Gość: Kraken
IP: *.ipt.aol.com
05.10.02, 16:36
Przejrzalem wpisy w watku o skazaniu Grzegorza Piotrowskiego za "obraze" sadu
i z przerazeniem skonstatowalem,ze najwiecej nienawisci do tego czlowieka
przejawiaja ci "przepelnieni WC"(myslacy wiedza co oznacza ten skrot)-ludzie
skad sie to w was bierze???
A tak dla przypomnienia-Piotrowski zostal skazany za zabojstwo urzednika
watykanskiego, warchola i karierowicza niejakiego popieluszka jerzego,w
porzadku-zabil,zostal skazany,wyrok odsiedzial w calosci-skad wiec jeszcze w
stosunku do niego ta zwierzeca nienawisc "milujacych blizniego" polskich
parszywych katoli???Czyzby znaczacym elementem tej slepej nagonki byl fakt,ze
ofiara byla urzednikiem kosciola?(bo kaplanem w prawdziwym tego slowa
znaczeniu wzdragalbym sie tego "elementa" nazwac). Wiec przypomne,ze w tym
samym niemal czasie mialo miejsce zabojstwo(nie pamietam tylko czy w
Warszawie,czy w innym Pipidowku) pewnego mlodego i rokujacego nadzieje
funkcjonariusza MO-sierz. Kobusa(chyba Marka-nie pomne imienia,ale Kobus ci
mu bylo na nazwisko),ktory to czlowiek,maz i ojciec zostal zastrzelony w
bialy dzien,w tramwaju przez dwoch szczeniakow,ktorzy po morderstwie zbiegli
i ukrywani byli na jakowejs plebanii przez "zacnego" innego urzednika
watykana,po ich schwytaniu,ten "zabawny" klech tluczyl sie,iz udzielil im
schronienia i opieki wiedzion "mislosierdziem chrzescijanskim"-MAM TERAZ
PYTANIE-JAKIE BYLY DALSZE LOSY TYCH "WYSTRZALOWYCH" MLODZIANOW-DLACZEGO NA
ICH TEMAT PRASA SIE NIE ROZPISUJE,OPINIA SIE NIE "OBURZA",FORUMOWICZE NIE
DOSTAJA "MALPIEGO ROZUMU"-czyzby oni zaslugiwali na lagodniejsze,pelne
wyrozumialosci traktowanie dlatego,ze ZAMORDOWANY przez nich czlowiek byl
funkcjonariuzem "aparatu"???Czy takie jest juz nie skundlone,lecz wrecz
SKURWIALE poczucie "polskiej sprawiedliwosci spolecznej"???
Ludzie kurwa mac!!Opamietajcie sie nieco w swej zwierzecej nienawisci,bo
wasz bog,jesli istnieje i prawda jest,ze wszystko widzi-patrzac na was musi
zalowac,ze jednak stworzyl czlowieka!!!