douglasmclloyd
09.10.02, 16:50
"26-letnia Polka zastrzeliła się w niedzielę wieczorem na komisariacie
policji w Pontault-Combault, w okolicach Paryża - poinformowała dziś
francuska policja. Polka włóczyła się w niedzielę - jak utrzymują
przedstawiciele mieszkańców Pontault-Combault - po okolicznej drodze. Po
telefonie mieszkańców policja zatrzymała kobietę, która - jak się okazało -
pracowała w Disneylandzie. Po południu Polka spotkała się z lekarzem
policyjnym. Kiedy ten podpisał dokument o umieszczeniu Polki w zakładzie
psychiatrycznym, ta rzuciła się na strażnika, wyrwała mu broń i strzeliła
sobie w głowę."
Wiedziałem, że Disneyland ogłupia ale żeby do tego stopnia?