Dodaj do ulubionych

"Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom

    • uchachany Re: CZY ABY MICHNIK ZAPLACIL ZA GAZETE WYBORCZA? 29.11.05, 13:50
      A KOMU miał zapłacić? Uważasz, że ją od kogoś kupił?
      • mcov Jelfa, wycinka lasu, domek Jacka 29.11.05, 13:54

      • abba15 Re: CZY ABY MICHNIK ZAPLACIL ZA GAZETE WYBORCZA? 29.11.05, 16:21
        uchachany napisał:
        > A KOMU miał zapłacić? Uważasz, że ją od kogoś kupił?

        no właśnie, nie kupił a posiada
        • stoimi MICHNIK TO JUŻ TYLKO WSPOMNIENIE,JEGO JUŻ NIE MA! 29.11.05, 16:38
          Dajcie spokój Michnikowi jego dziś gruźlica zżera, i jutro może już go nie będzie.
          • bikej5 Re: MICHNIK TO JUŻ TYLKO WSPOMNIENIE,JEGO JUŻ NI 29.11.05, 16:47
            Twój post jest żenująco ohydny...
            • stoimi Re: MICHNIK TO JUŻ TYLKO WSPOMNIENIE,JEGO JUŻ NI 29.11.05, 16:52
              bikej5 napisała:

              > Twój post jest żenująco ohydny...

              OHYDNE JEST CZEPIANIE SIĘ NA TYM FORUM CHOREGO CZŁOWIEKA.JEDNAKOWOŻ ANALIZUJA
              TWOJE WCZEŚNIEJSZE POSTY SĄDZĘ IŻ JESTEŚ NADWARAZLIWA/Y NA PUNKCIE ADAMA MICHNIKA.
        • uchachany Re: CZY ABY MICHNIK ZAPLACIL ZA GAZETE WYBORCZA? 29.11.05, 17:21
          Po prostu stworzył tę gazetę z pewnym zespołem ludzi. Mógłby więc posiadać. Ale
          nie posiada, bo jak wchodzili na giełdę, to akcji nie objął. Z tym że to
          stworzenie było za pieniądze Solidarności, a raczej za te, które płynęły na
          Solidarność z Zachodu. I tam były później pretensje różne co do rozliczenia
          tych pieniędzy. Zresztą w ogóle ta pomoc z Zachodu na Solidarność to jest nie
          do rozliczenia - w czasie działalności konspiracyjnej nie było przecież żadnej
          księgowości, bo i jak, wszystko się odbywało "na gebę" i na zasadach zaufania.
    • agtom11 odp:maruda.r> 29.11.05, 14:00
      maruda.r napisał:

      >
      > Jak wyliczyliśmy, gdyby gmina teraz sprzedała sześć hektarów Kurskiego,
      > wzięłaby za nie ponad 800 tys zł.
      >
      > Jaca i szlachetna z mojej strony. Wziąłem ruinę,
      > zaryzykowałem, doprowadziłem do porządku. Jestem dumny, że zachowałem się jak
      > dobry gospodarz
      >
      ek Kurski: - Rozumiem, jak się czepiają mnie za Wehrmacht, ale za
      > leśniczówkę? To sprawa czyst> ************************************
      >
      > Teraz, ku..a, my!
      >-------------------------------------------------------------------------------
      Zgoda - tylko trzeba było ogłośić przetarg =,startować w nim i nawet gdyby nie
      było innych chętnych to mozna przebić jedno postępowanie i jest się wygranym.
      To co robia niektórzy wykorzystując swoją pozycje do cichego załatwiania
      podobnych spraw to czyste złodziejstwo i nie potrzeba prawić mi takich morałów
      jak powyższa opinia bo ja a także chyba duża większośc nie jestesmy tymi typami
      ludzi o których Kurski wyraził się; ;dajmy to-ciemna masa kupi.-takie coś
      juzdyskwalifikuje go jako polityka ,a z człowieczeństwa ma tylko to że morda
      jego jest minimalnie podobna do człowieka twarzy.
    • agtom11 Re:Uwaga na forum pokazał się :uchachany:-cyrkowie 29.11.05, 14:10
      Uchachany pokazał się na forum -jest to gwiazda która raz broni tego samego
      tematu kiedy indziej go obnaża -kameleon internetowy.
      Dla sprawdzenia proszę przejrzeć inne strony forum - okaże się jak można mieć
      dzisiaj w dobie oszolomoństwa zwichrowany charakter i przeistaczać się w
      kameleona dyskutując na ten sam lub podobny temat.
      • uchachany Uwaga: na forum pojawił się agtom11: masochista, 29.11.05, 14:49
        który dumnie przyznaje się do (wielce popularnej, co prawda) przypadłości:
        analfabetyzmu funkcjonalnego :-))
    • ronsorensen Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 14:14
      no teraz ci czysciochy okza sie tez aferzystami
    • veglie Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 14:34
      A to cwaniak.Myślałem że to pies na Niemców i wszystko co niemieckie a za prawie
      darmo nabywa leśniczówkę w stylu pruskim.Widocznie jak "okazyjnie" to pruski mur
      nie przeszkadza tak jak werchmat moherowemu patriocie.
    • tersta MENDOWESZKA W LEŚNICZÓWCE MIESZKA 29.11.05, 15:10
      ale piękna odnowa RP, niziołki sie obwarowali parszywcami.
    • halfliner Ten typek dopiero pokaże do czego jest zdolny. 29.11.05, 15:21
    • garbusmoneta Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 15:36
      Jacek Kurski czysty i szlachetny?. To w takim razie, Mikołaj Kopernik był
      kobietą, a ziemia jest płaska.
    • aisug Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 16:05
      "Jak wyliczyliśmy, gdyby gmina teraz sprzedała sześć hektarów Kurskiego,
      wzięłaby za nie ponad 800 tys zł."
      ========================================
      a jeszcze wcześniej to ta leśniczówka była własnościa baby Jagi co pożerała
      dzieci i kupiła ją za złotówkę od wampira, co to wysysał krew z niewinnych i
      tkankę mózgową marudy.
    • abba15 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 16:18
      trudno podejrzewać Jacka Kurskiego o antysemityzm, skoro jego rodzony brat
      pracuje w GW, ale z tego nie wynika, że GW nie jątrzy i żeruje na
      antypoloniźmie, fobiach, nienawiści
    • adam81w Taki cham i w polityce 29.11.05, 16:20
      • melisa-bb Re: Taki cham i w polityce 29.11.05, 16:58
        Gazetka podrzuciła temacik i prosze rozwinał się ,mądrusie maja na kim sie
        wyżywac i ciskać nienawiscia na lewo i prawo.Dobrze że jestescie mniejszościa.
    • dupaasi [...] 29.11.05, 17:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vitriolic uffff, co za ulga!!! Ty jeden nie jesteś debilem 29.11.05, 17:52
        Nieprawdaż? Nieprawdaż!
    • rsrh Takie stawianie sprawy czy coś jest podejrzane 29.11.05, 17:07
      czy czyste i szlachetne - jest celowym robieniem "wody z .." Zadajcie takie samo
      pytanie co o was sadza czytelnicy - zdziwi was wynik!!
    • vitriolic Też mam 20 tysięcy ipodoba mi się taka leśniczówka 29.11.05, 17:49
      ...pewnie jakieś leśnictwo chętnie mi ją sprzeda....
      • titta Re: Też mam 20 tysięcy ipodoba mi się taka leśnic 29.11.05, 18:24
        Mogalas/gles zrobic to 5 lat temu, pojezdzic troche i znalezc, i pewnie by nie
        bylo problemu...Az bolalo za jakie marne pieniadze ludzie wykupywali wtedy
        tereny popegierowskie. Ja niestety nawet tych marnych wtedy nie mialam.
    • konrad.ludwik02 Re: Za moich czasów mawiano: "Złodziej na ... 29.11.05, 17:50
      ... złodzieju, na złodzieju złodziej, a na tym złodzieju - jeszcze jeden
      złodziej!" Dla tego przykładu można porzekadło ztrawestować: "Kombinator na
      kombinatorze, na kombinatorze kombinatora, a na tym ... itd.!" Mawiano
      też: "Władza deprawuje, władza absolutna deprawuje absolutnie" - i to też
      pasuje do pana Kurskiego jak ulał.
      • madzia_buczek Nie widzę Asieńki32 w tym wątku! Dlaczego??? 29.11.05, 17:58

        • cheetah51 Re: Nie widzę Asieńki32 w tym wątku! Dlaczego??? 29.11.05, 18:14
          Pewnie jeszcze nie wyrobiła sobie
          całkowicie własnej aż do bólu,
          obiektywnej opinii;-)))
    • jurek1943 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 18:00
      Panie leśniczy za te pieniadze to wielu by to kupiło.Ciekawe co nato pan
      minister Ziobro z całym szacunkiem podejdzie do "tych "panów
      • titta Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 18:20
        Problem jest tylko jeden - jak to bys ty zainteresowal sie ta lesniczowka to
        tez bys kupil za taka cene. Tak niestety sie w naszym kraju dzialo.
        y
    • alex.4 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 18:04
      tak wygląda odnowa moralna w IV RP... wstyd
      • danz5 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 21:22
        alex.4 napisał:

        > tak wygląda odnowa moralna w IV RP... wstyd

        Odnowa moralna w IV RP polega na usunieciu z zycia publicznego przestepcow i
        powiazanych z nimi agentow sowieckich-tylko tyle i az tak duzo.
    • mariotrs PiS niczym nie rozni sie od SLD 29.11.05, 18:12
      tacy sami skorumpowani karierowicze - byle dorwac sie do koryta i obsadzic
      wszystkie stanowiska swoimi - a potem krasc ile sie da, byle do konca kadencji;
      przed nastepnymi wyborami, jak juz wszyscy sie skompromituja korupcja, to
      szybka zmiana nazwy (AWS, AChN itp itd), wymiana tabliczek na drzwiach i od
      nowa....
      • alex.4 Re: PiS niczym nie rozni sie od SLD 29.11.05, 18:13
        Róznią się. PiS twierdzi, że przyszedł czas na odnowe moralną....:)
        • mariotrs Re: PiS niczym nie rozni sie od SLD 29.11.05, 18:15
          i mialo juz nie byc wyprzedazy majatku narodowego za bezcen....
    • kamann Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 18:16
      PiS i jego członkowie?!!!!!!
      Oni to mają szczęście................
    • nukie Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 18:30
      Panie Prokuratorze Generalny Ziobro!!!
      Może w ramach prawa i sprawiedliwości , jakie głosicie , należałoby polecić
      wszcząć śledztwo w sprawie zakupu za bezcen tejże leśniczówki i ziemii . Toż
      to klasyczny przzykład niegospodarności urzędniczej ( bądź - nawet nie chcę o
      tym myśleć - łapownictwa!!!) . Panie Prokuratorze Krajowy Kaczmarek. Był Pan
      Prokuratorem Apelacyjnym w Gdańsku , szczycił prowadzeniem spraw korupcyjnych z
      innych regionów kraju przed kamerami telewizyjnymi . A tu, pod nosem miał Pan
      taki piękny smrodek. Może Panowie, najważniejsi łowczy przestępców w IV RP - w
      myśl powiedzenia "g... śmierdzi więc lepiej go nie ruszać" , nie chcą
      dostrzegać smrodu płynącego z leśniczówki Prawego i Sprawiedliwego kolegi ( i
      otaczająacych go hektarów lasów nad jeziorem) ?
    • isa_stern pytanie retoryczne 29.11.05, 18:37
      pytania z sondy są pytaniami retorycznymi, może tylko zastanawiać duża liczba
      znajomych Kurskiego (ponad 300 zdecydowała się wcisnąć, że "jest czysta i
      szlachetna"), zapewne to ci, ktorzy się go boją, inny powód nie przychodzi mi
      do głowy.
      A przy okazji, przed wyborami na stronach gazety czytałam podobny tekst o
      leśniczówce Cimoszewicza. Tekst o leśniczówce Kurskiego też powinien ukazać się
      w przedwyborczym czasie, chociaż rozumiem, że wtedy spec od czarnego PR braci
      Kaczyńskich nie był tak medialną postacią jak kandydat na prezydenta.
    • danz5 Wlasnie widzialem te "rezydencje" 29.11.05, 21:18
      w POLSACIE.Smiechu warte .Postkomuchy beda chyba rozliczac kazdego,kto kupil
      mieszkanie kwaterunkowe za 20% wartosci jak to mowia przepisy.
      Cimoszewicz,Jaskiernia ,Miller czy Kwasniewski pokladaja sie zapewne ze smiechu
      na widok tej posiadlosci ,ktora zmiescilaby sie u kazdego z nich w przedpokoju.
      Michnikowe burki kasacie jeszcze ,ale was zdekomunizuja.
    • roopercik Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 29.11.05, 23:55
      Och... jaki to skandal Polak zrobił dobry interes w Polsce... jak by tak to był
      Niemiec albo obywatel Izraela to GW nazwała by to przykładem gospodarości a tak
      to mamy skandal bo polaczek robi przekręty :) Pozdrawiam! Robert
      PS. Zawsze myslałem ze GW to dobra gazeta ale ostatnie artykuły (patrz np.:
      artykuł o rzekomych pozdrowieniach premiera dla Heidera i artykuł Leśniczówka i
      kilka innych paszkwili sprawi ze chyba zmienie zdanie... szkoda tak rozmieniac
      sie na drobne droga GW, nie warto. Ludzie to nie idioci. )
    • duk123 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 30.11.05, 01:10
      www.dziekujemykacz.com/
      Maja ciekawy manifest ;D

      "Wybór Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta Rzeczypospolitej oznacza
      niewątpliwie początek nowej epoki. Dokładniej: rozciągnięcie epoki,
      która już trwa w Warszawie - na całą Polskę. My warszawiacy,
      przyjmujemy ten fakt zdjęci rozkosznym podnieceniem, tak jakbyśmy
      mieli wręczyć komuś zaraz nieoczekiwany prezent, nabyty w renomowanym
      joke-shopie. Przecież już niebawem cały Naród, ze szczególnym
      uwzględnieniem wyborców z województw południowych i zachodnich, a
      także emerytów i rolników, będzie mógł cieszyć się tym rozkosznym
      błogostanem, w którym zatopiła się Warszawa pod rządami Lecha
      Kaczyńskiego!

      Już niebawem - tak jak w Warszawie - żaden złodziej nie ośmieli się
      podejść do samochodu i uderzeniem niecnej ręki rozbić szybę, aby
      wyrwać radio; jeżeli popsuje szybę, to najwyżej po to by nastawić
      wdzięcznemu kierowcy sygnał popularnej i cenionej rozgłośni z Torunia.

      Już niebawem wszędzie rozwiną się wstążki ścieżek rowerowych,
      połączonych w jeden spójny i logiczny system, a nikt od Bugu po Odrę
      nie będzie wiedzieć, co oznacza pojęcie "masa krytyczna".

      Już niebawem wszyscy właściciele zagrabionych przez komunistów
      nieruchomości odzyskają mienie; a pojęcie "reprywatyzacja" kojarzyć
      się będzie wszystkim, tak jak warszawiakom, z błyskawicznym,
      sprawiedliwym i zupełnie pozbawionym kumoterstwa działaniem.

      Już niebawem kierowcy w całym kraju popędzą po drogach równych i
      szerokich, jak już dziś wszystkie warszawskie ulice.

      Już niebawem geje i lesbijki w całym kraju ze wstrętem porzucą swe
      seksualne perwersje i zajmą się mnożeniem beneficjentów "becikowego",
      nauczeni zdrowym, rodzinnym przykładem Parady Normalności.

      Już niebawem obcy zamkną krwiopijcze, zdehumanizowane supermarkety, a
      Polacy udadzą się do ustawionych na każdym chodniku kameralnych
      blaszanych budek, w których w przyjaznej atmosferze, na zapraszających
      do wypoczynku łóżkach polowych, znaleźć można będzie szeroki wybór
      sznurowadeł, płyt DVD i flakonów perfum o światowej marce.

      Cóż wobec tak fascynującej perspektywy uczynić mamy dziś my,
      warszawiacy? Nie możemy przecież unosić się egoizmem, krzycząc "Nie
      oddamy naszego Prezydenta!" - możemy tylko wyszeptać "Dziękuję",
      poprzez patriotyczne łzy... I przyjść 11 XII 2005 na demonstrację
      dziękczynną, żeby napisać na specjalnej laurce, efektownej jak plan
      budowy 3 000 000 mieszkań, co NAPRAWDĘ myślimy o Lechu Kaczyńskim i
      jego Prezydenturze."
      • vvojtek29 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 03.12.05, 22:33
        A czy zamieścili sprostowanie bo zbyt uważnie nie przeczytałem:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32962473
        • kubala11 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 04.12.05, 07:34
          Wiesz, pewnie gdzieś zamieścili, tylko chyba nie na tej stronie co ten paszkwil.
          Ciekawe co na to Jarek Kurski? Jeśli prawdą jest to co pisze Jacek Kurski to
          jego braciszek przekonał się gdzie pracuje. Czemu ta gazeta to takie GW-no?
    • t-800 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 03.12.05, 23:10
      2005-12-01

      Jacek Kurski i jego dom - replika do artykułu w „Gazecie Wyborczej”

      W Gazecie z dnia 29 listopada br. ukazał się tekst „Jacek Kurski i jego
      dom”. Z tekstu wyłania się obraz cwanego polityka, który podstępnie, w
      zmowie z lokalnymi władzami za bezcen wchodzi w posiadanie majątku Skarbu
      Państwa i gminy wartego przeszło milion złotych. Nie ukrywam, że dla mnie,
      jako człowieka, który od lat tropi złodziejską prywatyzację i okradanie
      Polski teza ta, oparta na manipulacji faktami, półprawdami i oczywistymi
      kłamstwami, jest podłością narażającą na zniesławienie w oczach opinii
      publicznej. Prawda jest dokładnie odwrotna. Dlatego na podstawie przepisów
      prawa prasowego żądam niezwłocznego zamieszczenia poniższego sprostowania.

      W 1999 roku wynająłem przeznaczoną do rozbiórki dobudówkę do leśniczówki,
      stanowiąca osobny lokal (w leśniczówce są jeszcze trzy inne mieszkania
      zajmowane przez trzy rodziny). Wynająć mógł ją każdy, ale nikomu to nie
      przyszło do głowy, bowiem dobudówka znajdowała się od 10 lat w ruinie:
      zerwany dach, dziury w przegniłych stropach, przez które przeleciałby
      człowiek, powybijane bądź rozebrane okna i drzwi, brak jakichkolwiek
      instalacji, odchody turystów pośrodku zdewastowanych pomieszczeń. Widok
      budynku był tak przerażający, że kiedy go wynająłem wszyscy dookoła pukali
      się w czoło.

      Przystąpiłem do odbudowy. Po włożeniu 100 tysięcy złotych w remont,
      wielomiesięcznej krwawicy mojej i rodziny oraz przyjaciół, wywiezieniu 5
      ciężarówek gruzu i śmieci Danielówka rzeczywiście stała się piękna.
      Inwestując nie miałem (jak sugeruje tekst) żadnej gwarancji, że ją
      kiedykolwiek wykupię, ponieważ przepisy umożliwiające wykup wprowadził
      dopiero rząd SLD trzy lata później w 2002 roku. Inwestowałem tylko dlatego,
      że urzekło mnie miejsce, które w przeciwnym razie zostałoby rozebrane przez
      buldożery.

      W 2004 roku udało mi się wykupić budynek za 24 tysiące zł (licząc
      notariusza), co jest, jak sądzę, najwyższą kwotą zapłaconą Lasom Państwowym
      w Polsce za podobny obiekt, za który w związku bonifikatami (mniej więcej
      takimi jak przy wykupie mieszkań komunalnych), ludzie w okolicy płacili
      średnio ok. 1,5 tysiąca zł, mimo, że nie musieli inwestować ani złotówki w
      zdrowe budynki przydzielone im i utrzymywane przez Lasy. Tak wygląda prawda
      Gazety o „siedzibie pierwszych sekretarzy KW PZPR w Elblągu, którą u schyłku
      III RP Jacek Kurski kupił za 20 tys.zł a w IV RP sam wyceniał już na blisko
      300 tys.”

      Autorzy dla udowodnienia kłamliwej i z góry założonej tezy o cynicznych
      zwolennikach IV RP, będących prostą kontynuacją PRLowskich kacyków - wybrali
      przykład świadczący (gdyby tylko chcieli pisać prawdę) o tezie odwrotnej:
      oto antykomunista Jacek Kurski za własne i rodziny pieniądze odbudował ruinę
      po sekretarzach PZPR (którzy za darmo i bezkarnie używali i dewastowali to
      mienie do końca PRL), a w wolnej Polsce na uczciwych zasadach i za niemałe
      pieniądze wykupił na własność to co odbudował. Podana przeze mnie w
      oświadczeniu majątkowym wartość 280 tys. zł subiektywnie acz trafnie oddaje
      poniesione nakłady (125 tys. samych pieniędzy), włożoną pracę w
      uporządkowanie miejsca i wzrost cen takich nieruchomości po wejściu Polski
      do Unii. Z tym tylko, że nikt mi niczego nie podarował.

      Nie wiem czemu – nieuctwu czy złej woli – należy przypisać szczególnie podłą
      insynuację autorów, jakobym do spółki z wójtem Starego Dzierzgonia wykiwał
      gminę kupując od niej ziemię. „Jak wyliczyliśmy – piszą autorzy Sterlingow i
      Wąs – gdyby gmina teraz sprzedała sześć hektarów Kurskiego, wzięłaby za nie
      ponad 800 tysięcy zł”. Autorzy z premedytacją mylą dwie różne ziemie. Ziemię
      orną 4 i 5 klasy, którą nabyłem po tym jak, pomimo wystawienia jej
      dwukrotnie na sprzedaż nikt nie chciał kupić, bo najzwyczajniej leży za
      lasem ponad kilometr od jeziora i pies z kulawą nogą się nią nie interesuje
      – autorzy mylą z atrakcyjną, dzieloną na działki, ziemią gminną, która leży
      tuż nad jeziorem i rzeczywiście sporo kosztuje. Jest tylko jeden problem: ja
      tej drugiej nie mam nawet jednego metra kwadratowego. Jeśli moja ziemia jest
      warta ponad 800 tysięcy to niniejszym składam ważne publiczne przyrzeczenie:
      panie Sterlingow, panie Wąs! Sprzedam ją wam (i każdemu innemu chętnemu) za
      50 tysięcy zł. Na czysto zarobicie ¾ miliona! Do emerytury nie będziecie
      musieli pracować w zawodzie, w którym tak oszczędnie gospodarujecie prawdą.

      Tekst Sterlingowa i Wąsa wyrządził potworną krzywdę moim bliskim. W ślad za
      Gazetą wszystkie te kłamstwa powtórzyły radio tok Fm i w 3 minutowym
      materiale Wydarzenia Polsatu. Widziałem łzy w oczach mojej żony i dzieci,
      którzy najlepiej wiedzą ile wyrzeczeń kosztowała nas odbudowa Danielówki. To
      miejsce było naszym największym rodzinnym szczęściem. Oburzenia nie kryją
      przyjaciele i brat, którzy znają prawdę, bo wielokrotnie tam gościli i
      pomagali w odbudowie.

      Za chwilę kłamstwo o mojej leśniczówce i milionowym majątku zbitym na
      krzywdzie Skarbu Państwa wejdzie w prześmiewczy obieg tak jak np. wanna
      Wassermana. Rozumiem wymogi walki politycznej, rozumiem, ze jest na mnie po
      ostatnich wyborach swoiste zlecenie, zwracam jednak uwagę, że po
      przekroczeniu pewnej granicy złej woli dziennikarstwo z zawodu pięknego i
      szlachetnego może stać się zwyczajnie podłe.

      Jacek Kurski
      • d3b3 Re: "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom 03.12.05, 23:20
        Jacek Kurski odpowiadający osobiście na forum Gazety!

        Chrupiące ciasteczko :-) Mniam!
        • cheetah51 Re: I ja się spłakałem jak bóbr... 04.12.05, 06:03
          ..."Widziałem łzy w oczach mojej żony i dzieci,
          którzy najlepiej wiedzą ile wyrzeczeń kosztowała nas odbudowa Danielówki"...
          • vvojtek29 Re: Bo Ty wolisz Radio Erewań... 04.12.05, 13:50
            Czyli wolisz wersję Radia Erewań. Nieważne czy On ukradł czy jego okradli.
            Ważne jest trzymać standart wyznaczony przez GW.
            Od tej chwili każda wiadomość podana przez GW może być równie prawdziwa do tej
            podanej przez Radio Erewań.
          • henryk.log Re:I ja się spłakałem jak bóbr..i ja też..hlup..hl 05.12.05, 17:14
            cheetah51 napisał:

            > ..."Widziałem łzy w oczach mojej żony i dzieci,
            > którzy najlepiej wiedzą ile wyrzeczeń kosztowała nas odbudowa Danielówki"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka