Dodaj do ulubionych

Dowcip niestety na czasie :(

05.11.05, 03:31
Sniezka, Herkules i Quasimodo chcieli sprawdzic, czy to, co o nich mówia, jest
prawda, tzn. Sniezka najpiekniejsza, Herkules najsilniejszy, a Quasimodo
najbrzydszy.

Postanowili zapytac o to zwierciadelka. Pierwsza od zwierciadelka wychodzi
Sniezka i sie cieszy:

- Hurra, jestem najpiekniejsza!

Potem kolej na Herkulesa:

- Hurra, jestem najsilniejszy!

Na koncu wychodzi Quasimodo:

- Ku**wa! Kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy?
Obserwuj wątek
    • kropekuk Zal mi kobiety, ale musze przyznac, ze to b. dobre 05.11.05, 03:33

      • roro68 Re: Zal mi kobiety, ale musze przyznac, ze to b. 05.11.05, 04:40
        Nieprawda! Ma kobieta swój urok, jest miła, inteligentna, ciepła. Nie każda
        prezydentowa musi brylować jak Jolanda.
        • kropekuk Roro, to b. nieladna i zaniedbana kobieta. 05.11.05, 04:58
          A szczytem byl wystep trzech generacji pan Kaczynskich, ufarbowanych na
          buraczkowo:)
          • roro68 Re: Roro, to b. nieladna i zaniedbana kobieta. 05.11.05, 05:24
            Jest normalna jak setki tysięcy i miliony kobiet. Nieuczciwe stawiać jej
            wymagania jak dla modelki. Ona w konkursie na miss nie uczestniczy. W wyborach
            prezydenckich też nie.
            • aron2004 Kaczor jest winny! 05.11.05, 07:08
              trzeba mieć pretensje do Kaczora że nie wymienił na młodszą jak np. Schroeder.
              • kropekuk Jest winny, ze jego zona ledwie po 50 jest az tak 05.11.05, 08:01
                zaniedbana. I tyle.
        • bladatwarz Ten dowcip jest chamski 05.11.05, 11:10

    • zwykly2 Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 07:29
      Przypomnę dowcip stary ale sądzę że aktualny.
      w szkole nauczycielka prosi dzieci o wyraz na "K", zgłasza się Jasio,
      nauczycielka znając jego niezbyt wybredny język go ignoruje. to samo przy
      literze "H", "P", "J" itp. Przy literze "L" - mysli, tu raczej trudno ojakiś
      niecenzuralny wyraz i zgadza się aby Jasio odpowiedział. Więc jasio
      mówi "LILIPUT", nauczycielka zadowolona mówi - pieęknie, a Jasio kończy: ale z
      takim (tu gest Kozakiewicza) hu.....
      • zruc Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 07:59
        W oryginale było KURDE
        • cimoszenka Dowcip będzie na czasie :) 05.11.05, 08:05
          Przychodzi Lepper do Kaczyńskiego. - Panie Prezydencie, chciałem Pana
          zawiadomić, że rozpoczynam wraz z moim ugrupowaniem procedurę impeachment'u.
          Kaczyński uśmiechnął się i powiedział : - Rozumiem Panie Pośle, ale pamięta Pan
          od czego w cywilizowanych krajach rozpoczyna się procedura impeachment'u ?
          Niech Pan poczeka Panie Andrzeju tylko rozepnę rozporek.....
          • cimoszenka Dowcip z klasyki :) 05.11.05, 08:07
            - Siadaj, dwója. - Dwója, dwója. Zobaczy pani jak urosnę zostanę ważnym
            człowiekiem i będzie pani wstyd, że ciągle stawia mi pani dwóje. - Powiadziałam
            siadaj. I nie pyskujcie Kaczyński!
    • piotr7777 Re: mało oryginalne 05.11.05, 09:33
      ...a przy tym chamskie - zresztą w pierwotnej wersji chodziło o obecnego
      senatora PiS z Lublina przedstawianego w pewnym spocie jako "wybitny artysta".
    • ppppp7 Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 11:02
      Może i na czasie, ale niesmaczny i niezbyt śmieszny
      • gatt Re: Dowcip niestety na czasie :))))) 05.11.05, 11:15
        Cieszcie się raczej, że ominęla nas prezydentowa o aparycji i manierach pomocy
        domowej......
        • bladatwarz Re: Dowcip niestety na czasie :))))) 05.11.05, 11:16
          Jajoglowe damy biznesu sa uznawane za pieknosci.
          Tyle tylko, ze w Polsce obowiazuje inny kanon urody.
          Niekoniecznie konskie twarze.
          www.gwiazdy.wp.pl/kat,16093,katn,Wiadomo%C5%9Bci,wid,5920696,widn,Otylia%20J%C4%99drzejczak%20zosta%C5%82a%20modelk%C4%85!,wiadomosc.html?ticaid=17d4&_ticrsn=3#
          • gatt Re: Dowcip niestety na czasie :))))) 05.11.05, 11:20
            W Polsce szerzy się kultura obrazkowo - plastikowa
            • bladatwarz Re: Dowcip niestety na czasie :))))) 05.11.05, 12:44
              Nie chodzilo mi o Otylie, tylko o pieknosc Agory.
              i.wp.pl/a/f/pjpeg/8162/anna_br.jpg
    • bloczek4 Mandaryna na prezydenta! Głosuj wysyłając SMS 05.11.05, 11:23
      ...taki wasz poziom umysłowy, estetyczny, etyczny...
    • asienka32 Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 12:28
      W oryginale było:

