ociecdyrektor
06.11.05, 14:10
Stowarzyszenie Ordynacka zapowiada, że będzie wspierać
swoich działaczy, którzy ze względu na wygraną prawicy w wyborach
stracą pracę lub będą narażeni na klimat rewanżyzmu ze strony
rządzących i mogą być nawet stawiani przed Trybunałem Stanu.
Niejaki Michalaka przewiduje,że "zwycięska prawica może chcieć postawić
przed Trybunałem Stanu np. członka Ordynackiej z legitymacją numer jeden
- prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego".
"Wszyscy, którzy wpadną w tarapaty związane ze zmianą po
wyborach, mogą liczyć na wsparcie. Na przykład na wsparcie prawne"
- mówi rzecznik prasowy Ordynackiej.
MYŚLĘ, ŻE JEŚLI WSPARCIE PRAWNE DLA AFERZYSTÓW BĘDZIE TAK SKUTECZNE, JAK
dOTYCHCZAS PRZEZ 16 LAT III RP, TO PiS MA NIE LADA PROBLEM. ALE SOBIE I ZTYM
KACZYNIAKI PORADZĄ.