Dodaj do ulubionych

Jacek Kuski powrocil do PiS

15.11.05, 15:04
Co myslicie o tym posunieciu PiS,poza tym ze bylo pewne ?
ja na swoim cuchnacym blogu napisalem tak
"Oto Jacek Kurski,kanibal polskiej polityki,ktory wpadl na iscie urbanowy
pomysl by mielic nieboszczykiem dziadka Donalda Tuska w kampanii
prezydenckiej AD 2005,wraca na salony.Taka postawa powinna budzic
wstret,odraze i powszechny ostracyzm - jednak Sad dyscyplinarny PiS zamienil
kare na nagane.Odnowa moralna z Kurskim w szeregach ?
"

Zle sie stalo,tak uwazam.
Obserwuj wątek
    • franciszekszwajcarski Re: Jacek Kuski powrocil do PiS 15.11.05, 15:07
      Kurski to tylko wyjątkowo zdolny i pomysłowy wykonawca strategii politycznej.
      Autorem strategii jest zupełnie kto inny. Chociaż też na K.
      • scoutek Re: Jacek Kuski powrocil do PiS 15.11.05, 15:08
        i tez ma inicjaly JK
    • bryt.bryt PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 15:09
      Z kazdym dniem coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze PO zrobila
      dobrze nie idac na uklad koalicyjny. Ciekawe, jaka bylaby teraz reakcja PO na
      Kurskiego, gdyby koalicja jednak powstala? A moze Kaczynscy zachowaliby sie
      inaczej?
      • scoutek Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 15:10
        bryt.bryt napisał:

        > A moze Kaczynscy zachowaliby sie
        > inaczej?

        nie sadze
      • aksamitny.kapelusz Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 15:17
        bryt.bryt napisał:

        > Z kazdym dniem coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze PO zrobila
        > dobrze nie idac na uklad koalicyjny.



        Zgadzam się. Bo jak by się dzisiaj czuła w tej koalicji PO, partia która surowo
        każe swoich członków nawet za takie drobiazgi jak sprawa Piskorskiego. W końcu
        te zarzuty wobec Piskorskiego to drobiazg przy aferze Kurskiego a mimo wszystko
        PO się nie zawahała ukarać Piskorskiego i to jak ukarać! No a chyba nie ma
        wątpliwości, że zarzuty wobec Kurskiego są o wiele poważniejsze niż wobec
        Piskorskiego.
        • bryt.bryt Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 15:24
          Nie mam ochoty dyskutowac o Piskorskim. Powiem tylko tyle, ze argument typu "a
          u was bija Murzynow" nie jest argumentem.
          • aksamitny.kapelusz Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 15:31
            bryt.bryt napisał:

            > Nie mam ochoty dyskutowac o Piskorskim. Powiem tylko tyle, ze argument
            typu "a
            > u was bija Murzynow" nie jest argumentem.



            Akurat sprawa Piskorskiego jest najlepszym dowodem na różnicę w standardach
            etycznych i PiS się pod tym względem (i wszystkimi innymi) do nas nie umywa.
            • olany_klient Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 16:36
              PiS i standardy etyczne! Mogę się założyć, że niedługo w kabaretach będą
              chodziły takie teksty! ;-)))
          • toka95 Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 16:42
            To w takim razie co Kurski zrobił takiego nagannego, nie potrafię tego ustalić,
            proszę o pomoc.
            • trevik Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 16:46
              > To w takim razie co Kurski zrobił takiego nagannego, nie potrafię tego ustalić,
              > proszę o pomoc.

              I o to wlasnie, abys sie zastanawiala co Kurski zrobil nagannego jak najbardziej
              chodzilo - w lepetynach powinno tylko zostac, ze Kurski nie zrobil nic, co
              zaslugiwaloby na najmniejsza chocby krytyke,

              T.
              • toka95 Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 16:50
                Ale co zrobił?
                • trevik Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 16:53
                  Przeczytaj cos na ten temat i sama sobie wyrob opinie. Jak juz bedziesz
                  odpowiednio zorientowana w temacie to odpowiedz na pytanie:
                  czy mozna o kims powiedziec, ze "sluzyl jako ochotnik w Wehrmachcie" nie majac
                  dowodow (to, co pokazal na sadzie partyjnym to byla czysta kpina z widzow tego
                  teatrzyku) a pozniej jak sie okazalo, ze dziadek Tuska byl w Wehrmachcie
                  odtrabiono sukces, ze "Kurski nie klamal".

                  Pytanie z gatunku prymitywnych: czy zdanie "dziadek Tuska zglosil sie na
                  ochotnika do Wehrmachtu" w swietle dzisiejszej wiedzy mozna uznac za prawdziwe?
                  • toka95 Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 16:58
                    > Przeczytaj cos na ten temat i sama sobie wyrob opinie. Jak juz bedziesz
                    > odpowiednio zorientowana w temacie to odpowiedz na pytanie:
                    > czy mozna o kims powiedziec, ze "sluzyl jako ochotnik w Wehrmachcie" nie majac

                    Znalazłem taką wypowiedź Kurskiego:
                    "Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do
                    Wehrmachtu. Na Pomorzu zdarzało się często wcielanie do Wehrmachtu, ale siłą.
                    Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to Donalda Tuska. Winię go
                    jedynie za tolerowanie plotek na ten temat."

                    Przeczytaj proszę uważnie i odpowiedz - co złego zrobił Kurski?
                    • bryt.bryt Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 17:02
                      toka95 napisał:

                      > > Przeczytaj cos na ten temat i sama sobie wyrob opinie. Jak juz bedziesz
                      > > odpowiednio zorientowana w temacie to odpowiedz na pytanie:
                      > > czy mozna o kims powiedziec, ze "sluzyl jako ochotnik w Wehrmachcie" nie
                      > majac
                      >
                      > Znalazłem taką wypowiedź Kurskiego:
                      > "Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do
                      > Wehrmachtu. Na Pomorzu zdarzało się często wcielanie do Wehrmachtu, ale siłą.
                      > Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to Donalda Tuska. Winię go
                      > jedynie za tolerowanie plotek na ten temat."
                      >
                      > Przeczytaj proszę uważnie i odpowiedz - co złego zrobił Kurski?

                      Zasugerowal, ze dziadek Tuska zglosil sie sam. Kilka zdan dalej stwierdzil, ze
                      Tusk jest niebezpiecznie proniemiecki w swoich wypowiedziach.
                      Reasumujac: Tusk byc moze ma w genach cos, co powoduje, ze nie bedzie dbal o
                      interesy Polski. A to jest oszczerstwo.
                      • toka95 Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 17:07
                        "Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat."

                        Może i można coś zreasumować, wiem tylko, że pan Protasiewicz odpowiedział, że
                        nie kłamał bo nie wiedział jaka jest prawda (i nie muszę niczego reasumować by
                        takie mądrości znaleźć w internecie).
                        • trevik Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 17:12
                          Obrona z pozycji atakowanego pomowieniami zawsze jest niewygodna. Taki urok:
                          trudno dowiezc, ze nie jest sie wielbladem. Mogli lepiej dobierac slowa (zamiast
                          "nie byl" mozna bylo: "w swietle powszechnie znanych informacji nie byl" itd.)
                          ale tez bronili sie przed wyjatkowo chamskim (i wycelowanym aby negatywnie
                          przekonac innych chamow do Tuska) atakiem,

                          T.
                        • bryt.bryt Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 17:16
                          toka95 napisał:

                          > "Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat."
                          >
                          > Może i można coś zreasumować, wiem tylko, że pan Protasiewicz odpowiedział, że
                          > nie kłamał bo nie wiedział jaka jest prawda (i nie muszę niczego reasumować by
                          > takie mądrości znaleźć w internecie).

                          Zdanie, ktore cytujesz nie ma tu znaczenia. To klasyczny "kwiatek do kozucha".
                          Kurski siegnal dla celow kampanijnych po przodkow kontrkandydata. Chcial, zeby
                          Tusk sie "wytlumaczyl" z plotek, do ktorych samo odnoszenie sie jest zenujace.
                          Zaraz po tej wypowiedzi zasugerowal proniemieckosc Tuska. Potem pokazywal
                          dziennikarzom jedno ze zrodel potwierdzajacych jego wiedze - byl to album o
                          Gdansku autorstwa Tuska. Album ten mial swoje wydanie niemieckie i to wlasnie
                          wydanie pokazal Kurski do kamer - z wielkim slowem "Danzig" w tytule. To byl
                          ordynarny przekaz.
                    • trevik Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 17:08
                      Co zlego zrobil?
                      Odpowiem na to Tobie z mojej subiektywnej (a jakze) pozycji.

                      1) Insynuowal nieprawde. Zdanie "dziadek Tuska zglosil sie na ochotnika do
                      Wehrmachtu" jest klasycznym pomowieniem: to, ze powolal sie na jakies
                      nieistniejace zrodla niczego nie zmienia (na sadzie partyjnym przyniosl ksiazke
                      samego Donalda Tuska i stwierdzil, ze sie tylko pomylil). Samo przytoczone
                      przeze mnie zdanie w swietle dzisiejszej wiedzy jest albo klamstwem (na to
                      wskazuja dowody) albo przynajmniej pomowieniem bez posiadania dowodow.

                      2) Uzyl jako argumentu w kampanii wyborczej grzebania w historii przodkow w celu
                      zdyskredytowania kontrkandydata swojego chlebodawcy. Samo to jest swinstwem i
                      nic nie ma wspolnego z jakakolwiek "odnowa moralna". Moj dziadek tez sluzyl w
                      Wehrmachcie (byl wcielony jako slazak) a wczesniej w WP (obszar Autonomii
                      Slaskiej), wiec taki atak, nie dosyc, ze jest swinstwem, to jeszcze dodatkowo
                      uderze m.in. we mnie.

                      3) Retoryka Kurskiego w tej sprawie byla maksymalnie obludna (przypomne, ze
                      nalezal do obozu "odnawiaczy moralnych"): niektorzy tego nie widza, ale to tych
                      "niektorych" problem a nie moj.

                      To byloby na tyle - dretwy ten temat, ale skoro trafiaja sie tutaj ciagle tacy,
                      ktorzy nie rozumieja, co zrobil Kurski to mozna sie poswiecic i powalcowac X-ty
                      raz ten temat.

                      T.

                      PS: Jak dla mnie Kurski to zwykla swinia i nic wiecej.
                      • toka95 Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 17:23
                        > 1) Insynuowal nieprawde. Zdanie "dziadek Tuska zglosil sie na ochotnika do
                        > Wehrmachtu" jest klasycznym pomowieniem: to, ze powolal sie na jakies
                        > nieistniejace zrodla niczego nie zmienia (na sadzie partyjnym przyniosl ksiazke

                        Insynuował (jeśli dobrze rozumiem) by sztab Tuska ukrócił te plotki.


                        > 2) Uzyl jako argumentu w kampanii wyborczej grzebania w historii przodkow w cel
                        > u
                        > zdyskredytowania kontrkandydata swojego chlebodawcy. Samo to jest swinstwem i
                        > nic nie ma wspolnego z jakakolwiek "odnowa moralna". Moj dziadek tez sluzyl w


                        Tutaj się zgadzam, po pierwsze dzieje ludzi (unikam słowa polaków, bo trzeba by
                        wyjaśnić czy mieszczą się w tym pojęciu ślązacy, kaszubi, górale) w Polsce
                        bywały bardzo pokręcone na ogół z przyczyn zewnętrznych.
                        Czy protestowałeś przeciwko poruszaniu przez Gadułę Wybiórczą w okresie kampanii
                        prezydenckiej osoby Jędrzeja Giertycha - przodka jednego z kandydatów (czy może
                        w tym wypadku to można?).
                        Czy Donald Tusk nie grzebał w czasie kampanii w historii przodków (przecież
                        powiedział jakimi byli dzielnymi obywatelami Gdańska) - a może Tuskowi wolno, a
                        innym to wara.

                        > 3) Retoryka Kurskiego w tej sprawie byla maksymalnie obludna (przypomne, ze
                        > nalezal do obozu "odnawiaczy moralnych"): niektorzy tego nie widza, ale to tych

                        Retoryka Protasiewicza była czysta - "nie kłamałem, bo nie wiedziałem"

                        PS. Nie wiem jakim jest Kurski, ale przez miesiąc wszystkie media bębniły, że
                        zarzucił Tuskowi, że .... Nikt nie podawał pełnego cytatu, ludzie by zobaczyli,
                        że być może powiedział coś innego.
                        • trevik Teraz bedzie lekko lopatologicznie 15.11.05, 18:44
                          Z gory zapowiem, ze bede w tym poscie urzadzal pewne retoryczne wycieczki
                          personalne. Nie, aby to mialo byc wzgledem Ciebie chamskie a wylacznie jako
                          ilustracje po to, abys mogla sobie pewne sprawy uzmyslowic i jest to w szczerej
                          wierze wylacznie fikcja.

                          > Insynuował (jeśli dobrze rozumiem) by sztab Tuska ukrócił te plotki.

                          Sa pewne rodzaje pytan, ktorych sie nie zadaje. Nie dlatego, ze nie mozna na nie
                          uzyskac odpowiedzi, ale samo ich zadanie jest po prostu swinstem. Do tego
                          jeszcze mozna te pytania odpowiednio stopniowac. Pytanie "oczerniajace" lzejsze
                          jest zadane wprost i mogloby brzmiec:
                          "Czy pana dziadek panie Tusk zglosil sie na ochotnika do Wehrmachtu?"
                          Choc juz jest zdecydowanie bardzo chamskie. JEszcze bardziej chamskie bylo
                          wykonanie Kurskiego, czyli zwrot niebezposredni do kandydata a knucie pod stolem
                          w stylu "powazne zrodla mowia" tudziez "ja tylko chcialbym wyjasnienia", do tego
                          okraszone pewnymi socjotechnicznymi wstawkami: nieprzypadkowymi - retoryka godna
                          swini, naprawde.
                          Wyobraz sobie, ze jestes powaznym czlowiekiem kandydujacym do stolka a ja zadaje
                          pytanie:
                          "Czy to prawda, ze Twoja matka byla k*rwa?"
                          i skonfrontuj to z:
                          "Powazne zrodla w Polsce mowia, ze Twoja matka byla k*rwa. Ja nie mam o to do
                          Ciebie pretensji (losy przeciez moga byc powiklane), ze twoja matka mogla byc
                          k*rwa, jedyne, co mi w Tobie przeszkadza to tolerowanie plotek na temat Twojej
                          matki".

                          Mam nadzieje, ze w koncu mozesz sobie odpowiedziec, ze Kurski zrobil cos zlego
                          (poza tym insynuowal znacznie wiecej, niz tylko tego "dziadka-ochotnika": na tym
                          dziadku budowal pajeczynke mniejszych i wiekszych insynuacji). Kurski do tego
                          zrobil to z premedytacja: facet sie w takich sprawach specjalizuje i nie byl to
                          zaden przypadek. On byl bardzo wazna figura w sztabie i nie traktuj go jak
                          nieokrzesanego aparatczyka wyciagnietego z pola. To, kim jest Kurski ma
                          znaczenie decydujace dla rozmowy, bo to nie prosty chlopek.

                          > Czy protestowałeś przeciwko poruszaniu przez Gadułę Wybiórczą w okresie kampani
                          > i
                          > prezydenckiej osoby Jędrzeja Giertycha - przodka jednego z kandydatów (czy może
                          > w tym wypadku to można?).

                          Gadamy o Kurskim - Off topic. BTW poza tym nie gadam o sp. Jedrzeju, wystarczy,
                          ze wezme sie za Macieja - naprawde jest o czym pogadac.

                          > Czy Donald Tusk nie grzebał w czasie kampanii w historii przodków (przecież
                          > powiedział jakimi byli dzielnymi obywatelami Gdańska) - a może Tuskowi wolno, a
                          > innym to wara.

                          I znowu chcialbym przypomniec, ze nie gadamy o Tusku a o Kurskim. Strasznie sie
                          Tobie mieszaja nazwiska; pomijajac, ze argument jest idiotyczny: czy jak
                          Kaczynski pojawilby sie na zdjeciu z wujkiem w tle, to ktos moglby wyciagnac i
                          trabic, ze ten wujek np. byl pedalem (fikcja literacja - dla potrzeb dyskusji)?
                          Byloby to ok? Jak nie, to skonczmy pieprzenie, bo kampania tez sie skonczyla.

                          > Retoryka Protasiewicza była czysta - "nie kłamałem, bo nie wiedziałem"

                          To juz trzeci raz myla sie Tobie nazwiska. Przypominam po raz trzeci, ze gadamy
                          o KURSKIM !!!!

                          > PS. Nie wiem jakim jest Kurski, ale przez miesiąc wszystkie media bębniły, że
                          > zarzucił Tuskowi, że .... Nikt nie podawał pełnego cytatu, ludzie by zobaczyli,
                          > że być może powiedział coś innego.

                          Nie - cytat byl w prasie - w udzielonym wywiadzie. Wiesz jaki byl, bo sam go
                          przytoczyles. To zarzucono Kurskiemu, aby bylo jasne a nie jakies metne sprawy.

                          Jak chcesz mi jeszcze odpowiadac, to skoncentruj sie prosze na Kurskim, bo ja
                          nie pisze w tej chwili na temat Tuska, Protasiewicza i Macieja Giertycha a nie
                          chce rozwadniac tematu.

                          T.
      • olany_klient Re: PO i PiS w koalicji, Kurski w PiS i ...? 15.11.05, 15:18
        Odsuneli go tylko na czas kampanii wyborczej - taka socjotechniczna zagrywka,
        jakich ostatnio wiele w działaniach PiS-u.
        Ciekawe jak się czują ci wszyscy, którzy głosowali na PiS wierząc w rząd z POPiS
        i odnowę moralną, gdy teraz nagle znaleźli się w koalicji z Lepperem i Kurskim...
    • trevik Re: Jacek Kuski powrocil do PiS 15.11.05, 15:27
      Nic, czego nie mozna bylo sie znajac Kaczynskich spodziewac (3.11)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31422212&a=31422716
      "Stawiam, ze Kurski do PiS wroci, ale to nie jest az tak oczywiste: bedzie
      problem natury propagandowej, bo Kurski jednak naklamal. Od razu sie zaczna
      pytania, gdzie ma dowody na "ochotnika" i czy to juz nie jest istotne - czy
      koncowa wersja, ktora przeczy temu, co twierdzil Tusk (abstrahujac, czy nie
      wiedzial, czy klamal, ze dziadek wogole w Wehrmachcie byl) jest automatycznym
      przyznaniem racji Kurskiemu? Problem w tym, ze ciagle nie jest"

      To, czego nie przewidzialem to tylko tyle, ze "problemy" rozwiazano nagana
      odpowiednio wartosciujac grzeszki Kurskiego - ale to faktycznie tylko detal,

      T.
    • gapulek Popieram decyzje o powrocie Kurskiego! 15.11.05, 18:57
      To b.zdolny polityk.Afera o Whermachcie wybuchla duzo wczesniej niz powiedzial
      o tym Kurski.Gdansk huczal od plotek o dziadku w Whermachcie od dwana,a Tusk
      udawal ,ze nic nie wiedzial.Kto tu jest bardziej szujowaty.Ja nie mam
      watpliwosci.Jak Spiewak sposponowal publicznie ojca Cimoszewicza, to media a
      zwlaszcza TVN 24 z luboscia i bezkrytycznie tego wysluchiwal.No ale to lizus
      PO, a Kurski znienawidzonej przez TVN 24 PIS. Jesli Śpiewak moze perorowac w
      mediach ,to tym bardziej Kurski i tyle!
      • zdybex Re: Popieram decyzje o powrocie Kurskiego! 15.11.05, 19:18
        Małpa na wolnosci w Europie połnocnej to problem.Smycz jest tania.
    • jakeww przecież gdyby dajmy na to Tusk powiedział 15.11.05, 19:26
      że dziadek Kaczyńskiego był w Wehrmachcie to nie byłoby calej tej nawałnicy
      medialnej, może nie?
      • jakeww a jeszcze lepiej w SS n/t 15.11.05, 19:28
        • jakeww Re: a jeszcze lepiej w SS n/t 15.11.05, 19:33
          Radio Maryja by tylko Kaczora broniło - że za dziadka nie odpowiada
        • zdybex Re: a jeszcze lepiej w SS n/t 15.11.05, 19:36
          W SS nikt nie słuzyl. To tylko filmowa wersja. Bo gdyby tak było to ze 3 000
          000 dziadków siedziałoby w kryminałach u naszych zachodnich przyjaciol.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka