Dodaj do ulubionych

Zakaz handlu w niedzielę

17.12.05, 09:59
Kolejna propozycja naszego nowego rządu. Zakaz handlu w niedzielę. Brak mi
słów... Dwieście tysięcy zwolnionych pracowników sieci handlowych... Dwieście
tysięcy rodzin przeżyje tragedię utraty pracy, bo tata był magazynierem, mama
kasjerką a wujek kierownikiem na proszkach... W imię czego? W imię tego, że
rodziny są rozbijane bo zamiast przebywać w parku lub w teatrze razem, tata
pracuje na chleb w markecie...

Handel w niedzielę to zdziczenie obyczajów. Jeden z posłów PIS właśnie w
telewizorze wyraził taką opinię. Nie jest natomiast zdziczeniem obyczajów
fakt 20% bezrobocia w naszym kraju. Nie jest również nim fakt wywalenia na
bruk tysięcy osób zatrudnionych w handlu za pomocą jednego wciśnięcia guzika
pana posła. Nie jest zdziczeniem obyczajów fakt, że poseł który tą opinię
wygłasza zarabia dwadzieścia razy więcej niż magazynier, którego pozbawi
pracy jednym machnięciem ręki...

I na koniec, jeżeli mam swój własny stragan, to nikt mi nie będzie bronił
stania w nim za ladą, choćbym miał stać w nim 24 godziny na dobę przez siedem
dni w tygoniu i 365 dni w roku! To jest mój stragan. Jeżeli ktoś woli iść do
teatru lub do parku w niedzielę to proszę bardzo, ja nikomu tego nie
zabraniam i nie nakazuje żadną ustawą. Jeżeli ktoś nie chce pracować w moim
sklepie w niedzielę to nie musi, może założyć swój własny.

__jw

--
opracy.blox.pl

Obserwuj wątek
    • p.smerf Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 10:10
      I słusznie, trzeba umacniać rodzinę. W niedziele należy zamknąć restauracje i
      bary - ludzie powinni jeść w domu w gronie rodzinnym. Należy do minimum
      ograniczyć komunikację miejską a międzymiastową zlikwidować - ludzie nie powinni
      się nigdzie włóczyć, tylko poświęcić czas rodzinie. A do kościoła mają w Polsce
      wszyscy blisko.
      Należy zaprzestać nadawania programu telewizyjnego, bo ludzie gapiąc się w ekra
      zaniedbują prokreację, a skutki widać gołym okiem. To samo zresztą dotyczy kin,
      teatrów i wszelkich imprez.

      Itd. itd.
      • malaszaramysz Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 10:18
        Proponuję jeszcze wyłączyć wodę - wszak prawdziwi Polacy myją się w sobotę,
        prąd - też powinno to wpłynąć na przyrost naturalny, gaz - można raz w tygodniu
        zjeść na obiad kanapki.
        • p.smerf Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 10:46
          Przypomniała mi się taka opowiastka z tzw. słusznie minonego okresu:

          W zakładzie pracy odbywa się narada partyjną nad problemami zwiększenia mocy
          produkcyjnej i poprawy efektywności.
          Wstaje tow. X i mówi: Towarzysze, wsprowadzono u nas wolne soboty i uważam że to
          jest bez sensu. Cóż robi robotnik w sobotę, nie wyjeżdża przecież na daczę - bo
          jej nie ma, nie spędza czasu w klubach, bo są to zjawiska obce naszej
          socjalistycznie kulturze. Co robi? przeważnie śpi lub ogląda telewizję. A ileż
          by to można było rzeczy w tym czasie wyprodukować.
          Na to wstaje tow. Y i mówi: Towarzysze, a właściwie po co nam wolna niedziela?
          Co robi polski robotnik w niedzielę? Rano idzie do kościoła, potem siada do
          żarcia, wypija pół litra, w pijanym widzie bierze się za żonę i płodzi kretyna,
          w rodzaju mojego przedmówcy.
          • malaszaramysz Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 10:52
            A potem ten kretyn zapisał się do LPR i posłem został.
      • henryk.log Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 15:58
        p.smerf napisał:

        > I słusznie, trzeba umacniać rodzinę. W niedziele należy..
        > jeść w domu w gronie rodzinnym.

        ..a nie samopas!!
        ..bo jakieś antykrześcijańskie szatany ubzdurały sobie, że Pogot. Ratunk.
        musi działać w Niedziele i Święta..WSZYSTKIE NA DODATEK!!
        i jeszcze.. że Moja Pani ma w "tym" brać udział !!

        O! Mohair'e !

        > Itd. itd.
    • abc12323 to pozamykają też w niedzielę kościoły ? 17.12.05, 10:17
    • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 10:36
      Wiesz wszystko zalezy od punktu widzenia. Np. W wilu krajach europejskich nie
      do pomyslenia jest nie tylko pracujaca niedziela ale tez pracujaca sobota.ba w
      dzien powszedni sklepy i markety i domy towarowe pracuja max do 19 i tez jest
      ok. Ba stacje paliw tez w pełnym zakresie sa czynne max do 19 czy 20 od 8. I
      jakos wszyscy funkcjonuja.
      • menthos1 gdybyż to były jeszcze polskie markety 18.12.05, 23:16
        ale to obcy kapitał. Zdecydowanie zamknąć. Niedziela to niedziela. W Niemczech
        nie ma zmiłuj, tam sie nie chodzi po zakupy w ramach świętowania.
    • asienka32 W Niemczech w niedzielę zakupy można zrobić 17.12.05, 11:01
      wyłącznie na benzynowych stacjach.
      Trudno naszych zachodnich sąsiadów posądzać o religilny fanatyzm.
      Moim zdaniem niechodzenie do hipermarketów w niedzielę nie jest złym obyczajem,
      tylko czy należy prywatnym właścicielom zakazywac swobody prowadzenia
      działalnosci?
      • p.smerf Re: W Niemczech w niedzielę zakupy można zrobić 17.12.05, 11:17
        Nie wynika to - jak napisałaś - z nadmiernej religijności, tylko z oporu
        związków zawodowych, które są w Niemczech potężne i chcą mieć w swoim ręku karty
        przetargowe. Natomiast w Polsce jest po prostu biednie, w dla wielu ludzi to
        jest ostatni kawałek chleba.
        Sam zresztą byłem, w życiu w takiej sytuacji, w której pracę (dodatkową) w
        niedzielę lub dzień wolny uważałem za dar nieba. I bywały lata, w których
        przepracowałem prawie wszystkie wolne dni. I cieszyłem się jak dziecko, bo inni
        nie mieli takich możlowości.
      • malaszaramysz Re: W Niemczech w niedzielę zakupy można zrobić 17.12.05, 11:21
        asienka32 napisała:

        > Moim zdaniem niechodzenie do hipermarketów w niedzielę nie jest złym
        obyczajem,
        >
        > tylko czy należy prywatnym właścicielom zakazywac swobody prowadzenia
        > działalnosci?


        I o to chodzi. Ja nie chodzę w niedzielę po zakupy bo nie lubię. Ale jak ktoś
        ma ochotę ,to jego sprawa.Jego i właściciela sklepu. Nikomu nic do tego.
      • ayran Re: W Niemczech w niedzielę zakupy można zrobić 17.12.05, 15:42
        asienka32 napisała:

        > wyłącznie na benzynowych stacjach.

