Dodaj do ulubionych

Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Piszcie..

20.12.05, 20:39
do Nas, przynajmniej każdy znajdzie chwilę by podzielić się z
Wami"klawiaturowym "opłatkiem!!!
Obserwuj wątek
    • keller1 Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 20.12.05, 20:47
      ja napewno napiszę, i wiem do kogo, choć może to i nie samotna osoba,ale opłatek
      "klawiaturowy" kupuję,jest ok!
    • henryk.log Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 01:02
      , zależy od tego czy wbrew LPR -owcom Pogot. Rat.
      będzie w "dni święte" musiało pracować ??
      • pan.nikt Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 01:05
        ???
        Ty może poproś pogotowie juz dziś, bo coś ci się w głowce poluzowało.



        A co do Wigili?
        Samotny nie będę, ale pewno i tak na chwilę siądę do kompa i połamię się
        klawiaturowym oplatkiem.


        Tymczasem Pozdrawiam
        • henryk.log Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 01:17
          pa_nikciu, ja nie żartowałem !!

          Moja Pani, pracuję w Pog. Rat. !!

          Jeśli "elyty" IV RP z naczele ze z Panamy Kaczyńskiemy, Pana
          Romcia postulatów, w kwestii "święcenia" DNI ŚWiętych, nie wysłuchajom
          to, jako ten opószczony przez Samego Pana Ducha Świentego, bedem samotnie
          wył ze zwieżentami borzemi luckim lub nie głosem..!!
          • pan.nikt Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 01:30
            A jednak żartowałeś. (znam pogotowie, od kiedy pamiętam, czyli jakieś
            czterdzieści kilka lat)
            Problemem w pogotowiu jest kontraktacja, a nie dzień święty.

            A "jaja" z kontraktacją były dwa lata temu, rok temu i są teraz, ciągle pod
            rzadami w NFZ ludzi z nadania SLD.

            Ale jak znam życie jakoś się dogadają.

            Swoją drogą, wg mojej choć ograniczonej, to nie beznadziejnej wiedzy na temat
            Śląskiego NFZ mam nadzieję, że Sośniarz zrobi w centrali tej firmy porządek.
            • henryk.log Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 01:53
              Pa_nikciu, krótko żyjesz! ~ 40 ..hehe..

              Od wieków, Pogot. Rat. nie "szanuje"..
              "Pamiętaj Byś Dzień Święty Swięcił"
              ..w Romciu !.. nadzieja.. nie rycyku !!
              • pan.nikt Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 02:04
                henryk.log napisał:

                > Pa_nikciu, krótko żyjesz! ~ 40 ..hehe..
                >

                Więcej.
                40 a nawet trochę więcej, to realnie pamiętam.

                > Od wieków, Pogot. Rat. nie "szanuje"..
                > "Pamiętaj Byś Dzień Święty Swięcił"
                > ..w Romciu !.. nadzieja.. nie rycyku !!

                Religia Chrześcijańska jest pod tym względem bardziej tolerancyjna od JUDAIZMU.
                Tam dopiero są obostrzenia dnia świętego.
                U chrześcijan mówi sie o powstrzymaniu od prac NIEKONIECZNYCH.
                "Wersja zatwierdzona przez Konferencję Episkopatu Polski:
                W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od
                prac niekoniecznych."

                Z tabelki na stronie:
                www.kuria.lublin.pl/news/przykazania_koscielne.htm
          • cheetah51 Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 06:49
            Panie W.Ł.T. -
            "zajrzę" do Pana w wigilię, jeśli czarnowidztwo ciałem się stanie!:-)))
            • henryk.log Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 23:05
              cheetah51 napisał:

              > Panie W.Ł.T. -
              > "zajrzę" do Pana w wigilię, jeśli czarnowidztwo ciałem się stanie!:-)))

              :-)
              z ochotą P. cheetah51-u się z P. płatkiem podzielę..:-)

              "jeśli czarnowidztwo ciałem się stanie!:-)))"

              co nie daj Mohair'e !..

              ..znaczy się P.Ł., coby Mojej Pani, jak zazwyczaj Nam bywa,
              .. się nie zdarzyło !!
              :-)
      • pomruk Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni ?... 21.12.05, 01:07
        Ja podzielę się "klawiaturowym połatkiem".
        Nie podobają mi się komentarze typu " a LPR".
        Nadchodzi Wigilia, potem Boże Narodzenie.
        Bądźmy życzliwi. Pamietajmy o ...................
        ............ ( i tu długa lista)
    • oxford-kropek [...] 21.12.05, 01:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropek_oxford [...] 21.12.05, 21:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sawa.com a coś ty kropku_oksfordzie znowu zmalował, ze 21.12.05, 22:53
          Cię wycieli? :(((

          Ja będe z rodzina w wigilię. Ale na forum zajrzę. Muszę się przecież z wami
          przełamać opłatkiem.
          O północy, po kolacji wigilijnej wychodzimy na spacer. Będę w tym roku
          wspominać moja przyjaciółkę, która nagle i niespodziewanie umarła a spędzała z
          nami często ten wigilijny wieczór. Będzie mi smutno. Bo juz mi jest smutno,
          kiedy to piszę.
          • kropek_oxford Dyskutowalem z trollem - troll wyciety bez wiesci. 22.12.05, 03:16
            A ja sie martwilem wylacznie nad SAMOTNOSCIA JEGO JEDYNEJ SZAREJ KOMORKI. Serio!
            • keller1 Re: Dyskutowalem z trollem - troll wyciety bez wi 22.12.05, 08:47
              w dobie informatyki liczy się pojemność,widać ty masz dużo tych komórek, ale o
              pojemności prawie zerowej.
              U niego może ta jedna wystarczy za twoich miliony,a kysz....:-))))
              • piaf.e Tacy jak Keller 22.12.05, 09:16
                to potrafią nawet świąteczny wątek zniszczyć.Keller ty nie posiadasz komórek
                dziecinko,poszukaj sobie dobrego psychiatry, moze ci pomoze.
                • piaf.e z tego wątku znikneło kilka wypowiedzi 22.12.05, 09:27
                  od wczoraj, min rownież Kellera.
                  • keller1 Re: z tego wątku znikneło kilka wypowiedzi 22.12.05, 23:25
                    nie zauważłem!
                    a tyś, jak lustro dla kropka/ki/!
                    "Miłość ci wszystko wybaczy"/Hania Ordonówna/
                    nic pozatym
                    ale jeszcze raz Najlepszego!
                    /dziecina/
                    • piaf.e Re: z tego wątku znikneło kilka wypowiedzi 23.12.05, 02:15
                      Keller czy obgryzłeś już wszystkie paznokcie?
                      Powtarzasz sie jak zepsuta płyta.
                      Możesz mi wskazać palcem w którym miejscu ja o kropku piszę?

                      nie było moją intencją cię obrazić, ale często sam się o to prosisz.
                      Również życzę wesołych świąt.
                      A co do piosenek, to lubię stare piosenki, ale bez przesady , Hanki słucha
                      raczej moja babcia.
                      • keller1 Re: z tego wątku znikneło kilka wypowiedzi 23.12.05, 18:17
                        nie, chciałbym zakończyć tą jałową dyskusję i sądząc po wypowiedzi odnoszę
                        wrazenie,że to twoje paluszki są narażone......
                        ci wskazać,no dobrze,np."Tacy jak Keller"
                        ale mniejsza o to, są w życiu dla mnie wazniejsze sprawy i naprawdę ja się nie
                        obrażam,ale tak jak ty myślisz o mnie "dziecino" tak ja sobie myśę żes babuszka
                        z pozdr, keller
                        • kropek_oxford Tys ZACZAL te dyskusje, TROLLU! 24.12.05, 03:33

          • rudadziwka Re: a coś ty kropku_oksfordzie znowu zmalował, ze 25.12.05, 18:49
            Jak to co zmalował .Był u mnie, Giwi sie o tym dowiedzial i go wyciał.Jest o
            mnie zstrasznie zazdrosny
    • pomruk Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 21.12.05, 01:22
      Jeszcze raz: zostawmy w dniu Wigilii te nasze przepychanki.
      Pozdrawiam wszystkich.
    • polonus9 nie wciskaj nikomu oplatkow na sile 21.12.05, 03:07
      Pomysl czlowieku,ze oplatek cos znaczy tylko w Pomrocznnej i to w katolickich
      srodowiskach. Miej troche taktu i nie wywoluj spiec chociaz przed
      swietami,ktore zmaja znaczenie wylacznie dla katolikow.
      • cheetah51 Re: nie wciskaj nikomu oplatkow na sile 21.12.05, 06:52
        polonus9 napisał:

        > Pomysl czlowieku,ze oplatek cos znaczy tylko w Pomrocznnej i to w katolickich
        > srodowiskach. Miej troche taktu i nie wywoluj spiec chociaz przed
        > swietami,ktore zmaja znaczenie wylacznie dla katolikow.

        Myślę, że nie tylko dla katolików - jestem ateistą, ale dla mnie Święta też
        mają zanczenie, inne niż religijne, ale mają!
      • malaszaramysz A Ty czasem spięć nie wywołujesz? 21.12.05, 09:06
        Człowiek wyciąga rękę do ludzi, jako jedyny tutaj pomyślał,że być może ktoś
        będzie sam w Wigilię. Jestem ateistką ale tego dnia bez rodziny,przyjaciół i
        tradycyjnej kolacji sobie nie wyobrażam. Znajdę czas ,żeby zajrzeć na forum i
        pogadać z kimś,kto być może będzie sam.Właśnie dzięki autorowi tego wątku
        zostawię na chwilę gary i włączę komputer.

        Każdy fanatyzm jest zły. Pomyśl o tym.
    • malaszaramysz Pięknie,że pomyślałeś:-)))) 21.12.05, 08:54
      Wpadnę na forum i łapkę z opłatkiem wyciągnę.
      • kahlil Re: Pięknie,że pomyślałeś:-)))) 21.12.05, 09:20
        z pozdrowieniami kłaniam się nisko, i nie wzruszą mnie typy z pod
        innej "gwiazdki", chociaż bywało dzielili się w tym dinu nie opłatkiem a
        śledziem:-))))))))
        • bac1 Re: Pięknie,że pomyślałeś:-)))) Na ten wątek... 21.12.05, 09:56
          ...zrobię wyjątek: przybedę na fk w wigilię:-)))
    • asienka32 Czy ktoś się przyzna że w Wigilię jest sam? 21.12.05, 09:40
      myślę, że forumowym opłatkiem podzielić się trzeba z każdym kto się pojawi, nie
      pytając dlaczego ten szczególny dzień spędza w sieci.
      • kahlil Re: Czy ktoś się przyzna że w Wigilię jest sam? 21.12.05, 10:31
        masz rację,pozdrawiam!
      • kropek_oxford A czy ty myslisz, ze wigilie obchodzi sie u 21.12.05, 21:25
        WSZYSTKICH KATOLIKOW? I to do tego z oplatkiem (ladny zwyczaj, ale polski)?
        Irlandczycy, przykladowo, ograniczaja sie tu wylacznie do udzialu w "pasterce".
        I tyle.
    • piaf.e Coś wam opowiem. 21.12.05, 09:51
      Mam koleżankę , która jest ateistką , ale obchodzi zawsze Święta Bozego
      Narodzenia.Choć nie jest samotna,bo ma rodzinę , do stołu wigilijnego zaprasza
      zawsze jakąś bezdomną osobę.Przygotowuje jej,lub jemu kąpiel, czyste ubranie
      swoje lub męża i sadza przy wigilijnym stole wraz z rodziną.Jednego roku zbrała
      osobę , z domu starców na wigilię do siebie.
      Co wy na to ???
      Piękne prawda ???
      • incognitto Re: Coś wam opowiem. 21.12.05, 13:24
        piaf.e napisała:

        > Mam koleżankę , która jest ateistką , ale obchodzi zawsze Święta Bozego
        > Narodzenia.Choć nie jest samotna,bo ma rodzinę , do stołu wigilijnego zaprasza
        > zawsze jakąś bezdomną osobę.Przygotowuje jej,lub jemu kąpiel, czyste ubranie
        > swoje lub męża i sadza przy wigilijnym stole wraz z rodziną.Jednego roku zbrała
        >
        > osobę , z domu starców na wigilię do siebie.
        > Co wy na to ???
        > Piękne prawda ???

        zalezy jak na to się spojrzy, moze ta pani z tych co kupują żywego karpia w folii, a daje buźki pieskowi:)
        równie dobrze moze to być element 'inscenizacji' świątecznej po to by sobie i rodzinie zapewnić pełny komfort, poczucie, ze sia takim jest wspaniałym.
        Bezdmony za drugi dzień i tak musi nałozyć łachy i grzebac w smietniku.
        Bardziej humanitarne byloby przyjecie go w stanie jego naturalnym, bez tej kąpieli, albo spędzenie świąt w kanale, razem z bezdomnymi, spozywanie potraw w oparciu o menu ze śmietnika.
        • asienka32 Re: Coś wam opowiem. 21.12.05, 13:51
          incognitto napisał:
          > zalezy jak na to się spojrzy, moze ta pani z tych co kupują żywego karpia w fo
          > lii, a daje buźki pieskowi:)
          > równie dobrze moze to być element 'inscenizacji' świątecznej po to by sobie i
          r
          > odzinie zapewnić pełny komfort, poczucie, ze sia takim jest wspaniałym.
          > Bezdmony za drugi dzień i tak musi nałozyć łachy i grzebac w smietniku.
          > Bardziej humanitarne byloby przyjecie go w stanie jego naturalnym, bez tej
          kąpi
          > eli, albo spędzenie świąt w kanale, razem z bezdomnymi, spozywanie potraw w
          opa
          > rciu o menu ze śmietnika.

          :)))))
          Niestety, opis owej znajomej zakrawa na historyjkę z Superekspresu.
          • malaszaramysz Re: Coś wam opowiem. 21.12.05, 15:17
            Niekoniecznie, tacy ludzie są. Znam paru:-)
            • asienka32 Re: Coś wam opowiem. 22.12.05, 20:25
              Wiem myszo, ze tacy ludzie są. I niech będą zawsze.
              Tyle, że za mało jest takich co więcej robią dobrego niż hałasu wokół siebie.
              • cheetah51 Re: Coś wam opowiem. 23.12.05, 06:08
                asienka32 napisała:

                > Wiem myszo, ze tacy ludzie są. I niech będą zawsze.
                > Tyle, że za mało jest takich co więcej robią dobrego niż hałasu wokół siebie.
                >

                Nie bardzo rozumiem, o co tutaj chodzi:
                opowieść, która miała ukazać tzw."dobry uczynek" (i, być może, skłonić innych
                do naśladowania), WYSZYDZONO...
                Przykre.
                • asienka32 Re: Coś wam opowiem. 23.12.05, 07:24
                  Wytłumacze Ci....
                  Historia pewnie i ładna oraz i szlachetna, tyle, że bardzo nierealna.
                  Przeczytaj komentarz INCOGNITTO, on dobrze i trafnie komentuje ową wigilijną
                  opowiastkę.

                  A Ty sam dlaczego użyłeś sformułowania << tzw. "dobry uczynek">>???
                  • malaszaramysz Re: Coś wam opowiem. 23.12.05, 10:52
                    Prawda bywa dziwniejsza od fikcji:-)Nie doszukujmy sie wszędzie
                    zła ,pozerstwa,egoizmu i ogólnie złych intencji. Jeżeli zaproszenie kogoś
                    samotnego i biednego na Wigilię jest złe,to co jest dobre?? Lepiej,żeby ten
                    wieczór spędził na ulicy?Nie chodzi o to,żeby jeść kolację przy śmietniku - jak
                    to napisał incognitto tylko ,żeby zrobić cokolwiek,coś małego ,nawet
                    mikroskopijnego. Świat w końcu składa się z atomów. Nie wyszydzajmy dobra nawet
                    jeżeli wydaje nam się kiczowate,nierealne a nawet kłamliwe. Może zniknąć i co
                    nam wtedy zostanie?
                    • asienka32 Re: Coś wam opowiem. 23.12.05, 10:54
                      Nikt myszo nie napisal, że to jest złe.
                      Raczej komentarze idą w kierunku takim, jak chcesz zrobić komuś przyjemność,
                      pomyśl co dla niego będzie przyjemne a nie co byłoby przyjemne dla Ciebie.
                      • malaszaramysz Re: Coś wam opowiem. 23.12.05, 11:08
                        Gdyby ta zaproszona osoba nie chciała przyjść, to by nie przyszła. Przecież
                        nikt jej siłą do stołu nie ciągnie.
        • malaszaramysz Re: Coś wam opowiem. 21.12.05, 15:15
          Nigdy nie zrobiłeś dla nikogo niczego dobrego? Spróbuj,może poczujesz się
          lepiej.
        • henryk.log Re: Coś wam opowiem. 24.12.05, 04:36
          !!!
          Szczerość za szczerość !!

          Jesteś p. incognito szują lub polskim_katolikiem !!

          incognitto napisał:

          >o menu ze śmietnika.
      • mloo Jak dla mnie to okrutne albo pruderyjne 21.12.05, 22:29
        Tak mi się wydaje.
    • piaf.e To prawdziwa historia. 21.12.05, 15:07
      Po za tym , wcale sie z tym nie obnosi i niewiele osob o tym wie, po za tym
      jest wegetarianka i nie mieszka w Polsce.

      (zaznaczam ze nie piszę o sobie co by nie było wątpliwasci)
      po za tym swiata nie zmienimy, i uważam ze to piękny gest i nie wielu byłoby na
      cos takiego stać.Nie sądzicie???
      • keller1 Re: To prawdziwa historia. 21.12.05, 15:54

        • keller1 Re: To prawdziwa historia a prawda po środku 21.12.05, 15:56
          lub tyle prawd ile jest ludzi,ale warto coś dladrugiego zrobić.......
          ZROZUMIEĆ GO!
    • bac1 Re: DLA WSZYSTKICH!!!;-)))))))))))))))))) ))))))) 21.12.05, 16:08
      Trzeba włączyć głośniki, choć bez nich też mozna:

      kartki.onet.pl/1925,kartki.html


      --
      „Czy sądzicie, że Bóg jest katolikiem?”
      G.Ch. Lichtenberg
      • bac1 Re: DLA WSZYSTKICH;-)))) jeszcze raz, sorry!!! 21.12.05, 16:10
        kartki.onet.pl/1925,kartki.html
        • cheetah51 Re: DLA WSZYSTKICH;-)))) jeszcze raz, sorry!!! 22.12.05, 05:35
          A ja jeszcze raz dziękuję!:-)))
    • bac1 Re: Może "dziłać" tylko dzisiaj!!! 21.12.05, 16:11

      • ubekkubek W Wigilię zadzwonię sobie do Radia Maryja. 21.12.05, 16:56
        Do komputera nawet się nie zbliżę.
        • henryk.log Re: W Wigilię PiSz'do "szatana" ubecki_katoliku!! 21.12.05, 23:12
          "on" jest właściwym odbiorcą twoich "modlitw"!!!..myślę!!
          • ubekkubek Jest taki dzień. Bardzo ciepły, moherowy. 22.12.05, 01:08
            Zaśpiewam po rozmowie na antenie i pociagnę "z gwinta".
    • the.gypsy Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 21.12.05, 20:34
      ja bede. jestem samotnikiem.
    • pomruk Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 21.12.05, 21:19
      Wigilia to piękny dzień - skłania nas do życzliwości, niezależnie od wyznania.
      Jest mi wyjątkowo przykro, że na forum... nie dokończę.
    • palom1980 Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 21.12.05, 21:21
      Jesli popatrzymy na tych samotnych ludzi ktorzy blakaja sie po naszych polskich
      ulicach wierzymy ze beda samotni w wigilie.Ja rowniez czuje sie samotna.Nie
      majac swojejrodziny przy sobie.To juz moja druga wigilia bez nich i im blizej
      Swiat tym bardziej jest mi ciezej z roku na rok.Co prawda mam meza ale tutaj w
      St. Louis nie ma tego klimatu, tego rodzinnego ciepla co u nas w
      Polsce.Pozdrawiam wszystkich samotnych i zycze im oraz wszystkim innym
      Spokojnych i cieplych Swiat Bozego NArodzenia.
      • pomruk Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 21.12.05, 21:28
        I ja Cie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
      • kahlil Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 21.12.05, 21:31
        ale Polską duszę masz,właśnie to co najcenniejsze zwłaszcza na obczyźnie!
        Wiele ciepła od Nas chyba tu wszystkich,i ..."ej Malutki,Malutki kej ta
        rękawicka"
      • kahlil Re: Czy na forum jest Palom 1980?Już nie sama.... 24.12.05, 13:11
        ponieważ jako pierwsza napisałaś o swojej samotności, więc na Twoje ręce, dla
        wszystkich ludzi samotnych, pragnę złożyć jedno,ale bardzo ważne życzenie!
        aby to były ostatnie święta z samotnością....sercem jestem z WAMI!
        Palom dużo szczęścia!
        24 grudnia 2005 rok
        kahlil
      • malaszaramysz Mysz łapkę z opłatkiem wyciąga 24.12.05, 13:20
        i szczęścia życzy:-)
      • hulaj_dusza Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 24.12.05, 13:35
        A ja podaję Ci ponad oceanem pachnącej wciąż słońcem i żywicą

        gałązkę choiny

        z podwarszawskiego lasu:-)))
    • b.6.1966 Re: A czym jest ateizm?? 23.12.05, 00:08
      Gornolotne gowienko.Kazdy z nas, gdy odchodzi od nauczania rodzicow, ma przesyt
      religijny, ktory ma sie nijak do zycia, odchodzi w sobie tylko znana droge,
      wiec jakby nie nazywac zjawiska, wszyscy tesknimy za Bozym Narodzeniem.Wiara
      tu, ma sie jak roza do kozucha. Czujemy nostalgie, cieplo, rozczulenie, i nie
      tlumaczymy tego sobie wiara. To tradycja.Utozsamiamy sie ze zniezrozumieniem
      swiata, gorycza zycia, gowniana egzystencja.Caly rok, lata zyjemy jak swinki,
      czyli bezrozumnie, oszukujac, zdradzajac, kopiac, kombinujac i wegetujac.24-
      grudnia, kazdego roku-odmieniamy nasza zasrana dusze. Na chwile, chociaz.Chcemy
      byc lepsi, czujemy milosc niezrozumiala, beznadziejna do wszystkich i
      wszystkiego. Dlaczego??Bo nie jestesmy potworami, bo jestesmy OMYLNI i zalujemy
      calego gowna, bo chcemy na chwile byc potrzebni i kochani!!Bo jestesmy z natury
      ok., tylko poprzez egzystencje stalismy sie nienormalni. A religia, to tylko
      temat, nie natura czlowieka, wiec nie ma sensu szeregowanie, kto, co
      wyznaje.Lub czemu jest wierny.Moja resztka rodziny, to zarliwi, nie
      ortodoksyjni katolicy. Osobiscie nie pamietam, kiedy bylam w kosciele na
      rozmowie z Panem??Codziennie pracuje nad swoim swinskim charakterem, i czyniac
      dobro w moim pojeciu, rozgrzeszam sie, ze jestem lepsza. Czy to nie ateizm??
      Wierze, czuje to, ze musi istniec dobro, jak i zlo, ale utozsamiam to z zyciem,
      nie z wyidealizowanym odniesieniem.Wole, preferuje cos dobrago, niz podlosc.
      Czy to ateizm??Wiara w Pana podnosi aspiracje, ale bycie porzadnym czlowiekiem,
      to to samo, mysle?24-grudnia, kazdego roku, wypijam toast samotnie, za
      WSZYSTKICH samotnych, beznadziejnie samotnych i tych, co cierpia!Dotyczy to
      swiata ludzi i zwierzat.Mysle, ze robie cos zle z tym toastem, bo kazdego roku
      jest gorzej z ludzmi i zwierzetami?Doszlam do konkluzji, ze nieszczesciem, nie
      jest samotnosc, nieszczesciem jest samotnosc zrozumienia czlowieka, a to na
      dzien dzisiejszy, przerasa spoleczenstwo.Za dwa dni, wieczorem, przytule moja
      ukochana suczke Sweete, powiem, ze ja kocham, potem popatrze na dobrze
      schlodzonego skocza i wzniose toast za to, zeby na swiecie bylo wiecej MILOSCI!
      Moze to glupie, ale ona zawsze odwzajemnia moje toasty, wiec sadze, ze jest
      inteligentniejsza niz ludzie.
      • zwykly2 Re: A czym jest ateizm??: Przełamaniem 23.12.05, 00:18
        stracu że Bóg istnieje.
      • kahlil Re: A czym jest ateizm?? 23.12.05, 11:01
        pięknie napisałaś z dużym zrozumieniem tematu!
        myślę,że tego dnia, 24 grudnia, czy to ateiści, czy ludzie wierzący czują
        się tak samo samotni.Zresztą człowiek niby nie samotny,otoczony ludźmi ale
        którzy go nie rozumieją też jest samotny.Masz rację potrzeba nam miłości i
        zrozumienia tego drugiego.Z całego serca życzę ...wiele miłości!
    • b.6.1966 Re: ZWYKLY2---- 23.12.05, 00:43
      ZORGANIZUJ sobie przyjaciela-pieska, a zrozumiesz, czym jest milosc i samotnosc
      bez niego.Jak go pokochasz jak ja, nie potwierdzisz slowa ateizm. On wypelni
      pustke w Twojej milosci.
    • pan.nikt TO JUŻ WIGILIA! 24.12.05, 02:21
      No to już WIGILIA.

      Łamię się ze wszystkimi wirtualnym, klawiaturowym opłatkiem.


      Życzę wszystkim spokojnych wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Pięknej choinki,
      bogatego Gwiazdora i przypomnienia sobie, że życie jest nie tylko w marketach.
      Niech Boża Dziecina Błogosławi Każdemu.
    • srull Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 24.12.05, 03:31
      A co tu pisac? Bedzie jak co roku...
      • malaszaramysz Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni?Pisz 24.12.05, 12:58
        Wszystkiego najlepszego, żeby w tym roku było lepiej i w przyszłym itd
    • e_werty Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni... 24.12.05, 13:21
      "...by podzielić się z Wami"klawiaturowym "opłatkiem!!!"

      ... gdybym chcial sie dzielić opłatkiem - zrobiłbym to normalnie
      nie "klawiaturowo" - jestem sam z wyboru i nie potrzebuje
      żadnych "klawiaturowych" namiastek...

      Mojej samotności nie mam ochoty dzielić z nikim - straci wówczas sens... nie
      będzie samotnościa...
      • kahlil Re: Czy na forum w dniu Wigilii będą samotni... 24.12.05, 13:25
        wybór jest Twój i należy go też uszanować.pozdr!
    • bac1 Re: Wszystkim samotnym nie z wyboru... 24.12.05, 16:43
      ...a zwłaszcza samotnym wśród tłumu -

      przesyłam moc ciepłych myśli,
      niech spełnią się Wasze sny o szczęściu:-)))

      Pogody ducha w pogdne dni, Kochani!
      • malaszaramysz Mysz z opłatkiem dołącza:-) 24.12.05, 16:50
        Od całej mysiej rodzinki najserdeczniejsze życzenia.
        • cheetah51 Re: Mysz z opłatkiem dołącza:-) 24.12.05, 20:27
          Od Lowcy takze!:-)))
        • tojajurek Re: Mysz z opłatkiem dołącza:-) 25.12.05, 01:32
          Mysz - to ma w dechę. Dużo nie zje, mało przyniesie, ale wypić to potrafi, aż
          człek gały wytrzeszczy. I ma do przodu.
          A ja, jak zaczynam pić, to mam kupę znajomych, ale jak się po kolejnych
          toastach robię coraz piękniejszy, mądrzejszy i utalentowany - to ci znajomi
          gdzieś się gubią. Na koniec jeszcze próbuję jakiemuś durnemu chamowi dać w ryj
          jego tępy i paskudny. No i rzeczywiście spędzam te święta samotnie - sam nie
          wiem czemu.
          Możw powinienem być pod jakąś ochroną, czy coś... Pomoc społeczna byłaby w sam
          raz.
      • cheetah51 Re: Wszystkim samotnym nie z wyboru... 24.12.05, 20:26
        Z prawdziwa przyjemnoscia przylaczam sie do tych zyczen -
        oby sie spelinily!:-)))
        • elfhelm i ja się przyłączę 25.12.05, 00:08
          choć to już po Wigilii
          • piaf.e ja rowniez 25.12.05, 15:10
            i cos odemnie pod choinke:

            Marek Grechuta - Dni, których jeszcze nie znamy



            Tyle było dni do utraty sił
            Do utraty tchu tyle było chwil
            Gdy żałujesz tych , z których nie masz nic
            Jedno warto znać , jedno tylko wiedz ,

            że...

            Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy
            Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

            Pewien znany ktoś , kto miał dom i sad
            Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł
            Choć majatek prysł , on nie stoczył się
            Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie

            że..

            Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
            Waznych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy

            Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy ?
            Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
            Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
            Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

            Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?
            Jak pozbierac myśli z tych nie poskładanych?
            Jak odnależć nagle radość i nadzieję ?
            Odpowiedzi szukaj , czasu jest tak wiele ...

            Ważne są tylko te dni , których jeszcze nie znamy
            Ważnych jest kilka tych chwil na które czekamy ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka