hanka19841 09.11.07, 17:41 chyba zwariowalam.zaplanowalam na dzisiaj wyjazd weekendowy, bez mojego P. i teraz mam jakies wyrzuty sumienia,ze jadę i zostawiam go samego.... czy to normalne???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: jakies mysli.... 09.11.07, 17:42 tak, jeśli zrobiłaś to za jego plecami i nie zaproponowałaś mu, żeby pojechał z Tobą. chyba, że to jest 'babski' czy służbowy wyjazd. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka19841 Re: jakies mysli.... 09.11.07, 17:45 no dzisiaj tano podjełam taka decyzje i powiedzialam P.że jade i on na to, no dobra, ale jakoś nie jestem przekonana i tak myśle, pakować sie nie pakować????? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: jakies mysli.... 09.11.07, 17:50 pakować, jechać, nie można spedzac ze sobą całego czasu - bo sie udusic można. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: jakies mysli.... 09.11.07, 17:52 no skoro facet wie i nie ma nic przeciwko to ja tym bardziej nie widzę problemu :P przecież nie jesteście bliźniętami syjamskimi. a on nie chciał jechać? Odpowiedz Link Zgłoś
hanka19841 Re: jakies mysli.... 09.11.07, 17:57 chyba nie chcial, a moze nie chcial, bo nie zaproponowalam.Ktoś mi powiedzial,ze zakochana kobieta szuka dziury w całym, moze faktycznie nie potrzebnie zawracam sobie tym głowe:-/ Ale tak to juz jest, o czymś trzeba myśleć Odpowiedz Link Zgłoś