      - Ku**wa! Kto to jest ten Cugowski?

      Jeszcze dawno przed pomysłem na startowanie do sejmu :)

      Wstawienie do dowcipu Marii Kaczyńskiej jest zwyczajnie chamskie.
      • dr.szfajcner Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 13:48
        asienka32 napisała:

        > W oryginale było:
        >
        > - Ku**wa! Kto to jest ten Cugowski?
        >
        > Jeszcze dawno przed pomysłem na startowanie do sejmu :)
        >
        > Wstawienie do dowcipu Marii Kaczyńskiej jest zwyczajnie chamskie.

        Mysle ze jak sie spotakaju u Dziwisza to przeprosi.

        SWoja droga nie oburzalas sie tak mocno, gdy obrazano p. Jole Kwaśniewska.
        Zastanawiam sie dlaczego nie reagowalas tak ostro,
        gdy obrazano ordynarnia p. Kwasniewska.
        Czyzby syndrom brzydkiego kaczątka?

        • asienka32 Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 14:41
          > Zastanawiam sie dlaczego nie reagowalas tak ostro,
          > gdy obrazano ordynarnia p. Kwasniewska.

          Krytykowałam Kwasniewską nie za wygląd tylko za poczynia. Nie pamiętam wątków
          na tematy obraźliwe dla niej jako człowieka i kobiety tutaj na forum, być może
          z tego powodu, ze nie siedzę przez 24 godziny na dobę na forum.
          • dr.szfajcner Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 15:34
            asienka32 napisała:

            > > Zastanawiam sie dlaczego nie reagowalas tak ostro,
            > > gdy obrazano ordynarnia p. Kwasniewska.
            >
            > Krytykowałam Kwasniewską nie za wygląd tylko za poczynia. Nie pamiętam wątków
            > na tematy obraźliwe dla niej jako człowieka i kobiety tutaj na forum, być
            może
            > z tego powodu, ze nie siedzę przez 24 godziny na dobę na forum.

