rekontra
14.12.05, 08:32
a wczorajsze "przesłuchanie" Kurtyki przez Rymanowskiego w TVN24,
powinno wejść do "kanonu dziennikarskiego" - jak sprawiać by wyprowadzić
przesłuchiwanego z równowagi, jak go obrażać cytyjąc "innych", jak
insynuować, jak mówić do widzów i stawiać tezy, pytając.
Kurtyka nie dał się wyprowadzić z równowagi.
Byleby został prezesem, a potem krok po kroku.
A młodzież forumowa, niech ma oczy i uszy szeroko otwarte, niech patrzy na
rynsztok michnkowszczyzny, niech rozróżnia i niech pamięta imiona naganiaczy.
Niech widzi kto organizuje nagonkę, kto daje sygnał, kto przygrywa
naganiaczom, a kto leci z bejsbolem.
Niech nie patrzy na zyciorysy, a na czyny. I niech się nie dziwi.