przyladek.dobrej.nadziei
20.12.05, 20:17
"W opinii przebuwającego w Waszyngtonie ministra spraw zagranicznych Stefana
Mellera polski rząd nie będzie uzależniał decyzji o dalszej obecności wojsk
polskich w Iraku od spełnienia przez USA postulatów Polski przedstawionych
przez szefa MON, Radosława Sikorskiego."
Bedziemy nadal nadstawiali dupy za friko. Kiedy my Polacy, jako narod,
zmadrzejemy? Dla Stanow jestesmy pionkiem. Wezmy przyklad z Hiszpanii i
trzymajmy sie Europy.