Gość: Oszołom z RM
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
05.10.02, 13:03
My, Polacy, potrafimy żyć w Zjednoczonej Europie, niekoniecznie będąc
członkami Unii Europejskiej. Nikt nie może nam dyktować, jak wychowywać
dzieci. W prawie Unii Europejskiej nie ma miejsca na Boga, kwestionuje się
też prawo do życia.
Prowadzi to do zniszczenia Narodu, państwa. Dlatego też apel swój kieruję do
rodaków w kraju - obudźcie się i weźcie swój los w swoje ręce! Nie wolno
dopuścić do tego, aby nie pytano Was o zgodę. Wyrażajcie głośno i odważnie
swoje niezadowolenie. W Polsce rządzą przecież potomkowie tych, którzy przez
poprzednie dziesiątki lat trzymali Naród Polski w komunistycznych pętach. Im
nie można zaufać! Już wystarczy ludzkich ofiar w najnowszej historii Polski!
Wierzę, że umęczony, lecz szlachetny i mądry Naród Polski jest w stanie
poderwać się do lotu i o własnych siłach wzbić się na wyżyny. Świat musi
zrozumieć, że Polacy nie chcą takiej Unii Europejskiej.
Jak wiele zła wyrządzanego jest naszej Ojczyźnie. Nie możemy więc siedzieć z
założonymi rękami i mówić: "nie warto", "jakoś tam będzie" lub też "za komuny
było lepiej".
(...) Wołanie Ojca Świętego o głęboką miłość do Chrystusa, poszanowanie
godności osoby ludzkiej, prawo do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci
jest odpowiedzią na wątpliwość, czy wstępować do Unii, czy też nie. Papież
woła przecież o takie prawo, które w Unii Europejskiej nie istnieje. (...)
Zbliżają się wybory samorządowe. Trzeba uświadamiać wszystkich wokół:
rodzinę, dorastające dzieci, wnuki, do czego zmierzają obecnie rządzący i
jaki los chcą zgotować przyszłym pokoleniom. Trzeba pójść do wyborów
samorządowych i wybrać prawych ludzi. (...)