        Od kilku lat nie tylko. Nie tylko w dużych miastach funkcjonuje wiele sklepów,
        gdzie można zrobić wiele zakupów. Wydłużono też godziny otwarcia sklepów w dni
        powszechne i soboty, choć do Polski, Włoch czy Turcji oczywiście im wciąż daleko.
        • asienka32 Pojedyncze sklepiki być może sa otwarte. 17.12.05, 15:46

          • ayran Re: Pojedyncze sklepiki być może sa otwarte. 17.12.05, 16:33
            Proponuję powrót do logiki matematycznej i odpowiedź na pytanie co wystarczy do
            sfalsyfikowania tezy mającej postać zdania z kwantyfikatorem ogólnym.

            • asienka32 Re: Pojedyncze sklepiki być może sa otwarte. 18.12.05, 19:24
              ayran napisał:

              > Proponuję powrót do logiki matematycznej i odpowiedź na pytanie co wystarczy
              do
              > sfalsyfikowania tezy mającej postać zdania z kwantyfikatorem ogólnym.

              Spadówa :)))
            • pandada Re: Pojedyncze sklepiki być może sa otwarte. 02.01.06, 13:19
              co wystarczy do
              > sfalsyfikowania tezy mającej postać zdania z kwantyfikatorem ogólnym

              może zbluzgać autora tezy lub wyszukać jego niepolskie korzenie
      • hummer A co z braćmi starszymi w wierze? 27.12.05, 11:07
        asienka32 napisała:

        Ci w sobotę nie robią zakupów.
        A tak serio. Nic się nie stanie jak niedziela będzie naprawdę wolna. Przez 6 dni jest dość czasu by zaplanować zakupy tak, by i w niedzielę było co jeść.
    • bladatwarz NIe pracuje sie w Szwecji, w Finlandii, W NIemczec 17.12.05, 11:26
      i na Slowacji.
      Zmuszanie ludzi do pracy w niedziele to jest dopiero zdziczenie.
      Jak ktos chce pracowac i handlowac w niedziele, to niech to robi sam, we wlasnej
      firmie.
      • obseerwator Re: NIe pracuje sie w Szwecji, w Finlandii, W NIe 17.12.05, 11:29
        jak się pozwalnia pracowników marketów, zmakniętych w niedzielę, to jako
        bezrobotni będą mieli mnóstwo czasu dla swoich rodzin,
      • elfhelm zmuszanie?? 17.12.05, 11:30
        r o t f l
        • andrzejg zmuszanie??no własnie.Co za mentalnosc 17.12.05, 11:54
          a zakaz handlu nie jest żadnym przymusem

          A.
      • p.smerf Re: NIe pracuje sie w Szwecji, w Finlandii, W NIe 17.12.05, 11:37
        > Zmuszanie ludzi do pracy w niedziele to jest dopiero zdziczenie.

        Mój ojciec całe życie przepracował w "zdziczałej" firmie (PKP) I tak pracowali
        wszyscy jego koledzy. Często siadaliśmy w domu do Wigilii a ojciec brał torbę i
        szedł się "dziczyć".
        • pandada Re: NIe pracuje sie w Szwecji, w Finlandii, W NIe 02.01.06, 13:23
          Nie, no ojcu można wybaczyć, bo pracował. Należy odróżnić pracę od handlu (tfu), który napełnia semickie kiesy euronajeźdźców ;)
      • bryt.bryt Re: NIe pracuje sie w Szwecji, w Finlandii, W NIe 17.12.05, 14:23
        bladatwarz napisała:

        > i na Slowacji.
        > Zmuszanie ludzi do pracy w niedziele to jest dopiero zdziczenie.
        > Jak ktos chce pracowac i handlowac w niedziele, to niech to robi sam, we
        wlasne
        > j
        > firmie.

        Nie wszystko co sie rusza za granica nalezy powielac. A jesli juz ma sie na to
        ochote, to warto sprawdzic, jakie sa lokalne uwarunkowania.
        Wszystkie firmy, ktore handluja w niedziele sa czyjes, sa czyjas wlasnoscia. Na
        szczescie nie panstwowa. Ludzie ida tam pracowac nie dlatego, ze nie lubia
        wolnych niedziel. Z drugiej strony ludzie ida po zakupy nie dlatego, ze nie
        lubia niedzielnych zakupow, i nie dlatego, ze nic kupic im nie trzeba. Do
        momentu, kiedy panstwo nie zacznie sie wp...lac w ten uklad, mamy do czynienia
        ze strona, ktora cos oferuje i nikogo nie przymusza i strona, ktora reaguje na
        te oferte popytem lub jego brakiem. To sie nazywa wolny rynek.
      • dr.szfajcner Skornabmkimozna robicw Szwecji, w Finlandii, W NIe 17.12.05, 15:02
        • dr.szfajcner Znaczy - skrobanki mozna robic w Szwecji, Finland 17.12.05, 15:03

      • kropek_oxford Ale pracuje sie w USA, Wlk.Brytanii, Irlandii...W 18.12.05, 15:47
        tym nawet w niektore swieta. I dzieki temu wielu Polakow wogole ma jakakolwiek
        prace:)))
    • untochables Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 11:54
      tak wiele osób pracuje w niedziele że zakazywanie pracy tylko handlowcom jest
      śmieszne

      może niech pierwszy przykład da kościół katolicki i przestanie zarabiać w
      niedziele (czyli zbierać na tace) na tace niech zbiera w tygodniu to zobaczy
      jak mu obroty spadną

      oby jakoś przeżyć do następnych wyborów bo to wszystko jest żenadą
      • bryt.bryt Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 14:25
        untochables napisał:

        (...)
        > oby jakoś przeżyć do następnych wyborów bo to wszystko jest żenadą

        To jest moje motto w ostatnim czasie.
    • xxx131 Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 11:57

      No i co? W Niemczech sklepy sa zamkniete w niedziele i nikomu to nie przeszkadza (oprocz tych co chca kupic cos w niedziele) i jakos katastrofy ekonomicznej z tego powodu nie ma.
      • obseerwator Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 12:12
        nie ma katastrofy?

        owszem jest - zakkaz handlu w od soboty 16.00 do poniedziałku wymusiły w
        Niemczech nie związki zawodowe, ale duże sieci. Po to właśnie, by wykończyć
        konkurencję w postaci małych sklepików (gdzie pracuje właściciel, a nie
        personel, któremu trzeba ekstra zapłacić za pracę w niedzielę). Bo male sklepy
        wbrw pozorom bardzo duży obrót mają właśnie w weekendy, kiedy to kupują,
        ci,któy mwłaśnie zabrakło chleba, papierosów, coli czy prezerwatyw :).

        Jeśli bywasz w Niemczech, spróbuj znależć mały, rodzinny sklep - nie ma ich,
        wykończyła je zakazem otwierania w niedzieę duża konkurenacja.
        • pandada Re: Zakaz handlu w niedzielę 02.01.06, 13:28
          W Holandii też prawie nie ma małych sklepów - przeważają ogólnokrajowe sieci. Ostatnio jednak wydłużono tam czas otwarcia sklepów w tygodniu i w soboty. W nocy pozostaje stacja benzynowa.
      • savena Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 13:55
        pracuje w belgii w elektrownii jadrowej w kazda wolna sobote , niedziele i swieta musimy pracowac ale jest to przemienne , jezeli w tym tygodniu pracuje w sobote to w nastepnym w niedziele. jest to oczywiscie odpowiednio oplacane wiec nikt nie protestuje.
    • bryt.bryt powinien byc zakaz myslenia wsrod czlonkow PiS 17.12.05, 14:17
      __jw napisał:

      > Kolejna propozycja naszego nowego rządu. Zakaz handlu w niedzielę. Brak mi
      > słów... Dwieście tysięcy zwolnionych pracowników sieci handlowych... Dwieście
      > tysięcy rodzin przeżyje tragedię utraty pracy, bo tata był magazynierem, mama
      > kasjerką a wujek kierownikiem na proszkach... W imię czego? W imię tego, że
      > rodziny są rozbijane bo zamiast przebywać w parku lub w teatrze razem, tata
      > pracuje na chleb w markecie...
      >
      > Handel w niedzielę to zdziczenie obyczajów. Jeden z posłów PIS właśnie w
      > telewizorze wyraził taką opinię. Nie jest natomiast zdziczeniem obyczajów
      > fakt 20% bezrobocia w naszym kraju. Nie jest również nim fakt wywalenia na
      > bruk tysięcy osób zatrudnionych w handlu za pomocą jednego wciśnięcia guzika
      > pana posła. Nie jest zdziczeniem obyczajów fakt, że poseł który tą opinię
      > wygłasza zarabia dwadzieścia razy więcej niż magazynier, którego pozbawi
      > pracy jednym machnięciem ręki...
      >
      > I na koniec, jeżeli mam swój własny stragan, to nikt mi nie będzie bronił
      > stania w nim za ladą, choćbym miał stać w nim 24 godziny na dobę przez siedem
      > dni w tygoniu i 365 dni w roku! To jest mój stragan. Jeżeli ktoś woli iść do
      > teatru lub do parku w niedzielę to proszę bardzo, ja nikomu tego nie
      > zabraniam i nie nakazuje żadną ustawą. Jeżeli ktoś nie chce pracować w moim
      > sklepie w niedzielę to nie musi, może założyć swój własny.

      Z tym wlasnym straganem to uwazaj. PiS lepiej wie, co dla kogo dobre i zabroni
      rowniez straganiarstwa w nieobyczajnych i kulturowo obcych dniach.
      Z teatrem jest ten problem, ze ci, co tam wystepuja, to oni ... pracuja. Z
      pewnoscia nie jest to dzialanosc niezbedna w dniu swietym. Czyli do zamkniecia.
      Zostaje park. Do czasu, az go ogrodza.
      • dziejas Re: powinien byc zakaz myslenia wsrod czlonkow Pi 17.12.05, 14:26
        zapomniales chyba, ze nie wolno niczego zabraniac. zreszta... jakie to ma
        znaczenie. czy mozna zabronic komus czegos, czego i tak nie potrafi i nie
        robi? :)

        pozdr.
        • bryt.bryt Re: powinien byc zakaz myslenia wsrod czlonkow Pi 17.12.05, 14:29
          dziejas napisał:

          > zapomniales chyba, ze nie wolno niczego zabraniac. zreszta... jakie to ma
          > znaczenie. czy mozna zabronic komus czegos, czego i tak nie potrafi i nie
          > robi? :)

          Fakt, zapomnialem.
      • polakateista dokladnie bryt.bryt . 18.12.05, 17:10
    • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 14:56
      Ktoś napisał, że nie powinno się zakazywać komuś otwierania sklepu w niedziele.
      I taki jest projekt małe rodzinne sklepy i firmy gastronomiczne mogą pracować.
      Zakaz ma dotyczyć tylko i wyłączne: molochów. Czyli super i hiper marketów,
      gastronomii typu Fast – food, ogromnych sieciowych stacji paliw, które
      zatrudniają więcej niż 5 osób. Zakaz nie będzie dotyczył ani zakładów
      przemysłowych ruchu ciągłego ani służb typu Policja czy Straż Miejska czy
      Służba Zdrowia takie rzeczy funkcjonują i funkcjonowały na świecie zawsze 24h
      na dobę, ale to już taki charakter pracy. Natomiast handel i gastronomia
      naprawdę nie musi funkcjonować w niedziele. Tylko w niedziele, bo u nas nikt o
      sobotach nie wspomina nawet, (co tez jest ewenementem na skale europejska gdzie
      Wolna Sobota oznacza prace na pół gwizdka. A i tak 90% placówek handlowych i
      gastronomicznych jest zamkniętych). Co do wypowiedzi kogoś, że prasa i Radio i
      Telewizja oraz Kina i teatry pracują 7 dni w tygodniu to powiem jedno jak dla
      mnie to i tam mogłyby być ograniczenia. W końcu i tak za dużo tej telewizjo
      oglądamy a jeden czy dwa dni bez TV poświęcone dla rodziny były by na pewno
      wskazane. Natomiast argument o wolności gospodarczej zbije jednym: Polska jest
      krajem KATOLICKIM podobnie jak Izrael jest krajem z religia Mojrzeżową tam w
      szabas nie pracuje nic życie zamiera poza synagogami. U nas powinno być podobni
      zgodnie z 2 przykazaniem. Tam się dało wprowadzić w życie takie czy inne
      ograniczenia u nas też się da, jeśli tłumaczenie nie pomaga pomorze zakaz +
      kara dla nieprzestrzegających zakazu. 15 lat dzikiej demokracji w stylu „Róbta
      co chceta” przyniosło już efekty teraz Bedze demokracja uregulowana. Ta na
      pewno będzie lepsza - teraz tylko trzeba kolejnych 15 lat, aby wykorzenić to,
      co 15 lat dzikiej demokracji bez żadnej kontowi i bez żadnych zakazów i nakazów
      nasiało w umysłach Polaków.
      • bryt.bryt Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 15:00
        xkx2 napisała:

        (...)
        > Zakaz ma dotyczyć tylko i wyłączne: molochów (...) ogromnych sieciowych
        stacji paliw, które zatrudniają więcej niż 5 osób.
        (...)

        6 osob to juz korporacja o globalnej skali dzialalnosci.
        • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 15:02
          Nie ale to juz nie jest firma rodzinna.
          • palnick Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 15:19
            xkx2 napisała:

            > Nie ale to juz nie jest firma rodzinna.
            ------
            Nie firma rodzinna?! Katolicka rodzina z 6 dzieci nie będzie mogła otworzyć
            swojego sklepu?! Apage satanas !!!!!!!
            • pandada Re: Zakaz handlu w niedzielę 02.01.06, 13:31
              Kolejne prześladowania katolików? Jak za Nerona.
      • bryt.bryt Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 15:05
        xkx2 napisała:

        (...) argument o wolności gospodarczej zbije jednym: Polska jest
        > krajem KATOLICKIM podobnie jak Izrael jest krajem z religia Mojrzeżową tam w
        > szabas nie pracuje nic życie zamiera poza synagogami. U nas powinno być
        podobnie zgodnie z 2 przykazaniem.
        (...)

        Jestesmy krajem katolickim, ale nie jestesmy panstwem religinym. Nie zgadzam
        sie, zeby religia regulowala zycie gospodarcze tam, gdzie naprawde nie musi.
        Mamy wystarczajaco duzo religijnych swiat, podczas ktorych aktywnosc
        gospodarcza zamiera. Kolejne swieto mialoby byc "obchodzone" ponad 50 razy w
        roku?
        • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 15:31
          Tylko przezprzypadek i niedopatrzenie, Niemartw sie wkrotce bedziemy.
          • bryt.bryt Opus Dei nam to zalatwi? 17.12.05, 15:41
            xkx2 napisała:

            > Tylko przezprzypadek i niedopatrzenie, Niemartw sie wkrotce bedziemy.

            Mam sie juz bac?
            • xkx2 Re: Opus Dei nam to zalatwi? 18.12.05, 07:29
              Niewiem czy Opus Dei nie mniej napewno ni było by to złe wszak jestesmy narodem
              w 95 czy 97 procentach katolickim dla tego dla mnie naturala rzecza powinno byc
              wprowadzenie panstwa opartego na Boskim prawie - państwa religijnego. Napewno
              było by to o niebo lepsze nie demokracja w stylu "Róbta co chceta".
              Konsekwencje takiego podejscia przez 15 lat ponosimy teraz ja jego konsekwencja
              jest spore bezrobocie i niedowlad panstwa. Gdyby miast budowac smieszna
              demokracje zbudowac pnstwo religine oparte na solidnych podstawach nie bylo by
              teraz tych problemów.
              • bryt.bryt Re: Opus Dei nam to zalatwi? 19.12.05, 08:38
                xkx2 napisała:

                (...)Gdyby miast budowac smieszna
                > demokracje zbudowac pnstwo religine oparte na solidnych podstawach nie bylo by
                > teraz tych problemów.

                Wystarczy cofnac sie w czasie lub przeniesc do obecnie istniejacych krain
                szczesliwosci. Swoja droga zycie we wspolczesnym swiecie przy wyznawaniu takich
                pogladow musi byc trudne i frustrujace ...
              • wild_stein Re: Opus Dei nam to zalatwi? 19.12.05, 16:35
                Twierdzenie że w Polsce jest 90 czy 95% katolików, to zwykłe statystyczne
                nadużycie chętnie powielane przez "katolickich naprawiaczy rzeczywistości". Tak
                naprawdę bowiem - to jaki ja, czy ktoś obok mnie miał wpływ na to, że akurat
                urodzil sie w katolickiej rodzinie i automatycznie znalazł sie w owych 95%-
                tach? Żaden! Nikt nas sie nie pytał o zdanie, tak samo jak teraz nikt mnie nie
                pyta o zdanie czy mam w ogóle mam ochotę być zaliczany do tej "większości" z
                przypadku.
      • __jw Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 11:47
        Nie widze słowa współczucia w twojej wypowiedzi dla tysięcy ludzi, którzy
        stracą pracę w wyniku zakazu. Nie widzę o tym ani słowa. Widzę tylko, że coś
        się powinno, coś się należy, regulacja ograniczenia i zakazy. Nie widzę ani
        słowa o społecznych kosztach decyzji w wyniku, której wiele tysięcy rodzin
        przeżywać będzie tragedię.

        Jeżeli drugie przykazanie każe Ci odbierać chleb innym i nie dawać prawa wyboru
        to ubolewam nad Twoją kondycją...
    • indris Zakaz handlu w niedzielę... 17.12.05, 15:11
      ...będzie początkiem końca tych, którzy go przeforsują. Oczywiście jeżeli
      utrzyma się przed Trybunałem Konstytucyjnym.
      • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedzielę... 17.12.05, 15:33
        Jesli IV RP bedzie krajem katolickim to napewno sie utrzyma
        • don.kichote A mozesz to rozwinąć "oszołomie"? 18.12.05, 18:24
          xkx2 napisała:

          > teraz Bedze demokracja uregulowana.
    • palnick Zakaz handlu w niedzielę co z Kościołem Katolickm 17.12.05, 15:26
      Zakaz miałby dotyczyć wielkich podmiotów gospodarczych. W Polsce nie ma
      większej korporacji globalnej niż KK.
      Kler i powinowaci handlują w niedzielę dewocjonaliami. Można sobie zamówić mszę
      odpłatną za duszę zmarłego. Zbieranie kolekty na tacę w kościele to odwieczna
      kpina z własnego idola. Jezus wypędził sprzed świątyni właścicieli kantorów
      wymieniąjących monety z wizerunkiem cesarza na żydowskie szekle bo uważał, że
      to profanacja miejsca świętego.
      Panowie w sukienkach mogą próbować wypowiadać się w sprawach gospodarczych pod
      warunkiem likwidacji wszelkich zwolnień podatkowych z jakich korzystają w
      prowadzonej przez siebie działalności. Kasy fiskalne w każdej parafii i podatki
      PIT na ogólnych zasadach powinny przywołać to towarzystwo do porządku :)
      • kostka.s Re: Zakaz handlu w niedzielę co z Kościołem Katol 18.12.05, 15:49
        palnick napisał:
        (...) Kasy fiskalne w każdej parafii i podatki PIT na ogólnych zasadach powinny
        przywołać to towarzystwo do porządku :)

        Czy to do Opus Dei skierowany jest twoj apel?


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33664328
        • ubogacona Tak, Opus Dei dopilnuje teraz by zakaz wprowadzono 18.12.05, 16:36
          bo ludzie dali sie omamic zlotemu cielcowi, ale na szczescie Kosciol nasz wie
          lepiej co jest dla ludzi lepsze i czego naprawde potrzebuja - nie supermarketow
          a modlitwy i reflekcji z rodzina.
          • snajper55 Re: Tak, Opus Dei dopilnuje teraz by zakaz wprowa 18.12.05, 19:50
            ubogacona napisała:

            > bo ludzie dali sie omamic zlotemu cielcowi, ale na szczescie Kosciol nasz wie
            > lepiej co jest dla ludzi lepsze i czego naprawde potrzebuja -nie supermarketow
            > a modlitwy i reflekcji z rodzina.

            Ludzie powinni rodzinie poświęcać więcej niż jeden dzień w tygodniu. Należy
            zakazać handlu także we wtorki i czwartki. Na początek. Potem wprowadzimy
            rozdawnictwo posiłków w kościołach i sklepy w ogóle nie bedą potrzebne.

            S.
          • kropek_oxford Na to jest metoda. Irlandzka. Faceci ida do pubu, 19.12.05, 08:00
            a babki moga zrobic pranie:)))
      • kropek_oxford Wybiorczy zakaz handlu jest SPRZECZNY Z KONSTYTUCJ 18.12.05, 15:49
        RZECZPOSPOLITEJ. Czyby posly-osly jeszcze tego nie zauwazyly?
        • palnick Re: Wybiorczy zakaz handlu jest SPRZECZNY Z KONST 18.12.05, 15:51
          Oczywiście.
          • kostka.s Jednosc kosciola z panstwem takze - i co z tego? 18.12.05, 15:57
            Wygrany robi teraz w Polsce co zechce. A jeszcze wiecej gdy ma wsparcie kk.
            Temu natomiast od dawna sola w oku jest niedzielny handel i uparcie pnie do
            jego likwidacji pomimo sprzeciwu zdecydowanej wiekszosci spoleczenstwa. A kto
            im podskoczy?
            • kropek_oxford A po co komu KOSCIOL? Nie przez kleche wiedzie 19.12.05, 08:02
              droga do Boga :)))
    • chyba_normalny Re: Zakaz handlu w niedzielę 17.12.05, 18:29
      A czy przypadkiem sklepiki przykościelne po wprowadzeniu zakazu handlu( ich to
      nie dotyczy ) nie zaczną handlować pieczywem , nabiałem itp artykułami ? -
      wszak wytworzy się pustka w tej materi
      • palnick Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 00:13
        chyba_normalny napisał:

        > A czy przypadkiem sklepiki przykościelne po wprowadzeniu zakazu handlu( ich
        to
        > nie dotyczy ) nie zaczną handlować pieczywem , nabiałem itp artykułami ? -
        > wszak wytworzy się pustka w tej materi
        -------
        Zaczną. I nie będą płaciły podatków :)
    • palnick Czy to nie sobota jest Jezusowym dniem świętym? 18.12.05, 15:49
      Katolik wierzy, że niedziela jest dniem świętym ustalonym przez boga, podczas
      gdy syn boży - Jezus mówi tak o sobocie!

      Jest kilka miejsc w NT, gdzie Jezus mówi o Szabacie. Nie podważając oczywistej
      dla niego świętości tego dnia polemizuje na temat zakresu ograniczeń
      koniecznych dla właściwego święcenia dnia odpoczynku stwórcy. Co ciekawe nie
      jest zbyt rygorystyczny.

      Marek 2

      Łuskanie kłosów w szabat*
      23 Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat wśród zbóż, uczniowie Jego
      zaczęli po drodze zrywać kłosy. 24 Na to faryzeusze rzekli do Niego: «Patrz,
      czemu oni robią w szabat to, czego nie wolno?» 25 On im odpowiedział: «Czy
      nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie, i był
      głodny on i jego towarzysze? 26 Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara*,
      najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i
      dał również swoim towarzyszom». 27 I dodał: «To szabat został ustanowiony dla
      człowieka, a nie człowiek dla szabatu. 28 Zatem Syn Człowieczy jest panem
      szabatu».

      To jak to jest? Sobota, czy niedziela są dniem świętym?



      • karbat Re: Czy to nie sobota jest Jezusowym dniem święty 18.12.05, 16:17
        palnicku wystarczy,ze Polacy modla sie do Zyda w ktorego Boskosc sami Zydzi nie
        wierza ... chociaz byli swiadkami bezposrednimi opisywanych w NT zdarzen .
        • palnick Re: Czy to nie sobota jest Jezusowym dniem święty 18.12.05, 16:20
          karbat napisał:

          > palnicku wystarczy,ze Polacy modla sie do Zyda w ktorego Boskosc sami Zydzi
          nie wierza ... chociaz byli swiadkami bezposrednimi opisywanych w NT zdarzen .
          ------
          Opisywane w NT "zdarzenia" to starożytny Harry Potter :) Żaden ówczesny
          historyk nie odnotował rozmnożenia żarcia i napitku, uzdrowień i wskrzeszeń a
          to trochę dziwne.
          • snajper55 Re: Czy to nie sobota jest Jezusowym dniem święty 18.12.05, 18:02
            palnick napisał:

            > Opisywane w NT "zdarzenia" to starożytny Harry Potter :) Żaden ówczesny
            > historyk nie odnotował rozmnożenia żarcia i napitku, uzdrowień i wskrzeszeń a
            > to trochę dziwne.

            Może takie cuda były wtedy na porządku dziennym, więc i nie były godne
            opisywania ? ;))

            S.
        • dokowski A myślisz, że za co Rzymianie go ukrzyżowali? 19.12.05, 12:17
          Ukrzyżowanie było karą zarezerwowaną wyłącznie dla wrogów państwa w Cesarstwie.
          Nigdy by Jezusa nie ukrzyżowano, gdyby Żydzi nie uznali w nim mesjasza i nie
          uczyni go swym królem. Ewangelie kłamią.
      • dokowski Konstantym to zmienił dawno temu. Zakazał ... 19.12.05, 12:12
        palnick napisał:

        > Katolik wierzy, że niedziela jest dniem świętym ustalonym przez boga, podczas
        > gdy syn boży - Jezus mówi tak o sobocie!

        ... chrześcijanom czcić Jehowę, nakazał im czcić Boga Słońce, co do dzisiaj
        czynią. Dlatego święto zostało przeniesione na Dzień Słońca.
    • lortea Przestrzeganie kodeksu pracy, spowoduje że 18.12.05, 16:04
      te zwolnienia, którymi na każdym kroku, straszą nas hipermarkety, nigdy nie
      nastąpią. Hipermarkety boją się tego rządu, nie zakazu niedzielnbego, tylko
      tego że zostaną wreszcie zmuszone do przestrzegania prawa pracy i wymogów
      sanitarnych. To powoduje że ich szczekaczki piszą o krzywdach
      nieprawdopodobnyvh, jakie to rzekomo spadną na miliony Polaków.
      • mariner4 Najgorsze jest to, że najwięcej 18.12.05, 16:09
        mają do powiedzenia ci, co nie kupowali za komuny. Nie macie pojęcia o tym a
        mordy wam się na zamykają.
        Ja wolę kupowac w hipermarkecie niż u "polskiego kupca".
        M.
      • palnick Re: Przestrzeganie kodeksu pracy, spowoduje że 18.12.05, 16:12
        Tu ciekawa opinia osoby która pracowała w hipermarkecie:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33649932
        • karbat Re: Przestrzeganie kodeksu pracy, spowoduje że 18.12.05, 16:28
          hipermarkety sa i beda w coraz wiekszym stopniu wspolczesnymi swiatyniami

          -tak jak kosciol sprzedaja konkretny towar
          -tak jak kosciol celebruja oprawe ,reklame
          -tak jak kosciol przynosza zysk ... inaczej plajta
      • snajper55 Re: Przestrzeganie kodeksu pracy, spowoduje że 18.12.05, 18:04
        lortea napisał:

        > te zwolnienia, którymi na każdym kroku, straszą nas hipermarkety, nigdy nie
        > nastąpią. Hipermarkety boją się tego rządu, nie zakazu niedzielnbego, tylko
        > tego że zostaną wreszcie zmuszone do przestrzegania prawa pracy i wymogów
        > sanitarnych.

        A kiedy kodeks i wymogi sanitarne zaczną być przestrzegane w polskich
        sklepikach, w których z pracowników wyciska się ostatnie siły w warunkach
        urągających XXI wiekowi ?

        S.
      • __jw Re: Przestrzeganie kodeksu pracy, spowoduje że 19.12.05, 14:11
        > te zwolnienia, którymi na każdym kroku, straszą nas hipermarkety, nigdy nie
        > nastąpią. Hipermarkety boją się tego rządu, nie zakazu niedzielnbego, tylko
        > tego że zostaną wreszcie zmuszone do przestrzegania prawa pracy i wymogów
        > sanitarnych. To powoduje że ich szczekaczki piszą o krzywdach
        > nieprawdopodobnyvh, jakie to rzekomo spadną na miliony Polaków.

        Jasne. Tak sobie mów. Z punktu widzenia pracodawcy jezeli zmniejszasz czas
        pracy o 1/7 to i zaloge o tyle samo - proste. Po co ci ludzie, ktorych nie
        potrzebujesz.

        Pozatym, nie rozumiesz tego, ze jak nie chcesz pracowac w sklepie ktory
        zatrudnia w niedziele to nie pracujesz i jak nie chcesz to nie idziesz na
        zakupy w niedziele. Poptrzebujesz bata, tak? Muszisz miec na papierze swoje
        przekanania bo inaczej sa niewazne?

        A co z piekarniami? Tez w niedziele nie beda piekly chleba? Co z koleja,
        taksowkami i komunikacja miejska? Tez im zabronisz pracy w niedziele?

        Kolejny gosc ktory nie mysli...
    • polakateista wariaci z rzadu ! co wy macie do handlu w niedziel 18.12.05, 17:09
      jestem pzrexcwiko takim glupim propozycjom . jak to wogole mozliwe ze takie
      glupie pomysly brane sa pod uwage ? poza sparwa taka ze zrealizowanie takich
      glupich pomyslow spowoduje starte pracy przez pracownikow ; poza ta sprawa
      trzeba tez wiedziec ze nie wszyscy w Polsce to katollicy ( nikt nie ma
      obowiazku chocby wam nie wiem co mowili byc katolikiem ) i nie wszystkich w
      Poslce dotyczy nakaz lub zakaz kosciola odnosnie tego co ma czlowiek robic w
      niedziele . panstwo ma szanowac poglady wszystkich .
    • ubogacona Jezus wyganialby teraz z marketow. Walil knutem 18.12.05, 17:19
      i zaganial swe stado do swiatyni.

      Na szczescie nasi Duszpasterze poprawnie odczytuja Ewangelie i wiedza, ze nie
      mozna stada zadnego bydla puscic samopas, bo wleza w krzewy cierniowe. Stadu
      nalezy nadawac kierunek.
      • karbat Re: W niedziele kasa nasza ! 18.12.05, 17:33
        ,
        Kosciol ma miec w niedziele monopol na kase
        a nie hipermarkety ! Polak katolik zrozumial !

        Tylko kosciol moze kasowac i handlowac w niedziele
        innym wara ,rece precz od kasy Polakow katolikow !
      • snajper55 Re: Jezus wyganialby teraz z marketow. Walil knut 18.12.05, 18:06
        ubogacona napisała:

        > i zaganial swe stado do swiatyni.

        Cos Ci sie pomyliło. Jezus wyganiał kupców ze świątyni. Ale fakt, dziś też
        miałby dużo do roboty.

        S.
        • ubogacona Jezus wyganialby teraz z marketow. Walil knutem 18.12.05, 18:31
          snajper55 napisał:

          > ubogacona napisała: i zaganial swe stado do swiatyni.
          >
          Cos Ci sie pomyliło. Jezus wyganiał kupców ze świątyni. Ale fakt, dziś też
          miałby dużo do roboty.
          >
          > S.

          Napisalam "wyganialby teraz", z tym jedynie, ze walilby ich po lbach tak samo
          jak przedtem. Oczywiscie nie kupcow - a kupujacych.
          Kupcy dostana po kieszeni i to bedzie wielki pozytek dla wszystkich oraz
          dziejowa sprawiedliwosc.
      • polakateista Re: Jezus wyganialby teraz z marketow. Walil knut 18.12.05, 18:30
        nie mozna puscic stada samego bo by nie wrocilo :) nikt nie chce byc tak
        traktowany jak traktuje czlowieka religia katolicka i ksieza . dalej badzmy
        wolni . nie dajmy sie dogmatom . nie wierzcie w cos tylko dlatego ze ktos kazal
        (sic!) wam wierzyc
      • bryt.bryt 2000 lat minelo ... 19.12.05, 08:39
        ubogacona napisała:

        > i zaganial swe stado do swiatyni.
        >
        > Na szczescie nasi Duszpasterze poprawnie odczytuja Ewangelie i wiedza, ze nie
        > mozna stada zadnego bydla puscic samopas, bo wleza w krzewy cierniowe. Stadu
        > nalezy nadawac kierunek.

        Nalezysz do stada?
    • snajper55 Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 18:06
      Zakaz pracy hipermarketów w niedzielę nie uratuje polskiego handlu.
      Hipermarkety niszczą polski handel obniżając ceny sprzedawanych towarów.
      Jedynie wprowadzenie cen urzędowych, ustalanych na szczeblu ministerialnym może
      uzdrowić sytuację. Sklepy sprzedające poniżej ustalonych cen powinny być surowo
      karane, aż do nacjonalizacji włącznie. Skończy się bieganie po sklepach w
      poszukiwaniu jakiejś superpromocji a zoszczędzony czas klienci będą mogli
      poświęcić na samokształcenie i życie rodzinne. Obniżą się też koszty handlu,
      gdyż nie trzeba będzie kalkulować cen, ryzykując stratę lub zaleganie towaru na
      półkach. Pomysł przekazuję Jaśnie Nam Panującym PiS, Samoobronie i LPR.

      S.
      • ubogacona Popieram. System nakazowo-rozdielczy byl dobry 18.12.05, 18:22
        tyle, ze niewlasciwi ludzie zajmowali sie rozdzielaniem. Ale teraz to sie
        zmieni.
        Nawet z tymi talonami na wszystko nie bylo najgorzej bo przynajmniej kazdy
        dostal swoja porcje i nie chodzil glodny jak teraz. No powiedz czy to jest
        poprawne w spolecznosci chrzescijanskiej by jedni chodzili glodni a drudzy
        mieli miliony? Teraz jednak Opus Dei zadba by Kosciol dostal nalezna mu dzialke.
        • bryt.bryt ? 19.12.05, 08:41
          ubogacona napisała:

          > tyle, ze niewlasciwi ludzie zajmowali sie rozdzielaniem. Ale teraz to sie
          > zmieni.
          > Nawet z tymi talonami na wszystko nie bylo najgorzej bo przynajmniej kazdy
          > dostal swoja porcje i nie chodzil glodny jak teraz. No powiedz czy to jest
          > poprawne w spolecznosci chrzescijanskiej by jedni chodzili glodni a drudzy
          > mieli miliony? Teraz jednak Opus Dei zadba by Kosciol dostal nalezna mu dzialke
          > .

          Pi...ysz te banialuki z przekonania, czy dla przyjemnosci prowokowania innych?
    • polakateista Lpr sciga sie z pis w oszolomskich pomyslach by pr 18.12.05, 18:27
      zypodobac sie glupiemu i ciemnemu ludowi :( a traci na tym kraj ale kogo
      obchodzi kraj :(
      • sawa.com Liga (LPR) nie ma nic do zaproponowania Polakom 18.12.05, 19:50
        dlatego wymyśla takie głup[oty i zakazy. Jest to najbardziej nihilistyczne
        ugrupowanie jakie się pojawiło w naszym teatrum politycznym. Żadnego pomysłu na
        Polskę.
        Oczywiście ten zakaz handlu w niedzielę jest wymierzony przeciw milionom którzy
        pracują w ciągu tygodnia.
        Te zakazy to himalaje głupoty politycznej. Nie rozumiem ludzi, którzy na nich
        głosują. Na szczęście jest ich coraz mniej.
    • b-beagle Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 19:37
      Głupi zakaz . Kto nie chce nie niech nie handluje a kto nie chce niech nie
      kupuje. Dla wielu ludzi którzy pracuja bardzo dużo i bardzo długo jest to duża
      wygoda
    • piaf.e Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 22:09
      Nie zgadzam sie na zakaz handlu w niedziele.Centra handlowe to jedyne miejsca w
      Warszawie do ktorych mogę pojsc z dziecmi, zwłaszcza zimą, zeby sie mogły
      wybiegac.
    • aron2004 Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 22:13
      no to można równie dobrze powiedzieć, że zamykanie gabinetów lekarskich w
      niedzielę to też zdziczzenie obyczajów.
      • piaf.e Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 22:18
        aron2004 napisał:

        > no to można równie dobrze powiedzieć, że zamykanie gabinetów lekarskich w
        > niedzielę to też zdziczzenie obyczajów.

        po co gabinety lekarskie w niedziele jak są szpitale.
        Natomiast dzieci z ADHD, POTRZEBUJA MIEJS GDZIE MOGĄ SIE WYBIEGAĆ
        • palnick Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 22:56
          piaf.e napisała:

          > po co gabinety lekarskie w niedziele jak są szpitale.
          > Natomiast dzieci z ADHD, POTRZEBUJA MIEJS GDZIE MOGĄ SIE WYBIEGAĆ
          -------
          Niech biegają po kościele.
          • piaf.e Re: Zakaz handlu w niedzielę 18.12.05, 23:31
            Nie chodzę do koscioła, ale dziękuję za radę.
            Poczekam do wyborow na prezydenta W-wy ,mam kilka pomysłow.
    • ossey Re: Spójrzmy na markety racjonalnie 18.12.05, 23:42
      To prawda sa tansze ale czy do konca? Ja osobiscie od dwóch lat tam nie robie
      zakupów ( chyba ze w galerii) bo jet drogo. Towar na ogół jest kiepskiej jakosci
      za który trzeba płacic porównywalne pieniadze niz w małych sklepach
      osiedlowych...najlepiej i korzystniej jest kupowac zbiorcze opakowania w
      polskich hurtowniach ...jest taniej o oko 10-15% niz w marketach i towar wyzszej
      klasy.
      Dla nieznajacych tematu musze wyjasnic ze producenci np pianki do golenia maja
      ustawione linie na markety i te na pozostałe sklepy. Na markety idzie najgorszy
      szajs i czesto jest obnizona pojemnosc lub waga.
      Dla niedowiarków proponuje kupic np. przecier pomidorowy w markecie i
      sklepie...róznica ogromna.
      Trzeba byc skonczonym durniem aby kupic sprzet RTV w markecie...marka niby ta
      sama ale ten srodek.
      Markety zachodnie spowodowały ze wiele miejsc pracy przybyło...tych za 800 zł
      brutto a stracilismy wiele miejsc pracy tych za 2000 zł brutto...chodzi tu o
      włascicieli.
      Markety doprowadzili wreszcie na skraj bankructwa wielu producentów wystawiajac
      im faktury za "promocje" czy ubytki towaru plus opłaty pułkowe. Kwoty te czesto
      ida w setki tysiecy złotych.
      HANEDL TO KREGOSLUP KAZDEJ GOSPODARKI. KTO KONTROLUJE HANDEL TEN KONTROLUJE
      GOSPODARKE. MARKETY TAK ALE TE Z POLSKIM KAPITAŁEM I NIE MA TU NIC Z SZOWINIZMU.
      • xkx2 Re: Spójrzmy na markety racjonalnie 19.12.05, 07:37
        Owszem ale nie tylko handel. Kregosłup to tez finanse a bede szczery nie
        słyszałem o panstwie w którym 95% banków było oddanych w obce rece. Podobnie ni
        słyszałem o panstwie które prywatyzuje i pozbawia sie kontroli nad
        strategicznymi gałezami gospodarki chcby nad energetyka. I żeby to jeszcze
        przejmowała jakas grupa z rodzinnego kraju nie sprzedaje sie inwestara z
        zagrnicy. Na tym tle jasno widac ze oddane handlu zagranicznym marketa to po
        prostu konsekwencja w rujnowanu własnego kraju.
    • jack20 Re: Zakaz handlu w niedzielę 19.12.05, 01:34
      Akurat ten zakaz n.v. obwarowany ustawami panstwa ani widzimisie zwiazkow
      zawodowych uwazam za rozsadny.
      Nie widze najmniejszego powodu podnoszenia hipermaketmarketow do rangi swiatyn
      religijnych a niedzielnego handlu do religi.
      Ustawy dotyczace dotyczace otwarcia sklepow w niedziele i swieta maja na
      wzgledu tylko ten cel i powstaly glownie wskutek porozumien zwiazkow
      wyznaniowych i wladz panstwowych.
      Trudno wiec by PiS nie aprobowal tej postawy.
      • kum.z.antalowki Im chodzi o cały handel i wszystkie pkt usługowe 19.12.05, 02:54
        Nie tylko o supermarkety.
        Co im szkodzi, że biedni ludzie zarabiają na utrzymanie? (Przeciez bogaci nie
        idą wykładać towar i siedzieć za kasą w supermarkecie czy innym sklepie). Przed
        wyborami opowiadali o "solidarnosci z tymi, którym sie gorzej powodzi". A kiedy
        zdobyli władzę - chcą zwiększyć bezrobocie i pozamykać te punkty handlowe, w
        których można sie najtaniej zaopatrzyć. Posłowie to sobie mogą kupować w
        luksusowych sklepach i jadać w ekskluzywnych restauracjach, a innym chca
        przykręcić śrubę!
        • flipflap Średniowieczna Ciemnota 19.12.05, 03:20
          Nic nie zostaje tylko płakać!!!

          Średniowieczna ciemnota. Jedynie taki komentaż.
          Bezrobocie szaleje, ludzie nie mają pieniędzy, kler narzuca swoje prawa.
          Równie dobrze można pozamykać wszystkie inne instytucje. Włączyć radio Maryja i
          słuchać wielebnego rydzyka. Hehehehe
          www.antyradio.pl/warszawa/img_upload/files2/BIG_CYC_Moherowe_Berety.mp3
          Jakby komuś więcej potrzeba to jeszcze może sobie poczytać:

          Rozmowa na antenie RM:
          – Boję się potępienia, boję się diabła, boję się wszystkiego. Wszędzie jest
          diabeł i mówi do mnie. Już mnie nawet księża nie chcą spowiadać...
          – No nic. Życie jest piękne, ale trzeba się pchać do przodu. Kulturalnie, ale
          pchać. Alleluja!

          o. Rydzyk: – Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kościołem i
          zniszczenie Kościoła.
          ¤ ¤ ¤

          o. Rydzyk: – A ta prostytucja na drogach? Jakież to wstrętne.I popatrzcie, kto
          się koło tych narzędzi diabła zatrzymuje. Popatrzcie... góry mięsa z hormonami–
          bo przecież nie ludzie. Trzeba siać, siać... tak, tak... zwierzęta z hormonami.
          A potem przychodzą z płaczem do księży.

          ¤ ¤ ¤

          o. Rydzyk: – Wykosztowaliście się na te kiełbasy, na te szynki na święta, a
          teraz co? Nawet na bilet nie macie, by pojechać do Częstochowy.

          ¤ ¤ ¤

          telefon do RM: – Poszłam do księdza i żalę się, że już nie mam siły, bo
          piętnaście lat żyję pod jednym dachem z pijakiem, a ksiądz westchnął i
          powiedział: „Ty masz jednego pijaka, a ja mam ich całą parafię”.
          ¤ ¤ ¤

          ekspert RM: – Jest taka książka dla dzieci pod tytułem „Doktor Dolitle”. To jest
          straszna książkai jeszcze na dodatek lektura. Ona równa zwierzęta z człowiekiem,
          czyli równa człowieka ze zwierzęciem. To jest doktryna masońska: świnia jest
          taka sama jak i ja.

          ¤ ¤ ¤

          rozmowa na antenie RM: – Tu Radio Maryja, katolicki głos w twoim domu. Słuchamy,
          kto się do nas dodzwonił? – Tu... tu... Włodź...dź... dzi... mieeerz z No...
          blink.gifo... weg...g...g... Sącz...cz...cza... – O widzę, że z Panem sobie nie
          porozmawiamy...

          ¤ ¤ ¤


          Gratuluję skucesów. Pozamykajcie wszystko.
      • kostka.s Re: Zakaz handlu w niedzielę 19.12.05, 04:34
        jack20 napisał:

        Akurat ten zakaz n.v. obwarowany ustawami panstwa ani widzimisie zwiazkow
        zawodowych uwazam za rozsadny.
        Nie widze najmniejszego powodu podnoszenia hipermaketmarketow do rangi swiatyn
        religijnych a niedzielnego handlu do religi.
        Ustawy dotyczace dotyczace otwarcia sklepow w niedziele i swieta maja na
        wzgledu tylko ten cel i powstaly glownie wskutek porozumien zwiazkow
        wyznaniowych i wladz panstwowych.
        Trudno wiec by PiS nie aprobowal tej postawy.

        ;;;;;;;;;;;;

        Ano tak to juz jest w "demokracji z wartosciami", ze prawo jest wynikiem rozmow
        zwiazkow wyznaniowych z rzadem (akurat tym co nalezy).

        W innych demokracjach prawo jest odbiciem preferencji obywateli no ale oni
        najwyrazniej nie maja takich zwiazkow wyznaniowych oraz takiego rzadu.
        • kostka.s PS._ A moze od razu oddac rzady w rece Opus Dei 19.12.05, 04:37
          po wieczne czasy. Przynajmniej parafianie zajma sie czyms pozytecznym a nikt w
          glowach nie bedzieim macil polityka. Prawo bedzie ustalane na rozmowach
          pomiedzy rzadem a zwiazkami wyznaniowymi czyli odpadna koszty utrzymania Sejmu
          i Senatu (z zawartosciami) oraz calem masy zbednych urzednikow. Nie ma jednak
          jak porzadna teokracja.
    • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedzielę 19.12.05, 07:47
      Jest przykazanie nr 2 " Pamietaj abyś dzien Swiety świecił" oraz nr 1 "Nie
      bedziesz miał bogów innych przedemna". Te dwa przykazania mowia juz wszystko. w
      panstwie katolickim a takim mambyc IV RP nie ma prawa odbywac sie handel w
      niediele bo to jest niezgodne z przykazaniami.I to wszystko w tym temacie.
      Poniewarz jednak człowiek jest istota grzeszna i nie do konca idealna zostawia
      sie mu furtke w razie koniecznosci beda czynne drobne sklepiki. Z tym ze i ich
      godziny pracy powinny byc dosc scisle ograniczone. W niedziele w dzien Panski w
      dzin Swiety powinno byc nie czynne absolutnie wszystko. Łaczne z kinami i
      teatrami, gastronomia (poza ta bedaca przy hotelach czy motelach). Ma to byc
      dzien rodzinny dzien w którym rodzina ma czas dla siebie a nie spedza go: w
      centrum handlowym czy w kinie.
      • kropek_oxford A KTO ci dupku powiedzial,ze IV RP ma byc PANSTWEM 19.12.05, 08:46
        KATOLICKIM? Powolaj sie na Konstytucje RP etc.etc - musi toto miec jakies
        podstawy prawne, bo nawet teokracja w Iranie je ma :)))
      • kropek_oxford PS: A u was rodzine doprowadzaja pod kalasznikowem 19.12.05, 08:48
        do ina? Ty chyba sobie tu zartujesz...Niemozliwe, by ktos mial az tak zakuty
        leb. Prawdziwy z ciebie BOLSZEWIK - uszczesliwisz ludzi NA SILE:)))
      • karbat Re: xkx2 19.12.05, 10:57
        xkx2 napisała:

        > Jest przykazanie nr 2 " Pamietaj abyś dzien Swiety świecił" oraz nr 1 "Nie
        > bedziesz miał bogów innych przedemna". Te dwa przykazania mowia juz wszystko.
        w panstwie katolickim a takim mambyc IV RP nie ma prawa odbywac sie handel w
        > niediele bo to jest niezgodne z przykazaniami.I to wszystko w tym temacie.

        Zgoda hipermarkety psuja interes slug Zyda z Palestyny , to fakt .
        Hipermarkety zamknac tzn. bedzie szansa by czesc kasy w postaci szczodrych
        datkow zostala przeznaczona na tace.

        Tylko namaszczeni sludzy Zydowskiego Boga maja prawo handlu w niedziele ,jedz
        do swietej Kalwarii Zebrzydowskiej i zobacz
        jak tamtejsi bernardyni handluja na terenie swiatyni swym kiczem w niedziele i
        kazdy dzien powszechny.
        Pomijam ,ze tam kasy fiskalne sa ozdoba tego sklepu.
      • dokowski To błędna interpretacja 28.12.05, 10:34
        xkx2 napisała:

        > dzin Swiety powinno byc nie czynne absolutnie wszystko. Łaczne z kinami

        Powinni puszczać tylko moherowe filmy, np. o pielgrzymkach Papieża, a w
        teatrach tylko takie nowoczesne sztuki, gdzie widzowie wciągani są do
        ucestniczenia w spektaklu - oczywiście powinny to być sztuki katolickie ze
        wspólnymi modłami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka