31.12.13, 11:14
Czy ktoś z Was mógłby jednoznacznie stwierdzić czy podróżując po Francji samochodem trzeba posiadać alkomat. Czytałem gdzieś na forum, że dotyczy to tylko pojazdów zarejestrowanych we Francji a inni twierdzą, że dotyczy to wszystkich.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sebastian Re: Alkomaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.13, 16:50
      Już nie trzeba posiadać alkomatu - obowiązywało to ok. 2 lata.
      Wśród Francuzów panuje dość powszechna opinia, że przepis wprowadzający obowiązkowe alkomaty był przekrętem związanym z byłym rządem.
      Tutaj masz komunikat MSZ-tu - zaleca się posiadanie ale bez obowiązku.
      www.paryz.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/sprawy_administracyjne_i_prawne/informacje_dla_kierowcow/?printMode=true
      • maximma Re: Alkomaty 05.02.14, 10:17
        ja mam jeszcze pytanie odnośnie alkomatu, czy ma to być certyfikowane urządzenie, czy wystarczy taki w formie breloczka, których jest zatrzęsienie na allegro? Chcę kupić, a nie wiem jaki.
        • jorn Re: Alkomaty 07.02.14, 13:26
          Kiedy byłem ostatnio we Francji kilka miesięcy temu, miejscowi powiedzieli mi, że obowiązek posiadania alkomatu został zniesiony z powodu małej precyzji większości tych urządzeń. Ale nie udało mi się znaleźć oficjalnego potwierdzenia. Zresztą strony samo żądanie posiadania w samochodzie zarejestrowanym za granicą czegokolwiek, co nie jest wymagane w kraju rejestracji, jest niezgodne z prawem międzynarodowym.
          • mair Re: Alkomaty 09.02.14, 07:34
            Nie. Przepis o obowiazku posiadania alkomatu nigdy nie wszedl w zycie.
            Nie ma przepisow miedzynarodowych odnosnie tego co ma byc w samochodzie. Kazy kraj reguluje te sprawy we wlasnym zakresie. Nie ma znaczenia gdzie jest samochod zarejestrowany. Przekraczajac granice danego kraju, trzeba sie dostosowac do przepisow w danym kraju. Basta.
            Wybierajac sie w podroz zagraniczna, nalezy zapoznac sie z przepisami w danym kraju, jesli masz cos lub nie masz czegos co obowiazuje gdzie indziej. Czesto przepisy dopuszczaja odchylki od obowiazujacych paragrafow. Spytaj PZM, tam powinni wiedzisc.
            • Gość: F16 Re: Alkomaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.14, 09:34
              Teoria jest taka jak napisał wyżej jorn, jeśli kraj podpisał Konwencję Wiedeńską z 1968 roku to w tym kraju obowiązuje wyposażenie samochodu takie jak w kraju jego rejestracji. Francja tą konwencję podpisała i żaden policjant nie ma prawa ukarać za brak alkomatu i czy czegokolwiek innego co nie obowiązuje w Polsce.
              Tyle teoria, w praktyce w każdym kraju możesz trafić na służbistę o inteligencji włoskiego orzecha, którego wiedza ogranicza się doobowiązującego limitu prędkości na jednym odcinku, będacym wjego jurysdykcji
              W praktyce może być tak jak pisze mair. Nie licz w takim przypadku na państwo polskie i jego służby konsularne,to nie USA. Skuteczne są tylko inicjatywy oddolne.Parę lat temu jak Niemcy zaczęli karać za brak apteczek które w Polsce nie są wymagane, lubuska lub zachodniopomorska policja urządziła (raczej nieoficjalnie, ale skutecznie) akcję odwetową karając Niemców za brak gaśnic. W latach 90-tych znana też była sprawa samochodów...francuskich których światła mijania miały kolor niezgodny z ówczesnymi polskimi przepisami. Zgodnie z Konwecją nikt od nich nie wymagał przeróbki na granicy ;) ale fakt że zarejestrować w Polsce się takiego auta nie dało
              • maximma Re: Alkomaty 11.02.14, 10:09
                Bardzo dziękuję za te wszystkie informacje. Wiem już, że dla świętego spokoju lepiej alkomat mieć. Teraz tylko pytanie jaki, czy z jakimiś specjalnymi certyfikatami, czy też zwykły za jakieś 20 zł wystarczy?
                • mair Re: Alkomaty 11.02.14, 12:39
                  "W Polsce po przyjęciu mandatu karnego nie ma co do zasady możliwości odwołania się od niego. Odmowa przyjęcia mandatu z reguły będzie prowadzić do skierowania sprawy do sądu powszechnego." tyle cytat ze strony wikipedia odnosnie Konwencj Wiedenskiej z 1968 roku.
                  Mialem taki przypadek i nie sadze, aby policjant byl inteligentny jak orzech wloski, wrecz przeciwnie, sprawial wrazenie bardzo rozgarnietego.
                  Austria, zatrzymuje mnie policjant za przekroczenie szybkosci, wedlug jego pomiaru. Drobiazg za 70 szylingow. Pytam go ot tak dla ciekawosci, co bedzie jesli odmowie zaplacenia mandatu na co on, pojedziesz z nami do komisariatu, tam zrobimy ci przeglad samochodu i badz pewien, ze zaplacisz duzo wiecej. Podziekowalem i sie rozstalismy. Byl to ustriacki policjant mozliwe, ze francuski jest mniej roztropny ale masz racje, z inteligencja strozow prawa bywa roznie. Kiedys pod bankiem PKO-Rotunda w Warszawie, zostawilem samochod i gdy wrocilem, czakali na mnie ci od pilnowania ladu w miescie. Powiadaja, ze zle parkuje i musze zaplacic mandat. OK ale ja mam tylko dolary. Oni, ze dolarow nie przyjmuja i prosza o adres. Ja no to, ze nie mieszkam w Polsce i nie mam tu adresu ale moga zapisac nazwisko i wyslac mandat na adres ambasady. Zglupieli kompletnie i odpuscili. A ja stalem pod bankiem.



              • jorn Re: Alkomaty 17.02.14, 11:43
                Francuskie samochody z żółtymi światłami nie były nielegalne w Polsce, bo żółty kolor nie był i nadal nie jest nielegalny. Jest jednym z dwóch dopuszczalnych. We Francji do ujednolicenia przepisów europejskich żółty był jedynym legalnym. Odkąd dopuszczono białe, żółtych się już prawie nie spotyka, aczkolwiek sam w Polsce kiedyś miałem żółte światła mijania i drogowe.
    • Gość: Andrzej Re: Alkomaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.14, 10:58
      W sierpniu 2013 wypozyczalem auto w Hiszpani na wyjazd do Francji. Kazali mi wtedy kupic alkomat za 5 euro. Wiec mysle ze warto cos takieigo miec w aucie. Nigdy nie wiesz a nie jest to drogie. Z drugiej strony jest to naciaganie kierowcow ale ostatnia rzecz to klocic sie z policja na wakacjach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka