Gość: ***
IP: *.ipt.aol.com
29.10.02, 13:21
Obława na pedofilów
Tygodnik "Wprost", Nr 1040 (03 listopada 2002)
w Belgii i Francji trwają śledztwa w sprawie siatki pedofilów zdemaskowanej
przez reporterów "Wprost" i Polsatu
Są tak bezczelni i pewnie siebie, że nie zniszczyli nawet obciążających ich
materiałów - mówi oficer z Komendy Głównej Policji. W ubiegłym tygodniu
zatrzymano kolejnych pedofilów działających w siatce zdemaskowanej przez
reporterów "Wprost" i telewizji Polsat ("Mordercy dzieci" - "Wprost" nr 40).
Do aresztu trafił m.in. Zenon B., pseudonim Morda, jeden z najważniejszych
ludzi w grupie, właściciel trójmiejskiej sieci dystrybucji książek. Śledztwa
przeciwko pedofilom z międzynarodowej siatki wszczęto już w Belgii i Francji.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała polskiemu oddziałowi Interpolu
materiały ze śledztwa w sprawie pedofilskiej ośmiornicy. Trafiły one już do
organów ścigania w tych krajach Europy Zachodniej, skąd wywodzili się
współpracujący z Polakami pedofile. Poza Belgią i Francją dochodzenia zostaną
wszczęte w Szwecji, Niemczech, Włoszech i Austrii. Materiały, które zdobyli
reporterzy "Wprost" i telewizji Polsat, zawierają także nazwiska i
komputerowe adresy pedofilów w Australii, Brazylii, Argentynie, Japonii. Z
tych krajów również wywodzili się klienci polskich pedofilów (najczęściej
kupowali filmy z dziecięcą pornografią).
Pedofile w białych kołnierzykach
W ubiegłym tygodniu policjanci z Centralnego Biura Śledczego aresztowali
Mordę. Zaskoczyli go nad ranem w jego mieszkaniu. Obecnie badana jest
zawartość komputera Mordy oraz płyt CD, które u niego znaleziono. Morda oraz
opisani przez nas Waga i Wolf (trafili do aresztu pod koniec września)
kierowali pedofilską ośmiornicą. To oni wyszukiwali dzieci z patologicznych
rodzin - w wieku od kilku miesięcy do dziesięciu lat - które następnie
wykorzystywali przy kręceniu filmów pornograficznych. Dzieci te były także
przez nich seksualnie molestowane oraz polecane zaufanym klientom.
Realizatorami pedofilskich filmów byli zazwyczaj Waga (wrocławski prawnik)
oraz Wolf (student z Poznania). Morda dostarczał im profesjonalny sprzęt. On
także przekazywał pedofilskie filmy na Zachód. W tym tygodniu za kratki
trafią kolejne osoby z pedofilskiej siatki, m.in. z Warszawy, Trójmiasta oraz
Górnego i Dolnego Śląska. Dowiedzieliśmy się, że aresztowani dotychczas
pedofile przekazali prokuraturze nazwiska innych członków siatki, a także
nazwiska klientów, którym nie tylko dostarczali pedofilskie materiały, ale
też ułatwiali kontakt z dziećmi. Już w tym tygodniu może dojść do zatrzymań
osób znanych z pierwszych stron gazet, które współpracowały z pedofilską
ośmiornicą. Nazwiska kilkunastu z nich znalazły się w zeznaniach
aresztowanych pedofilów. Są wśród nich znani artyści, politycy, biznesmeni,
ludzie mediów. Od prowadzących dochodzenie prokuratorów dowiedzieliśmy się,
że niektóre osoby spodziewając się, że ich nazwiska padną podczas
przesłuchań, próbowały różnymi kanałami poznać dotychczasowe rezultaty
śledztwa.
Gorączka na serwerach i czatach
Mimo rozgłosu, jaki towarzyszył zdemaskowaniu pedofilskiej siatki przez
dziennikarzy "Wprost" i Polsatu, a także pomimo wszczęcia śledztwa przez
prokuraturę, inne pedofilskie grupy nie przestały działać. W ostatnich dniach
śledziliśmy, co się dzieje na pedofilskich serwerach i czatach. Okazuje się,
że codziennie zbierają się tam dziesiątki pedofilów, przekonanych, że policja
nie trafi na ich ślad. Wciąż trwa wymiana pedofilskich materiałów, wymiana
adresów molestowanych dzieci, zawierane są kolejne transakcje z klientami z
zagranicy. O istnieniu nie znanych nam grup pedofilów informują także
czytelnicy "Wprost" i widzowie Polsatu. Niektóre z osób działających w tych
grupach pojawiały się w zdobytych przez nas materiałach. Kilkudziesięciu
rodziców podejrzewających, że ich dzieci mogły być wykorzystywane przez
pedofilów, przysłało nam zdjęcia swoich pociech, pytając, czy nie występują
one w pedofilskich materiałach filmowych.
Piotr Kudzia
Grzegorz Pawelczyk