fryda12
03.11.05, 13:04
bo sytuacja sie powtarza :)
za GP:
"W ubiegły poniedziałek niespodziewanie postawę zmienił także Rokita. O godz.
12 Marcinkiewicz i Rokita rozstali się w świetnych humorach, przekonani, że
90% spraw jest dogadanych i tworzą rząd. A o godz. 22 w programie „Prosto w
oczy” Rokita zaatakował Marcinkiewicza. Co stało się w tym czasie i jakimi
argumentami przekonano Rokitę, by podjął samobójczą dla siebie decyzję,
niewiadomo."
teraz to samo - wczoraj Janek popelnia umiarkowany tekst dla GW, a dzien
pozniej:
"Wspieranie słabego, idącego w kryzys, nieporadnego rządu mniejszościowego
Marcinkiewicza byłoby całkowicie bez sensu"
jak myslicie? :)