PRZED nikt nie myślał, bo obie partie parły do władzy. Poza tym, gdy negatywne
            emocje zaczynają dominować, to wszystko zaczyna przeszkadzać.
            • tatonka Ja mimo wszystko daje im szanse 25.10.05, 12:44
              nie mam wyjscia. To znaczy mam- zabrac sie juz z cala rodzina z Polski - ale nie
              jest to wyjscie, ktore mnie urzadza.
              Polska ma cholernie dobre tradycje jezdzieckie.. To wlasnie w Polsce promowano
              swobodne ustawienie konia w skokach - jak najbardziej zblizone do naturalnego.
              To w Polsce nigdy nie bylo munsztuka i nie bylo ostrog...
              Warto o tym pamietac.
      • trevik Re: jesli PO potraktuje Polske jak krolika 25.10.05, 12:59
        Czy jest jeszcze szansa, ze Ty zrozumiesz, ze PO to nie jest "PiS 2"?
        Ze PO ma do spelnienia swoja wizje panstwa a nie wizje Kaczynskich?
        Czy wiesz, ze program socjalny Kaczynskich bedzie glownie finansowany z
        pieniedzy elektoratu PO, jesli PO mu na to pozwoli? Czy juz wiesz, ze PO _nie
        moze_ na ten program socjalny w zadnym wypadku pozwolic, bo ma w duzej czesci
        dramatycznie rozny od PiS elektorat?

        Wogole mi sie wydaje, ze o polityce to Ty bardzo malo wiesz - slowo "patriotyzm"
        to troche malo jak na wytrych do zmuszania kazdego do uleglosci.
        Koalicja tak, ale jesli PO nie chce zostac w wyborach odstrzelona, to _musi byc_
        uszanowanym koalicjantem i zdobyc gwarancje na mozliwosci jesli nawet nie
        realizacji swojego programu to ochrony swojego, tego bogatszego w Polsce
        elektoratu, ktoremu sie ani sni budowa panstwa socjalnego a wizje Kaczynskich
        nie maja kompletnie nic do tego,

        T.
        • tatonka czlowiek jest dramatycznie rozny od konia 25.10.05, 13:10
          a mimo to w wyscigu startuja razem. Jak masz konia bez ambicji to chocbys go
          zadzgal i zakopal po nerkach to i tak nic nie wygrasz..
          Dotarlo?
          Mysle ze ty za to nie wiesz co to jest honor. Co to jest odpowiedzialnosc za
          rodzine, za dom, za wlozenie czegos do talerza nastepnego dnia.
          Nie wiesz bo zeby byc jakimkolwiek specjalista trzeba byc najpierw czlowiekiem i
          musiec sie zmagac z podstawowymi, codziennymi sprawami.
          Tu bogatszych i biedniejszych elektoratow nie ma. Mafie zas sa i na wyscigach
          tyle ze jak konia naszprycujesz to ci padnie- i drugich wyscigow nie wygra.
          Masz przyklad Ziemkiewicza, masz wielu innych. To nie konkurs zupankow i strojow
          ludowych ale zobowiazanie do WYPELNIENIA SLUZBY wobec wyborcow..
          Wiesz co to jest sluzba? Wybory sie skonczyly - teraz sa obowiazki. O tym co
          bedzie za cztery lata zadecyduje to jak sie z tych oczekiwan wywiaza. To jak sie
          wypna tez moze zadecydowac - ale raczej sie z tego nie uciesza...
          Wiesz co to sa cztery lata?
          Pieniadze PO mowisz? A ja mam w Polsce sasiada - syna bylego wiceministra-
          prawnika, ktory wlasnie kupil dzialke obok tatusia - jest oczywiscie prawnikiem
          i oczywiscie bronil Millera w pewnej sprawie... Pieniadze rzecz dziedziczna????
          To ten sam chlopiec, ktorego mamusia karmila w Polsce psa bananami, gdy inne
          dzieci mogly o nich pomarzyc...Sadzisz ze taka byla przedsiebiorcza?
          Pomysl o tym. Lepper to efekt wlasnie takiej przedsiebiorczosci...
          Ja dobrze wiem czego moj maz np oczekuje od PO. A moj maz to wlasnie elektorat
          PO. Nie musisz mi mowic o tym - bo badz spokojny - jestem nieco lepiej
          poinformowana....
          • trevik Re: czlowiek jest dramatycznie rozny od konia 25.10.05, 13:13
            To, czego Ty nie rozumiesz, to drobny szczegol, ze ani PiS nie jest na sztywno w
            twoim modelu czlowiekiem ani PO nie jest (i na pewno nie zamierza byc) koniem.
            • tatonka oczywiscie czlowiekiem jest trzewik 25.10.05, 13:25
              a tamci to swinie-

              Juz ci napisalam. TO NIE MA ZNACZENIA KTO JEST KONIEM A KTO CZLOWIEKIEM W WYSCIGU.
              Fakt jest tylko jeden- obaj maja ambicje i musza miec aby dobiec do celu.
              Wiec bredzenie o tym ze jedni maja, drudzy nie - od poczatku bylo chore..
              Malo tego - i kon i czlowiek wie czym jest wyscig.
              Sek w tym ze jak tego konia i tego czlowieka zabraknie- to w tym wyscigu
              startuja tez inne konie i inni ludzie. A to taki osobliwy wyscig bo walczy sie
              tu o przetrwanie..
              Ja nie powiedzialam ze wyscig jest latwy. Ja ci tylko przypominam, ze nawet
              szczur jak wie- ze pod woda gdzies jest platforma - daje sobie wieksze szanse na
              przezycie...Sadzisz ze czlowiek jest wiekszym idiota i dla odegrania sie przed
              eksperymentatorem postanowi utopic sie wczesniej- zeby postawic na swoim?????
              Znajdz sobie inna arene doswiadczalna niz nasz kraj i idz pasozytowac na kim
              innym. Bo ty tez zyjesz z pieniedzy tych podatnikow. Jesli PO to ci bogatsi- to
              moj maz tez- wiec ostroznie kolego....Ztymze on na swoje ´bogactwo´ naprawde sam
              pracuje. Od poczatku do konca.
              • trevik Re: oczywiscie czlowiekiem jest trzewik 25.10.05, 13:41
                Tyle, ze PO i PiS maja rozne cele. Zdajesz sie tego nie dostrzegac. To sa dwie
                rozne wizje gospodarki, zycia spolecznego i panstwa. Jedyne, co ich laczy to
                niechec do lewicy socliberalnej, ale na niecheci mozna wygrac wybory, co sie
                stalo, ale nie da sie nic zbudowac: do tego trzeba jeszcze kompromisu. PO nie
                odda calej realnej wladzy w rece PiS firmujac to wlasna marka, bo na to nie ma i
                nie bedzie zgody - czy kiedys to zrozumiesz?
                T.
                • tatonka maja ten sam cel 25.10.05, 13:57
                  bo jest nim mozliwosc przetrwania panstwa i sprawnego funkcjonowania gospodarki.
                  Maja ten sam cel - bo jest nim walka z mafiami, ktore szprycuja konie,
                  zarzynajac je, przekupuja jezdzcow po to zeby wygrac wyscig w jednym okrazeniu
                  ale przegrac calosc- czyli to przetrwanie.
                  Jak PO jest dobrym koniem, albo dobrym jezdzcem (a ponoc jest doswiadczonym) to
                  stac je na to by ten problem rozwiazac. Stawka jest duza. A wycofanie sie z
                  wyscigu ktorym jest przetrwanie kraju to utopienie sie przed czasem na zlosc
                  eksperymentatorowi.. Jezeli kon, albo jezdziec jezdzil wczesniej w innych
                  barwach to moze miec mniejszy mandat zaufania. Szanse ze bedzie idiota i dokona
                  tego spektakularnego wyczynu utopienia sie przed czasem sa oczywiscie wieksze...
                  to na tym sie przejechal ten kon/jezdziec wczesniej i tu mozesz mi zaufac.

                  Powiem wprost- oprocz stolkow licza sie tez konkretne projekty. A to jaki rodzaj
                  siodla - to nie jest taki problem. Jedni wola kulbake inni siodlo sportowe..
                  Ale nie kadz mi tu - ze stolek jest dla elektoratu. Stolek jest nagroda dla
                  konia i jezdzca a nie dla tych, o ktorych zycie idzie...
                  Przestancie miotac ludzmi bo to zgubilo w Polsce niejednego. Prawda jest tez
                  taka, ze w Polsce klasa srednia to biedacy. Tu racje ma Homos.
                  Jak jestes slazakiem to raczej powienienes docenic gornikow i nauczyc sie co
                  mozna zrobic z tzw. inzynierami gorniczymi w kwestii przetwarzania wegla na inne
                  paliwo- bo to wkrotce bedzie dosc istotna kwestia...
                  Cala energetyka w Polsce to monopole- to nie jest wspolny cel dla ludzi
                  przedsiebiorczych- niezaleznie od bogactwa? Energetyka to mitochondria,
                  komunikacja- to uklad krazenia gospodarki. Urzedy to uklad Golgiego.
                  Przykro mi- ale nigdy w Polsce tak nie bedzie ze wszystkie przeszkody sie usuna
                  i nagle panstwo z PO beda mogli stworzyc sobie sterylne warunki dla swojego
                  eksperymentu... Jak na razie nawet koalicji nie udalo sie calkowicie usunac SLD
                  z Sejmu. Jak na razie to wlasnie na PO te rozne przechrzty komunistyczne, i
                  postkomunistyczne glosowaly...
                  • tatonka PS- w Bulgarii jest bardzo liberalnie 25.10.05, 14:01
                    moja ciotka - emerytka po dwoch fakultetach zastanawia sie za co bedzie placic
                    na kosztowna rehabilitacje po udarze.
                    Poza tym jest liberalnie w gospodarce..
                    Mozna wlaczyc ogrzewanie. Bo jest w tym roku zimno. Zimniej niz w Polsce i w
                    Niemczech... Tyle ze nikt nie wlacza....bo nikogo na to ogrzewanie nie stac..
                    A trockisci przechrzty szaleja....
                • mysz_polna5 Re: oczywiscie czlowiekiem jest trzewik 25.10.05, 14:06
                  trevik napisał:

                  . PO nie
                  > odda calej realnej wladzy w rece PiS firmujac to wlasna marka, bo na to nie
                  ma
                  > i
                  > nie bedzie zgody - czy kiedys to zrozumiesz?


                  Jesli to bylo do mnie?, to rozumiem!
                  Tylko, ze nie chodzi tu o oddanie realnej wladzy w rece PiS, i firmowanie tego
                  wlasna marka PO. Takie rozumowanie, nie nalezy do madrych. Bedzie podzial wg
                  resortow, za ktory bedzie ponosil odpowiedzialnosc minister resortu. Za calosc
                  zas, odpowiedzialnosc bedzie ponosil premier.
                  Eeeeeeee, ze tez musialam przypominac sobie nauki z podrecznikow :)))))))))))))
                  • tatonka dzieki myszo 25.10.05, 14:10
                    czasem nawet myszy sie przydaja.
                    Zostawiam cie wobec tego w ulubionym twoim otoczeniu trzewikow- bo musze zrobic
                    cos poza tworzeniem paradygmatow dla pana trzewika...
                  • trevik Re: oczywiscie czlowiekiem jest trzewik 25.10.05, 14:20
                    Wlasnie i dlatego idzie walka o konkretne resorty, dajace w panstwie wladze i
                    mozliwosci wprowadzania swojego programu oraz gwarantowania spokoju w panstwie.
                    MSWiA to resort bardzo wazny i nie przypadek, ze Rokita sie o niego dla PO upomnial.
    • szpikulec1 Dajmy juz sobie spokoj z tymi sondazami, 25.10.05, 12:36
      ich wartosc poznalismy juz podczas ostatnich wyborow. Opierajamy sie raczej na wynikach tych wyborow
      i wczesniejszych deklaracjach przywodcow PO o tym ze beda tworzyc koalicje z PiS
    • mysz_polna5 Re: Czy PO robiła badania wśród elektoratu? 25.10.05, 13:36
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Ciekaw jestem, czy PO w ostatnim czasie robiła badania wśród własnego
      > elektoratu na temat tego, czy powinna wchodzić w koalicję.
      > Bądź co bądź, decyzja o niezawieraniu koalicji jest decyzją zasadniczą i PO
      > musi się liczyć z ewentualną reakcją elektorat.
      > Sam zresztą chciałbym zobaczyć wyniki takich badań.


      Jak przeprowadzenie tego ty sobie wyobrazasz?
      Calego elektoratu, sadazowego? Czy wyniki tych badan, maja byc forma demokracji
      beposredniej? Jesli scisla czolowka PO, walczaca w tej chwili o , hmmmm /sorry
      za doslownosc/ stolki, nie dogada sie z PiS, to zachodzi tez prawdopodobienstwo
      nie zawarcia koalicji. Nieumiejetnosc zawarcia kompromisu, odbije sie
      negatywnie na PO.
      PO, nie powinno zapominac, ze przegrani nie stawiaja warunkow.

    • junkier Lepej nie wygrć wyborów niż zginąć z ręki Kaczorów 25.10.05, 14:00
      Lepiej nie wygrać kolejnych wyborów niż zginąć z ręki Kaczorów. Takie jest
      ryzyko, jakie bierze na siebie PO nie wchodząc do rządu i oceniam, że 80%
      rzeczywistych wyborców Platformy i Donalda Tuska w pełni świadomie to ryzyko
      akceptuje.

      • tatonka nauczono cie mowic za innych???? 25.10.05, 14:04
        a to ciekawe- chcesz pogadac z moim mezem elektoratem PO???
        • tatonka trzeba byc kompletnym frustratem 25.10.05, 14:08
          by sadzic ze elektorat - czyli ludzie glosujacy sa zainteresowani losami partii
          na ktora glosowali w kolejnych wyborach- a to dobre....
          Nie kolego junkier. Ci ludzie sa zainteresowani sytuacja w kraju i konkretami
          jakie ich dosiegna - jutro, pojutrze...
          Jesli PO z tej koalicji sie wycofa to nie trzeba mojej babskiej intuicji by ci
          powiedziec ze utopi sie definitywnie. Podobnie zreszta jak PIS jesli interes
          kraju przegra.
          • mysz_polna5 Re: trzeba byc kompletnym frustratem 25.10.05, 14:15
            tatonka napisał:


            > Jesli PO z tej koalicji sie wycofa to nie trzeba mojej babskiej intuicji by ci
            > powiedziec ze utopi sie definitywnie. Podobnie zreszta jak PIS jesli interes
            > kraju przegra.


            Szacumek dla 'babskiej' intuicji ~ prosze!
            Choc jestem mysza_polna, ale tez ja mam, ze Ho ho!
            I pozdrowienia dla tatonki :)))))))))))))
            • tatonka pozdrowienia myszo 25.10.05, 15:53
              zawsze uwazalam ze te polne sa bystrzejsze :)))
              • mysz_polna5 Re: pozdrowienia myszo 25.10.05, 16:02
                tatonka napisał:

                > zawsze uwazalam ze te polne sa bystrzejsze :)))

                Dziekuje. Polne_to_wolne:))))
          • junkier Re: trzeba byc realista 25.10.05, 14:18
            >>>>Ci ludzie sa zainteresowani sytuacja w kraju i konkretami
            jakie ich dosiegna - jutro, pojutrze...


            No wlasnie o to chodzi, beda samodzielne rzadu PiS-u, beda miliony mieszkan,
            zasilki, zapomogi, dofinansowanie, dozywianie, tanie paliwko dla rolnikow,
            renty i "kuroniowki". Roszczeniowa gawiedz bedzie wniebowzieta. Niech jeszcze
            pogonia dwoch czy trzech "aferalow", co to nie zdaza sie PIS-owskim urzednikom
            oplacic, i bedzie pelny fajerwerk.

            Przeciez PO może tylko przeszkadzać w tej idylli.
            • tatonka przykro mi. Teraz jest juz PO 25.10.05, 14:29
              - ja ci tylko moge powiedziec ze gorzej mozna zrobic zawsze.
              Sa tacy co lubia sie topic i sadza ze to chluba, zwlaszcza gdy moga przy okazji
              utopic innych. PO juz z tego ukladu nie wyjdzie bez szwanku dla wszystkich.
              Jezeli jako naiwniak sadzisz ze wycofujac sie z odpowiedzialnosci na czyms
              zyskasz to sie grubo mylisz. Z odpowiedzialnosci przed wyborcami nie da sie
              wycofac..
              Przez cztery lata nasze dzieci - moje i meza beda musialy sie uczyc, jesc, rosnac.
              Ja ci tylko moge powiedziec ze frekwencji - jesli ta koalicja upadnie w
              przyszlym roku nie bedzie zadnej- bo my po prostu wyjedziemy, a moj maz to
              wlasnie elektorat PO. Mam nadzieje ze rozumiesz co do ciebie mowie. Moj maz to
              inzynier elektronik, specjalista w pewnej bardzo waznej dziedzinie, zatrudniony
              w dobrej firmie i placacy niemale podatki...Ale latka leca. Na masowe powroty -
              jak pewno wiesz z doswiadczenia nie masz co liczyc, bo ludzie w koncu
              przyzwyczajaja sie do miejsca w ktorym pracuja.
              Chyba ze bedziesz liczyl na imigracje zza granicy wschodniej... Ale z tym
              liczeniem ze bedzie to elektorat PO raczej bym sie nie spieszyla.....
              • junkier Re: przykro mi. Teraz jest juz PO 25.10.05, 14:40
                >>Jezeli jako naiwniak sadzisz ze wycofujac sie z odpowiedzialnosci na czyms
                zyskasz to sie grubo mylisz.

