palnick
12.11.05, 20:55
Uważam, że dzięki likwidacji Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu oraz
przywróceniu państwu konstytucyjnie gwarantowanego laickiego charakteru; rząd
Marcinkiewicza ma szansę być wiarygodny i w znaczącym zakresie rozsądnie
oszczędny.
Należy zatem doprowadzić do weryfikacji zgodności z prawem przekazywania
wszelkich dóbr materialnych na rzecz kościołów i związków wyznaniowych,
ofiarowanych im przez państwo, począwszy od 1989 roku. Ten postulat wpisuje
się znakomicie w zapowiadane oczyszczanie państwa z afer.
Bardzo ważnym posunięciem byłoby również wypowiedzenie przez Polskę
konkordatu, który sprowadza nasz kraj do roli wasala Watykanu. Umowa ta jest
również skrajnie niekorzystna dla budżetu.
Odnosząc się do projektu przyszłorocznego budżetu państwa, widzę dodatkowe
źródła wpływów do kasy państwowej w opodatkowaniu kościołów, zlikwidowaniu
nauczania religii w szkołach i zlikwidowaniu Funduszu Kościelnego. Fudusz
Kościelny zakończyć winien swą misję w 1990 r., w momentcie rozpoczęcia
żywiołowego procesu zwracania kościołom majątków przejętych po wojnie.
Przyniesie to oszczędności rzędu 2 mld złotych.
Te pieniądze są niezwykle potrzebne na realizację zamierzeń rządu w sferze
socjalnej.
Byłoby to również dowodem na rzeczywisty solidaryzm wszystkich Polaków,
również kleru. Jestem przekonany, że ten rząd może łatwiej niż lewica uzyskać
zrozumienie KK dla wymienionych decyzji.
Będzie trudno, ale kto powiedział, że ma być łatwo? :)