            Skoro nie wieswz co sie dzieje na forum to nie przychodź dowalac na osleep,
            tylko spytaj najpierw kataryna.kataryna, albo jej ludzi.
      • piotr7777 Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 15:00
        > W oryginale było:
        >
        > - Ku**wa! Kto to jest ten Cugowski?
        Piszę dokładnie o tym samym parę postów wyżej.
        • asienka32 Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 15:02
          Chociaż raz zgodni w poglądach.pozdr
    • r3003 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 13:18
      Czepianie się do wyglądu kobiety jest nie na miejscu, zwłaszcza, że Pani
      Kaczyńska posiada istotniejsze walory, w postaci intelektu. Prezydentową nie
      musi być modelka, albo malowana lala, bo takie osoby nie wzbudzają zaufania.
      Pani Kaczyńska wygląda tak, jak większość kobiet w jej wieku.
      • cimoszenka Towarzyszu 05.11.05, 13:33
        Pani Kaczyńska a) nie potrafi wyraźnie mówić b) nie rozumie tego co mówi c)
        popatrz sobie na inne kobiety w jej wieku i wtedy może zmienisz nieco swój
        pogląd.
        O gustach nie należy dyskutować, ale Wy z Radia Maryja jesteście tak
        nieprzytomni, że nic do Was nie jest w stanie dotrzeć.
      • hamlet1111 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 13:37
        Nie wiem, czy kiedykolwiek słyszałeś jej wypowiedzi. Kaczyńska mówi jak prosta
        kobieta ze wsi(oczywiście nie obrażając prostych kobiet ze wsi). Plotki, że
        Kacyńska jest tytanem intelektu są zdecydowanie przesadzone. Ludzie sądzą, że
        ponieważ ona jest obiektywnie brzydka to musi być inteligentna, a to jest po
        prostu błąd w logice.
        • r3003 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 13:55
          Popatrzcie na swoje mamusie i ciocie - na pewno nie wyglądają lepiej od Pani
          Kaczyńskiej, bo większość kobiet w tym kraju, po przekroczeniu ok. 45 lat
          zaczyna przypominać balony, a Kaczyńska jest szczupła i zgrabna jak na swój
          wiek.
          To fakt, że Prezydentowa ma wadę wymowy, ale najważniejsze jest, że mówi mądrze.
          To śmieszne, że swoją nienawiść do Kaczora przelewacie na jego żonę, używając w
          tym celu pseudoestetycznych argumentów. Rozumując w ten sposób prezydentową
          powinna zostać jakaś miss nastolatek (bo młoda i piękna).
          • maaac Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 14:03
            No ale nasze mamusie i ciocie nie chcą być prezydentowymi. :)
            Od czasu Raisy Gorbaczow wybór prezydenta jest transakcją wiązaną razem z jego
            współmałżonką. No i niestety trzeba przyznać, że kontrkandydatki na to
            stanowisko oraz poprzedniczki ciut lepiej się prezentowały :(
            Cała nadzieja w stylistach.
            • hamlet1111 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 14:21
              Problemem Pani Kaczyńskiej jest to, że ona po prostu nie dbała o siebie w
              elementarny sposób. Nie wystarczy używac tylko mydła i szamponu przez 2złote
              przez całe życie. Teraz to jej już nie pomoże stylista - obawiam się, że
              potrzeba będzie ingerencja chirurgiczna.
            • r3003 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 16:49
              Co ty bredzisz człowieku? Ludzie głosowali na prezydenta, a nie na jego żonę.
              Może zaproponujcie zmiany w konstytucji - np. równoległe głosowanie na żonę
              kandydata.
              Wy po prostu mylicie wybory prezydenckie z wyborami miss polski!
              • maaac Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 18:20
                Ja bredzę? Czy ty nie zauważasz, że od dłuzszego czas każdy sznujący polityk na
                tym stanowisku pokazuje się wszędzie ze swoją współmałżonką? Czasy się
                zmieniły - rola współmałżonek prezydentów jako pewnego rodzaju szyldu kraju
                niepomiernie wzrosła. Nie ma tego oficjalnie zapisanego w jakiś ustawach ale
                tak jest - czy tego chcesz czy nie.
                Własnie - pamiętasz drobny skandalik polityczny związany z żoną Millera i jej
                nieszczęsną sukienką w czasie wizyty pary cesarskiej z Japonii? Na szczęście co
                wszystkie media zgodnie podkreślały, bez względu na stosunek do jej
                współmałżonka, - jest to kobieta tak przemiła że cała sprawa została szybko
                zapomniana. Wniosek z tego jest taki że wybierając kogoś na stanowisko
                polityczne gdzie rola współmałżonka jako osoby reprezentacyjnej jest ważny,
                należy brać to pod uwagę w swoich decyzjach. Prezydent Polski pełni mooocno
                reprezentacyjną rolę - polityczną znacznie mniejszą.
                • r3003 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 18:43
                  Co się tak podniecasz? Czy Pani Kaczyńska zrobiła coś złego? A może to
                  ona "reprezentacyjnie" przyjmowała z opłatkiem Kunę, Żagla i takich innych.
                  Nie bądź takim estetą, bo widać natychmiast, że nie o estetykę ci chodzi, tylko
                  o walkę z Kaczorem. Jak nie macie się do czego przyczepić, to wymyślacie sobie
                  jakieś absurdalne powody. I ciągle twierdzę, że wy lewacy, jesteście tacy sami.
                  • maaac Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 19:32
                    1. W tym układzie lewakami to są Kaczyńscy i PiS. Ze swoim programem
                    gospodarczym znaleźli się już dawno na lewo od SLD. A ja komuchów będe zawszę
                    tępił. Co do koserwatyzmu w sprawach moralnych - komuchy za Bieruta i Gomułki
                    byli tacy sami więc to o niczym nie świadczy.
                    2. Jak widze miałem rację co do reprezentacyjnej roli małżonki prezydenta - bo
                    na ten temat już ani słowa z twej strony. Zeszło na kpiny i argumenty w
                    stylu "a w Ameryce to biją murzynów".
                    3. Pani Kaczyńska czy tego chcę czy niechcę będzie mnie reprezentować. Wolę
                    teraz z niej pokpić by później nie kpili z niej inni ludzie w świecie. Chyba
                    też tego nie chcesz? Jeżeli chcesz jej bronić to powiedz, że jest wyraźna
                    różnica między prezencją na początku kampani i pod koniec - bo ja ją zauważam
                    na plus dla pani Kaczyńskiej. Wałęsa też się ostro wyrobił od prostego
                    robotnika do (prawie) męża stanu. Więc może mniej za przeproszeniem
                    podlizywania się Kaczyńskiemu a więcej troski o niego?
          • xtrin Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 14:58
            r3003 napisał:

            > Popatrzcie na swoje mamusie i ciocie - na pewno nie wyglądają lepiej od Pani
            > Kaczyńskiej

            No to patrzę na moją mamę i widzę kobietę z 15-20 lat od Kaczyńskiej młodszą.
            Spoglądam w metryki i... mają prawie tyle samo lat. :)
            • r3003 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 16:57
              Wypada mi tylko pogratulować ci mamy, że dobrze dbała o siebie (co wcale nie
              jest złe). Ja tylko pisałem o statystycznej polskiej kobiecie po 45 roku życia.
              Ciekawe co napisalibyście o takiej Laurze Bush - chyba też nie grzeszyła urodą,
              a jednak trafiła do serc Amerykanów. A taka np. pani Havel, pomimo swojego
              reprezentacyjnego wyglądu przysporzyła tylko samych skandali.
              Wygląd zewnętrzny, to tylko opakowanie, a najistotniejsze jest to, co człowiek
              ma między uszami.
              • xtrin Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 19:27
                Problem w tym, że prezydentowa nie powinna być 'statystyczną kobietą', powinna
                (przynajmniej wizualnie) reprezentować sobą więcej niż 'statystyczna' księgowa
                (bez obrazy dla tego skąd innąd szlachetnego zawodu, ale nie wymaga on
                'reprezentacyjności').
                Jak pisałam niżej, sprawa nie w tym, że Kaczyńska jest brzydka, ale w tym, że
                jest mało reprezentacyjna, ot, taka nijaka szara myszka. Nie wiem co chcesz od
                Laury Bush, to całkiem przystojna, a przede wszystkim niezwykle elegancka
                kobieta. Gdyby Kaczyńska taka była to nie byłoby problemu.
                I nie pisz proszę, że 'najważniejsze jest między uszami', bo akurat w przypadku
                Kaczyńskiej jej intelekt mniej więcej dorównuje powierzchowności - jest nijaki.
                • r3003 Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 19:41
                  Do was argumenty nie trafiają, flekujecie tylko epitetami o urodzie
                  Prezydentowej (co jest względne).
                  O intelekcie przyjdzie jeszcze czas się wypowiedzieć - co to znaczy, że u niej
                  intelekt jest nijaki? Przecież nie miała okazji, tak jak
                  pewna "intelektualistka" łamać się opłatkiem z Kuną i Żaglem, wsyłać swojej
                  córy na bale dla eurobogaczy. Może z łaski swojej dacie jej szansę, zanim
                  zacznie być prezydentową?
                  • xtrin Re: Dowcip na czasie, ale nie na miejscu. 05.11.05, 19:53
                    > Do was argumenty nie trafiają,

                    Co znaczy "was"? Ciekawam, z kim to niby mam sie identyfikować :).

                    > flekujecie tylko epitetami o urodzie
                    > Prezydentowej (co jest względne).

                    A gdzie ja obrzucam Kaczyńską epitetami? Po prostu stwierdzam, że - moim
                    skromnym - nie jest ona osobą której prezencja zachwyca.

                    > O intelekcie przyjdzie jeszcze czas się wypowiedzieć - co to znaczy, że u niej
                    > intelekt jest nijaki?

                    Oglądałam i słuchałam przyszłą prezydentową kilkukrotnie i ani razu nie
                    zachwyciła mnie jakąkolwiek wypowiedzią, nie ujęła zachowaniem ani nie zmusiła
                    do refleksji. Za każdym razem wyłącznie znudziła banalnymi, poprawnymi i
                    przewidywalnymi odpowiedziami. Taka po prostu jest - nijaka.
                    Nie przeczę, że może być wspaniałą żoną, cudowną matką i najlepszą na świecie
                    babcią. Ale na prezydentową się nie nadaje, tak jak Małysz - przy wszystkich
                    swoich niezaprzeczalnych zaletach - nie nadaje się na koszykarza. Zbieg
                    okoliczności i własne decyzje postawiły ją jednak w tej roli i powinna stanąć na
                    wysokości zadania, takie życie.
                    A tak kwoli ścisłości, to bynajmniej nie jestem fanką Kwaśniewskiej.
                    Inteligencję ma ona mocno przeciętną, wręcz mierną, drażniąco snobistyczne
                    podejście do życia i raczej kiepski gust. Ale mimo mojej sporej do niej i jej
                    męża niechęci, muszę przyznać jej to, że jest _reprezentacyjna_. Kaczyńska nie
                    ma tego w sobie za grosz.
      • dr3xhab Pierwsza Dama nie musi być modelką, ale ... 05.11.05, 13:47
        coś jej się ostatnio nos wydłużył i stał się bardziej szpiczasty.
        Zauważyliście? Wydłużenie kłuje szczególnie z profila.
        To może być syndrom Pinokia - za często potakiwała Mężowi w czasie kampanii.
    • czarna_rozpacz dajcie spokoj biednej babolince..... 05.11.05, 13:56
      albo pokazcie najpierw swoje geby:)
      • jaa_ga Urodę ma może trudną, ale za to..... 05.11.05, 14:26
        ...ma duzo kobiecego ciepełka i kobiecego sprytu :))
        • jaa_ga Aha! I jest podobna do ludzika z Metra - Jurka :)) 05.11.05, 14:29
          To może być dla Jurka zagrożenie pewne ze strony sztabowców PiS :))))))
          • melisa-bb Re: Aha! I jest podobna do ludzika z Metra - Jurk 05.11.05, 15:07
            Mężczyżni wolą kobiety ładne niż mądre, gdyż łatwiej przychodzi im patrzenie
            niz myślenie.
    • marcus_crassus prymitywne n/t 05.11.05, 15:09


    • xtrin Re: Dowcip niestety na czasie :( 05.11.05, 15:22
      Dowcip przedni, ale z brodą :p.

      Oczywiście, że to brzydko naśmiewać się z cudzej urody, ale fakt faktem, że nową
      parę prezydencką mamy wyjątkowo mało reprezentacyjną. A prezencja prezydenckiej
      pary jest ważnym elementem całej tej układanki, bo prezydent to reprezentant
      państwa. I tak dumną Polskę prezentują kaczka i szara myszka.
      Nie chodzi o "urodę", tej może bozia poskąpić, ale o umiejętność zaprezentowania
      się. Są dziesiątki niezwykle brzydkich kobiet, które dzięki odpowiedniej
      "stylizacji" wyglądają atrakcyjnie. Osoba, która decyduje się na funkcję
      publiczną (a prezydencka żona jest taką funkcją) powinna umieć odpowiednio
      zadbać o swój wizerunek. Brak takiej uwagi u pani Marii jest o tyle ciekawy, że
      od paru już lat pełni ona reprezentacyjną funkcję prezydentowej stolicy.
      Brak reprezentacyjnego wyglądu można by jeszcze wybaczyć, gdyby rzeczywiście
      była osobą niezwykle inteligentną, ale i pod tym względem jest Kaczyńska
      niezwykle przeciętna, wręcz nijaka.
      • escorpion Re: Dowcip niestety na czasie :( 06.11.05, 03:20
        Jesli chodzi o 'intelekt' pani przeydentowej, to jedna ze stacji TV podala, ze
        nigdy nie pracowala poza domem, a poza prowadzeniem gospodarstwa zajmowala sie
        tlumaczeniami i korepetycjami. I tu pytanie: czy od tych korepetycji placila
        podatki? Moze warto by bylo sprawdzic, na ile przestrzeganie prawa jest jej bliskie.
        • ave.duce Re: Dowcip niestety na czasie :( 06.11.05, 07:49
          Moja udzielająca korepetycji znajoma polonistka od dawna (a na pewno od kiedy
          zaczęliśmy płacić podatki indywidualnie) ma zarejestrowaną działalność
          gospodarczą.
          Bardzo ciekawy problem poruszyłeś!
    • frank_drebin Rozumiem, ze prymityw ktory zalozyl ten watek 05.11.05, 19:39
      jest tak piekny, ze kobiety na jego widok omdlewaja na ulicach ;)
      • xtrin Re: Rozumiem, ze prymityw ktory zalozyl ten watek 06.11.05, 03:23
        "Prymityw" który założył ten wątek nie stara się (jak sądzę) o funkcję
        reprezentacyjną w państwie, więc jego wygląd nie ma tutaj żadnego znaczenia.
        Trzeba być wokalistą, żeby oceniać piosenkaży? Aktorem, by oceniać filmy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka