Gość: <B>[b]JerryKeey[/b]</b> Re: Poganie to nie tylko skrajni nacjonalisci!!! IP: *.sejm.gov.pl 02.10.02, 11:06 <b>Lepper wśród pogan Adam Zadworny 02-10-2002 i cytat "12 maja na zjeździe Samoobrony w Warszawie pojawili się [..]" - no to jednym zdaniem jesteśmy na bieżąco... Szkoda ze nikt nie chce rozmawiać z neopoganami którzy rzeczywiście zajmują się kultywowaniem rodzimej wiary a nie politykowaniem w skrajnej, nacjonalistycznej formie... Co więcej pisała o tym (choć raczej mało obiektywnie) już wcześniej Trybuna o czym można poczytać np. na forum free4web.pl/FS/t/107425/21206/208612/13948 strony traktującej o słowiańskim pogaństwie prawdzie zarejestrowanego wyznania RKP www.r-k-p.prv.pl/ , do której zresztą wysłane zostało stosowne sprostowanie znajdujące się pod adresem www.geocities.com/gnievko/news.htm . Jasno należy tez zaprotestować przeciw wrzucaniu do przysłowiowego jednego wora rodzimowierców oraz skinhead’ów i skrajnych nacjonalistów czy wręcz faszystów. Coraz częściej miedzy neopogaństwem a nacjonalizmem stawia się znak równości. Co raz częściej tez generalizuje się opinie wrzucając wszystkich do przysłowiowego wspólnego wora... Kiedy zrozumiemy, że nie zawsze ci którzy najgłośniej krzyczą są wizytówka pewnym wspólnym założeniom? Nie wszystkie grupy neopogan, choć najczęściej się o tym zapomina (świadomie?), są grupami skrajnie prawicowymi, a tym bardziej nacjonalistycznymi. Nie chodzi w zaś tym miejscu o politykowanie czy niepolitykowanie (każdy z nas ma prawo zając się polityka, wolna wola... tylko co do tego ma wyznawana wiara?) lecz o generalizowanie - wystawia się świadectwo wszystkim na podstawie garstki... Na koniec mojej wypowiedzi pragnę również zwrócić uwagę wszystkich na art. „Edukacja czy agitacja? ” znajdujący się pod adresem www.geocities.com/gnievko/art001.htm , tyczący właśnie radykalnemu pojęciu neopogaństwa. Może wiec warto najpierw poznać temat dogłębnie, z każdej możliwej strony, a dopiero opisywać całokształt... </b> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Lepper wśród pogan IP: *.mega.com.pl 02.10.02, 11:11 Ja pierdole, jak slysze ze takie rzeczy dzieja sie w polsce, to mi sie skora jezy na glowie... mamy swiadomosc neo- neandertalczykow, to tredy ogolnoeuropejskie, jednak w wydaniu Polskim nabieraja szczegolnie zalosnego wyrazu... Mediasa po to, po to jest to forum, po to ja tu pisze- zeby dac wyraz swojemu sprzeciwowi, zeby udowadniac kazdego dnia, ze to , co sie dzieje, to mniejszosc, to margines... " I usiadł i zaplakał nad nimi..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szumlas Re: Lepper wśród pogan IP: 2.4.STABLE* / 172.28.9.* 02.10.02, 11:23 Ty! Unleashed! Byłeś Ty kiedyś u psychiatry? To zasuwaj w te pędy! Za chwilę może być za późno. Jak już będziesz myśleć, że za każdym rogiem czai się na Ciebie Żyd, który chce Cię odrzeć z "polskości" - bedzie już za późno. To się chyba nazywa mania prześladowcza, czy jakoś tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p unleashed - ty ...u! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 11:25 "Europa" pisze sie z duzej litery. Pozostalych Twoich debilnych wypowiedzi nie komentuje, bo szkoda czasu. Tez mieszkam w Krakowie i przykro mi, ze takie osoby jak Ty rowniez przebywaja w tym miescie. Ale mysle, ze jest to sprawa statystyki. W kilkusettysiecznym miescie musi mieszkac pewien odsetek ludzi, ktorzy lubia np. jesc kupe, albo w inny sposob nieprzystosowanych. Trzymaj sie, nie zmieniaj pogladow i czesto je wypowiadaj publicznie, bo stracilibym ciekawa lekture. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebra Re: Lepper wśród pogan IP: 2.4.STABLE* / 10.148.0.* 02.10.02, 11:49 to, że Lepper broni swojej sprawy to o.k, ale po co zasrywa sobie opinie zadając sie z pieprzonymi skinami? Widocznie jedni warci drugich.Brak pomysłów na politykę czy poparcie byle kogo i byle by było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Lepper wśród pogan IP: *.ig.pwr.wroc.pl 02.10.02, 12:05 Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tego tekstu. Z jednej strony akceptuję wolność wyboru każdego człowieka (obywatela) wyznania (religii, wierzeń)... Z drugiej jednak nie najlepiej mi się kojarzy łączenie wszelkich ekstremizmów (bo przecież neopogaństwo jest swoistym ekstremizmem w naszym społeczeństwie) z polityką. Tymgbardziej, że za ewentualne błędy wynikające ze złych wyborów (również tych do samorządów) zapłacą nie tylko Samoobrona, ale całe społeczności lokalne!!! Natomiast "Gazecie" i wszystkim dziennikarzom należy się podziękowanie za informowanie nas - czyli społeczeństwa - po to, żebyśmy mogli dokonywać świadomych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek A. Hampshire UK Re: Lepper wśród pogan IP: 5.2.1R* / *.munger.dialup.pol.co.uk 02.10.02, 12:19 Dzialalnosc p. Leppera sledze od poczatku jego pojawienia sie na mapie politycznej Polski. Do zludzenia podobny jest do narodowych socialistow Mussoliniego i Hitlera w ich wczesnych wcieleniach. Obydwoje korzystali ze sprzyjajacych warunkow wielkich przemian spoleczno-ekonomicznych i zamieszania ideologicznego jakie panowaly w Europie po pierwszej wojnie swiatowej. Ich metoda bylo granie na najnizszych instynktach zuborzalych warstw spolecznych i obiecywanie im gruszek na wierzbiel. Najlepszym sposobem zwalczania tego tradu /lepra/ spolecznego jest pozbawienie go tlenu publikacji, totalne ignorowanie przez masowe srodki przekazu. Good luck! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Lepper wśród pogan IP: 194.201.71.* 02.10.02, 12:28 "Unleashed", tak... to musi być prawdziwy Polak. Patriota itd. Widać to zarówno po jego pseudonimie, jak i po adresie mailowym. Unleash your thoughts, you narrow-minded idiot! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontownik kim jest ten "michnik i urban"? IP: *.bydgoska.krakow.pl 02.10.02, 12:29 czy to jakieś wrogie staropogańskie bóstwa? z pewnością - postacie mityczne, skoro każdy nawiedzony lepi się do nich jak ta mucha "zaklinam cię michniku, zaklinam cię urbanie niech spluwanie na twe oblicze siły mi dodaje..." i trzy skrzydła nietoperza, by dopaść w borze zwierza! co za opium... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny urban i inni IP: *.waw.cdp.pl 02.10.02, 12:40 Urban to ten planuje zagospodarowanie przestrzeni a Michinikowski nieżyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sharkman Re: Lepper wśród pogan IP: *.polpx.pl / 10.10.10.* 02.10.02, 12:43 No tak następny, który widzi wszedzie żydów. Tylko dziwne jest to, że są to zawsze osoby o przeciwnych poglądach. A może by tak zamknąć ten nasz piekny polski zaścianek na cztery spusty i zobaczyć że inne nacje nie są od nas ani lepsze ani gorsze tylko poprostu inne. I że murzyn idący z biała dziwczyną to nie czarnuch z białą kurwą tylko para fajnych ludzi z którymi można miło spędzić czas. Osoby z niskim wykszatłcenie powinny się nauczyć iż przyczną tego że nie mają pracy nie jest przyjazd jakieść specjalisty z zachodu, ale ich własnych bładów i lenistwa. Niech nie przeżucają odpowiedzialności na innych tylko popatrzą na siebie i zaczną coś robić w tym zakresie. Sharkman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prorok Re: Lepper wśród pogan IP: *.wpts.com.pl 02.10.02, 12:52 jestem ciekaw dlaczego nie zajmiecie sie brakiem w Polsce wzorców do naśladowania .jeżeli wiekszość jest umoczona w kodeksie to każdy kto będzie miał paru kumpli może zostać w naszym kochanym kraju radnym lub co gorsza urzędnikiem i brać niezłą kaskę nie bacząc na biedę w myśl hasła że i święci mają ręce skierowane ku sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visnu Re: Lepper wśród pogan IP: *.atm2-0-1111206.0x503f7426.odnxx2.customer.tele.dk 02.10.02, 13:21 Dotknąłeś sedna. Problem jest w braku odpowiednich wzorców, ale także w braku atrakcyjnej ideologii. Dlatego młodzi biegają po manowcach. Zbyt wiele autorytetów upadło, a najważniejsze ideologie okazały się wadliwe lub przestarzałe. W takiej sytuacji, ażeby naród dotkniety taką chorobą przetrwał, konieczny jest jakiś silny ruch intelektualny. Niestety, obserwujemy tylko paradę matolstwa - jedni lepsi od drugich. My komentatorzy, klikamy tu sobie i opierdalamy wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rabi te, ideowcy IP: *.waw.cdp.pl 02.10.02, 13:25 Murzyn jest czarny więc jest czarnuchem. Logika. Mysleć tłuki pierdolone. A antysemitą (?) jest człowiek którego nie lubią żydzi. Proste? Cymbały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artie Re: Lepper wśród pogan IP: 62.233.169.* 02.10.02, 13:24 Kim byś qrwa nie był zamknij ryj p-i-e-r-d-o-l-c-u. Jeśli nick Unleashed obrałeś z powodu jakiegoś związku z metalem, to zerwij ten związek bo śmieci w naszych szeregach nie potrzebujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan GW: czemu tak malo tolerancji? IP: *.sympatico.ca 02.10.02, 13:34 Gazeta tak zwykle nawolujaca do tolerancji zamiaszczajaca artykul az tak nietolerancyjny dla nietypowej religii/pogladow... Az dziw bierze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Re: kraków w nowym jorku? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 13:42 to kraków jest teraz w nowym jorku? (nyc.bestweb.net) żałosny jesteś kundlu Odpowiedz Link Zgłoś
toczekw Re: Lepper wśród pogan 02.10.02, 13:51 Nasz Wielki Przywódka (to celowy błąd), Ojciec Narodu, Wielki Ekonomista i Językoznawca Andrij I Lepier wraca do żródeł słowiańszczyzny jak i Wielki Przywódka (j.w.) Narodu Białoruskiego. Są do siebie podobni - obaj są Wielcy, Mądrzy i Naj.... tylko ten drugi jest mniej opalony. Proszę się nie czepiać Wielkiego Andrieja I Lepiera bo jak wejdzie do władzy to wszyscy zobaczymy, co to nie wiem ale napewno coś ciekawego. Pozatym on czyli Wielki i Najmądzrzejszy Andriej Nasz Ojciec itd. wie co robi - nikt poza nim nie rozumnie tego co mówi a to tylko oznacza, że on jest za mądry żeby go byle kto czyli my zrozumieć mogli. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Binio ELEKTORAT SAMOOBRONY TO TŁUKI I NIEUKI !!!!!!!!! IP: *.ii.pl 02.10.02, 13:55 Gość portalu: trinitry napisał(a): > WSZYSTKICH PRZYGLUPOW Z samoobrony POWINNO SIE WYCIAC W PIEN!!! Troche zbyt radykalne posunięcie... ale ciekawa koncepcja ;) > Bo to swiry,darmozjady i pasozyty ziejace nienawiscia do > świata, Dodałbym, że jeżeli idzie o członków partii i działaczy, to jedynym celem dla nich jest KARIERA I NIEWAŻNE GDZIE... Gdyby tacy działacze wyczuli za wczasu, że pewne ugrupowanie np. (czysto teoretycznie) AWS miałoby 75% poparcia TO BEZ CHWILI NAMYSŁU ZOSTALI BY AKTYWNYMI DZIAŁACZAMI AWSu... > wynikajaca z ich braku inteligencji, lenistwa i > samoswiadomosci,iz nie da sie ukryc, ze sa niedouczonymi > glupolami Tu wydaję mi się, że mówisz raczej o elektoracie Samoobrony, który wywodzi się w dużej większości z NIEUKÓW i TŁUKÓW (ludzi z niskim wykształceniem- poniżej poziomu gruntu), a także ludzi PIERDOŁOWATYCH ŻYCIOWO (bezradnych),którzy -Jak to pisał A. de Tocqueville o nowym despotyzmie- "zwracają się ku jedynej potężnej istocie wznoszącej się pośród powszechnej przeciętności". I bynajmniej nie chodzi tu o Leppera tylko o Państwo PRL-owskie które które uczyniło ich pierdołami i żebrakami (słynne powiedzonko"skoro państwo ma to niech da") na całe życie... >- z Lepperem na czele, jako megaprzyglupem!!! A Lepper skoro jest przygłupem i mimo że NIE PAŁAM DO TEGO KRETYNA SYMPATIĄ, to potrafi nieźle taki GŁUPI, NIEDOUCZONY I PROSTACKI ELEKTORAT pozyskać dla swoich celów i nabić w butelkę, obiecując gruszki na wierzbie... ------------------------------------------------------------- "Obiecywać każdy może, jeden lepiej a drugi gorzej..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek nudny IP: *.biol.uni.wroc.pl 02.10.02, 13:56 Ten artykul jet nudny i nie warto go czytac. Co mnie obchodza jakies zasciankowe rytualy takiego czy innego wyznani. Albo chore pomysly chorej na jednakowosc mlodziezy i jej lidera Leppera. Pozdrawiam tych co stracili czas i zapraszam na strony o gospodarce lub nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JKK Re: Ateisat=komunista teraz Poganin=Nacjonalista IP: *.sejm.gov.pl 02.10.02, 13:59 Kiedys stawiano znak rownosci miedzy ateistami a komunistami dzis miedzy poganami a faszystami. Ten kraj to jednak prawdziwy ciemnogrod... No i ta "krotka historia" - powinni raczej napisac wybiorcza tylko wtedy maloby miala wspolnegoz historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Lepper wśród pogan IP: *.rem.stores.nl.easyeverything.com 02.10.02, 14:43 czlowieku jestes chory psychicznie.powinni cie sila oddac na leczenie.za pare lat z takimi pogladami skonczysz w szpitalu psychiatrycznym,moze to i lepiej- o jednego opetanego glupka mniej.potrzebujesz przebaczenia,ja ci przebaczam.nie jestem zydem,ale szema izrael.amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczecinianka Re: Lepper wśród pogan IP: *.oskarwegner.com.pl 02.10.02, 15:02 Dobrze, że o tym piszesz. Warto, żeby ludzie poznali lepiej tych młodych, wykształconych, inteligentnych chłopców, którzy od 2 lat juz garną się do polityki. I ich poglądy... wydaje się, że mogą wiele osiągnąć w swoich działkach, jednak wolałabym tych osiągnięć nie oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baron Re: Lepper wśród pogan IP: *.adpress.com.pl 02.10.02, 15:24 Szkoda.... taka sytuacja mnie martwi... pochodze z koszalina i wstyd mi jak czytam ze takie oszolomy pchaja sie do wladzy.. Szajbusow z samoobrony mozna bylo latwo rozpoznac i generalnie olać, niestety tacy bojowkarze z silnym zapleczem "silowym" i do tego teraz politycznym napawają mnie strachem. Znam paru gosci z tych ekip, wiem co potrafią i do czego są zdolni. Nie wiem co gorsze: nieodpowiedzialny glupek w samorządzie czy inteligentny i zdeterminowany fanatyk chowający się za hasłami "Polska dla Polaków" itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lepperianin Lepper poganin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 15:50 O żesz wy.... Jak możecie takie rzeczy wy pisywać!!!!! Jak śmiecie kalać imię (i nazwisko) jego świądkobliwości Andrzeja Leppyra (to jest prawdziwie staropolskie nazwisko wywodzi się od lepiącego ziemniaka - po wejściu do UE będzie brzmiało Kartoffelnklejer). Jak jesteście tacy odważni wy Żydzi Massoni i inni euroentuzjaści to podajcie swoje adresy a przyjdziemy po was!!! Podpisano Brat LEPPERIAN członek SAMO-BRONY - Zbrojnego Ramienia Chłopa Polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi Re: Lepper wśród pogan IP: *.pl 02.10.02, 15:50 Jesteś tylko żałosną (może i polską) DUPĄ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Lepper wśród pogan IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 02.10.02, 17:02 u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigwa Re: Lepper wśród pogan IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 02.10.02, 17:08 Będzie dobrze (Jeśli będziemy dyskretni, nikt nam nie da w pysk). Do klubu dla gejów przyszedł Ocean Atlantycki. - Kto mnie przeleci? – spytał już w progu. Pewien pilot, młody i przystojny brunet, który siedział pod oknem, leniwie podniósł wzrok, obejrzał go, i z powrotem położył na podłodze. - Nie zauważa mnie – spostrzegł Ocean Atlantycki, gdy ich spojrzenia nie spotkały się. Pomiędzy stolikami szła kelnerka i nagle aj! aż podskoczyła, przestraszona jedna. - No ślepa jest pani, czy jak?! - wściekł się wzrok. - Ja bardzo... Nie zauważyłam pana, naprawdę przepraszam. Dlaczego pan leży tu taki niewidoczny? - Nieśmiały jestem. - Nieśmiały w klubie dla pedałów? – dziwiła się kelnerka. - Kelnerka w klubie dla pedałów? – zdziwił się nieśmiały. - No, z pana wcale taki nieśmiały... - A z pani kelnerka. Co pani naprawdę tu robi? Bo ja to przypadkiem. - Zbieram materiały, piszę pracę magisterską. - O pedałach??? - O Oceanie Atlantyckim, co czwartek tu przychodzi. Studiuję oceanografię. - Co to, kurwa, co to!!! Przepraszam, muszę już iść, pilot mnie podnosi - wzrok potrącał kieliszki i kufle. Rozpychając mężczyzn, szukał drzwi. Niechcący spojrzał w ciemne oczy Oceanu. - Chłopcze, będziesz mój – zaszumiał pod nosem Atlantyk, rozglądając się za toaletą z pisuarem. – Mmm, będzie dobrze – pomyślał. - Pora wracać do domu. *** - Pora wracać do domu – powiedział wojskowy lekarz do młodego pilota. – Przyda się panu odpoczynek. - Coś nie tak? – spytał cicho pilot. - Niech pan sobie odpocznie – lekarz złożył podpis pod diagnozą. Pilot próbował coś odczytać, ale pismo było zbyt małe i niechlujne. Chciał podejść bliżej, jednak nie zrobił tego. Przysunął się do okna. Wzrok pilota przeskoczył na parapet, szedł po ścianach, jak mucha zawisł na suficie i z góry przeczytał rozpoznanie: „gwałtowne ataki lękowe”. - Więc ja się boję? - Niech się pan nie obawia – uspokajał lekarz. - Wszystko będzie dobrze. *** - Wszystko będzie dobrze – ochroniarz w klubowym kiblu próbował uspokoić roztrzęsioną sprzątaczkę. – Niech się pani tak nie angażuje. - Nie angażuje, nie angażuje, kurwa nędza!!! Kto tu tak narozlewał!!! – klęła zgarniając ścierką wodę. - Tylko spokojnie – powtarzał Atlantyk próbując się przetkać przez zatkaną kondomami kanalizację. - Jak się faceci z facetami pieprzą, to Bóg zsyła na ludzkość karę! – wykrzykiwała sprzątaczka. - Suszę albo potop! I teraz jest potop. *** I teraz jest potop. Zalało wszystkie night cluby. Tam, gdzie powinien być Atlantyk, nie było go. Statki osiadły na mieliznach. „Wszystko stoi!” - tak Super Express zatytułował swój artykuł na czołówce. Krótki tekst z dużym zdjęciem, o kryzysie gospodarczym spowodowanym rozpustą Oceanu. Przesadzili. Stały tylko stocznie. Kopalnie wciąż pracowały. Dwaj górnicy szli w kierunku szybu. Z trudem łapali oddech. W każdej chwili mogło nastąpić tąpnięcie. Spieszyli się. Światło było słabe. - Przetrzyj no ta lampka – powiedział pierwszy. Drugi przetarł. – Będzie dobrze? Wciąż było słabe. - Ty, coś na niej jest – zauważył pierwszy. - Co jest? - Chwila – górnik mrużył oczy w ciemności. - Klęski żywiołowe opanowały cały świat. - Co to jest? - Jakiś artykuł na czołówce. Kto to ten Atlantyk? - Spływamy! Woda idzie! *** - Woda idzie! - powiedział Kwaśniewski do Millera. - Pogódźmy się, bo umoczymy. No, Leszek... - Sojusz? - Sojuz! Ale bez niedźwiedzia – wzdrygnął się Kwaśniewski. - Tak będzie dobrze. - Zróbmy kontrolowany przeciek do prasy – zaproponował Miller. Wybrali Gazetę. Przeciekło. Wyborcza nie zostawiła na nich suchej nitki: „Sojuz Lewicy Demokratycznej chce wypompować do Rosji wodę wodowodem”. Komentarz Michnika: „Liczą się suche fakty: bez wody popłyniemy”. Zalewał. Przeciek wypłynął publicznie i wszyscy zobaczyli, że Wyborcza dała się wpuścić w kanał. Tonęła. Akcje szły w dół. „Mogą odzyskać zaufanie czytelników. Jednak taki proces trwa, a tu konieczne są szybkie decyzje. Być może deską ratunku będą cięcia” – prognozowali analitycy parkietu. Któż nie boi się odstrzału? Żurnaliści wpadli w panikę. Wykonując w kanale nieskoordynowane ruchy, przypadkiem przetkali to i owo. Ocean spłynął. Gdy spłynął, gołym okiem było widać, kto trzymał kontrole nad przeciekiem. Tu i ówdzie walały się stare gumacze i kufajki spec służb. Materiał w sam raz na pierwszą stronę. Michnik, w komentarzu: że nie zapomnimy, ale przecież dalej tworzyć trzeba; że żaden człowiek nie jest samotną wyspą, czy jakoś tak, i że gruba kreska się sprawdza i ma swój sens. Sens grubej kreski wygląda tak: _________________________________________________________________ Pamiętacie? *** Pamiętacie? Przychodził do klubu w czwartki. Więc gdy przyszedł czwartek, dziennikarze znowu spanikowali. Wyluzuj, codziennie panikują. Reporterzy wszystkich stacji otoczyli gejowską knajpę. Szczwane lisy, stoliki obstalowali mikrofonami. Atlantyk nie przybył, bo się spłukał. Ustalono, że czeka na przypływ gotówki. Liberalna prasa sugerowała pokojowe stosunki, rozpoczynając debatę nad legalizacją małżeństw homoseksualnych. Małżeństwa homoseksualne to małmeństwa i żonżeństwa. Przed Sejmem ustawiono kamery. Przed kamerami ustawiali się politycy. - Atlantyk nie powinien opuszczać swojego koryta! – perorował Lepper. - Panie pośle, to rzeka ma koryto! Ocean powinien trzymać się dna – próbował zmieścić się w kadrze marszałek Borowski. - Jak Lepper mówi, to się nie przerywa, koryta! Można to osiągnąć wprowadzając cła zaporowe na śledzie! - Męcząca pyskówka – mruknął do siebie telewidz, biorąc pilota. Po takim doświadczeniu wzrok pilota dostrzegł wypierany do tej pory homoseksualizm. Niebawem świadomy już lotnik („- Czyż nie jestem O.K.?”) będzie mógł wrócić do wojska. Strach minął. A Plotki? Oczywiście, mogą zaszkodzić. Ale chyba będzie dobrze (jeśli będziemy dyskretni, nikt nam nie da w pysk). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigwa michniki, lepery, pedały, a kysz! IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 02.10.02, 17:11 Będzie dobrze (Jeśli będziemy dyskretni, nikt nam nie da w pysk). Do klubu dla gejów przyszedł Ocean Atlantycki. - Kto mnie przeleci? – spytał już w progu. Pewien pilot, młody i przystojny brunet, który siedział pod oknem, leniwie podniósł wzrok, obejrzał go, i z powrotem położył na podłodze. - Nie zauważa mnie – spostrzegł Ocean Atlantycki, gdy ich spojrzenia nie spotkały się. Pomiędzy stolikami szła kelnerka i nagle aj! aż podskoczyła, przestraszona jedna. - No ślepa jest pani, czy jak?! - wściekł się wzrok. - Ja bardzo... Nie zauważyłam pana, naprawdę przepraszam. Dlaczego pan leży tu taki niewidoczny? - Nieśmiały jestem. - Nieśmiały w klubie dla pedałów? – dziwiła się kelnerka. - Kelnerka w klubie dla pedałów? – zdziwił się nieśmiały. - No, z pana wcale taki nieśmiały... - A z pani kelnerka. Co pani naprawdę tu robi? Bo ja to przypadkiem. - Zbieram materiały, piszę pracę magisterską. - O pedałach??? - O Oceanie Atlantyckim, co czwartek tu przychodzi. Studiuję oceanografię. - Co to, kurwa, co to!!! Przepraszam, muszę już iść, pilot mnie podnosi - wzrok potrącał kieliszki i kufle. Rozpychając mężczyzn, szukał drzwi. Niechcący spojrzał w ciemne oczy Oceanu. - Chłopcze, będziesz mój – zaszumiał pod nosem Atlantyk, rozglądając się za toaletą z pisuarem. – Mmm, będzie dobrze – pomyślał. - Pora wracać do domu. *** - Pora wracać do domu – powiedział wojskowy lekarz do młodego pilota. – Przyda się panu odpoczynek. - Coś nie tak? – spytał cicho pilot. - Niech pan sobie odpocznie – lekarz złożył podpis pod diagnozą. Pilot próbował coś odczytać, ale pismo było zbyt małe i niechlujne. Chciał podejść bliżej, jednak nie zrobił tego. Przysunął się do okna. Wzrok pilota przeskoczył na parapet, szedł po ścianach, jak mucha zawisł na suficie i z góry przeczytał rozpoznanie: „gwałtowne ataki lękowe”. - Więc ja się boję? - Niech się pan nie obawia – uspokajał lekarz. - Wszystko będzie dobrze. *** - Wszystko będzie dobrze – ochroniarz w klubowym kiblu próbował uspokoić roztrzęsioną sprzątaczkę. – Niech się pani tak nie angażuje. - Nie angażuje, nie angażuje, kurwa nędza!!! Kto tu tak narozlewał!!! – klęła zgarniając ścierką wodę. - Tylko spokojnie – powtarzał Atlantyk próbując się przetkać przez zatkaną kondomami kanalizację. - Jak się faceci z facetami pieprzą, to Bóg zsyła na ludzkość karę! – wykrzykiwała sprzątaczka. - Suszę albo potop! I teraz jest potop. *** I teraz jest potop. Zalało wszystkie night cluby. Tam, gdzie powinien być Atlantyk, nie było go. Statki osiadły na mieliznach. „Wszystko stoi!” - tak Super Express zatytułował swój artykuł na czołówce. Krótki tekst z dużym zdjęciem, o kryzysie gospodarczym spowodowanym rozpustą Oceanu. Przesadzili. Stały tylko stocznie. Kopalnie wciąż pracowały. Dwaj górnicy szli w kierunku szybu. Z trudem łapali oddech. W każdej chwili mogło nastąpić tąpnięcie. Spieszyli się. Światło było słabe. - Przetrzyj no ta lampka – powiedział pierwszy. Drugi przetarł. – Będzie dobrze? Wciąż było słabe. - Ty, coś na niej jest – zauważył pierwszy. - Co jest? - Chwila – górnik mrużył oczy w ciemności. - Klęski żywiołowe opanowały cały świat. - Co to jest? - Jakiś artykuł na czołówce. Kto to ten Atlantyk? - Spływamy! Woda idzie! *** - Woda idzie! - powiedział Kwaśniewski do Millera. - Pogódźmy się, bo umoczymy. No, Leszek... - Sojusz? - Sojuz! Ale bez niedźwiedzia – wzdrygnął się Kwaśniewski. - Tak będzie dobrze. - Zróbmy kontrolowany przeciek do prasy – zaproponował Miller. Wybrali Gazetę. Przeciekło. Wyborcza nie zostawiła na nich suchej nitki: „Sojuz Lewicy Demokratycznej chce wypompować do Rosji wodę wodowodem”. Komentarz Michnika: „Liczą się suche fakty: bez wody popłyniemy”. Zalewał. Przeciek wypłynął publicznie i wszyscy zobaczyli, że Wyborcza dała się wpuścić w kanał. Tonęła. Akcje szły w dół. „Mogą odzyskać zaufanie czytelników. Jednak taki proces trwa, a tu konieczne są szybkie decyzje. Być może deską ratunku będą cięcia” – prognozowali analitycy parkietu. Któż nie boi się odstrzału? Żurnaliści wpadli w panikę. Wykonując w kanale nieskoordynowane ruchy, przypadkiem przetkali to i owo. Ocean spłynął. Gdy spłynął, gołym okiem było widać, kto trzymał kontrole nad przeciekiem. Tu i ówdzie walały się stare gumacze i kufajki spec służb. Materiał w sam raz na pierwszą stronę. Michnik, w komentarzu: że nie zapomnimy, ale przecież dalej tworzyć trzeba; że żaden człowiek nie jest samotną wyspą, czy jakoś tak, i że gruba kreska się sprawdza i ma swój sens. Sens grubej kreski wygląda tak: _________________________________________________________________ Pamiętacie? *** Pamiętacie? Przychodził do klubu w czwartki. Więc gdy przyszedł czwartek, dziennikarze znowu spanikowali. Wyluzuj, codziennie panikują. Reporterzy wszystkich stacji otoczyli gejowską knajpę. Szczwane lisy, stoliki obstalowali mikrofonami. Atlantyk nie przybył, bo się spłukał. Ustalono, że czeka na przypływ gotówki. Liberalna prasa sugerowała pokojowe stosunki, rozpoczynając debatę nad legalizacją małżeństw homoseksualnych. Małżeństwa homoseksualne to małmeństwa i żonżeństwa. Przed Sejmem ustawiono kamery. Przed kamerami ustawiali się politycy. - Atlantyk nie powinien opuszczać swojego koryta! – perorował Lepper. - Panie pośle, to rzeka ma koryto! Ocean powinien trzymać się dna – próbował zmieścić się w kadrze marszałek Borowski. - Jak Lepper mówi, to się nie przerywa, koryta! Można to osiągnąć wprowadzając cła zaporowe na śledzie! - Męcząca pyskówka – mruknął do siebie telewidz, biorąc pilota. Po takim doświadczeniu wzrok pilota dostrzegł wypierany do tej pory homoseksualizm. Niebawem świadomy już lotnik („- Czyż nie jestem O.K.?”) będzie mógł wrócić do wojska. Strach minął. A Plotki? Oczywiście, mogą zaszkodzić. Ale chyba będzie dobrze (jeśli będziemy dyskretni, nikt nam nie da w pysk). Odpowiedz Link Zgłoś