emerytka.z.rzeszowa
31.12.05, 15:45
Przychylając się do ostatnich sugestii koalicji rządzącej składam (całemu
Narodowi Polskiemu) przeprosiny za swoje życie, szczególnie za okres 1944-89.
Mam nadzieję, że mój żywot już się więcej nie powtórzy. Żałuję za grzechy,
postanawiam poprawę, prosze cały rząd (i naród) o naukę, pokutę i
rozgrzeszenie...
1
Mówią próchno wciąż komusze
Bo już stare mam to ciało
Czy lustrować ja się muszę?
Mnie wszak lustro zlustrowało!
Krzyczą: obrzydliwa baba
Trumienkowe chcą mi przyznać
Ponoć już nie może patrzeć
Na mnie "kacza" ma ojczyzna
Wczoraj sąsiad mój, z Rzeszowa
Straszył znowu J. Kurtyką
Mówił: idzie Polska nowa
"Ty kwaterę sobie wykop!"
Już mi portfel zlustrowali
Wszak jest Polska solidarna
Urzędnicy wyjaśniali
Że nie byłam dosyć czarna
W Partii długo członkowałam
"Solidarność" w szyję gryzłam
pokazano mi więc wała
bo nie moja to ojczyzna
2
S. - znajomy mój, jest w PiS-ie
Coś próbował wygłówkować
Jak mam działać by się dzisiaj
Be.Kaczyńskim przypodobać
Myślał, myślał - całkiem długo
Jak to wśród prawników bywa
I wymyślił: tuż przez drugą
Mnie potrzebna lewatywa!
Ja na prośbę Speckomisji
Życie swe powinnam podać
Premierowi do dymisji
I pośmiertnie się zlustrować
Oddać pensję i ordery
Przeprosić za całe życie
Wykreślić "44"
I z Jaruzelskim pożycie
3
A ja jeszcze wciąż chcę pożyć
Jeszcze "Trybunę" poczytać
W teatralnej usiąść loży
Odśpiewać Magnificat
Kawiorku ciut sobie pojeść...
Lecz cała Polska w potrzebie
Trudno, ja o wodzie pożyję
I czerstwym rodzinnym chlebie!
Tylko przy życiu zostawcie
Już nawet zabierzcie willę
Dajcie fartuch, stare kapcie
A „swoim” stwórzcie Idyllę
Oni tam ciężko pracują
stal się w rządzie wykuwa
na przekór agentom i szujom
powstaje Polska - dziś nowa
Jeśli więc kosztem Emerytki
Rząd stworzyć ma u nas dobrobyt
Ja pierwsza oddam swe zbytki
Chcę służyć mojemu krajowi !
Emerytka, 30 grudnia 2005