Komentarz - Piotr Stasiński

26.10.05, 07:09
Gazeta Wyborcza podąża drogą faktów prasowych, manipulacji i insynuacji
Pacewicz w telewizji o Wassermanie - rozchwiany emocjonalnie. A jak
rozchwainy jest Rokita?

rozchwiany emocjonalnie jest Rokita, ale zdaje się, że jest znowuż potrzebnu
GW do jej rozgrywek. Rokita minister mówiący o bezczelności kanclerza
Niemiec.
    • rekontra nagonka na Kropiwnickiego 26.10.05, 07:19
      kolejna powtórka z historii, przykładowo atak narząd tworzony przez
      Olszewskiego.

      kto pamięta nagonkę na Kropiwnickiego. Celiński - członek Unii Demokratycznej
      kłamliwie oskarżył Kropiwnickiego, że tenże Kropiwnicki dokonywał czystek w
      1968 roku. Grzebanie w przeszłości jest haniebne, chya że samemu się grzebie,
      prawda?

      Gazeta Wyborcza podsycała ten donos, chciała mu nadać antysemicki wymiar.
      Wówczas, tak jak i dzisiaj dorabia sę gęby polskim politykom na zachodzie.
      Dzisiaj używa się do tego celu m.in. środowisko homoseksualistów.
      Czy jest coś gorszego niż obsmarowywanie polskich polityków za granicą,
      kłamliwe donosicielstwo?

      • aron2004 Re: nagonka na Kropiwnickiego 26.10.05, 08:42
        albo ataki na Macieja Giertycha. Gazeta jest generalnie przeciwna lustracji, no
        chyba że to jest Giertych.

        Jaruzelski i Kiszczak to wg Gazety "ludzie honoru". Nie przeszkodziło to ciskać
        gromów na Giertycha za współpracę z Jaruzelskim.
      • rekontra Polska poważyła się wybrać Kaczyńskiego na prezyde 26.10.05, 09:00
        rekontra napisał:

        > Czy jest coś gorszego niż obsmarowywanie polskich polityków za granicą,
        > kłamliwe donosicielstwo?


        wczoraj na wszystkich portalach można było przeczytać (powołując się na obcych
        pismaków) jakie to plagi spadną na Polskę która poważyła się wybrać na
        prezydenta Kaczyńskiego


        dzisiaj czytam:

        UE nie groziła Polsce utratą prawa głosu


        UE nie groziła Polsce utratą prawa głosu
    • sam_sob Re: Komentarz - Piotr Stasiński 26.10.05, 07:23
      Kolejny dowód na trudności ze samym sobą p. Piotra po przegranej kampanii, w
      której nie było się biernym i sprawiedliwym recenzentem. To tak boli?
    • rekontra do trzymających rękę na pulsie 26.10.05, 07:33


      gdy odpiswałem na komentarz Stasińskiego kliknąłem - "dodaj swoją opinię".

      Kto i DLACZEGO usunął łącze - "Przeczytaj komentowany artykuł"
      • pralinka.pralinka Re: do trzymających rękę na pulsie 26.10.05, 10:11
        rekontra napisał:

        >
        >
        > gdy odpiswałem na komentarz Stasińskiego kliknąłem - "dodaj swoją opinię".
        >
        > Kto i DLACZEGO usunął łącze - "Przeczytaj komentowany artykuł"

        Bo pierwszy post powinien pochwalać zdanie Stasińskiego. A Ty popsułeś go
        krytyką. :)
        • dr.kidler Re: do trzymających rękę na pulsie 26.10.05, 10:16
          pralinka.pralinka napisała:

          > Bo pierwszy post powinien pochwalać zdanie Stasińskiego. A Ty popsułeś go
          > krytyką. :)

          Radio Maryja wprowadzilo do programu obslugujacego
          forum buga, ktory w pomencie pojawienia sie artukulu,
          automatycznie wstawia jako pierwszy, krytyczny komentarz.
          ( Kiedys ten robak nazywal sie galba )
    • homosovieticus Piotr Stasiński łatwo nie da się wyprzedzić, 26.10.05, 10:28
      w wypisywaniu piramidalnych głupstw, Pacewiczowi.Obaj zastępcy Pana
      Adama Michnika ostro rywalizują o tytuł najlepszego komentatora politycznego
      Gazety.
      Aktualnie przeważają opinię ,że bardziej obiektywnym jest Stasiński ale
      bardziej przedsiebiorczym Pacewicz. O inteligencji obu Panów w Redakcji się
      głośno nie mówi,za to szepcze się o niej po korytarzach, poziomych i
      pionowych, budynku przy Czerskiej.Dobry Bóg, sprawiedliwie, obdarzył obu
      komentatorów pieknymi dłońmi i pieknym wysokim czołem.O honorze i rzetelnosci
      dziennikarskiej milczą i sami zainteresowani, i współpracownicy.Czytelnicy zaś
      głośno narzekają na ich brak.

      Sami ocencie czy nie mam racji?
      Addaje pióro Panu Stasińskiemu:

      *** 26-10-2005, ostatnia aktualizacja 26-10-2005 01:04

      Kiedy przychodzą o 5 rano aresztować, czyją teczkę wyjąć

      - Jeśli pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PiS, żeby
      decydować, komu w Polsce zrobić postępowanie karne, kogo o 5 rano aresztować
      albo czyją teczkę wyciągnąć, to zgody na to nie będzie - powiedział Jan Rokita
      do Kazimierza Marcinkiewicza w poniedziałek w nocnej audycji Moniki Olejnik w
      TVP. - Nie mamy poczucia bezpieczeństwa, gdyby PiS chciało wszystkie resorty
      siłowe mieć w swoim ręku, pod kontrolą swoich polityków. Grozi to manipulacjami
      całym tym obszarem stosowania prawa.

      Rokicie chodzi o MSWiA, służby specjalne i Ministerstwo Sprawiedliwości wraz z
      prokuraturą.

      To ciężkie podejrzenie. Zwłaszcza że i Rokita, i Kaczyńscy z opozycji
      demokratycznej w PRL dobrze wiedzą, co to znaczy, jak przychodzą o 5 rano.
      Świadectwa tak głębokiej nieufności do partii Kaczyńskich, z którą PO ma
      naprawiać państwo, do tej pory nie słyszeliśmy. W tej naprawie na modłę PiS
      Platforma wietrzy nadużycia. I to dokładnie takie, jakie obie partie obiecały
      wykorzenić - po skandalach w wykonaniu organów ścigania dyspozycyjnych wobec
      SLD.

      Przestroga Rokity może być tylko taktyczna. Może by tak nie straszył, gdyby
      wynik wyborów był odwrotny, a resorty siłowe rozdawała Platforma.

      Ale zwykły człowiek - po słynnych sprawach Wójtowicza, Modrzejewskiego, Kluski -
      już wie, co może zrobić nawet demokratycznie wybrana władza, jeśli tej władzy
      ma za dużo. - Mogą ci zrobić wszystko, czego nie możesz im zabronić - mawiał
      Yossarian w powieści "Paragraf 22" Josepha Hellera.
Pełna wersja