                Ja nie rachuje zyskam-strace, jestem wyborca PO, nie urzednikiem czy
                aparatczykiem patyjnym, i nie czerpie zadnych profitow z obecnosci czy
                nieobecnosci PO wladzy. Sledze jednek scene polit. w POlsce od 1989 r. i
                dzialalnosci Kaczorow wiem wiecej niz moglas sie dowiedziec z wyborczych spotow
                PiSu. Znam tez ich program i wiem jedno: nic w Polsce na korzysc nie zmienia.
                Przelicytowali w pustych obietnicach. PO ma zupelnie rozny program, a przy
                zerowej elastycznosci PiSu na rozsadne dzialania NIE MA SZANS.

                Co do wyjazdu to sorry ale nie musisz mnie straszyc. Chcesz, wyjezdzaj, twoja
                sprawa. Biurokratyczna mitrega w Polsce wypchnela juz zagranice mojego brata,
                jesli biurokracja i bezrobocie beda dalej rosly tez byc moze wyjade, jest tyle
                ciekawych miejsc na swiecie, a Polska to juz wkrotce KaczoLand.
                • tatonka twoj brat sie pewno sam wypchnal 25.10.05, 14:50
                  skoro swoja wiedze czerpie ze spotow. Ludzie ktorzy pracuja nie traktuja
                  polityki i spotow jako numero uno. Ale jesli juz tak chcesz - to ci wlasnie
                  pokazuje ze nie myslisz jak osoba niezrzeszona - bo prezentowane przez ciebie
                  troski sa troskami czlonka PO a nie zwyklego wyborcy. Czemu to robisz - to nie
                  wiem- to juz swojemu sumieniu wyjasnic musisz...
                  Ja wiem ze kazde z nas moze miec takie same obawy w stosunku do PISu jak i PO
                  jesli jest zwyklym wyborca, a do PO nawet wieksze, chocby z racji na to ze PO z
                  przedstawieniem swojego programu bardzo dlugo zwlekalo. Nic nie wiesz - bo nie
                  mozesz znac przyszlosci. Ja cie bynajmniej tez nie strasze tylko mowie -
                  konkretnie co zrobie. Podobnie jak prawda jest to- co opisuje w kwestiach
                  jezdziectwa, czy np w kwestii sytuacji w Bulgarii. To nie jest zaden program ani
                  zadne prognozy. To moja ocena i swiadomy wybor- na wypadek gdyby koalicji nie
                  udalo sie zrealizowac tego czego od niej z mezem oczekujemy. Po prostu.
                  Niestety wypowiadasz sie jak typowy agitator bo jesli masz prace i niezaleznosc
                  w kwestii wyjazdu to bezrobocie bezposrednio ciebie nie dotyka. Wiec po co te
                  pozory i volty???? Wyjedziesz bo bedziesz sie bal bezrobocia? Albo zostaniesz bo
                  o X procent na przestrzeni x lat zmaleje?
                  Pekne ze smiechu. Junkier - idz agitowac do kurnika..
                  Ja ide zajac sie czyms bardziej produktywnym....
    • idiotyzmy-kacze 90% wyborców PO jest przeciw koalicji 25.10.05, 14:07
      z pisuarami
      • mysz_polna5 Re: 90% wyborców PO jest przeciw koalicji 25.10.05, 14:09
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > z pisuarami

        Tiiiiiiiiiii, wg najswiezszych sadazy z klopa. Blah!
        • tatonka ja uwielbiam te sondaze 25.10.05, 14:12
          nie moge sie doczekac kiedy ktos do nas zadzwoni :)))).
          Albo do moich przyjaciol. Bo ponoc glosy w rodzinach byly takie wyrownane w tym
          roku, zadnych sporow nie bylo. Ponoc ja jako potencjalny elektorat PIS-u jestem
          z malego miasta, stara i w dodatku z nizszym wyksztalceniem ;)
          • smok5 To tak jak ja:). 25.10.05, 14:46
            I to mi się najbardziej podoba,że są tacy co w te sondaże wierzą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka